Proponuję też opisując nośniki zwrócić uwagę na posiadanie przez nie diody sygnalizującej odczyt/zapis, osobiście jest to dla mnie istotny dodatek.
Inna rzecz, sprawdzenie prędkości działania nośnika wpiętego w gniazdo na tylnym panelu płyty głównej, a inny wariant, wpiętego do gniazd obudowy - prawdopodobnie różnicy nie będzie, ale można wspomnieć. Moglibyście sprawdzić też opcję z użyciem panelu montowanego w zatoce 3,5 cala w obudowie, choć, tu chyba też nie będzie różnic, głośno myśląc...
A, i temperatura pracy, bo np OCZ Rally 2 nieźle się grzeje przy dłuższym użyciu. Możnaby o tym wspomnieć. Poza tym standardowo, testy typu ATTO i HDTune dla każdego egzemplarza, jednoczesne kopiowanie kilku dużych plików i kilku folderów zawierających mnóstwo małych plików typu mp3, czy się wam pendrajw nie zadławi i systemu nie zamuli...
Możnaby pobawić się w sprawdzenie prędkości instalacji Win7 jako szeroko rozpowszechnionego systemu z pena na jakiś dobry SSD, ot dla ciekawostki.
Więcej do powiedzenia nie mam, poza tym że ten wyraz 'pendrajw' niestety kłuje w oczy. Choć ostatnio sam napisałem 'czipsy' zamiast 'chipsy', także... takie czasy...
A co do testu to ja bym proponował, żebyście skupili się na takich średnio szybkich ale tanich - po prostu najlepszy stosunek cena/jakość. Myślę, że ci których stać na wydanie 1000zł na pendrive'a już dawno go wybrali na jakimś forum i zakupili
Tu nie chodzi nawet o bicie piany lecz o obronę polskości
Tak więc pisząc w formie anglojęzycznej - pendrive, bez możliwości poprawnej odmiany po polsku bronisz polskości? Ciekawe to...
Przecież można odmieniać z '. Może nie tyle polskości co hmm czystości? Estetyki języka? Nie wiem jak to nazwać. Chodzi mi o to, że pendrive wygląda lepiej a pendrajw jest taką brzydką formą - tak jak słyszysz tak piszesz. Po prostu robi się z ludzi idiotów - teraz już nawet nie musisz wiedzieć jak coś się pisze - po prostu tak jak usłyszysz tak zapiszesz.
Konkurencja już dawno ich ubiegła, bo na purepc jest kilka dużych testów pendrive w tym USB 3.0 o pojemności 16 GB Wystarczy wpisać w Google magiczna formułkę „Test pendrive 16GB USB 3.0” i macie wszystko na srebrnej tacy.
Pendrajw, schładzacz, ciekawe co będzie dalej..
Jeszcze napiszcie czy się taka impreza z tym pendrajwem opłaca, i czy nie taniej kupić SSD na SATA normalne jakieś.
Pclab ma tendencje do prostackiego spolszczania angielskich slowek. Wiadomo, rzeczy typu dysk twardy czy karta graficzna czy procesor sa poprawnie przetlumaczone i brzmia normalnie, i tak samo powinna byc pamiec masowa, przenosna itp. Tlumaczac na ta modle mowilibysmy dzisiaj na naped optyczny optikal drajw takich tekstow nie powinno byc widac na popularnym portalu bo to uwlacza ludzkiej inteligencji.
Zaczyna mnie to dziwic, ze nie mamy tutaj 'kulera' zamiast 'schladzacza'. Chociaz obydwa sa rownie chamskie.
Pendrajw, schładzacz, ciekawe co będzie dalej..
Jeszcze napiszcie czy się taka impreza z tym pendrajwem opłaca, i czy nie taniej kupić SSD na SATA normalne jakieś.
Międzymordzie, gorąca zmiana, ściana ognia, centrum rozmów, biuro pomocy (lub pomoc biurka), program do ochrony przeciwko oprogramowaniu szpiegującemu (przeciwszpiegtowaru) i wiele więcej
Tak to mną wstrząsnęło że musiałem się napiść 'Chodzącego Jasia' z lodem.
A tak na marginesie...jak wam wyczło około 30MB/s w porcie USB 2.0. Jakiego pendrajwa (dostosję się jednak do nowego nazewnictwa) bym nie testował w HD Tach, to wszystkie, nawet te superszybkie modele miały maksymalnie 20 MB/s.
