Chyba ten starszy model był przeznaczony do serwerów rackowych 1U, które mają kieszenie na 2,5'' dyski grubsze niż stosowane w laptopach (15 mm).
Jednak tam się stosuje głównie interfejs SAS (Serial Attached SCSI).
Ale z tego co pisze Seagate, tańsze dyski SATA można stosować w serwerach SAS.
Jak technologie SATA i Serial Attached SCSI (SAS) współpracują ze sobą?
Interfejs SAS uzupełnia technologię SATA dzięki dodaniu mechanizmu adresowania urządzeń. Zapewnia on większą niezawodność i lepsze usługi dostępności danych przy zachowaniu zgodności logicznej z interfejsem SCSI. Charakterystyki będą ulegać poprawie w miarę ewolucji specyfikacji (nie wyłączając lepszej obsługi urządzeń i możliwości stosowania dłuższych kabli). Technologia SATA jest przeznaczona do zastosowań w tanich serwerach i środowiskach pamięci masowych o znaczeniu niekrytycznym. Najważniejszy jest fakt, że dzięki możliwości ich łączenia technologie te uzupełniają się. Użytkownicy systemów opartych na rozwiązaniach Serial Attached SCSI mogą stosować ekonomiczne dyski SATA w środowisku SAS.
Jakby te dyski robili w Europie to też by kosztowały po 1000zł,nawet i bez powodzi.
Ja na szczęście ostatnio kupiłem 1TB WD Elements przenośny na USB 3.0m,za niecałe 250zł,więc mogę się uważać za szczęściarza jeszcze
Heh, a jeszcze tydzień temu WD Green 1TB kosztował 200 zł... :/ Trzeba było wziąć na zapas, bo teraz albo trzeba będzie się starociem 160GB ratować, albo Przepłacić kilkaset zł...
BTW, ktoś marudził, że dyski SSD są tak straszliwie drogie w porównaniu z HDD... Niech ja go dorwę...
Przyznam, że jak wczoraj zerknąłem na ceny dysków wewnętrznych to się za głowę złapałem. Wtf? Ponad 550 za F3 Samsunga... no jakiś szok. Tutaj 1000 za 2,5 wewnętrzny. Dobrze, że jestem w miarę zabezpieczony, ale chciałem sobie dokupić asekuracyjnie jakiś dysk zewnętrzny 2,5' (500-640GB), ale ich ceny zbiły mnie lekko z tropu. Chociaż zewnętrzne na razie tak ostro nie podrożały i jak ktoś się dobrze zakręci w jakimś lokalnym sklepiku (promocji), to może wyhaczyć coś za rozsądne pieniądze.
To teraz co? RAM wykupujemy na zapas, bo są akurat tanie? ))
'Woda ma to do siebie, że się zbiera i stanowi zagrożenie, a potem spływa'.
Wtedy produkcja w fabrykach dysków zostanie wznowiona, oczywiście po ich wyremontowaniu, co potrwa z kwartał.
Na pewno sezon świąteczny nie jest najlepszą porą na zakup komputera, zawsze tak było.
Główne czynniki to Gwiazdka, koniec roku rozliczeniowego w przedsiębiorstwach i urzędach, wymuszający wydanie przydzielonych na dany rok pieniędzy, wzmożony import towarów podwyższający kurs walut.
A swoją drogą to wkurzające że opłaca się produkować dyski w Tajlandii a nie w Polsce. Jak mówią biznesmeni - nie ten klimat, i nie mają na myśli pogody...
Ja tylko dodam że takie ceny są tylko w PL widać sprzedawcy chcą zarobić na jeleniach :/
Jak zawsze. Za tydzień dwa ceny spadną do rozsądnego poziomu jak zauważą, że sprzedaż drastycznie spadała bo frajerzy, którzy mili kupić już to zrobili.
Pamiętacie ceny cukru? Jak cała masa idiotów kupowała w marketach cukier zgrzewkami po 6 zł za kilogram a za tydzień był po 3,5
Telvas @ 2011.10.26 00:28
BTW, ktoś marudził, że dyski SSD są tak straszliwie drogie w porównaniu z HDD... Niech ja go dorwę...
Porównując pojemność to dużo się nie zmieniło. Poza tym pewnie polscy sprzedawcy zwietrzą forsę to SSD też pewnie trochę zdrożeje.
Andree @ 2011.10.26 01:36
A swoją drogą to wkurzające że opłaca się produkować dyski w Tajlandii a nie w Polsce. Jak mówią biznesmeni - nie ten klimat, i nie mają na myśli pogody...
Jest takie powiedzene: Dlaczego w Polsce nie ma kopalni złota?
