Beznadziejna buda z ciasnym jak d... wnętrzem.Mój gtx 295 usmazyłby wiekszosc podzespolow.Design tez szalu nie ma,a za 700 zł to ja bude z WC będę miał z lepszym przewiewem.
PS:Towar idealny do sklepu dla idiotow.
Ładna mała obudowa do salonu, mogąca stać obok subwoofera poniżej 52 calowego leda. Pytanie kto z nas, mający choć trochę do czynienia z komputerami i do zabawy z płytam głównymi, częstym wymienianiem wysokowydajnych podzespołów, kupuje obudowę tylko pod µATX? Pomijam cenę, bo to już tylko kwestia zasobności portfela, zdrowego rozsądku i poczucia gustu lub zwał jak zwał - skłonności do 'dizajnerstwa'.
EDIT: '(... )zdecydowanie nie jest to obudowa dla entuzjasty, dla którego dzień bez „grzebania” w pececie jest dniem straconym.' - i wszystko w temacie!
ja mam i kable wychodzą górą, cała masa kabli i nic nie trzeba łamać. przestrzeń jest tam spora, aby można było normalnie poprowadzić kable.
co się ma kurzyć? od tego są wentylatory na dole, aby pchały powietrze do góry i jednocześnie wydmuchiwały kurz, jaki by próbował się dostać od góry.
Jak komputer jest wyłączony to też ?
jacenty101 @ 2011.12.05 05:03
sens karty graficznej w pionie jest taki, że nie blokuje przepływu powietrza od dołu do góry. jest to sprawdzony patent w niejednej obudowie Silverstona. dla przykładu Raven 2.
więc proszę bez mitologi.
wygląd rzecz gustu.
Co z tego jak w tej obudowie przy jednej karcie chłodzenie jest tak sobie a przy dwóch wszytko się zagotuje mimo tych cudownych rozwiązań. Mitologią jest wciskanie ludziom bajek, że to dobra obudowa. Tym bardziej, że trzeba na ten mało praktyczny wynalazek z przeciętnej jakości materiałów wydać 700 zł.
tragedia - ktos zapomniał że kable do monitora(porządne) sa grube i trzeba je będzie łamać...
...sens kart w pionie i tak jest kompletnie żaden
Borat1 @ 2011.12.04 19:04
... kable podłączane na górze co jest niepraktyczne bo masa kurzu zbiera się w gniazdach, które nie są w danej chwili wykorzystywane.
większych bzdur nie czytałem, ale domyślam się dlaczego tak piszecie. po prostu nigdy nie mieliście do czynienia z obudowami, gdzie płyta główna jest obrócona o 90 stopni.
ja mam i kable wychodzą górą, cała masa kabli i nic nie trzeba łamać. przestrzeń jest tam spora, aby można było normalnie poprowadzić kable.
co się ma kurzyć? od tego są wentylatory na dole, aby pchały powietrze do góry i jednocześnie wydmuchiwały kurz, jaki by próbował się dostać od góry.
sens karty graficznej w pionie jest taki, że nie blokuje przepływu powietrza od dołu do góry. jest to sprawdzony patent w niejednej obudowie Silverstona. dla przykładu Raven 2.
więc proszę bez mitologi.
wygląd rzecz gustu.
Jest taka firma, która na przekór tendencjom o słabnącym rynku desktopów, uwierzyła w rynek obudów i postanowiła wejść na niego przebojem. Przygotowała kilka różnych konstrukcji, a w tym bardzo małą, a jednocześnie mieszczącą długie karty graficzne. Bardzo minimalistyczny design przy tym. Widziałem wersję ze stali po 59 Euro i z aluminium po 79 Euro. Czarny środek, naprawdę sporo filtrów, jakiś patent z wyjmowaną tacką na płytę, wyciszenie dysków na gumkach i metalowe zaciski zamiast śrub dla kart graficznych. Z resztą w ofercie mają również całkiem fajne MidiTowery, które pewnie spodobają się fanom Fractal Design. Marka brzmi DtE* (mają takie charakterystyczne logo z gwiazdką właśnie), ale niestety nie ma jej w Polsce. Podobno jednak już toczą się jakieś rozmowy i gdzieś są już pierwsze egzemplarze.
