Lekki OT, ale nadal o APU : co z Trinity? Szczególnie z desktopowymi. Miało mieć premierę 15 maja a i tak ani widu ani słychu, przełożono ją?
Premiera Trinity desktop ma być (zdaję się) w sierpniu. AMD uznało, że rynek noteboków jest obecnie waźniejszy niż desktop i jak na razie fabryki muszą wyprodukować odpowiednią ilość nowych APU na potrzeby rynku mobilnego.
Co do samego testu to bardzo dobry układ do netboków, dystansujący Atoma o dwie klasy. Z Celeronem szans nie ma i mieć nie może bo to inna liga. Na przeciw Celerona powinno się dawać nowe mobilne APU oparte właśnie o Trinity A6-4455M o podobnym TDP - 17W a nie tego E2-1800.
Ale kicha, co ludziom z nowego chipsetu skoro procesor dalej jest słabiuteńki? No ale przecież tak miało być, bo i tak jesteśmy lepsi od Atoma! Życzę AMD żeby ten ich ostatni bastion padł, i żeby nowy Atom zmiótł tego Brazosa z powierzchni ziemi. Za tą pazerność właśnie, i niechęć w poprawianiu produktów
To jest taki segment. Gdyby Intel nie musiał, to też by znacznie wolniej ulepszał swojego Atoma. Liczą się głownie koszty, także koszty R&D. Jeśli ktoś potrzebuje podstawowej choćby wydajności, to zamiast Atoma czy Brazosa powinien wziąć Celerona, Pentium albo A4 i raczej długo się to nie zmieni.
AMD czy to nie ta firma co się szczyci tym że .
Chce ale nie mogę.
Podaj INTELOWI noge
AMD firma jak firma. Ale najgorsi są jej wyznawcy ktorzy sieją nienawiść na forach do produktów firm konkurencyjnych. Podobnie jak z fanatykami produktów Apple.
To jest taki segment. Gdyby Intel nie musiał, to też by znacznie wolniej ulepszał swojego Atoma. Liczą się głownie koszty, także koszty R&D. Jeśli ktoś potrzebuje podstawowej choćby wydajności, to zamiast Atoma czy Brazosa powinien wziąć Celerona, Pentium albo A4 i raczej długo się to nie zmieni.
Gdyby Intel naprawdę musiał za wszelką cenę z tym brazosem wygrać to by darował sobie atoma i obniżył ceny ULV SB/IV do poziomu Brazosa i tak by się skończyła jakakolwiek konkurencja w tym segmencie. Wystarczyłoby tylko zmienić metkę nie potrzeba nawet nowej architektury, bo w kategorii perf/watt SB/IB robią sieczkę z każdego CPU AMD obojętnie jakiego segmentu.
To samo tyczy się rywalizacji np. z Bulldozerem, AMD obniża cenę, Intel na to daje obniżkę Core i7 do takiego poziomu, że AMD nie ma pola do manewru.
Tylko, że takie obniżki Intelowi w ogóle nie są potrzebne bo przy takich cenach jakie ma kosi grube mld USD o jakich AMD może pomarzyć niezależnie od tego jak dobrze by się Bobcat czy Trinity sprzedawały.
Przyjemny artykuł. Uwzględnienie w porównaniu celerona obala mity o przydatności zacate jako serca 15'' lapków. Może dzięki temu artykułowi przynajmniej cześć ludzi tworzących te mity przejrzy na oczy.
Tak jak piszecie w artykule zacate nadaje się najlepiej do 12'' netbooków. I w tym segmencie rzeczywiście są bezkonkurencyjne.
W segmencie o oczko niżej gdzie ontario konkuruje z atomami sytuacja jest mniej więcej wyrównana. Może z lekkim wskazaniem na ontario - głównie z powodu problemów ze sterownikami intela.
