komentarze
HydeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Hyde2012.09.28, 19:53
27#1
Do empetrójek 128 kbit będą jak znalazł.
HΛЯPΛGŌNZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
HΛЯPΛGŌN2012.09.28, 20:25
22#2
Grunt, że się błyszczą. Reszta się nie liczy.
GilasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Gilas2012.09.28, 20:31
Nagłośnią średniej wielkości kibelek z kabiną prysznicową :E
szefonsZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
szefons2012.09.28, 20:31
-15#4
Hyde @ 2012.09.28 19:53  Post: 604348
Do empetrójek 128 kbit będą jak znalazł.


Raczej 320 kbit, po za tym i tak nie rozpoznasz różnicy między takim mp3 a flac, takie FAKTY.
WibowitZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Wibowit2012.09.28, 20:35
Prosty test dla maniaków kilobitów: http://www.noiseaddicts.com/2009/03/mp3-so...y-test-128-320/ Bez oszukiwania proszę. Jak do tej pory większość ludzi stwierdza, że 128 kbps brzmi lepiej niż 320 kbps. Różnica jest generalnie niewielka procentowo, więc prawdopodobnie ludzie po prostu nie słyszą różnicy i wybierają losowo.
om3gaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
om3ga2012.09.28, 20:58
szefons @ 2012.09.28 20:31  Post: 604364
Hyde @ 2012.09.28 19:53  Post: 604348
Do empetrójek 128 kbit będą jak znalazł.


Raczej 320 kbit, po za tym i tak nie rozpoznasz różnicy między takim mp3 a flac, takie FAKTY.


Nie czy piszesz o tym zestawie czy ogolnie, ale
Jesli mowimy o porownaniach dokonywanych na plastikach za 59zl czy podobnych to sie nie dziwie, ze wiekszosc nie slyszy i nigdy nie uslyszy zadnej roznicy.


PłotekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Płotek2012.09.28, 21:06
Zalman? To ten producent zestawów chłodzących i past termoprzewodzących? A głośniki im Manta tłucze?
hej1988Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
hej19882012.09.28, 21:10
Czym Wy się podniecacie :E Tanie głośniczki, na jakiegoś mini grilla nad wodą na spontatnie... rozważę którąś z opcji :)
zozuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
zozu2012.09.28, 22:40
-1#9
A ja kupiłem denona 560 i podłogówki oli 30 i jestem full happy! ;]
RelativyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Relativy2012.09.28, 22:42
szefons @ 2012.09.28 20:31  Post: 604364
Hyde @ 2012.09.28 19:53  Post: 604348
Do empetrójek 128 kbit będą jak znalazł.


Raczej 320 kbit, po za tym i tak nie rozpoznasz różnicy między takim mp3 a flac, takie FAKTY.


Powiem ci tak, jak odpalam muzykę w MP3 128kbit lub 320kbit nie słyszę żadnej różnicy. Jak odpalam tą samą muzyke w flacu (która ma bodaj 1100kbit), to też nic się nie zmnienia. Różnicy nie ma żadnej (głośniki logitech X-540)

Jak natomiast idę na dół i wkładam MP3 czy Flaca do kolumn Denona z odpowiednim wzmacniaczem, to jednak już różnicę słychać. Ale nie jestem jakimś wielkim specjalistą w dziedzinie muzyki i ta z kompa mi na codzień wystarcza. (choć jak bym miał kase na drugi zestaw kolumn ze wzmacniaczem, to i do kompa bym kupił)
bielasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bielas2012.09.29, 00:44
Jak na Zalmana to strasznie plastikowo ich grajki wyglądają.
marcin_kgZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
marcin_kg2012.09.29, 04:37
bielas @ 2012.09.29 00:44  Post: 604415
Jak na Zalmana to strasznie plastikowo ich grajki wyglądają.

Też uważam że powinni je zrobić z miedzi i aluminium oraz dołączyć pastę termo przewodzącą do zestawu ;)
tasakZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
tasak2012.09.29, 12:56
Relativy @ 2012.09.28 22:42  Post: 604395
szefons @ 2012.09.28 20:31  Post: 604364
(...)


