ale ilu ludzi gra? to są w 99% dzieci uczniowie i studenci. A jest też pozostała cała masa osób dorosłych które nie potrzebują takiej wydajności, a od komputera wymagają przede wszystkim dostępu do WWW. To sprawnie załatwia tablet, którego ja osobiście nie kupię, ale widzę że dla wielu osób będzie wystarczający. Tacy ludzie kupują teraz laptopy, ale jeśli tablet będzie tańszy to wybiorą właśnie jego.
Mam wrażenie, że artykuł sponsorowany przez dystrybutora intela. Właściwie pewność.
W AMD wyraźnie wypowiedzieli się, że chodzi nie o porzucenie rynku desktopów, ale o większe środki na inne obszary (tablety).
Co do końca desktopów. Mam wrażenie, że jednak jest to głównie marketingowa zagrywka producentów sprzętu. Fakt, że mobilność jest wygodna. Jednak nigdy mocą nie dorówna rozwiązaniom stacjonarnym. Przynajmniej w niedalekiej przyszłości. Rynek gier jest teraz spowolniony, jeśli chodzi o nowe rozwiązania. Właśnie za sprawą 'statycznych' sprzętowo konsol. A tableta, konsoli czy laptopa nie da się łatwo rozbudować by go dostosować do szybszych gier. I użytkownik będzie zmuszony wyrzucić CAŁY sprzęt i kupić nowy. To takie oczywiste...
Wiesz tu w serwisie przydało by się nie tylko ignorować userów ale i autorów. Bo poziom onetu czy innej interii to już został osiągnięty. Vega robi to po mistrzowsku.
Mam wrażenie, że artykuł sponsorowany przez dystrybutora intela. Właściwie pewność.
W AMD wyraźnie wypowiedzieli się, że chodzi nie o porzucenie rynku desktopów, ale o większe środki na inne obszary (tablety).
Co do końca desktopów. Mam wrażenie, że jednak jest to głównie marketingowa zagrywka producentów sprzętu. Fakt, że mobilność jest wygodna. Jednak nigdy mocą nie dorówna rozwiązaniom stacjonarnym. Przynajmniej w niedalekiej przyszłości. Rynek gier jest teraz spowolniony, jeśli chodzi o nowe rozwiązania. Właśnie za sprawą 'statycznych' sprzętowo konsol. A tableta, konsoli czy laptopa nie da się łatwo rozbudować by go dostosować do szybszych gier. I użytkownik będzie zmuszony wyrzucić CAŁY sprzęt i kupić nowy. To takie oczywiste...
AMD nie zapowiedziało rezygnacji z x86 i rywalizacji z Intelem. Rzecznik stwierdził tylko, że nie będą się ścigać za wszelką cenę z Intelem na polu wydajności, a skoncentrują się na ekspansji na nowe nisze rynkowe i tyle. Nic zatem się nie zmieni tyle tylko, że trzeba było jakoś uspokoić inwestorów po słabym starcie buldożerów mydląc oczy, że wydajność to nie priorytet strategii i tak naprawdę nic się nie stało.
Jeśli chodzi o ARM to AMD się po prostu nie opłaca przechodzić na tą architekturę ze względu na wyjątkowo zapchany rynek (na pewno bardziej niż na poletku zdominowanym przez x86), a do tego nie opłaca się porzucać korzystnych umów patentowych z Intelem na rzecz opłat licencyjnych za używanie architektury ARM - za duże konieczne nakłady przy mizernej marży i inne problemy.
Odnośnie cen procesorów to pamiętajmy, że jest okres przedświąteczny, a na polskim rynku czkawką odbija się wyjątkowo słaba złotówka więc news jest jakąś dziwną nadinterpretacją i bajaniem w obłokach.
@marx2 jakoś nie widać tego 'zżerania'. Tablety powoli dopiero nasycają rynek nie zmieniając faktu, że rynek PC dalej rośnie (mimo stagnacji gospodarczej), do tego tablety zdają się ewoluować w kierunku PC-tów więc zachodzi zdaję się dokłądnie proces odwrotny.
prawda jest taka że tablety zżerają pecety, napoczęte wcześniej przez laptopy i netbooki. Czasy big tower już przeminęły i wygląda na to że czasy samodzielnego składania pecetów też maja się ku końcowi. Wielka szkoda bo to lubiłem, ale podejrzewam że za jakiś czas w wielu mieszkaniach nie będzie żadnego x86 - w telewizorze będzie centrum multimedialne (np na Androidzie), resztę spraw jak internet załatwi się na tablecie (także słabsze gry), gracze dostaną nową generację konsol, a ci co muszą mieć klawiaturę zasiądą przy laptopach.
