Problematyczny jest głównie SF 2281 - niestety to b popularny kontroler, stąd i wielu userów ma problemy, chociażby mój brat, blisko patrząc.
Co do głośności tego VR - wersje 150 i 300 są b ciche, szczególnie po zdjęciu radiatorów. Być może ten działa głośniej faktycznie, ale nie sądzę żeby 1 talerz więcej aż taką różnicę robił. Być może to kwestia subiektywnego odczucia testerów, być może kwestia sposobu pomiaru dB w domowych warunkach, cokolwiek amatorskim sprzętem.
Biorąc pod uwagę metodologię i sprzęt jakim labik dysponuje to myślę, że znacznie lepiej by było - i dla wiarygodności portalu, i dla wiedzy czytelników - po prostu opuścić testy głośności. Userzy, którzy wiedzą gdzie szukać porządnych testów dB to je znajdą, ale przyjdzie też 100.000 baranków z onetu i co wtedy? Serio, to co publikujecie w kwestii dB to DEZinformacja, a nie informacja. Tak się dobrego imienia ani zaufania nie buduje.
Głośność dysku to jedno ale wibracje obudowy bardziej czasem słychać od pracy dysku, a te wibracje muszą być naprawdę niezłe przy tak wielkich obrotach dysku. A teraz robią obudowy z bardzo cienkiej blachy więc te wibracje tym bardziej są odczuwalne.
85r - miałem 2 sztuki VR, i nie wibrują bardziej niż prom w Świnoujściu. A na serio - po wyjęciu z radiatora zachowują się praktycznie jak inne dyski 2,5'. W riadiatorze owszem wibrują bardziej. Ale w praktyce zwyłe dyski 3,5' są i głośniejsze i bardziej wibrujące. VRków pozbyłem się w momencie zakupu pierwszego, porządnego SSD - mimo swoich zalet niestety na system nie sprawdziły się tak dobrze jak X25-V. Natomiast jakbym miał więcej grosza to bym je zostawił na szybki magazyn. Ale w sumie i tak nie mam takich potrzeb i wymagań, zwykły 3,5' mi styka jako archiwum.
Test jest bardzo fajny ale zabrakło mi tutaj porównania do mniej pojemnych modeli 500GB i 250GB. Dawno temu zanim pojawiły się SSD rozdzielałem system i dane na dwa twardziele bo tak jest bezpieczniej i łatwiej. Na początku był to raptor 35GB, później velociraptor 150GB. Więc teraz i tak co najwyżej sięgnąłbym po model 250GB bo to spokojnie wystarczy na każdy system. Tylko, że dalej nie wiem o ile gorsze są te zabawki od najmocniejszej i najdroższej wersji. Ten test jest podobny do dziennikarskiej tfurczości jeśli chodzi o testy samochodów. Wszyscy opisują najbardziej wypasione wersje a w salonach dostępne są później takie co mają tylko koła i kierownicę.
SSD są rewelacyjne oprócz tylko jednego małego faktu-kuxwa już trzeci raz wymieniam badziewie bo się psuje(krótko mówiąc znika wspaniały Sand Force z Biosu-RIP).
Reinstalacja systemu kolejny raz-teraz zrobię kopię partycji i będę przywracał.
A cóż zwykły HDD od WD już działa kilka lat bez zająknięcia.
Te na Sand Force właśnie czytałem że się często psują ale są przecież dyski ssd które nie mają tak często awarii to są wszystkie te które nie są na Sand Force. Czyli samsungi , intele, cruciale.
Tak, ale tylko 520, i do tego problem BSODów akurat te Intele ominął - pewnie dlatego, że testowali jest b dokładnie. I u siebie, a nie na userach.
Teraz Intel właśnie wypuszcza 330 - swój drugi dysk na SF 2281.
