Od kiedy to i5 serii k jest parę złotych droższy niż i5 ? Chyba nie na rynku wtórnym, a na rynku wtórnym można dostać i5-7xx, więc tylko ten rynek rozpatrujemy.
Nówki w np. Agito mają około 70 zeta różnicy. Przy ich cenie oscylującej w granicach 800 zeta to nie jest dużo.
Od kiedy to i5 serii k jest parę złotych droższy niż i5 ? Chyba nie na rynku wtórnym, a na rynku wtórnym można dostać i5-7xx, więc tylko ten rynek rozpatrujemy.
Pewno, że nie kupisz. Test na labie wykazał, że podkręcony i5-750@4GHz jest na poziomie i5-2500 (to, że tu jest literka k to wiadomo, że nic nie zmienia, bo autor chciał pokazać i5 w stock), więc te procesory wstawiam w szranki - raz z nim wygrywa, raz przegrywa, raz są równe, kwestia testu. W moim odczuciu w tym przypadku lepiej wpakować się w Sandy, które daje możliwość rozbudowy platformy o procesor z serii k (jeśli mobo p67), o i7 itp na 1156 już takiego pola do popisu nie będzie, bo to ma włożysz już tylko i7-8xx ? Sandy wydaje mi się trochę korzystniejsze. Chyba, że sprzęt ma być na teraz już (nie interesuje nas rozbudowa) i ten i5-750 zrobi ponad 4GHz bezproblemowo to trochę zmienia sytuację, bo wtedy > i5-2xxx, ale trzeba konkretne memki mieć i dobrą sztukę, i cenowo utrafić więc...
Raczej obstaję przy 1155 aniżeli 1156 w tym momencie.
Jeśli - cytując Cię - raz z nim wygrywa, raz przegrywa, raz są równe, to po co przepłacać? Chyba tylko dla gwarancji, jeśli komuś na niej zależy.
Jeśli nie interesuje nas rozbudowa i jest druga okoliczność, tj. gdy chcę mieć w miarę wydajnego kompa, ale nie chcę zbyt wiele w niego inwestować i na nim spokojnie doczekać na lga1150.
Różnica w cenie między 2500 a 2500k jest rzędu kilku złotych, więc to nie rzutuje raczej na wybór.
Ja mam i7 860 już bodaj trzeci rok i jak widzę, jak Intel żongluje podstawkami, mam zamiar na nim przesiedzieć do czasu następnej podstawki po 1150.
Albo kupię lga2011.
mlody_tarnow @ 2012.09.25 21:22
Czemu Wy m.in HDR'o bierzecie w szranki i5-2500k vs i5-750 ? Zegar w zegar i5-750 leży, potrzebuje oc do poziomu 4GHz żeby oferować to co i5-2500(bez k), więc WTF ?
Bo i5 2500k to pierwszy i5, który daje się swobodnie podkręcać na platformie 1155. Cepy bez 'k' też da się zakręcić, ale tu już są ograniczone możliwości.
edit1
I jeszcze jedno. Nie rozumiem co Ty tak z tym 'rozbudowywaniem' kompa, gdy już zdecydujemy się na konkretną platformę? Przecież totalnie nie warto się nad tym zastanawiać. W mojej ocenie, gdy na horyzoncie 1150 wypada kupić cokolwiek, byle dotrwać do jej premiery i wtedy zainwestować w kompa. Mając np. i5 2500k totalnie bez sensu jest kupować lepszego cepa. Tym bardziej w przypadku i5 750. Oba to mocne cepy i zastępować ich mocniejszymi jednostkami jest nielogiczne z ekonomicznego punktu widzenia. Lepiej będzie zainwestować w nową platformę. Tym bardziej, że konieczna będzie jedynie wymiana cepa i mobo. Reszta klamotów zostaje.
edit2
I jeszcze jedno. Najtańszego nowego i5 znalazłem za 650 zeta. Nie wiem, gdzie Ty je widzisz za 500 zeta. Chyba, że piszesz o używce.
edit3
Przecież nie polecam zakupu 1156. Mi chodzi o to, że rozważania o jego zakupie nie są pozbawione sensu. W zależności od okoliczności warto zastanowić się nad jego zakupem. Przedstawiam jedynie przemawiające za tym argumenty w odpowiednich okolicznościach. Mówiłem przecież, że jakby mnie coś przycisnęło z koniecznością kupienia kompa, to kierowałbym się w stronę 1155.
