Super artykuł. Jeśli jednak chodzi o Q6600 to na pclabie wiele osób użytkowało na co dzień (np Aidaho) 4Ghz więc jest osiągalne. Akurat nieosiągalność mogła być w Waszym egzemplarzu.
artykuł to mistrzostwo świata chociaż nadal nie rozwiało to moich wątpliwości na co się przesiąść z E5200 ... mimo wszystko chyba jednak lepiej 2500k
A nad jakimi procesorami się zastanawiałeś? W tym artykule rozważaliśmy sens zmiany LGA775 na coś nowego, a czy wybierzesz Core i5, Core i7 czy może np. FX'a to już temat na osobny artykuł.
Jak wyżej:
czekam na porównanie u konkurencji. Od Athlonów X2 przez Phenomy, Phenomy II po Buldka.
Chyba FM1 i FM2 można odłożyć.
Raczej aż do Athlonów 64 X2 sięgać nie będziemy i ograniczymy się do porównania zaczynając od pierwszego Phenoma. Problemem jest liczba rdzeni właśnie.
Świetny test, zwłaszcza część 'zegar w zegar'.
Odpowiedziała ona na moje wątpliwości, jaki postęp w architekturze procesorów dokonał się przez ostatnie 5 lat.
Mi wystarcza na razie mój niepodkręcony C2Q 9450, już nie gram (chyba że w Angry Birds na fejsie) więc uważam że znacznie większy i bardziej odczuwalny przyrost wydajności bym odczuł wymieniając HDD na SSD.
Świetny test, zwłaszcza część 'zegar w zegar'.
Odpowiedziała ona na moje wątpliwości, jaki postęp w architekturze procesorów dokonał się przez ostatnie 5 lat.
Mi wystarcza na razie mój niepodkręcony C2Q 9450, już nie gram (chyba że w Angry Birds na fejsie) więc uważam że znacznie większy i bardziej odczuwalny przyrost wydajności bym odczuł wymieniając HDD na SSD.
Zdecydowanie tak. Jeśli Twoje zajęcia na komputerze ograniczają się do przeglądania internetu, pracy w aplikacjach biurowych, to szybszy procesor praktycznie nic nie zmieni, a SSD da ogromnego kopa.
Swoją drogą, zobaczymy ilu z Was będzie w ogóle przeglądało wykresy cząstkowe. Specjalnie je trochę pochowałem, żeby nie przytłaczały właściwej części analizy. Stawiam, że będą to mimo wszystko najmniej popularne strony.
To co mnie jeszcze zastanawia, to czy strona '4 GHz' będzie popularniejsza od 'defowej'
Popieram redakcję w tym, że nie ma tutaj porównania do AMD. Wykresy moim zdaniem nie byłyby czytelne, bo słupków byłoby bardzo dużo. Do tego wszyscy wiemy, że 4 GHz na jednym procesorze, to inna wydajność niż 4 GHz na innym procesorze. A wówczas wszyscy chcieliby porównywać AMD do Intela na tym samym zegarze. Choć przyznaję, że byłoby to bardzo ciekawe zestawienie
Bardzo fajny i profesjonalny art. oby więcej takich, w sumię najważniejszą zaletą nowych procesorów jest mniejsze spalanie na biegu jałowym, lata lecą, ceny do góry też, w 3 lata można sporo zaoszczędzić. Pewnie ponad 250zł
Jeżeli sobie policzysz to z uzyskasz maksymalnie 23W pobieranej energii na stockowych wartościach różnicy. Jeżeli komp by działał 24h to zyskasz maks około 350zł. A na wykresach masz że w niektórych przypadkach różnica w poborze jest mniejsza
Bardzo fajny i profesjonalny art. oby więcej takich, w sumię najważniejszą zaletą nowych procesorów jest mniejsze spalanie na biegu jałowym, lata lecą, ceny do góry też, w 3 lata można sporo zaoszczędzić. Pewnie ponad 250zł
Jeżeli sobie policzysz to z uzyskasz maksymalnie 23W pobieranej energii na stockowych wartościach różnicy. Jeżeli komp by działał 24h to zyskasz maks około 350zł. A na wykresach masz że w niektórych przypadkach różnica w poborze jest mniejsza
Zabrakło mi tutaj informacji o ustawieniach mnożnika/FSB, na przykład w przypadku podkręcanego Q6600. Jest bowiem różnica, czy ustawimy tego Quada na mnożniku 9x, czy też 8x lub nawet 7x. A widzę, że była zastosowana dobra płyta na chipsecie P45. Ciekawy jestem bowiem, na ile znacznie wyższa wydajność Q9550 w niektórych grach względem Q6600 (więcej niż liniowo do taktowania) jest wynikiem usprawnień architektury Yorkfielda, a na ile jest to zasługą wyższego FSB? Stawiam na to drugie, gdyż np. w DIRT Showdown i domyślnych ustawieniach 18% wzrostu taktowania zegara przekłada się na 38% wzrost wydajności, tymczasem po kręceniu 14% wzrost taktowania przekłada się już tylko na 24% wzrost wydajności. Między FSB 266, a 333 jest duża różnica, natomiast między 388 i 470 już mniejsza. To taka mała hipoteza
i dokładnie widać jak obecnie (tzn od premiery i7-920) intel dozuje wydajność w aptekarskich dawkach. mały przyrost wydajności, dużo PR i interes się kręci
Głupoty wypisujesz. Wiadomo, że będą małe kroki, bo trzeba co roku wydawać nowy produkt by zysk był największy. Jakby zdecydować się na rewolucje i np. lecieć 3 lata na tym samym i cały czas pracować nad dużym projektem, to po 2 roku już byłoby pusto w kasie, bo zwyczajnie rynek już by się zaspokoił tego typu układami. Ty myślisz że Haswell czy Skylake leżą w piwnicy zakurzone?! Przecież nad nimi cały czas się pracuje, jak nie nad samym układem to nad wdrożeniem do produkcji, a potem już na jej zoptymalizowaniu. Myślisz że Intel nie wypuszczałby wcześniej pewnych układów gdyby mógł? Musiałby przeznaczyć gigantyczne środki na rozwój i notowałby straty, a kasy nie drukuje aby mieć z czego je finansować. Lepiej popatrzmy na konkurencję - nikt nawet nie zbliża się teraz do Intela, AMD jest w lesie, aby chociaż marketingowo jakoś wyglądać to stworzyli moduły, które są dwoma pseudordzeniami tak naprawdę wolniejszymi nawet od HT Intela. Tempo wydawania nowości i cena to nie widzi mi się Intela, ale chłodna kalkulacja. Aby było taniej musi być większa produkcja, a dla niej musi być większy zbyt. Jak wiemy z tym teraz cudownie nie jest, także i tak należy się cieszyć że Intel nie mrozi projektów.