Raczej 320 kbit, po za tym i tak nie rozpoznasz różnicy między takim mp3 a flac, takie FAKTY.


Powiem ci tak, jak odpalam muzykę w MP3 128kbit lub 320kbit nie słyszę żadnej różnicy. Jak odpalam tą samą muzyke w flacu (która ma bodaj 1100kbit), to też nic się nie zmnienia. Różnicy nie ma żadnej (głośniki logitech X-540)

Jak natomiast idę na dół i wkładam MP3 czy Flaca do kolumn Denona z odpowiednim wzmacniaczem, to jednak już różnicę słychać. Ale nie jestem jakimś wielkim specjalistą w dziedzinie muzyki i ta z kompa mi na codzień wystarcza. (choć jak bym miał kase na drugi zestaw kolumn ze wzmacniaczem, to i do kompa bym kupił)


ja u siebie na moim zestawie wyczuwam od razu różnicę jakości i 128kbit to porażka jest krótko mówiąc.
om3gaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
om3ga2012.09.29, 13:54
zozu @ 2012.09.28 22:40  Post: 604394
A ja kupiłem denona 560 i podłogówki oli 30 i jestem full happy! ;]


Mozez cos wiecej o roth'ach napisac? Nosilem sie z zamiarem kupna oli40 jako podlogowek przejsciowych..
zozuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
zozu2012.09.29, 13:59
om3ga @ 2012.09.29 13:54  Post: 604466
zozu @ 2012.09.28 22:40  Post: 604394
A ja kupiłem denona 560 i podłogówki oli 30 i jestem full happy! ;]


Mozez cos wiecej o roth'ach napisac? Nosilem sie z zamiarem kupna oli40 jako podlogowek przejsciowych..


ogolnie jestem zadowolony, jednak z basem moglo by byc lepiej. pierw bałem sie ze bedzie za duzo jak na moj maly pokoj a okazalo sie ze jak by go gdzies brakowalo.

ale scena zajebista, po prostu bajka!
AeromiśZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Aeromiś2012.09.29, 16:29
-3#16
Wibowit @ 2012.09.28 20:35  Post: 604366
Prosty test dla maniaków kilobitów

Nie mam ani hiper sprzętu, ani słuchu, ale pierwsze różnice usłyszałem przy ustawieniu swojego audigy 2zs na próbkowanie 96000 HZ, przy 192000 HZ różnica była już zauważalna (choć może to kwestia upływającego czasu i wyciszenia się). Test i jego wyniki mnie jednak bardzo cieszą, bo to że kilobito-maniaki nie wiedzą o czym mówią to wiadomo od dawna :) Zazwyczaj chodzi bowiem tylko i wyłącznie o jakość nagrania a nie konwersji. Obie wersje są jednak dobrej jakości, a z doświadczenia wiem, że dobrze nagrany kawałek po konwersji na 96kbps także dobrze brzmi.
WibowitZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Wibowit2012.09.29, 20:03
Aeromiś @ 2012.09.29 16:29  Post: 604478
Wibowit @ 2012.09.28 20:35  Post: 604366
Prosty test dla maniaków kilobitów

Nie mam ani hiper sprzętu, ani słuchu, ale pierwsze różnice usłyszałem przy ustawieniu swojego audigy 2zs na próbkowanie 96000 HZ, przy 192000 HZ różnica była już zauważalna (choć może to kwestia upływającego czasu i wyciszenia się). Test i jego wyniki mnie jednak bardzo cieszą, bo to że kilobito-maniaki nie wiedzą o czym mówią to wiadomo od dawna :) Zazwyczaj chodzi bowiem tylko i wyłącznie o jakość nagrania a nie konwersji. Obie wersje są jednak dobrej jakości, a z doświadczenia wiem, że dobrze nagrany kawałek po konwersji na 96kbps także dobrze brzmi.