Ale ja tego nie rozpatruję pod kątem przeciętnego użytkownika kompa. Ja to rozpatruję pod swoim kątem, ewentualnie innej osoby, która do wymiany grafy nie woła 'specjalisty', który zbierze za to 100 zeta. Osoby, która potrafi sama ocnąć swój sprzęt. OC, szczególnie od premiery P55 po obecne najnowsze chipsety, sprowadza się do kilku banalnych czynności, więc nie widzę problemu, aby zwykły Kowalski nauczył się czegoś nowego. Kto nie rozwija się, ten się cofa.
Wracając do cen. Za i5 750, mobo i chłodzenie wyszło 670 zeta. W tych pieniądzach nie kupisz i5 2500k (który zastąpił i5 750) i odpowiedniego mobasa do podkręcenia go wraz z chłodzeniem nawet gdybyś brał używki.
Pewno, że nie kupisz. Test na labie wykazał, że podkręcony i5-750@4GHz jest na poziomie i5-2500 (to, że tu jest literka k to wiadomo, że nic nie zmienia, bo autor chciał pokazać i5 w stock), więc te procesory wstawiam w szranki - raz z nim wygrywa, raz przegrywa, raz są równe, kwestia testu. W moim odczuciu w tym przypadku lepiej wpakować się w Sandy, które daje możliwość rozbudowy platformy o procesor z serii k (jeśli mobo p67), o i7 itp na 1156 już takiego pola do popisu nie będzie, bo to ma włożysz już tylko i7-8xx ? Sandy wydaje mi się trochę korzystniejsze. Chyba, że sprzęt ma być na teraz już (nie interesuje nas rozbudowa) i ten i5-750 zrobi ponad 4GHz bezproblemowo to trochę zmienia sytuację, bo wtedy > i5-2xxx, ale trzeba konkretne memki mieć i dobrą sztukę, i cenowo utrafić więc...
Raczej obstaję przy 1155 aniżeli 1156 w tym momencie.
Czemu Wy m.in HDR'o bierzecie w szranki i5-2500k vs i5-750 ? Zegar w zegar i5-750 leży, potrzebuje oc do poziomu 4GHz żeby oferować to co i5-2500(bez k), więc WTF ?
Matematyka:
i5-2xxx 500 zł
P67 np. Asrock PRO 3 250 zł
4GB DDR3 1333 (dowolne, bo nie mają wpływu na OC) 50 zł
vs
i5-750 400 zł
mobo 200 zł
chłodzenie 50 zł
4GB DDR3 nie blokujących oc procka ile ? 75 ? 80 za coś sensownego ?
1156 da rozbudowę o max i7-8xx, 1155 daje i5 z serii k, i7 sandy ivy itp. Sandy droższe o 70-80 zł. xx56 tańsze. Wydajność i5-750@4GHz </=/> (zależne od testu) i5-2500. Dodajmy, że nawet procki bez k dają się ocnąć o 400MHz+turbo. Co jest wg. Was korzystniejsze ?
Rozpatrujemy sytuację na TERAZ, na obecne ceny podzespołów, a nie, że ktoś kiedyś dał X, a Sandy było po Y i jest zadowolony. Okej. Przyznaję mu rację, masz w domu 1156 to nie masz konieczności zmiany na Sandy z tym się zgadzam. Nie kwestionuję tego. Jednak w tym momencie polecanie 1156 w cenach jakie panują na allegro jest nierozsądne moim zdaniem, bo ceny używanych podzespołów obu platform zaczynają się zrównywać.
Dobre mobo pod 1156 kosztuje ok 250zł (np to, na którym na co dzień miałem 4Ghz Gigabyte P55m ud2). Do tego miałem chłodzenie za 50zł (HyperTX3), a na boxie. miałem 3.6Ghz. Koszt platformy na s1155 (2500K + najtańsza fajna płytka czyli Asrock P67 Pro3) najkmniej to 1150zł bez ramu. Teraz sobie odpowiedz - 650 czy 1150 ?
