Spolszczenia to naturalna kolej rzeczy, nie widzę nic nagannego w ich tworzeniu , stosowaniu i propagowaniu. Już widzę jak codziennie używacie na co dzień z Oksfordzkim akcentem , wyraźnie artykułując Pendrive ! heheheh , tak jestem pewien że to robicie .. buhahah. Zdecydowanie razi mnie bardziej używanie łamanej angielszczyzny prosto z doków portowych, wtłaczanie nieudolne angielskiego słownictwa wszędzie tam gdzie są ojczyste odpowiedniki i nie ważne że uważam że UE powinna mieć jeden język urzędowy (właśnie angielski), mówimy albo w jezyku ojczystym i szukamy zamienników dla obcych słów albo w języku obcym i tyle. Reasumując - PENDRAJW JEST W PORZĄDKU ! A NIE OK
Chodzi własnie o to że wiele rzeczy, zwłaszcza w tak szybko rozwijającej się dziedzinie jak informatyka, nie ma swoich polskich odpowiedników, bo szybciej przyjmuje się oryginalna angielska nazwa zanim zdąży się wykształcić polska nazwa czegoś tam. Bywa ze urzywanie angielskiego słowa jest wygodniejsze od polskiego, bo np. polskie składa się z dwóch słow zamiast jednego (pendrive vs. przenośna pamięć USB). Chodzi poprostu o to że tworzenia na siłę polskiej porzęcznej nazwy często wychodzi nam kiepsko, jak własnie ten nieszczęsny pendrajw.
Nieraz bronimy się przed słowami pochodzenia angielskiego z dziwnym dla mnie uporem. Wszak w języku polskim pełno jest słów pochodzenia łacińskiego, fracuskiego, niemieckiego i innych, które pojawiłty się w polskim słowniku 100, 200 i więcej lat temu, ale to co pojawiło się 5 czy 15 lat temu jest zle i trzeba szybko zmienić na coś polskiego...wszak byli również zwolennicy przemianowania piłkarza Olisadebe na Olisadebski
Eeee, ja tam czekam na testy. Drive'a, driva, drajwa, czy jak to draństwo nazwać. W sumie to nawet nie zauważyłem pisowni, tylko od razu słupki na wykresach zacząłem porównywać .
Jeśli chodzi o zapis fonetyczny, to jak zwykle kwestia czasu. Ponieważ to popularne urządzenie, jest to bardzo prawdopodobne. Tak samo przyswoił się drajw w tenisie, krykiecie itp. (ta forma trafiła nawet do słownika języka polskiego).
Tylko pomijacie jedno Panowie, pamieci USB nie powstaly wczoraj i maja juz swoje nazwy. Angielska i kilka polskich jak pamiec masowa, przenosna, klucz USB czy nawet potocznie flaszka itp. PENDRAJW to próba wymyslania czegos na nowo wg czyjegos widzimisię.
Jeżeli powstaje nowy przedmiot/urzadzenie wtedy wymysla sie lub tlumaczy jego nazwe na polski - co wydaje sie normalne - i jest uzgadaniana lub poprostu sie przyjmuje dana nazwa, ktora pozniej jest uzywana. To co tutaj widzimy na labie nawet nie wiem jak nazwac. Jezeli ta pisownia jest specjalnie to żenada, jezeli nie... LOL
A i argumenty, ze procesor, koprocesor itp sa zapisem fonetcznym.. prosze Slowo procesor pierwotnie mialo inne znaczenie, zostalo zaadoptowane tylko do CPU, ktore przeprowadza jakis proces. Koprocesor? Kooperacja + procesor. PROCESor. Ktos tego nie ogarnia?
Oprocz LABa
zmiencie nazwe na PiSiLAB
żeby sie wpasowac w klimat LABa proponuje w komentach do tekstow zawierajacych wiesniackie spolszczenia wpisywac WIEŚNIACZYZM
Właśnie - podpinam się pod pytanie mail_papieza. Przecież pamięci flash powinny dobrze czytać małe pliki bo jest 0 czas dostępu a tu wolniej niż dysk twardy. Rozumiem, że usb może trochę ograniczać ale żeby wolniej niż dysk? :O
Pendrive nie ma takiego kontrolera, jaki jest w SSD.
Nie zapomnijcie o wymiarach, jakości wykonania, trwałości obudowy, spasowaniu z portem - za dużo miałem w rękach totalnego badziewia, żeby sugerować się wyłącznie wydajnością. Druga rzecz - skoro wydajność ma wyglądać tak atrakcyjnie - wypadałoby postawić na tym system i zdać relację z użytkowania. IMO bardzo fajna sprawa, gdyby okazało się, że za kilkadziesiąt PLN można poprawić komfort pracy.
Oczywiście autorzy testu będą kopiować te filmy i zdjęcia natali siwiec na pyndrajfach w pełni wykorzystujących możliwości USb 3.0 to samo się tyczy płyt głownych.
