Kontynuując batalia jest o to aby treści w internecie były płatne.
Nie o piractwo. Chodzi o ograniczenie ilości dostawców informacji.
Będą płatne, bo będą je mogli dostarczać tylko 'legalni dostawcy'
Utrata zysków to nie kradzież.
Czy kupił byś film, muzykę, grę.
Raczej nie, sprzedała by się garstka tego co jest piratowane.
Piractwo daje popularność co się przekłada na pieniądze korporacji.
I tu jest ich hipokryzja.
Przepis na masową histerię: brak kampanii informacyjnej ze strony rządu + hordy mitomanów/panikarzy, bojących się że im odetną internet za kilka lewych MP3, a nad nimi samymi będzie stał policjant, Nie wiem czy jeszcze się śmiać, czy już płakać.
I dlatego na wybory nie chodzę, bo w naszym kraju nie ma na kogo głosować. Same barany co tylko patrzą jak by tu więcej kasy do kieszeni nawpychać, oczywiście zabierając nam podatnikom.
Rano oglądałem tvn24 i o dziwo naprawdę dobra rozmowa z prof. Januszem Czapińskim. Niezwykle podobało mi się stwierdzenie iż on wszystkie badania publikuje w sieci za darmo mimo iż sporą sumkę kosztowały. Na pytanie dziennikarza jak to możliwe iż on publikuje za darmo a inni żądają opłat profesor skwitował to piękną pointą. ' Ja nie muszę jeździć Lamborgini mi wystarczy Volvo'. Są sposoby na udostępnienie treści za darmo i zarabianie na tym. Z tymże trzeba się pogodzić z nieco mniejszymi zyskami. Plus zawsze są możliwości mikro opłat czy płacenia tyle ile klient czuje ile powinien zapłacić. Właśnie to jest jedna z postaw którą chce zakazać ACTA. Bo koncerny boją się o zyski. Gdzie wszelkiego rodzaju pośrednicy zarabiają więcej niż sami twórcy. http://www.tvn24.pl/-1,1732455,0,1,art-27-...,wiadomosc.html
Polecam.
@contactlost: jak brakuje, skoro właśnie Ci zacytowałem stosowny punkt? a to, że ludzie będą zmuszeni do zastanowienia się nad tym co umieszczają na własnej stronie to już inna sprawa - przyzwyczailiście się do tego, że w internecie wszystko macie za darmo i stąd ten lament...
Ten zapis jest zbyt ogólny, więc konkretów brakuje. Nikt też w ACTA nie zwrócił uwagi na to jakim medium jest Internet, a nie jest on ani trochę podobny do tego co było kiedyś. ACTA na wstępie zawiera zapisy czym są falsyfikaty i podróbki - z tych zapisów wynika, że cyfrowa dystrybucja w iTunes czy Steam to podróbki. Równie dobrze można np. zweryfikować wszystkie prace doktorskie czy magisterskie, bo zawierają cytaty innych autorów, którzy mają do nich prawa. Co z tego, że przypisy i bibliografia wyczerpują temat? Zapytałeś o to czy możesz wykorzystać słowa z tej czy tamtej książki jej wydawcę? Myślisz, że autor by dostał coś z tytułu wygranej sprawy? Otóż nie, bo dostałby tylko wydawca.
Przypomniało mi się, że gdzieś czytałem artykuł porównujący wypożyczanie książek za darmo z biblioteki do słuchania muzyki, polecam poczytać bo jest to dosyć ciekawe podejście.
Pisalem to juz wczesniej, ale powtorze:
'W srode o 18.00 koncze prace, o 18.10 - 18.15 bede pod Urzedem Miasta razem z ok 3000 innych osob. Mam 30 lat, uczciwie pracuje i gowno zz tego mam, jest coraz ciezej i lepiej nie bedzie. Nie chce byc hipokryta, ktory siedzi w domu przed kompem, smaruje jak mu jest zle klepiac w klawiature, a boi sie wyjsc na ulice i zaczac sie przeciwstawiac.
Nie popieram piractwa, nie popieram ACTA i innych ustaw lamiacych nasze konstytucyjne prawa. Glosuje w wyborach od kiedy ukonczylem 18 lat. W tamtym roku losowalem na PO, bo nie chcialem zeby PiS przejal wladze bo byloby jeszcze gorzej.
