@Dahag
Widzisz, uprzedziłem Twój komentarz o tym że przyjąłem wartości idle - nawet jeśli średnia będzie o te 0.5W wyższa (to wymagałoby średnio dużego obciążenia takiego ssd, bardzo dużego, jako banalny dowód na to popatrz sobie jak często mruga sobie dioda od hdd przy normalnym korzystaniu z komputera), to wciąż dla vertexa będzie to o 1W więcej, co wcale nie poprawia jego wyniku.
Uprzedziłem też Twój komentarz podając właśnie konkretne wyliczenia, nie muszę sprawdzać ani pytać bo wiem że twoje założenia były błędne do policzenia czasu pracy... aby wyszło te 13min tak jak mówisz... powiedzmy przy najbardziej popularnym akumulatorze 56Wh w najbardziej popularnych 15'stkach, aby 1W różnicy przełożył się na zaledwie 13min czasu pracy, oznaczałoby średnie zużycie energii w okolicy 20W i niewiele ponad 2.5h pracy na akumulatorze, a to najgorsze możliwe wyniki spotykane w laptopach, co automatycznie dowodzi że twoje założenia były błędne, bo niemiarodajne.
Na koniec uprzedziłem też (choć tego się nie spodziewałem, ale widać bezmyślnie sam podchwyciłeś) aby nie powoływać się na błędnie przeprowadzone testy zużycie energii laptopów z hdd vs z ssd, co właśnie uczyniłeś.
Jak sobie myślisz... jakie mam mniemanie teraz mniemanie o twojej zdolności do logicznego myślenia i obiektywności? Przecież nikt tobie nie każe na siłę trzymać się błędu który popełniłeś.
Sympatyczna konstrukcja.
Podoba mi się wysyp konstrukcji na kontrolerach innych niż SandForce, szukam dla siebie rozwiązania i z wrodzonego lenistwa szukam sprzętu możliwie jak najmniej awaryjnego.
Ja osobiście ostrzę zęby na wspomnianego w podsumowaniu Cruciala M4, ponieważ w normalnym użytkowaniu nie będę sprawdzał ani żałował kilku sekund straty.
Poza tym chwalone przez większość dyski twarde Samsunga doprowadzają mnie do pasji (jest głośniejszy od mojego tandemu zasilacz + karta graficzna ).
Samsung głośny? Nie słyszałeś mojej serwerowej Barakudy ES 400 GB
Jednak na rynku jest luka, niewiele jest SSD o takiej lub podobnej pojemności, i są one bardzo drogie, gdyż przeznaczone do zadań profesjonalnych.
Zatem do wyboru są potęgi dwójki: 64-128-256-512...
Ale SSD 512 GB Crucial M4 jest ponad dwukrotnie droższy od wersji 256 GB, co jest dziwne, gdyż 128 GB jest tylko o połowę droższy od 64 GB. Myślę że tu nie chodzi o koszty produkcji tylko o marżę - 512 GB SSD jest towarem z górnej półki a za luksus się płaci extra
Do tej pory złego słowa nie powidzialbym na OCZ, mam w Macbooku Pro 2x dyski tej firmy, Vertex 3 240 GB i Vertex 2 240GB. Chciałem wstawic teraz 4ke 512GB i NA SZCZĘSCIE przeczytałem forum OCZ, bo jak się okazało, te dyski po wyłączeniu komputera (sprzęt Apple) gubią partycje i bootujemy z czystym dyskiem.
Samsung głośny? Nie słyszałeś mojej serwerowej Barakudy ES 400 GB
Jednak na rynku jest luka, niewiele jest SSD o takiej lub podobnej pojemności, i są one bardzo drogie, gdyż przeznaczone do zadań profesjonalnych.
Zatem do wyboru są potęgi dwójki: 64-128-256-512...
