tak pi razy oko kształtują sie ceny (chodzi o różnice na poziemie 50-100pln zależności od sklepu, zas w komputroniku wszystkie proce SB poszły w góre)
teraz tak w zasadzie różnica to ok 100pln
oszczędność prądu w ciągu roku to około 20-30 pln wiec w zasadzie tych +5% wydajności nie odzyskamy szybciej niż za 2 lata
mówiąc dobitnie żadne za nie przemawiają za kupnem i5/i7 IB a argument z IGP bedzie dobry przy i3 z hd4000
Ja pisałem ogólnie o przewadze IB nad SB, a nie konkretnych modeli. W notebookach te wszystkie cechy bardzo się przydadzą, a to że w desktopach mało kto się nimi przejmie to inna kwestia.
Dyskusja z Tobą jest naprawdę trudna bo jesteś po prostu fanbojem, a przynajmniej tak się zachowujesz.
Wracając jeszcze do tematu relacji cenowej: owszem cena nie jest jedynym czy nawet najważniejszym elementem (choć dla wielu osób jest), ale niewątpliwe jednym z kilku istotnych.
W tej sytuacji porównywanie ze sobą wydajności integr w całkowitym oderwaniu od końcowej ceny układu jest najzwyczajniej w świecie manipulacją.
Na tej samej zasadzie można by zestawić ze sobą FX-8150 oraz i7-3960X pomijając ten 'drobiazg', że procesor Intela jest ponad 5x(!) droższy (766 złotych vs 3783).
Co do Ivy Bridge vs Sandy Bridge.
Naprawdę sądzisz, że dla osoby kupującej i7 wydajność HD 4000 w 3D ma jakiekolwiek znaczenie?
Jeżeli interesują ją w ogóle gry, to i tak kupi sobię porządną i wielokrotnie szybszą kartę graficzną.
Ta integra może się co najwyżej przydać, gdyby z kartą coś się stało - np. fizyczne uszkodzenie czy niepowodzenie przy flashowaniu jej BIOS-a.
Co do wykresów, to po raz kolejny zademonstrowałeś nieobiektywizm, wybierając starannie przykłady, w których HD 4000 radzi sobie dobrze.
Dyskusja z Tobą jest naprawdę trudna bo jesteś po prostu fanbojem, a przynajmniej tak się zachowujesz.
Wracając jeszcze do tematu relacji cenowej: owszem cena nie jest jedynym czy nawet najważniejszym elementem (choć dla wielu osób jest), ale niewątpliwe jednym z kilku istotnych.
W tym układzie porównywanie ze sobą wydajności integr w całkowitym oderwaniu od końcowej ceny układu jest najzwyczajniej w świecie manipulacją.
Na tej samej zasadzie można by zestawić ze sobą FX-8150 oraz i7-3960X pomijając ten 'drobiazg', że procesor Intela jest ponad 5x(!) droższy (766 złotych vs 3783).
Co do Ivy Bridge vs Sandy Bridge.
Naprawdę sądzisz, że dla osoby kupującej i7 wydajność HD 4000 w 3D ma jakiekolwiek znaczenie?
Jeżeli interesują ją w ogóle gry, to i tak kupi sobię porządną i wielokrotnie szybszą kartę graficzną.
Ta integra może się co najwyżej przydać, gdyby z kartą coś się stało - np. fizyczne uszkodzenie czy niepowodzenie przy flashowaniu jej BIOS-a.
Co do wykresów, to po raz kolejny zademonstrowałeś nieobiektywizm, wybierając starannie przykłady, w których HD 4000 radzi sobie dobrze.
Uwielbiam czytać komentarze każdego artykułu poświęconego procesorom. Za każdym razem rozgrywa się bitwa zwolenników AMD przeciwko zwolennikom Intela.
Temat jest już tak bardzo oklepany, a mimo to ciągle wzbudza w każdym emocje. Idealny temat na jakąś prace magisterską. Poważnie.
Jako posiadacz platformy (proc + płyta + grafika) na podzespołach AMD nie mogę się nazwać inaczej jak funboy giganta z Sunnyvale (stan Kalifornia) .