Tak to mną wstrząsnęło że musiałem się napiść 'Chodzącego Jasia' z lodem.
A tak na marginesie...jak wam wyczło około 30MB/s w porcie USB 2.0. Jakiego pendrajwa (dostosję się jednak do nowego nazewnictwa) bym nie testował w HD Tach, to wszystkie, nawet te superszybkie modele miały maksymalnie 20 MB/s.
Użyj normalnego w świecie kopiowania plików (odczytu najlepiej), a nie jakiegoś dennego benchmarka. Zobacz nawet na ten test http://pclab.pl/art40423-12.html gdzie masz wyniki zbadanych transferów dysków twardych podłączonych przez USB 2.0 - 30 MB/s jak nic
ja z chęcią zerknę na test który mi odpowie na pytanie co za w miarę rozsądną gotówkę da znaczny wzrost wydajności w stosunku do mojego pendrive'a usb 2.0 (SanDisk Cruzer Contour 4GB). na demony szybkości też spojrze, ale czysto z ciekawości. bardziej mnie interesuje opłacalność zakupu nowego pendrive'a stosnek ceny do szybkości
i tak na marginesie- mnie też ten pendrajw razi. jestem przeciwny takiej pisowni
Coś z czego możesz zbutować łindołsa na swoim kompjuterze. Oj PClabie, nie tędy droga, nie tędy droga. Albo 'Pamięć przenośna', tudzież utarty już 'klucz usb', albo pendrive - bo to co Wy robicie cały czas to gwałt na języku polskim. A ja nie lubię jak mi się mowę ojczystą gwałci.
Coś z czego możesz zbutować łindołsa na swoim kompjuterze. Oj PClabie, nie tędy droga, nie tędy droga. Albo 'Pamięć przenośna', tudzież utarty już 'klucz usb', albo pendrive - bo to co Wy robicie cały czas to gwałt na języku polskim. A ja nie lubię jak mi się mowę ojczystą gwałci.
Redakcja wyraźnie chciała być mocno młodzieżowo-gimbusowa...
Swoją drogą poprawnie powinno być chyba pendraiw ?
Zresztą ani słownik języka polskiego, ani wyrazów obcych Kopalińskiego takiego słowa nie przewidują...
Proponuję też opisując nośniki zwrócić uwagę na posiadanie przez nie diody sygnalizującej odczyt/zapis, osobiście jest to dla mnie istotny dodatek.
Inna rzecz, sprawdzenie prędkości działania nośnika wpiętego w gniazdo na tylnym panelu płyty głównej, a inny wariant, wpiętego do gniazd obudowy - prawdopodobnie różnicy nie będzie, ale można wspomnieć. Moglibyście sprawdzić też opcję z użyciem panelu montowanego w zatoce 3,5 cala w obudowie, choć, tu chyba też nie będzie różnic, głośno myśląc...
A, i temperatura pracy, bo np OCZ Rally 2 nieźle się grzeje przy dłuższym użyciu. Możnaby o tym wspomnieć. Poza tym standardowo, testy typu ATTO i HDTune dla każdego egzemplarza, jednoczesne kopiowanie kilku dużych plików i kilku folderów zawierających mnóstwo małych plików typu mp3, czy się wam pendrajw nie zadławi i systemu nie zamuli...
Możnaby pobawić się w sprawdzenie prędkości instalacji Win7 jako szeroko rozpowszechnionego systemu z pena na jakiś dobry SSD, ot dla ciekawostki.
Więcej do powiedzenia nie mam, poza tym że ten wyraz 'pendrajw' niestety kłuje w oczy. Choć ostatnio sam napisałem 'czipsy' zamiast 'chipsy', także... takie czasy...
Tak więc pisząc w formie anglojęzycznej - pendrive, bez możliwości poprawnej odmiany po polsku bronisz polskości? Ciekawe to...
przyda mi sie nowy pendrajw do moich sejwów z kolina makre dert i z maksa pejna 3
teraz uwaga, tlumacze hard drive - hartdrajw
Tak więc pisząc w formie anglojęzycznej - pendrive, bez możliwości poprawnej odmiany po polsku bronisz polskości? Ciekawe to...