Przy czym by nie tworzyć kolejnego mitu trzeba zaznaczyć że nie należy przeceniać wagi tych problemów. Netbooki na atomach działają i są użyteczne, o czym świadczą przeprowadzone testy. Problemy są z bibliotekami 3D. Oczywiście należy piętnować te problemy bo Intel czy inny producent powinien dostarczać klientom bezproblemowo działających sterowników.Po prostu należy zachować rozsądek oceniając ich skalę.
Ciekawi mnie, jak by ten nowy Brazos wypadł na tle Celerona z 1C/2T. Generalnie to nowość AMD szału nie robi. Szkoda, że porównywane konfiguracje Intela mają dużo mniej RAM-u. Mogło to wpłynąć na wypaczenie wyników, przez co to raczej porównanie gotowych netbooków, a nie platform.
Tyle, że G440 ma 1C/1T, a mi chodziło i 1C/2T. No ale zawsze coś.
No to za dużego wyboru nie ma. Jest jakiś ulv i g460 testowany na pclab. http://pclab.pl/art49995-6.html
Część testów jest identyczna w obu artykułach co powinno pozwolić na wyrobienie sobie opinii.
To jest taki segment. Gdyby Intel nie musiał, to też by znacznie wolniej ulepszał swojego Atoma. Liczą się głownie koszty, także koszty R&D. Jeśli ktoś potrzebuje podstawowej choćby wydajności, to zamiast Atoma czy Brazosa powinien wziąć Celerona, Pentium albo A4 i raczej długo się to nie zmieni.
Tyle że ten segment już się kończy. Netbooki odchodzą do historii spychane z jednej strony przez jeszcze bardziej mobilne tablety, z drugiej przez o wiele lepiej nadające się do pracy ultrabooki. Intel nie chce już rozwijać Atoma dla netbooków, bo ma swoje ULV i wiąże przyszłość z następcami netbooków - ultrabookami. Dalsze inwestycje w netbookowego Atoma nie mają sensu, rozwijane jest już raczej tylko wersja przeznaczona dla smartfonów. AMD udało się zdobyć w segmencie netbooków niezły przyczółek, na rynku zdominowanym przez intela, ale... chyba trochę za późno. Mówiąc wprost netbooki okazały się tylko modą wylansowaną głównie przez intela i ta moda się kończy a intel zaczyna lansować coś nowego.
@up
Segment się nie kończy, tylko kończy się Intel w tym segmencie. Nasycił rynek atomowym sprzętem, praktycznie o nie zmienionych (nie)możliwościach, to musi coś takiego kończyć. Dodatkowo ci, który kupili wcześniejsze netbooki (atom) z win XP mają bardziej funkcjonalny sprzęt niż ci którzy kupią go dziś w konfigu 1GB RAM z W7 starter z ekranem 10' 1024x600. Nie znam statystyk, ale śmiem przypuszczać, że w podobnej konfiguracji netbooki na AMD sie nieciekawie sprzedają. Brazos żyję dopiero w konfigach przy których wychodzi z kajdan narzuconych przez W7S. 12 cali, więcej pamięci, W7H, czyli większa cena a się sprzedaje, bo pomimo mniejszej wydajności niż w lapkach z 'dużymi' prockami notki na brazosach są funkcjonalne.
Podobną modą mogą po nasyceniu rynku okazać się tablety, na które rynek również może się kurczyć, bo kto kupił już ma, a w kolejnych poza 'mocą' netto procesorów funkcjonalność się nie zmienia.
Zauważyłem sporą różnicę w płynności obsługiwania netbooka w zależności od procesora pomiędzy C-60 a E-350, więc przy wyższej wydajności E-450 a następnie E2-1800 powinien się bardzo dobrze sprawować. Cieszy niższy pobór energii mimo wiekszej mocy obliczeniowej. Jednak Gdyby AMD zdecydowało sie przejść na niższy proces mielibyśmy tą samą wydajność z czasem pracy jak na C-60 i wtedy to by była rewelacja.
Sterowniki do GPU atoma rozczarowują, nowy Brazos nie zachwyca. Jest lepiej ale po półtora roku spodziewałem sie więcej.
