będzie bronił głównie Brazos 2.0, który ma być odświeżoną o nowy bardziej energooszczędny chipset i układy graficzne z serii 7000 wersją Brazosa.
Bez sensu. Jeśli już to w Brazosie powinni poprawić trochę wydajność CPU (Nie jest ona zła) bo przecież GPU do zastosowań do jakich służy Brazos wystarcza z nawiązką.
Ale pewnie chcą mieć nazwę 'Brazos Sekond Dżenerejszyn', bo się na to ludzie złapią.
Prawda jest taka, że na swojej półce cenowo-wydajnościowej Brazos jest bezkonkurencyjny, więc AMD może sobie tu pozwolić na lekki poślizg.
W sumie dobrze, że doszli do wniosku, że lepiej usprawnić obecną architekturę, niż pakować się w coś, co byłby problematyczne w produkcji i drogie przez to.
Martwi jedynie, że AMD nie może się ostatnio wyrobić z tymi premierami i staje się to poniekąd niechlubną ich tradycją.
No i co poradzisz, skoro nie ma im kto tych chipów produkować... :/
Raz mieli problemy, sprzedali faby - teraz jeszcze gorzej, bo nie mają kontroli i bata nad poprawą i rozwojem procesów...
No i co poradzisz, skoro nie ma im kto tych chipów produkować... :/
Raz mieli problemy, sprzedali faby - teraz jeszcze gorzej, bo nie mają kontroli i bata nad poprawą i rozwojem procesów...
GF ma 32nm więc ktoś może.
Bardzo dobrze, że odwołali, bo jakikolwiek by nie powstał 'Brazos 2.0' z radeonem 7000 to będzie znany nam dobrze brazos tylko podbite zegarki czyli tzw kotlet....
Ciekawe za to są tabletowe wersje, które są krojone do minimum. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
No i co poradzisz, skoro nie ma im kto tych chipów produkować... :/
Raz mieli problemy, sprzedali faby - teraz jeszcze gorzej, bo nie mają kontroli i bata nad poprawą i rozwojem procesów...
GF ma 32nm więc ktoś może.
Bardzo dobrze, że odwołali, bo jakikolwiek by nie powstał 'Brazos 2.0' z radeonem 7000 to będzie znany nam dobrze brazos tylko podbite zegarki czyli tzw kotlet....
Ciekawe za to są tabletowe wersje, które są krojone do minimum. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
No i co poradzisz, skoro nie ma im kto tych chipów produkować... :/
Raz mieli problemy, sprzedali faby - teraz jeszcze gorzej, bo nie mają kontroli i bata nad poprawą i rozwojem procesów...
GF ma 32nm więc ktoś może.
Bardzo dobrze, że odwołali, bo jakikolwiek by nie powstał 'Brazos 2.0' z radeonem 7000 to będzie znany nam dobrze brazos tylko podbite zegarki czyli tzw kotlet....
Ciekawe za to są tabletowe wersje, które są krojone do minimum. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
No właśnie, nie ma nad czym płakać bo i tak zapowiadali tylko odgrzewanego kotleta.
Bardzo dobrze, że odwołali, bo jakikolwiek by nie powstał 'Brazos 2.0' z radeonem 7000 to będzie znany nam dobrze brazos tylko podbite zegarki czyli tzw kotlet....
Ciekawe za to są tabletowe wersje, które są krojone do minimum. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Czytałeś treść? Tam jest mowa o 28, nie 32 nm.
Ta wiem... Ale 32nm i tak jest lepsze niż 40nm podobnie.
Mogliby by Brazosy już cały kwartał klepać w 32nm....
Tymczasem przez jeszcze co najmniej jeden kwartał nie będą mieli nawet technicznych możliwości klepać 28nm....
teraz jęczycie - ale zobaczcie, że proces 22/32/45 to jest dla CPU (full-node) a 18(?)/28/40 dla GPU (half-node). Nie wiedzieć czemu AMD zrobiło to w half-node (tj dla GPU) - chyba, że to proces dojrzały i nie ma większych problemów z nim (w końcu 2 generacje GPU zrobione), koszty przeprojektowania dla zysku tylko 4nm byłby duże i nie zwróciłyby się.