Pecet zostanie tylko w specyficznych zastosowaniach jak rendering 3D, serwery, czyli tam gdzie moc obliczeniowa jest niezbędna. Choć niektórzy mówią że zastąpi to chmura - to w to akurat nie wierzę.
W takiej rzeczywistości bić się o najwydajniejszy x86 faktycznie nie ma sensu i krok AMD jest dla mnie zupełnie zrozumiały.
Tutejsze spory na temat co jest lepsze AMD czy Intel, przypominają spory z android.com.pl - co jest lepsze SGS II czy HTC Sensation. Albo spór fanbojów i hejterów nadgryzionego jabłka. Mnie, jako końcowego użyszkodnika, nie bardzo interesuje czy i7 będzie miał w danym teście więcej klatek/s niż Buldożer. Do domowych zastosowań w zupełności wystarczają procesory ze średniej półki, a tą najwyższą interesuje się tak z 1% nabywców. Dywagowanie co zrobi AMD uważam za śmieszne, bo nikt z nas nie ma pełnej informacji, co do zamierzeń i strategii.
LeeLoo wymiana ludzi nic nie da jak nie będzie racjonalnego myślenia i słuchania ludzi co mają pojęcie o projectowaniu a nie rachunkowości i statystykach. Jako project manager (akurat nie AMD) musze się użerać z taką biurokracją, przeliczają na $ jak tam najtaniej z tego wyjśc a jak dochodzi do oddania projectu to później płacz.Takim durnym zarządzaniem wiecej stresu, wiecej pomyłek i opóźnienia.Z naborem ludzi wykształconych nie jest tak łatwo jak by się wydawało,przerabiałem to w czerwcu.Osoba znająca swój fach ma robotę niedobitki trzeba dokształcać lub werbować.
W tym światku każdy każdego zna i zanim bąba walnie każdy wie co w trawie piszczy.
Ciekawe co piszesz, ale AMD zwolnilo wlasnie zarzadcow, ktorzy sluchali inzynierow, stojacych za projektami ostatnich kilku lat. Oni tez sie pozwalniali.
Read nie wywalil przyszlosci do kosza, on po prostu wywalil do kosza sposob dzialania i myslenia, ktory ustawial AMD prawie zawsze krok lub dwa za konkurencja. Byli przejda do nowych koncernow, a nowi zajma sie projektami na zas, czyli z efektem 2-3 lata. W tej chwili Intel zmienil model produktowy pod chmure, obliczenia i przygotowuje pod to srodowisko programistyczne, natomiast na AMD wszyscy czekali co zaproponuja, a wszystko przyszlo z nowym CEO.
Powiem ci tyle że przy buldku dział techniczny został olany z jego projektowaniem. Z działu graficznego i softu gdzie było ok wyleciał cały człon podstawy dzięki tym osobom AMD miało zyski i obecną architekturę która dobrze konkuruje.NOwy CEO zrobił zwolnienia po łepkach nie zważając na dalszy rozwój CPU i GPU, idzie w stronę mobilną.To co działo się w AMD to nie wina techniczna tylko złego zarządzania i rozpierniczenia pieniędzy i działu PR wielkości słonia.Dział softu w czym zawinił? W niczym a też wylecieli a tam brakuje ludzi.Część osób należały się kwitki ale nie w tak drastyczny sposób. Poczekajmy jeszcze chwilę na ekspansję samsunga bo łapie bardzo dobre kontrakty właśnie na rynku CPU.
Podam ci przykład jak zarządcy słuchają.
Project zaczęty początkiem czerwca miał się zakończyć 30 września. 7 osobowa ekipa główna, po miesiącu rozmowa że potrzeba więcej ludzi by wyrobić się w terminie i nie płacić overtime. Oj posłuchali strasznie, opóźnienie do 11 listopada kosztowało w payroll 120K, moje nerwy,szukanie pracowników przed końcem projectu. Strat z opóźnieniem produktu nie wliczając. Tak właśnie zarząd słucha. Z czego trzeba było zrezygnować bo nie było czasu to też można pominąć. Prawda zawsze jest gdzieś po środku. AMD rzecze jak najlepiej ale tą reorganizacją cofnęli się kolejny rok w technicznym, będą walczyć gdzie indziej agresywnie a gdzie indziej wegetować i utrzymać się i byle to zrobili bo podział Intelowi nie na rękę.
PS. jeżeli nie dostajesz środków to z niczego nie da się zrobić coś.
