Niestety 18 miesiecy po zaprezentowaniu Brazosa, nic specjalnego nie udoskonalili, maja ogromne problemy, wykonawcow swoich brazosow znalesc i dlatego tez te dosc drodie bedac, tez producentow, ktorzy by Brazosa montujac mogli na tym godnie zarobic, trudno im znalesc,nowy szef oprocz 6 milionow dollarow ,ktore sobie wyplaca nic ciekawego nie zrobil i tez nie zrobi...
Owszem jest przejściówka, która doskonale działa. I mogła by działać również i na tabletach - ale nie działa.
'Ale potrzeba racy z jakimikolwiek zewnętrznymi urządzeniami to nie jest target ani tabletów, ani ultrabooków, ani też netbooków.'
Ale to jest mobilność i mobilna praca, która nie zawsze ogranicza się do wysłania kolejnego maila. Czasem trzeba zrobić coś fizycznie rzeczywistego, do czego tablet ze swoim oprogramowaniem nie nadaję się. Gdyby nie były tak ścięte na poziomie SO, to i owszem, były by lepsze, ale ja nie czyje się na siłach, aby poprawiać adnroida aby dodać mu taką funkcjonalność. Wystarczająco dużo mam roboty aby pisząc program nagiąć net/notebooka, aby robi to co ma robić zgodnie z moją wolą. I tu się kłania bardzo stare powiedzenie, że komputer jest tyle warty ile jego oprogramowanie. Jest jakieś poważne na androidowe tablety?
'Więc nie chrzań, bo nikt cię nie zmusza do zakupu tabletu.'
Powiedz to specom od marketingu . Tablet byłby lepszy, bo praktycznie brak w nim cześć mechanicznych, ale zaklinać rzeczywistości nie będę. Jest tylko drogą zabawką, nie nadającą się do pracy. Gdyby tak nie było, i tablety prezentowały by ten sam poziom uniwersalności co net/notebooki zmiotły by najniższe segmenty tego rynku całkowicie. Jedyne co zrobiły to zabrały część rynku, gdzie klienci nie oczekiwali więcej niż oferowały tablety.
@up
Kontroler zabija wydajność platformy. Najlepiej to było widoczne przy wprowadzeniu na rynek e-450. Pamięci zostały przyspieszone z 1066 na 1333 i ogólny duży skok w wydajności, nie tylko tam gdzie było to ważne dla GPU. Gdyby rdzenie były na tyle słabe, to ten wzrost wydajności by nie wystąpił. Im słabsze zarządzanie zapewniające OoOE (miej złożony układ) tym rośnie zapotrzebowanie na przepustowość pamięci. Szybsza pamięć to mniej cykli oczekiwania, a GPU jest obecne i swoje chce również.
średnio rozumiem
Buldek jest 8 rdzeniowym CPU. Nie porównujemy rdzeń vs moduł tylko rdzeń vs rdzeń. Albo jak chcesz to 1x moduł brazos-a vs 4x moduł buldka. Ale ty widzę we wnioskach porównujesz moduł vs moduł, a nie rdzeń vs moduł.
Zobacz na inne testy Cinebench, POVray
Buldek nie jest 8-rdzeniowym CPU, nie wierz ślepo marketingowi AMD. To 8-wątkowy 4-rdzeniowiec, z podwojonym blokiem INT. W sytuacjach, gdy wykorzystywane są tylko jednostki FPU, zachowuje się on jak klasyczny 4-rdzeniowiec.
sluka @ 2012.06.04 17:47
Imo najbardziej podcina im skrzydła kontroler pamięci (1 kanał), przez co wyraźnie zyskują na wydajności wraz ze wzrostem szybkości pamięci, więcej niż na samym taktowaniu rdzeni.
Kontroler single-channel zabija moc GPU, ale w kwestii wydajności CPU nic nie zmienia. rdzenie są na tyle słabe, że i tak nie wykorzystałyby dodatkowej przepustowości. Nawet na Phenomach czy Core 2 dual niewiele daje.