I wiecie co wam powiem? Cieszę się z tego. Ponieważ jako funboy AMD zaoszczędziłem ok 800 - 900 POLSKICH ZŁOTYCH składając komputer na podzespołach z zielonym logiem. Dla jednych to mało, dla innych bardzo dużo. Dla mnie dobrze przemyślana inwestycja. Kupiłem czterordzeniowego Phenoma którego jednym przyciskiem klawiatury zmieniłem w 6 rdzeniowego potwora (gdyż bez najmniejszych przeszkód podkręciłem go z 3 do 3,5 GHz) Porównując cały czas do konkurencji zaoszczędziłem ok 300 - 400 zł. Oczywiście pozwoliła mi na to porządna płyta główna Asus Sabertooth 990FX której odpowiednik na chipsecie Intela jest droższy ok 200 - 300 zł. Co do karty graficznej nie wiem czy ktoś zauważył, ale od czasu przejęcia przez AMD firmy ATI spora grupa sympatyków (jak ja nie lubię tego określenia - funboyów) Intela jakoś przychylniej w parze ze swoim super wypasionym prockiem widzi karty graficzne nVidii. Przecież nie wypada dorabiać konkurencji prawda? Dlatego też nie pozostało mi nic innego jak skusić się na Radeona HD 6870 od MSI (porównując w tym przypadku do nVidii i tutaj też zaoszczędziłem ok 100 zł). 9 stówek dla mnie to nie są grosze. Za zaoszczędzone pieniądze sprawiłem sobie dysk SSD 128GB
Podsumowując mój wywód, stwierdzam że warto było spędzić kilka tygodni na szukaniu, porównywaniu, analizowaniu a nawet kombinowaniu, aby cieszyć się z komputera na którym Crysis 2 (detale ustawione na ultra) wyciąga ok 30 FPSów.
Mi to wystarczy - na razie Wyjdzie Windows 8 - wymienię procek na AMD z serii FX, i będę mógł się cieszyć jeszcze wydajniejszą maszyną przez kilka ładnych lat
A w międzyczasie sympatycy Intela ile razy będziecie musieli zmieniać całe platformy aby cieszyć się z nowych procesorów I5 czy I7 ?
Uwielbiam czytać komentarze każdego artykułu poświęconego procesorom. Za każdym razem rozgrywa się bitwa zwolenników AMD przeciwko zwolennikom Intela.
Temat jest już tak bardzo oklepany, a mimo to ciągle wzbudza w każdym emocje. Idealny temat na jakąś prace magisterską. Poważnie.
Jako posiadacz platformy (proc + płyta + grafika) na podzespołach AMD nie mogę się nazwać inaczej jak funboy giganta z Sunnyvale (stan Kalifornia) .
I wiecie co wam powiem? Cieszę się z tego. Ponieważ jako funboy AMD zaoszczędziłem ok 800 - 900 POLSKICH ZŁOTYCH składając komputer na podzespołach z zielonym logiem. Dla jednych to mało, dla innych bardzo dużo. Dla mnie dobrze przemyślana inwestycja. Kupiłem czterordzeniowego Phenoma którego jednym przyciskiem klawiatury zmieniłem w 6 rdzeniowego potwora (gdyż bez najmniejszych przeszkód podkręciłem go z 3 do 3,5 GHz) Porównując cały czas do konkurencji zaoszczędziłem ok 300 - 400 zł. Oczywiście pozwoliła mi na to porządna płyta główna Asus Sabertooth 990FX której odpowiednik na chipsecie Intela jest droższy ok 200 - 300 zł. Co do karty graficznej nie wiem czy ktoś zauważył, ale od czasu przejęcia przez AMD firmy ATI spora grupa sympatyków (jak ja nie lubię tego określenia - funboyów) Intela jakoś przychylniej w parze ze swoim super wypasionym prockiem widzi karty graficzne nVidii. Przecież nie wypada dorabiać konkurencji prawda? Dlatego też nie pozostało mi nic innego jak skusić się na Radeona HD 6870 od MSI (porównując w tym przypadku do nVidii i tutaj też zaoszczędziłem ok 100 zł). 9 stówek dla mnie to nie są grosze. Za zaoszczędzone pieniądze sprawiłem sobie dysk SSD 128GB
Podsumowując mój wywód, stwierdzam że warto było spędzić kilka tygodni na szukaniu, porównywaniu, analizowaniu a nawet kombinowaniu, aby cieszyć się z komputera na którym Crysis 2 (detale ustawione na ultra) wyciąga ok 30 FPSów.
Mi to wystarczy - na razie Wyjdzie Windows 8 - wymienię procek na AMD z serii FX, i będę mógł się cieszyć jeszcze wydajniejszą maszyną przez kilka ładnych lat
A w międzyczasie sympatycy Intela ile razy będziecie musieli zmieniać całe platformy aby cieszyć się z nowych procesorów I5 czy I7 ?