Dokładnie, wszyscy tutaj podają przykład SB z płytami najtańszymi opartymi o H61). A jak dobrze się poszuka to znajdzie się taką używaną na P55 z górnej półki w cenie około 200 zł, wtedy 1156 już jest opłacalne. Inna sprawa że w tej chwili bardzo ciężko znaleźć takie płyty w tej cenie (chociażby DFI DK P55-T3eH9). Ja tam że swojego zestawu jestem zadowolony (DFI DK P55-T3eH9 i Xeon X3430), jak taki zestaw wystarcza pod BF3 to w innych sytuacjach mocy nie brakuje
Rok, pół roku temu taki zestaw pod 1156 z używanych części miał sens i łatwo było coś znaleźć w dobrej cenie. Teraz się trzeba bardzo dużo naszukać żeby znaleźć coś godnego uwagi.
Chociażby dla mnie. Ja miałem I5 750@4Ghz, teraz mam 2500K@5Ghz a jutro będę miał 2600K@?? Zawsze chciałem mieć porównanie I5 750@4ghz właśnie z niekręconym 2500K w trybie turbo. I5 750@4Ghz kosztuje 400zł (oczywiście używka) podczas gdy 2500K 2x tyle. Nadal uważam go (I5 750) za najbardziej opłacalny procesor wszech czasów (znajdźcie coś lepszego za 400zł, może I3 2100 ? ) a ten artykuł będzie zawsze mi służył chociażby na forum w baaaardzo dużej ilości tematów. Dotychczas nie miałem dowodu na wiele rzeczy, a samo stwierdzenie wielu nie przekonywało. Teraz będzie
A Pan hydro za ile mi znajdzie dobre mobo pod 1156, żeby konkretnie ocnąć tego i5 i chłodzenie, bo rozumiem, że przy konkretnym OC na BOXie może nie być zbyt fajnie. Nie mówię teraz tego w kontekście i3, ale tej okazji jaką ma być wg. Ciebie i5-7xx. Nie twierdzę, że to złe procki, bo po OC dostają skrzydeł, ale pytanie brzmi - czy jest sens pakować się w starą podstawkę w ogólnym rozrachunku całej platformy.
Dobre mobo pod 1156 kosztuje ok 250zł (np to, na którym na co dzień miałem 4Ghz Gigabyte P55m ud2). Do tego miałem chłodzenie za 50zł (HyperTX3), a na boxie. miałem 3.6Ghz. Koszt platformy na s1155 (2500K + najtańsza fajna płytka czyli Asrock P67 Pro3) najkmniej to 1150zł bez ramu. Teraz sobie odpowiedz - 650 czy 1150 ?
Przecież nawet w wielowątkowości FX jest słabszy od 2600K :| A ponadto tracisz wydajność w aplikacjach które jednak tych 8 wątków nie wykorzystują.
A z drugiej strony to śmieszne mówić, że potrzebujesz wielowątkowości i zastanawiać się nad pseudo 8rdzeniowym procesorem. Jakbyś na poważnie potrzebował wielowątkowości (a nie jakieś zabawy jak w piaskownicy) to kupowałbyś 6rdzeni od Intela.
i wydał na procesor dwa razy więcej posiadając całą platformę pod am3 nie każdego stać, żeby kupić procesor za 1300 złotych jeżeli kasa nie gra roli to faktycznie można myśleć nad zakupem i7 i mieć wszystko głęboko
Jeśli ta wielowątkowość na siebie nie zarabia, to na cholerę komu ona
nie gram a potrzebuje wielowątkowości, więc nie będę pakował kasy w i5 a tym bardziej w i3
Ciebie nikt nie zmusza do czegoś takiego
Przecież nawet w wielowątkowości FX jest słabszy od 2600K :| A ponadto tracisz wydajność w aplikacjach które jednak tych 8 wątków nie wykorzystują.
A z drugiej strony to śmieszne mówić, że potrzebujesz wielowątkowości i zastanawiać się nad pseudo 8rdzeniowym procesorem. Jakbyś na poważnie potrzebował wielowątkowości (a nie jakieś zabawy jak w piaskownicy) to kupowałbyś 6rdzeni od Intela.
i wydał na procesor dwa razy więcej posiadając całą platformę pod am3 nie każdego stać, żeby kupić procesor za 1300 złotych jeżeli kasa nie gra roli to faktycznie można myśleć nad zakupem i7 i mieć wszystko głęboko
nie gram a potrzebuje wielowątkowości, więc nie będę pakował kasy w i5 a tym bardziej w i3
Ciebie nikt nie zmusza do czegoś takiego
Przecież nawet w wielowątkowości FX jest słabszy od 2600K :| A ponadto tracisz wydajność w aplikacjach które jednak tych 8 wątków nie wykorzystują.