@up który netbook ma port rs232? Potrzebna przejściówka. jak chcesz, to możesz sobie taka podpiąć i do tabletu (ale może być ciężko z aplikacjami na których mógłbyś pracować ), albo ultrabooka. Ale potrzeba racy z jakimikolwiek zewnętrznymi urządzeniami to nie jest target ani tabletów, ani ultrabooków, ani też netbooków. Ultrabooki czy netbooki, to sprzęt owszem, do pracy, ale raczej właśnie takiej biurowo-internetowej niż serwis urządzeń, choć ultrabooki (netbooki też) i na to pozwalają. Obejrzeć coś? Rozerwać się? To jest właśnie domena tabletów! Więc nie chrzań, bo nikt cię nie zmusza do zakupu tabletu. Twierdzę tylko, że AMD na rynku netbooków wiele nie ugra, bo rynek im się kończy. W zastosowaniach stricte rozrywkowych lepsze są tablety, w pracy ultrabooki. Netbooki nie maja już racji bytu.
'ile ostatnio widziałeś premier nowych netbooków?'
A co nowego w netbookach, godnego nowych głośnych premier? W sektorze 'atomowym' to tylko coś nowego było dla producentów, dla użytkownika końcowego, dla którego liczy się funkcjonalność - bez zmian, a nawet przy W7S jest zamiast postępu jest regres.
Ja patrze przez pryzmat swoich potrzeb. Nie interesuje mnie internet i możliwość oglądania filmów w 'szczerym polu'. Interesuje mnie tylko czy mogę zrobić to po co się tam znalazłem, czyli najczęściej możliwość komunikacji z jakimś urządzeniem, które ze względu na swoją prostotę nie ma wifi, bt czy innych bezprzewodowych wynalazków. Urządzenie robi to do czego było zrobione, a jedyna mozliwa z nim komunikacja to antyczny na dzisiejsze czasy rs232. Co mogę zrobić w takim miejscu z tabletem działającym całą wieczność na akumulatorze? Spędzić bezproduktywnie całą wieczność w szczerym polu. 'i tylko nieco mniej funkcjonalny tablet' jest w tym przypadku całkowicie pozbawiony funkcjonalności. Ultrabooki były by ok, gdyby nie ich cena. Jest to parametr o tyle istotny, że w moim przypadku (cały czas jest o moich potrzebach) jest duże ryzyko zniszczenia sprzętu, a im większe gabaryty tym automatycznie sprzęt bardziej narażony na uszkodzenie w wyniku przeciążeń. No i na koniec aby można było coś napisać, coś obejrzeć, czymś się zabawić.
@up,up ...
Bobcaty wyraźnie odstają wydajnością od starych K8 zegar w zegar, rdzeń w rdzeń. Czy mogą one mieć wspólny rodowód z modułami BD? Mogą, bo wątpliwe aby były w całości od nowa projektowane. Imo najbardziej podcina im skrzydła kontroler pamięci (1 kanał), przez co wyraźnie zyskują na wydajności wraz ze wzrostem szybkości pamięci, więcej niż na samym taktowaniu rdzeni.
jaką wydajność miał by bobcat przy rozmiarach, ilości tranzystorów, zegarze i tdp FX??
Chodzi ci o sam procesor, czyli takie lekko ulepszone K8. Wydajność miałby taką samą jak ma teraz każdy Athlon II taktowany zegarem jaki sobie wybierzesz. Zwiększenie liczby tranzystorów to po prostu w tym przypadku dodawanie kolejnych rdzeni, bo wciąż chcesz mieć ten sam procesor. Sam jeden rdzeń przecież już masz w tej architekturze tu się nic nie zmienia bo dodając do niego tranzystory sprawaisz że przestaje on być Athlonem i tworzysz nową architekturę, a jak masz już ustaloną architekturę gdzie na rdzeń przypada konkretna ilość tranzystorów to zwiększając procesor zwiększasz tylko liczbę rdzeni i przez to rośnie ilość tranzystorów.