Ale powiedz mi, co ci daje zmiana próbkowania? W sumie to przypomniało mi się, że chyba stery od Creative są skopane i konwersja 44.1 kHz na 48 kHz daje wyraźne artefakty. Najlepsza jakość powinna być przy wysłaniu zdekompresowanego dźwięku do DAC bezpośrednio, zamiast po drodze dokładać błędy konwersji próbkowania.


Ja słyszę różnicę na netbookowej dźwiękówce i słuchawkach koss ksc 75, chociaż dość słabo. Ten przykładowy kawalek i tak mi się wydaje dość prosty do skompresowania mp3 (tzn w sensie, że malo artefaktów powoduje). Z mojego doświadczenia wynika, że z często występujących dźwięków jednymi z najtrudniejszych są chóry.

Inna sprawa to to, że kodek kodekowi nierówny i jeden kodek mp3 może produkować badziew w 256kbps, a inny kodek mp3 może produkować coś bardzo dobrego w 128kbps.
adrianking1991Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
adrianking19912012.09.29, 21:36
-5#18
Jak ktoś się bardzo na coś 'nakręci' to oczywiście że usłyszy - ludzie, - kiedyś był eksperyment, którego nie będę dokładniej opisywał i przytaczał, anyway efekt jego był taki iż ZDROWI ludzie w ciągu kilku dni, potrafili sobie w pewnych niesprzyjających okolicznościach 'wkręcić' że są śmiertelnie chorzy, i cały szereg objawów TEŻ się pojawił - takich jak gorączka, omdlenia, nawet sińce na ciele, paranoje, - jedna osoba ZMARŁA na skutek tego eksperymentu - to co? bajdułęk audiofilii sobie nie wkręcą, że FLAC lepiej brzmi, czy mp3 196kbit w górę jest gorsza od czegokolwiek? Cóż z tego, iż nawet na wykresach przebiegów pliku audio 128kbit i FLACa poddanych POPRAWNEJ kompresji, DOBRYM kodekiem widać różnice widoczne przy wielkich zoomach, i trzeba się ich doszukiwać - przecież NAJBARDZIEJ NIEDOSKONAŁY ludzki zmysł, czyli słuch i tak to wychwyci ^^
Żyjcie dalej w waszej BAJCE i hipsterstwie, idiotycznym powtarzaniu tego samego bzdeta po ludziach z uchybieniami umysłowymi (tak - audiofilia jest chorobą, gdzieś nawet znalazłem opnie psychologa że może to być związane z zaburzeniami życia społeczno-seksualnego, objawiającymi się potrzeba dążenia do nieosiągalnej i zbędnej doskonałości, i wydawania horrendalnych sum pieniędzy dla poklasku.. ) - ja wiele razy udowadniałem ludziom ich błąd, jakoś żaden 'audiofil' na moim audio, czy lampiaku V5 kumpla nie potrafił zrobić żadnego ślepego testu :D
Bajo - miłego hejtu :*
om3gaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
om3ga2012.09.29, 22:37
adrianking1991 @ 2012.09.29 21:36  Post: 604504
Jak ktoś się bardzo na coś 'nakręci' to oczywiście że usłyszy - ludzie, - kiedyś był eksperyment, którego nie będę dokładniej opisywał i przytaczał, anyway efekt jego był taki iż ZDROWI ludzie w ciągu kilku dni, potrafili sobie w pewnych niesprzyjających okolicznościach 'wkręcić' że są śmiertelnie chorzy, i cały szereg objawów TEŻ się pojawił - takich jak gorączka, omdlenia, nawet sińce na ciele, paranoje, - jedna osoba ZMARŁA na skutek tego eksperymentu - to co? bajdułęk audiofilii sobie nie wkręcą, że FLAC lepiej brzmi, czy mp3 196kbit w górę jest gorsza od czegokolwiek? Cóż z tego, iż nawet na wykresach przebiegów pliku audio 128kbit i FLACa poddanych POPRAWNEJ kompresji, DOBRYM kodekiem widać różnice widoczne przy wielkich zoomach, i trzeba się ich doszukiwać - przecież NAJBARDZIEJ NIEDOSKONAŁY ludzki zmysł, czyli słuch i tak to wychwyci ^^
Żyjcie dalej w waszej BAJCE i hipsterstwie, idiotycznym powtarzaniu tego samego bzdeta po ludziach z uchybieniami umysłowymi (tak - audiofilia jest chorobą, gdzieś nawet znalazłem opnie psychologa że może to być związane z zaburzeniami życia społeczno-seksualnego, objawiającymi się potrzeba dążenia do nieosiągalnej i zbędnej doskonałości, i wydawania horrendalnych sum pieniędzy dla poklasku.. ) - ja wiele razy udowadniałem ludziom ich błąd, jakoś żaden 'audiofil' na moim audio, czy lampiaku V5 kumpla nie potrafił zrobić żadnego ślepego testu :D
Bajo - miłego hejtu :*