A z drugiej strony to śmieszne mówić, że potrzebujesz wielowątkowości i zastanawiać się nad pseudo 8rdzeniowym procesorem. Jakbyś na poważnie potrzebował wielowątkowości (a nie jakieś zabawy jak w piaskownicy) to kupowałbyś 6rdzeni od Intela.
a mnie ten test przekonał, że moim kolejnym procesorem będzie fx
mówcie sobie co chcecie, ale są zastosowania, w których tylko 2600k jest w stanie z nim rywalizować
Jakie? Szyfrowanie i x264? Głupich nie sieją. Kupowanie FXa to strzał w stopę.
a mnie ten test przekonał, że moim kolejnym procesorem będzie fx
mówcie sobie co chcecie, ale są zastosowania, w których tylko 2600k jest w stanie z nim rywalizować
A czemu Intel nie wypuścił ponad 3GHz Lynnfielda - żeby trzepać kasę z Bloomfielda, a co za tym idzie z X58. Test FX-ów się przydał - można spojrzeć jak wypadają na tle poprzedniej generacji procesorów Intela, a takich testów mało.
Do i7 brak AES i AVX to moze decydujace znaczenie przy profesjonalnych zastosowaniach.
Ale ja tego nie rozpatruję pod kątem przeciętnego użytkownika kompa. Ja to rozpatruję pod swoim kątem, ewentualnie innej osoby, która do wymiany grafy nie woła 'specjalisty', który zbierze za to 100 zeta. Osoby, która potrafi sama ocnąć swój sprzęt. OC, szczególnie od premiery P55 po obecne najnowsze chipsety, sprowadza się do kilku banalnych czynności, więc nie widzę problemu, aby zwykły Kowalski nauczył się czegoś nowego. Kto nie rozwija się, ten się cofa.
Wracając do cen. Za i5 750, mobo i chłodzenie wyszło 670 zeta. W tych pieniądzach nie kupisz i5 2500k (który zastąpił i5 750) i odpowiedniego mobasa do podkręcenia go wraz z chłodzeniem nawet gdybyś brał używki.
focus:
1,2GHz, bo aby 'z Lynnfielda zrobić Sandy potrzeba OC na poziomie 4,0GHz'
W poprzednim poście faktycznie źle to opisałem - różnica architektury to około 500MHz, to prawda - mój błąd. 1,2GHz, to żeby zrekompensować różnicę architektur + różnicę wynikającą z zegarów czyli dosłownie, żeby z Lynnfielda zrobić Sandy (i7) :/
Ave, a nie raczyłeś zauważyć, że i7-860 @ 4GHz było generalnie na poziomie i7-2600K def (czyli przeciętnie 3500 MHz)?
No dobrze, czyli chcesz mi powiedzieć, że różnica starej architektury względem nowej może być zrekompensowana przez 1,2GHz ? Ó_ó To...sporo.
Czyli mój i7-860 na 4,2GHz to ledwo ponad wydajność stockowego i7-2600.
Zatem jest więc jedno 'ale' - jeśli ktoś planuje zakup SB w wersji z odblokowanym mnożnikiem (K), to po OC różnica względem i7 z LGA1156 będzie SPORA...w takim wypadku (do OC) przesiadka wydaje się być sensowna...
No ale to widać gołym okiem 4 GHz lynnfielda to mniej więcej 3,5 GHz Sandy Bridge. Więc nie wiem skąd bierzesz te 1,2 GHz. Nowa architektura jest szybsza o mniej więcej 500 MHz w skali 4 GHz.
Ave, a nie raczyłeś zauważyć, że i7-860 @ 4GHz było generalnie na poziomie i7-2600K def (czyli przeciętnie 3500 MHz)?
No dobrze, czyli chcesz mi powiedzieć, że różnica starej architektury względem nowej może być zrekompensowana przez 1,2GHz ? Ó_ó To...sporo.
Czyli mój i7-860 na 4,2GHz to ledwo ponad wydajność stockowego i7-2600.
Zatem jest więc jedno 'ale' - jeśli ktoś planuje zakup SB w wersji z odblokowanym mnożnikiem (K), to po OC różnica względem i7 z LGA1156 będzie SPORA...w takim wypadku (do OC) przesiadka wydaje się być sensowna...
Niedawno zmieniłem i7 860 na i7 2700K i jakoś nie odczułem wielkiego skoku wydajności. Mogłem jeszcze trochę poczekać i wydać kasę na coś innego, np. jakiś ssd + dobra karta dźwiękowa. Intel bardzo oszczędnie dozuje wydajność w swoich produktach.