Nie wiem kto naprawi 1-szy projekt TMSC czy GF - jednak stawiam na TMSC, bo GF przy FX pokazało 'klasę'. Na tą chwilę nie ma potrzeby robienia tego - brazos sprawdza się wyśmienicie (miałem styczność z tym cudkiem) a intel nie ma czego szukać. Największym zagrożeniem dla tego jest ARM, ale puki nie ma windows 8 ARM edition to są to dwa różne rynki.
Zobaczymy co wyjdzie z w praniu z tym i ciekawe czy AMD będzie zmuszona bić procesory u intela (o ile się dogadają w tej sprawie)
pzdr
Nawet logiczna decyzja. Brazos miał wprawdzie premierę na początku roku ale jak było z dostępnością wszyscy chyba pamiętają. TSMC miała problemy z produkcją i pokryciem zapotrzebowania. Teraz jest już lepiej ale po parametrach nowych modeli i specyfikacji brazos 2.0 widać że jakiś spektakularnych postępów nie ma.
W sytuacji w jakiej jest teraz amd - czyli gdy GF ma problemy z 32nm procesem i nie jest w stanie dostarczyć wystarczającej ilości llano, a buldozzer jaki jest każdy widzi. Decyzja o wprowadzaniu Whichity i Krishny byłaby bezsensowna. Brazos jest teraz chyba jedynym udanym produktem amd w tym roku i ryzykowanie kłopotów w 28nm mogłoby być dla amd zabójcze.
@SunTzu
Mogliby by Brazosy już cały kwartał klepać w 32nm....
Nie bardzo by mogli.
1) przeniesienie procesu kosztuje i jest obarczone ryzykiem.
2) GF i tak ma problemy z dostarczeniem wystarczającej ilości llano wiec na 32nm brazos nie byłoby mocy produkcyjnych
@mk2boro
Prawda jest taka, że na swojej półce cenowo-wydajnościowej Brazos jest bezkonkurencyjny, więc AMD może sobie tu pozwolić na lekki poślizg.
Prawda jest taka że w tej chwili brazos najlepiej sobie radzi w mobile modelami c-50/c-60, E-350 w mobile już taki konkurencyjny nie jest.
W desktop z kolei w tej chwili E-350 przegrywa z kretesem z celeronem g530, a nawet jednordzeniowy celeronem g440 jest dla niego poważną konkurencją.
Ja mam wrażenie że intel tylko z obawy przed urzędami antymonopolowymi odwleka premierę 32nm atomów.
Sprawa jest prostsza niż by się mogło wydawać.
Po prostu nikt w AMD nie zadał sobie trudu aby sprawdzić w jakim czasie fabryki będą produkować w 28nm - a jak już ktoś to zrobił, to się okazało, że AMD załapało by się maksymalnie na ostatnie 6 miesięcy, a na tak krótki czas produkcji nie opłaca się tego wdrażać.
Jeśli ktoś nie zrozumiał - fabryki od początku 2013 roku przechodzą na 22nm i nie produkowałby już w 28nm.
Ciekawe jak się rozwinie problem Brazos w 40nm, które ma być na rynku do końca 2012 roku - kto to będzie produkował w tym procesie tak długo ?
Gdyby produkcja w 32nm w GF była bezproblemowa to AMD nie szukało by szczęścia u TSMC. Piledrivery też maja być produkowane w 28nm u TSMC.
AMD miało 40nm Brazosy pół roku przed 32nm procesem w GF, czy nie jest to wystarczający argument?
pawełpclab @ 2011.11.16 11:30
Nawet logiczna decyzja. Brazos miał wprawdzie premierę na początku roku ale jak było z dostępnością wszyscy chyba pamiętają. TSMC miała problemy z produkcją i pokryciem zapotrzebowania. Teraz jest już lepiej ale po parametrach nowych modeli i specyfikacji brazos 2.0 widać że jakiś spektakularnych postępów nie ma.