Zależy od podejścia producentów. Na wersji 35W też da się zrobić netbooka, tyle że wymaga to nieco więcej wysiłku.
(...)
W Passmarku jest ok. 11x (FX-8120 vs E350). Dzieląc to na 4 (porównanie zegar w zegar rdzenia Brazosa z modułem BD) przewaga BD jest nadal bardzo wyraźna. Pamiętaj, że 'rdzenie' modułu tak naprawdę nie są pełnymi rdzeniami. Brazos to moduł bez drugiej jednostki INT, z bardzo spowolnionym cache'm L2 i paroma innymi uproszczeniami.
średnio rozumiem
Buldek jest 8 rdzeniowym CPU. Nie porównujemy rdzeń vs moduł tylko rdzeń vs rdzeń. Albo jak chcesz to 1x moduł brazos-a vs 4x moduł buldka. Ale ty widzę we wnioskach porównujesz moduł vs moduł, a nie rdzeń vs moduł.
Zobacz na inne testy Cinebench, POVray
troche bez sensu porównanie
tak jak by porównać s klase do malucha
ale cały czas nurtuje mnie jedno pytanie
jaką wydajność miał by bobcat przy rozmiarach, ilości tranzystorów, zegarze i tdp FX??
Piszesz o wersji 17W?
To ma być procesor 'premium' droższy od standardowych 35W
Zależy od podejścia producentów. Na wersji 35W też da się zrobić netbooka, tyle że wymaga to nieco więcej wysiłku.
SunTzu @ 2012.06.04 08:56
Nie pokrywa się to w testach. Brazos jest obcięty, ale nie pod względem wydajności. Zobacz sobie testy wielowątkowych aplikacji. Brazos taktowany 1,6GHz jest wolniejszy od 3,6GHz FX zaledwie 8-9x, czyli przy czym FX ma 4x tyle rdzeni+<2x tyle taktowania+ cache l3.
Gdzie tu kastracja, jeżeli brazos jest wolniejszy od 5x generalnie 8x-9x, a do 11x.
W Passmarku jest ok. 11x (FX-8120 vs E350). Dzieląc to na 4 (porównanie zegar w zegar rdzenia Brazosa z modułem BD) przewaga BD jest nadal bardzo wyraźna. Pamiętaj, że 'rdzenie' modułu tak naprawdę nie są pełnymi rdzeniami. Brazos to moduł bez drugiej jednostki INT, z bardzo spowolnionym cache'm L2 i paroma innymi uproszczeniami.
średnio rozumiem
Buldek jest 8 rdzeniowym CPU. Nie porównujemy rdzeń vs moduł tylko rdzeń vs rdzeń. Albo jak chcesz to 1x moduł brazos-a vs 4x moduł buldka. Ale ty widzę we wnioskach porównujesz moduł vs moduł, a nie rdzeń vs moduł.
Jemu pewnie chodzi o sterowniki pod Linuksa, które Nvidia robi lepsze i od Intela, i od AMD. Ale faktycznie jak na dzisiejsze czasy ION2 prezentuje słabiutką wydajność, lepszy byłby jakiś energooszczędny Geforce 6xxM.
A ja bym się cieszył, jak by dali laptopa z Celeronem oraz ION2, jako główną grafikę bez przełączania się między nimi. Do tego bateria 56Wh , 11,6 lub 14 cali, matowa matryca, 500GB dysk i cena w okolicach 1200 - 1500 zł
Patrząc na te testy to byś stracił na wydajności grafiki przechodząc z HD2000 na ION2
A ja bym się cieszył, jak by dali laptopa z Celeronem oraz ION2, jako główną grafikę bez przełączania się między nimi. Do tego bateria 56Wh , 11,6 lub 14 cali, matowa matryca, 500GB dysk i cena w okolicach 1200 - 1500 zł
@up
Segment się nie kończy, tylko kończy się Intel w tym segmencie. Nasycił rynek atomowym sprzętem, praktycznie o nie zmienionych (nie)możliwościach, to musi coś takiego kończyć. Dodatkowo ci, który kupili wcześniejsze netbooki (atom) z win XP mają bardziej funkcjonalny sprzęt niż ci którzy kupią go dziś w konfigu 1GB RAM z W7 starter z ekranem 10' 1024x600. Nie znam statystyk, ale śmiem przypuszczać, że w podobnej konfiguracji netbooki na AMD sie nieciekawie sprzedają. Brazos żyję dopiero w konfigach przy których wychodzi z kajdan narzuconych przez W7S. 12 cali, więcej pamięci, W7H, czyli większa cena a się sprzedaje, bo pomimo mniejszej wydajności niż w lapkach z 'dużymi' prockami notki na brazosach są funkcjonalne.