Bóg wie może kiedyś dysk będzie już w płycie głównej zaraz obok ramów bezpośrednio przy procesorze, SDD to niewątpliwie nowe możliwości których mechaniczny HDD nie otrzyma. Sorki
Minimalizacja to wielka rzecz
Dziękujemy jednemu z naszych czytelników za zwrócenie uwagi na kwestię 'ryku dinozaura', które to z powodu braku krtani ryku takiego wydać z siebie nie mogły. Poprosimy o poradę, co mogły w takim razie wydać z siebie? Syk? Pytamy całkiem serio
kater @ 2012.04.17 13:27
Biorąc pod uwagę metodologię i sprzęt jakim labik dysponuje to myślę, że znacznie lepiej by było - i dla wiarygodności portalu, i dla wiedzy czytelników - po prostu opuścić testy głośności. Userzy, którzy wiedzą gdzie szukać porządnych testów dB to je znajdą, ale przyjdzie też 100.000 baranków z onetu i co wtedy? Serio, to co publikujecie w kwestii dB to DEZinformacja, a nie informacja. Tak się dobrego imienia ani zaufania nie buduje.
Co jest nie tak z naszym sprzętem do pomiarów ciśnienia akustycznego?
Bóg wie może kiedyś dysk będzie już w płycie głównej zaraz obok ramów bezpośrednio przy procesorze, SDD to niewątpliwie nowe możliwości których mechaniczny HDD nie otrzyma. Sorki
Minimalizacja to wielka rzecz
Zobacz sobie GB, większość z nowej gamy (chociaż z68 też się trafiały) modeli pod 1155 ma złącze onboard za sdd,
chociaż to jedynie ciekawostka.
Bóg wie może kiedyś dysk będzie już w płycie głównej zaraz obok ramów bezpośrednio przy procesorze, SDD to niewątpliwie nowe możliwości których mechaniczny HDD nie otrzyma. Sorki
Minimalizacja to wielka rzecz
Zobacz sobie GB, większość z nowej gamy (chociaż z68 też się trafiały) modeli pod 1155 ma złącze onboard za sdd,
chociaż to jedynie ciekawostka.
Głośność dysku to jedno ale wibracje obudowy bardziej czasem słychać od pracy dysku, a te wibracje muszą być naprawdę niezłe przy tak wielkich obrotach dysku. A teraz robią obudowy z bardzo cienkiej blachy więc te wibracje tym bardziej są odczuwalne.
Czyja to wina, że teraz robią obudowy z wieczek po jogurtach ? Wibracje nie są odczuwalne, to są dyski 2,5 cala, a nie 3,5 cala. Zresztą, ludzie, nie szukajcie dziury w całym. Ja nie widzę problemu, jak ktoś nie chce to niech nie kupuje
losarturos @ 2012.04.17 14:57
Test jest bardzo fajny ale zabrakło mi tutaj porównania do mniej pojemnych modeli 500GB i 250GB. Dawno temu zanim pojawiły się SSD rozdzielałem system i dane na dwa twardziele bo tak jest bezpieczniej i łatwiej. Na początku był to raptor 35GB, później velociraptor 150GB. Więc teraz i tak co najwyżej sięgnąłbym po model 250GB bo to spokojnie wystarczy na każdy system. Tylko, że dalej nie wiem o ile gorsze są te zabawki od najmocniejszej i najdroższej wersji. Ten test jest podobny do dziennikarskiej tfurczości jeśli chodzi o testy samochodów. Wszyscy opisują najbardziej wypasione wersje a w salonach dostępne są później takie co mają tylko koła i kierownicę.
Nie ma / nie było ( Veloci )Raptorów 250 / 500 GB. Wychodziły / wychodzą tylko w następujących pojemnościach: 36, 74, 150, 300, 450, 600 i 1000GB.