W sytuacji w jakiej jest teraz amd - czyli gdy GF ma problemy z 32nm procesem i nie jest w stanie dostarczyć wystarczającej ilości llano, a buldozzer jaki jest każdy widzi. Decyzja o wprowadzaniu Whichity i Krishny byłaby bezsensowna. Brazos jest teraz chyba jedynym udanym produktem amd w tym roku i ryzykowanie kłopotów w 28nm mogłoby być dla amd zabójcze.
@SunTzu
Mogliby by Brazosy już cały kwartał klepać w 32nm....
Nie bardzo by mogli.
1) przeniesienie procesu kosztuje i jest obarczone ryzykiem.
2) GF i tak ma problemy z dostarczeniem wystarczającej ilości llano wiec na 32nm brazos nie byłoby mocy produkcyjnych
Tylko, wiesz jaki rozmiar jest Llano, jaki buldożera, chyba nie ma co się dziwić, że nie łatwo to robić. Tymczasem brazos jest już prostszy w budowie.... Z drugiej strony jeżeli moce przerobowe GF sa tak male to chyba faktycznie masz rację
pawełpclab @ 2011.11.16 11:30
@mk2boro
Prawda jest taka, że na swojej półce cenowo-wydajnościowej Brazos jest bezkonkurencyjny, więc AMD może sobie tu pozwolić na lekki poślizg.
Prawda jest taka że w tej chwili brazos najlepiej sobie radzi w mobile modelami c-50/c-60, E-350 w mobile już taki konkurencyjny nie jest.
W desktop z kolei w tej chwili E-350 przegrywa z kretesem z celeronem g530, a nawet jednordzeniowy celeronem g440 jest dla niego poważną konkurencją.
Ja mam wrażenie że intel tylko z obawy przed urzędami antymonopolowymi odwleka premierę 32nm atomów.
Możliwe, że Intel ma dobry proces technologiczny i marża z Atomów jest mniejsza niż z SB. Tymczasem Intel ma sporo fabów, które jeszcze działają w oparciu o 45, a pewnie i 65nm procesy technologiczne. Może nawet mają większe dziadki....
Atom to idealna maszynka do zapełniania mocy produkcyjnych. A i tak mają monopol
2) GF i tak ma problemy z dostarczeniem wystarczającej ilości llano wiec na 32nm brazos nie byłoby mocy produkcyjnych
nie zgodze sie z tobą w kwestii LLANO
to naprawdę dobry produkt dla mniej zamożnych użytkowników czy mobilnych rozwiązań w swojej cenie
wracając do tematu w segmencie low-end ludzie nie patrzą na proces produkcyjny czy zużycie energii - ma być poprostu tanio
to raczej ludzie ogarnięci w kwestii IT na to patrzą ale tez nie kupuja najtańszych rozwiązań bo są dal nich za mało wydajne (chodz są wyjątki od tej reguły)
dlatego nie ma co sie dziwić takiemu stanowi rzeczy
AMD zrobiło dokładnie to samo co robi intel
wstrzymał sie z premierą nowych procków widząc że nowe atomy nie są żadna konkurencją dla obecnych brazosów a żeby było na czasie wypuszczają brazosa 2.0 z wyższym zegarem i nowym igp jak dla mnie dobre krok
tylko że nettopy w ciągu roku zanotowały 40% spadek i pewnie dalej będą spadać przez tablety? więc zanim AMD wyda brazosa 2.0 nie będzie już takich komputerów, chyba że w Afryce
Sprawa jest prostsza niż by się mogło wydawać.
Po prostu nikt w AMD nie zadał sobie trudu aby sprawdzić w jakim czasie fabryki będą produkować w 28nm - a jak już ktoś to zrobił, to się okazało, że AMD załapało by się maksymalnie na ostatnie 6 miesięcy, a na tak krótki czas produkcji nie opłaca się tego wdrażać.