Odpowiednikiem 2500k nie jest 860 tylko 750. Za 860 wprowadził 2600k.
Co nie zmienia jednak faktu, że i7-860 był swojego czasu tańszy od i5-2500. Dokonując zakupu kierujesz się wyłącznie wydajnością czy w głównej mierze ceną i jaką wydajność w jej obrębie możesz dostać ?
Ja rok temu kupiłem i7-860 za 600 zł. Kupiłem DFI LanParty DK za 280 zł i w cenie 880 zł miałem gotową podstawę pod konfig, gdy za i5-2500 + średniej klasy mobo trzeba było wydać 1100-1200 zł...
Jak ktoś uważa, że 'warto było dołożyć', to niech powie to teraz, gdy Intel znów przestaje wspierać LGA1155.
Ave, a nie raczyłeś zauważyć, że i7-860 @ 4GHz było generalnie na poziomie i7-2600K def (czyli przeciętnie 3500 MHz)?
Nówki w np. Agito mają około 70 zeta różnicy. Przy ich cenie oscylującej w granicach 800 zeta to nie jest dużo.
Nie orientowałem się w cenach używek. Nie wiem.
Pewno, że nie kupisz. Test na labie wykazał, że podkręcony i5-750@4GHz jest na poziomie i5-2500 (to, że tu jest literka k to wiadomo, że nic nie zmienia, bo autor chciał pokazać i5 w stock), więc te procesory wstawiam w szranki - raz z nim wygrywa, raz przegrywa, raz są równe, kwestia testu. W moim odczuciu w tym przypadku lepiej wpakować się w Sandy, które daje możliwość rozbudowy platformy o procesor z serii k (jeśli mobo p67), o i7 itp na 1156 już takiego pola do popisu nie będzie, bo to ma włożysz już tylko i7-8xx ? Sandy wydaje mi się trochę korzystniejsze. Chyba, że sprzęt ma być na teraz już (nie interesuje nas rozbudowa) i ten i5-750 zrobi ponad 4GHz bezproblemowo to trochę zmienia sytuację, bo wtedy > i5-2xxx, ale trzeba konkretne memki mieć i dobrą sztukę, i cenowo utrafić więc...
Raczej obstaję przy 1155 aniżeli 1156 w tym momencie.
Jeśli - cytując Cię - raz z nim wygrywa, raz przegrywa, raz są równe, to po co przepłacać? Chyba tylko dla gwarancji, jeśli komuś na niej zależy.
Jeśli nie interesuje nas rozbudowa i jest druga okoliczność, tj. gdy chcę mieć w miarę wydajnego kompa, ale nie chcę zbyt wiele w niego inwestować i na nim spokojnie doczekać na lga1150.
Różnica w cenie między 2500 a 2500k jest rzędu kilku złotych, więc to nie rzutuje raczej na wybór.
Ja mam i7 860 już bodaj trzeci rok i jak widzę, jak Intel żongluje podstawkami, mam zamiar na nim przesiedzieć do czasu następnej podstawki po 1150.
Albo kupię lga2011.
Czemu Wy m.in HDR'o bierzecie w szranki i5-2500k vs i5-750 ? Zegar w zegar i5-750 leży, potrzebuje oc do poziomu 4GHz żeby oferować to co i5-2500(bez k), więc WTF ?
Bo i5 2500k to pierwszy i5, który daje się swobodnie podkręcać na platformie 1155. Cepy bez 'k' też da się zakręcić, ale tu już są ograniczone możliwości.
edit1
I jeszcze jedno. Nie rozumiem co Ty tak z tym 'rozbudowywaniem' kompa, gdy już zdecydujemy się na konkretną platformę? Przecież totalnie nie warto się nad tym zastanawiać. W mojej ocenie, gdy na horyzoncie 1150 wypada kupić cokolwiek, byle dotrwać do jej premiery i wtedy zainwestować w kompa. Mając np. i5 2500k totalnie bez sensu jest kupować lepszego cepa. Tym bardziej w przypadku i5 750. Oba to mocne cepy i zastępować ich mocniejszymi jednostkami jest nielogiczne z ekonomicznego punktu widzenia. Lepiej będzie zainwestować w nową platformę. Tym bardziej, że konieczna będzie jedynie wymiana cepa i mobo. Reszta klamotów zostaje.
