komentarze
slukaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
sluka2012.01.12, 19:21
Niestety, hybryda dziedziczy głownie wady obu rozwiązań. Nie mówię, że to nic nie daje, bo przy zwykłym użytkowaniu będzie wydajniej. Jednak nie rozumiem decyzji seagete dotyczącej rozmiaru dysku. Zdecydowanie więcej zalet z hybrydy można wydobyć na desktopie. W laptopie zdecydowanie więcej zalet będzie miał SSD, bo uodparnia się na wibracje i stresy wstrząsowe. Hybryda niestety czymś takim nie może się pochwalić. Mechanizm zastosowany przez seagate zdecydowanie lepiej by działał z większą ilością pamięci Dram jako cache z jednym małym usprawnieniem. Indeks często odczytywanych plików ląduje w pamięci Flash, i dysk zaraz po przebudzeniu, czyli już w czasie procedur testowych przy starcie komputera zaczyna zgodnie z tym indeksem odczytywać dane z talerzy i napełniać pamięć. Do tego buforu nie mogą lądować duże pliki, tylko małe, gdzie na końcowy transfer najbardziej będzie wpływał czas dostępu. To jest najbardziej łopatologiczne rozwiązanie.
Bardziej zaawansowane nie wymaga pamięci flash, a i postawi producentów dysków SSD w bardzo trudnym położeniu.
Rozwiązanie dalej bazuje na cache z pamięci DRAM. Dysk buduje sobie indeks startowy, znajdą się w nim wszystkie żądania odczytu przez np pierwsze 60s od pojawienia się zapytania o pierwszy odczyt z dysku. Składa wszystkie pliki razem i zapisuje je na startowej ścieżce wraz z indeksem na początku. Później przy starcie odczytuje tą ścieżkę sekwencyjnie i w zależności jak zaawansowany jest kontroler może rozłożyć to co odczytał po tym jak zakończył odczyt startowej ścieżki, lub może to robić w trakcie odczytu. Odpada wtedy czas dostępu, bo w praktyce jest on ograniczeniem wynikającym z fizycznej szybkości interfejsu i kontrolera.
Nawet w przypadku dysku z prymitywnym kontrolerem różnice w czasie startu systemu pomiędzy tak działającym HDD a SSD mogą być dla Kowalskich, którym nie zależy na 'wibroodporności' pomijalnie małe. Można również stworzyć indeks 60+, w którym mogą wylądować pierwsze uruchamiane przez użytkownika aplikacje i biblioteki systemowe.
Na zapis aby nie było takich problemów z IOops wystarczy przeznaczyć bufor ~1MB, jak i również wolne niepodzielne miejsce na dysku, gdzie jego zawartość mogła by się znaleźć w razie nagłych kłopotów z zasilaniem.
dnetskyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
dnetsky2012.01.12, 19:35
nie no podwijam kiece i lece

nawet jakby mi dawali dysk do tego
to za tą cene niech się pimpają

rzekłem
oibis2Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
oibis22012.01.12, 19:50
popieram przedmówcę i tego wcześniejszego też. 2000zł za dysk 1TB i 100SSD to śmiech na sali. W dodatku potrzeba dodatkowe sterowniki. Jeszcze tą cene bym zrozumiał gdyby wyniki powaliły na kolana, ale wyniki powalają do śmiechu :):):)
*Konto usunięte*2012.01.12, 19:51
Cóż - miałem nadzieję na Barracudę XT.


P.S. Momentusy są do laptopów
PharrelZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Pharrel2012.01.12, 20:55
Hybryda? Nie... wolałbym zwykły dysk SSD.
dysan112Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
dysan1122012.01.12, 20:57
Dyski hybrydowe miały by sens jest z 4-5 lat temu. Teraz to raczej ciekawostka. W laptopach nie widzę innego dysku jak SSD jako podstawowy, chociaż by ze względu na awarie np podczas przenoszenia laptopa w różnych gdy jest zimno lub ciepło gdy ma się talerzowy.

