Zrobimy, spokojna głowa Zwłaszcza, że lada chwila ma pojawić się następca Lumixa LX5 i pokazał się Samsung EX2F. Ale na wakacje bardziej uniwersalne dla większości odbiorców są raczej niestety takie kompakty jak przedstawione.
ciekawi mnie to jak wypadają aparaty wbudowane w telefon w porównaniu z takimi cyfrówkami, chodzi mi o telefony z 8MP aparatami i dobrą jakością zdjęć jak na telefon
mówię oczywiście o porównaniu w łatwych warunkach, czyli zdjęcia na zewnątrz przy bdb oświetleniu
małe pytanko - czy któryś z tych aparatów pozwala na ciągłe fotografowanie po wciśnięciu spustu aż do zapełnienia karty/padnięcia baterii?(a nie tylko klasyczne zdjęcie seryjne w ilości powiedzmy 10 sztuk i koniec)
zy któryś z nich pozwala na ustawienie momentu wyzwolenia flasha?
ps.video panasonica najlepsze ale tu ilość klatek robi swoje - sony najwyraźniej ale widać że z prędkością sobie nie radzi - trzeba było wziąć wyższy model - on ma 50 klatek/s
czy mi się wydaje czy coolpix s pozwala aż na 3 minuty naświetlania?super sprawa
zmieniłbym na coś mojego H20 bo brak mu paru ciekawych efektów a nie chce mi się ślęczeć nad obróbką
Interesującą funkcją, która może przeważyć o wyższości HX10V nad SX260 HS są zdjęcia panoramiczne (Sweep Panorama). Testowałem to na HX20V i efekty są znakomite.
@djtomas: zajrzyj do zeszłorocznego testu, specjalnie zrobiłem tam porównanie.
@ZIB2000: większość ma bufor na kilkanaście zdjęć strzelania seryjnego, poza tym weź pod uwagę prędkość karty - 10 fps przy JPG-ach po 5 MB, to jest 50 MB/s i to zapisu... Momentu wyzwolenia, w sensie - pierwsza/ostatnia kurtyna migawki? Nie przyglądałem się, ale przypuszczam, że jeżeli któryś w ogóle, to najwyżej Canon - on miał najwięcej opcji dla użytkownika. Ale wątpię.
@Hel1os: a można też pobrać darmowy Microsoft ICE i to samo zrobić w kompie ;]
Z kompaktów z super zoomem brakło mi Sony HX100V. Niby cena taka,że można by już kupić podstawową lustrzankę + obiektyw, ale odpłaca się łatwością obsługi, świetną jakością zdjęć oraz filmów no i 30x zoomem.
Ostatnio sprzedałem aparat SONY DSC-HX9V. Zupełnie nieergonomiczne menu. Jakość zdjęć też przeciętna mimo wyśrubowanych parametrów. Plus za obiektyw szerokokątny i rewelacyjną jakość filmów w 1080p 50k MTS. Powiedziałbym, że sprawował się lepiej jako kamera niż aparat.
Oho, kolejny test aparatów na pclabie... Ciekawe czy komcie będzie się czytać tak fajnie jak ostatnim razem http://pclab.pl/kom54808--0.html
'dzie jes fudżi?!'
'dzie je jakaś luszczanka do poruwnania!'
'co to za zdjencia wogule!'
'Nic siem nie znacie amatory jedne, moja babcia robi lepsze testy!11'
'co to za pani f gararzu, gdzie som gumaki??'
itp itd
No cóż, może następna edycja testu podpowie mi, na co się przesiadać ze starego już Olympusa C-725 Ultra Zoom.
Poszukuję kompaktowego aparatu, mieszczącego się w kieszeni, z maksymalnym zoomem optycznym do x5 oraz błyskawicznym czasie uruchamiania. Typowy aparacik do robienia zdjęć na spacerkach, wyjmij, włącz, strzel fotkę. Mój obecny staruszek niestety jest za wielki i za ciężki do takich celów.
Sam mam Olympusa XZ-1, ale chciałem mieć też coś poręcznego z dużym zoomem, żeby zrobić zdjęcia na koncercie w filharmonii (tak aby uchwycić muzyków z balkonu).
Padło na Canona SX240HS czyli poprzednika tego SX260HS.
