komentarze
*Konto usunięte*2012.10.06, 17:43
Filip454 @ 2012.10.06 17:00  Post: 605984
Na taki artykuł czekałem. Przypomina stary PClab.

Patrz autor Vega :P Bardzo stara ekipa :)
FENIX2Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
FENIX22012.10.06, 18:58
-2#62
To już rok minął! Ale ten czas zapiernicza. :-(
LukkaaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Lukkaa2012.10.06, 20:06
SunTzu @ 2012.10.06 16:19  Post: 605982
Chłopie....
malujesz historię pomijasz masę wydarzeń w czasie. Przecież Pixar miał finansowanie od Jobs-a, który mimo, że wpakował tyle kasy ile firma potrzebowała po paru latach nie zaczęła przynosić zysków. Po drugie Luxo nie powstało by zrobić wrażenie na disney-u i zrobić Toy Story, ale by sprzedawać swój sprzęt. To była reklama sprzętu!
4 lata później sprzedali dział zajmujący się sprzętem, bo Jobsowi kończyła się gotówka i musiał coś wybrać...
Dalej ten rewelacyjny CEO nie postawił firmy na nogi...

Kiepsko szła sprzedaż wszystkiego co robili, ale Disney zaproponował po Tin Toy (nie Luxo), zrobienie Toy Story, więc była nadzieja. Dalej firma borykała się z problemami finansowymi ile to już lat można naprawiać firmę? Ale w tym momencie już nie tylko Jobs, a Disney ładował tu kasę w dość uczciwym układzie. Wreszcie wyszedł Toy Story i firma zamiast tracić zaczyna zarabiać.
Bo...
Disney dał kasę, pozwolił zrealizować wizję Jobs-a i Pixaru (nie wiemy czy w wersji Disney-a film byłby porażką).

Tak czy siak 9lat Pixar tylko tracił. Musiało zrezygnować z działu zajmującego się sprzętem i praktycznie ograniczyć się do małego zespołu ludzi. Jobs swoim marketingiem nie sprawił, że komputery Pixara zaczęły się sprzedawać jak ciepłe bułeczki...

Masz taki wielki przycisk 'EDYTUJ' użyj go!



Fakt: Jobs forsował tworzenie oprogramowania do tworzenia grafiki 3D.
Ale czuł że animacja komputerowa to będzie rewolucja. Może nie jest?
Zacytuję kawałek książki:
'Patrząc z perspektywy czasu, Jobs stwierdził, że gdyby wiedział więcej, skupiłby się na animacji już wcześniej i nie zawracał sobie głowy forsowaniem komputerów i oprogramowania. Z drugiej strony gdyby miał świadomość, że na sprzęcie i aplikacjach nie zarobi, nie kupiłby Pixara.'

Dodatkowo w trakcie produkcji Toy Story Jobs był odpowiedzialny za stosunki ze studiem Disney'a,a gdy ta wytwórnia wstrzymała produkcję Jobs umożliwił dalsze prace bo zainwestował własne pieniądze.

Więc? Czy na siłę będziesz udowaniał że był złym CEO bo nie poszło mu od przysłowiowego kopa? Ile firm zaczynało w branży A by po porażce odnieść sukces w branży B?

Jobs zwalniał ludzi z Pixara - ale dział animacji trzymał nietknięty i zaoszczędzone pieniądze inwestował w nowe produkcje - w tym we wspomnianego Tin Toy który dostał Oskara.

Wiem gdzie jest przycisk edytuj i wiem jak go używać.
Nie przepuściła mi edycji przeglądarka - stąd drugi post.
*Konto usunięte*2012.10.06, 20:37
@up
Nie mam pretensji, że Jobs przeszedł z branży A do B...
Tylko gdyby był taki master za jakiego go się uważa to by z pixara zrobił maszynkę do zarabiania pieniędzy już w 90 roku. Tymczasem firma cały czas upadała. Za jego kadencji przez 9 lat sytuacja w firmie nie ulegała po prawie.

Nie ważne czy sprzedajesz komputery, systemy operacyjne, procesory, warzywa...
Jeżeli masz dobry produkt i dobry marketing sprzedasz go i zarabiasz na nim.

Zarówno NeXT jak i Pixar nie miały szans na rynku i konkurencja ich dławiła. Toy Story to było można powiedzieć postawienie wszystkiego na jedną kartę.

