komentarze
carbovZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjicarbov2012.01.26, 12:20
Kaworu @ 2012.01.26 11:56  Post: 539469
Ta wiem, czytałem. Ale IMO to jest tak napisane, że kawałek tego o czym napisałem jest tu, kawałek jest tam, i bak w tym wszystkim powiązań między kawałkami. Plus miejscami (jak przy efekcie pamięci @NiCd) stoi coś w rodzaju 'efekt pamięci objawia się', a efektu pamięci nie ma, efekt pamięci to jest spadek pojemności, a nie spadek napięcia.
Ale spadek pojemności objawia się spadkiem napięcia w odpowiednim momencie. :P
Nie pamiętam już, czy napisałem w tekście, że to co nazywa się efektem pamięci jest jakąś wypadkową różnych zjawisk zachodzących w ogniwie, z czego w przypadku Ni-Cd jest najbardziej zauważalny. Sam efekt pamięci nie stanowi bowiem żadnego jednego konkretnego zjawiska fizycznego.

PS: Ja tam bym wolał, żeby to nie było zestawienie technologii bateryjnych z 'dodatkami', tylko 'dodatki' z zestawieniem, znaczy żeby 'dodatki' były głównym daniem, a nie były powtrącane po kawałku. ;)
Wtedy niestety pojawiłby się problem z uporządkowaniem tego. Poza tym część z tych 'dodatków' i zaleceń, na jakie można natrafić jest mglista i sprzeczna. Zresztą podane w dziale 'tips&tricks' porady nie są czymś, co zaleca się każdemu użytkownikowi, tylko sztuczki, które mogą przynieść pewne efekty, ale po pierwsze nie zawsze tak samo skutecznie, a po drugie często mogą okazać się nie być warte kosztów z nimi związanych.
Jak sobie myślę, że kupuje akumulator o pojemności X, ale wyładowuję go tylko w 25%, żeby mi nie padł za szybko, to mi się odechciewa i wolę po prostu zajechać ten akumulator i kupić kolejny (chyba, że to aku od mojego laptopa, którego oryginał kosztuje 600 zł). :P
juri36Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
juri362012.01.26, 12:21
'pozwalają na generację energii' - może jakiś słownik twierdzi że to poprawnie ale brzmi to słabo i 'generowanie' jest zdecydowanie mniej drętwe.
razorjackZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
razorjack2012.01.26, 13:08
ogniwa LiXX opisuje się cały czas mAh a oddawać mogą prądy nawet 50C, więc może nie o to chodzi ?
razorjackZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
razorjack2012.01.26, 13:10
co do LiFe (LiFePO), mają trochę mniejszą gęstość energii od LiPo (i LiIon), ale wytrzymają więcej cykli i można je obciążać prądami przekraczającymi 50C

mają jeszcze jedną ważną zaletę, nie wspomnianą w artykule - nie wybuchają ani nie zapalają się po poważnym uszkodzeniu lub przeciążeniu !
KaworuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kaworu2012.01.26, 14:00
carbov @ 2012.01.26 12:20  Post: 539475
Ale spadek pojemności objawia się spadkiem napięcia w odpowiednim momencie. :P
Tej, tej, Ty juz dobrze wiesz o co chodzi. ;P

carbov @ 2012.01.26 12:20  Post: 539475
z czego w przypadku Ni-Cd jest najbardziej zauważalny.
Niby tak, ale z drugiej strony lekkie przeładowanie ogniwa i staje się magicznie 'uleczone'.