Na plus Canona zaliczam skuteczną optyczną stabilizację obrazu, o niebo lepszą niż mechaniczna w XZ-1, no i krotność zooma.
Natomiast jakość zdjęć jest fatalna, szumy nawet na najniższej czułość, do tego obiektyw który nie dość, że jest ciemny to jeszcze nie grzeszy ostrością.
W efekcie Canona błyskwicznie sprzedałem, a że wydawał mi się on najlepszy (po przeczytaniu testów) w kategorii kompaktowego zooma to i pożegnałem się na dobre z tą kategorią aparatów, bo widać żaden nie oferuje choćby przyzwoitej jakości zdjęć.
Mam nadzieję, że Olympus w XZ-2 poprawi bardzo wolny autofocus, bardzo słabą stabilizację obrazu oraz jakość filmów, zachowując znakomity ostry i jasny obiektyw - wtedy będzie kompakt idealny
Samsung EX2F z obiektywem F 1.4 też zapowiada się bardzo dobrze. Po wypuszczeniu EX2F, LX7, XZ-2 i RX100 test zbiorczy jak najbardziej wskazany
Wrzucacie filmiki na youtube. Jaki jest sens takiego działania? Przecież są one konwertowane. Tak nie da się porównać możliwości 'filmowych'. Wrzucajcie oryginały z aparatów.
Z tego co widze nie ma sensu wydawac tysiaka na 'sam' aparat zeby sobie nagrac film czy zrobic zdjęcie ktore jakosciowo nie rózni sie od tego w moim smartfonie za te samą cene.
A te filmy full hd są po prostu słabe.
Zrobimy, spokojna głowa Zwłaszcza, że lada chwila ma pojawić się następca Lumixa LX5 i pokazał się Samsung EX2F. Ale na wakacje bardziej uniwersalne dla większości odbiorców są raczej niestety takie kompakty jak przedstawione.
Świetnie byłoby gdyby do testu aparatów dorzucić Nokie 808... .
Zbiorczo:
1. HX100V nie zmieści się w kieszeni, to tzw. hybryda
2. RX100 raczej nie wejdzie do testu bo jest o połowę droższy niż reszta stawki i należy bardziej do klasy tej, co Canon G1X - ma dużą matrycę
3. Well, ciekawostka, oczywiście, ale nieużywalna. A więc wada. Ciesz się, że żaden aparat nie ma tak jak w niektórych zeszłoroczniakach - ISO kosmos ale z 12 mpiks. robi się niespodziewanie 3 mpiks. ;]
4. Tęsknię za Panasami z początków seri FZ. Miały szkło 2,8-3,3. Wprawdzie zaczynały się od 35 mm, ale przypuszczam, że skoro minęło te kilka latek, to dałoby się teraz zrobić zoom powiedzmy 24-200/2,8-3,3 do kompakta, dać do tego matrycę 1/1.7' z maks. 8 mpiks. taką CMOS-BSI, RAW-y i byłaby aparat-marzenie. Kupiłbym go. Właściwie to mi by wystarczył zakres 24-120.
5. Co do Nokii i porównania kompaktów ze smartfonami - cierpliwość może zostać nagrodzona ;]
Zbiorczo:
1. HX100V nie zmieści się w kieszeni, to tzw. hybryda
2. RX100 raczej nie wejdzie do testu bo jest o połowę droższy niż reszta stawki i należy bardziej do klasy tej, co Canon G1X - ma dużą matrycę
3. Well, ciekawostka, oczywiście, ale nieużywalna. A więc wada. Ciesz się, że żaden aparat nie ma tak jak w niektórych zeszłoroczniakach - ISO kosmos ale z 12 mpiks. robi się niespodziewanie 3 mpiks. ;]
4. Tęsknię za Panasami z początków seri FZ. Miały szkło 2,8-3,3. Wprawdzie zaczynały się od 35 mm, ale przypuszczam, że skoro minęło te kilka latek, to dałoby się teraz zrobić zoom powiedzmy 24-200/2,8-3,3 do kompakta, dać do tego matrycę 1/1.7' z maks. 8 mpiks. taką CMOS-BSI, RAW-y i byłaby aparat-marzenie. Kupiłbym go. Właściwie to mi by wystarczył zakres 24-120.
