No to tak... konsultacje jakie takie to były i nie tylko z koncernami bo usunięto np. zapisy o odcinaniu ludzi od internetu bo takie tam były kiedyś zapisy (coś jak we Francji).
Ogólny charakter tej umowy jest ogólny dlatego bo to nie przepisy prawne, tylko ogólny kierunek w prawie państwowym jaki nalezy obrać tworząc prawo i dopiero prawo w ustawach nowych jakie by ewentualnie powstały musiałoby być precyzyjne, no i też dokładnie konsultowane ze społeczeństwem, czyli standardowo jak u nas przy nowych ustawach, wiadomo jak konsultacje wyglądają... chociaż czasem jak są silne protesty a nie ma z tego kasy dla rządu to odpuszcza u nas władza więc spoko wodza, będzie dobrze ale konkretne zapisy zależałyby od naszych polskich polityków a nie z ACTA.... zresztą zmiany są minimalne, właściwie jedyna możliwa do przeprowadzenia zmiana jest tylko jedna.
Jak jutro odbędzie się w W-wie, to tylko ojca odstawiam do szpitala i lecę pod Zygmusia z aparatem w ręku.
Nie taki był net w 1999 gdy zaczynałem, nie taki ma być jak go kreślą rządzący.
My go tworzymy, My tworzymy rządy - lobbyści z pseudorządzącymi, nie będą mi mówić jak ma wyglądać.
Viva la resistance!
Powiedz to piratowi, ktory usprawiedliwia sie: Sciagam, bo mnie nie stac na ferrari, a w volvo nie pogram, skoro moge w ferrari. ACTA nie zabrania przeciez dystrybucji przez internet. ACTA to tylko umowa miedzypanstwowa, ktora panstwa zobowiazuja sie wprowadzic do prawa cywilnego mozliwosc ciagania po sadach tych, ktorzy lamia prawo do wlasnosci intelektualnej przez wlascicieli tych praw.
No to może wprowadźmy też prawo pozwalające na zastrzelenie złodzieja na miejscu kradzieży, hm? No bo jak to nie? Powiedz, że 'nie' biednej rodzinie, której taki złodziej mógłby ukraść ostatnie pieniądze na jedzenie. Więc dla pewności rozstrzelajmy na miejscu każdego, kto wygląda jak złodziej.
A gdzie tu analogia do ACTA? Jak jedziesz samochodem, ktory Policja uzna, ze jest kradzony, to moga Ci go zatrzymac. Mimo, ze przed sadem Ci nie dowiedli, ze jest kradziony. Moga Cie tez aresztowac, jesli jest to uzasadnione. Jest to tylko domniemanie i podejrzenie, ze go ukradles. Dopiero po wyroku, mozna powiedziec, ze jestes zlodziejem, a samochod byl na pewno kradziony. I nie nie beda zamykac kazdego serwisu internetowego, tylko dlatego, ze jakas korporacja zlozy taki wniosek do sadu. Przeczytaj dobrze artykul 12 ACTA. Umowa wprowadza tylko koniecznosc wprowadzenia prawa, ktore da takie uprawnienia sadom, jesli zamkniecie serwisu bedzie uzasadnione. U nas juz jest takie prawo.
Telvas @ 2012.01.24 14:04
mkopek @ 2012.01.24 14:02
(...)
Zaraz Cie zaminusuja, bo to, ze piszesz prawde nie ma znaczenia. Wazne, ze nie zgadza sie z kierunkiem obranym przez stado. Choc nikt nie sprawdzil, czy ten kierunek ma jakikolwiek sens.
Siejesz ferment, ty polityku (tak, to była obelga, jedna z najgorszych).
Bo tak jak politycy dużo gadasz, często głośno i kontrowersyjnie, a bardzo mało wiesz i czytasz.
Tak więc przeczytaj choć połowę ACTA, przeczytaj co inni ją czytający o niej sądzą. I wtedy się wypowiadaj.