Ale SSD 512 GB Crucial M4 jest ponad dwukrotnie droższy od wersji 256 GB, co jest dziwne, gdyż 128 GB jest tylko o połowę droższy od 64 GB. Myślę że tu nie chodzi o koszty produkcji tylko o marżę - 512 GB SSD jest towarem z górnej półki a za luksus się płaci extra
Tego konkretnego egzemplarza na pewno nie, ale dysk, który terkocze i stuka, rzęzi i chrzęści (mimo że działa od dawna z tymi objawami i jest ok) naprawdę daje czadu. Co prawda pracuje od 2007 i ma 21k godzin przepracowanych, ale to jeszcze o niczym nie świadczy
Widzisz, uprzedziłem Twój komentarz o tym że przyjąłem wartości idle - nawet jeśli średnia będzie o te 0.5W wyższa (to wymagałoby średnio dużego obciążenia takiego ssd, bardzo dużego, jako banalny dowód na to popatrz sobie jak często mruga sobie dioda od hdd przy normalnym korzystaniu z komputera), to wciąż dla vertexa będzie to o 1W więcej, co wcale nie poprawia jego wyniku.
Nie wiem jak to zmierzyć, ale na oko mój HDD zajęty jest przez jakieś 5-15% czasu (wartość szacowana po zachowaniu diody o której wspominasz). Dodam, że miga ona tak podczas pisania tego komentarza, a więc w tle teoretycznie nic się nie dzieje. Sytuacja gwałtownie się zmienia gdy zaczynam wykorzystywać lapka do pracy lub gier. Banalny przykład: jak pisze prace magisterską to mam nastawione w wordzie, żeby robił kopie zapasową co minute, a, że jest to bardzo rozpasły plik (i cholernie ważny), to co minutę dysk zapisuje około 50MB. Przy innych programach typu Quartus, EAGLE lub wszelkiej maści środowiskach programistycznych, wykorzystanie dysku skacze jeszcze bardziej. Jeżeli chodzi o gry ... jak odpalam WoT to dysk spokojnie pracuje przez 50% czasu.
Nawet tutaj pojawia się problem bezcelowości obliczeń długości pracy w idle bo podczas ww czynności pracuje nie tylko dysk co znacząco podnosi konsumpcję energii i pewnie nie skłamię jak będzie to wartość ponad lub zbliżona do 20W
Mariosti @ 2012.05.30 01:18
Uprzedziłem też Twój komentarz podając właśnie konkretne wyliczenia, nie muszę sprawdzać ani pytać bo wiem że twoje założenia były błędne do policzenia czasu pracy... aby wyszło te 13min tak jak mówisz... powiedzmy przy najbardziej popularnym akumulatorze 56Wh w najbardziej popularnych 15'stkach, aby 1W różnicy przełożył się na zaledwie 13min czasu pracy, oznaczałoby średnie zużycie energii w okolicy 20W i niewiele ponad 2.5h pracy na akumulatorze, a to najgorsze możliwe wyniki spotykane w laptopach, co automatycznie dowodzi że twoje założenia były błędne, bo niemiarodajne.
Cały czas próbuje wytłumaczyć, że podawanie teoretycznego zysku czasu pracy mija się z celem. Niech najlepszym przykładem będzie model lapka mojego kolegi samsung rf510 o ile dobrze pamiętam. przy idealnych warunkach, tak jak to opisujesz (min podświetlenie etc) jest w stanie wytrzymać 6h. Normalne warunki już tylko 4h. Filmy 1h30min, gry około 40 minut. Sama zmiana ustawień na normalne skróciła czas pracy o 2h więc twoje obliczenia są jak podawanie długości członka razem z kręgosłupem.
Mariosti @ 2012.05.30 01:18
Na koniec uprzedziłem też (choć tego się nie spodziewałem, ale widać bezmyślnie sam podchwyciłeś) aby nie powoływać się na błędnie przeprowadzone testy zużycie energii laptopów z hdd vs z ssd, co właśnie uczyniłeś.