Z kompaktów klasy premium najbliżej tych powyższych wymagań zdaje się być Olympus XZ-1. (10MP CCD 1/1.63', jasny ostry obiektw 28-112 przy świetle F 1.8 wide do F 2.5 tele), robi RAW-y, a obecnie kosztuje ok 1500zł, a więc tyle co 'megazoomy' oferujące beznadziejną jakość zdjęć.
Tyle, że do tego aby był to aparat marzeń bardzo brakuje szybkiego autofocusa i skutecznej stabilizacji obrazu, bo niestety bardzo dużo zdjęć wychodzi poruszonych lub nieostrych. W ruchu praktycznie nic nie da się ostro uchwycić tym aparatem.
Dla mnie kompaktem marzeń byłoby połączenie:
Obiektywu o takich parametrach jak w XZ-1
z automatyką, stabilizacją obrazu, autofocusem, trybem video i matrycą Sony (Exmor R ok 1/1.7' nieprzeładowany pikselami - max 12MP).
RX100 byłby super gdyby zamiast 20MP dali 12MP.
I choć nie lubię spiskowych teorii dziejów to w tym wypadku moim zdaniem specjalnie przeładowali tę 1' matrycę pikselami, żeby ten aparat nie robił 'aż tak dobrych zdjęć', bo wtedy mniej osób kupiłoby NEX-y lub Alfy
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=15113&p=1
mówię oczywiście o porównaniu w łatwych warunkach, czyli zdjęcia na zewnątrz przy bdb oświetleniu
zy któryś z nich pozwala na ustawienie momentu wyzwolenia flasha?
ps.video panasonica najlepsze ale tu ilość klatek robi swoje - sony najwyraźniej ale widać że z prędkością sobie nie radzi - trzeba było wziąć wyższy model - on ma 50 klatek/s
czy mi się wydaje czy coolpix s pozwala aż na 3 minuty naświetlania?super sprawa
zmieniłbym na coś mojego H20 bo brak mu paru ciekawych efektów a nie chce mi się ślęczeć nad obróbką
@ZIB2000: większość ma bufor na kilkanaście zdjęć strzelania seryjnego, poza tym weź pod uwagę prędkość karty - 10 fps przy JPG-ach po 5 MB, to jest 50 MB/s i to zapisu... Momentu wyzwolenia, w sensie - pierwsza/ostatnia kurtyna migawki? Nie przyglądałem się, ale przypuszczam, że jeżeli któryś w ogóle, to najwyżej Canon - on miał najwięcej opcji dla użytkownika. Ale wątpię.
@Hel1os: a można też pobrać darmowy Microsoft ICE i to samo zrobić w kompie ;]
http://pclab.pl/kom54808--0.html
'dzie jes fudżi?!'
'dzie je jakaś luszczanka do poruwnania!'
'co to za zdjencia wogule!'
'Nic siem nie znacie amatory jedne, moja babcia robi lepsze testy!11'
'co to za pani f gararzu, gdzie som gumaki??'
itp itd
Poszukuję kompaktowego aparatu, mieszczącego się w kieszeni, z maksymalnym zoomem optycznym do x5 oraz błyskawicznym czasie uruchamiania. Typowy aparacik do robienia zdjęć na spacerkach, wyjmij, włącz, strzel fotkę. Mój obecny staruszek niestety jest za wielki i za ciężki do takich celów.
Padło na Canona SX240HS czyli poprzednika tego SX260HS.
Na plus Canona zaliczam skuteczną optyczną stabilizację obrazu, o niebo lepszą niż mechaniczna w XZ-1, no i krotność zooma.
Natomiast jakość zdjęć jest fatalna, szumy nawet na najniższej czułość, do tego obiektyw który nie dość, że jest ciemny to jeszcze nie grzeszy ostrością.
W efekcie Canona błyskwicznie sprzedałem, a że wydawał mi się on najlepszy (po przeczytaniu testów) w kategorii kompaktowego zooma to i pożegnałem się na dobre z tą kategorią aparatów, bo widać żaden nie oferuje choćby przyzwoitej jakości zdjęć.