LeeLoo wymiana ludzi nic nie da jak nie będzie racjonalnego myślenia i słuchania ludzi co mają pojęcie o projectowaniu a nie rachunkowości i statystykach. Jako project manager (akurat nie AMD) musze się użerać z taką biurokracją, przeliczają na $ jak tam najtaniej z tego wyjśc a jak dochodzi do oddania projectu to później płacz.Takim durnym zarządzaniem wiecej stresu, wiecej pomyłek i opóźnienia.Z naborem ludzi wykształconych nie jest tak łatwo jak by się wydawało,przerabiałem to w czerwcu.Osoba znająca swój fach ma robotę niedobitki trzeba dokształcać lub werbować.
W tym światku każdy każdego zna i zanim bąba walnie każdy wie co w trawie piszczy.
Ciekawe co piszesz, ale AMD zwolnilo wlasnie zarzadcow, ktorzy sluchali inzynierow, stojacych za projektami ostatnich kilku lat. Oni tez sie pozwalniali.
Read nie wywalil przyszlosci do kosza, on po prostu wywalil do kosza sposob dzialania i myslenia, ktory ustawial AMD prawie zawsze krok lub dwa za konkurencja. Byli przejda do nowych koncernow, a nowi zajma sie projektami na zas, czyli z efektem 2-3 lata. W tej chwili Intel zmienil model produktowy pod chmure, obliczenia i przygotowuje pod to srodowisko programistyczne, natomiast na AMD wszyscy czekali co zaproponuja, a wszystko przyszlo z nowym CEO.
To kwestia licencji na produkcję, tym się różni konsorcjum ARM, że ich udziela każdemu chętnemu, podczas gdy prawo do listy instrukcji procesorów x86 ma Intel, który udzielił licencji tylko AMD i Via.
Dlatego też nie upowszechnił się PowerPC IBM na rynku dla którego został zaprojektowany, czyli pecetów. Nawet Apple z niego zrezygnowało, pomimo wielkich kosztów tego ruchu. Uzależnienie od jednego dostawcy nigdy nie jest dobre dla jego klientów.
I IBM sprzedaje licencje na rdzenie power.
Tylko kto zapłaci za przepisywanie pewnych części aplikacji?O to chodzi.
Sprawdź komu intel dał licencję na x86 Jest tego trochę. Już nie wspomnę o procesorze Transmeta.
Po co IBM miałby robić gorsze procesory x86. Patrz IBM sprzedał dział PC/Laptopów/typowych serwerów....
.... Dziś zarabia całkiem niezłe pieniądze. Po prostu oni mają dobre know how, i olali to na czym zarabiali by mniej....
To kwestia licencji na produkcję, tym się różni konsorcjum ARM, że ich udziela każdemu chętnemu, podczas gdy prawo do listy instrukcji procesorów x86 ma Intel, który udzielił licencji tylko AMD i Via.
Dlatego też nie upowszechnił się PowerPC IBM na rynku dla którego został zaprojektowany, czyli pecetów. Nawet Apple z niego zrezygnowało, pomimo wielkich kosztów tego ruchu. Uzależnienie od jednego dostawcy nigdy nie jest dobre dla jego klientów.
I IBM sprzedaje licencje na rdzenie power.
Tylko kto zapłaci za przepisywanie pewnych części aplikacji?O to chodzi.
Te 'straty' które były na wykresach z poprzednich lat 2006-2009 były obarczone przez spłatę kredytu na ATI. Od kiedy go spłacili (właśnie głównie dzięki pozbyciu się fabów) Są ciągle na plusie.
Teraz jeżeli otworzą sięna inne rynki, to ten wykresik pójdzie już tylko wyżej.
W okresie Phenoma I mieli ujemną marżę czyli dumpingowe ceny lol, chyba jednak nie o spłatę kredytu chodziło, bo kredyt będą rolować i pewnie jeszcze będą go spłacać.
Przeglądałem raport finansowy... i widzę tam zakładkę Goodwill, 320mln o co biega?
Dla ścisłości AMD ma 5,2 miliardów zobowiązań finansowych vs rok wcześniej 4,9mld
No oczywiście dumpingowanie cen do 30% produkcji chyba, bo inaczej nie udało by się być 3 miliardy na minusie w 2007 roku. Okres 2006-2009 to spłacanie kredytu. Został spłacony dzięki sprzedaniu fabów.
Popatrz jeszcze raz na net income z 2007 i 2008 roku, dodaj te wartości do siebie, potem sprawdźile AMD wydało na ATi, przemyśl to 5 razy, potem jeszcze 2 dla pewności.