- Bo naszego kraju nie stać na dopłacanie do każdego kilograma wydobytego kruszcu
'Woda ma to do siebie, że się zbiera i stanowi zagrożenie, a potem spływa'.
Wtedy produkcja w fabrykach dysków zostanie wznowiona, oczywiście po ich wyremontowaniu, co potrwa z kwartał.
Na pewno sezon świąteczny nie jest najlepszą porą na zakup komputera, zawsze tak było.
Główne czynniki to Gwiazdka, koniec roku rozliczeniowego w przedsiębiorstwach i urzędach, wymuszający wydanie przydzielonych na dany rok pieniędzy, wzmożony import towarów podwyższający kurs walut.
A swoją drogą to wkurzające że opłaca się produkować dyski w Tajlandii a nie w Polsce. Jak mówią biznesmeni - nie ten klimat, i nie mają na myśli pogody...
ta, co do tej waluty... mamy 5x% długu, a na krechę konstytucaj nie przewiduje.... więc w interesie rządu jest by akumulować euro przez cały rok by pod koniec maksymalnie wzmocnić naszą walutę, by nie przekroczyć tych 55%.
Trzeba byc chorym mentalnie zeby 'wszystkie' fabryki robiace dyski twarde wpakowac w bangkoku ktory lezy 3 stopy nad poziomem oceanu, co gorsza jest tam firma ktora zaopatrza 80% dyskow twardych na swiecie w silniki! WD ma 1/3 rynku z czego 61% produkuje w bangkoku, nie mowimy tu i spadku produkcji o 20% ale o potencjalnie 80%! Najciezsze i najdrozsze maszyny do produkcji silnikow sa pod woda, a nie jest latwo ustawi gdzie indziel linie do produkcji silnikow o wydajnosci 600 mln rocznie.
Bangkok 250 lat temu byl mala wioska zajmujaca sie uprawa ryzem.
Bangkok nazywaja Wenecja Azji lub Wenecja wschodu dlatego ze wiekszosc ulic to ... kanaly z woda i lodkami, domami na palach itp itd.
http://dr-kirk.blogspot.com/ http://katieinasia.blogspot.com/2008/08/im...of-bangkok.html
Na srodku bangkoku stal kiedys mlyn mielacy ryz z okolicznych pol ciagle zalanych woda, dzisiaj jest tam glowna ulica Bangkoku zwana Khao San ktora oznacza mlyn ryzu. http://en.wikipedia.org/wiki/Khaosan_Road
Tajowie spoza bangkoku czesto nie wiedza co oznacza slowo Bangkok, uzywaja swojego okreslenia na to miasto, nazwa miasta Bangkok wywodzi sie z podroznikow ktorzy 200-300 lat temu ujrzeli brzeg rzeki czyli Bank, w polskim jest slowo bok kwadratu itp itd. Nazwa angielska nieco zmodyfikowana zostala.
Bangkok to gigantyczne mokradlo okolo 100x80 km, do dzisiaj jak sie jedzie z lotnika do centrum to sa podmokle pola ryzu i kukurydzy itp itd dziesiatkami kilometrow.
Wsadzanie tam fabryki dyskow i to na poziomie gruntu bylo chore psychicznie.
trochę mało tych testów dysków 2,5'
przydało by się porównanie z nowymi dyskami Samsunga wersja 500Gb i 1Tb (500Gb na jeden talerz)
a ceny obecne dysków to paranoja!!!
I dobrze, że zalało ich. I niech nawet tracą kolejne linie produkcyjne skoro dla tych idiotów najważniejszy jest niski koszt produkcji, a nie jej ciągłość. Dostali za swoje - niestety my jako konsumenci dostajemy razem z nimi..
Czy test produktów jednego producenta to nie jest test sponsorowany?
Czy brak porównania do poprzedniej generacji to test rzetelny? Czy test produktu który od dawna jest na rynku to test rzetelny? EOF
Trzeba byc chorym mentalnie zeby 'wszystkie' fabryki robiace dyski twarde wpakowac w bangkoku ktory lezy 3 stopy nad poziomem oceanu, co gorsza jest tam firma ktora zaopatrza 80% dyskow twardych na swiecie w silniki! WD ma 1/3 rynku z czego 61% produkuje w bangkoku, nie mowimy tu i spadku produkcji o 20% ale o potencjalnie 80%! Najciezsze i najdrozsze maszyny do produkcji silnikow sa pod woda, a nie jest latwo ustawi gdzie indziel linie do produkcji silnikow o wydajnosci 600 mln rocznie.