Niestety wkładanie Brazosa do laptopów 15,6 cala i sprzedawanie w cenie celeronów to nieporozumienie.
Jak ktoś uruchomi kilka aplikacji jednocześnie to całkowicie zamuli takiego laptopa.
Na przyszłość ludzie stwierdzą, że więcej nie kupią z procesorem AMD bo miał byc super laptop a się wiesza. zeby było smiesznie często w tych lapkach kładą najmniejsze baterie w efekcie czego taki laptop nie posiada żadnych atutów, poza w miarę niskim poborem prądu.
Znajoma nacięła się na takiego laptopa i nic jej nie mówię, póki nie obciąża go mocno to niech myśli ze zrobiła dobry zakup. W marketach z elektroniką nieświadomemu wszystko wcisną.
10' i mniej C-60
11,6' - 13,3' E2- 1800
14' i więcej - celeron dual core
Trochę świeżości w ten segment może tchnąć nowe Trinity w wersji 1-modułowej. Brazos to de facto maksymalnie obcięte 2 moduły Bulldozera, a ten Trinity to maksymalnie 'wypasiony' 1 moduł (bez L3). Oczywiście pod warunkiem, że ten CPU będzie w ogóle wkładany do mniejszych laptopów (12'-13,3".
Trochę świeżości w ten segment może tchnąć nowe Trinity w wersji 1-modułowej. Brazos to de facto maksymalnie obcięte 2 moduły Bulldozera, a ten Trinity to maksymalnie 'wypasiony' 1 moduł (bez L3). Oczywiście pod warunkiem, że ten CPU będzie w ogóle wkładany do mniejszych laptopów (12'-13,3".
Piszesz o wersji 17W?
To ma być procesor 'premium' droższy od standardowych 35W
Trochę świeżości w ten segment może tchnąć nowe Trinity w wersji 1-modułowej. Brazos to de facto maksymalnie obcięte 2 moduły Bulldozera, a ten Trinity to maksymalnie 'wypasiony' 1 moduł (bez L3). Oczywiście pod warunkiem, że ten CPU będzie w ogóle wkładany do mniejszych laptopów (12'-13,3".
Nie pokrywa się to w testach. Brazos jest obcięty, ale nie pod względem wydajności. Zobacz sobie testy wielowątkowych aplikacji. Brazos taktowany 1,6GHz jest wolniejszy od 3,6GHz FX zaledwie 8-9x, czyli przy czym FX ma 4x tyle rdzeni+<2x tyle taktowania+ cache l3.
Gdzie tu kastracja, jeżeli brazos jest wolniejszy od 5x generalnie 8x-9x, a do 11x.
Piszesz o wersji 17W?
To ma być procesor 'premium' droższy od standardowych 35W
Zależy od podejścia producentów. Na wersji 35W też da się zrobić netbooka, tyle że wymaga to nieco więcej wysiłku.
SunTzu @ 2012.06.04 08:56
Nie pokrywa się to w testach. Brazos jest obcięty, ale nie pod względem wydajności. Zobacz sobie testy wielowątkowych aplikacji. Brazos taktowany 1,6GHz jest wolniejszy od 3,6GHz FX zaledwie 8-9x, czyli przy czym FX ma 4x tyle rdzeni+<2x tyle taktowania+ cache l3.
Gdzie tu kastracja, jeżeli brazos jest wolniejszy od 5x generalnie 8x-9x, a do 11x.
W Passmarku jest ok. 11x (FX-8120 vs E350). Dzieląc to na 4 (porównanie zegar w zegar rdzenia Brazosa z modułem BD) przewaga BD jest nadal bardzo wyraźna. Pamiętaj, że 'rdzenie' modułu tak naprawdę nie są pełnymi rdzeniami. Brazos to moduł bez drugiej jednostki INT, z bardzo spowolnionym cache'm L2 i paroma innymi uproszczeniami.
