A co ze skalowaniem obrazu ? Na zdjęciach widać ze nawet film w 1080p nie jest skalowany odpowiednio.
Odtawrzacz ma wiele możliwości dopasowania skalowania, a w tym nawet ręczną regulację proporcji. Pod tym względem nie ma problemów. Pasy na wskazanych screenshotach wynikają z tego, że film ma inne proporcje niż ekran i że jest wyświetlany w trybie 1:1 (1920 w poziomie i tyle ile trzeba w wysokości). Odtwarzacz pozwala zarówno rozciągnąć obraz w dół (1920x1080 lub 1920x1200 - w zależności od wyświetlacza), jak i powiększyć go ucinając boki. Oczywiście, w innych rozdzielczościach ekranu wartości te będą inne, ale pod tym względem nie ma czego zarzucić temu odtwarzaczowi.
Jest tak jak ma być nie chcesz mieć pasów to kup telewizor w proporcjach 21:9 jak napisał kolega wyżej. I mogę się założyć że można w tym odtwarzaczy zrobić pełny ekran obcinając jakieś 30% obrazu po bokach lub tez rozciągnąć do góry robiąc jajogłowe proporcje tylko kto tak ogląda.
Masz na myśli czarne pasy u góry i u dołu? To dlatego, że kinowe proporcje ekranu to 21:9, a nie 16:9. Na razie tylko dwie firmy produkują telewizory 21:9, w tym Philips. Na typowych monitorach 16:9 filmy nadal mają czarne pasy, chyba że po prostu wydanie filmu zakłada obcięcie boków, by wypełnić cały ekran obrazem.
nigdy nie zrozumiem designerów - niby tworzą eleganckie pudełeczko o regularnych kształtach i ze szczotkowaną stalą jako obudową a z drugiej strony na samym froncie zamontują odpustowy, 'chromowany' guzik i badziewny napis.
Nareszcie! A sądziłem, że sam jestem na tej planecie, któremu to przeszkadza.
To po prostu kolejny wiodący styl użytkowy (po fortepianowej czerni). Stonowany wygląd i jakaś błyskotka, najlepiej chromowana lub ala chrom. Obserwuję dokładnie to samo na ulicach. Wystarczy dodać chromowaną obwódkę bocznych okien czy zegarów i już auto dostaje epitet 'eleganckie'. Co smutniejsze, to właśnie dziennikarze mają w tym swój największy udział.
nigdy nie zrozumiem designerów - niby tworzą eleganckie pudełeczko o regularnych kształtach i ze szczotkowaną stalą jako obudową a z drugiej strony na samym froncie zamontują odpustowy, 'chromowany' guzik i badziewny napis.
może zobaczymy kiedyś porównanie oprogramowania type media center (windows media center, mediaportal, xbmc + distro opelenec, boxee, plex)? htpc wcale nie musi być sterowane przez myszkę i/lub klawiaturę, a dla power-userów pozwala na dostosowanie systemu dla włanych potrzeb.
za soft nic nie płacisz, a obsługuje wszystkie formaty viceo/dzwieku jakie chcesz, kodeki pod ubuntu sa w jednej paczce w repo, mozesz tez sobie ewentualnie quake live odpalic.
skad pomysł, ze kazdy MUSI mieć windowsa na wszystkim?
Napisałem przecież, że HTPC JEST droższe. Co do jeżdżenia myszką - znajdź przy użyciu pilota film na yt...a zaraz zaraz, przecież to NIE OBSŁUGUJE yt
Brazos mam na myśli też stress, i to taki 'syntetyczny'. Nie pamiętam ile w idle watomierz pokazywał, ale zdaje się że było to kilkanaście W. Także sorry, jeśli mówimy o takich oszczędnościach prądu, to rozumiem że - w ramach ekologii, a jakże - pracujesz na 19-calowym LEDziaku z jasnością na minimum?
Ja po prostu uwielbiam 'wszystkomożność' - a w jakimś gotowym sprzęcie tego nie obsługuje, tamto nie działa, tego nie można...panie, a idź pan.
Można odmieniać albo nie, byle konsekwentnie, czyli jeśli radia, to raczej także radiów.
http://so.pwn.pl/lista.php?co=radio
Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN-u określa formę radiów jako rzadko spotykaną, ale w pozostałych przypadkach jako rzadszy określa właśnie wariant nieodmienny. Przy czym w kontekście: Iść do radia wariant do radio określa jako błędny (właściwie to zastanawiam się dlaczego, skoro powiemy Pracować w radiu albo w radio). Owszem, wątpliwości może wzbudzać uwaga zwykle blm przy znaczeniu 'rozgłośnia', ale zwykle to zwykle: oznacza to jedynie, że okazji do użycia takiej formy nie ma wiele. Właściwie to nawet blm zdaniem autorów tych słowników w istocie oznacza 'zwykle bez liczby mnogiej' (przykładem architektury procesorów).