Nie muszę, kto awansował sensowny w działu technicznego NIKT, dwóch wyleciało z praktycznie całą ekipą, dwóch przeszło do samsunga tam będą klepali SOC bez durnego zarządzania.OD GPU osoba która postawiła AMD na nogi też wyleciał, dalej wymieniać.Gdzie te awansy osób co miały jakieś pojęcie o projectowaniu, osoba od GPU nawet palcem nie dotkneła przy projekcie BULDKA a wyleciała. Tak się docenia osobę dzięki której GPU stał się dochodowy??
Read wywalil wszystkich execs starego teamu, jak to zapowiedzial nie bedzie plotka tylko rekinem, wprowadza swoich ludzi.
Ostatnia ofiara zespolu exMeyer to podobno Seifert, czlowiek od skarbca. http://www.investorvillage.com/mbthread.as...2&showall=1
LeeLoo wymiana ludzi nic nie da jak nie będzie racjonalnego myślenia i słuchania ludzi co mają pojęcie o projectowaniu a nie rachunkowości i statystykach. Jako project manager (akurat nie AMD) musze się użerać z taką biurokracją, przeliczają na $ jak tam najtaniej z tego wyjśc a jak dochodzi do oddania projectu to później płacz.Takim durnym zarządzaniem wiecej stresu, wiecej pomyłek i opóźnienia.Z naborem ludzi wykształconych nie jest tak łatwo jak by się wydawało,przerabiałem to w czerwcu.Osoba znająca swój fach ma robotę niedobitki trzeba dokształcać lub werbować.
W tym światku każdy każdego zna i zanim bąba walnie każdy wie co w trawie piszczy.
To kwestia licencji na produkcję, tym się różni konsorcjum ARM, że ich udziela każdemu chętnemu, podczas gdy prawo do listy instrukcji procesorów x86 ma Intel, który udzielił licencji tylko AMD i Via.
Dlatego też nie upowszechnił się PowerPC IBM na rynku dla którego został zaprojektowany, czyli pecetów. Nawet Apple z niego zrezygnowało, pomimo wielkich kosztów tego ruchu. Uzależnienie od jednego dostawcy nigdy nie jest dobre dla jego klientów.
To że ARM zajmuje niszę energooszczędnych procesorów mobilnych, nie oznacza że na tej architekturze nie da się zrobić wydajnych procesorów. Spekulatywne wykonywanie instrukcji i wykonywanie ich poza kolejnością jest znacznie łatwiejsze gdy wszystkie instrukcje mają taką samą długość (32-bity w architekturze ARM), niż gdy są one różnej długości.
Do tego ARMy są zdolne do predykatywnego (warunkowego) wykonywania instrukcji zależnie od znaczników (flag) procesora, co pozwala uniknąć wielu skoków warunkowych zwiększając gęstość kodu w porównaniu z x86.
Dinozaury przez kilkadziesiąt milionów lat blokowały ewolucję ssaków, które pozostawały wielkości szczura, dopiero gdy wyginęły w sposób nagły, ssaki mogły się rozwinąć do istot bardziej doskonałych. W świecie komputerów odpowiednikiem zimy postimpaktowej jest niezdolność procesorów x86 do konkurowania na rynku urządzeń przenośnych. Ale ARMy mogą znacznie więcej, ich ewolucja do 64-bitowych procesorów desktopowych i serwerowych sięe dopiero zaczyna.
Wiesz tak samo dobrze jak ja że pierwsze procesory dla serwerów ARM może w 2014 zobaczymy a i tak nie będą to jednostki mocne. Wiesz też dobrze że główny problem to oprogramowanie .NET i JVM to tylko część rynku a reszta to co innego. Taki matlab czy głupi octave bardzo intensywnie wykorzystuje SSE2 choćby. Portowanie zajmie trochę czasu. A wydajność ARM nie będzie oszałamiająca w najbliższym czasie. Po co było by się pchać w jakieś ARM jak można by w PowerPC? IBM ładuje Power do konsol i serwerów i są to po prostu dobre procki. Ale jak zwykle oprogramowanie i brak chęci IBM(a przecież końcem lat 80-tych to własnie power miało być dla pc). Nie przewiduje żeby w najbliższych 10 latach się coś zmieniło przynajmniej, okazją do zmiany architektury będzie może dojście do granic technologicznych krzemu. A i tak procek będzie musiał byś w jakiś sposób kompatybilny bo emulacja programowa to z tym różnie może być.