Disney jednak wywiązał się z umowy, Pixar też.... Jobs pakował w firmę co roku czemu nie miałby wpakować na ostatni projekt jakim było Toy Story?

damianuxZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
damianux2012.10.06, 20:39
Ramsey znowu strzelił. Ale tym razem chybił, bo to już kilka dni a nikt nie umarł.
donovan91Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
donovan912012.10.06, 20:44
Artykuł świetny dla kogoś kto w czasach prężnego rozwoju apple nie interesował się tym co dzieje się na świecie, a także nie chce wydawać pieniędzy na pełnoprawną biografię Pana Jobs'a. Miły przedstawiający najważniejsze informacje artykuł.

Ale odbiegając od tematu. Nie mogę zrozumieć nagminnego minusowania komentarzy na tej stronie. Rozumiem, gdy komentarz jest naprawdę denny, ale jak ktoś wyraża swoje zdanie odmienne od naszego trzeba go od razu minusować? Tyle ode mnie.
shogo23Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
shogo232012.10.06, 21:05
o kurcze przeczytalem wszystko .... hmmm naprawde fajnie napisane.
LukkaaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Lukkaa2012.10.06, 21:42
-2#68
@SunTzu

SunTzu @ 2012.10.06 20:37  Post: 606010
@up
Tylko gdyby był taki master za jakiego go się uważa to by z pixara zrobił maszynkę do zarabiania pieniędzy już w 90 roku. Tymczasem firma cały czas upadała. Za jego kadencji przez 9 lat sytuacja w firmie nie ulegała po prawie.

Nie ważne czy sprzedajesz komputery, systemy operacyjne, procesory, warzywa...
Jeżeli masz dobry produkt i dobry marketing sprzedasz go i zarabiasz na nim.


Aha czyli jak by po 2 latach odnieśli sukces to by było to odczytane przez Ciebie jako sukces. A po 9 to nie. OK. Staram sięto zrozumieć.

Napisałem wcześniej - a właściwie zacytowałem - jak by Jobs wiedział że trzeba się skupić na animacji a nie na oprogramowaniu i tworzeniu nowej platformy to by do tego szybciej doprowadził.

Tak z ciekawości - pracujesz na etacie czy masz właśny biznes? Wnioskuję po wypowiedziach że raczej to pierwsze.

AndreeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Andree2012.10.06, 22:04
-2#69
Przez 9 lat w Pixarze fachowcy tworzyli technologię renderowania, a jak była gotowa przynajmniej w stopniu pozwalającym przynajmniej na wyrenderowanie filmu o plastikowych zabawkach, to się zaczęła sprzedawać i odniosła sukces.
Wcześniej po prostu nie było czego zaoferować. Zresztą ten bobas z Tin Toy wyglądał upiornie, w pierwszej chwili myślałem że to jest plastikowa lalka.
Późniejsze dokonania, takie jak Final Fantasy-The Spirits Within też zawadzały o dolinę niesamowitości, zamiast plastikowej lalki mieliśmy animowanych aktorów o wyglądzie i mimice japońskich lalek erotycznych pokrytych sztuczną skórą :) Dopiero Cameron w Awatarze pokazał jak wyjść z tej doliny po właściwej stronie, chociaż renderowane postacie nie były ludźmi, ale pomijając kolor skóry i ogony ;), niewiele się od nich różniły.
http://www.thecartoonjournal.com/why-compu...s-so-darn-real/
*Konto usunięte*2012.10.06, 22:24
@up
Tak, ale w tym czasie mogli zarabiać na sprzęcie i rozwiązaniach pro, a Jobs zawiódł. Gdzie był ten czar Jobs-a gdy miał do czynienia ze specjalistami.

Przed Avatarem miałeś Terminator-a Ocalenie z Arnim, Benjamina....
Arniego robił Polak :P

Tin Toy dostał sam wiesz jaką nagrodę :)
LukkaaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Lukkaa2012.10.06, 22:27
-1#71
Andree @ 2012.10.06 22:04  Post: 606018
Przez 9 lat w Pixarze fachowcy tworzyli technologię renderowania, a jak była gotowa przynajmniej w stopniu pozwalającym przynajmniej na wyrenderowanie filmu o plastikowych zabawkach, to się zaczęła sprzedawać i odniosła sukces.


Dokładnie tego stwierdzenia mi brakowało w moich postach :)

Podpisuję się obiema rękami.
cdarekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
cdarek2012.10.06, 22:31
Lukkaa @ 2012.10.06 21:42  Post: 606017
@SunTzu

SunTzu @ 2012.10.06 20:37  Post: 606010
@up
Tylko gdyby był taki master za jakiego go się uważa to by z pixara zrobił maszynkę do zarabiania pieniędzy już w 90 roku. Tymczasem firma cały czas upadała. Za jego kadencji przez 9 lat sytuacja w firmie nie ulegała po prawie.

Nie ważne czy sprzedajesz komputery, systemy operacyjne, procesory, warzywa...
Jeżeli masz dobry produkt i dobry marketing sprzedasz go i zarabiasz na nim.