No tak, tylko żeby kręcić intela nie trzeba sabertootha tylko asrocka za 300zł. A żeby pokonać twoje mega 6 rdzeni i tak nie trzeba kręcić.
No nie wiem, gdybym miał teraz kupować tani procesor ale myśląc o grach wybrałbym Intel Core i3-2120. Chociaż w sumie Phenom to takie oszczędne wyjście i bardziej na przyszłość bo więcej rdzeni, ale coś gry tego nie wykorzystują.
EDIT: Kolejny ze stajni intela nad którym bym się zastanawiał to i5-2300, i od intela do gier z tanich rzeczy już więcej nie widzę. AMD Phenom x4 to też dobra inwestycja pod gry, były jeszcze Athlony x4, ale te wygryzł właśnie ten i3 moim zdaniem. A grafika to HD 6870 albo HD6850, najbardziej opłacalne. Może ja bym zaoszczędził i brał 6850 bo GPU i tak bym wymienił po roku albo dwóch. nVidia nie ma dobrej oferty dla graczy (no ewentualnie 560Ti), teraz Keplery mogą ładnie namieszać pod względem opłacalności bo już to robią w najwyższej półce, tylko coś nie ma jeszcze takich poniżej 1000zł.
Grave ze chce ci się ten plebs tyle czasu edukować...
Zasypujesz ich setkami wykresów na których jednoznacznie widać przewagę Intela, ale oni i tak mają to w dupie bo 'Intel to samo zło'. Odpowiadają jedynie nędznymi kontrargumentami o marginalnym znaczeniu.
Nie jestem fanboyem Intela. Stwierdzam jedynie fakt. Wiadomo, że stosuje zawyżone ceny, ale za to trzeba podziękować AMD bo nie potrafi nawiązać równorzędnej walki.
Nie jestem fanboyem Intela. Stwierdzam jedynie fakt.
Robisz to tylko w strasznie głupi sposób zupełnie ignorując to, że FX to jest niższa półka cenowa i wydajnościowa.
FX-8120 jest naprawdę ciekawą propozycją procesora do 600zł zwłaszcza jeśli ktoś robi na kompie coś jeszcze oprócz grania. Wiadomo, że do i5-2500K czy i7 nie ma startu, ale to jest sprzęt o ponad połowę droższy.
To tak jakby porównywać HD7970 i GTX560 i tłumaczyć ludziom, że Nvidia ma gówniane karty graficzne bo przecież HD7970 jest o tyle och i ach szybsza.
Samemu mam i5-2500K z którego jestem mega zadowolony, ale gdybym miał kupować tańszy sprzęt pewnie i FXowi bym się przyjrzał. Bo najtańsze i5 jest co by nie mówić stówkę droższe od FX-8120, a tandetnej płyty za mniej niż 200 zł i tak bym nie kupował niezależnie od procesora.
Po prostu AMD nie ma w ogóle żadnej oferty w segmencie High Performance.
Nie jestem fanboyem Intela. Stwierdzam jedynie fakt.
Robisz to tylko w strasznie głupi sposób zupełnie ignorując to, że FX to jest niższa półka cenowa i wydajnościowa.
FX-8120 jest naprawdę ciekawą propozycją procesora do 600zł zwłaszcza jeśli ktoś robi na kompie coś jeszcze oprócz grania. Wiadomo, że do i5-2500K czy i7 nie ma startu, ale to jest sprzęt o ponad połowę droższy.
To tak jakby porównywać HD7970 i GTX560 i tłumaczyć ludziom, że Nvidia ma gówniane karty graficzne bo przecież HD7970 jest o tyle och i ach szybsza.
Samemu mam i5-2500K z którego jestem mega zadowolony, ale gdybym miał kupować tańszy sprzęt pewnie i FXowi bym się przyjrzał. Bo najtańsze i5 jest co by nie mówić stówkę droższe od FX-8120, a tandetnej płyty za mniej niż 200 zł i tak bym nie kupował niezależnie od procesora.
Po prostu AMD nie ma w ogóle żadnej oferty w segmencie High Performance.
Nie ma w high-end. Nie ma w middle-end, 8150 wft? Ma tyle co kot napłakał czyli 8120, Phenom II x6, który jest rarytasem powoli
Przecież od dawna wiadomo czym jest 'tick' w roadmapach Intela. Ale ludzie się nie orientują w temacie, a potem wylewają żale, że spodziewali się po tym Ivy niewiadomo czego a tu taki zawód 'prawie to samo co SB'. Właśnie IV to miało być 'prawie to samo co SB' i tym jest.