W poprzednich latach dostali wielką dotację od Intela i sprzedali FAB-y. Co teraz mają? Sprzedaż procków, które się nie sprzedają.
Mają zyski, ale na granicy pomiarowej. Przy 1,5mld przychodów zysk rzędu 50-130mln to jest bardzo niska rentowność...
Przypomnę jakich długów narobili parę lat temu... Ktoś zamieścił na labie w kometarzu taki wykresik roczne dochody/straty, ale chyba się zadłużyli w ciągu paru lat o 2-5mld?, by spłacić to będą potrzebować lat, przy takich zyskach.
Te 'straty' które były na wykresach z poprzednich lat 2006-2009 były obarczone przez spłatę kredytu na ATI. Od kiedy go spłacili (właśnie głównie dzięki pozbyciu się fabów) Są ciągle na plusie.
Teraz jeżeli otworzą sięna inne rynki, to ten wykresik pójdzie już tylko wyżej.
W okresie Phenoma I mieli ujemną marżę czyli dumpingowe ceny lol, chyba jednak nie o spłatę kredytu chodziło, bo kredyt będą rolować i pewnie jeszcze będą go spłacać.
Przeglądałem raport finansowy... i widzę tam zakładkę Goodwill, 320mln o co biega?
Dla ścisłości AMD ma 5,2 miliardów zobowiązań finansowych vs rok wcześniej 4,9mld
Bieda!
W AMD wyraźnie wypowiedzieli się, że chodzi nie o porzucenie rynku desktopów, ale o większe środki na inne obszary (tablety).
Co do końca desktopów. Mam wrażenie, że jednak jest to głównie marketingowa zagrywka producentów sprzętu. Fakt, że mobilność jest wygodna. Jednak nigdy mocą nie dorówna rozwiązaniom stacjonarnym. Przynajmniej w niedalekiej przyszłości. Rynek gier jest teraz spowolniony, jeśli chodzi o nowe rozwiązania. Właśnie za sprawą 'statycznych' sprzętowo konsol. A tableta, konsoli czy laptopa nie da się łatwo rozbudować by go dostosować do szybszych gier. I użytkownik będzie zmuszony wyrzucić CAŁY sprzęt i kupić nowy. To takie oczywiste...
Wiesz tu w serwisie przydało by się nie tylko ignorować userów ale i autorów. Bo poziom onetu czy innej interii to już został osiągnięty. Vega robi to po mistrzowsku.
W AMD wyraźnie wypowiedzieli się, że chodzi nie o porzucenie rynku desktopów, ale o większe środki na inne obszary (tablety).
Co do końca desktopów. Mam wrażenie, że jednak jest to głównie marketingowa zagrywka producentów sprzętu. Fakt, że mobilność jest wygodna. Jednak nigdy mocą nie dorówna rozwiązaniom stacjonarnym. Przynajmniej w niedalekiej przyszłości. Rynek gier jest teraz spowolniony, jeśli chodzi o nowe rozwiązania. Właśnie za sprawą 'statycznych' sprzętowo konsol. A tableta, konsoli czy laptopa nie da się łatwo rozbudować by go dostosować do szybszych gier. I użytkownik będzie zmuszony wyrzucić CAŁY sprzęt i kupić nowy. To takie oczywiste...
Jeśli chodzi o ARM to AMD się po prostu nie opłaca przechodzić na tą architekturę ze względu na wyjątkowo zapchany rynek (na pewno bardziej niż na poletku zdominowanym przez x86), a do tego nie opłaca się porzucać korzystnych umów patentowych z Intelem na rzecz opłat licencyjnych za używanie architektury ARM - za duże konieczne nakłady przy mizernej marży i inne problemy.
Odnośnie cen procesorów to pamiętajmy, że jest okres przedświąteczny, a na polskim rynku czkawką odbija się wyjątkowo słaba złotówka więc news jest jakąś dziwną nadinterpretacją i bajaniem w obłokach.
@marx2 jakoś nie widać tego 'zżerania'. Tablety powoli dopiero nasycają rynek nie zmieniając faktu, że rynek PC dalej rośnie (mimo stagnacji gospodarczej), do tego tablety zdają się ewoluować w kierunku PC-tów więc zachodzi zdaję się dokłądnie proces odwrotny.
Pecet zostanie tylko w specyficznych zastosowaniach jak rendering 3D, serwery, czyli tam gdzie moc obliczeniowa jest niezbędna. Choć niektórzy mówią że zastąpi to chmura - to w to akurat nie wierzę.