edit2
I jeszcze jedno. Najtańszego nowego i5 znalazłem za 650 zeta. Nie wiem, gdzie Ty je widzisz za 500 zeta. Chyba, że piszesz o używce.
edit3
Przecież nie polecam zakupu 1156. Mi chodzi o to, że rozważania o jego zakupie nie są pozbawione sensu. W zależności od okoliczności warto zastanowić się nad jego zakupem. Przedstawiam jedynie przemawiające za tym argumenty w odpowiednich okolicznościach. Mówiłem przecież, że jakby mnie coś przycisnęło z koniecznością kupienia kompa, to kierowałbym się w stronę 1155.
ciap
Ale ja tego nie rozpatruję pod kątem przeciętnego użytkownika kompa. Ja to rozpatruję pod swoim kątem, ewentualnie innej osoby, która do wymiany grafy nie woła 'specjalisty', który zbierze za to 100 zeta. Osoby, która potrafi sama ocnąć swój sprzęt. OC, szczególnie od premiery P55 po obecne najnowsze chipsety, sprowadza się do kilku banalnych czynności, więc nie widzę problemu, aby zwykły Kowalski nauczył się czegoś nowego. Kto nie rozwija się, ten się cofa.
Wracając do cen. Za i5 750, mobo i chłodzenie wyszło 670 zeta. W tych pieniądzach nie kupisz i5 2500k (który zastąpił i5 750) i odpowiedniego mobasa do podkręcenia go wraz z chłodzeniem nawet gdybyś brał używki.
Pewno, że nie kupisz. Test na labie wykazał, że podkręcony i5-750@4GHz jest na poziomie i5-2500 (to, że tu jest literka k to wiadomo, że nic nie zmienia, bo autor chciał pokazać i5 w stock), więc te procesory wstawiam w szranki - raz z nim wygrywa, raz przegrywa, raz są równe, kwestia testu. W moim odczuciu w tym przypadku lepiej wpakować się w Sandy, które daje możliwość rozbudowy platformy o procesor z serii k (jeśli mobo p67), o i7 itp na 1156 już takiego pola do popisu nie będzie, bo to ma włożysz już tylko i7-8xx ? Sandy wydaje mi się trochę korzystniejsze. Chyba, że sprzęt ma być na teraz już (nie interesuje nas rozbudowa) i ten i5-750 zrobi ponad 4GHz bezproblemowo to trochę zmienia sytuację, bo wtedy > i5-2xxx, ale trzeba konkretne memki mieć i dobrą sztukę, i cenowo utrafić więc...
Raczej obstaję przy 1155 aniżeli 1156 w tym momencie.
Czemu Wy m.in HDR'o bierzecie w szranki i5-2500k vs i5-750 ? Zegar w zegar i5-750 leży, potrzebuje oc do poziomu 4GHz żeby oferować to co i5-2500(bez k), więc WTF ?
Matematyka:
i5-2xxx 500 zł
P67 np. Asrock PRO 3 250 zł
4GB DDR3 1333 (dowolne, bo nie mają wpływu na OC) 50 zł
vs
i5-750 400 zł
mobo 200 zł
chłodzenie 50 zł
4GB DDR3 nie blokujących oc procka ile ? 75 ? 80 za coś sensownego ?
1156 da rozbudowę o max i7-8xx, 1155 daje i5 z serii k, i7 sandy ivy itp. Sandy droższe o 70-80 zł. xx56 tańsze. Wydajność i5-750@4GHz </=/> (zależne od testu) i5-2500. Dodajmy, że nawet procki bez k dają się ocnąć o 400MHz+turbo. Co jest wg. Was korzystniejsze ?
Rozpatrujemy sytuację na TERAZ, na obecne ceny podzespołów, a nie, że ktoś kiedyś dał X, a Sandy było po Y i jest zadowolony. Okej. Przyznaję mu rację, masz w domu 1156 to nie masz konieczności zmiany na Sandy z tym się zgadzam. Nie kwestionuję tego. Jednak w tym momencie polecanie 1156 w cenach jakie panują na allegro jest nierozsądne moim zdaniem, bo ceny używanych podzespołów obu platform zaczynają się zrównywać.