Bangkok 250 lat temu byl mala wioska zajmujaca sie uprawa ryzem.
Bangkok nazywaja Wenecja Azji lub Wenecja wschodu dlatego ze wiekszosc ulic to ... kanaly z woda i lodkami, domami na palach itp itd.
http://dr-kirk.blogspot.com/ http://katieinasia.blogspot.com/2008/08/im...of-bangkok.html
Na srodku bangkoku stal kiedys mlyn mielacy ryz z okolicznych pol ciagle zalanych woda, dzisiaj jest tam glowna ulica Bangkoku zwana Khao San ktora oznacza mlyn ryzu. http://en.wikipedia.org/wiki/Khaosan_Road
Tajowie spoza bangkoku czesto nie wiedza co oznacza slowo Bangkok, uzywaja swojego okreslenia na to miasto, nazwa miasta Bangkok wywodzi sie z podroznikow ktorzy 200-300 lat temu ujrzeli brzeg rzeki czyli Bank, w polskim jest slowo bok kwadratu itp itd. Nazwa angielska nieco zmodyfikowana zostala.
Bangkok to gigantyczne mokradlo okolo 100x80 km, do dzisiaj jak sie jedzie z lotnika do centrum to sa podmokle pola ryzu i kukurydzy itp itd dziesiatkami kilometrow.
Wsadzanie tam fabryki dyskow i to na poziomie gruntu bylo chore psychicznie.
jak wiec nazwac wszystkich tych ktorzy pakuja swoj biznes do chin??
Jednak tam się stosuje głównie interfejs SAS (Serial Attached SCSI).
Ale z tego co pisze Seagate, tańsze dyski SATA można stosować w serwerach SAS.
Jak technologie SATA i Serial Attached SCSI (SAS) współpracują ze sobą?
Interfejs SAS uzupełnia technologię SATA dzięki dodaniu mechanizmu adresowania urządzeń. Zapewnia on większą niezawodność i lepsze usługi dostępności danych przy zachowaniu zgodności logicznej z interfejsem SCSI. Charakterystyki będą ulegać poprawie w miarę ewolucji specyfikacji (nie wyłączając lepszej obsługi urządzeń i możliwości stosowania dłuższych kabli). Technologia SATA jest przeznaczona do zastosowań w tanich serwerach i środowiskach pamięci masowych o znaczeniu niekrytycznym. Najważniejszy jest fakt, że dzięki możliwości ich łączenia technologie te uzupełniają się. Użytkownicy systemów opartych na rozwiązaniach Serial Attached SCSI mogą stosować ekonomiczne dyski SATA w środowisku SAS.
Ja na szczęście ostatnio kupiłem 1TB WD Elements przenośny na USB 3.0m,za niecałe 250zł,więc mogę się uważać za szczęściarza jeszcze
BTW, ktoś marudził, że dyski SSD są tak straszliwie drogie w porównaniu z HDD... Niech ja go dorwę...
To teraz co? RAM wykupujemy na zapas, bo są akurat tanie?
Wtedy produkcja w fabrykach dysków zostanie wznowiona, oczywiście po ich wyremontowaniu, co potrwa z kwartał.
Na pewno sezon świąteczny nie jest najlepszą porą na zakup komputera, zawsze tak było.
Główne czynniki to Gwiazdka, koniec roku rozliczeniowego w przedsiębiorstwach i urzędach, wymuszający wydanie przydzielonych na dany rok pieniędzy, wzmożony import towarów podwyższający kurs walut.
A swoją drogą to wkurzające że opłaca się produkować dyski w Tajlandii a nie w Polsce. Jak mówią biznesmeni - nie ten klimat, i nie mają na myśli pogody...
Jak zawsze. Za tydzień dwa ceny spadną do rozsądnego poziomu jak zauważą, że sprzedaż drastycznie spadała bo frajerzy, którzy mili kupić już to zrobili.
Pamiętacie ceny cukru? Jak cała masa idiotów kupowała w marketach cukier zgrzewkami po 6 zł za kilogram a za tydzień był po 3,5
Porównując pojemność to dużo się nie zmieniło. Poza tym pewnie polscy sprzedawcy zwietrzą forsę to SSD też pewnie trochę zdrożeje.
Jest takie powiedzene: Dlaczego w Polsce nie ma kopalni złota?
- Bo naszego kraju nie stać na dopłacanie do każdego kilograma wydobytego kruszcu
Tylko ktoś kto potrzebuje 1 TB nie kupi 250 GB dysku SSD bo po co mu tak mało miejsca?
Wtedy produkcja w fabrykach dysków zostanie wznowiona, oczywiście po ich wyremontowaniu, co potrwa z kwartał.
