'Brak dysków twardych w zestawie' jest wadą? Chyba dobrze, że nikt nie skazuje klienta na konkretne dyski.
Wiecie jak jest dzisiaj z żywotnością dysków pracujących w pionie lub 'na plecach'?
Żywotność różniła się hmm......ponad dekadę temu jak nie dawniej,gdy używano silników krokowych, teraz nie ma to żadnego znaczenia,mogą pracować nawet na plecach cały czas.
na swojego 'NASa' wydałem sporo, ale i tak mniej niż w przypadku tego czegoś dla MACów...
obudowa mini-ITX, płyta+procek SB, 4GB RAM, 4x2TB RAID5 - odczyt przez eth 1gbps utrzymuje się niemal stale na 100MB/s - wystarczające do wszelkich zastosowań. na dodatek maszynka działa jako klient torrent, host dla pulpitu zdalnego, i nawet da się na tym grać (integra w procku).
W tym tescie bardziej chodzilo o zaprezentowanie nowego interfejsu Intela niz samego Pegasusa. Juz teraz widac jaki to jest postem. Az chcialo by sie krzyknac do producentow mobo aby rozejrzeli sie za licencja i scalakami aby to byl standard na kazdej plycie. Urzadzenia z czasem tez sie pojawia. Thunderbolt naprawde swietna sprawa.
Dlaczego do testów wykorzystano produk QNAP zamiast np 'Synology' który jest od 'Qnap-a' znacznie wydajniejszy? Dlaczego nie wykorzystano aggregacji portów (tyle że z tym modelem nie wiele by to dało)?
Wyjątkowo beznadziejny test.
zamysł testu jak najbardziej w porządku! Proszę uzupełnić test o Pegasus R6 i będzie ok. Kiedy w końcu pojawią się jakieś kontrolery TB, coby można podłączyć to ustrojstwo pod PC i Maca Pro. Interfejs wydany tyle miesięcy temu a urządzenia póki co na niego... dwa.
Dla mnie TB to jest przerobiony display port, zobaczcie na przepustowość display portu i na tb, a ten układ to jest chyba tylko żeby dane odseparować(pcie z DP)
Takie jest moje zdanie
A i jeszcze są tego typu kontrolery dla zewnętrznych pcie które bazują na hdmi
Ja tam sie nie moge przekonac do NAS ktory kosztuje 1,5K, a nie ma nawet jednego dysku w zestawie...
To ma bardzo poważną zaletę: dzięki temu jest niewrażliwe na wahania w dostępności i cen dysków. Vide ceny laptopów ostatnio. A kupując QNAPa czy Synology czy inny bezdyskowiec możesz sobie kupić najpierw jeden dysk, a potem stopniowo dokupywać resztę.
SunTzu nie każdy dysk w do serwera NAS wsadzisz. A nawet jeśli to nie znaczy że będzie dobrze działał. Jest całe gro dysków które sprawiają same problemy ze wydajnością czy w ogóle z działaniem NAS-ów. Owszem można wsadzić dysk który nie jest wspierany ale w razie problemów support Ci nie pomoże.
Nie chce mi się czytać wszystkich wypowiedzi, więc możliwe że zostało to już wyjaśnione, ale i tak napiszę ; ) Kable są tak drogie bo mają we wtykach układy scalone, to nie jest zwykły kabel.
SunTzu nie każdy dysk w do serwera NAS wsadzisz. A nawet jeśli to nie znaczy że będzie dobrze działał. Jest całe gro dysków które sprawiają same problemy ze wydajnością czy w ogóle z działaniem NAS-ów. Owszem można wsadzić dysk który nie jest wspierany ale w razie problemów support Ci nie pomoże.
Tak, wiem różnice są dość znaczne. Ale zrozum, jeżeli producent da Ci dysk zintegrowany to będzie ciągnął sobie z tego powodu marże....
... Ty sobie wsadzisz ile chcesz i jakie chcesz. Jak chcesz odpaplić z każdego dysku 10%-20% Qmap-owi to proszę bardzo ja nie.
W dzisiejszych czasach to nie problem kupić najlepszy dysk jaki jest do NASu, czy też najtańszy w zależności od twoich preferencji,
Jest dość mały sens istnienia takich 'dużych' NASów. Taniej, wydajniej jest postawić coś na mITX, a jeśli nie ma problemu z kątem gdzie coś takiego może stać to na może być na czymś większym. Stawia się linuxa i możliwości konfiguracji są prawie nieograniczone. A normalny procek sprawi, że nie będzie się całość tak dławić przy zapisie.