Mnie by ciekawił wzrost wydajności rdzeni ARM. Ciekawe czy ktokolwiek takie robił.
http://browser.primatelabs.com/android-benchmarks
http://browser.primatelabs.com/ios-benchmarks
Z tego można wyciągnąć jakieś wnioski - wydajność Geekbench wzrasta niemal liniowo przy zwiększaniu ilości rdzeni.
Wystarczyło przeczytać TYTUŁ artykułu, o wstępie czy treści artykułu nie wspominając...
A nad jakimi procesorami się zastanawiałeś? W tym artykule rozważaliśmy sens zmiany LGA775 na coś nowego, a czy wybierzesz Core i5, Core i7 czy może np. FX'a to już temat na osobny artykuł.
czekam na porównanie u konkurencji. Od Athlonów X2 przez Phenomy, Phenomy II po Buldka.
Chyba FM1 i FM2 można odłożyć.
Raczej aż do Athlonów 64 X2 sięgać nie będziemy i ograniczymy się do porównania zaczynając od pierwszego Phenoma. Problemem jest liczba rdzeni właśnie.
Masz go podkręconego? Jeśli tak, to na ile?
Odpowiedziała ona na moje wątpliwości, jaki postęp w architekturze procesorów dokonał się przez ostatnie 5 lat.
Mi wystarcza na razie mój niepodkręcony C2Q 9450, już nie gram (chyba że w Angry Birds na fejsie) więc uważam że znacznie większy i bardziej odczuwalny przyrost wydajności bym odczuł wymieniając HDD na SSD.
Masz go podkręconego? Jeśli tak, to na ile?
Tak, do 3,5 GHz na stockowym chłodzeniu.
Wyżej nie próbowałem ze względu na chłodzenie właśnie
Odpowiedziała ona na moje wątpliwości, jaki postęp w architekturze procesorów dokonał się przez ostatnie 5 lat.
Mi wystarcza na razie mój niepodkręcony C2Q 9450, już nie gram (chyba że w Angry Birds na fejsie) więc uważam że znacznie większy i bardziej odczuwalny przyrost wydajności bym odczuł wymieniając HDD na SSD.
Zdecydowanie tak. Jeśli Twoje zajęcia na komputerze ograniczają się do przeglądania internetu, pracy w aplikacjach biurowych, to szybszy procesor praktycznie nic nie zmieni, a SSD da ogromnego kopa.
To co mnie jeszcze zastanawia, to czy strona '4 GHz' będzie popularniejsza od 'defowej'
Jeżeli sobie policzysz to z uzyskasz maksymalnie 23W pobieranej energii na stockowych wartościach różnicy. Jeżeli komp by działał 24h to zyskasz maks około 350zł. A na wykresach masz że w niektórych przypadkach różnica w poborze jest mniejsza
No i jeśli ktoś się dziwi, że sprzedaż spada, to musi mieć IQ w okolicach kalosza
Jeżeli sobie policzysz to z uzyskasz maksymalnie 23W pobieranej energii na stockowych wartościach różnicy. Jeżeli komp by działał 24h to zyskasz maks około 350zł. A na wykresach masz że w niektórych przypadkach różnica w poborze jest mniejsza
Ten temat rozwiniemy nieco szerzej już niebawem.
Głupoty wypisujesz. Wiadomo, że będą małe kroki, bo trzeba co roku wydawać nowy produkt by zysk był największy. Jakby zdecydować się na rewolucje i np. lecieć 3 lata na tym samym i cały czas pracować nad dużym projektem, to po 2 roku już byłoby pusto w kasie, bo zwyczajnie rynek już by się zaspokoił tego typu układami. Ty myślisz że Haswell czy Skylake leżą w piwnicy zakurzone?! Przecież nad nimi cały czas się pracuje, jak nie nad samym układem to nad wdrożeniem do produkcji, a potem już na jej zoptymalizowaniu. Myślisz że Intel nie wypuszczałby wcześniej pewnych układów gdyby mógł? Musiałby przeznaczyć gigantyczne środki na rozwój i notowałby straty, a kasy nie drukuje aby mieć z czego je finansować. Lepiej popatrzmy na konkurencję - nikt nawet nie zbliża się teraz do Intela, AMD jest w lesie, aby chociaż marketingowo jakoś wyglądać to stworzyli moduły, które są dwoma pseudordzeniami tak naprawdę wolniejszymi nawet od HT Intela. Tempo wydawania nowości i cena to nie widzi mi się Intela, ale chłodna kalkulacja. Aby było taniej musi być większa produkcja, a dla niej musi być większy zbyt. Jak wiemy z tym teraz cudownie nie jest, także i tak należy się cieszyć że Intel nie mrozi projektów.