Czytalem, nie znalazlem tam nic zdroznego, niezgodnego z konstytucja czy godzacego w prawa jednostki. Inni czytajacy ACTA nie sa dla mnie autorytetem. Mam wlasny rozum i uwazam, ze miliardy much jednak sie myla, jedzac to co jedza. Sam siejesz ferment bez zadnych podstaw uzywajac pustych frazesow. Wiec kto tu jest politykiem? A twopje haselka populistyczne typu: ' wszyscy politycy powyzej 30 roku zycia na emeryture' to dno i wiele metrow mulu. Na takie haslo przychodzi mi tylko jedna odpowiedz: Dziecko dorosnij najpierw, poznaj odrobine zycia, dojrzej. Moze zobaczysz, ze nie wszystko jest takie czarno biale. Ze zycie sklada sie glownie z kompromisow, a twoja racja nie jest lepsza od mojej, tylko dlatego ze jest twoja. Chociaz cytuje sie do dzis slowa Pilsudskiego: >>Kto nie był socjalistą za młodu, ten na starość będzie s-wysynem.<< - to kiedys z tego socjalizmu nalezy wyrosnac, albo na starosc staje sie gnida pasozytujacym na pracujacym spolecznestwie.
Nie będzie allegro ;o złodziejski naród co za polityka.Wogóle po co podpisywać coś co niby jak powiedział Boni 'nic nie zmieni' jakies 10% dla Polski ale uwaga 90% i dlatego też mają zamiar podpisać bo należymy do UE tak by nie było sporu a groźby do Tuska 'mamy pliki które zawierają poufne dane' piszą annonymous..Teraz traktują to jako podpucha co spowodowała takie zamiesznie i jakby niepodpisali to oznaczałoby wyższość hakerów nad rządem i pewnie podpiszą ale to jest jakaś absurdalna sprawa podpisać coś co 'ma niby nic nie zmienić' i potem dogłębnie analizować treść tego przez rok,według mnei to jest jakieś dziwne pisanie swojego 'TAK' pod czymś czego dogłębnie nie jest znane.
ACTA jest na tyle niesprecyzowane iż może być interpretowane na różnorakie sposoby. A każde prawo czy umowa którą idzie interpretować w dowolny sposób jest złe z założenia. Prawo ma być jasne i przejrzyste.
Acta to nie prawo, tylko umowa miedzypanstwami, ze dostosuja swoje prawo, do ogolnych ram przyjetych w tej umowie. Poniewaz prawo w kazdym kraju jest nieco inne, to umowa i zawarte w niej zalozenia nie moga byc opisane tak precyzyjnie, jak potem beda przyjmowane ustawy. W kazdym razie umowa sama w sobie zawiera zapisy, ze nie bedzie zmieniac dotychczasowego prawa dotyczacego rozumienia lamania praw autorskich i naruszania wlasnosci intelektualnej. Jest tez zastrzezenie, ze ACTA nie wprowadza tez zadnych zmian w zakresie ochrony danych osobowych.
Telvas nic nie zrobisz z ludźmi którzy nadal żyją w ubiegłym wieku. Da się zarobić nawet na udostępnianiu rzeczy za darmo. Pisałem o tym wcześniej i dałem link do wywiadu na tvn24 ale wszyscy olali. Mentalność musi się zmienić. Zamiast ja chcę ferrari powinna być wystarczy mi volvo.
Powiedz to piratowi, ktory usprawiedliwia sie: Sciagam, bo mnie nie stac na ferrari, a w volvo nie pogram, skoro moge w ferrari. ACTA nie zabrania przeciez dystrybucji przez internet. ACTA to tylko umowa miedzypanstwowa, ktora panstwa zobowiazuja sie wprowadzic do prawa cywilnego mozliwosc ciagania po sadach tych, ktorzy lamia prawo do wlasnosci intelektualnej przez wlascicieli tych praw.
No to może wprowadźmy też prawo pozwalające na zastrzelenie złodzieja na miejscu kradzieży, hm? No bo jak to nie? Powiedz, że 'nie' biednej rodzinie, której taki złodziej mógłby ukraść ostatnie pieniądze na jedzenie. Więc dla pewności rozstrzelajmy na miejscu każdego, kto wygląda jak złodziej.
mkopek @ 2012.01.24 14:02
mierniko @ 2012.01.24 13:57
Tyle szumu tak na prawdę o nic. ACTA w tym momencie nic nam nie zmienia, bo wszystkie jej postanowienia już są w naszym prawie. Ci co piszą o końcu wolnego internetu to albo idioci, albo ludzie którzy lubią doszukiwać się teorii spiskowych.
