To tylko kolejny punkt na liście: 'Dlaczego Diablo III należy omijać szerokim łukiem'. Najwyraźniej ktoś w firmie jest nadgorliwy lub dostał w łapę od Microsoftu, więc... Cóż. Pozostaje tylko olać tę firmę. ;]
Trochę głupio z ich strony bo jednak stracą trochę graczy
Już stracili. Diablo III jest tak olbrzymim sukcesem finansowym tylko ze względu na hype, który wokół tej gry powstał oraz ze względu na legendę Diablo II. Z kolejnymi tytułami będzie baaardzo ciężko, bo wystarczy spojrzeć, jakie oceny zbiera Diablo III: http://www.metacritic.com/game/pc/diablo-iii
User score: 3.9 na 10. Krótko po premierze było 3.8 (problemy z serwerami), potem wzrosło do 4.1 (wartość max), a 2 czy 3 tyg temu spadło właśnie na 3.9 i na tym stoi. I niczym tu nie pomagają natrętne działania akwizytorskie większość portali branżowych, wystawiających niebotyczne oceny w stylu 101/100. To tylko godzi w ich wiarygodność, bo kolejne rzesze graczy przekonują się, ze Diablo III jest grą po prostu średnią, ot takim przeciętniakiem. W połączeniu z arogancją Blizzarda, która jest totalnym niemiłym zaskoczeniem (gdzie ten wspaniały, przyjazny obraz Blizzarda z minionych lat?), ciągnie to całą markę Diablo w dół (i samego Blizza też, gdyż D3 uchodzi w wielu kręgach za przysłowiową 'pierwszą kiepską grę Blizza' ).
Straszna szkoda, bo byłem fanem Diablo i Blizzarda...
To teraz 'Linuksiarze' zbojkotują Blizzard i ten sprzeda 200 kopii Diablo 3 mniej.
Taaa? A czy wpadło ci do głowy, że bardzo wiele użytkowników widnowsa używa Linuksa i są jego fanami? Czy dociera do ciebie, że spore grono osób, które tworzyło legendę Diablo II to ludzie z tej kategorii? Co jest wart Blizzard bez swojej opini pokazują ostatnie jego tytuły i odbije mu się to czkawką za może rok może dwa ale na pewno - wiele firm już tak chojrakowało i albo robi dobrą minę do złej gry albo już nie istnieje...
Sam się nabrałem na marketing Blizzarda. Pamiętam jak się nie mogłem doczekać klucza bo mieli mi wysłać dzień po premierze, mało jaja nie zniosłem. A teraz od 3 tygodni chyba ani razu nie grałem cbodź w d2 przez dwa lata dzień w dzień naparzałem. Zawiodłem się na Blizzardzie, teraz dla nich liczy się tylko kasa a na ludzitludzito olewka.
Ja rozumiem, ze chca zarobic na grze - w koncu tyle czasu oraz pieniedzy (na programistow, reklame, serwery itd) wydali, ze popieram jak najbardziej Blizzard, ze czerpie z Diablo III korzysci.
Ale dziwne i glupie wydaje mi sie blokowanie uzytkownikow Linuxa za gre poprzez emulator Wine. Nie kazdy musi miec kase na licencje na windows i tez nie kazdy musi miec chec korzystania z Windowsa. Jest 21 wiek i kazdy ma prawo uzywac takiego OS, jakiego mu sie zywnie podoba i nic nikomu do tego.
Blizzard powinien sprawdzic czy emulacja gry przez wine nie zmienia plikow na serwerach i czy faktycznie nie daje wiekszych korzysci linuxowcom, ewentualnie chwilowo ich blokowac, jesli tak jest, wydac patcha i przywrocic wszystkich, bez wzgledu na OS jaki maja, a nie robic takie jaja. !!!!
Takie moje zdanie. Czyzby to byl przyslowiowy strzal w stope?
Ja rozumiem, ze chca zarobic na grze - w koncu tyle czasu oraz pieniedzy (na programistow, reklame, serwery itd) wydali, ze popieram jak najbardziej Blizzard, ze czerpie z Diablo III korzysci.
