Dżizas! Jaka reklamówka!
No i oczywiście bzdury. Prawie żaden program nie ma licencji wygaszającej oprogramowanie, bo wtedy z reguły program sam dba o to, aby nie działać po zakończeniu licencji. Miażdżąca większość ma licencję czasową na przedłużenia/aktualizacje.
Z tą sprzedażą to też bzdurki. Producent może sobie zakazywać, zgodnie z polskim kodeksem cywilnym zawsze jest możliwość odsprzedaży (prawo własności) licencji. Tak więc zakazy producenta nie obowiązują.
Prosiłbym na przyszłość o publikowanie sprawdzonych informacji, a nie od pana Krzysia z działu IT o wątpliwej wiedzy.
Znajdujesz się w sekcji Informacje prasowe. Zamieszczone tutaj materiały zostały opracowane przez firmy niezwiązane
z redakcją PCLab.pl czy Grupą Onet.pl SA. Redakcja PCLab.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść poniższej publikacji.
Dżizas! Jaka reklamówka!
No i oczywiście bzdury. Prawie żaden program nie ma licencji wygaszającej oprogramowanie, bo wtedy z reguły program sam dba o to, aby nie działać po zakończeniu licencji. Miażdżąca większość ma licencję czasową na przedłużenia/aktualizacje.
Z tą sprzedażą to też bzdurki. Producent może sobie zakazywać, zgodnie z polskim kodeksem cywilnym zawsze jest możliwość odsprzedaży (prawo własności) licencji. Tak więc zakazy producenta nie obowiązują.
Prosiłbym na przyszłość o publikowanie sprawdzonych informacji, a nie od pana Krzysia z działu IT o wątpliwej wiedzy.
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
No i oczywiście bzdury. Prawie żaden program nie ma licencji wygaszającej oprogramowanie, bo wtedy z reguły program sam dba o to, aby nie działać po zakończeniu licencji. Miażdżąca większość ma licencję czasową na przedłużenia/aktualizacje.
Z tą sprzedażą to też bzdurki. Producent może sobie zakazywać, zgodnie z polskim kodeksem cywilnym zawsze jest możliwość odsprzedaży (prawo własności) licencji. Tak więc zakazy producenta nie obowiązują.
Prosiłbym na przyszłość o publikowanie sprawdzonych informacji, a nie od pana Krzysia z działu IT o wątpliwej wiedzy.
Znajdujesz się w sekcji Informacje prasowe. Zamieszczone tutaj materiały zostały opracowane przez firmy niezwiązane
z redakcją PCLab.pl czy Grupą Onet.pl SA. Redakcja PCLab.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść poniższej publikacji.
No i oczywiście bzdury. Prawie żaden program nie ma licencji wygaszającej oprogramowanie, bo wtedy z reguły program sam dba o to, aby nie działać po zakończeniu licencji. Miażdżąca większość ma licencję czasową na przedłużenia/aktualizacje.
Z tą sprzedażą to też bzdurki. Producent może sobie zakazywać, zgodnie z polskim kodeksem cywilnym zawsze jest możliwość odsprzedaży (prawo własności) licencji. Tak więc zakazy producenta nie obowiązują.
Prosiłbym na przyszłość o publikowanie sprawdzonych informacji, a nie od pana Krzysia z działu IT o wątpliwej wiedzy.