Jeśli ktoś nie zrozumiał - fabryki od początku 2013 roku przechodzą na 22nm i nie produkowałby już w 28nm.
Ciekawe jak się rozwinie problem Brazos w 40nm, które ma być na rynku do końca 2012 roku - kto to będzie produkował w tym procesie tak długo ?
Kto Ci takich bajek naopowiadał? Nowe procesy mają mikroskopijnie małe udziały w całej produkcji TSMC. Teraz królują stare procesy (55/65nm i więcej) jeżeli chodzi o ilośc wafli. Kiedy wejdą 22nm to dopiero wtedy najwięcej będzie produkowanych 40 nm układów i będą do nich powoli dochodziły układy 28nm.
to, że AMD i nvidia robią w 40nm nie znaczy, że inni klienic TSMC też.
Nowe procesy maja nizsze uzyski, wysokie ceny na wafel i male uklady paradoksalnie z niska marza moga miec problem z rentownoscia sprzedazy. Jest jeszcze dodatkowe ryzyko, ze odbiloby sie to na debiucie i produkcji duzych Fusion i SR, chyba, ze TSMC mialoby je produkowac i moze byc problem z konkurencja z SoC na ARM.
Bez sensu. Jeśli już to w Brazosie powinni poprawić trochę wydajność CPU (Nie jest ona zła) bo przecież GPU do zastosowań do jakich służy Brazos wystarcza z nawiązką.
Ale pewnie chcą mieć nazwę 'Brazos Sekond Dżenerejszyn', bo się na to ludzie złapią.
W sumie dobrze, że doszli do wniosku, że lepiej usprawnić obecną architekturę, niż pakować się w coś, co byłby problematyczne w produkcji i drogie przez to.
Martwi jedynie, że AMD nie może się ostatnio wyrobić z tymi premierami i staje się to poniekąd niechlubną ich tradycją.
Raz mieli problemy, sprzedali faby - teraz jeszcze gorzej, bo nie mają kontroli i bata nad poprawą i rozwojem procesów...
Raz mieli problemy, sprzedali faby - teraz jeszcze gorzej, bo nie mają kontroli i bata nad poprawą i rozwojem procesów...
GF ma 32nm
Bardzo dobrze, że odwołali, bo jakikolwiek by nie powstał 'Brazos 2.0' z radeonem 7000 to będzie znany nam dobrze brazos tylko podbite zegarki czyli tzw kotlet....
Ciekawe za to są tabletowe wersje, które są krojone do minimum. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Raz mieli problemy, sprzedali faby - teraz jeszcze gorzej, bo nie mają kontroli i bata nad poprawą i rozwojem procesów...
GF ma 32nm
Bardzo dobrze, że odwołali, bo jakikolwiek by nie powstał 'Brazos 2.0' z radeonem 7000 to będzie znany nam dobrze brazos tylko podbite zegarki czyli tzw kotlet....
Ciekawe za to są tabletowe wersje, które są krojone do minimum. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Czytałeś treść? Tam jest mowa o 28, nie 32 nm.
Raz mieli problemy, sprzedali faby - teraz jeszcze gorzej, bo nie mają kontroli i bata nad poprawą i rozwojem procesów...
GF ma 32nm
Bardzo dobrze, że odwołali, bo jakikolwiek by nie powstał 'Brazos 2.0' z radeonem 7000 to będzie znany nam dobrze brazos tylko podbite zegarki czyli tzw kotlet....
Ciekawe za to są tabletowe wersje, które są krojone do minimum. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
GF ma 32nm
Bardzo dobrze, że odwołali, bo jakikolwiek by nie powstał 'Brazos 2.0' z radeonem 7000 to będzie znany nam dobrze brazos tylko podbite zegarki czyli tzw kotlet....
Ciekawe za to są tabletowe wersje, które są krojone do minimum. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Czytałeś treść? Tam jest mowa o 28, nie 32 nm.