Ale dziwne i glupie wydaje mi sie blokowanie uzytkownikow Linuxa za gre poprzez emulator Wine. Nie kazdy musi miec kase na licencje na windows i tez nie kazdy musi miec chec korzystania z Windowsa. Jest 21 wiek i kazdy ma prawo uzywac takiego OS, jakiego mu sie zywnie podoba i nic nikomu do tego.
Blizzard powinien sprawdzic czy emulacja gry przez wine nie zmienia plikow na serwerach i czy faktycznie nie daje wiekszych korzysci linuxowcom, ewentualnie chwilowo ich blokowac, jesli tak jest, wydac patcha i przywrocic wszystkich, bez wzgledu na OS jaki maja, a nie robic takie jaja. !!!!
Takie moje zdanie. Czyzby to byl przyslowiowy strzal w stope?
Jak soft windowsowy korzysta z systemu plików, sieci, czy sprzętu? Ano za pomocą WinAPI. Którego na Linuksie nie ma - tam się używa szeroko stosowanego standardu POSIX.
Wine to tylko linuksowa implementacja WinAPI, więc nie, nic nie zmienia, nic nie daje, nic nie modyfikuje. Po prostu 'tłumaczy' odwołania gry do Windowsowych funkcji WinAPI na odwołania do używanych w Linuksie funkcji standardu POISX.
Ja rozumiem, ze chca zarobic na grze - w koncu tyle czasu oraz pieniedzy (na programistow, reklame, serwery itd) wydali, ze popieram jak najbardziej Blizzard, ze czerpie z Diablo III korzysci.
Ale dziwne i glupie wydaje mi sie blokowanie uzytkownikow Linuxa za gre poprzez emulator Wine. Nie kazdy musi miec kase na licencje na windows i tez nie kazdy musi miec chec korzystania z Windowsa. Jest 21 wiek i kazdy ma prawo uzywac takiego OS, jakiego mu sie zywnie podoba i nic nikomu do tego.
Blizzard powinien sprawdzic czy emulacja gry przez wine nie zmienia plikow na serwerach i czy faktycznie nie daje wiekszych korzysci linuxowcom, ewentualnie chwilowo ich blokowac, jesli tak jest, wydac patcha i przywrocic wszystkich, bez wzgledu na OS jaki maja, a nie robic takie jaja. !!!!
Takie moje zdanie. Czyzby to byl przyslowiowy strzal w stope?
Hakowanie serwera (bo to do tego sprowadzałaby się 'zmiana plików' na serwerze) przez emulację winapi jest niemożliwe. W każdym razie, płakać nie będę, bo są lepsze gry. Dla mnie, Blizzard ze swoimi przestarzałymi graficznie i technologicznie, pożałowania godnymi wynalazkami, mógłby nawet nie istnieć
Blizzard po premierze DIII , tak jakby byl nie tym samym Blizzardem...
Po ogromnej klapie DIII w azjii ( ponieśli ogromne straty materialne z tytułu masowych reklamacji) , znowu strzelają sobie w stopę.... Nie odrobią już strat poniesionych po premierze DIII, niestety WoW nie zarobi na wszystkie ich wpadki.
Czyżby koniec Blizzarda?
A moze gigant z Richmond maczal w tym paluchy? taka cicha umowa, Blizzard wyda DIII tylko na windowsa i Xkloca a oni sypną groszem. Możliwe że użytkownicy linuxa nie zostali by oszukani przez blizzard gdyby właśnie M$ nie maczal w tym paluchów...
Powinni zrobić reklamę : Chcesz grać w naszego najnowszego faila? kup windowsa!!'
A przed zalogowaniem do gry logo: 'Signed for M$ WINDOWS'
A na pohybel blizardowi i ich najnowszej kupie.
prawie jakbym czytal Fakty...
na oficjalnym forum Blizzarda, Bashiok sie wypowiedzial w tej sprawie i napisal, ze uzywanie Linuxa nie jest niedozwolone ani nie banuja za jego uzywanie.