Podobną modą mogą po nasyceniu rynku okazać się tablety, na które rynek również może się kurczyć, bo kto kupił już ma, a w kolejnych poza 'mocą' netto procesorów funkcjonalność się nie zmienia.
Czyżby? Śmiem wątpić. ile ostatnio widziałeś premier nowych netbooków? A ultrabooków? Rynek się nasycił, bo prawdę powiedziawszy ludzie maja dość mizerniutkich netbooków, które do niczego poza Wordem i odpaleniem kilku zakładek w przeglądarce się nie nadaje. Jedyną zaletą była netbooków była cena, która i tak nie była jakoś szczególnie dobra w stosunku do tego co za nią oferowano.
No i oczywiście w momencie kiedy królowały na rynku, był to jedyny tak mobilny sprzęt, który pozwalał cieszyć się (przynajmniej częściowo) funkcjonalnością pełnego komputera. Dziś o wiele bardziej mobilnym tabletom (lżejsze i dłużej pracują na baterii) coraz bliżej pod względem funkcjonalności w typowych zastosowaniach (przeglądanie internetu, muzyka, filmy, przygotowywanie prostych dokumentów) do netbooków, a gdy bierzemy pod względem poważniejsze zastosowanie dużo lepszym wyborem są również bardziej mobilne (na ogół dłuższy czas pracy na baterii) i funkcjonalne ultrabooki, które są jednak droższe. Zamiast jednego kompromisowego i kiepskiego produktu dostajemy dziś dwa, nieco bardziej wyspecjalizowane - równie tani co netbook ale bardziej mobilny i tylko nieco mniej funkcjonalny tablet, albo droższy od netbooka (choć jeśli producenci zrealizują obietnice ultrabooków za 500$ i ten problem zostanie rozwiązany), ale bardziej funkcjonalny i zwykle bardziej mobilny ultrabook.netbooki były poprzednikami ultrabooków, które są obecnie zastępowane przez sprzęt o wyższej wydajności i funkcjonalności, a jedyną przeszkodą do całkowitego wyparcia netbooków z rynku są ceny, choć po wprowadzeniu ultrabooków za zapowiadane 500 - 600$ to nie powinien być problem.
Piszesz o wersji 17W?
To ma być procesor 'premium' droższy od standardowych 35W
Zależy od podejścia producentów. Na wersji 35W też da się zrobić netbooka, tyle że wymaga to nieco więcej wysiłku.
SunTzu @ 2012.06.04 08:56
Nie pokrywa się to w testach. Brazos jest obcięty, ale nie pod względem wydajności. Zobacz sobie testy wielowątkowych aplikacji. Brazos taktowany 1,6GHz jest wolniejszy od 3,6GHz FX zaledwie 8-9x, czyli przy czym FX ma 4x tyle rdzeni+<2x tyle taktowania+ cache l3.
Gdzie tu kastracja, jeżeli brazos jest wolniejszy od 5x generalnie 8x-9x, a do 11x.
W Passmarku jest ok. 11x (FX-8120 vs E350). Dzieląc to na 4 (porównanie zegar w zegar rdzenia Brazosa z modułem BD) przewaga BD jest nadal bardzo wyraźna. Pamiętaj, że 'rdzenie' modułu tak naprawdę nie są pełnymi rdzeniami. Brazos to moduł bez drugiej jednostki INT, z bardzo spowolnionym cache'm L2 i paroma innymi uproszczeniami.