carbov @ 2012.01.26 12:20  Post: 539475
Sam efekt pamięci nie stanowi bowiem żadnego jednego konkretnego zjawiska fizycznego.
Nie no, efekt pamięci jest efektem pamięci i jest pewnym konkretnym zjawiskiem, efektem pamięci (definicja mówiła zdaje się o 'trwałej utracie pojemności na skutek wielokrotnego niepełnego rozładowania do konkretnej pojemności";). Znaczy ten prawdziwy. A, że ludzie sobie tą nazwą nazywają coś zupełnie innego to inna historia. Bo w wypadku NiCd, NiMH, itepe - nigdy nie występuje element 'trwałości' z powodu samego rozładowania do dowolnej pojemności. Baterie stosowane w konsumenckiej elektronice tracą trwale pojemność na skutek różnych czynników:
* ładowania z odwrotną polaryzacją (co się zdarza w 'glupich' bateriach poskładanych z wielu ogniw, kiedy mocniejsze ogniwa ładują słabsze, w trakcie rozładowania)... swoją droga dlatego nie wolno mieszać aku o różnym stopniu naładowania czy różnych typów;
* wieku, szczególnie li-coś;
* używania ich zupełnie poprawnie;
* spadku ich napięcia do za niskiego poziomu;
* zbyt szybkiego ładowania lub rozładowania;
itepe, w każdym razie na tej liście nie ma 'rozładowania do konkretnego poziomu, wielokrotnego'.

Ciekawostka, wiki podaje, że: 'True memory effect is specific to sintered-plate nickel-cadmium cells, and is exceedingly difficult to reproduce, especially in lower ampere-hour cells. In one particular test program—especially designed to induce memory—no effect was found after more than 700 precisely-controlled charge/discharge cycles.'

carbov @ 2012.01.26 12:20  Post: 539475
Wtedy niestety pojawiłby się problem z uporządkowaniem tego. [...]

No niech Ci będzie, ale i tak dodatków mogło być więcej. Ale tak generalnie, dobry tekst. ;)
TelvasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Telvas2012.01.26, 14:11
lesiux @ 2012.01.26 10:09  Post: 539435
Jak się ma sprawa z formowaniem baterii? Przeważnie przy zakupie nowego telefonu pojawia się ten dylemat czy rozładowywać go do końca i robić pełne cykle czy nie. Które typy baterii tego wymagają?

Formatowanie baterii litowych podobno może zwiększyć ich pojemność u jakieś ułamki procenta. Jednak jednocześnie zmniejsza jej żywotność (litowe bardzo nie lubią pozostawać w stanie pełnego naładowania - a 'eksperci' każą formatować trzykrotnie przez 12h...). Generalnie nie warto się w to bawić, bo to strata czasu i prądu. Po prostu podłączamy urządzenie do prądu, ładujemy do pełna, natychmiast odłączamy i normalnie korzystamy.

Natomiast WARTO baterię litową raz na jakiś czas rozładować do odcięcia zasilania (czyli gdy urządzenie się samoczynnie wyłącza) i od razu naładować do pełna. Dzięki temu kalibruje się wskaźnik poziomu baterii i powinien dokładniej pokazywać ile energii/czasu zostało.

Tak czy siak baterii litowych w żadnym wypadku nie powinno się trzymać w stanie rozładowania (ogniwo leżąc w szafce też się rozładowuje i napięcie może spaść poniżej progu uszkodzenia). Tak samo trzymanie telefonu non-stop pod ładowarką źle wpływa na baterię, która jest ciągle naładowana do pełna (litowe tego nie lubią - ładowane tylko do 70% żyją 2x dłużej).
Nieco inaczej sprawa wygląda z laptopami, zazwyczaj jednak działają pod zasilaczem (mimo że mamy tam w ogólności ten sam typ ogniw). Wtedy bateria nie jest używana, jedynie powolutku sama się rozładowuje. Dopiero kiedy spadnie poniżej 90-kilku % (u mnie ok 90%), włącza się ładowanie. Co prawda jest wtedy ciągle w stanie bliskim pełnego naładowania, ale w laptopach głównym mordercą litowych aku jest... ciepło. Litowce bardzo źle znoszą podwyższoną temperaturę i już przy eksploatacji w 35 stopniach spadek żywotności staje się zauważalny. Mój laptop baterię ma z tyłu przy brzegu, zawsze chłodną; bateria ma 6 lat i działa nawet do 3h przy oszczędzaniu; nigdy się nie bawiłem w wyciąganie jej i chowanie do szafy, zawsze była w laptopie, co jakiś czas pracuję na baterii, a przez kilka miechów pracowałem prawie non-stop. Wniosek: żadne przesadne oszczędzania nie jest warte zachodu, bo jak ci się trafi dobra sztuka, to i tak będzie działać; a jak padlak - to i tak padnie po pół roku, bez względu na odprawiane rytuały, gusła i szamanizmy.
SunTzuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
SunTzu2012.01.26, 14:47
Telvas @ 2012.01.26 08:31  Post: 539420
Żródło: batteryuniversity.com ;) Lepiej podajcie źródło, bo ACTA podpisana, zaraz policja wam wpadnie ;)