'We’ve extensively tested for false positive situations, including replicating system setups for those who have posted claiming they were banned unfairly. We’ve not found any situations that could produce a false positive, have found that the circumstances for which they were banned were clear and accurate, and we are extremely confident in our findings.
Playing the game on Linux, although not officially supported, will not get you banned – cheating will.'
no to Kotick w pełnej krasie. Jak dla mnie balon zwany D3 pękł strasznie. Natomiast Starcraft2 to mistrzostwo - gra nie dość, że ma prawie 2 lata to jest niewiarygodnie dynamiczna i pracują nad nią tak by można było grać uczciwie - David Kim robi świetną robotę i za to mu chwała. Jak dla mnie tylko Starcraft przedstawia jakąś ciekawą treść reszta może nie istnieć, choć nie ukrywam, że kiedyś zobacze co z tego diablo wychodzi ciekawego. Opinie są różne, wole sam sobie zdanie wyrobić. A co do grafiki - a po co mi ultra grafika jak gra się świetnie - przecież chodzi o zabawę a nie o grafikę, chyba, że się jest gimbusem - to przepraszam, to po 75 (cytując z Misia).
pzdr
Już stracili. Diablo III jest tak olbrzymim sukcesem finansowym tylko ze względu na hype, który wokół tej gry powstał oraz ze względu na legendę Diablo II. Z kolejnymi tytułami będzie baaardzo ciężko, bo wystarczy spojrzeć, jakie oceny zbiera Diablo III: http://www.metacritic.com/game/pc/diablo-iii
User score: 3.9 na 10. Krótko po premierze było 3.8 (problemy z serwerami), potem wzrosło do 4.1 (wartość max), a 2 czy 3 tyg temu spadło właśnie na 3.9 i na tym stoi. I niczym tu nie pomagają natrętne działania akwizytorskie większość portali branżowych, wystawiających niebotyczne oceny w stylu 101/100. To tylko godzi w ich wiarygodność, bo kolejne rzesze graczy przekonują się, ze Diablo III jest grą po prostu średnią, ot takim przeciętniakiem. W połączeniu z arogancją Blizzarda, która jest totalnym niemiłym zaskoczeniem (gdzie ten wspaniały, przyjazny obraz Blizzarda z minionych lat?), ciągnie to całą markę Diablo w dół (i samego Blizza też, gdyż D3 uchodzi w wielu kręgach za przysłowiową 'pierwszą kiepską grę Blizza' ).
Straszna szkoda, bo byłem fanem Diablo i Blizzarda...
http://eu.blizzard.com/pl-pl/company/legal/d3_eula.html
Nigdzie nie pisze że musi ona działać pod Microsoft Windows.
Taaa? A czy wpadło ci do głowy, że bardzo wiele użytkowników widnowsa używa Linuksa i są jego fanami? Czy dociera do ciebie, że spore grono osób, które tworzyło legendę Diablo II to ludzie z tej kategorii? Co jest wart Blizzard bez swojej opini pokazują ostatnie jego tytuły i odbije mu się to czkawką za może rok może dwa ale na pewno - wiele firm już tak chojrakowało i albo robi dobrą minę do złej gry albo już nie istnieje...
Ale dziwne i glupie wydaje mi sie blokowanie uzytkownikow Linuxa za gre poprzez emulator Wine. Nie kazdy musi miec kase na licencje na windows i tez nie kazdy musi miec chec korzystania z Windowsa. Jest 21 wiek i kazdy ma prawo uzywac takiego OS, jakiego mu sie zywnie podoba i nic nikomu do tego.
Blizzard powinien sprawdzic czy emulacja gry przez wine nie zmienia plikow na serwerach i czy faktycznie nie daje wiekszych korzysci linuxowcom, ewentualnie chwilowo ich blokowac, jesli tak jest, wydac patcha i przywrocic wszystkich, bez wzgledu na OS jaki maja, a nie robic takie jaja. !!!!
Takie moje zdanie. Czyzby to byl przyslowiowy strzal w stope?