Dobre mobo pod 1156 kosztuje ok 250zł (np to, na którym na co dzień miałem 4Ghz Gigabyte P55m ud2). Do tego miałem chłodzenie za 50zł (HyperTX3), a na boxie. miałem 3.6Ghz. Koszt platformy na s1155 (2500K + najtańsza fajna płytka czyli Asrock P67 Pro3) najkmniej to 1150zł bez ramu. Teraz sobie odpowiedz - 650 czy 1150 ?
Dokładnie, wszyscy tutaj podają przykład SB z płytami najtańszymi opartymi o H61). A jak dobrze się poszuka to znajdzie się taką używaną na P55 z górnej półki w cenie około 200 zł, wtedy 1156 już jest opłacalne. Inna sprawa że w tej chwili bardzo ciężko znaleźć takie płyty w tej cenie (chociażby DFI DK P55-T3eH9). Ja tam że swojego zestawu jestem zadowolony (DFI DK P55-T3eH9 i Xeon X3430), jak taki zestaw wystarcza pod BF3 to w innych sytuacjach mocy nie brakuje
Rok, pół roku temu taki zestaw pod 1156 z używanych części miał sens i łatwo było coś znaleźć w dobrej cenie. Teraz się trzeba bardzo dużo naszukać żeby znaleźć coś godnego uwagi.
A Pan hydro za ile mi znajdzie dobre mobo pod 1156, żeby konkretnie ocnąć tego i5 i chłodzenie, bo rozumiem, że przy konkretnym OC na BOXie może nie być zbyt fajnie. Nie mówię teraz tego w kontekście i3, ale tej okazji jaką ma być wg. Ciebie i5-7xx. Nie twierdzę, że to złe procki, bo po OC dostają skrzydeł, ale pytanie brzmi - czy jest sens pakować się w starą podstawkę w ogólnym rozrachunku całej platformy.
Dobre mobo pod 1156 kosztuje ok 250zł (np to, na którym na co dzień miałem 4Ghz Gigabyte P55m ud2). Do tego miałem chłodzenie za 50zł (HyperTX3), a na boxie. miałem 3.6Ghz. Koszt platformy na s1155 (2500K + najtańsza fajna płytka czyli Asrock P67 Pro3) najkmniej to 1150zł bez ramu. Teraz sobie odpowiedz - 650 czy 1150 ?
Przecież nawet w wielowątkowości FX jest słabszy od 2600K :| A ponadto tracisz wydajność w aplikacjach które jednak tych 8 wątków nie wykorzystują.
A z drugiej strony to śmieszne mówić, że potrzebujesz wielowątkowości i zastanawiać się nad pseudo 8rdzeniowym procesorem. Jakbyś na poważnie potrzebował wielowątkowości (a nie jakieś zabawy jak w piaskownicy) to kupowałbyś 6rdzeni od Intela.
i wydał na procesor dwa razy więcej posiadając całą platformę pod am3 nie każdego stać, żeby kupić procesor za 1300 złotych jeżeli kasa nie gra roli to faktycznie można myśleć nad zakupem i7 i mieć wszystko głęboko
Jeśli ta wielowątkowość na siebie nie zarabia, to na cholerę komu ona
Ciebie nikt nie zmusza do czegoś takiego
Przecież nawet w wielowątkowości FX jest słabszy od 2600K :| A ponadto tracisz wydajność w aplikacjach które jednak tych 8 wątków nie wykorzystują.
A z drugiej strony to śmieszne mówić, że potrzebujesz wielowątkowości i zastanawiać się nad pseudo 8rdzeniowym procesorem. Jakbyś na poważnie potrzebował wielowątkowości (a nie jakieś zabawy jak w piaskownicy) to kupowałbyś 6rdzeni od Intela.
i wydał na procesor dwa razy więcej posiadając całą platformę pod am3 nie każdego stać, żeby kupić procesor za 1300 złotych jeżeli kasa nie gra roli to faktycznie można myśleć nad zakupem i7 i mieć wszystko głęboko
Ciebie nikt nie zmusza do czegoś takiego
Przecież nawet w wielowątkowości FX jest słabszy od 2600K :| A ponadto tracisz wydajność w aplikacjach które jednak tych 8 wątków nie wykorzystują.
A z drugiej strony to śmieszne mówić, że potrzebujesz wielowątkowości i zastanawiać się nad pseudo 8rdzeniowym procesorem. Jakbyś na poważnie potrzebował wielowątkowości (a nie jakieś zabawy jak w piaskownicy) to kupowałbyś 6rdzeni od Intela.
No i przydałby sie jeszcze jakiś Xeon, jak szaleć to szaleć.