Ale, że prawie czyni wielką różnicę to dostajemy znacznie niższe zużycie energii, wyższe IPC oraz znacznie lepsze IGP. Wszystkie te cechy może w desktopach nie zrobią różnicy, ale w mobile zrobią i to wielką.
Poza tym większość użytkowników nie podkręca CPU, więc wieszanie psów na Intelu za relatywnie słabe OC uważam za przesadę. Ocena nowego CPU że jest nic nie wart tylko dlatego, że nie kręci się do 6GHz jest mocno nie fair wobec IB.
Ale jak komuś nie pasuje, to zawsze może wybrać konkurencyjne CPU - skoro FX taki świetny
Po ticku wiekszosc uzytkownikow oczekuje wyzszego zegara, na tej linii mozemy czuc sie zawiedzeni, bo Intel nie zwiekszyl standardowych zegarow, OC jest nawet gorsze. Nie dostalismy nic czego nie moglibysmy dostac w 32 nm, gdzie bylo pole manewru zarowno do podbicia zegara przy zachowaniu tdp jak i do zejscia z napieciem w segmencie mobile.
Bez urazy ale argument o nizszym zuzyciu to robienie z ludzi skonczonych idiotow, nas interesuje temperatura i wymagane chlodzenie, pod takim katem niemal wszyscy patrza na pobor, bo mial jak do tej pory bezposrednie przelozenie na te wlasciwosci. Rownie dobrze moglby tutaj pasc argument, ze przy produkcji IB fabryka emituje mniej dwutlenku wegla do atmosfery.
Z faktu, ze AMD produkuje fatalne procesory nie wynika jeszcze, ze IB jest swietnym produktem.
Bez urazy ale argument o nizszym zuzyciu to robienie z ludzi skonczonych idiotow, nas interesuje temperatura i wymagane chlodzenie
Temperatury są słabe to fakt, ale przecież wymagania odnośnie chłodzenia są akurat w IvyBridge mniejsze. Te procki nie grzeją się dlatego, że generują tak dużo ciepła tylko dlatego, że mała powierzchnia rdzenia i TriGate nie pozwala na jego wydajne odprowadzania do coolera.
W Takim IB na NH-D14, Corsair H100 czy zwykłym Spartanie będziesz miał tempy i OC podobne.
Z faktu, ze AMD produkuje fatalne procesory nie wynika jeszcze, ze IB jest swietnym produktem.
Najwidoczniej oglądasz jakieś dziwne 'Fakty', bo z tego co się orientuję AMD swoje produkty projektuje. Zaś produkcją zajmują się fabryki należące do panów w turbanach z Arabii Saudyjskiej. Notabene te same fabryki produkują również dla Intela - także najnowsze IB.
2500K póki co nadal chyba najbardziej opłacalnym procesorem jeżeli chodzi o możliwości, bo nie trzeba wydawać ponad 300zł (ta kwota to taka optymistyczna) na chłodzenie wodne żeby pogonić go do przynajmniej 4Ghz. Ci co mają sandy tj. 2500K i 2600K nie muszą żałować że nie poczekali na ivy.
Z jednej strony, Ci którzy kupili rok temu (lub wcześniej) 2500K/2600K i go dobrze podkręcili, dziś mogą się wciąż cieszyć w zasadzie najszybszym komputerem za w miarę rozsądne pieniądze (jak dla kogo oczywiście), ale martwi mimo wszystko, że przez praktycznie półtorej roku postęp w kwestii możliwej do uzyskania wydajności jest w zasadzie zerowy.
Nic dodać nic ująć.
Intel spoczął na laurach i tyle w temacie.
Wytłumaczę ci prosto o co chodzi i skąd pojawiło się słowo 'manipulacja'.
Przedstawiłeś wyniki cinebencha, nikt nie podważał ich prawdziwości, każdy mógł je samemu zobaczyć i porównać z innymi testami. Dane te należy zinterpretować.
W tym miejscu pojawiła się twoja manipulacja, bo do prawdziwych testów dodałeś swoją interpretację która pominęła bardzo istotny aspekt.