Czyli mozna rozumiec ze na swoim magicznym audio sluchasz mp3@96-128kbps (broń boże wiecej bo zajmuje za duzo miejsca) w imie zasady 'bo roznicy i tak nie ma' ?

V5 - mowa o zestawie (lampa+monitory) Manta za 500zl z tesco, na ślepe testy vs co ?

Btw. co ma audiofilizm wspolnego z plastikami za 59zl z newsa czy manta z marketu?

Jedni wydaja po xxx zl na chromy do golfa2 inni na sprzet audio - bo to ich hobby i lubia posluchac flaka ;) Nie jest to powod zeby odrazu obrazac melomanow/audiofilii.
adrianking1991Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
adrianking19912012.09.30, 02:52
Nie, większość muzyki mam zgranej z CDków/Flaców do mp3@196kbit - jeśli chodzi już o moją 'kolekcję' to największą wagę przykładam do tagowania/uporządkowania, niż do 'kilobitów' bo wiem, że one po prostu nie robią różnicy - mój mózg nie jest ugniatalny jak plastelina, doskonale wiem co będzie brzmieć, a co nie - i bitrate pliku, ma tu małe znaczenie uwierz mi - większe ma już kompilacja kodera/sam koder ;)
Tak, manta V5 - ale zanim zaczniesz TYPOWO audiofilskie 'pierdolamento' na zasadzie 'kosztuje 5 stów, niema prawa zagrać' to zapewnij mnie w jakikolwiek sposób że masz choćby podstawy wiedzy z zakresu elektroniki/budowy wzmacniaczy i kolumn, a Twoja wiedza nie jest oparta na audiofilskim VooDoo, pokroju 'grających kabli', 'wymiany wzmacniaczy operacyjnych na kartach dźwiękowych' i tego typu godnych pożałowania i litościwego uśmiechu z naukowego pkt. widzenie herezją ;)
Także jeśli MASZ tą wiedzę, i znasz budowę tego wzmaka - to wiesz, ze nie różni się generalnie niczym wpływającym diametralnie na jego walory, od takich firm jak choćby YaQin itd..
O kolumnach się nawet nie wypowiadam, bo to wgl jest produkt innego producenta, i pod inna etykieta, jeden taki monitorek jest wart więcej niż cała V5tka... ;)
Co audiofilia ma wspólnego? A no to, że KREW mnie zalewa, jak jeden z drugim niedouczony 'tuman-16 letni filozof' pierwsze co, w komentarzu dotyczącym biurowych głośniczków za 'dziesiąt PLN' napisze 'na pewno do słuchania 128kbit MP3'... <facepalm>
No owszem ich hobby - jeśli coś jest pozbawionym kompletnie sensu nałogiem, to pół biedy - tyle, że takie pierdolamento wprowadza ludzi w błąd, a potem łebki zaczynają opowiadać bzdety, jak powyżej, o wpływie bitrate`u na dźwięk, budowie wzmacniacza, 'grających kablach i OPach' - zamiast nauczyć się podstaw działania tego typu urządzeń, i dojść prostym logicznym myśleniem, że coś NIEMA prawa wpłynąć realnie na odbiór - powielać bzdury dziadów niemających co robić z monetami....
Wiem że mój post jest delikatnie ujmując 'dobitny' - ale inaczej się nie da..
Zaloguj się, by móc komentować