Nie powoływać się bo ... No właśnie bo co? 'Błędne przeprowadzone' mówisz. A jaka jest prawidłowa procedura? Kolejny raz rozbijamy się o to, że pomiar w idle niczego nie przesądza, a to jak używany jest laptop decyduje o długości pracy na baterii. Test ten, tylko to potwierdza i udowadnia to co pisałem wyżej o członku i kręgosłupie.
Mariosti @ 2012.05.30 01:18
Jak sobie myślisz... jakie mam mniemanie teraz mniemanie o twojej zdolności do logicznego myślenia i obiektywności? Przecież nikt tobie nie każe na siłę trzymać się błędu który popełniłeś.
Mniemać o moim logicznym myśleniu możesz co chcesz, podobnie jak ja o twoim. Zapewne w tym wypadku myślimy dokładnie to samo. I jakiego znowu błędu? Ani razu mi go jeszcze nie wskazałeś.
PS Co to jest obiektywizm? Naprawdę myślisz, że można być w jakiejkolwiek kwestii obiektywnym?
Nie powoływać się bo ... No właśnie bo co? 'Błędne przeprowadzone' mówisz. A jaka jest prawidłowa procedura? Kolejny raz rozbijamy się o to, że pomiar w idle niczego nie przesądza, a to jak używany jest laptop decyduje o długości pracy na baterii. Test ten, tylko to potwierdza i udowadnia to co pisałem wyżej o członku i kręgosłupie.obiektywnym?
Widzę że trzeba Tobie to tłumaczyć jak chłopu na miedzy, bo niczego nie jesteś w stanie się domyśleć, bądź wywnioskować samodzielnie.
Chcę porównać czy samochód A pali więcej z silnikiem S1 czy z S2. Na czym polega test? Jedziemy samochodem A z silnikiem S1 po trasie testowej X km, sprawdzamy ile zużył paliwa. Jedziemy samochodem A z silniek S2 po tej samej trasie testowej, te same X km i sprawdzamy ile zużył paliwa.
Porównujemy zużycie paliwa przy wykonaniu przez samochody jako całość tej samej pracy, mamy miarodajny wynik porównujący zużycie paliwa obu silników.
Zapewne dalej nie rozumiesz więc kontynuuję. Laptop A z hdd i z ssd, jeśli chcesz porównać ile zużywa energii, to test musi polegać na daniu laptopowi A w obu konfiguracjach dokładnie takiej samej ilości pracy do wykonania.
Jak zapewne na laptopie A z ssd wszystko będzie działało szybciej, system operacyjny, każdy program, każdy benchmark korzystający z partycji.
To oznacza że pełna iteracja benchmarku na laptopie A z ssd wykona się szybciej niż na tym samym laptopie z hdd.
To z kolei oznacza że jeśli puścisz np pcmark vantage w pętli nieskończonej na laptopie A z hdd, to w ciągu 10 godzin wykona on powiedzmy 100 powtórzeń benchmarka. W tym samym czasie ten sam laptop z ssd wykona 130 powtórzeń. Rozumiesz? Różna praca, niemiarodajny test zużycia energii.
Widzisz, twoje porównanie nie ma sensu. Po pierwsze: w jednym i w drugim wypadku porównujesz zużycie energii czy to w postaci paliwa czy energii elektrycznej. OK. Następnie wskazujesz, że samochody muszą przejechać taką samą drogę, a dyski przesłać taką samą porcje danych. OK. Potem próbujesz na tej podstawie dowieść, że skoro wszystko na lapku z ssd wykonuje się szybciej (Boże co za bzdura, niby jak np SuperPI miałby działać szybciej tylko dlatego, że korzystamy z SSD?) to liczba iteracji programu będzie różna, zapominasz jednak, że samochody mogą poruszać się z różną prędkością. I jak myślisz, który mniej spali na takiej samej trasie? Ten co jechał wolniej, czy szybciej? Nie wspominając nawet, że bardziej wypadło by porównać silnik spalinowy z elektrycznym ... . Tutaj wytknąłem ci tylko nieistotny błąd w rozumowaniu (poza tą wpadką cytuje):
Mariosti @ 2012.05.30 22:19
Jak zapewne na laptopie A z ssd wszystko będzie działało szybciej, system operacyjny, każdy program, każdy benchmark korzystający z partycji.