A konkretnie:
125W 32nm 4m/8c bulldozer osiąga niższy wyniki w cinebenchu niż 55W 22nm 4c/8t mobilny ivy bridge - to zdanie to prawda, ale manipulacją jest tutaj fakt że wyciągnąłeś wnioski na całe amd i intela tylko na podstawie tego porównania.
Pełny wniosek, bez manipulacji zauważyłby że ten 55W mobilny ib, jest równie wydajny co desktopowe 4c/8t procesory intela (i ib i sb). To oznacza po prostu tyle że nowy proces 22nm to dla intela znaczący krok w energooszczędności, do tego stopnia że ich mobilne procesory wcale nie odbiegają wydajnością od desktopowych procesorów intela, ani amd.
Biadolicie dzieci... samymi piecami żyjecie. Popatrzcie sobie na sektor mobilny gdzie 22nm i zmniejszenie zużycia energii pozwoliło podnieść zegary o 12%. 12%+5-10% wzrostu IPC, daje wzrost wydajności rzędu 15-20%
a wiec
http://www.komputronik.pl/product/158244/S...50_GHz_BOX.html i7 IB kosztuje 1500pln
a
http://www.komputronik.pl/product/140522/S...50_GHz_BOX.html i7 SB kosztuje niecałe 1400pln
tak pi razy oko kształtują sie ceny (chodzi o różnice na poziemie 50-100pln zależności od sklepu, zas w komputroniku wszystkie proce SB poszły w góre)
teraz tak w zasadzie różnica to ok 100pln
oszczędność prądu w ciągu roku to około 20-30 pln wiec w zasadzie tych +5% wydajności nie odzyskamy szybciej niż za 2 lata
mówiąc dobitnie żadne za nie przemawiają za kupnem i5/i7 IB a argument z IGP bedzie dobry przy i3 z hd4000
Ja pisałem ogólnie o przewadze IB nad SB, a nie konkretnych modeli. W notebookach te wszystkie cechy bardzo się przydadzą, a to że w desktopach mało kto się nimi przejmie to inna kwestia.
Na oszczedność prądu proszę spojrzeć w skali globalnej.
Dyskusja z Tobą jest naprawdę trudna bo jesteś po prostu fanbojem, a przynajmniej tak się zachowujesz.
Wracając jeszcze do tematu relacji cenowej: owszem cena nie jest jedynym czy nawet najważniejszym elementem (choć dla wielu osób jest), ale niewątpliwe jednym z kilku istotnych.
W tej sytuacji porównywanie ze sobą wydajności integr w całkowitym oderwaniu od końcowej ceny układu jest najzwyczajniej w świecie manipulacją.
Na tej samej zasadzie można by zestawić ze sobą FX-8150 oraz i7-3960X pomijając ten 'drobiazg', że procesor Intela jest ponad 5x(!) droższy (766 złotych vs 3783).
Co do Ivy Bridge vs Sandy Bridge.
Naprawdę sądzisz, że dla osoby kupującej i7 wydajność HD 4000 w 3D ma jakiekolwiek znaczenie?
Jeżeli interesują ją w ogóle gry, to i tak kupi sobię porządną i wielokrotnie szybszą kartę graficzną.
Ta integra może się co najwyżej przydać, gdyby z kartą coś się stało - np. fizyczne uszkodzenie czy niepowodzenie przy flashowaniu jej BIOS-a.
Co do wykresów, to po raz kolejny zademonstrowałeś nieobiektywizm, wybierając starannie przykłady, w których HD 4000 radzi sobie dobrze.
Dla pełnego obrazu kilka przykładów, gdzie wypada dużo gorzej, a czasami wręcz bardzo słabo:
http://www.anandtech.com/show/5771/the-int...3770k-review/12
http://www.anandtech.com/show/5771/the-int...3770k-review/13
http://www.anandtech.com/show/5771/the-int...3770k-review/17
http://www.anandtech.com/show/5771/the-int...3770k-review/18
Dyskusja z Tobą jest naprawdę trudna bo jesteś po prostu fanbojem, a przynajmniej tak się zachowujesz.
Wracając jeszcze do tematu relacji cenowej: owszem cena nie jest jedynym czy nawet najważniejszym elementem (choć dla wielu osób jest), ale niewątpliwe jednym z kilku istotnych.
W tym układzie porównywanie ze sobą wydajności integr w całkowitym oderwaniu od końcowej ceny układu jest najzwyczajniej w świecie manipulacją.
Na tej samej zasadzie można by zestawić ze sobą FX-8150 oraz i7-3960X pomijając ten 'drobiazg', że procesor Intela jest ponad 5x(!) droższy (766 złotych vs 3783).