Pojutrze wychodze na ulice. Mozliwe ze nic nie zmienie, ale nie bede mogl powiedziec, ze nie probowalem.'
Z drugiej strony co robić, by artyści otrzymywali przynajmniej tantiemy za popularność swoich dzieł, tak by pominąć wielkie koncerny wspierające kampanie polityczne i lobby.
Odpowiedź jest prosta Internet.
Dlatego wielkie korporacje wspierają coś takiego jak ACTA bo chcą mieć monopol na dostarczanie 'legalnych' treści. ACTA to też wycięcie prywatnych dostawców treści z poza monopoli - wystarczy wątpliwość i już zamykamy serwis.
I pomyślcie policja ściga ludzi w imieniu utraconych zysków korporacji.
Policja opłacana z naszych podatków na pasku korporacji.
Sami nie mają kosztów bo przenieśli je na państwo czyli społeczeństwo czyli nas.
My ze swoich podatków pilnujemy ich zysków.
Ale mnie takie pieprzenie wkur...
A kto ma ich ścigać? Dyrektor firmy ma latać po domach i sprawdzać? Przestępstwo to przestępstwo i tak samo jak Ty, tak i ta korporacja płaci podatki. Wobec prawa wszyscy są równi. Że ktoś biedny to mu więcej wolno?
Nie mogę tej polskiej mentalności: 'ktoś ma kasę to niech płaci, ja jestem biedy i poszkodowany to powinienem mieć wszystko za darmo i jeszcze za leżenie mi powinni płacić'
@contactlost: jak brakuje, skoro właśnie Ci zacytowałem stosowny punkt? a to, że ludzie będą zmuszeni do zastanowienia się nad tym co umieszczają na własnej stronie to już inna sprawa - przyzwyczailiście się do tego, że w internecie wszystko macie za darmo i stąd ten lament...
Z drugiej strony co robić, by artyści otrzymywali przynajmniej tantiemy za popularność swoich dzieł, tak by pominąć wielkie koncerny wspierające kampanie polityczne i lobby.
Odpowiedź jest prosta Internet.
Dlatego wielkie korporacje wspierają coś takiego jak ACTA bo chcą mieć monopol na dostarczanie 'legalnych' treści. ACTA to też wycięcie prywatnych dostawców treści z poza monopoli - wystarczy wątpliwość i już zamykamy serwis.
I pomyślcie policja ściga ludzi w imieniu utraconych zysków korporacji.
Policja opłacana z naszych podatków na pasku korporacji.
Sami nie mają kosztów bo przenieśli je na państwo czyli społeczeństwo czyli nas.
My ze swoich podatków pilnujemy ich zysków.
Powiedzcie mi co to da że pójdziemy i pokrzyczymy sobie w kilku miastach. Toż to trzeba przyjść pod sejm z pochodniami, i obrzucić jajami pewnego ministra - wszarza umoczonego w SB (wiadomo o kogo chodzi)
Myślisz, że będzie spokojnie? Nie, nie będzie. Do zobaczenia.
Jak nie będziesz spokojny to dostaniesz w pysk gazem łzawiącym i tyle będziesz miał z tego chojrakowania. A nie wiem czy to jest tego warte, bo pewien współpracownik bezpieki stwierdził już że nie ma już opcji wycofania się:
Problem w tym, że korporacje dostają narzędzie, które pozwala im na domniemanie popełnienia przestępstwa, a to jest już poważna sprawa. Jednym słowem wystarczy, że taki ZAiKS pójdzie do sądu i powie, że na na PCLabie jest filmik, na którym przez 30 sekund leci kawałek utworu, do którego ZAiKS ma prawa i wówczas sąd tymczasowo zamyka stronę www, bo jeśli ktoś jeszcze obejrzy ten filmik, narazi ZAiKS na kolejne straty. Wynika to bezpośrednio z artykułu 12.
ale tego to już nie doczytałeś?