85r - miałem 2 sztuki VR, i nie wibrują bardziej niż prom w Świnoujściu. A na serio - po wyjęciu z radiatora zachowują się praktycznie jak inne dyski 2,5'. W riadiatorze owszem wibrują bardziej. Ale w praktyce zwyłe dyski 3,5' są i głośniejsze i bardziej wibrujące. VRków pozbyłem się w momencie zakupu pierwszego, porządnego SSD - mimo swoich zalet niestety na system nie sprawdziły się tak dobrze jak X25-V. Natomiast jakbym miał więcej grosza to bym je zostawił na szybki magazyn. Ale w sumie i tak nie mam takich potrzeb i wymagań, zwykły 3,5' mi styka jako archiwum.
Tak właśnie przyglądam się temu testowanemu dyskowi i wygląda na to że to dysk 2,5 calowy włożony w jakiś radiator wielkości 3,5 cala a ten mój stary samsung z 2008 i wcześniejsze dyski to były pełno wymiarowe 3,5 calowy dyski bez jakiegoś radiatora i dlatego tak wibrowały.
A dla zainteresowanych szybkością dysków ssd i pojemnością dysków hdd stworzono dyski hybrydowe. Które mają zalety obydwóch konstrukcji. Zwykle mają 2,5 cala.
SSD to syf. Trzeba wylłączać defagmentacje, indeksynowanie, trzeba wyłączyć usługi odczytu z wyprzedzeniem i wstępnego wczytywania do pamięci, trzeba odpowiednio skonfigurowac system. I w dodatku należy mieć Windowsa 7, bo na Viście i Xp, zepsuje sie szybko.
To dowodzi ze SSD są nieopłacalne nie dość że trzeba wykonąć milion zmian w systemie na starcie, aby się nie popsuły w pół roku, to jeszcze śą cholernie drogie.
Ja wolę zwykły HDD, wkładam instaluję system i nic nie musżę kombinować, działa od razu bez problemu.
SSD to syf. Trzeba wylłączać defagmentacje, indeksynowanie, trzeba wyłączyć usługi odczytu z wyprzedzeniem i wstępnego wczytywania do pamięci, trzeba odpowiednio skonfigurowac system. I w dodatku należy mieć Windowsa 7, bo na Viście i Xp, zepsuje sie szybko.
To dowodzi ze SSD są nieopłacalne nie dość że trzeba wykonąć milion zmian w systemie na starcie, aby się nie popsuły w pół roku, to jeszcze śą cholernie drogie.
Ja wolę zwykły HDD, wkładam instaluję system i nic nie musżę kombinować, działa od razu bez problemu.
SSD to syf. Trzeba wylłączać defagmentacje, indeksynowanie, trzeba wyłączyć usługi odczytu z wyprzedzeniem i wstępnego wczytywania do pamięci, trzeba odpowiednio skonfigurowac system. I w dodatku należy mieć Windowsa 7, bo na Viście i Xp, zepsuje sie szybko.
To dowodzi ze SSD są nieopłacalne nie dość że trzeba wykonąć milion zmian w systemie na starcie, aby się nie popsuły w pół roku, to jeszcze śą cholernie drogie.
Ja wolę zwykły HDD, wkładam instaluję system i nic nie musżę kombinować, działa od razu bez problemu.
A to bardzo ciekawe, bo ja to samo musiałem robić na HDD, gdy chciałem zredukować mielenie...
Co do głośności tego VR - wersje 150 i 300 są b ciche, szczególnie po zdjęciu radiatorów. Być może ten działa głośniej faktycznie, ale nie sądzę żeby 1 talerz więcej aż taką różnicę robił. Być może to kwestia subiektywnego odczucia testerów, być może kwestia sposobu pomiaru dB w domowych warunkach, cokolwiek amatorskim sprzętem.
Reinstalacja systemu kolejny raz-teraz zrobię kopię partycji i będę przywracał.
A cóż zwykły HDD od WD już działa kilka lat bez zająknięcia.
Te na Sand Force właśnie czytałem że się często psują ale są przecież dyski ssd które nie mają tak często awarii to są wszystkie te które nie są na Sand Force. Czyli samsungi , intele, cruciale.