Trochę świeżości w ten segment może tchnąć nowe Trinity w wersji 1-modułowej. Brazos to de facto maksymalnie obcięte 2 moduły Bulldozera, a ten Trinity to maksymalnie 'wypasiony' 1 moduł (bez L3). Oczywiście pod warunkiem, że ten CPU będzie w ogóle wkładany do mniejszych laptopów (12'-13,3".
Nie pokrywa się to w testach. Brazos jest obcięty, ale nie pod względem wydajności. Zobacz sobie testy wielowątkowych aplikacji. Brazos taktowany 1,6GHz jest wolniejszy od 3,6GHz FX zaledwie 8-9x, czyli przy czym FX ma 4x tyle rdzeni+<2x tyle taktowania+ cache l3.
Gdzie tu kastracja, jeżeli brazos jest wolniejszy od 5x generalnie 8x-9x, a do 11x.
Trochę świeżości w ten segment może tchnąć nowe Trinity w wersji 1-modułowej. Brazos to de facto maksymalnie obcięte 2 moduły Bulldozera, a ten Trinity to maksymalnie 'wypasiony' 1 moduł (bez L3). Oczywiście pod warunkiem, że ten CPU będzie w ogóle wkładany do mniejszych laptopów (12'-13,3".
Piszesz o wersji 17W?
To ma być procesor 'premium' droższy od standardowych 35W
Trochę świeżości w ten segment może tchnąć nowe Trinity w wersji 1-modułowej. Brazos to de facto maksymalnie obcięte 2 moduły Bulldozera, a ten Trinity to maksymalnie 'wypasiony' 1 moduł (bez L3). Oczywiście pod warunkiem, że ten CPU będzie w ogóle wkładany do mniejszych laptopów (12'-13,3".
Owszem jest przejściówka, która doskonale działa. I mogła by działać również i na tabletach - ale nie działa.
'Ale potrzeba racy z jakimikolwiek zewnętrznymi urządzeniami to nie jest target ani tabletów, ani ultrabooków, ani też netbooków.'
Ale to jest mobilność i mobilna praca, która nie zawsze ogranicza się do wysłania kolejnego maila. Czasem trzeba zrobić coś fizycznie rzeczywistego, do czego tablet ze swoim oprogramowaniem nie nadaję się. Gdyby nie były tak ścięte na poziomie SO, to i owszem, były by lepsze, ale ja nie czyje się na siłach, aby poprawiać adnroida aby dodać mu taką funkcjonalność. Wystarczająco dużo mam roboty aby pisząc program nagiąć net/notebooka, aby robi to co ma robić zgodnie z moją wolą. I tu się kłania bardzo stare powiedzenie, że komputer jest tyle warty ile jego oprogramowanie. Jest jakieś poważne na androidowe tablety?
'Więc nie chrzań, bo nikt cię nie zmusza do zakupu tabletu.'
Powiedz to specom od marketingu
@up
Kontroler zabija wydajność platformy. Najlepiej to było widoczne przy wprowadzeniu na rynek e-450. Pamięci zostały przyspieszone z 1066 na 1333 i ogólny duży skok w wydajności, nie tylko tam gdzie było to ważne dla GPU. Gdyby rdzenie były na tyle słabe, to ten wzrost wydajności by nie wystąpił. Im słabsze zarządzanie zapewniające OoOE (miej złożony układ) tym rośnie zapotrzebowanie na przepustowość pamięci. Szybsza pamięć to mniej cykli oczekiwania, a GPU jest obecne i swoje chce również.
Buldek jest 8 rdzeniowym CPU. Nie porównujemy rdzeń vs moduł tylko rdzeń vs rdzeń. Albo jak chcesz to 1x moduł brazos-a vs 4x moduł buldka. Ale ty widzę we wnioskach porównujesz moduł vs moduł, a nie rdzeń vs moduł.