Co do Ivy Bridge vs Sandy Bridge.
Naprawdę sądzisz, że dla osoby kupującej i7 wydajność HD 4000 w 3D ma jakiekolwiek znaczenie?
Jeżeli interesują ją w ogóle gry, to i tak kupi sobię porządną i wielokrotnie szybszą kartę graficzną.
Ta integra może się co najwyżej przydać, gdyby z kartą coś się stało - np. fizyczne uszkodzenie czy niepowodzenie przy flashowaniu jej BIOS-a.
Co do wykresów, to po raz kolejny zademonstrowałeś nieobiektywizm, wybierając starannie przykłady, w których HD 4000 radzi sobie dobrze.
Dla pełnego obrazu kilka przykładów, gdzie wypada dużo gorzej, a czasami wręcz bardzo słabo:
http://www.anandtech.com/show/5771/the-int...3770k-review/12
http://www.anandtech.com/show/5771/the-int...3770k-review/13
http://www.anandtech.com/show/5771/the-int...3770k-review/17
http://www.anandtech.com/show/5771/the-int...3770k-review/18
@GRAVE
pokaż mi porównanie a8-38x0 z i7/i5 SB/ib (gdzie ktoś te procesory zastawił ze sobą jak równy z równym) pomijając IGP a nie jako dodatkowy słupek!!
No i może te bestie z AMD i NV miałyby się przy czym spocić.
Temat jest już tak bardzo oklepany, a mimo to ciągle wzbudza w każdym emocje. Idealny temat na jakąś prace magisterską. Poważnie.
Jako posiadacz platformy (proc + płyta + grafika) na podzespołach AMD nie mogę się nazwać inaczej jak funboy giganta z Sunnyvale (stan Kalifornia)
I wiecie co wam powiem? Cieszę się z tego. Ponieważ jako funboy AMD zaoszczędziłem ok 800 - 900 POLSKICH ZŁOTYCH składając komputer na podzespołach z zielonym logiem. Dla jednych to mało, dla innych bardzo dużo. Dla mnie dobrze przemyślana inwestycja. Kupiłem czterordzeniowego Phenoma którego jednym przyciskiem klawiatury zmieniłem w 6 rdzeniowego potwora (gdyż bez najmniejszych przeszkód podkręciłem go z 3 do 3,5 GHz)
Podsumowując mój wywód, stwierdzam że warto było spędzić kilka tygodni na szukaniu, porównywaniu, analizowaniu a nawet kombinowaniu, aby cieszyć się z komputera na którym Crysis 2 (detale ustawione na ultra) wyciąga ok 30 FPSów.
Mi to wystarczy - na razie
A w międzyczasie sympatycy Intela ile razy będziecie musieli zmieniać całe platformy aby cieszyć się z nowych procesorów I5 czy I7 ?
plusik hehe
teraz tak w zasadzie różnica to ok 100pln
oszczędność prądu w ciągu roku to około 20-30 pln wiec w zasadzie tych +5% wydajności nie odzyskamy szybciej niż za 2 lata
mówiąc dobitnie żadne za nie przemawiają za kupnem i5/i7 IB a argument z IGP bedzie dobry przy i3 z hd4000
Niektórzy pracują przy komputerze a nie tylko spuszczają się do logo amd
Temat jest już tak bardzo oklepany, a mimo to ciągle wzbudza w każdym emocje. Idealny temat na jakąś prace magisterską. Poważnie.
Jako posiadacz platformy (proc + płyta + grafika) na podzespołach AMD nie mogę się nazwać inaczej jak funboy giganta z Sunnyvale (stan Kalifornia)
I wiecie co wam powiem? Cieszę się z tego. Ponieważ jako funboy AMD zaoszczędziłem ok 800 - 900 POLSKICH ZŁOTYCH składając komputer na podzespołach z zielonym logiem. Dla jednych to mało, dla innych bardzo dużo. Dla mnie dobrze przemyślana inwestycja. Kupiłem czterordzeniowego Phenoma którego jednym przyciskiem klawiatury zmieniłem w 6 rdzeniowego potwora (gdyż bez najmniejszych przeszkód podkręciłem go z 3 do 3,5 GHz)
Podsumowując mój wywód, stwierdzam że warto było spędzić kilka tygodni na szukaniu, porównywaniu, analizowaniu a nawet kombinowaniu, aby cieszyć się z komputera na którym Crysis 2 (detale ustawione na ultra) wyciąga ok 30 FPSów.