Aha czyli jak by po 2 latach odnieśli sukces to by było to odczytane przez Ciebie jako sukces. A po 9 to nie. OK. Staram sięto zrozumieć.

Napisałem wcześniej - a właściwie zacytowałem - jak by Jobs wiedział że trzeba się skupić na animacji a nie na oprogramowaniu i tworzeniu nowej platformy to by do tego szybciej doprowadził.


Czyli Jobs sam przyznał, że nie szło mu dobrze i tego nie planował - nic specjalnego. 9 lat strat, szczególnie w tamtych latach, z pewnością odczytywano jako porażkę i nie sądzę, żeby on sam myślał o tym inaczej.

Co innego, gdyby od początku miał plan, że 10 lat tylko inwestuje - wtedy byłby to sukces, a nie przypadek.
akko2012Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
akko20122012.10.07, 01:42
-4#73
Jak dla mnie to głupek który sprzedał głupoty amerykanom. Za danie brzmi prosto. Czym głupszy tym szybciej nas kupi.Aple to głupota bogatych
LukkaaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Lukkaa2012.10.07, 02:01
-3#74
akko2012 @ 2012.10.07 01:42  Post: 606029
Jak dla mnie to głupek który sprzedał głupoty amerykanom. Za danie brzmi prosto. Czym głupszy tym szybciej nas kupi.Aple to głupota bogatych


Przy tym założeniu każdy kto używa smartfona lub tabletu jest głupkiem.
Bo jak byś nie zauważył smartfony na iPhone a tablety na iPadzie się nie kończą.
max-bitZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
max-bit2012.10.07, 05:57
20 lat temu MAC stanowił jakis tam wyznacznik faktycznie przy siermiężnym PC-cie z Win3.11 MacOS stanowiło przepaść dla tego ostatniego
Na ile Jobs był spryciarzem umiacym wykorzystywac innych hmmm tego się nie dowiemy, ale patrzac na to kim dziś jest WOZNAK a kim był JOBS. ....
Choć praca (jako samo w sobie niegdy nie stanowiła źródła dochodu).
Faktycznie JOBS to niezły cwaniak (pochodzenie też nie stanowi to jakiegoś przepadku, współplemieńcy pewnie mu pomagali) .
Dzis Apple to hmmm bajer do bagatych co to z pieniądzem nie mają co robić.
Eldorada jak wszystko nie bedzie trwalo wicznie choć dziś sa nie wątpliwie potęgą.
Ale im sie jest wyżej tym spadek szybszy ....
*Konto usunięte*2012.10.07, 09:45
@up
Mylisz się. Jobs doszedł do tego wszystkiego właściwie 'sam'. Harując jak wół....
To były początki komputerów. Wozniak stworzył coś co było na rynku, więc stworzył nie jako podróbkę, ale komputery startowały...

... To tak jak parę lat temu praktycznie każdy kto zrobił smartphone czy tablet mógł wejść na rynek (jeżeli był tani). Każdy kto zrobił jakiś tam układ oparty o ARM mógł z powodzeniem wejść na rynek. Dziś jest konkurencja.... i drzwi są tylko lekko uchylone. Apple stworzyło popyt w każdym sektorze, równocześnie nie dając podaży na tanie urządzenia.

Kolejne generacje Apple wprowadzały jednak coś nowego, czego nie było, był to przyjazny soft. Tego nikt nie miał.

Wozz był genialnym inżynierem, a Jobs dobrym marketingowcem. Gdyby nie Wozz nie byłoby Apple, gdyby nie Jobs miałbyś IBMv2 o ile w ogóle wozz ze swoim sprzętem by się utrzymał. Jobs wniósł do behawioralne elementy do systemu wniósł marketing do komputera. tego wcześniej nie było
sevaeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
sevae2012.10.07, 10:02
Gates też marketingu trochę wniósł :)
slawex1983Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
slawex19832012.10.07, 10:10
Modlicie się za niego, czy do niego?
pimlico oneZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
pimlico one2012.10.07, 12:34
Nigdy nie byłem zwolennikiem rozwiązań tej marki. Ostatnio jednak skusiłem się na zakup iPada 4G. Jestem bardzo mile zaskoczony.Co prawda brakuje mi wielu rozwiązań z platformy Google'a, ale z kolei na platformie Apple'a dopracowali do perfekcji wszystko to, co nie podobało mi się w Androidzie. Nie mogę się doczekać kiedy obydwie te marki wpadną na pomysł połączenia sił.
*Konto usunięte*2012.10.07, 12:35
Wtedy kiedy google kupi Apple, albo Apple kupi Google.
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.