Zobacz na inne testy Cinebench, POVray
Buldek nie jest 8-rdzeniowym CPU, nie wierz ślepo marketingowi AMD. To 8-wątkowy 4-rdzeniowiec, z podwojonym blokiem INT. W sytuacjach, gdy wykorzystywane są tylko jednostki FPU, zachowuje się on jak klasyczny 4-rdzeniowiec.
Kontroler single-channel zabija moc GPU, ale w kwestii wydajności CPU nic nie zmienia. rdzenie są na tyle słabe, że i tak nie wykorzystałyby dodatkowej przepustowości. Nawet na Phenomach czy Core 2 dual niewiele daje.
'ile ostatnio widziałeś premier nowych netbooków?'
A co nowego w netbookach, godnego nowych głośnych premier? W sektorze 'atomowym' to tylko coś nowego było dla producentów, dla użytkownika końcowego, dla którego liczy się funkcjonalność - bez zmian, a nawet przy W7S jest zamiast postępu jest regres.
Ja patrze przez pryzmat swoich potrzeb. Nie interesuje mnie internet i możliwość oglądania filmów w 'szczerym polu'. Interesuje mnie tylko czy mogę zrobić to po co się tam znalazłem, czyli najczęściej możliwość komunikacji z jakimś urządzeniem, które ze względu na swoją prostotę nie ma wifi, bt czy innych bezprzewodowych wynalazków. Urządzenie robi to do czego było zrobione, a jedyna mozliwa z nim komunikacja to antyczny na dzisiejsze czasy rs232. Co mogę zrobić w takim miejscu z tabletem działającym całą wieczność na akumulatorze? Spędzić bezproduktywnie całą wieczność w szczerym polu. 'i tylko nieco mniej funkcjonalny tablet' jest w tym przypadku całkowicie pozbawiony funkcjonalności. Ultrabooki były by ok, gdyby nie ich cena. Jest to parametr o tyle istotny, że w moim przypadku (cały czas jest o moich potrzebach) jest duże ryzyko zniszczenia sprzętu, a im większe gabaryty tym automatycznie sprzęt bardziej narażony na uszkodzenie w wyniku przeciążeń. No i na koniec aby można było coś napisać, coś obejrzeć, czymś się zabawić.
@up,up ...
Bobcaty wyraźnie odstają wydajnością od starych K8 zegar w zegar, rdzeń w rdzeń. Czy mogą one mieć wspólny rodowód z modułami BD? Mogą, bo wątpliwe aby były w całości od nowa projektowane. Imo najbardziej podcina im skrzydła kontroler pamięci (1 kanał), przez co wyraźnie zyskują na wydajności wraz ze wzrostem szybkości pamięci, więcej niż na samym taktowaniu rdzeni.
jaką wydajność miał by bobcat przy rozmiarach, ilości tranzystorów, zegarze i tdp FX??
Chodzi ci o sam procesor, czyli takie lekko ulepszone K8. Wydajność miałby taką samą jak ma teraz każdy Athlon II taktowany zegarem jaki sobie wybierzesz. Zwiększenie liczby tranzystorów to po prostu w tym przypadku dodawanie kolejnych rdzeni, bo wciąż chcesz mieć ten sam procesor. Sam jeden rdzeń przecież już masz w tej architekturze tu się nic nie zmienia bo dodając do niego tranzystory sprawaisz że przestaje on być Athlonem i tworzysz nową architekturę, a jak masz już ustaloną architekturę gdzie na rdzeń przypada konkretna ilość tranzystorów to zwiększając procesor zwiększasz tylko liczbę rdzeni i przez to rośnie ilość tranzystorów.
... byłby FXem.
Zależy od podejścia producentów. Na wersji 35W też da się zrobić netbooka, tyle że wymaga to nieco więcej wysiłku.
