Kupilem niedawno OCZ Solid 3 60 GB i bardzo go chwale , system smiga jak ta lala , wczesniej mialem WD RAPTORA i na nim postawiony system oczywiscie Win 7 64bit. Zaden zwykly dysk HDD nie rowna sie komfortowi pracy dla SSD, zadnych zwichow jak w Vertexie. pozdro
Czy to prawda, że dyski OCZ Vertex 2 padają, jak 'muchy'? I to bardzo często tak same z siebie? Czytałem wiele opinii na ten temat, ale wolałbym się upewnić.
a ja mam vertexa 2 i vertexa 3, oba 60 GB i zadnych problemow od grubo ponad roku
v3 faktycznie wydajnoscia sie wiele od v2 nie rozni, obudowa zostala zmieniiona z aluminium (v2) na plastik (v3), ale problemow z dzialaniem, nie dzialaniem, utrata danych, zamrazaniem i zwiechami nie mialem nigdy...
tak ze z generalizowaniem ze vertexy sa kiepskie to bym zaczekal, ale z drugiej strony faktycznie, wydajac po 100-150 euro na dysk powinno sie dostac produkt calkiem dopracowany, a podnosi sie nieco glosow ze tak nie jest...
Mi padły dwa Vertexy 2 120GB w ciągu kilku dni po zakupie - nawet nie zdążyłem na nich nic zainstalować. Pierwszy po prostu przestał sie wykrywać a drugi ma taka ciekawą usterkę, że z tego powodu pisze tego posta. Otóż 'nie przyjmuje zapisu'. Jest widoczne to co zapisałem do pewnego momentu. Odtąd mogę zapisywać lub formtować dysk, a po resecie znów mam te pliki co wcześniej. Dysk podłączony jako dodatkowy i dzięki keszowaniu nie zwiesza kompa, gdyby był to systemowy dysk od razu wywaliłby niebieski ekran. Oba dyski poszły do zwrotu i raczej Vertexów już nie wezmę. Posiadam natomiast 5 szt. Inteli 40GB - działają od jakichś dwóch lat i zero problemów.
Powiem szczerze, bardzo bym się zdenerwował, gdybym kupił dysk i przy pierwszej okazji okazało się, że zwisł lub przestał być wykrywany, choćby nawet na kilka sekund. Ludzie! Przecież to 'coś' kosztuje takie pieniądze, że powinno działać jak przysłowiowy szwajcarski zegarek. Sporadyczne problemy to sporadyczna utrata ważnych danych, czyli w efekcie dysk, który się nie nadaje do niczego innego niż do testów - już niezależnie od ceny, bo produkt wadliwy jest wadliwym czy kosztuje 1000 czy 10 zł.
A już fakt zawyżania specyfikacji woła o pomstę do nieba. Zgroza...
Jestem właścicielm Ocz Vertex 2 60GB. Dysk ma 4 miesiące i wgrany najnowszy firmware. Myślałem, że nie będę miał z nim problemów bo przez rok czasu Ocz dopracuje niedoróbki, a mam dokładnie to samo co wymienił recenzent.
Ten 1% to jest wielka ściema. Nigdy więcej nie kupię dysków tej marki. Zwłaszcza po tym jak przeczytałem, że w Vertex 3 nic nie poprawili!!! Jak można sprzedawać niedopracowane produkty. Co ja jestem betatester!
Z tego co czytam to ludzie nie mają problemów z Crucial M4 i jak tylko pozbędę się tego złomu to kupuję od konkurencji.
Opisane przez was przestoje i zwiechy calkowicie eliminuja dysk z uzytku. Jezeli OCZ twierdzi, ze dotyczy to 1% dysku nalezalo poprosic o nowy dysk i powtorzyc/kontynuowac z nowym dyskiem. Kazdy, nawet najwolniejszy dysk, jest lepszy od wadliwego demona predkosci. Wy nie zrobiliscie tego, wiec nalezalo we wnioskach napisac, ze dysk nie nadaje sie do codziennego uzytku. Poswiecacie rzetelnosc kosztem dobrych relacji z OCZ?
Gdybyśmy tak jak sugerujesz faworyzowali OCZ to dla ich dobra przemilczelibyśmy temat niestabilnej pracy, a już na pewno nie wspomnielibyśmy o podobnych problemach w przypadku Agility 3.