Na pewno sezon świąteczny nie jest najlepszą porą na zakup komputera, zawsze tak było.
Główne czynniki to Gwiazdka, koniec roku rozliczeniowego w przedsiębiorstwach i urzędach, wymuszający wydanie przydzielonych na dany rok pieniędzy, wzmożony import towarów podwyższający kurs walut.
A swoją drogą to wkurzające że opłaca się produkować dyski w Tajlandii a nie w Polsce. Jak mówią biznesmeni - nie ten klimat, i nie mają na myśli pogody...
ta, co do tej waluty... mamy 5x% długu, a na krechę konstytucaj nie przewiduje.... więc w interesie rządu jest by akumulować euro przez cały rok by pod koniec maksymalnie wzmocnić naszą walutę, by nie przekroczyć tych 55%.
http://www.amazon.co.uk/Western-Digital-In...7879&sr=8-1
Bangkok 250 lat temu byl mala wioska zajmujaca sie uprawa ryzem.
Bangkok nazywaja Wenecja Azji lub Wenecja wschodu dlatego ze wiekszosc ulic to ... kanaly z woda i lodkami, domami na palach itp itd.
http://dr-kirk.blogspot.com/
http://katieinasia.blogspot.com/2008/08/im...of-bangkok.html
Na srodku bangkoku stal kiedys mlyn mielacy ryz z okolicznych pol ciagle zalanych woda, dzisiaj jest tam glowna ulica Bangkoku zwana Khao San ktora oznacza mlyn ryzu.
http://en.wikipedia.org/wiki/Khaosan_Road
Tajowie spoza bangkoku czesto nie wiedza co oznacza slowo Bangkok, uzywaja swojego okreslenia na to miasto, nazwa miasta Bangkok wywodzi sie z podroznikow ktorzy 200-300 lat temu ujrzeli brzeg rzeki czyli Bank, w polskim jest slowo bok kwadratu itp itd. Nazwa angielska nieco zmodyfikowana zostala.
Bangkok to gigantyczne mokradlo okolo 100x80 km, do dzisiaj jak sie jedzie z lotnika do centrum to sa podmokle pola ryzu i kukurydzy itp itd dziesiatkami kilometrow.
Wsadzanie tam fabryki dyskow i to na poziomie gruntu bylo chore psychicznie.
przydało by się porównanie z nowymi dyskami Samsunga wersja 500Gb i 1Tb (500Gb na jeden talerz)
a ceny obecne dysków to paranoja!!!
Wsadzanie tam fabryki dyskow i to na poziomie gruntu bylo chore psychicznie.
I ile razy w ciągu ostatnich 10 lat trzeba było wstrzymać produkcję?
Wsadzanie tam fabryki dyskow i to na poziomie gruntu bylo chore psychicznie.
I ile razy w ciągu ostatnich 10 lat trzeba było wstrzymać produkcję?
Równie dobrze mogło ich zalewać kilka lat z rzędu.
Czy brak porównania do poprzedniej generacji to test rzetelny? Czy test produktu który od dawna jest na rynku to test rzetelny? EOF
Bangkok 250 lat temu byl mala wioska zajmujaca sie uprawa ryzem.
Bangkok nazywaja Wenecja Azji lub Wenecja wschodu dlatego ze wiekszosc ulic to ... kanaly z woda i lodkami, domami na palach itp itd.
http://dr-kirk.blogspot.com/
http://katieinasia.blogspot.com/2008/08/im...of-bangkok.html
Na srodku bangkoku stal kiedys mlyn mielacy ryz z okolicznych pol ciagle zalanych woda, dzisiaj jest tam glowna ulica Bangkoku zwana Khao San ktora oznacza mlyn ryzu.
http://en.wikipedia.org/wiki/Khaosan_Road
Tajowie spoza bangkoku czesto nie wiedza co oznacza slowo Bangkok, uzywaja swojego okreslenia na to miasto, nazwa miasta Bangkok wywodzi sie z podroznikow ktorzy 200-300 lat temu ujrzeli brzeg rzeki czyli Bank, w polskim jest slowo bok kwadratu itp itd. Nazwa angielska nieco zmodyfikowana zostala.
Bangkok to gigantyczne mokradlo okolo 100x80 km, do dzisiaj jak sie jedzie z lotnika do centrum to sa podmokle pola ryzu i kukurydzy itp itd dziesiatkami kilometrow.
Wsadzanie tam fabryki dyskow i to na poziomie gruntu bylo chore psychicznie.
jak wiec nazwac wszystkich tych ktorzy pakuja swoj biznes do chin??