A tak na serio - bardzo dobrze, że ktoś w końcu o tym napisał. Może skończą sie powtarzane wszędzie bajki, 'jak to należy się obchodzić z akumulatorami', będące tak na prawdę mieszanką starych przyzwyczajeń z Ni-MH z nowymi wytycznymi dla Li-Ion, wymieszanych przez 'domowych wszechwiedzących specjalistów', wielbicieli zabobonów oraz niekompetentnych sprzedawców.
A spróbuj coś powiedzieć - to się nie znasz i jesteś głupi. Podpisywacz umów w sklepie operatora GSM wie przecież lepiej ;)

SunTzu @ 2012.01.26 06:23  Post: 539406
(...)

dla mnie niczego nie wnosi nowego, aczkolwiek genialne zestawienie wszystkich technologii...
Bardziej mi pasuje, czego nie należy robić z akumulatorami, czego i tak nie możesz zrobić, ze względu na układy kontrolujące. Do tego dochodzi soft, który też czasem ma blokadę, że nie możesz 'przeładować', np. nie można naładować więcej niż 96% zaprogramowanej pojemności baterii. Praktycznie akumulatory stały się idioto-odporne.

Brakuje mi jeszcze poruszenia wątku temperatury, to trochę ciekawy temat i jest tu masa mitów. W sumie można by tu zrobić nawet pewne testy.
Też w sumie chyba należałoby wspomnieć o takim banale jak się przechowuje nieużywaną baterię. W poszczególnych technologiach, choć w gruncie naładować, do chłodnego pomieszczenia, ale nie jest to chyba wszędzie regułą

Hmm, też jak czytam ten artykuł cały czas nie mogę dojść do tego jakim cudem mimo, że szanowałem akumulator w laptopie, który działał praktycznie non-stop. Szanowałem baterię by nie ładowała się cały czas i jedynie do tych 80-90%, a także rozładowywała się nie do końca....
Praktycznie po tych 200 cyklach (przez 2 lata) ma pojemność 30% pojemności. Nie wiem co takiego zrobiłem, że tak szybko padła.

Trzeba było poczytać batteryuniversity.com ;)
Co do temperatury - brakuje tu tego. Szczególnie w przypadku ogniw litowych, które są na temperaturę bardzo wrażliwe. Baterie w laptopach padają w 90% przez temperaturę (nawet 35 stopni znacząco obniża żywotność baterii).


Co dalej nie tłumaczy spadku pojemności baterii o 70% w ciągu 2 lat. Nigdy tak mocno nie eksploatowałem baterii, ale takie rzucie miałem w starych telefonach. Ten sam typ baterii jest w telefonie, sprzęt kupiony w tym samym czasie, bateria w telefonie ładowana 3-4x częściej, a trzyma znacznie lepiej.
KaworuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kaworu2012.01.26, 14:59
SunTzu @ 2012.01.26 14:47  Post: 539496
Co dalej nie tłumaczy spadku pojemności baterii o 70% w ciągu 2 lat. Nigdy tak mocno nie eksploatowałem baterii, ale takie rzucie miałem w starych telefonach. Ten sam typ baterii jest w telefonie, sprzęt kupiony w tym samym czasie, bateria w telefonie ładowana 3-4x częściej, a trzyma znacznie lepiej.

Mogłeś mieć po prostu słabej jakości ogniwa w baterii. Albo po prostu starą baterię.
TelvasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Telvas2012.01.26, 15:02
@SunTzu:
Kwestia serii/egzemplarza.
SunTzuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
SunTzu2012.01.26, 16:25
@up
Może, dlatego, że napięcie baterii 11,1V czyli troszku więcej niż typowe.
Obserwując inne baterie z jakimi mam styczność. Nie jest tak różowo. Lapek w którym bateria jest wyciągana na pół dnia (budynek ma zasilanie awaryjne), użycie baterii raz na 2 tygodnie i w ciągu 4 lat poszła 30%.