Wygoda obsługi to rzecz bardzo względna - wpisując cokolwiek z pilota można dostać szału. Dla mnie porządna bezprzewodowa myszka jest pod tym względem raczej niedościgniona. Cisza? Idzie złożyć coś takiego pasywnego. Energooszczędność? Brazos pożera z gniazdka 30 parę W, także sorry, zaraz zaczniemy deliberować o ustawianiu eko trybu w TV żeby oszczędzać energię idąc tym tokiem.....jedynie cena, rzeczywiście - chociaż przy odtwarzaczu za ~700zł jest to argument taki se, a nie pamiętam żebym widział coś porządnego za 2 stówki.
Sandy bridge też bierze ok 30W przy odtwarzaniu materiału HD, a wydajnośc takiego intelowego HTPC nie rózni się od wydajności desktopa. Ale wiadomo, kosztuje takie coś więcej niż brazos czy recenzowany odtwarzacz. Ale dla każdego coś miłego, jeden chce składać samemu HTPC a inny woli pójść na łatwiznę albo po prostu nie chce nic więcej ponad odtwarzanie filmów i kupuje odtwarzacz. Nie ma co nikogo na siłę przekonywać co lepsze.
Wygoda obsługi to rzecz bardzo względna - wpisując cokolwiek z pilota można dostać szału. Dla mnie porządna bezprzewodowa myszka jest pod tym względem raczej niedościgniona.
To jest odtwarzacz multimedialny, a nie HTPC. Jeżdżenie myszką po kanapie jest wygodniejsze do odpalania filmu niż pilot? :O Rzeczywiście dość osobliwe masz podejscie
Pioy @ 2011.09.02 15:17
Cisza? Idzie złożyć coś takiego pasywnego.
Jasne, szczególnie w tej cenie i z systemem operacyjnym.
Pioy @ 2011.09.02 15:17
Energooszczędność? Brazos pożera z gniazdka 30 parę W, także sorry, zaraz zaczniemy deliberować o ustawianiu eko trybu w TV żeby oszczędzać energię idąc tym tokiem.....
Ten pobiera 3 razy mniej i to pod maksymalnym obciążeniem.
Pioy @ 2011.09.02 15:17
jedynie cena, rzeczywiście - chociaż przy odtwarzaczu za ~700zł jest to argument taki se, a nie pamiętam żebym widział coś porządnego za 2 stówki.
Ja nie pamiętam też żadnego porządnego, pasywnego (sic!) i w podobnych rozmiarach HTPC na Brazosie wraz z systemem, peryfieriami itp, który kosztowałby 2 stówki... ani takiego, który kosztowałby 700 zł... ani takiego, który kosztowałby 1200 zł.
A ja jako autor, w komentarzu bo bardziej osobiście dodam, że coraz częściej pytają mnie znajomi o to, jaki odtwarzacz mógłbym im polecić. Jest coraz więcej ludzi, którzy widzą sens kupować takie odtwarzacze. Co prawda, nie są to komputerowi eksperci, ale nie są to też komputerowi idioci. Zazwyczaj cenią sobie wygodę i estetykę i wychodzi im, że zamiast poświęcać czas na naukę i zmajstrowanie jakiegoś HTPC, bardziej opłaca im się kupić gotowy sprzęt, z którym jakby były jakieś problemy, to oddadzą do serwisu i nie będą sami musieli rozgryzać co poprawić. Cieszę się, że są na rynku produkty, które mogę im szczerze polecić.
Wygoda obsługi to rzecz bardzo względna - wpisując cokolwiek z pilota można dostać szału. Dla mnie porządna bezprzewodowa myszka jest pod tym względem raczej niedościgniona. Cisza? Idzie złożyć coś takiego pasywnego. Energooszczędność? Brazos pożera z gniazdka 30 parę W, także sorry, zaraz zaczniemy deliberować o ustawianiu eko trybu w TV żeby oszczędzać energię idąc tym tokiem.....jedynie cena, rzeczywiście - chociaż przy odtwarzaczu za ~700zł jest to argument taki se, a nie pamiętam żebym widział coś porządnego za 2 stówki.
Na którym zdjęciu to widać? tak btw filmów się nie skaluje bo albo bedą rozciągnięte mordy albo poucinane boki zawsze ogląda się 1:1
http://pclab.pl/zdjecia/artykuly/karbownic..._53D/cap68s.jpg
http://pclab.pl/zdjecia/artykuly/karbownic..._53D/cap70s.jpg
Jest tak jak ma być nie chcesz mieć pasów to kup telewizor w proporcjach 21:9 jak napisał kolega wyżej. I mogę się założyć że można w tym odtwarzaczy zrobić pełny ekran obcinając jakieś 30% obrazu po bokach lub tez rozciągnąć do góry robiąc jajogłowe proporcje tylko kto tak ogląda.
http://pclab.pl/zdjecia/artykuly/karbownic..._53D/cap70s.jpg
Masz na myśli czarne pasy u góry i u dołu? To dlatego, że kinowe proporcje ekranu to 21:9, a nie 16:9. Na razie tylko dwie firmy produkują telewizory 21:9, w tym Philips. Na typowych monitorach 16:9 filmy nadal mają czarne pasy, chyba że po prostu wydanie filmu zakłada obcięcie boków, by wypełnić cały ekran obrazem.