Mi to wystarczy - na razie
A w międzyczasie sympatycy Intela ile razy będziecie musieli zmieniać całe platformy aby cieszyć się z nowych procesorów I5 czy I7 ?
No tak, tylko żeby kręcić intela nie trzeba sabertootha tylko asrocka za 300zł. A żeby pokonać twoje mega 6 rdzeni i tak nie trzeba kręcić.
EDIT: Kolejny ze stajni intela nad którym bym się zastanawiał to i5-2300, i od intela do gier z tanich rzeczy już więcej nie widzę. AMD Phenom x4 to też dobra inwestycja pod gry, były jeszcze Athlony x4, ale te wygryzł właśnie ten i3 moim zdaniem. A grafika to HD 6870 albo HD6850, najbardziej opłacalne. Może ja bym zaoszczędził i brał 6850 bo GPU i tak bym wymienił po roku albo dwóch. nVidia nie ma dobrej oferty dla graczy (no ewentualnie 560Ti), teraz Keplery mogą ładnie namieszać pod względem opłacalności bo już to robią w najwyższej półce, tylko coś nie ma jeszcze takich poniżej 1000zł.
Zasypujesz ich setkami wykresów na których jednoznacznie widać przewagę Intela, ale oni i tak mają to w dupie bo 'Intel to samo zło'. Odpowiadają jedynie nędznymi kontrargumentami o marginalnym znaczeniu.
Nie jestem fanboyem Intela. Stwierdzam jedynie fakt. Wiadomo, że stosuje zawyżone ceny, ale za to trzeba podziękować AMD bo nie potrafi nawiązać równorzędnej walki.
Robisz to tylko w strasznie głupi sposób zupełnie ignorując to, że FX to jest niższa półka cenowa i wydajnościowa.
FX-8120 jest naprawdę ciekawą propozycją procesora do 600zł zwłaszcza jeśli ktoś robi na kompie coś jeszcze oprócz grania. Wiadomo, że do i5-2500K czy i7 nie ma startu, ale to jest sprzęt o ponad połowę droższy.
To tak jakby porównywać HD7970 i GTX560 i tłumaczyć ludziom, że Nvidia ma gówniane karty graficzne bo przecież HD7970 jest o tyle och i ach szybsza.
Samemu mam i5-2500K z którego jestem mega zadowolony, ale gdybym miał kupować tańszy sprzęt pewnie i FXowi bym się przyjrzał. Bo najtańsze i5 jest co by nie mówić stówkę droższe od FX-8120, a tandetnej płyty za mniej niż 200 zł i tak bym nie kupował niezależnie od procesora.
Po prostu AMD nie ma w ogóle żadnej oferty w segmencie High Performance.
Robisz to tylko w strasznie głupi sposób zupełnie ignorując to, że FX to jest niższa półka cenowa i wydajnościowa.
FX-8120 jest naprawdę ciekawą propozycją procesora do 600zł zwłaszcza jeśli ktoś robi na kompie coś jeszcze oprócz grania. Wiadomo, że do i5-2500K czy i7 nie ma startu, ale to jest sprzęt o ponad połowę droższy.
To tak jakby porównywać HD7970 i GTX560 i tłumaczyć ludziom, że Nvidia ma gówniane karty graficzne bo przecież HD7970 jest o tyle och i ach szybsza.
Samemu mam i5-2500K z którego jestem mega zadowolony, ale gdybym miał kupować tańszy sprzęt pewnie i FXowi bym się przyjrzał. Bo najtańsze i5 jest co by nie mówić stówkę droższe od FX-8120, a tandetnej płyty za mniej niż 200 zł i tak bym nie kupował niezależnie od procesora.
Po prostu AMD nie ma w ogóle żadnej oferty w segmencie High Performance.
Nie ma w high-end. Nie ma w middle-end, 8150 wft? Ma tyle co kot napłakał czyli 8120, Phenom II x6, który jest rarytasem powoli
Przecież od dawna wiadomo czym jest 'tick' w roadmapach Intela. Ale ludzie się nie orientują w temacie, a potem wylewają żale, że spodziewali się po tym Ivy niewiadomo czego a tu taki zawód 'prawie to samo co SB'. Właśnie IV to miało być 'prawie to samo co SB' i tym jest.