,ale wnioski z tego są już ciekawe.
A wnioski są takie, że wystarczy użyć testów które obciążają dysk, jednocześnie nie powodując, że będzie on wąskim gardłem dla innych podzespołów. Pierwszy lepszy test jaki przychodzi mi do głowy to konwersja filmu. Czas pracy zależy tylko od procesora a nie od dysku, przy czym jest on eksploatowany bardzo często, a ilość danych jest jednakowa w każdym przypadku. Wystarczy się upewnić, że test będzie trwał dłużej niż czas pracy na baterii i zmierzyć jak długo laptop wykonywał swoje zadanie. Właśnie tak porównuje się spalanie w samochodach. Nie porównuje się tego ile zużyto paliwa do przejechania jakiegoś odcinka, tylko porównuje się jak długo mogą jechać na takiej samej ilości paliwa (w warunkach laboratoryjnych przy stałej prędkości, tak żeby nic nie zakłócało ich pracy). Mógłbym ci napisać więcej czemu projektowanie eksperymentu jest ważniejsze niż sam eksperyment, ale po co skoro to temat na inną dyskusję.
PS Obrażanie mnie niczego ci nie da. Staram się prowadzić rzeczową dyskusję bez sprowadzania cię do roli 'debila' - a tak właśnie odbieram wzmiankę o tym, że trzeba mi wszystko tłumaczyć jak chłopu.
Boże co za bzdura, niby jak np SuperPI miałby działać szybciej tylko dlatego, że korzystamy z SSD?
Jak zapewne na laptopie A z ssd wszystko będzie działało szybciej, system operacyjny, każdy program, każdy benchmark korzystający z partycji.
<facepalm>
zapominasz jednak, że samochody mogą poruszać się z różną prędkością.
Nie, nie mogą, po to jest to test aby wszystko robiły identycznie, jestem zszokowany że mogłeś zasugerować taką głupotę, na dodatek dla teoretycznego przykładu...
konwersja filmu
No tak, to bardzo popularne zadanie dla laptopa, doskonale obrazujące standardowe korzystanie z niego.
Ciekawe czy Vertex4 w wersji 256GB jest jeszcze szybszy, bo Samsung 830 256GB jest o 20% szybszy w zapisie od 128GB.
Dlatego w końcu przełamałem lody i kupiłem 256GB samsunga 830, a Vertexów się boję do dziś...
Miło że gwarancja bardzo długa, ale i tak się boję 'pazerności' OZC na parcie do przodu kosztem kłopotów z użytkowaniem ich wynalazków.
Zgodnie z zasadą sprzęt najbardziej wyżyłowany jest najbardziej awaryjny.
Panowie jest sens zakupu takiego M4 do pentium dual core i system XP??
Bo chyba są specjalne stery do XP i Trim itp bajery działają normalnie??
Coś czuję że jak dolec spadnie do poprzedniego poziomu to się skuszę
Panowie jest sens zakupu takiego M4 do pentium dual core i system XP??
Bo chyba są specjalne stery do XP i Trim itp bajery działają normalnie??
Coś czuję że jak dolec spadnie do poprzedniego poziomu to się skuszę
Jest sens, poczujesz taką samą różnicę jakbyś przesiadł się z hdd na ssd mając i7.
Chyba SAS, bo zwykły to po co?
Widzisz, uprzedziłem Twój komentarz o tym że przyjąłem wartości idle - nawet jeśli średnia będzie o te 0.5W wyższa (to wymagałoby średnio dużego obciążenia takiego ssd, bardzo dużego, jako banalny dowód na to popatrz sobie jak często mruga sobie dioda od hdd przy normalnym korzystaniu z komputera), to wciąż dla vertexa będzie to o 1W więcej, co wcale nie poprawia jego wyniku.