ACTA samo w sobie ma słuszne podłoże - ściganie ludzi podrabiających lub kopiujących czyjeś produkty, którzy potem je sprzedają.
Pozdrowienia dla tych, którzy robią zadymę z tak głupiego powodu.
Zaraz Cie zaminusuja, bo to, ze piszesz prawde nie ma znaczenia. Wazne, ze nie zgadza sie z kierunkiem obranym przez stado. Choc nikt nie sprawdzil, czy ten kierunek ma jakikolwiek sens.
Siejesz ferment, ty polityku (tak, to była obelga, jedna z najgorszych).
Bo tak jak politycy dużo gadasz, często głośno i kontrowersyjnie, a bardzo mało wiesz i czytasz.
Tak więc przeczytaj choć połowę ACTA, przeczytaj co inni ją czytający o niej sądzą. I wtedy się wypowiadaj.
Jakby tak ludzie mogli mieć właśnie taki wpływ na rządzących, to by się wiele zmieniło... A nie że raz na 4 lata się wybielą, odstawią szopkę i przez 4 lata robią, co chcą. Albo nic nie robią. Albo w ogóle cokolwiek - bo jak widać społeczeństwo NIE MA NARZĘDZI do egzekwowania od nich CZEGOKOLWIEK (że wspomnę tylko odpowiedzialność za poprzednie decyzje).
Tyle szumu tak na prawdę o nic. ACTA w tym momencie nic nam nie zmienia, bo wszystkie jej postanowienia już są w naszym prawie. Ci co piszą o końcu wolnego internetu to albo idioci, albo ludzie którzy lubią doszukiwać się teorii spiskowych.
ACTA samo w sobie ma słuszne podłoże - ściganie ludzi podrabiających lub kopiujących czyjeś produkty, którzy potem je sprzedają.
Pozdrowienia dla tych, którzy robią zadymę z tak głupiego powodu.
Zaraz Cie zaminusuja, bo to, ze piszesz prawde nie ma znaczenia. Wazne, ze nie zgadza sie z kierunkiem obranym przez stado. Choc nikt nie sprawdzil, czy ten kierunek ma jakikolwiek sens.
Ale to już problem artystów, twórców i tych przedsiębiorców co zrobią. Nie potrafią się dostosować do mediów XXI wieku to chcą ACTA bo to rozwiąże ich problemy i nie będą musieli myśleć nad nowoczesnymi sposobami dotarcia do klienta itp Gry są już dostępne przez platformy cyfrowe, czas na zmniejszenie ilości debilnych zabezpieczeń i być może zejście z cen w każdym razie zabieranie wolności to nie wyjście.
ACTA jest na tyle niesprecyzowane iż może być interpretowane na różnorakie sposoby. A każde prawo czy umowa którą idzie interpretować w dowolny sposób jest złe z założenia. Prawo ma być jasne i przejrzyste.
Tyle szumu tak na prawdę o nic. ACTA w tym momencie nic nam nie zmienia, bo wszystkie jej postanowienia już są w naszym prawie. Ci co piszą o końcu wolnego internetu to albo idioci, albo ludzie którzy lubią doszukiwać się teorii spiskowych.
ACTA samo w sobie ma słuszne podłoże - ściganie ludzi podrabiających lub kopiujących czyjeś produkty, którzy potem je sprzedają.
Pozdrowienia dla tych, którzy robią zadymę z tak głupiego powodu.
No widzisz stary - nie takie głowy wydały swoją opinię tutaj: http://www.pti.org.pl/index.php/corporate/...-ws.-umowy-ACTA a Ty również się silisz i nie widzisz zagrożenia
No to tak... konsultacje jakie takie to były i nie tylko z koncernami bo usunięto np. zapisy o odcinaniu ludzi od internetu bo takie tam były kiedyś zapisy (coś jak we Francji).
Ogólny charakter tej umowy jest ogólny dlatego bo to nie przepisy prawne, tylko ogólny kierunek w prawie państwowym jaki nalezy obrać tworząc prawo i dopiero prawo w ustawach nowych jakie by ewentualnie powstały musiałoby być precyzyjne, no i też dokładnie konsultowane ze społeczeństwem, czyli standardowo jak u nas przy nowych ustawach, wiadomo jak konsultacje wyglądają... chociaż czasem jak są silne protesty a nie ma z tego kasy dla rządu to odpuszcza u nas władza więc spoko wodza, będzie dobrze
Padlem pod ciezarem twoich argumentow. Chyba sie juz nie wygrzebie.