'Jeżeli środki tymczasowe zostaną uchylone lub wygasną na skutek działania lub zaniedbania wnioskodawcy, lub gdy następnie ustalono, że nie miało miejsca naruszenie prawa własności intelektualnej, organy sądowe mają prawo nakazać wnioskodawcy, na wniosek pozwanego, aby zapłacił pozwanemu odpowiednie odszkodowanie z tytułu wszelkich szkód spowodowanych przez te środki.'
czy nie uważasz, że wnioskodawca na podstawie tego zapisu nie będzie zmuszony do realnego oceniania sytuacji?
No i tych regulacji właśnie brakuje. Wystarczy tak na prawdę postraszyć i większość będzie się korporacji bała i bez znaczenia czy oskarżenie miało zasadność czy nie miało. A poza tym jak wycenisz blokadę jakiejś mniejszej strony? Poza tym ci wnioskodawcy wykładają niesamowite fundusze na te działania więc co im za różnica? Ważne, że strona nie będzie działać przez tydzień, a koszt tego będzie pewnie znikomy w stosunku do sytuacji, w której strona nawet niesłusznie oskarżona zostanie zwyczajnie zniszczona przez nagonkę.
Powiedzcie mi co to da że pójdziemy i pokrzyczymy sobie w kilku miastach. Toż to trzeba przyjść pod sejm z pochodniami, i obrzucić jajami pewnego ministra - wszarza umoczonego w SB (wiadomo o kogo chodzi)
Myślisz, że będzie spokojnie? Nie, nie będzie. Do zobaczenia.
Jakby na to nie patrzeć to nauka w szkołach też może stać się nie legalna .....bo przecież też tam 'dzielimy się czymś'.
Jak dla mnie (to moje zdanie nie chcę bana dopóki mamy jeszcze wolność słowa)to nasz kochany rząd po prostu liże d**e usa tak samo jak z 'tymi misjami pokojowymi'...Dziękuje za uwagę....
Nie o piractwo. Chodzi o ograniczenie ilości dostawców informacji.
Będą płatne, bo będą je mogli dostarczać tylko 'legalni dostawcy'
Czy kupił byś film, muzykę, grę.
Raczej nie, sprzedała by się garstka tego co jest piratowane.
Piractwo daje popularność co się przekłada na pieniądze korporacji.
I tu jest ich hipokryzja.
TEKST ACTA: http://trade.ec.europa.eu/doclib/html/146699.htm - niech każdy to przejrzy i spróbuje tam znaleźć tę cenzurę sieci, o której wszyscy tak krzyczą.
http://www.tvn24.pl/-1,1732455,0,1,art-27-...,wiadomosc.html
Polecam.
Ten zapis jest zbyt ogólny, więc konkretów brakuje. Nikt też w ACTA nie zwrócił uwagi na to jakim medium jest Internet, a nie jest on ani trochę podobny do tego co było kiedyś. ACTA na wstępie zawiera zapisy czym są falsyfikaty i podróbki - z tych zapisów wynika, że cyfrowa dystrybucja w iTunes czy Steam to podróbki. Równie dobrze można np. zweryfikować wszystkie prace doktorskie czy magisterskie, bo zawierają cytaty innych autorów, którzy mają do nich prawa. Co z tego, że przypisy i bibliografia wyczerpują temat? Zapytałeś o to czy możesz wykorzystać słowa z tej czy tamtej książki jej wydawcę? Myślisz, że autor by dostał coś z tytułu wygranej sprawy? Otóż nie, bo dostałby tylko wydawca.
Przypomniało mi się, że gdzieś czytałem artykuł porównujący wypożyczanie książek za darmo z biblioteki do słuchania muzyki, polecam poczytać bo jest to dosyć ciekawe podejście.
'W srode o 18.00 koncze prace, o 18.10 - 18.15 bede pod Urzedem Miasta razem z ok 3000 innych osob. Mam 30 lat, uczciwie pracuje i gowno zz tego mam, jest coraz ciezej i lepiej nie bedzie. Nie chce byc hipokryta, ktory siedzi w domu przed kompem, smaruje jak mu jest zle klepiac w klawiature, a boi sie wyjsc na ulice i zaczac sie przeciwstawiac.