Ciekawe, co powoduje, że taki SilverStone i liczy sobie tyle za takie obudowy. W sumie projekt dużo pewnie nie kosztuje, tylko dopracować kilka drobiazgów, jakieś krótkie obliczenia co gdzie ma się schodzić, domykać, jakieś zaczepy i zatrzaski produkcyjne. Potem tylko zlecić to jakiejś firmie na Tajwanie, oni przygotują specjalne formy i sztance, coś pewnie zmienią na linii produkcyjnej. No i potem jeszcze tylko przygotować nietypowe opakowanie, wdrożyć do produkcji, przetransportować i wrzucić do kanałów dystrybucji. No tam jeszcze przekonać kilka osób po drodze do nietypowego kształtu i w sumie tyle. W sumie przepis na sukces, większości się spodoba, zejdzie jak ciepłe bułeczki.
tragedia - ktos zapomniał że kable do monitora(porządne) sa grube i trzeba je będzie łamać....pomijam już to co pokazaliście na zdjęciu czyli bidaczka od msi który nie ma kompletnie żadnego chłodzenia - wentylatory sa zwyczajnie zasłonięte na styk - powoduje to tylko gotowanie sie karty większe zużycie energii przez wentylatory i wyzszy hałas....
sens kart w pionie i tak jest kompletnie żaden
Powtórzę pytanie, można liczyć na testy nowych procków intela?
Co do obudowy to droga potwornie. Producentów nieźle porobiło, jak ktoś chce sobie zrobić zestaw nieco mniejszy niż inni musi nie dość że szukać nie wiadomo gdzie, to jeszcze ceny z kosmosu.
Czas może jakieś nowe standardy opisać, bo stare mocno ograniczają możliwości minimalizacji i zdaje mi się, że są przestarzałe.
Pod biurkiem to ona będzie wyglądać jak śmietnik, już widzę ludzi ściągających górną kratkę aby wrzucić papierek... gorzej jak wrzucą tam coś organicznego.
Szczerze mówiąc to niezbyt funkcjonalna i przesadnie droga. Dużo plastiku, pudło wielkie a ciasnota jak cholera, kable podłączane na górze co jest niepraktyczne bo masa kurzu zbiera się w gniazdach, które nie są w danej chwili wykorzystywane.
Przeglądając ten test nie bardzo rozumiem za co przyszły klient miałby płacić te 700 zł?
Wygląd jakoś nie specjalnie przypadł mi do gustu, przypomina bardziej kosz na śmieci do nowoczesnego wnętrza niż komputer. Poza tym strasznie wilki kloc żeby postawić to na biurko.
Nie no, wypas. Zdjęcie na tle jakiegoś zamczyska, zdjęcia bez żadnego tła, tylko gdzie zdjęcie jak ta obudowa w rzeczywistości wygląda np. na biurku czy gdziekolwiek żeby można naprawdę ocenić jej wygląd i to jak się komponuje z innymi elementami?
Nie wiem jak Wam, ale jak dla mnie ta buda jest po prostu koszmarna. Mało tego, w tej cenie konstrukcja powinna być cała aluminiowa a nie tylko zewnętrzne panele przedni i boczne.
PS:Towar idealny do sklepu dla idiotow.
EDIT: '(... )zdecydowanie nie jest to obudowa dla entuzjasty, dla którego dzień bez „grzebania” w pececie jest dniem straconym.' - i wszystko w temacie!
ja mam i kable wychodzą górą, cała masa kabli i nic nie trzeba łamać. przestrzeń jest tam spora, aby można było normalnie poprowadzić kable.
co się ma kurzyć? od tego są wentylatory na dole, aby pchały powietrze do góry i jednocześnie wydmuchiwały kurz, jaki by próbował się dostać od góry.
Jak komputer jest wyłączony to też ?
więc proszę bez mitologi.
wygląd rzecz gustu.