Uprzedziłem też Twój komentarz podając właśnie konkretne wyliczenia, nie muszę sprawdzać ani pytać bo wiem że twoje założenia były błędne do policzenia czasu pracy... aby wyszło te 13min tak jak mówisz... powiedzmy przy najbardziej popularnym akumulatorze 56Wh w najbardziej popularnych 15'stkach, aby 1W różnicy przełożył się na zaledwie 13min czasu pracy, oznaczałoby średnie zużycie energii w okolicy 20W i niewiele ponad 2.5h pracy na akumulatorze, a to najgorsze możliwe wyniki spotykane w laptopach, co automatycznie dowodzi że twoje założenia były błędne, bo niemiarodajne.
Na koniec uprzedziłem też (choć tego się nie spodziewałem, ale widać bezmyślnie sam podchwyciłeś) aby nie powoływać się na błędnie przeprowadzone testy zużycie energii laptopów z hdd vs z ssd, co właśnie uczyniłeś.
Jak sobie myślisz... jakie mam mniemanie teraz mniemanie o twojej zdolności do logicznego myślenia i obiektywności? Przecież nikt tobie nie każe na siłę trzymać się błędu który popełniłeś.
Podoba mi się wysyp konstrukcji na kontrolerach innych niż SandForce, szukam dla siebie rozwiązania i z wrodzonego lenistwa szukam sprzętu możliwie jak najmniej awaryjnego.
Ja osobiście ostrzę zęby na wspomnianego w podsumowaniu Cruciala M4, ponieważ w normalnym użytkowaniu nie będę sprawdzał ani żałował kilku sekund straty.
Poza tym chwalone przez większość dyski twarde Samsunga doprowadzają mnie do pasji (jest głośniejszy od mojego tandemu zasilacz + karta graficzna
Samsung głośny? Nie słyszałeś mojej serwerowej Barakudy ES 400 GB
Jednak na rynku jest luka, niewiele jest SSD o takiej lub podobnej pojemności, i są one bardzo drogie, gdyż przeznaczone do zadań profesjonalnych.
Zatem do wyboru są potęgi dwójki: 64-128-256-512...
Ale SSD 512 GB Crucial M4 jest ponad dwukrotnie droższy od wersji 256 GB, co jest dziwne, gdyż 128 GB jest tylko o połowę droższy od 64 GB. Myślę że tu nie chodzi o koszty produkcji tylko o marżę - 512 GB SSD jest towarem z górnej półki a za luksus się płaci extra
Samsung głośny? Nie słyszałeś mojej serwerowej Barakudy ES 400 GB
Jednak na rynku jest luka, niewiele jest SSD o takiej lub podobnej pojemności, i są one bardzo drogie, gdyż przeznaczone do zadań profesjonalnych.
Zatem do wyboru są potęgi dwójki: 64-128-256-512...
Ale SSD 512 GB Crucial M4 jest ponad dwukrotnie droższy od wersji 256 GB, co jest dziwne, gdyż 128 GB jest tylko o połowę droższy od 64 GB. Myślę że tu nie chodzi o koszty produkcji tylko o marżę - 512 GB SSD jest towarem z górnej półki a za luksus się płaci extra
Tego konkretnego egzemplarza na pewno nie, ale dysk, który terkocze i stuka, rzęzi i chrzęści (mimo że działa od dawna z tymi objawami i jest ok) naprawdę daje czadu. Co prawda pracuje od 2007 i ma 21k godzin przepracowanych, ale to jeszcze o niczym nie świadczy
Nie wiem jak to zmierzyć, ale na oko mój HDD zajęty jest przez jakieś 5-15% czasu (wartość szacowana po zachowaniu diody o której wspominasz). Dodam, że miga ona tak podczas pisania tego komentarza, a więc w tle teoretycznie nic się nie dzieje. Sytuacja gwałtownie się zmienia gdy zaczynam wykorzystywać lapka do pracy lub gier. Banalny przykład: jak pisze prace magisterską to mam nastawione w wordzie, żeby robił kopie zapasową co minute, a, że jest to bardzo rozpasły plik (i cholernie ważny), to co minutę dysk zapisuje około 50MB. Przy innych programach typu Quartus, EAGLE lub wszelkiej maści środowiskach programistycznych, wykorzystanie dysku skacze jeszcze bardziej. Jeżeli chodzi o gry ... jak odpalam WoT to dysk spokojnie pracuje przez 50% czasu.