Nie taki był net w 1999 gdy zaczynałem, nie taki ma być jak go kreślą rządzący.
My go tworzymy, My tworzymy rządy - lobbyści z pseudorządzącymi, nie będą mi mówić jak ma wyglądać.
Viva la resistance!
Oni tutaj mają mało do powiedzenia jeśli onet.pl się przyłączy to i pclab. Tylko znając onet to mamy pozamiatane...
No widzisz stary - nie takie głowy wydały swoją opinię tutaj: http://www.pti.org.pl/index.php/corporate/...-ws.-umowy-ACTA a Ty również się silisz i nie widzisz zagrożenia
allegro i dobreprogramy też się mylą - bo nigdzie nie ma jasno wypisanych postanowień, które trzeba Ci podstawić pod nos.
'dziwny jest ten świat..'
Powiedz to piratowi, ktory usprawiedliwia sie: Sciagam, bo mnie nie stac na ferrari, a w volvo nie pogram, skoro moge w ferrari. ACTA nie zabrania przeciez dystrybucji przez internet. ACTA to tylko umowa miedzypanstwowa, ktora panstwa zobowiazuja sie wprowadzic do prawa cywilnego mozliwosc ciagania po sadach tych, ktorzy lamia prawo do wlasnosci intelektualnej przez wlascicieli tych praw.
No to może wprowadźmy też prawo pozwalające na zastrzelenie złodzieja na miejscu kradzieży, hm? No bo jak to nie? Powiedz, że 'nie' biednej rodzinie, której taki złodziej mógłby ukraść ostatnie pieniądze na jedzenie. Więc dla pewności rozstrzelajmy na miejscu każdego, kto wygląda jak złodziej.
A gdzie tu analogia do ACTA? Jak jedziesz samochodem, ktory Policja uzna, ze jest kradzony, to moga Ci go zatrzymac. Mimo, ze przed sadem Ci nie dowiedli, ze jest kradziony. Moga Cie tez aresztowac, jesli jest to uzasadnione. Jest to tylko domniemanie i podejrzenie, ze go ukradles. Dopiero po wyroku, mozna powiedziec, ze jestes zlodziejem, a samochod byl na pewno kradziony. I nie nie beda zamykac kazdego serwisu internetowego, tylko dlatego, ze jakas korporacja zlozy taki wniosek do sadu. Przeczytaj dobrze artykul 12 ACTA. Umowa wprowadza tylko koniecznosc wprowadzenia prawa, ktore da takie uprawnienia sadom, jesli zamkniecie serwisu bedzie uzasadnione. U nas juz jest takie prawo.
Zaraz Cie zaminusuja, bo to, ze piszesz prawde nie ma znaczenia. Wazne, ze nie zgadza sie z kierunkiem obranym przez stado. Choc nikt nie sprawdzil, czy ten kierunek ma jakikolwiek sens.
Siejesz ferment, ty polityku (tak, to była obelga, jedna z najgorszych).
Bo tak jak politycy dużo gadasz, często głośno i kontrowersyjnie, a bardzo mało wiesz i czytasz.
Tak więc przeczytaj choć połowę ACTA, przeczytaj co inni ją czytający o niej sądzą. I wtedy się wypowiadaj.
Czytalem, nie znalazlem tam nic zdroznego, niezgodnego z konstytucja czy godzacego w prawa jednostki. Inni czytajacy ACTA nie sa dla mnie autorytetem. Mam wlasny rozum i uwazam, ze miliardy much jednak sie myla, jedzac to co jedza. Sam siejesz ferment bez zadnych podstaw uzywajac pustych frazesow. Wiec kto tu jest politykiem? A twopje haselka populistyczne typu: ' wszyscy politycy powyzej 30 roku zycia na emeryture' to dno i wiele metrow mulu. Na takie haslo przychodzi mi tylko jedna odpowiedz: Dziecko dorosnij najpierw, poznaj odrobine zycia, dojrzej. Moze zobaczysz, ze nie wszystko jest takie czarno biale. Ze zycie sklada sie glownie z kompromisow, a twoja racja nie jest lepsza od mojej, tylko dlatego ze jest twoja. Chociaz cytuje sie do dzis slowa Pilsudskiego: >>Kto nie był socjalistą za młodu, ten na starość będzie s-wysynem.<< - to kiedys z tego socjalizmu nalezy wyrosnac, albo na starosc staje sie gnida pasozytujacym na pracujacym spolecznestwie.