W Passmarku jest ok. 11x (FX-8120 vs E350). Dzieląc to na 4 (porównanie zegar w zegar rdzenia Brazosa z modułem BD) przewaga BD jest nadal bardzo wyraźna. Pamiętaj, że 'rdzenie' modułu tak naprawdę nie są pełnymi rdzeniami. Brazos to moduł bez drugiej jednostki INT, z bardzo spowolnionym cache'm L2 i paroma innymi uproszczeniami.
średnio rozumiem
Buldek jest 8 rdzeniowym CPU. Nie porównujemy rdzeń vs moduł tylko rdzeń vs rdzeń. Albo jak chcesz to 1x moduł brazos-a vs 4x moduł buldka. Ale ty widzę we wnioskach porównujesz moduł vs moduł, a nie rdzeń vs moduł.
Zobacz na inne testy Cinebench, POVray
troche bez sensu porównanie
tak jak by porównać s klase do malucha
ale cały czas nurtuje mnie jedno pytanie
jaką wydajność miał by bobcat przy rozmiarach, ilości tranzystorów, zegarze i tdp FX??
To ma być procesor 'premium' droższy od standardowych 35W
Zależy od podejścia producentów. Na wersji 35W też da się zrobić netbooka, tyle że wymaga to nieco więcej wysiłku.
Nie pokrywa się to w testach. Brazos jest obcięty, ale nie pod względem wydajności. Zobacz sobie testy wielowątkowych aplikacji. Brazos taktowany 1,6GHz jest wolniejszy od 3,6GHz FX zaledwie 8-9x, czyli przy czym FX ma 4x tyle rdzeni+<2x tyle taktowania+ cache l3.
Gdzie tu kastracja, jeżeli brazos jest wolniejszy od 5x generalnie 8x-9x, a do 11x.
W Passmarku jest ok. 11x (FX-8120 vs E350). Dzieląc to na 4 (porównanie zegar w zegar rdzenia Brazosa z modułem BD) przewaga BD jest nadal bardzo wyraźna. Pamiętaj, że 'rdzenie' modułu tak naprawdę nie są pełnymi rdzeniami. Brazos to moduł bez drugiej jednostki INT, z bardzo spowolnionym cache'm L2 i paroma innymi uproszczeniami.
średnio rozumiem
Buldek jest 8 rdzeniowym CPU. Nie porównujemy rdzeń vs moduł tylko rdzeń vs rdzeń. Albo jak chcesz to 1x moduł brazos-a vs 4x moduł buldka. Ale ty widzę we wnioskach porównujesz moduł vs moduł, a nie rdzeń vs moduł.
Zobacz na inne testy Cinebench, POVray
Patrząc na te testy to byś stracił na wydajności grafiki przechodząc z HD2000 na ION2
Segment się nie kończy, tylko kończy się Intel w tym segmencie. Nasycił rynek atomowym sprzętem, praktycznie o nie zmienionych (nie)możliwościach, to musi coś takiego kończyć. Dodatkowo ci, który kupili wcześniejsze netbooki (atom) z win XP mają bardziej funkcjonalny sprzęt niż ci którzy kupią go dziś w konfigu 1GB RAM z W7 starter z ekranem 10' 1024x600. Nie znam statystyk, ale śmiem przypuszczać, że w podobnej konfiguracji netbooki na AMD sie nieciekawie sprzedają. Brazos żyję dopiero w konfigach przy których wychodzi z kajdan narzuconych przez W7S. 12 cali, więcej pamięci, W7H, czyli większa cena a się sprzedaje, bo pomimo mniejszej wydajności niż w lapkach z 'dużymi' prockami notki na brazosach są funkcjonalne.
Podobną modą mogą po nasyceniu rynku okazać się tablety, na które rynek również może się kurczyć, bo kto kupił już ma, a w kolejnych poza 'mocą' netto procesorów funkcjonalność się nie zmienia.
