Ale w domu i na złączu SATA! Inne dyski 10/15k tylko na SCSI i SAS.
No i co z tego? I tak przeciętnego użytkownika nie było na niego stać.
No właśnie problem polega na tym że ty przyrównujesz wszystkich do swojego poziomu czyli człowieka którego VelociRaptor nie obchodzi. A jednak są osoby które wolą wydać >1k na legendarny HDD niż na małą plastikową skrzynkę która jedynie czym się wyróżnia od innych to nalepką Intel/OCZ/Samsung SSD. Kiedyś jeśli ktoś miał raptora to od razu było wiadomo że ma się do czynienia z osobą znającą się na swoim hobby.
Ale w domu i na złączu SATA! Inne dyski 10/15k tylko na SCSI i SAS. Tutaj biega o to, że w czasach pre-SSD WD wprowadził wydajność dysków serwerowych pod strzechy zwykłych domostw.
@marcin_kg
Czyli możesz też powiedzieć że sławny był Chopin ale Beethoven nie bo coś tam i coś tam. Wydajny system to nie tylko szybki procesor czy GPU ale i dysk, a raporty były nie do pobicia w sektorze domowym do czasów wyjścia SSD.
Raptory nie były nigdy żadną rewolucją techniczną. 3 talerze i 6 głowic w najnowszym modelu mieliśmy już kilka lat temu. Ot wzrost wydajności poprzez zwiększenie prędkości obrotowej talerzy.
Fajny sprzęcik jak ktoś potrzebuje naprawdę szybkiego magazynu, ale nawet na system będzie dobry, chociaż szkoda, że nie zastosowali 12K albo 15K RPM byłoby jeszcze ciekawiej i niejeden starszy SSD miałby z nim problemy ;D
I od hałasu byś nie usiedział przy kompie. Przepaści w IOPSach nie zamkniesz taką zmianą prędkości obrotowej niestety. Ta technologia ma swoje ograniczenia i trzeba się z tym pogodzić.
Fajny sprzęcik jak ktoś potrzebuje naprawdę szybkiego magazynu, ale nawet na system będzie dobry, chociaż szkoda, że nie zastosowali 12K albo 15K RPM byłoby jeszcze ciekawiej i niejeden starszy SSD miałby z nim problemy ;D
No i właśnie o taką reakcje mi chodziło. Ojojoj, o kartach wudu i starych intelach to piszą wszyscy ale dyski twarde potrafią być docenione tylko przez wąskie grono ludzi.
@marcin_kg
Czyli możesz też powiedzieć że sławny był Chopin ale Beethoven nie bo coś tam i coś tam. Wydajny system to nie tylko szybki procesor czy GPU ale i dysk, a raporty były nie do pobicia w sektorze domowym do czasów wyjścia SSD.
Większość osób widać nie rozumie Na długo przed pojawieniem się nośników SSD każdy szanujący się geek komputerowy musiał mieć przynajmniej 1 Raptora jako dysk systemowy. Najbardziej pożądane były konfiguracje 2/3x RAID0. VelociRaptor to po prostu legenda za którą warto zapłacić te 1165 zł
Legendarne to są na przykład karty Voodoo i procesory 8086. Na pewnie nie jest legendarny dysk, który po roku traci 50 % wartości, oraz którego opłacalność jest mocno dyskusyjna na obecną chwilę.
Większość osób widać nie rozumie Na długo przed pojawieniem się nośników SSD każdy szanujący się geek komputerowy musiał mieć przynajmniej 1 Raptora jako dysk systemowy. Najbardziej pożądane były konfiguracje 2/3x RAID0. VelociRaptor to po prostu legenda za którą warto zapłacić te 1165 zł
Szkoda, że nie ma porównania do nowych dysków z talerzami 1TB.
Patrząc po powierzchni to użyli odpowiedników 640GB/talerz 3,5', czyli nie najnowszej konstrukcji. Szkoda, mogłyby być 2 talerze i większa wydajność.
Powiem więcej - kupić SSD a jako pojemnik na duże dane wykorzystać ten model. To dopiero zabawa
Głupota a nie zabawa. Na magazyn wystarczy pierwszy lepszy dysk 5400 obr. Kupowanie takiego dysku na magazyn to marnowanie pieniędzy chyba, że ktoś ma specyficzne potrzeby.
WD Green 5400 to ja mam na system... ;] Chciałem brać też od razu SSD, ale postanowiłem poczekać jeszcze z pół roku (stanieją, kupię coś większego), bo nawet ten Green to był niesamowity kop wydajnościowy po przesiadce ze starego laptopa ;p
A porównując z dość szybkim Samsungiem F1 w drugim kompie - różnice w ładowaniu systemu czy softu są niewielkie.