Acta to nie prawo, tylko umowa miedzypanstwami, ze dostosuja swoje prawo, do ogolnych ram przyjetych w tej umowie. Poniewaz prawo w kazdym kraju jest nieco inne, to umowa i zawarte w niej zalozenia nie moga byc opisane tak precyzyjnie, jak potem beda przyjmowane ustawy. W kazdym razie umowa sama w sobie zawiera zapisy, ze nie bedzie zmieniac dotychczasowego prawa dotyczacego rozumienia lamania praw autorskich i naruszania wlasnosci intelektualnej. Jest tez zastrzezenie, ze ACTA nie wprowadza tez zadnych zmian w zakresie ochrony danych osobowych.
Powiedz to piratowi, ktory usprawiedliwia sie: Sciagam, bo mnie nie stac na ferrari, a w volvo nie pogram, skoro moge w ferrari. ACTA nie zabrania przeciez dystrybucji przez internet. ACTA to tylko umowa miedzypanstwowa, ktora panstwa zobowiazuja sie wprowadzic do prawa cywilnego mozliwosc ciagania po sadach tych, ktorzy lamia prawo do wlasnosci intelektualnej przez wlascicieli tych praw.
No to może wprowadźmy też prawo pozwalające na zastrzelenie złodzieja na miejscu kradzieży, hm? No bo jak to nie? Powiedz, że 'nie' biednej rodzinie, której taki złodziej mógłby ukraść ostatnie pieniądze na jedzenie. Więc dla pewności rozstrzelajmy na miejscu każdego, kto wygląda jak złodziej.
ACTA samo w sobie ma słuszne podłoże - ściganie ludzi podrabiających lub kopiujących czyjeś produkty, którzy potem je sprzedają.
Pozdrowienia dla tych, którzy robią zadymę z tak głupiego powodu.
Zaraz Cie zaminusuja, bo to, ze piszesz prawde nie ma znaczenia. Wazne, ze nie zgadza sie z kierunkiem obranym przez stado. Choc nikt nie sprawdzil, czy ten kierunek ma jakikolwiek sens.
Siejesz ferment, ty polityku (tak, to była obelga, jedna z najgorszych).
Bo tak jak politycy dużo gadasz, często głośno i kontrowersyjnie, a bardzo mało wiesz i czytasz.
Tak więc przeczytaj choć połowę ACTA, przeczytaj co inni ją czytający o niej sądzą. I wtedy się wypowiadaj.
Myślę że 500 tysięcy głosów to nie tak dużo.
Jakby tak ludzie mogli mieć właśnie taki wpływ na rządzących, to by się wiele zmieniło... A nie że raz na 4 lata się wybielą, odstawią szopkę i przez 4 lata robią, co chcą. Albo nic nie robią. Albo w ogóle cokolwiek - bo jak widać społeczeństwo NIE MA NARZĘDZI do egzekwowania od nich CZEGOKOLWIEK (że wspomnę tylko odpowiedzialność za poprzednie decyzje).
ACTA samo w sobie ma słuszne podłoże - ściganie ludzi podrabiających lub kopiujących czyjeś produkty, którzy potem je sprzedają.
Pozdrowienia dla tych, którzy robią zadymę z tak głupiego powodu.
Zaraz Cie zaminusuja, bo to, ze piszesz prawde nie ma znaczenia. Wazne, ze nie zgadza sie z kierunkiem obranym przez stado. Choc nikt nie sprawdzil, czy ten kierunek ma jakikolwiek sens.
ACTA samo w sobie ma słuszne podłoże - ściganie ludzi podrabiających lub kopiujących czyjeś produkty, którzy potem je sprzedają.
Pozdrowienia dla tych, którzy robią zadymę z tak głupiego powodu.