Odpowiednik Brazosa w 28LP powstanie, jednak premiera zostala przesunieta o rok na przyszly i zostana wprowadzone zmiany w architekturze GPU.
premiera była papierowa.
Premiera Trinity desktop ma być (zdaję się) w sierpniu. AMD uznało, że rynek noteboków jest obecnie waźniejszy niż desktop i jak na razie fabryki muszą wyprodukować odpowiednią ilość nowych APU na potrzeby rynku mobilnego.
Co do samego testu to bardzo dobry układ do netboków, dystansujący Atoma o dwie klasy. Z Celeronem szans nie ma i mieć nie może bo to inna liga. Na przeciw Celerona powinno się dawać nowe mobilne APU oparte właśnie o Trinity A6-4455M o podobnym TDP - 17W a nie tego E2-1800.
Chce ale nie mogę.
Podaj INTELOWI noge
Chce ale nie mogę.
Podaj INTELOWI noge
AMD firma jak firma. Ale najgorsi są jej wyznawcy ktorzy sieją nienawiść na forach do produktów firm konkurencyjnych. Podobnie jak z fanatykami produktów Apple.
Gdyby Intel naprawdę musiał za wszelką cenę z tym brazosem wygrać to by darował sobie atoma i obniżył ceny ULV SB/IV do poziomu Brazosa i tak by się skończyła jakakolwiek konkurencja w tym segmencie. Wystarczyłoby tylko zmienić metkę nie potrzeba nawet nowej architektury, bo w kategorii perf/watt SB/IB robią sieczkę z każdego CPU AMD obojętnie jakiego segmentu.
To samo tyczy się rywalizacji np. z Bulldozerem, AMD obniża cenę, Intel na to daje obniżkę Core i7 do takiego poziomu, że AMD nie ma pola do manewru.
Tylko, że takie obniżki Intelowi w ogóle nie są potrzebne bo przy takich cenach jakie ma kosi grube mld USD o jakich AMD może pomarzyć niezależnie od tego jak dobrze by się Bobcat czy Trinity sprzedawały.
Tak jak piszecie w artykule zacate nadaje się najlepiej do 12'' netbooków. I w tym segmencie rzeczywiście są bezkonkurencyjne.
W segmencie o oczko niżej gdzie ontario konkuruje z atomami sytuacja jest mniej więcej wyrównana. Może z lekkim wskazaniem na ontario - głównie z powodu problemów ze sterownikami intela.
Przy czym by nie tworzyć kolejnego mitu trzeba zaznaczyć że nie należy przeceniać wagi tych problemów. Netbooki na atomach działają i są użyteczne, o czym świadczą przeprowadzone testy. Problemy są z bibliotekami 3D. Oczywiście należy piętnować te problemy bo Intel czy inny producent powinien dostarczać klientom bezproblemowo działających sterowników.Po prostu należy zachować rozsądek oceniając ich skalę.
http://www.xbitlabs.com/articles/cpu/displ...40_8.html#sect0
celeron g440 vs zacate
No to za dużego wyboru nie ma. Jest jakiś ulv i g460 testowany na pclab.
http://pclab.pl/art49995-6.html
Część testów jest identyczna w obu artykułach co powinno pozwolić na wyrobienie sobie opinii.
Tyle że ten segment już się kończy. Netbooki odchodzą do historii spychane z jednej strony przez jeszcze bardziej mobilne tablety, z drugiej przez o wiele lepiej nadające się do pracy ultrabooki. Intel nie chce już rozwijać Atoma dla netbooków, bo ma swoje ULV i wiąże przyszłość z następcami netbooków - ultrabookami. Dalsze inwestycje w netbookowego Atoma nie mają sensu, rozwijane jest już raczej tylko wersja przeznaczona dla smartfonów. AMD udało się zdobyć w segmencie netbooków niezły przyczółek, na rynku zdominowanym przez intela, ale... chyba trochę za późno. Mówiąc wprost netbooki okazały się tylko modą wylansowaną głównie przez intela i ta moda się kończy a intel zaczyna lansować coś nowego.