Ta wiem... Ale 32nm i tak jest lepsze niż 40nm podobnie.
Mogliby by Brazosy już cały kwartał klepać w 32nm....
Tymczasem przez jeszcze co najmniej jeden kwartał nie będą mieli nawet technicznych możliwości klepać 28nm....
Nie wiem kto naprawi 1-szy projekt TMSC czy GF - jednak stawiam na TMSC, bo GF przy FX pokazało 'klasę'. Na tą chwilę nie ma potrzeby robienia tego - brazos sprawdza się wyśmienicie (miałem styczność z tym cudkiem) a intel nie ma czego szukać. Największym zagrożeniem dla tego jest ARM, ale puki nie ma windows 8 ARM edition to są to dwa różne rynki.
Zobaczymy co wyjdzie z w praniu z tym i ciekawe czy AMD będzie zmuszona bić procesory u intela (o ile się dogadają w tej sprawie)
pzdr
W sytuacji w jakiej jest teraz amd - czyli gdy GF ma problemy z 32nm procesem i nie jest w stanie dostarczyć wystarczającej ilości llano, a buldozzer jaki jest każdy widzi. Decyzja o wprowadzaniu Whichity i Krishny byłaby bezsensowna. Brazos jest teraz chyba jedynym udanym produktem amd w tym roku i ryzykowanie kłopotów w 28nm mogłoby być dla amd zabójcze.
@SunTzu
Mogliby by Brazosy już cały kwartał klepać w 32nm....
Nie bardzo by mogli.
1) przeniesienie procesu kosztuje i jest obarczone ryzykiem.
2) GF i tak ma problemy z dostarczeniem wystarczającej ilości llano wiec na 32nm brazos nie byłoby mocy produkcyjnych
@mk2boro
Prawda jest taka, że na swojej półce cenowo-wydajnościowej Brazos jest bezkonkurencyjny, więc AMD może sobie tu pozwolić na lekki poślizg.
Prawda jest taka że w tej chwili brazos najlepiej sobie radzi w mobile modelami c-50/c-60, E-350 w mobile już taki konkurencyjny nie jest.
W desktop z kolei w tej chwili E-350 przegrywa z kretesem z celeronem g530, a nawet jednordzeniowy celeronem g440 jest dla niego poważną konkurencją.
Ja mam wrażenie że intel tylko z obawy przed urzędami antymonopolowymi odwleka premierę 32nm atomów.
Po prostu nikt w AMD nie zadał sobie trudu aby sprawdzić w jakim czasie fabryki będą produkować w 28nm - a jak już ktoś to zrobił, to się okazało, że AMD załapało by się maksymalnie na ostatnie 6 miesięcy, a na tak krótki czas produkcji nie opłaca się tego wdrażać.
Jeśli ktoś nie zrozumiał - fabryki od początku 2013 roku przechodzą na 22nm i nie produkowałby już w 28nm.
Ciekawe jak się rozwinie problem Brazos w 40nm, które ma być na rynku do końca 2012 roku - kto to będzie produkował w tym procesie tak długo ?
AMD miało 40nm Brazosy pół roku przed 32nm procesem w GF, czy nie jest to wystarczający argument?
W sytuacji w jakiej jest teraz amd - czyli gdy GF ma problemy z 32nm procesem i nie jest w stanie dostarczyć wystarczającej ilości llano, a buldozzer jaki jest każdy widzi. Decyzja o wprowadzaniu Whichity i Krishny byłaby bezsensowna. Brazos jest teraz chyba jedynym udanym produktem amd w tym roku i ryzykowanie kłopotów w 28nm mogłoby być dla amd zabójcze.
@SunTzu
Mogliby by Brazosy już cały kwartał klepać w 32nm....
Nie bardzo by mogli.
1) przeniesienie procesu kosztuje i jest obarczone ryzykiem.