Jeśli ktoś chce mieć pojemność na dane kupi sobie dysk na USB, a z doświadczenia wiem ze te GB są w 90% potrzebne na mp3, porno i gry lub jako backup. Bywa że ludzie nawet po 3 latach użytkowania od nowości systemu nie zapełnią go nawet w połowie lub nawet 30%.

Pomijamy kwestie szybkości, ale czas dostępu i wielozadaniowość jest nie podważalna, w hybrydowych nie uświadczymy tego, sam testowałem to w praktyce i wiem że problemy są nadal gdy chcemy kopiować dwa elementy naraz plus muzyka i przeglądarka.

Komputery stacjonarne to zazwyczaj magazyny a jak ktoś chce mieć szybki dysk to i tak kupi SSD zwłaszcza jak ma kasę.

Jedynie co to jesteśmy ofiarami pojemności, a znam przypadki typu mam super procesor mam dużo ram i super grafikę a dysk a dysk ważne by miał GB a potem są problemy tak samo jak z zasilaczami.

Przypadek z dyskami talerzowymi i SSD najbardziej polecam porównać z lampa elektronową i tranzystorem.
chaostheoryZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjichaostheory2012.01.12, 21:24
Virtus* @ 2012.01.12 19:51  Post: 534286
Cóż - miałem nadzieję na Barracudę XT.


P.S. Momentusy są do laptopów


A Barracuda XT to nie hybryda.

Nie wiedzieć czemu część osób myśli, że jak produkt ma dopisek 'XT' to od razu ma w sobie 'coś z SSD'.
*Konto usunięte*2012.01.12, 22:03
chaostheory @ 2012.01.12 21:24  Post: 534333
Virtus* @ 2012.01.12 19:51  Post: 534286
Cóż - miałem nadzieję na Barracudę XT.



A Barracuda XT to nie hybryda.

Nie wiedzieć czemu część osób myśli, że jak produkt ma dopisek 'XT' to od razu ma w sobie 'coś z SSD'.


No nie tak od razu:
http://www.frazpc.pl/aktualnosci/919137,Se...rte_dyskow.html
Przytaczam fragment newsa z 1 listopada:
''Nowością w ofercie producenta ma być odświeżona seria Barracuda XT, w której znajdziemy hybrydowe dyski wyposażone w co najmniej 4GB pamięci flash, która służyła będzie jako cache.''
chaostheoryZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjichaostheory2012.01.12, 22:18
Za źródłem:

'(...) it will phase out the Barracuda Green models by February 2012, and will reintroduce the Barracuda XT series (...)'

I jeszcze:

http://www.seagate.com/www/pl-pl/products/...ps/barracuda_xt
Nośników jeszcze nie ma, w dodatku to tylko 'rumours'. Poza tym jeśli liczysz na to, że Barracuda XT w nowej wersji przegoni SSD to... rozczarujesz się :)
gregory003Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
gregory0032012.01.12, 22:35
-1#30
Takie hybrydy miały by sens, gdyby kosztowały tylko trochę więcej niż zwykły twardziel. Ale 850 zł za HDD 750 GB + 8GB flash, to zdecydowana przesada. Dla porownania: pamięć RAM, która jest droższa od flask z SSD(w przeliczeniu na 1GB) 8GB (2x4GB) - 160 zł;
dysk twardy Seagate Barracuda 750GB - od 400zł.
Razem mamy 560 zł (i jak mówiłem pamięć flash powinna być tańsza niż DDR3). Wiem że kryzys na rynku HDD, ale ceny hybryd są już naprawdę chore.
*Konto usunięte*2012.01.12, 23:17
gregory003 @ 2012.01.12 22:35  Post: 534354
Takie hybrydy miały by sens, gdyby kosztowały tylko trochę więcej niż zwykły twardziel. Ale 850 zł za HDD 750 GB + 8GB flash, to zdecydowana przesada. Dla porownania: pamięć RAM, która jest droższa od flask z SSD(w przeliczeniu na 1GB) 8GB (2x4GB) - 160 zł;
dysk twardy Seagate Barracuda 750GB - od 400zł.
Razem mamy 560 zł (i jak mówiłem pamięć flash powinna być tańsza niż DDR3). Wiem że kryzys na rynku HDD, ale ceny hybryd są już naprawdę chore.