Ciebie nikt nie zmusza do czegoś takiego
mówcie sobie co chcecie, ale są zastosowania, w których tylko 2600k jest w stanie z nim rywalizować
Jakie? Szyfrowanie i x264? Głupich nie sieją. Kupowanie FXa to strzał w stopę.
mówcie sobie co chcecie, ale są zastosowania, w których tylko 2600k jest w stanie z nim rywalizować
Do i7 brak AES i AVX to moze decydujace znaczenie przy profesjonalnych zastosowaniach.
ciap
Ale ja tego nie rozpatruję pod kątem przeciętnego użytkownika kompa. Ja to rozpatruję pod swoim kątem, ewentualnie innej osoby, która do wymiany grafy nie woła 'specjalisty', który zbierze za to 100 zeta. Osoby, która potrafi sama ocnąć swój sprzęt. OC, szczególnie od premiery P55 po obecne najnowsze chipsety, sprowadza się do kilku banalnych czynności, więc nie widzę problemu, aby zwykły Kowalski nauczył się czegoś nowego. Kto nie rozwija się, ten się cofa.
Wracając do cen. Za i5 750, mobo i chłodzenie wyszło 670 zeta. W tych pieniądzach nie kupisz i5 2500k (który zastąpił i5 750) i odpowiedniego mobasa do podkręcenia go wraz z chłodzeniem nawet gdybyś brał używki.
1,2GHz, bo aby 'z Lynnfielda zrobić Sandy potrzeba OC na poziomie 4,0GHz'
W poprzednim poście faktycznie źle to opisałem - różnica architektury to około 500MHz, to prawda - mój błąd. 1,2GHz, to żeby zrekompensować różnicę architektur + różnicę wynikającą z zegarów czyli dosłownie, żeby z Lynnfielda zrobić Sandy (i7) :/
Ave, a nie raczyłeś zauważyć, że i7-860 @ 4GHz było generalnie na poziomie i7-2600K def (czyli przeciętnie 3500 MHz)?
No dobrze, czyli chcesz mi powiedzieć, że różnica starej architektury względem nowej może być zrekompensowana przez 1,2GHz ? Ó_ó To...sporo.
Czyli mój i7-860 na 4,2GHz to ledwo ponad wydajność stockowego i7-2600.
Zatem jest więc jedno 'ale' - jeśli ktoś planuje zakup SB w wersji z odblokowanym mnożnikiem (K), to po OC różnica względem i7 z LGA1156 będzie SPORA...w takim wypadku (do OC) przesiadka wydaje się być sensowna...
No ale to widać gołym okiem 4 GHz lynnfielda to mniej więcej 3,5 GHz Sandy Bridge. Więc nie wiem skąd bierzesz te 1,2 GHz. Nowa architektura jest szybsza o mniej więcej 500 MHz w skali 4 GHz.
Ave, a nie raczyłeś zauważyć, że i7-860 @ 4GHz było generalnie na poziomie i7-2600K def (czyli przeciętnie 3500 MHz)?
No dobrze, czyli chcesz mi powiedzieć, że różnica starej architektury względem nowej może być zrekompensowana przez 1,2GHz ? Ó_ó To...sporo.
Czyli mój i7-860 na 4,2GHz to ledwo ponad wydajność stockowego i7-2600.
Zatem jest więc jedno 'ale' - jeśli ktoś planuje zakup SB w wersji z odblokowanym mnożnikiem (K), to po OC różnica względem i7 z LGA1156 będzie SPORA...w takim wypadku (do OC) przesiadka wydaje się być sensowna...
Co nie zmienia jednak faktu, że i7-860 był swojego czasu tańszy od i5-2500. Dokonując zakupu kierujesz się wyłącznie wydajnością czy w głównej mierze ceną i jaką wydajność w jej obrębie możesz dostać ?
Ja rok temu kupiłem i7-860 za 600 zł. Kupiłem DFI LanParty DK za 280 zł i w cenie 880 zł miałem gotową podstawę pod konfig, gdy za i5-2500 + średniej klasy mobo trzeba było wydać 1100-1200 zł...
Jak ktoś uważa, że 'warto było dołożyć', to niech powie to teraz, gdy Intel znów przestaje wspierać LGA1155.
Ave, a nie raczyłeś zauważyć, że i7-860 @ 4GHz było generalnie na poziomie i7-2600K def (czyli przeciętnie 3500 MHz)?