2) GF i tak ma problemy z dostarczeniem wystarczającej ilości llano wiec na 32nm brazos nie byłoby mocy produkcyjnych
Tylko, wiesz jaki rozmiar jest Llano, jaki buldożera, chyba nie ma co się dziwić, że nie łatwo to robić. Tymczasem brazos jest już prostszy w budowie.... Z drugiej strony jeżeli moce przerobowe GF sa tak male to chyba faktycznie masz rację
@mk2boro
Prawda jest taka, że na swojej półce cenowo-wydajnościowej Brazos jest bezkonkurencyjny, więc AMD może sobie tu pozwolić na lekki poślizg.
Prawda jest taka że w tej chwili brazos najlepiej sobie radzi w mobile modelami c-50/c-60, E-350 w mobile już taki konkurencyjny nie jest.
W desktop z kolei w tej chwili E-350 przegrywa z kretesem z celeronem g530, a nawet jednordzeniowy celeronem g440 jest dla niego poważną konkurencją.
Ja mam wrażenie że intel tylko z obawy przed urzędami antymonopolowymi odwleka premierę 32nm atomów.
Możliwe, że Intel ma dobry proces technologiczny i marża z Atomów jest mniejsza niż z SB. Tymczasem Intel ma sporo fabów, które jeszcze działają w oparciu o 45, a pewnie i 65nm procesy technologiczne. Może nawet mają większe dziadki....
Atom to idealna maszynka do zapełniania mocy produkcyjnych. A i tak mają monopol
nie zgodze sie z tobą w kwestii LLANO
to naprawdę dobry produkt dla mniej zamożnych użytkowników czy mobilnych rozwiązań w swojej cenie
wracając do tematu w segmencie low-end ludzie nie patrzą na proces produkcyjny czy zużycie energii - ma być poprostu tanio
to raczej ludzie ogarnięci w kwestii IT na to patrzą ale tez nie kupuja najtańszych rozwiązań bo są dal nich za mało wydajne (chodz są wyjątki od tej reguły)
dlatego nie ma co sie dziwić takiemu stanowi rzeczy
AMD zrobiło dokładnie to samo co robi intel
wstrzymał sie z premierą nowych procków widząc że nowe atomy nie są żadna konkurencją dla obecnych brazosów a żeby było na czasie wypuszczają brazosa 2.0 z wyższym zegarem i nowym igp jak dla mnie dobre krok
Tylko brazosa wsadzisz do tabletu
Tylko brazosa wsadzisz do tabletu
tylko że windows 7 na tablecie to prawdziwa porażka, nikt tego nie chce, a jak już są to są droższe od ipada i transformera razem wziętych
Tylko brazosa wsadzisz do tabletu
tylko że windows 7 na tablecie to prawdziwa porażka, nikt tego nie chce, a jak już są to są droższe od ipada i transformera razem wziętych
Kompilacja androida na x86 jest już od dawna, Windows 8 nadchodzi, a interface windows 7 pod tablet może rozbudować producent,
Po prostu nikt w AMD nie zadał sobie trudu aby sprawdzić w jakim czasie fabryki będą produkować w 28nm - a jak już ktoś to zrobił, to się okazało, że AMD załapało by się maksymalnie na ostatnie 6 miesięcy, a na tak krótki czas produkcji nie opłaca się tego wdrażać.
Jeśli ktoś nie zrozumiał - fabryki od początku 2013 roku przechodzą na 22nm i nie produkowałby już w 28nm.
Ciekawe jak się rozwinie problem Brazos w 40nm, które ma być na rynku do końca 2012 roku - kto to będzie produkował w tym procesie tak długo ?
Kto Ci takich bajek naopowiadał? Nowe procesy mają mikroskopijnie małe udziały w całej produkcji TSMC. Teraz królują stare procesy (55/65nm i więcej) jeżeli chodzi o ilośc wafli. Kiedy wejdą 22nm to dopiero wtedy najwięcej będzie produkowanych 40 nm układów i będą do nich powoli dochodziły układy 28nm.
to, że AMD i nvidia robią w 40nm nie znaczy, że inni klienic TSMC też.