Przecież można odmieniać z '. Może nie tyle polskości co hmm czystości? Estetyki języka? Nie wiem jak to nazwać. Chodzi mi o to, że pendrive wygląda lepiej a pendrajw jest taką brzydką formą - tak jak słyszysz tak piszesz. Po prostu robi się z ludzi idiotów - teraz już nawet nie musisz wiedzieć jak coś się pisze - po prostu tak jak usłyszysz tak zapiszesz.
Konkurencja już dawno ich ubiegła, bo na purepc jest kilka dużych testów pendrive w tym USB 3.0 o pojemności 16 GB
w koncu onet, dobrze ze zagladam juz tu sporadycznie bo z fajnego kiedys portalu zrobila sie wieś.
Konkurencja już dawno ich ubiegła, bo na purepc jest kilka dużych testów pendrive w tym USB 3.0 o pojemności 16 GB
Coś nie mogłem znaleźć u nich testu 50+ 'pamięci przenośnych' / 'pendrajwów' / 'pen-drive-ów'...
Tak więc pisząc w formie anglojęzycznej - pendrive, bez możliwości poprawnej odmiany po polsku bronisz polskości? Ciekawe to...
Przynajmniej nie kaleczysz języka polskiego...
Jeszcze napiszcie czy się taka impreza z tym pendrajwem opłaca, i czy nie taniej kupić SSD na SATA normalne jakieś.
Zapewne będzie 'esesdi na sejta-fri'.
Zaczyna mnie to dziwic, ze nie mamy tutaj 'kulera' zamiast 'schladzacza'. Chociaz obydwa sa rownie chamskie.
Jeszcze napiszcie czy się taka impreza z tym pendrajwem opłaca, i czy nie taniej kupić SSD na SATA normalne jakieś.
Międzymordzie, gorąca zmiana, ściana ognia, centrum rozmów, biuro pomocy (lub pomoc biurka), program do ochrony przeciwko oprogramowaniu szpiegującemu (przeciwszpiegtowaru) i wiele więcej
http://pl.wiktionary.org/wiki/mi%C4%99dzymordzie
http://pl.wikipedia.org/wiki/Helpdesk
Nie martw się, gorących psów nie będziemy jeść na mieście (w centrum miasta). UE zabrania
Tak to mną wstrząsnęło że musiałem się napiść 'Chodzącego Jasia' z lodem.
A tak na marginesie...jak wam wyczło około 30MB/s w porcie USB 2.0. Jakiego pendrajwa (dostosję się jednak do nowego nazewnictwa) bym nie testował w HD Tach, to wszystkie, nawet te superszybkie modele miały maksymalnie 20 MB/s.
A tak na marginesie...jak wam wyczło około 30MB/s w porcie USB 2.0. Jakiego pendrajwa (dostosję się jednak do nowego nazewnictwa) bym nie testował w HD Tach, to wszystkie, nawet te superszybkie modele miały maksymalnie 20 MB/s.
Użyj normalnego w świecie kopiowania plików (odczytu najlepiej), a nie jakiegoś dennego benchmarka. Zobacz nawet na ten test http://pclab.pl/art40423-12.html gdzie masz wyniki zbadanych transferów dysków twardych podłączonych przez USB 2.0 - 30 MB/s jak nic
i tak na marginesie- mnie też ten pendrajw razi. jestem przeciwny takiej pisowni
Coś z czego możesz zbutować łindołsa na swoim kompjuterze. Oj PClabie, nie tędy droga, nie tędy droga. Albo 'Pamięć przenośna', tudzież utarty już 'klucz usb', albo pendrive - bo to co Wy robicie cały czas to gwałt na języku polskim. A ja nie lubię jak mi się mowę ojczystą gwałci.
Coś z czego możesz zbutować łindołsa na swoim kompjuterze. Oj PClabie, nie tędy droga, nie tędy droga. Albo 'Pamięć przenośna', tudzież utarty już 'klucz usb', albo pendrive - bo to co Wy robicie cały czas to gwałt na języku polskim. A ja nie lubię jak mi się mowę ojczystą gwałci.
Redakcja wyraźnie chciała być mocno młodzieżowo-gimbusowa...
Swoją drogą poprawnie powinno być chyba pendraiw ?
Zresztą ani słownik języka polskiego, ani wyrazów obcych Kopalińskiego takiego słowa nie przewidują...
P.S. - Schładzacza też nie znalazłem