W takiej rzeczywistości bić się o najwydajniejszy x86 faktycznie nie ma sensu i krok AMD jest dla mnie zupełnie zrozumiały.
LeeLoo wymiana ludzi nic nie da jak nie będzie racjonalnego myślenia i słuchania ludzi co mają pojęcie o projectowaniu a nie rachunkowości i statystykach. Jako project manager (akurat nie AMD) musze się użerać z taką biurokracją, przeliczają na $ jak tam najtaniej z tego wyjśc a jak dochodzi do oddania projectu to później płacz.Takim durnym zarządzaniem wiecej stresu, wiecej pomyłek i opóźnienia.Z naborem ludzi wykształconych nie jest tak łatwo jak by się wydawało,przerabiałem to w czerwcu.Osoba znająca swój fach ma robotę niedobitki trzeba dokształcać lub werbować.
W tym światku każdy każdego zna i zanim bąba walnie każdy wie co w trawie piszczy.
Ciekawe co piszesz, ale AMD zwolnilo wlasnie zarzadcow, ktorzy sluchali inzynierow, stojacych za projektami ostatnich kilku lat. Oni tez sie pozwalniali.
Read nie wywalil przyszlosci do kosza, on po prostu wywalil do kosza sposob dzialania i myslenia, ktory ustawial AMD prawie zawsze krok lub dwa za konkurencja. Byli przejda do nowych koncernow, a nowi zajma sie projektami na zas, czyli z efektem 2-3 lata. W tej chwili Intel zmienil model produktowy pod chmure, obliczenia i przygotowuje pod to srodowisko programistyczne, natomiast na AMD wszyscy czekali co zaproponuja, a wszystko przyszlo z nowym CEO.
Powiem ci tyle że przy buldku dział techniczny został olany z jego projektowaniem. Z działu graficznego i softu gdzie było ok wyleciał cały człon podstawy dzięki tym osobom AMD miało zyski i obecną architekturę która dobrze konkuruje.NOwy CEO zrobił zwolnienia po łepkach nie zważając na dalszy rozwój CPU i GPU, idzie w stronę mobilną.To co działo się w AMD to nie wina techniczna tylko złego zarządzania i rozpierniczenia pieniędzy i działu PR wielkości słonia.Dział softu w czym zawinił? W niczym a też wylecieli a tam brakuje ludzi.Część osób należały się kwitki ale nie w tak drastyczny sposób. Poczekajmy jeszcze chwilę na ekspansję samsunga bo łapie bardzo dobre kontrakty właśnie na rynku CPU.
Podam ci przykład jak zarządcy słuchają.
Project zaczęty początkiem czerwca miał się zakończyć 30 września. 7 osobowa ekipa główna, po miesiącu rozmowa że potrzeba więcej ludzi by wyrobić się w terminie i nie płacić overtime. Oj posłuchali strasznie, opóźnienie do 11 listopada kosztowało w payroll 120K, moje nerwy,szukanie pracowników przed końcem projectu. Strat z opóźnieniem produktu nie wliczając. Tak właśnie zarząd słucha. Z czego trzeba było zrezygnować bo nie było czasu to też można pominąć. Prawda zawsze jest gdzieś po środku. AMD rzecze jak najlepiej ale tą reorganizacją cofnęli się kolejny rok w technicznym, będą walczyć gdzie indziej agresywnie a gdzie indziej wegetować i utrzymać się i byle to zrobili bo podział Intelowi nie na rękę.
PS. jeżeli nie dostajesz środków to z niczego nie da się zrobić coś.
LeeLoo wymiana ludzi nic nie da jak nie będzie racjonalnego myślenia i słuchania ludzi co mają pojęcie o projectowaniu a nie rachunkowości i statystykach. Jako project manager (akurat nie AMD) musze się użerać z taką biurokracją, przeliczają na $ jak tam najtaniej z tego wyjśc a jak dochodzi do oddania projectu to później płacz.Takim durnym zarządzaniem wiecej stresu, wiecej pomyłek i opóźnienia.Z naborem ludzi wykształconych nie jest tak łatwo jak by się wydawało,przerabiałem to w czerwcu.Osoba znająca swój fach ma robotę niedobitki trzeba dokształcać lub werbować.
W tym światku każdy każdego zna i zanim bąba walnie każdy wie co w trawie piszczy.
Ciekawe co piszesz, ale AMD zwolnilo wlasnie zarzadcow, ktorzy sluchali inzynierow, stojacych za projektami ostatnich kilku lat. Oni tez sie pozwalniali.