Ale, że prawie czyni wielką różnicę to dostajemy znacznie niższe zużycie energii, wyższe IPC oraz znacznie lepsze IGP. Wszystkie te cechy może w desktopach nie zrobią różnicy, ale w mobile zrobią i to wielką.
Poza tym większość użytkowników nie podkręca CPU, więc wieszanie psów na Intelu za relatywnie słabe OC uważam za przesadę. Ocena nowego CPU że jest nic nie wart tylko dlatego, że nie kręci się do 6GHz jest mocno nie fair wobec IB.
Ale jak komuś nie pasuje, to zawsze może wybrać konkurencyjne CPU - skoro FX taki świetny
Po ticku wiekszosc uzytkownikow oczekuje wyzszego zegara, na tej linii mozemy czuc sie zawiedzeni, bo Intel nie zwiekszyl standardowych zegarow, OC jest nawet gorsze. Nie dostalismy nic czego nie moglibysmy dostac w 32 nm, gdzie bylo pole manewru zarowno do podbicia zegara przy zachowaniu tdp jak i do zejscia z napieciem w segmencie mobile.
Bez urazy ale argument o nizszym zuzyciu to robienie z ludzi skonczonych idiotow, nas interesuje temperatura i wymagane chlodzenie, pod takim katem niemal wszyscy patrza na pobor, bo mial jak do tej pory bezposrednie przelozenie na te wlasciwosci. Rownie dobrze moglby tutaj pasc argument, ze przy produkcji IB fabryka emituje mniej dwutlenku wegla do atmosfery.
Z faktu, ze AMD produkuje fatalne procesory nie wynika jeszcze, ze IB jest swietnym produktem.
Temperatury są słabe to fakt, ale przecież wymagania odnośnie chłodzenia są akurat w IvyBridge mniejsze. Te procki nie grzeją się dlatego, że generują tak dużo ciepła tylko dlatego, że mała powierzchnia rdzenia i TriGate nie pozwala na jego wydajne odprowadzania do coolera.
W Takim IB na NH-D14, Corsair H100 czy zwykłym Spartanie będziesz miał tempy i OC podobne.
Z faktu, ze AMD produkuje fatalne procesory nie wynika jeszcze, ze IB jest swietnym produktem.
Najwidoczniej oglądasz jakieś dziwne 'Fakty', bo z tego co się orientuję AMD swoje produkty projektuje. Zaś produkcją zajmują się fabryki należące do panów w turbanach z Arabii Saudyjskiej. Notabene te same fabryki produkują również dla Intela - także najnowsze IB.
Z jednej strony, Ci którzy kupili rok temu (lub wcześniej) 2500K/2600K i go dobrze podkręcili, dziś mogą się wciąż cieszyć w zasadzie najszybszym komputerem za w miarę rozsądne pieniądze (jak dla kogo oczywiście), ale martwi mimo wszystko, że przez praktycznie półtorej roku postęp w kwestii możliwej do uzyskania wydajności jest w zasadzie zerowy.
Nic dodać nic ująć.
Intel spoczął na laurach i tyle w temacie.
Wytłumaczę ci prosto o co chodzi i skąd pojawiło się słowo 'manipulacja'.
Przedstawiłeś wyniki cinebencha, nikt nie podważał ich prawdziwości, każdy mógł je samemu zobaczyć i porównać z innymi testami. Dane te należy zinterpretować.
W tym miejscu pojawiła się twoja manipulacja, bo do prawdziwych testów dodałeś swoją interpretację która pominęła bardzo istotny aspekt.
A konkretnie:
125W 32nm 4m/8c bulldozer osiąga niższy wyniki w cinebenchu niż 55W 22nm 4c/8t mobilny ivy bridge - to zdanie to prawda, ale manipulacją jest tutaj fakt że wyciągnąłeś wnioski na całe amd i intela tylko na podstawie tego porównania.
Pełny wniosek, bez manipulacji zauważyłby że ten 55W mobilny ib, jest równie wydajny co desktopowe 4c/8t procesory intela (i ib i sb). To oznacza po prostu tyle że nowy proces 22nm to dla intela znaczący krok w energooszczędności, do tego stopnia że ich mobilne procesory wcale nie odbiegają wydajnością od desktopowych procesorów intela, ani amd.
Wymienię 3 cechy w których IB jest lepszy od SB
1. Wydajność
2. Energooszczędność
3. IGP
1) Po Oc SB jest lepszy niż IB po OC a bez OC procki nie mają sensu
2) Jakby SB jej nie miał
3) To akurat najmniej mnie interesuje