Czyżby? Śmiem wątpić. ile ostatnio widziałeś premier nowych netbooków? A ultrabooków? Rynek się nasycił, bo prawdę powiedziawszy ludzie maja dość mizerniutkich netbooków, które do niczego poza Wordem i odpaleniem kilku zakładek w przeglądarce się nie nadaje. Jedyną zaletą była netbooków była cena, która i tak nie była jakoś szczególnie dobra w stosunku do tego co za nią oferowano.
No i oczywiście w momencie kiedy królowały na rynku, był to jedyny tak mobilny sprzęt, który pozwalał cieszyć się (przynajmniej częściowo) funkcjonalnością pełnego komputera. Dziś o wiele bardziej mobilnym tabletom (lżejsze i dłużej pracują na baterii) coraz bliżej pod względem funkcjonalności w typowych zastosowaniach (przeglądanie internetu, muzyka, filmy, przygotowywanie prostych dokumentów) do netbooków, a gdy bierzemy pod względem poważniejsze zastosowanie dużo lepszym wyborem są również bardziej mobilne (na ogół dłuższy czas pracy na baterii) i funkcjonalne ultrabooki, które są jednak droższe. Zamiast jednego kompromisowego i kiepskiego produktu dostajemy dziś dwa, nieco bardziej wyspecjalizowane - równie tani co netbook ale bardziej mobilny i tylko nieco mniej funkcjonalny tablet, albo droższy od netbooka (choć jeśli producenci zrealizują obietnice ultrabooków za 500$ i ten problem zostanie rozwiązany), ale bardziej funkcjonalny i zwykle bardziej mobilny ultrabook.netbooki były poprzednikami ultrabooków, które są obecnie zastępowane przez sprzęt o wyższej wydajności i funkcjonalności, a jedyną przeszkodą do całkowitego wyparcia netbooków z rynku są ceny, choć po wprowadzeniu ultrabooków za zapowiadane 500 - 600$ to nie powinien być problem.
Ale to pewnie był już z preinstalowanym Windowsem, co trzeba brać pod uwagę (plus około 300 złotych).
Dopłata za win 7 w laptopie to około 200zł.
Nie opłaca sie kupować na własną rękę
Z koleji różnica cen laptopów w zależności czy E-350 czy E-450 to często 100zł! za kilka herców więcej...
Ale to pewnie był już z preinstalowanym Windowsem, co trzeba brać pod uwagę (plus około 300 złotych).
To ma być procesor 'premium' droższy od standardowych 35W
Zależy od podejścia producentów. Na wersji 35W też da się zrobić netbooka, tyle że wymaga to nieco więcej wysiłku.
Nie pokrywa się to w testach. Brazos jest obcięty, ale nie pod względem wydajności. Zobacz sobie testy wielowątkowych aplikacji. Brazos taktowany 1,6GHz jest wolniejszy od 3,6GHz FX zaledwie 8-9x, czyli przy czym FX ma 4x tyle rdzeni+<2x tyle taktowania+ cache l3.
Gdzie tu kastracja, jeżeli brazos jest wolniejszy od 5x generalnie 8x-9x, a do 11x.
W Passmarku jest ok. 11x (FX-8120 vs E350). Dzieląc to na 4 (porównanie zegar w zegar rdzenia Brazosa z modułem BD) przewaga BD jest nadal bardzo wyraźna. Pamiętaj, że 'rdzenie' modułu tak naprawdę nie są pełnymi rdzeniami. Brazos to moduł bez drugiej jednostki INT, z bardzo spowolnionym cache'm L2 i paroma innymi uproszczeniami.
Nie pokrywa się to w testach. Brazos jest obcięty, ale nie pod względem wydajności. Zobacz sobie testy wielowątkowych aplikacji. Brazos taktowany 1,6GHz jest wolniejszy od 3,6GHz FX zaledwie 8-9x, czyli przy czym FX ma 4x tyle rdzeni+<2x tyle taktowania+ cache l3.
Gdzie tu kastracja, jeżeli brazos jest wolniejszy od 5x generalnie 8x-9x, a do 11x.
Piszesz o wersji 17W?
To ma być procesor 'premium' droższy od standardowych 35W