Intele SĄ na SandForce.
Teraz Intel właśnie wypuszcza 330 - swój drugi dysk na SF 2281.
Minimalizacja to wielka rzecz
Co jest nie tak z naszym sprzętem do pomiarów ciśnienia akustycznego?
Minimalizacja to wielka rzecz
Zobacz sobie GB, większość z nowej gamy (chociaż z68 też się trafiały) modeli pod 1155 ma złącze onboard za sdd,
chociaż to jedynie ciekawostka.
btw
Ryk/syk dinozaura
W parku jurajskim ryczały!
Minimalizacja to wielka rzecz
Zobacz sobie GB, większość z nowej gamy (chociaż z68 też się trafiały) modeli pod 1155 ma złącze onboard za sdd,
chociaż to jedynie ciekawostka.
btw
Ryk/syk dinozaura
W parku jurajskim ryczały!
To jeszcze nic:
http://www.youtube.com/watch?v=etZeA6Bc4ds
Czyja to wina, że teraz robią obudowy z wieczek po jogurtach ? Wibracje nie są odczuwalne, to są dyski 2,5 cala, a nie 3,5 cala. Zresztą, ludzie, nie szukajcie dziury w całym. Ja nie widzę problemu, jak ktoś nie chce to niech nie kupuje
Nie ma / nie było ( Veloci )Raptorów 250 / 500 GB. Wychodziły / wychodzą tylko w następujących pojemnościach: 36, 74, 150, 300, 450, 600 i 1000GB.
Nie ma / nie było ( Veloci )Raptorów 250 / 500 GB. Wychodziły / wychodzą tylko w następujących pojemnościach: 36, 74, 150, 300, 450, 600 i 1000GB.
'Sugerowana cena detaliczna wynosi: za pojemność 1 TB (model WD1000DHTZ) – 1165 zł, za 500 GB (model WD2500HHTZ) 709 zł, a za 250 GB (model WD2500HHTZ) – 539 zł.'
http://www.cdrinfo.pl/news/hdd-wd-velociraptor-1-tb-27928/
Gdyby tak jeszcze cena za model 250 GB wynosiła 300 zł to byłby hit.
Tak właśnie przyglądam się temu testowanemu dyskowi i wygląda na to że to dysk 2,5 calowy włożony w jakiś radiator wielkości 3,5 cala a ten mój stary samsung z 2008 i wcześniejsze dyski to były pełno wymiarowe 3,5 calowy dyski bez jakiegoś radiatora i dlatego tak wibrowały.
A dla zainteresowanych szybkością dysków ssd i pojemnością dysków hdd stworzono dyski hybrydowe. Które mają zalety obydwóch konstrukcji. Zwykle mają 2,5 cala.
To dowodzi ze SSD są nieopłacalne nie dość że trzeba wykonąć milion zmian w systemie na starcie, aby się nie popsuły w pół roku, to jeszcze śą cholernie drogie.
Ja wolę zwykły HDD, wkładam instaluję system i nic nie musżę kombinować, działa od razu bez problemu.
To dowodzi ze SSD są nieopłacalne nie dość że trzeba wykonąć milion zmian w systemie na starcie, aby się nie popsuły w pół roku, to jeszcze śą cholernie drogie.
Ja wolę zwykły HDD, wkładam instaluję system i nic nie musżę kombinować, działa od razu bez problemu.
Informacje przeterminowane o 2 lata. Co najmniej.
To dowodzi ze SSD są nieopłacalne nie dość że trzeba wykonąć milion zmian w systemie na starcie, aby się nie popsuły w pół roku, to jeszcze śą cholernie drogie.
Ja wolę zwykły HDD, wkładam instaluję system i nic nie musżę kombinować, działa od razu bez problemu.
A to bardzo ciekawe, bo ja to samo musiałem robić na HDD, gdy chciałem zredukować mielenie...