Przede wszystkim kryzys, ale nie uwzględniłeś także, że w hybrydzie (Momentus XT) są komórki SLC a nie MLC. Teraz sprawdź sobie ile kosztują dyski SSD na SLC. Zaczyna świtać?
gregory003Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
gregory0032012.01.12, 23:25
ccwrclimited @ 2012.01.12 23:17  Post: 534387
gregory003 @ 2012.01.12 22:35  Post: 534354
Takie hybrydy miały by sens, gdyby kosztowały tylko trochę więcej niż zwykły twardziel. Ale 850 zł za HDD 750 GB + 8GB flash, to zdecydowana przesada. Dla porownania: pamięć RAM, która jest droższa od flask z SSD(w przeliczeniu na 1GB) 8GB (2x4GB) - 160 zł;
dysk twardy Seagate Barracuda 750GB - od 400zł.
Razem mamy 560 zł (i jak mówiłem pamięć flash powinna być tańsza niż DDR3). Wiem że kryzys na rynku HDD, ale ceny hybryd są już naprawdę chore.


Przede wszystkim kryzys, ale nie uwzględniłeś także, że w hybrydzie są komórki SLC a nie MLC. Teraz sprawdź sobie ile kosztują dyski SSD na SLC. Zaczyna świtać?

A jesteś pewny, że tam są SLC? No, jak tak, to sprawa jasna.
ZIB2000Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
ZIB20002012.01.12, 23:38
-1#33
ten revodrive to porażka...trzeba też pamiętać że większośc tańszych płyt nie ma pci express x4 :) (nie ma nawet dodatkowego x16)
a w tej cenie mamy bardzo szybki SSD na system i bardzo pojemny HDD na dane
2000 pln?
2TB i to 7200 na dane i spokojnie 128GB SSD na system
a jak komus mało to nawet 2xSSD w RAID na system
*Konto usunięte*2012.01.13, 00:06
chaostheory @ 2012.01.12 22:18  Post: 534348

... Poza tym jeśli liczysz na to, że Barracuda XT w nowej wersji przegoni SSD to... rozczarujesz się :)


Bez przesady, spodziewam się tylko tyle ile obiecują. IMO powinno to być więcej niż daje Momentus.
mkopekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mkopek2012.01.13, 01:15
-2#35
Moim zdaniem hybrydy mialy by duzo sensu, gdyby byly w cenach porownywalnych do sumy ceny HDD i SSD o odpowiadajacej im pojemnosci. Nawet nieco drozsze. Kupowanie SSD na system i HDD na dane to tez slabe rozwiazanie. Obecnie na system mam przeznaczona partycje 100 GB. System postawiony miesiac temu, nie instalowalem tam zadnych programow ani gier. Wszystko instaluje na innej partycji. A system zajmuje juz 45 GB (niedawno jeszcze zajmowal ok. 40 GB). Nie mam pjecia po co siodemce tyle miejsca na dysku. W ten sposob trzeba wydac spora kase na dysk SSD 128 GB, zeby moc tam cokolwiek zainstalowac oprocz systemu. Miejsce sie skonczy bardzo szybko i nawet czesciej uzywanych dokumentow nie bedziemy mogli trzymac na SSD. Wiekszosci programow tez nie, bo sie nie zmieszcza. A wiekszosc plikow z SSD jest wogole albo niezwykle rzadko odczytywana czy zmieniana. A tak na SSD sa umieszczone te rzeczywiscie czesto uzywane, a te wszystkie nadmiarowe sa na HDD. A z punktu widzenia uzytkownika to ten sam dysk i partycja, nawet pliki z tego samego katalagu moga byc czesciowo tu, a czesctiowo tam. Tylko zeby cena byla rozsadniejsza i pojemnosci flasha troche wieksze niz w Momentusach.
ZodiacZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Zodiac2012.01.13, 01:44
-2#36
Hybrydy to pomyłka, to takie wmawianie klientowi że kupuje SSD w cenie HDD. Mały SSD + średni HDD to 10x lepsze rozwiązanie. Sam mam laptopa i zamiast CD, wrzuciłem drugi dysk. Mam teraz 2x 240GB SSD i wystarcza na wszystko (nie robie kopii internetu u siebie). Do tego zewnętrzy HDD 750 GB na backupy i inne rzeczy. Daje rady.
slukaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
sluka2012.01.13, 02:03
-1#37
@mkropek
Dlatego 32GB SSD w przypadku windows to nieporozumienie, 64GB na chwilę starczy, no powiedzmy dłuższą chwilę, ale bez przegranej walki w końcowym okresie się nie obędzie. chwilowym ratunkiem będzie wywalenie pliku hibernacji i swapa. Puchlina Vista/W7 to główny powód, przez który nie wierzę w tanie tablety z W8 i w ogóle sukces W8 na tabletach.
Ale taki 32GB SSD bez problemu mieści linuxa i jest relatywnie większy od 64GB pod W7. Jeśli się potrzebuje mobilności to warto się zastanowić, czy to musi być windows.
TelvasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Telvas2012.01.13, 10:51
sluka @ 2012.01.13 02:03  Post: 534486
@mkropek
Dlatego 32GB SSD w przypadku windows to nieporozumienie, 64GB na chwilę starczy, no powiedzmy dłuższą chwilę, ale bez przegranej walki w końcowym okresie się nie obędzie. chwilowym ratunkiem będzie wywalenie pliku hibernacji i swapa. Puchlina Vista/W7 to główny powód, przez który nie wierzę w tanie tablety z W8 i w ogóle sukces W8 na tabletach.
Ale taki 32GB SSD bez problemu mieści linuxa i jest relatywnie większy od 64GB pod W7. Jeśli się potrzebuje mobilności to warto się zastanowić, czy to musi być windows.