Segment się nie kończy, tylko kończy się Intel w tym segmencie. Nasycił rynek atomowym sprzętem, praktycznie o nie zmienionych (nie)możliwościach, to musi coś takiego kończyć. Dodatkowo ci, który kupili wcześniejsze netbooki (atom) z win XP mają bardziej funkcjonalny sprzęt niż ci którzy kupią go dziś w konfigu 1GB RAM z W7 starter z ekranem 10' 1024x600. Nie znam statystyk, ale śmiem przypuszczać, że w podobnej konfiguracji netbooki na AMD sie nieciekawie sprzedają. Brazos żyję dopiero w konfigach przy których wychodzi z kajdan narzuconych przez W7S. 12 cali, więcej pamięci, W7H, czyli większa cena a się sprzedaje, bo pomimo mniejszej wydajności niż w lapkach z 'dużymi' prockami notki na brazosach są funkcjonalne.
Podobną modą mogą po nasyceniu rynku okazać się tablety, na które rynek również może się kurczyć, bo kto kupił już ma, a w kolejnych poza 'mocą' netto procesorów funkcjonalność się nie zmienia.
Sterowniki do GPU atoma rozczarowują, nowy Brazos nie zachwyca. Jest lepiej ale po półtora roku spodziewałem sie więcej.
Niestety wkładanie Brazosa do laptopów 15,6 cala i sprzedawanie w cenie celeronów to nieporozumienie.
Jak ktoś uruchomi kilka aplikacji jednocześnie to całkowicie zamuli takiego laptopa.
Na przyszłość ludzie stwierdzą, że więcej nie kupią z procesorem AMD bo miał byc super laptop a się wiesza. zeby było smiesznie często w tych lapkach kładą najmniejsze baterie w efekcie czego taki laptop nie posiada żadnych atutów, poza w miarę niskim poborem prądu.
Znajoma nacięła się na takiego laptopa i nic jej nie mówię, póki nie obciąża go mocno to niech myśli ze zrobiła dobry zakup. W marketach z elektroniką nieświadomemu wszystko wcisną.
10' i mniej C-60
11,6' - 13,3' E2- 1800
14' i więcej - celeron dual core
Piszesz o wersji 17W?
To ma być procesor 'premium' droższy od standardowych 35W
Nie pokrywa się to w testach. Brazos jest obcięty, ale nie pod względem wydajności. Zobacz sobie testy wielowątkowych aplikacji. Brazos taktowany 1,6GHz jest wolniejszy od 3,6GHz FX zaledwie 8-9x, czyli przy czym FX ma 4x tyle rdzeni+<2x tyle taktowania+ cache l3.
Gdzie tu kastracja, jeżeli brazos jest wolniejszy od 5x generalnie 8x-9x, a do 11x.
To ma być procesor 'premium' droższy od standardowych 35W
Zależy od podejścia producentów. Na wersji 35W też da się zrobić netbooka, tyle że wymaga to nieco więcej wysiłku.
Nie pokrywa się to w testach. Brazos jest obcięty, ale nie pod względem wydajności. Zobacz sobie testy wielowątkowych aplikacji. Brazos taktowany 1,6GHz jest wolniejszy od 3,6GHz FX zaledwie 8-9x, czyli przy czym FX ma 4x tyle rdzeni+<2x tyle taktowania+ cache l3.
Gdzie tu kastracja, jeżeli brazos jest wolniejszy od 5x generalnie 8x-9x, a do 11x.
W Passmarku jest ok. 11x (FX-8120 vs E350). Dzieląc to na 4 (porównanie zegar w zegar rdzenia Brazosa z modułem BD) przewaga BD jest nadal bardzo wyraźna. Pamiętaj, że 'rdzenie' modułu tak naprawdę nie są pełnymi rdzeniami. Brazos to moduł bez drugiej jednostki INT, z bardzo spowolnionym cache'm L2 i paroma innymi uproszczeniami.