Głośny dysk jest bezużyteczny jak dla mnie. Kupiłbym pojemny i szybki dysk talerzowy, ale musi być cichy. Więc dla fanów ciszy ten dysk się nie nadaje.
to raczej dysk do profesjonalnego użytku (fotografia obróbka filmów czy wielkie projekty w Cadzie lub innych programach). Cała reszta normalnych ludzi raczej nie będzie potrzebowała super szybkiego twardziela z 1000gb na talerzach, każdy zazwyczaj potrzebuje kilkudziesięciu GB na system, kilka gier oraz kilka bardziej zaawansowanych programów (ja zawsze staram się korzystać z lekkich małych programów niż z wielkich zasobożernych kombajnów), wydaje mi się że dla takich ludzi dysk SSD128 byłby bardziej odpowiedni, ewentualnie dwa ssd 128 w raid połączyć, albo jeden około 250 gb za tysiąc kupić bo też się w tej cenie znajdzie
Ale w domu i na złączu SATA! Inne dyski 10/15k tylko na SCSI i SAS.
No i co z tego? I tak przeciętnego użytkownika nie było na niego stać.
No właśnie problem polega na tym że ty przyrównujesz wszystkich do swojego poziomu czyli człowieka którego VelociRaptor nie obchodzi. A jednak są osoby które wolą wydać >1k na legendarny HDD niż na małą plastikową skrzynkę która jedynie czym się wyróżnia od innych to nalepką Intel/OCZ/Samsung SSD. Kiedyś jeśli ktoś miał raptora to od razu było wiadomo że ma się do czynienia z osobą znającą się na swoim hobby.
Ale w domu i na złączu SATA! Inne dyski 10/15k tylko na SCSI i SAS.
No i co z tego? I tak przeciętnego użytkownika nie było na niego stać.
Ale w domu i na złączu SATA! Inne dyski 10/15k tylko na SCSI i SAS. Tutaj biega o to, że w czasach pre-SSD WD wprowadził wydajność dysków serwerowych pod strzechy zwykłych domostw.
Jeżeli to prawda co tu piszą to raczej SSD jawi mi się jako chwilowy gadżet. Bo nie wyobrażam sobie 100GB za kokosowe sumy, podczas gdy magnesy wciąż mogą być pojemniejsze.
@marcin_kg
Czyli możesz też powiedzieć że sławny był Chopin ale Beethoven nie bo coś tam i coś tam. Wydajny system to nie tylko szybki procesor czy GPU ale i dysk, a raporty były nie do pobicia w sektorze domowym do czasów wyjścia SSD.
Raptory nie były nigdy żadną rewolucją techniczną. 3 talerze i 6 głowic w najnowszym modelu mieliśmy już kilka lat temu. Ot wzrost wydajności poprzez zwiększenie prędkości obrotowej talerzy.
I od hałasu byś nie usiedział przy kompie. Przepaści w IOPSach nie zamkniesz taką zmianą prędkości obrotowej niestety. Ta technologia ma swoje ograniczenia i trzeba się z tym pogodzić.
trzeba dodać test na dB jak i pobór prądu
inaczej ten test jest do dupy
Nie wiecie czego używają w:
- serwerach WWW: Google/sklep Amazon/Onet
- serwerach plików: Amazon Cloud, Dropbox
?
Wszędzie SSD, czy też jakieś macierze RAID z dysków talerzowych?
Niemal wyłącznie talerze. I DUŻO ramu.
@marcin_kg
Czyli możesz też powiedzieć że sławny był Chopin ale Beethoven nie bo coś tam i coś tam. Wydajny system to nie tylko szybki procesor czy GPU ale i dysk, a raporty były nie do pobicia w sektorze domowym do czasów wyjścia SSD.
Legendarne to są na przykład karty Voodoo i procesory 8086. Na pewnie nie jest legendarny dysk, który po roku traci 50 % wartości, oraz którego opłacalność jest mocno dyskusyjna na obecną chwilę.
Nie wiecie czego używają w:
- serwerach WWW: Google/sklep Amazon/Onet
- serwerach plików: Amazon Cloud, Dropbox
?
Wszędzie SSD, czy też jakieś macierze RAID z dysków talerzowych?
Patrząc po powierzchni to użyli odpowiedników 640GB/talerz 3,5', czyli nie najnowszej konstrukcji. Szkoda, mogłyby być 2 talerze i większa wydajność.
Głupota a nie zabawa. Na magazyn wystarczy pierwszy lepszy dysk 5400 obr. Kupowanie takiego dysku na magazyn to marnowanie pieniędzy chyba, że ktoś ma specyficzne potrzeby.
WD Green 5400 to ja mam na system... ;] Chciałem brać też od razu SSD, ale postanowiłem poczekać jeszcze z pół roku (stanieją, kupię coś większego), bo nawet ten Green to był niesamowity kop wydajnościowy po przesiadce ze starego laptopa ;p
A porównując z dość szybkim Samsungiem F1 w drugim kompie - różnice w ładowaniu systemu czy softu są niewielkie.
Gdzie pomiary głośności i zużycia energii elektrycznej??
Myślę, że to lepiej zostawić profesjonalnym portalom typu SPCR albo storagereview. Serio.