Nawet tutaj pojawia się problem bezcelowości obliczeń długości pracy w idle bo podczas ww czynności pracuje nie tylko dysk co znacząco podnosi konsumpcję energii i pewnie nie skłamię jak będzie to wartość ponad lub zbliżona do 20W
Uprzedziłem też Twój komentarz podając właśnie konkretne wyliczenia, nie muszę sprawdzać ani pytać bo wiem że twoje założenia były błędne do policzenia czasu pracy... aby wyszło te 13min tak jak mówisz... powiedzmy przy najbardziej popularnym akumulatorze 56Wh w najbardziej popularnych 15'stkach, aby 1W różnicy przełożył się na zaledwie 13min czasu pracy, oznaczałoby średnie zużycie energii w okolicy 20W i niewiele ponad 2.5h pracy na akumulatorze, a to najgorsze możliwe wyniki spotykane w laptopach, co automatycznie dowodzi że twoje założenia były błędne, bo niemiarodajne.
Cały czas próbuje wytłumaczyć, że podawanie teoretycznego zysku czasu pracy mija się z celem. Niech najlepszym przykładem będzie model lapka mojego kolegi samsung rf510 o ile dobrze pamiętam. przy idealnych warunkach, tak jak to opisujesz (min podświetlenie etc) jest w stanie wytrzymać 6h. Normalne warunki już tylko 4h. Filmy 1h30min, gry około 40 minut. Sama zmiana ustawień na normalne skróciła czas pracy o 2h więc twoje obliczenia są jak podawanie długości członka razem z kręgosłupem.
Na koniec uprzedziłem też (choć tego się nie spodziewałem, ale widać bezmyślnie sam podchwyciłeś) aby nie powoływać się na błędnie przeprowadzone testy zużycie energii laptopów z hdd vs z ssd, co właśnie uczyniłeś.
Nie powoływać się bo ... No właśnie bo co? 'Błędne przeprowadzone' mówisz. A jaka jest prawidłowa procedura? Kolejny raz rozbijamy się o to, że pomiar w idle niczego nie przesądza, a to jak używany jest laptop decyduje o długości pracy na baterii. Test ten, tylko to potwierdza i udowadnia to co pisałem wyżej o członku i kręgosłupie.
Mniemać o moim logicznym myśleniu możesz co chcesz, podobnie jak ja o twoim. Zapewne w tym wypadku myślimy dokładnie to samo. I jakiego znowu błędu? Ani razu mi go jeszcze nie wskazałeś.
PS Co to jest obiektywizm? Naprawdę myślisz, że można być w jakiejkolwiek kwestii obiektywnym?
Widzę że trzeba Tobie to tłumaczyć jak chłopu na miedzy, bo niczego nie jesteś w stanie się domyśleć, bądź wywnioskować samodzielnie.
Chcę porównać czy samochód A pali więcej z silnikiem S1 czy z S2. Na czym polega test? Jedziemy samochodem A z silnikiem S1 po trasie testowej X km, sprawdzamy ile zużył paliwa. Jedziemy samochodem A z silniek S2 po tej samej trasie testowej, te same X km i sprawdzamy ile zużył paliwa.
Porównujemy zużycie paliwa przy wykonaniu przez samochody jako całość tej samej pracy, mamy miarodajny wynik porównujący zużycie paliwa obu silników.