Nie popieram piractwa, nie popieram ACTA i innych ustaw lamiacych nasze konstytucyjne prawa. Glosuje w wyborach od kiedy ukonczylem 18 lat. W tamtym roku losowalem na PO, bo nie chcialem zeby PiS przejal wladze bo byloby jeszcze gorzej.
Pojutrze wychodze na ulice. Mozliwe ze nic nie zmienie, ale nie bede mogl powiedziec, ze nie probowalem.'
Kilka osob juz namowilem.
Wstyd i hańba!
Odpowiedź jest prosta Internet.
Dlatego wielkie korporacje wspierają coś takiego jak ACTA bo chcą mieć monopol na dostarczanie 'legalnych' treści. ACTA to też wycięcie prywatnych dostawców treści z poza monopoli - wystarczy wątpliwość i już zamykamy serwis.
I pomyślcie policja ściga ludzi w imieniu utraconych zysków korporacji.
Policja opłacana z naszych podatków na pasku korporacji.
Sami nie mają kosztów bo przenieśli je na państwo czyli społeczeństwo czyli nas.
My ze swoich podatków pilnujemy ich zysków.
Ale mnie takie pieprzenie wkur...
A kto ma ich ścigać? Dyrektor firmy ma latać po domach i sprawdzać? Przestępstwo to przestępstwo i tak samo jak Ty, tak i ta korporacja płaci podatki. Wobec prawa wszyscy są równi. Że ktoś biedny to mu więcej wolno?
Nie mogę tej polskiej mentalności: 'ktoś ma kasę to niech płaci, ja jestem biedy i poszkodowany to powinienem mieć wszystko za darmo i jeszcze za leżenie mi powinni płacić'
Odpowiedź jest prosta Internet.
Dlatego wielkie korporacje wspierają coś takiego jak ACTA bo chcą mieć monopol na dostarczanie 'legalnych' treści. ACTA to też wycięcie prywatnych dostawców treści z poza monopoli - wystarczy wątpliwość i już zamykamy serwis.
I pomyślcie policja ściga ludzi w imieniu utraconych zysków korporacji.
Policja opłacana z naszych podatków na pasku korporacji.
Sami nie mają kosztów bo przenieśli je na państwo czyli społeczeństwo czyli nas.
My ze swoich podatków pilnujemy ich zysków.
szkoda że pclab się nie przyłącza ;(
Myślisz, że będzie spokojnie? Nie, nie będzie. Do zobaczenia.
Jak nie będziesz spokojny to dostaniesz w pysk gazem łzawiącym i tyle będziesz miał z tego chojrakowania. A nie wiem czy to jest tego warte, bo pewien współpracownik bezpieki stwierdził już że nie ma już opcji wycofania się:
http://wiadomosci.wp.pl/title,Nie-wycofamy...ml?ticaid=1dcbb
ale tego to już nie doczytałeś?
'Jeżeli środki tymczasowe zostaną uchylone lub wygasną na skutek działania lub zaniedbania wnioskodawcy, lub gdy następnie ustalono, że nie miało miejsca naruszenie prawa własności intelektualnej, organy sądowe mają prawo nakazać wnioskodawcy, na wniosek pozwanego, aby zapłacił pozwanemu odpowiednie odszkodowanie z tytułu wszelkich szkód spowodowanych przez te środki.'
czy nie uważasz, że wnioskodawca na podstawie tego zapisu nie będzie zmuszony do realnego oceniania sytuacji?
No i tych regulacji właśnie brakuje. Wystarczy tak na prawdę postraszyć i większość będzie się korporacji bała i bez znaczenia czy oskarżenie miało zasadność czy nie miało. A poza tym jak wycenisz blokadę jakiejś mniejszej strony? Poza tym ci wnioskodawcy wykładają niesamowite fundusze na te działania więc co im za różnica? Ważne, że strona nie będzie działać przez tydzień, a koszt tego będzie pewnie znikomy w stosunku do sytuacji, w której strona nawet niesłusznie oskarżona zostanie zwyczajnie zniszczona przez nagonkę.
Myślisz, że będzie spokojnie? Nie, nie będzie. Do zobaczenia.
Jak dla mnie (to moje zdanie nie chcę bana dopóki mamy jeszcze wolność słowa