Z tego co pamiętam Litowo-jonowe miały tracić 20% po 300-400 cyklach. Dla mnie to w laptopach marzenie ściętej głowy.
KaworuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kaworu2012.01.26, 17:22
SunTzu @ 2012.01.26 16:25  Post: 539549
Może, dlatego, że napięcie baterii 11,1V czyli troszku więcej niż typowe.

Mierzone po wyjęciu baterii? To w normie, powinno być wyższe.
TelvasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Telvas2012.01.26, 17:23
SunTzu @ 2012.01.26 16:25  Post: 539549
@up
Może, dlatego, że napięcie baterii 11,1V czyli troszku więcej niż typowe.
Obserwując inne baterie z jakimi mam styczność. Nie jest tak różowo. Lapek w którym bateria jest wyciągana na pół dnia (budynek ma zasilanie awaryjne), użycie baterii raz na 2 tygodnie i w ciągu 4 lat poszła 30%.

Z tego co pamiętam Litowo-jonowe miały tracić 20% po 300-400 cyklach. Dla mnie to w laptopach marzenie ściętej głowy.

Wyciąganie baterii z laptopa to bezsens. Nic ci to nie pomoże, jak masz słaby egzemplarz. A jak masz dobry (taki, jak mi się trafił), to nie jest do niczego potrzebne.
Poza tym tracisz zasilanie awaryjne - wystarczy choćby jakieś zwarcie czy alarm przeciwpożarowy (wtedy awaryjne w budynku nic ci nie da). Albo bezpiecznik w listwie ci się przepali, tudzież kolega potknie się o twój kabel. Laptop po to ma baterię, żeby tam siedziała i pomagała ;p Zapłaciłeś za nią (lub twój szef), to korzystaj ;p

P.S. Moja w ciągu 6 lat poszła najwyżej 10-15% w dół ;] A nigdy jej nie wyciągałem, swego czasu dużo jej używałem. Obecnie też się nie cackam - odłączam kompa od prądu kiedy tylko potrzebuję. Sam widzisz - loteria ;]
SunTzuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
SunTzu2012.01.26, 18:12
@up
Nie, pisałem, że tamten lapek był mój. Tu chodzi bardziej o to, że lapek jest lżejszy :)
W tym przypadku to co napisałeś trochę absurdalne przypadki i raczej mało prawdopodobne :)

Hmm... 6 lat temu i 10-15%, do tego intensywnie używany? Co masz za laptopa? Hehe. Ja mam pecha do sony, co lapek to w nim coś mi nawala. Zawsze powtarzam sobie nigdy, więcej. Los sprawia, że jak szukam laptopa wydajnego/lżejszego od konkurencji sony ma najfajniejsze. ehmm...
cyroniokZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
cyroniok2012.01.26, 20:56
to te Rechargeable Alkaline Manganese od pure są lepsze od SANYO ENELOOP ?
qra_633Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
qra_6332012.01.26, 22:06
Hetman @ 2012.01.26 08:39  Post: 539421
A ja skrytykuję jedną ważną kwestię - i proponuję dodać w tej sprawie akapit. Mianowicie, w przypadku litówek, podajesz sztywne dane napięciowe jako wyrocznię i jeszcze ktoś, czytając ten popularnonaukowy artykuł będzie chciał zastosować je w praktyce, czym skrzywdzi aku (albo i siebie). Mianowicie, rozrzut jest dość spory: od 3,6V do nawet 4,2V(!) a podawane powszechnie 3,7V to średnia rynkowa.
Konkretne napięcia (i całe profile ładowania) zależą nie tylko od firmy i modelu ale czasem nawet od serii produkcyjnej aku(!!!) - datasheety są dostępne u producentów i zanim się zabierzemy za dłubanie przy czymkolwiek co ma symbol 'Li' w okolicach nazwy, powinniśmy się z nimi zapoznać.