Ale dziwne i glupie wydaje mi sie blokowanie uzytkownikow Linuxa za gre poprzez emulator Wine. Nie kazdy musi miec kase na licencje na windows i tez nie kazdy musi miec chec korzystania z Windowsa. Jest 21 wiek i kazdy ma prawo uzywac takiego OS, jakiego mu sie zywnie podoba i nic nikomu do tego.
Blizzard powinien sprawdzic czy emulacja gry przez wine nie zmienia plikow na serwerach i czy faktycznie nie daje wiekszych korzysci linuxowcom, ewentualnie chwilowo ich blokowac, jesli tak jest, wydac patcha i przywrocic wszystkich, bez wzgledu na OS jaki maja, a nie robic takie jaja. !!!!
Takie moje zdanie. Czyzby to byl przyslowiowy strzal w stope?
Jak soft windowsowy korzysta z systemu plików, sieci, czy sprzętu? Ano za pomocą WinAPI. Którego na Linuksie nie ma - tam się używa szeroko stosowanego standardu POSIX.
Wine to tylko linuksowa implementacja WinAPI, więc nie, nic nie zmienia, nic nie daje, nic nie modyfikuje. Po prostu 'tłumaczy' odwołania gry do Windowsowych funkcji WinAPI na odwołania do używanych w Linuksie funkcji standardu POISX.
Blizzard **** jest
Blizzard trzeba ****
...
(firma, producentem gier, znać z serii takich jak Warcraft czy Diablo)
F U BLIZZ
może ludzie przejrzą na oczy że nie wszystko złoto ....
Ale dziwne i glupie wydaje mi sie blokowanie uzytkownikow Linuxa za gre poprzez emulator Wine. Nie kazdy musi miec kase na licencje na windows i tez nie kazdy musi miec chec korzystania z Windowsa. Jest 21 wiek i kazdy ma prawo uzywac takiego OS, jakiego mu sie zywnie podoba i nic nikomu do tego.
Blizzard powinien sprawdzic czy emulacja gry przez wine nie zmienia plikow na serwerach i czy faktycznie nie daje wiekszych korzysci linuxowcom, ewentualnie chwilowo ich blokowac, jesli tak jest, wydac patcha i przywrocic wszystkich, bez wzgledu na OS jaki maja, a nie robic takie jaja. !!!!
Takie moje zdanie. Czyzby to byl przyslowiowy strzal w stope?
Hakowanie serwera (bo to do tego sprowadzałaby się 'zmiana plików' na serwerze) przez emulację winapi jest niemożliwe. W każdym razie, płakać nie będę, bo są lepsze gry. Dla mnie, Blizzard ze swoimi przestarzałymi graficznie i technologicznie, pożałowania godnymi wynalazkami, mógłby nawet nie istnieć
Po ogromnej klapie DIII w azjii ( ponieśli ogromne straty materialne z tytułu masowych reklamacji) , znowu strzelają sobie w stopę.... Nie odrobią już strat poniesionych po premierze DIII, niestety WoW nie zarobi na wszystkie ich wpadki.
Czyżby koniec Blizzarda?
A moze gigant z Richmond maczal w tym paluchy? taka cicha umowa, Blizzard wyda DIII tylko na windowsa i Xkloca a oni sypną groszem. Możliwe że użytkownicy linuxa nie zostali by oszukani przez blizzard gdyby właśnie M$ nie maczal w tym paluchów...
Powinni zrobić reklamę : Chcesz grać w naszego najnowszego faila? kup windowsa!!'
A przed zalogowaniem do gry logo: 'Signed for M$ WINDOWS'
A na pohybel blizardowi i ich najnowszej kupie.
na oficjalnym forum Blizzarda, Bashiok sie wypowiedzial w tej sprawie i napisal, ze uzywanie Linuxa nie jest niedozwolone ani nie banuja za jego uzywanie.
'We’ve extensively tested for false positive situations, including replicating system setups for those who have posted claiming they were banned unfairly. We’ve not found any situations that could produce a false positive, have found that the circumstances for which they were banned were clear and accurate, and we are extremely confident in our findings.
Playing the game on Linux, although not officially supported, will not get you banned – cheating will.'
http://us.battle.net/d3/en/forum/topic/597...022?page=21#402
pzdr