Read nie wywalil przyszlosci do kosza, on po prostu wywalil do kosza sposob dzialania i myslenia, ktory ustawial AMD prawie zawsze krok lub dwa za konkurencja. Byli przejda do nowych koncernow, a nowi zajma sie projektami na zas, czyli z efektem 2-3 lata. W tej chwili Intel zmienil model produktowy pod chmure, obliczenia i przygotowuje pod to srodowisko programistyczne, natomiast na AMD wszyscy czekali co zaproponuja, a wszystko przyszlo z nowym CEO.
Dlatego też nie upowszechnił się PowerPC IBM na rynku dla którego został zaprojektowany, czyli pecetów. Nawet Apple z niego zrezygnowało, pomimo wielkich kosztów tego ruchu. Uzależnienie od jednego dostawcy nigdy nie jest dobre dla jego klientów.
I IBM sprzedaje licencje na rdzenie power.
Tylko kto zapłaci za przepisywanie pewnych części aplikacji?O to chodzi.
Sprawdź komu intel dał licencję na x86
Po co IBM miałby robić gorsze procesory x86. Patrz IBM sprzedał dział PC/Laptopów/typowych serwerów....
.... Dziś zarabia całkiem niezłe pieniądze. Po prostu oni mają dobre know how, i olali to na czym zarabiali by mniej....
Skoro wg. ciebie AMD spłaciło kredyt za ATI to czemu ma jeszcze 5,2mld długów
Nie spłaciło całego - w tamtym okresie spłacili sporą część. Ale aktualnie ich dług nie wynosi 5,2 miliarda, tylko ledwo 2 miliardy.
SAme zobowiązania długoterminowe to 1,6mld... więc nie wiem ja patrzyłem do raportu i widzę 5,2mld.
Dlatego też nie upowszechnił się PowerPC IBM na rynku dla którego został zaprojektowany, czyli pecetów. Nawet Apple z niego zrezygnowało, pomimo wielkich kosztów tego ruchu. Uzależnienie od jednego dostawcy nigdy nie jest dobre dla jego klientów.
I IBM sprzedaje licencje na rdzenie power.
Tylko kto zapłaci za przepisywanie pewnych części aplikacji?O to chodzi.
Skoro wg. ciebie AMD spłaciło kredyt za ATI to czemu ma jeszcze 5,2mld długów
Nie spłaciło całego - w tamtym okresie spłacili sporą część. Ale aktualnie ich dług nie wynosi 5,2 miliarda, tylko ledwo 2 miliardy.
Skoro wg. ciebie AMD spłaciło kredyt za ATI to czemu ma jeszcze 5,2mld długów
Te 'straty' które były na wykresach z poprzednich lat 2006-2009 były obarczone przez spłatę kredytu na ATI. Od kiedy go spłacili (właśnie głównie dzięki pozbyciu się fabów) Są ciągle na plusie.
Teraz jeżeli otworzą sięna inne rynki, to ten wykresik pójdzie już tylko wyżej.
W okresie Phenoma I mieli ujemną marżę czyli dumpingowe ceny lol, chyba jednak nie o spłatę kredytu chodziło, bo kredyt będą rolować i pewnie jeszcze będą go spłacać.
Przeglądałem raport finansowy... i widzę tam zakładkę Goodwill, 320mln o co biega?
Dla ścisłości AMD ma 5,2 miliardów zobowiązań finansowych vs rok wcześniej 4,9mld
No oczywiście dumpingowanie cen do 30% produkcji chyba, bo inaczej nie udało by się być 3 miliardy na minusie w 2007 roku. Okres 2006-2009 to spłacanie kredytu. Został spłacony dzięki sprzedaniu fabów.
Popatrz jeszcze raz na net income z 2007 i 2008 roku, dodaj te wartości do siebie, potem sprawdźile AMD wydało na ATi, przemyśl to 5 razy, potem jeszcze 2 dla pewności.
Nie muszę, kto awansował sensowny w działu technicznego NIKT, dwóch wyleciało z praktycznie całą ekipą, dwóch przeszło do samsunga tam będą klepali SOC bez durnego zarządzania.OD GPU osoba która postawiła AMD na nogi też wyleciał, dalej wymieniać.Gdzie te awansy osób co miały jakieś pojęcie o projectowaniu, osoba od GPU nawet palcem nie dotkneła przy projekcie BULDKA a wyleciała. Tak się docenia osobę dzięki której GPU stał się dochodowy??
Read wywalil wszystkich execs starego teamu, jak to zapowiedzial nie bedzie plotka tylko rekinem, wprowadza swoich ludzi.