Natywne USB 3.0 czyli cipsety od B75/H77 w gurę.hehe
Czy testowane zostaną także płyty Amd ?
Oczywiście autorzy testu będą kopiować te filmy i zdjęcia natali siwiec na pyndrajfach w pełni wykorzystujących możliwości USb 3.0 to samo się tyczy płyt głownych.
Natywne USB 3.0 czyli cipsety od B75/H77 w gurę.hehe
Czy testowane zostaną także płyty Amd ?
Nie ma natywnego USB na płytach B/H77<x. Ponieważ wszystko liczy CPU
'Przeciętny' pendrive USB 2.0 i sekwencyjny odczyt 30MB/s... Chciałbym, ale tak nie jest.
Bardzo dobrym przykładem szybkiego pendrive 2.0 jest Patriot Xporter XT RAGE - w wersji 8GB osiągnął u mnie zapis ponad 20MB/s i odczyt około 33MB/s (wszystko dla dużych plików)
Chodzi własnie o to że wiele rzeczy, zwłaszcza w tak szybko rozwijającej się dziedzinie jak informatyka, nie ma swoich polskich odpowiedników, bo szybciej przyjmuje się oryginalna angielska nazwa zanim zdąży się wykształcić polska nazwa czegoś tam. Bywa ze urzywanie angielskiego słowa jest wygodniejsze od polskiego, bo np. polskie składa się z dwóch słow zamiast jednego (pendrive vs. przenośna pamięć USB). Chodzi poprostu o to że tworzenia na siłę polskiej porzęcznej nazwy często wychodzi nam kiepsko, jak własnie ten nieszczęsny pendrajw.
Nieraz bronimy się przed słowami pochodzenia angielskiego z dziwnym dla mnie uporem. Wszak w języku polskim pełno jest słów pochodzenia łacińskiego, fracuskiego, niemieckiego i innych, które pojawiłty się w polskim słowniku 100, 200 i więcej lat temu, ale to co pojawiło się 5 czy 15 lat temu jest zle i trzeba szybko zmienić na coś polskiego...wszak byli również zwolennicy przemianowania piłkarza Olisadebe na Olisadebski
Jeśli chodzi o zapis fonetyczny, to jak zwykle kwestia czasu. Ponieważ to popularne urządzenie, jest to bardzo prawdopodobne. Tak samo przyswoił się drajw w tenisie, krykiecie itp. (ta forma trafiła nawet do słownika języka polskiego).
Tylko pomijacie jedno Panowie, pamieci USB nie powstaly wczoraj i maja juz swoje nazwy. Angielska i kilka polskich jak pamiec masowa, przenosna, klucz USB czy nawet potocznie flaszka itp. PENDRAJW to próba wymyslania czegos na nowo wg czyjegos widzimisię.
Jeżeli powstaje nowy przedmiot/urzadzenie wtedy wymysla sie lub tlumaczy jego nazwe na polski - co wydaje sie normalne - i jest uzgadaniana lub poprostu sie przyjmuje dana nazwa, ktora pozniej jest uzywana. To co tutaj widzimy na labie nawet nie wiem jak nazwac. Jezeli ta pisownia jest specjalnie to żenada, jezeli nie...
A i argumenty, ze procesor, koprocesor itp sa zapisem fonetcznym.. prosze
Oprocz LABa
zmiencie nazwe na PiSiLAB
żeby sie wpasowac w klimat LABa proponuje w komentach do tekstow zawierajacych wiesniackie spolszczenia wpisywac WIEŚNIACZYZM
Pendrive nie ma takiego kontrolera, jaki jest w SSD.
ejpl, Łindołs, ajfone, benczmark, dzifors, AMD 8150 F iks, Mac OS iks Lajon, Ubuntu rysiek,
Pclab trzymam kciuki. Napiszcie ustawę, by każde słowo z zagranicy musiałoby być spolszczone. Wasza nazwa wg. tego co sami proponujecie to:
Natywne USB 3.0 czyli cipsety od B75/H77 w gurę.hehe
Czy testowane zostaną także płyty Amd ?
Natywne USB 3.0 czyli cipsety od B75/H77 w gurę.hehe
Czy testowane zostaną także płyty Amd ?
Nie ma natywnego USB na płytach B/H77<x. Ponieważ wszystko liczy CPU
bajdełej czy w redakcji pracuje Dżoana Khupa?
Bardzo dobrym przykładem szybkiego pendrive 2.0 jest Patriot Xporter XT RAGE - w wersji 8GB osiągnął u mnie zapis ponad 20MB/s i odczyt około 33MB/s (wszystko dla dużych plików)
jAg sZypkI m0rzE bYdŹ pEnDrAjFF JuEsBi Fr!!!!!! beka
Której sylaby słowa 'wymowa' nie rozumiesz?
Podpowiedź: wymowa to nie to samo co pisownia