Zapewne dalej nie rozumiesz więc kontynuuję. Laptop A z hdd i z ssd, jeśli chcesz porównać ile zużywa energii, to test musi polegać na daniu laptopowi A w obu konfiguracjach dokładnie takiej samej ilości pracy do wykonania.
Jak zapewne na laptopie A z ssd wszystko będzie działało szybciej, system operacyjny, każdy program, każdy benchmark korzystający z partycji.
To oznacza że pełna iteracja benchmarku na laptopie A z ssd wykona się szybciej niż na tym samym laptopie z hdd.
To z kolei oznacza że jeśli puścisz np pcmark vantage w pętli nieskończonej na laptopie A z hdd, to w ciągu 10 godzin wykona on powiedzmy 100 powtórzeń benchmarka. W tym samym czasie ten sam laptop z ssd wykona 130 powtórzeń. Rozumiesz? Różna praca, niemiarodajny test zużycia energii.
Jak zapewne na laptopie A z ssd wszystko będzie działało szybciej, system operacyjny, każdy program, każdy benchmark korzystający z partycji.
,ale wnioski z tego są już ciekawe.
A wnioski są takie, że wystarczy użyć testów które obciążają dysk, jednocześnie nie powodując, że będzie on wąskim gardłem dla innych podzespołów. Pierwszy lepszy test jaki przychodzi mi do głowy to konwersja filmu. Czas pracy zależy tylko od procesora a nie od dysku, przy czym jest on eksploatowany bardzo często, a ilość danych jest jednakowa w każdym przypadku. Wystarczy się upewnić, że test będzie trwał dłużej niż czas pracy na baterii i zmierzyć jak długo laptop wykonywał swoje zadanie. Właśnie tak porównuje się spalanie w samochodach. Nie porównuje się tego ile zużyto paliwa do przejechania jakiegoś odcinka, tylko porównuje się jak długo mogą jechać na takiej samej ilości paliwa (w warunkach laboratoryjnych przy stałej prędkości, tak żeby nic nie zakłócało ich pracy). Mógłbym ci napisać więcej czemu projektowanie eksperymentu jest ważniejsze niż sam eksperyment, ale po co skoro to temat na inną dyskusję.
PS Obrażanie mnie niczego ci nie da. Staram się prowadzić rzeczową dyskusję bez sprowadzania cię do roli 'debila' - a tak właśnie odbieram wzmiankę o tym, że trzeba mi wszystko tłumaczyć jak chłopu.
<facepalm>
Nie, nie mogą, po to jest to test aby wszystko robiły identycznie, jestem zszokowany że mogłeś zasugerować taką głupotę, na dodatek dla teoretycznego przykładu...
No tak, to bardzo popularne zadanie dla laptopa, doskonale obrazujące standardowe korzystanie z niego.
Skończ już.
Dlatego w końcu przełamałem lody i kupiłem 256GB samsunga 830, a Vertexów się boję do dziś...
Miło że gwarancja bardzo długa, ale i tak się boję 'pazerności' OZC na parcie do przodu kosztem kłopotów z użytkowaniem ich wynalazków.
Zgodnie z zasadą sprzęt najbardziej wyżyłowany jest najbardziej awaryjny.
Do laptopa zgoda, do pc'ta, albo dtr'a mającego jeszcze hdd więcej niż 120GB na system/soft/gry nie potrzeba.
Bo chyba są specjalne stery do XP i Trim itp bajery działają normalnie??
Coś czuję że jak dolec spadnie do poprzedniego poziomu to się skuszę
Bo chyba są specjalne stery do XP i Trim itp bajery działają normalnie??
Coś czuję że jak dolec spadnie do poprzedniego poziomu to się skuszę
Jest sens, poczujesz taką samą różnicę jakbyś przesiadł się z hdd na ssd mając i7.
ewentualnie dołożyć do a-data (też x2)
są poniżej 400 pln
watsup powinieneś raczej kupić słownik
1.whats up
2.TEMPO a nie tępo - to dwa zupełnie różne wyrazy