Mam nadzieję, że Olympus w XZ-2 poprawi bardzo wolny autofocus, bardzo słabą stabilizację obrazu oraz jakość filmów, zachowując znakomity ostry i jasny obiektyw - wtedy będzie kompakt idealny
Samsung EX2F z obiektywem F 1.4 też zapowiada się bardzo dobrze. Po wypuszczeniu EX2F, LX7, XZ-2 i RX100 test zbiorczy jak najbardziej wskazany
A te filmy full hd są po prostu słabe.
Świetnie byłoby gdyby do testu aparatów dorzucić Nokie 808...
To w podsumowaniu wad testu sony mnie rozbawiło. ISO 12 800 w kompakcie trzeba rozpatrywać w kategoriach ciekawostki a nie wady
Przy ISO powyżej 1000 w praktycznie każdym kompakcie zamiast zdjecia jest jedna wielka rozmazana plama.
1. HX100V nie zmieści się w kieszeni, to tzw. hybryda
2. RX100 raczej nie wejdzie do testu bo jest o połowę droższy niż reszta stawki i należy bardziej do klasy tej, co Canon G1X - ma dużą matrycę
3. Well, ciekawostka, oczywiście, ale nieużywalna. A więc wada. Ciesz się, że żaden aparat nie ma tak jak w niektórych zeszłoroczniakach - ISO kosmos ale z 12 mpiks. robi się niespodziewanie 3 mpiks. ;]
4. Tęsknię za Panasami z początków seri FZ. Miały szkło 2,8-3,3. Wprawdzie zaczynały się od 35 mm, ale przypuszczam, że skoro minęło te kilka latek, to dałoby się teraz zrobić zoom powiedzmy 24-200/2,8-3,3 do kompakta, dać do tego matrycę 1/1.7' z maks. 8 mpiks. taką CMOS-BSI, RAW-y i byłaby aparat-marzenie. Kupiłbym go. Właściwie to mi by wystarczył zakres 24-120.
5. Co do Nokii i porównania kompaktów ze smartfonami - cierpliwość może zostać nagrodzona ;]
1. HX100V nie zmieści się w kieszeni, to tzw. hybryda
2. RX100 raczej nie wejdzie do testu bo jest o połowę droższy niż reszta stawki i należy bardziej do klasy tej, co Canon G1X - ma dużą matrycę
3. Well, ciekawostka, oczywiście, ale nieużywalna. A więc wada. Ciesz się, że żaden aparat nie ma tak jak w niektórych zeszłoroczniakach - ISO kosmos ale z 12 mpiks. robi się niespodziewanie 3 mpiks. ;]
4. Tęsknię za Panasami z początków seri FZ. Miały szkło 2,8-3,3. Wprawdzie zaczynały się od 35 mm, ale przypuszczam, że skoro minęło te kilka latek, to dałoby się teraz zrobić zoom powiedzmy 24-200/2,8-3,3 do kompakta, dać do tego matrycę 1/1.7' z maks. 8 mpiks. taką CMOS-BSI, RAW-y i byłaby aparat-marzenie. Kupiłbym go. Właściwie to mi by wystarczył zakres 24-120.
Z kompaktów klasy premium najbliżej tych powyższych wymagań zdaje się być Olympus XZ-1. (10MP CCD 1/1.63', jasny ostry obiektw 28-112 przy świetle F 1.8 wide do F 2.5 tele), robi RAW-y, a obecnie kosztuje ok 1500zł, a więc tyle co 'megazoomy' oferujące beznadziejną jakość zdjęć.
Tyle, że do tego aby był to aparat marzeń bardzo brakuje szybkiego autofocusa i skutecznej stabilizacji obrazu, bo niestety bardzo dużo zdjęć wychodzi poruszonych lub nieostrych. W ruchu praktycznie nic nie da się ostro uchwycić tym aparatem.
Dla mnie kompaktem marzeń byłoby połączenie:
Obiektywu o takich parametrach jak w XZ-1
z automatyką, stabilizacją obrazu, autofocusem, trybem video i matrycą Sony (Exmor R ok 1/1.7' nieprzeładowany pikselami - max 12MP).
RX100 byłby super gdyby zamiast 20MP dali 12MP.
I choć nie lubię spiskowych teorii dziejów to w tym wypadku moim zdaniem specjalnie przeładowali tę 1' matrycę pikselami, żeby ten aparat nie robił 'aż tak dobrych zdjęć', bo wtedy mniej osób kupiłoby NEX-y lub Alfy