Jeśli ktoś się boi linuxa to niech spróbuje. Niech sobie zrobi live pena, albo lepiej, zainstaluje na penie. W dość krótkim czasie dojdzie do tego, jak takiego NASa zrobić. Może to będzie dość śmiałe stwierdzenie, ale dzisiejsze dystrybucje są łatwiejsze w obsłudze niż W7.
Taniej tak ale na pewno nie wydajniej, nie każdy zna się na linuchu czy też chce go poznać, samo FreeNAS potrzebuje pewnej konfiguracji od użytkownika a co dopiero mówić o typowej dystrybucji.
Co z usługami sieciowymi i internetowymi, WWW, FTP, My SQL itd.itp.
W swoim NASie kliknę na daną usługę i jest uruchomiona ( nawet wstępnie skonfigurowana ) bez znajomości samego linuxa, osobiście szanuję swój czas i wolę zapłacić za oprogramowanie do NASa dostarczone przez producenta niż męczyć się z tym osobiście
Taniej pod warunkiem, że Twój czas jest tani albo go sobie nie cenisz Są ciekawsze rzeczy do robienia w życiu niż grzebanie w bebechach i oprogramowaniu i czytanie o tym.
Wiecie jak jest dzisiaj z żywotnością dysków pracujących w pionie lub 'na plecach'?
obudowa mini-ITX, płyta+procek SB, 4GB RAM, 4x2TB RAID5 - odczyt przez eth 1gbps utrzymuje się niemal stale na 100MB/s - wystarczające do wszelkich zastosowań. na dodatek maszynka działa jako klient torrent, host dla pulpitu zdalnego, i nawet da się na tym grać (integra w procku).
Dla paru$ zabili firewire.
Wyjątkowo beznadziejny test.
EDIT. Do testów wykorzystano jednego z najsłabszych 4 dyskowych QNAP-ów. Dno i metr mułu. I co autor testu chciał właściwie pokazać?
http://www.qnap.com/images/products/compar...on_4BayNAS.html
Ponieaż taki dostali do testów. Jak by synology z thunderboltem dało to by zrobili...
... Hmm Marvell to chyba najwydajniejszy ARM, aż tak cienko?
Że ja proszę co? Chyba miałeś na myśli 1Gbit/s = 128MB/s. Pisz dokładnie bo inaczej dzieci się źle nauczą i będą bredni wypisywać.
Że ja proszę co? Chyba miałeś na myśli 1Gbit/s = 128MB/s. Pisz dokładnie bo inaczej dzieci się źle nauczą i będą bredni wypisywać.
Przecież dobrze napisał (pomijając brak spacji). Gbit to skrót angielski, polskim odpowiednikiem jest Gb. Gigabajty to GB.
Takie jest moje zdanie
A i jeszcze są tego typu kontrolery dla zewnętrznych pcie które bazują na hdmi
http://www.kernsafe.com/product/istorage-server.aspx
Ja tam sie nie moge przekonac do NAS ktory kosztuje 1,5K, a nie ma nawet jednego dysku w zestawie...
To ma bardzo poważną zaletę: dzięki temu jest niewrażliwe na wahania w dostępności i cen dysków. Vide ceny laptopów ostatnio. A kupując QNAPa czy Synology czy inny bezdyskowiec możesz sobie kupić najpierw jeden dysk, a potem stopniowo dokupywać resztę.
Wystarczy spojrzeć na Apple gdzie za dysk dajmy na to 80zł droższy płacisz grube pieniądze.
Tak, wiem różnice są dość znaczne. Ale zrozum, jeżeli producent da Ci dysk zintegrowany to będzie ciągnął sobie z tego powodu marże....
... Ty sobie wsadzisz ile chcesz i jakie chcesz. Jak chcesz odpaplić z każdego dysku 10%-20% Qmap-owi to proszę bardzo ja nie.
W dzisiejszych czasach to nie problem kupić najlepszy dysk jaki jest do NASu, czy też najtańszy w zależności od twoich preferencji,
Jeśli ktoś się boi linuxa to niech spróbuje. Niech sobie zrobi live pena, albo lepiej, zainstaluje na penie. W dość krótkim czasie dojdzie do tego, jak takiego NASa zrobić. Może to będzie dość śmiałe stwierdzenie, ale dzisiejsze dystrybucje są łatwiejsze w obsłudze niż W7.
Co z usługami sieciowymi i internetowymi, WWW, FTP, My SQL itd.itp.
W swoim NASie kliknę na daną usługę i jest uruchomiona ( nawet wstępnie skonfigurowana ) bez znajomości samego linuxa, osobiście szanuję swój czas i wolę zapłacić za oprogramowanie do NASa dostarczone przez producenta niż męczyć się z tym osobiście