Dokładnie
W modelarstwie przyjmuje się, też oczywiście uśredniając, że naładowana cela Li-Po ma 4,2V niestety niektórzy nawet renomowani producenci nadaj tego nie wiedzą chyba. Człowiek kupuje regulator do 12 cel za furmankę pieniędzy i to wcale nie 'chińszczyznę' a znanej marki np ROBBE na którym jest jak wół napisane do 12S, a natychmiast po podłączeniu regler uwalnia z siebie dym. Dopiero po przeszukaniu manuala znajduje się drobnym druczkiem że to '12s' to tylko 44V

BTW na rynku jest tylko kilka modeli prawdziwych regulatorów 12S.
SiekierkovskyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Siekierkovsky2012.01.27, 10:03
Litowo - jonowe baterie nie mają efektu pamięci! Kto to pisał? Baterie litowe tracą pojemność ze zupełnie innych powodów. Nie ma to żadnego związku z tym, co nazywamy 'efektem pamięci' w ogniwach NiCd...
VymmiataczZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Vymmiatacz2012.01.27, 11:00
Dobę temu zgłosiłem autorowi błąd na stronie, olał mnie. Bywa.

Napisano, że akumulatory Li-Ion nie są dostępne w postaci 'paluszków'
Jest to nieprawdą. Pierwszy strzał: Alledrogo + wyszukiwarka + '18650'
Co prawda, takie paluszki mają niestandardowe rozmiary, ale jednak są!
Sam ich używam do zasilania latarki PowerLED-owej. W modelarstwie też są chętnie używane.
TelvasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Telvas2012.01.27, 11:18
Vymmiatacz @ 2012.01.27 11:00  Post: 539926
Dobę temu zgłosiłem autorowi błąd na stronie, olał mnie. Bywa.

Napisano, że akumulatory Li-Ion nie są dostępne w postaci 'paluszków'
Jest to nieprawdą. Pierwszy strzał: Alledrogo + wyszukiwarka + '18650'
Co prawda, takie paluszki mają niestandardowe rozmiary, ale jednak są!
Sam ich używam do zasilania latarki PowerLED-owej. W modelarstwie też są chętnie używane.

Poza tym każdy laptop ma w baterii właśnie taki zestaw niestandardowych paluszków + kontroler ładowania, całość zamknięta w kanciastej obudowie ;)
carbovZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjicarbov2012.01.27, 12:12
Vymmiatacz @ 2012.01.27 11:00  Post: 539926
Dobę temu zgłosiłem autorowi błąd na stronie, olał mnie. Bywa.

Jako autor, informuję, że z powodu problemów technicznych nie mam i jeszcze przez kilka dni nie będe miał dostępu do skrzynki pocztowej, na którą wysłane zostało zgłoszenie o tym błędzie. Dowiaduję się o nim czytając Twój komentarz.
carbovZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjicarbov2012.01.27, 12:24
Telvas @ 2012.01.27 11:18  Post: 539931
Poza tym każdy laptop ma w baterii właśnie taki zestaw niestandardowych paluszków + kontroler ładowania, całość zamknięta w kanciastej obudowie ;)
Prawie wszystkie ogniwa produkowane są w postaci cylindrycznej. W ten sposób licząc wszystkie one byłyby paluszkami, ale nie oznacza to, że można jest zwyczajnie stosować zamiennie z bateriami LR6, szczególnie jeśli oferowane są klientom jako ładnie obudowane pakiety akumulatorowe.
Można natomiast przyjąć, że przytoczone przez Vymmiatacza ogniwa z Allegro są faktycznie dowodem na dostępność paluszków Li-Ion. Niemniej, osobiśćie potraktowałbym je jako produkty przemysłowe, a nie konsumenckie. Wygląda na to, ze nie zawierają one sterownika, a więc należy się z nimi obchodzić inaczej niż z akumulatorami Li-Ion np. z laptopa.
Tak czy inaczej - przyznaję rację - nie jest trudno nabyć nietypowe cylindryczne pojedyncze ogniwa litowo-jonowe, które mają zastosowanie w modelarstwie, latarkach LED-owych i niekiedy w pewnych nietypowych aplikacjach konsumenckich.
Zaloguj się, by móc komentować