rysik na pewno nie ma kilku poziomów nacisku ???
bawiłem się tym i wydawało mi się że coś takiego było. ale możliwe że uzyskane software'owo albo po prostu się mi wydawało...
jak dla mnie rozmiar jest w sam raz tylko do ideału brakuje mu plusa w technologii ekranu, większej baterii i rysika od wacom'a z co najmniej 512 poziomami nacisku.
jak samsung doda te ficzery w note 2 to myślę, że rzesze grafików wymienią wszystko inne co mają. a ja razem z nimi już teraz widzę jak wiele można zdziałać na s2 z autodeskowym sketchbookiem.
Mam trzy pytania do użytkowników smartfonów.
Co się dzieje gdy podczas rozmowy telefonicznej użytkownik dotknie uchem do pojemnościowego ekranu dotykowego?
I czy wam ten 'tablet' nie wypada z rąk np. w autobusie, jeżeli trzyma się go tylko za krawędź?
A jak już wypadnie to czy się nie stłucze?
1. Nic, od tego są czujniki zbliżeniowe, ja mam klapke na ekran..w telefonie z innej epoki.
2. Nie, nie trzymam za krawędź, silnie obejmuje całą dłonią bo jest duży, malutki telefonik musze trzymać delikatnie za spód i kciukiem naciskać klawisze, duży moge objąć. Zasadnicza wada to obsługa obiema rękami - coś za coś.
3. Nie, 2.5' square, wypadał mi dzesiątki razy odpadała klapka od baterii, ekranu, wypadał rysik lekko rysował się narożnik..wielokrotne wypadanie z kieszeni koszuli(to wynik rozmiaru - powazna wada), wypadnięcie podczas podawania razem z innymi gratami poprzez płot..wypadł z 2m na beton i o dziwo nie pękł.
3. Tak 3' dotykowiec równeż z innej epoki trafił kantem w beton(wyleciał z kurtki bo o nim zapomniałem gdy ją wyciagałem z kufra w skuterze) i pękł wyświetlacz ale wciąż działał i był czytelny!(jako poskładany z części miał rezerwowy wyświetlacz więc no problemo)
3. W przypadku lcd nawet w mniejszym klasycznym telefonie po upadku zdarza się wylanie wyświetlacza(zależy od sztywności konstrukcji im lżejszy tym lepszy) w przypadku samsungowego amoled wątpie by było podobne zjawisko..
A ja uważam, że najbardziej naturalnym środowiskiem tego telefonu jest....damska torebka. W pieszczotliwym, włochatym pokrowcu Taki wypasiony tabletofon dla skomputeryzowanej, wyemancypowanej bizneswoman
na pewno nie kierują tego do takich ludzi jak ty którzy tylko skomlą że za drogo to raczej jest kierowane do jakichś biznesmenów i innych nadzianych ludz dla których tablety są troche za dużei
na pewno nie kierują tego do takich ludzi jak ty którzy tylko skomlą że za drogo to raczej jest kierowane do jakichś biznesmenów i innych nadzianych ludz dla których tablety są troche za dużei
potrzebujemy takich telefonów bo daliśmy sobie wmówić przez sprytny marketing i teraz nawet dzieci muszą mieć smartfona bo potrzebują, bo tak trzeba. Ale to jest po prostu niewygodne. Zwykły telefon do komunikacji jest lepszy
Coraz większe, coraz szybsze i coraz mniejsza granica między smartphonem i tabletem. Czy na serio jesteśmy już tak uzależnieni od internetu że wszędzie musimy coś sprawdzać, pisać ? rozumiem aktualizacja poczty np co 4 godziny jak ktoś potrzebuje, a większość dzieciaków ma taki telefon dla twittera, fb i do puszczania muzyki.
Mam trzy pytania do użytkowników smartfonów.
Co się dzieje gdy podczas rozmowy telefonicznej użytkownik dotknie uchem do pojemnościowego ekranu dotykowego?
I czy wam ten 'tablet' nie wypada z rąk np. w autobusie, jeżeli trzyma się go tylko za krawędź?
A jak już wypadnie to czy się nie stłucze?
1. Telefony z czujnikiem zbliżeniowym wyłączają ekran jak przykładasz je do ucha. Te bez czujnika po rozpoczęciu połączenia automatycznie wyłączają ekran.
2. Nie wypada. Popatrz na allegro - nie ma tak wiele telefonów z pobitymi wyświetlaczami. No może w iPhone4.
Mam trzy pytania do użytkowników smartfonów.
Co się dzieje gdy podczas rozmowy telefonicznej użytkownik dotknie uchem do pojemnościowego ekranu dotykowego?
I czy wam ten 'tablet' nie wypada z rąk np. w autobusie, jeżeli trzyma się go tylko za krawędź?
A jak już wypadnie to czy się nie stłucze?