Ano, chcąc postawić Windowsa na SSD trzeba doliczyć kupę kasy na gigabajty zmarnowane przez takiego Win7. U mnie zajmuje on prawie 21GB (praktycznie czysty, gdzieś 3-4 razy odpalany, tyle że drivery i aktualizacje poinstalowane). 20GB to jakieś 150 zł. Mój brat natomiast używa Win7 od blisko 2 lat i ma partycję 30GB w zasadzie tylko przez Win7 zajętą (nie przewidział, że ten system 1) tyle miejsca zajmuje 2) AŻ TAK spuchnie). 30GB to ok 200 zł.
No ale nie od dziś wiadomo, że Windows to nie jest system tani ani w zakupie, ani w użytkowaniu...

P.S. Intensywnie używany od dłuższego już czasu Debian z masą softu i bieżącymi projektami - jak na razie na partycji systemowej, zajęte jest ok. 10GB...

PP.S. Moim zdaniem walczenie z dramatycznym puchnięciem Windowsa, które często nie pozwala w pełni wykorzystać mocy sprzętu (na mniejszych SSD Windows zajmuje większość miejsca, przez co nie starcza go dla softu, gier, bieżących danych...), powinno być teraz głównym celem MS. A nie jakieś kolorowe, świecące popierdółki, kafelki, 'przestrzenie' i tym podobne bajery...
wiechobZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
wiechob2012.01.13, 11:37
Co do Momentus XT trzeba jeszcze dodać ich dużą awaryjność i spadek wydajności po ok. kilku-kilkunastu miesiącach. W zeszłym roku miałem kupić 500GB do lapka jednak po przejrzeniu kilku forów o M. XT, zrezygnowałem.
Bono[UG]Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Bono[UG]2012.01.13, 12:55
Należy jednak pamiętać, że nowy lub zmieniony plik będzie z początku odczytywany z tradycyjnego talerza.

Powinni to poprawić, żeby często używane pliki po modyfikacji nadal siedziały na ssd.

Brakuje mi testu jak szybko te hybrydy 'zapominają'. O ile w przypadku ocz nie powinno być problemu, bo ma dużo miejsca, tak Seagate ma mało i w pewnym momencie będzie musiał zacząć nadpisywać. Ciekawe na jakiej podstawie będzie decydował co usunąć?
Może jakiś dodatkowy test: 3 razy odpalić windę, żeby się zapamiętała, potem 10 razy przeczytać jakieś duże pliki (filmy?) i znowu odpalić windę.
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.