Ostatnia ofiara zespolu exMeyer to podobno Seifert, czlowiek od skarbca.
http://www.investorvillage.com/mbthread.as...2&showall=1
W tym światku każdy każdego zna i zanim bąba walnie każdy wie co w trawie piszczy.
Dlatego też nie upowszechnił się PowerPC IBM na rynku dla którego został zaprojektowany, czyli pecetów. Nawet Apple z niego zrezygnowało, pomimo wielkich kosztów tego ruchu. Uzależnienie od jednego dostawcy nigdy nie jest dobre dla jego klientów.
Nowy ARM v8 w teorii ma praktycznie nieograniczoną wydajność dodajesz kolejne jednostki SIMD, które przetwarzają ci rozszerzenia neon.
W dodatku potok będzie bardzo skrócony. Wydajność powinna być na poziomie Core2/Nehalema, przy TDP na poziomie paru watów.
Serio naprawdę ludzie w to wierzą?
To że ARM zajmuje niszę energooszczędnych procesorów mobilnych, nie oznacza że na tej architekturze nie da się zrobić wydajnych procesorów. Spekulatywne wykonywanie instrukcji i wykonywanie ich poza kolejnością jest znacznie łatwiejsze gdy wszystkie instrukcje mają taką samą długość (32-bity w architekturze ARM), niż gdy są one różnej długości.
Do tego ARMy są zdolne do predykatywnego (warunkowego) wykonywania instrukcji zależnie od znaczników (flag) procesora, co pozwala uniknąć wielu skoków warunkowych zwiększając gęstość kodu w porównaniu z x86.
Dinozaury przez kilkadziesiąt milionów lat blokowały ewolucję ssaków, które pozostawały wielkości szczura, dopiero gdy wyginęły w sposób nagły, ssaki mogły się rozwinąć do istot bardziej doskonałych. W świecie komputerów odpowiednikiem zimy postimpaktowej jest niezdolność procesorów x86 do konkurowania na rynku urządzeń przenośnych. Ale ARMy mogą znacznie więcej, ich ewolucja do 64-bitowych procesorów desktopowych i serwerowych sięe dopiero zaczyna.
Wiesz tak samo dobrze jak ja że pierwsze procesory dla serwerów ARM może w 2014 zobaczymy a i tak nie będą to jednostki mocne. Wiesz też dobrze że główny problem to oprogramowanie .NET i JVM to tylko część rynku a reszta to co innego. Taki matlab czy głupi octave bardzo intensywnie wykorzystuje SSE2 choćby. Portowanie zajmie trochę czasu. A wydajność ARM nie będzie oszałamiająca w najbliższym czasie. Po co było by się pchać w jakieś ARM jak można by w PowerPC? IBM ładuje Power do konsol i serwerów i są to po prostu dobre procki. Ale jak zwykle oprogramowanie i brak chęci IBM(a przecież końcem lat 80-tych to własnie power miało być dla pc). Nie przewiduje żeby w najbliższych 10 latach się coś zmieniło przynajmniej, okazją do zmiany architektury będzie może dojście do granic technologicznych krzemu. A i tak procek będzie musiał byś w jakiś sposób kompatybilny bo emulacja programowa to z tym różnie może być.
zyski?
W poprzednich latach dostali wielką dotację od Intela i sprzedali FAB-y. Co teraz mają? Sprzedaż procków, które się nie sprzedają.
Mają zyski, ale na granicy pomiarowej. Przy 1,5mld przychodów zysk rzędu 50-130mln to jest bardzo niska rentowność...
Przypomnę jakich długów narobili parę lat temu... Ktoś zamieścił na labie w kometarzu taki wykresik roczne dochody/straty, ale chyba się zadłużyli w ciągu paru lat o 2-5mld?, by spłacić to będą potrzebować lat, przy takich zyskach.
Te 'straty' które były na wykresach z poprzednich lat 2006-2009 były obarczone przez spłatę kredytu na ATI. Od kiedy go spłacili (właśnie głównie dzięki pozbyciu się fabów) Są ciągle na plusie.
Teraz jeżeli otworzą sięna inne rynki, to ten wykresik pójdzie już tylko wyżej.
W okresie Phenoma I mieli ujemną marżę czyli dumpingowe ceny lol, chyba jednak nie o spłatę kredytu chodziło, bo kredyt będą rolować i pewnie jeszcze będą go spłacać.
Przeglądałem raport finansowy... i widzę tam zakładkę Goodwill, 320mln o co biega?
Dla ścisłości AMD ma 5,2 miliardów zobowiązań finansowych vs rok wcześniej 4,9mld