Do kieszeni o wiele za duże, dla wygody jaką daje tablet za małe. I przede wszystkim cena. target odbiorców to raczej użytkownicy smartfonów, a nie tabletów. Samsung chce doświadczalnie sprawdzić czy taki bydlak ma rację bytu.
Ciekawe dla kogo oni takie coś kierują , jaki jest ich target. Myślę że te pieniądze można lepiej wydać i zamiast tego kupić komórkę do telefonowania i tablet do internetu.
Ciekawe dla kogo oni takie coś kierują , jaki jest ich target. Myślę że te pieniądze można lepiej wydać i zamiast tego kupić komórkę do telefonowania i tablet do internetu.
widziałem ten sprzęt i od razu przyszły mi do głowy takie słowa o k... to jest Smartphone???
To coś jest ogromne choć powiem że mi to aż tak nie przeszkadzało bo 4 cale troszkę dla mnie za mało znowu 5,3 cala trochę za dużo coś koło 4,5-4,8 było by dla mnie idealne no i cena jeszcze wysoka jak stanieje do około 2 kafli to się zastanowię nad nim.
bawiłem się tym i wydawało mi się że coś takiego było. ale możliwe że uzyskane software'owo albo po prostu się mi wydawało...
jak dla mnie rozmiar jest w sam raz tylko do ideału brakuje mu plusa w technologii ekranu, większej baterii i rysika od wacom'a z co najmniej 512 poziomami nacisku.
jak samsung doda te ficzery w note 2 to myślę, że rzesze grafików wymienią wszystko inne co mają. a ja razem z nimi
Co się dzieje gdy podczas rozmowy telefonicznej użytkownik dotknie uchem do pojemnościowego ekranu dotykowego?
I czy wam ten 'tablet' nie wypada z rąk np. w autobusie, jeżeli trzyma się go tylko za krawędź?
A jak już wypadnie to czy się nie stłucze?
1. Nic, od tego są czujniki zbliżeniowe, ja mam klapke na ekran..w telefonie z innej epoki.
2. Nie, nie trzymam za krawędź, silnie obejmuje całą dłonią bo jest duży, malutki telefonik musze trzymać delikatnie za spód i kciukiem naciskać klawisze, duży moge objąć. Zasadnicza wada to obsługa obiema rękami - coś za coś.
3. Nie, 2.5' square, wypadał mi dzesiątki razy odpadała klapka od baterii, ekranu, wypadał rysik lekko rysował się narożnik..wielokrotne wypadanie z kieszeni koszuli(to wynik rozmiaru - powazna wada), wypadnięcie podczas podawania razem z innymi gratami poprzez płot..wypadł z 2m na beton i o dziwo nie pękł.
3. Tak 3' dotykowiec równeż z innej epoki trafił kantem w beton(wyleciał z kurtki bo o nim zapomniałem gdy ją wyciagałem z kufra w skuterze) i pękł wyświetlacz ale wciąż działał i był czytelny!(jako poskładany z części miał rezerwowy wyświetlacz więc no problemo)
3. W przypadku lcd nawet w mniejszym klasycznym telefonie po upadku zdarza się wylanie wyświetlacza(zależy od sztywności konstrukcji im lżejszy tym lepszy) w przypadku samsungowego amoled wątpie by było podobne zjawisko..
Ja to nazywam 'dachówki' ^^
Nic konkretnego. Czujnik zblizeniowy gasi ekran i podczas rozmowy nic nie wcisniesz 'przez przypadek'...
Kto powiedział że drogie ?
Co się dzieje gdy podczas rozmowy telefonicznej użytkownik dotknie uchem do pojemnościowego ekranu dotykowego?
I czy wam ten 'tablet' nie wypada z rąk np. w autobusie, jeżeli trzyma się go tylko za krawędź?
A jak już wypadnie to czy się nie stłucze?
1. Telefony z czujnikiem zbliżeniowym wyłączają ekran jak przykładasz je do ucha. Te bez czujnika po rozpoczęciu połączenia automatycznie wyłączają ekran.
2. Nie wypada. Popatrz na allegro - nie ma tak wiele telefonów z pobitymi wyświetlaczami. No może w iPhone4.
Co się dzieje gdy podczas rozmowy telefonicznej użytkownik dotknie uchem do pojemnościowego ekranu dotykowego?
I czy wam ten 'tablet' nie wypada z rąk np. w autobusie, jeżeli trzyma się go tylko za krawędź?
A jak już wypadnie to czy się nie stłucze?
+ plecak na tablet
To coś jest ogromne choć powiem że mi to aż tak nie przeszkadzało bo 4 cale troszkę dla mnie za mało znowu 5,3 cala trochę za dużo coś koło 4,5-4,8 było by dla mnie idealne no i cena jeszcze wysoka jak stanieje do około 2 kafli to się zastanowię nad nim.