Co z tego jak w tej obudowie przy jednej karcie chłodzenie jest tak sobie a przy dwóch wszytko się zagotuje mimo tych cudownych rozwiązań. Mitologią jest wciskanie ludziom bajek, że to dobra obudowa. Tym bardziej, że trzeba na ten mało praktyczny wynalazek z przeciętnej jakości materiałów wydać 700 zł.
Wyniki testów wydajności chłodzenia są bardzo zadowalające. Nie licząc ceny, w granicy 1k zł
...sens kart w pionie i tak jest kompletnie żaden
większych bzdur nie czytałem, ale domyślam się dlaczego tak piszecie. po prostu nigdy nie mieliście do czynienia z obudowami, gdzie płyta główna jest obrócona o 90 stopni.
ja mam i kable wychodzą górą, cała masa kabli i nic nie trzeba łamać. przestrzeń jest tam spora, aby można było normalnie poprowadzić kable.
co się ma kurzyć? od tego są wentylatory na dole, aby pchały powietrze do góry i jednocześnie wydmuchiwały kurz, jaki by próbował się dostać od góry.
sens karty graficznej w pionie jest taki, że nie blokuje przepływu powietrza od dołu do góry. jest to sprawdzony patent w niejednej obudowie Silverstona. dla przykładu Raven 2.
więc proszę bez mitologi.
wygląd rzecz gustu.
Jest taka firma, która na przekór tendencjom o słabnącym rynku desktopów, uwierzyła w rynek obudów i postanowiła wejść na niego przebojem. Przygotowała kilka różnych konstrukcji, a w tym bardzo małą, a jednocześnie mieszczącą długie karty graficzne. Bardzo minimalistyczny design przy tym. Widziałem wersję ze stali po 59 Euro i z aluminium po 79 Euro. Czarny środek, naprawdę sporo filtrów, jakiś patent z wyjmowaną tacką na płytę, wyciszenie dysków na gumkach i metalowe zaciski zamiast śrub dla kart graficznych. Z resztą w ofercie mają również całkiem fajne MidiTowery, które pewnie spodobają się fanom Fractal Design. Marka brzmi DtE* (mają takie charakterystyczne logo z gwiazdką właśnie), ale niestety nie ma jej w Polsce. Podobno jednak już toczą się jakieś rozmowy i gdzieś są już pierwsze egzemplarze.
Ciekawe, co powoduje, że taki SilverStone i liczy sobie tyle za takie obudowy. W sumie projekt dużo pewnie nie kosztuje, tylko dopracować kilka drobiazgów, jakieś krótkie obliczenia co gdzie ma się schodzić, domykać, jakieś zaczepy i zatrzaski produkcyjne. Potem tylko zlecić to jakiejś firmie na Tajwanie, oni przygotują specjalne formy i sztance, coś pewnie zmienią na linii produkcyjnej. No i potem jeszcze tylko przygotować nietypowe opakowanie, wdrożyć do produkcji, przetransportować i wrzucić do kanałów dystrybucji. No tam jeszcze przekonać kilka osób po drodze do nietypowego kształtu i w sumie tyle. W sumie przepis na sukces, większości się spodoba, zejdzie jak ciepłe bułeczki.
Dziwne...
sens kart w pionie i tak jest kompletnie żaden
kosz na smieci czyli fail roku
Co do obudowy to droga potwornie. Producentów nieźle porobiło, jak ktoś chce sobie zrobić zestaw nieco mniejszy niż inni musi nie dość że szukać nie wiadomo gdzie, to jeszcze ceny z kosmosu.
Czas może jakieś nowe standardy opisać, bo stare mocno ograniczają możliwości minimalizacji i zdaje mi się, że są przestarzałe.
Przeglądając ten test nie bardzo rozumiem za co przyszły klient miałby płacić te 700 zł?
Wygląd jakoś nie specjalnie przypadł mi do gustu, przypomina bardziej kosz na śmieci do nowoczesnego wnętrza niż komputer. Poza tym strasznie wilki kloc żeby postawić to na biurko.