Na którym zdjęciu to widać? tak btw filmów się nie skaluje bo albo bedą rozciągnięte mordy albo poucinane boki zawsze ogląda się 1:1
http://pclab.pl/zdjecia/artykuly/karbownic..._53D/cap68s.jpg
http://pclab.pl/zdjecia/artykuly/karbownic..._53D/cap70s.jpg
Nareszcie! A sądziłem, że sam jestem na tej planecie, któremu to przeszkadza.
To po prostu kolejny wiodący styl użytkowy (po fortepianowej czerni). Stonowany wygląd i jakaś błyskotka, najlepiej chromowana lub ala chrom. Obserwuję dokładnie to samo na ulicach. Wystarczy dodać chromowaną obwódkę bocznych okien czy zegarów i już auto dostaje epitet 'eleganckie'. Co smutniejsze, to właśnie dziennikarze mają w tym swój największy udział.
Na którym zdjęciu to widać? tak btw filmów się nie skaluje bo albo bedą rozciągnięte mordy albo poucinane boki zawsze ogląda się 1:1
Dlatego brak obsługi serwisów internetowych to żadna wada.
Obsługa Youtube czy innych serwisów pilotem to po prostu dramat.
Coś jak przeglądanie stron na tradycyjnym telefonie z klawiatura numeryczną.
Jasne, szczególnie w tej cenie i z systemem operacyjnym.
bierzesz brazosa/llano, wrzucasz ubuntu, instalujesz VLC playera montujesz jakis czujnik podczerwieni, pilot uniwersalny kupujesz
za soft nic nie płacisz, a obsługuje wszystkie formaty viceo/dzwieku jakie chcesz, kodeki pod ubuntu sa w jednej paczce w repo, mozesz tez sobie ewentualnie quake live odpalic.
skad pomysł, ze kazdy MUSI mieć windowsa na wszystkim?
Też wolałbym sam złożyć małego komputerka, który byłby bezgłośny.
Brazos mam na myśli też stress, i to taki 'syntetyczny'. Nie pamiętam ile w idle watomierz pokazywał, ale zdaje się że było to kilkanaście W. Także sorry, jeśli mówimy o takich oszczędnościach prądu, to rozumiem że - w ramach ekologii, a jakże - pracujesz na 19-calowym LEDziaku z jasnością na minimum?
Ja po prostu uwielbiam 'wszystkomożność' - a w jakimś gotowym sprzęcie tego nie obsługuje, tamto nie działa, tego nie można...panie, a idź pan.
Można odmieniać albo nie, byle konsekwentnie, czyli jeśli radia, to raczej także radiów.
http://so.pwn.pl/lista.php?co=radio
Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN-u określa formę radiów jako rzadko spotykaną, ale w pozostałych przypadkach jako rzadszy określa właśnie wariant nieodmienny. Przy czym w kontekście: Iść do radia wariant do radio określa jako błędny (właściwie to zastanawiam się dlaczego, skoro powiemy Pracować w radiu albo w radio). Owszem, wątpliwości może wzbudzać uwaga zwykle blm przy znaczeniu 'rozgłośnia', ale zwykle to zwykle: oznacza to jedynie, że okazji do użycia takiej formy nie ma wiele. Właściwie to nawet blm zdaniem autorów tych słowników w istocie oznacza 'zwykle bez liczby mnogiej' (przykładem architektury procesorów).
Sandy bridge też bierze ok 30W przy odtwarzaniu materiału HD, a wydajnośc takiego intelowego HTPC nie rózni się od wydajności desktopa. Ale wiadomo, kosztuje takie coś więcej niż brazos czy recenzowany odtwarzacz. Ale dla każdego coś miłego, jeden chce składać samemu HTPC a inny woli pójść na łatwiznę albo po prostu nie chce nic więcej ponad odtwarzanie filmów i kupuje odtwarzacz. Nie ma co nikogo na siłę przekonywać co lepsze.
To jest odtwarzacz multimedialny, a nie HTPC. Jeżdżenie myszką po kanapie jest wygodniejsze do odpalania filmu niż pilot? :O Rzeczywiście dość osobliwe masz podejscie
Jasne, szczególnie w tej cenie i z systemem operacyjnym.
Ten pobiera 3 razy mniej i to pod maksymalnym obciążeniem.
Ja nie pamiętam też żadnego porządnego, pasywnego (sic!) i w podobnych rozmiarach HTPC na Brazosie wraz z systemem, peryfieriami itp, który kosztowałby 2 stówki... ani takiego, który kosztowałby 700 zł... ani takiego, który kosztowałby 1200 zł.