Gdyby Vertex 3 kompletnie nie nadawał się do pracy nie bylibyśmy w stanie przeprowadzić żadnych testów, nie mówiąc już o kilkukrotnym ich powtórzeniu. Problemy pojawiały się sporadycznie, ale przy takiej cenie są na tyle frustrujące, że musieliśmy o nich wspomnieć.
Co do Cruciala M4, mamy w planach test, który powinien zadowolić większość dziś niepocieszonych
kilka wniosków:
'benczmarki' można sobie w buty wsadzić, albo w d..., liczy się to co w normalnym użytkowaniu wychodzi. a tu już tak różowo z OCZ nie było.
jeden procent? coś mi się wierzyć w to nie chce. PCLab się naciął, użytkownicy tego forum, a także innych for też się nacięli na wadliwe dyski. a ilu się nacięło na całym świecie? problem jest na pewno szerszy.
i czemu, do cholery, nie ma w porównaniu popularnego Cruciala M4????
Mam w firnie jednego Vertexa3 250GB bodajże i faktycznie ma zwiechy, takie po 30 sekund
Natomiast mój Vertex2E 180GB potrafi się nie wybudzić podczas startu laptopa.
Co za crap teraz robią.
Opisane przez was przestoje i zwiechy calkowicie eliminuja dysk z uzytku. Jezeli OCZ twierdzi, ze dotyczy to 1% dysku nalezalo poprosic o nowy dysk i powtorzyc/kontynuowac z nowym dyskiem. Kazdy, nawet najwolniejszy dysk, jest lepszy od wadliwego demona predkosci. Wy nie zrobiliscie tego, wiec nalezalo we wnioskach napisac, ze dysk nie nadaje sie do codziennego uzytku. Poswiecacie rzetelnosc kosztem dobrych relacji z OCZ?
Wolałbym dopłacić 100zł do intela, ma wytrzymalsze pamięci 34nm i nie zamraża go. Problemy z niestabilnością były także w poprzednich seriach vertexów i jakoś nie chce mi się wierzyć, że to tylko 1% dysków. Coś wyraźnie jest na rzeczy.
Chyba lepiej kupic SSD starszej generacji i 2x wiekszej pojemnosci. Są mniej problematyczne a w codziennych zastosowaniach wątpie zeby róznica byla odczuwalna. Czas zycia takiego dysku tez powinien byc dluzszy.
Może po tym artykule naiwniacy zrozumieją, że wypisywane w specyfikacjach 500+ MB/s w przypadku OCZ to zwykły marketing i dysk ten jest PRAKTYCZNIE tak samo szybko co poprzednia generacja, która miała wypisane 285+ MB/s.
TO jest główny problem na rynku SSD - nacinanie klientów - a OCZ się w tym specjalizuje pokazując swoje specyfikacje 'szarakom', którzy widząc 500 MB/s transferu od razu mają mokro.
no to juz deczko przesada, poziom: kolko gospodyn wiejskich?
v3 faktycznie wydajnoscia sie wiele od v2 nie rozni, obudowa zostala zmieniiona z aluminium (v2) na plastik (v3), ale problemow z dzialaniem, nie dzialaniem, utrata danych, zamrazaniem i zwiechami nie mialem nigdy...
tak ze z generalizowaniem ze vertexy sa kiepskie to bym zaczekal, ale z drugiej strony faktycznie, wydajac po 100-150 euro na dysk powinno sie dostac produkt calkiem dopracowany, a podnosi sie nieco glosow ze tak nie jest...
A już fakt zawyżania specyfikacji woła o pomstę do nieba. Zgroza...
Ten 1% to jest wielka ściema. Nigdy więcej nie kupię dysków tej marki. Zwłaszcza po tym jak przeczytałem, że w Vertex 3 nic nie poprawili!!! Jak można sprzedawać niedopracowane produkty. Co ja jestem betatester!
Z tego co czytam to ludzie nie mają problemów z Crucial M4 i jak tylko pozbędę się tego złomu to kupuję od konkurencji.
Gdybyśmy tak jak sugerujesz faworyzowali OCZ to dla ich dobra przemilczelibyśmy temat niestabilnej pracy, a już na pewno nie wspomnielibyśmy o podobnych problemach w przypadku Agility 3.
Gdyby Vertex 3 kompletnie nie nadawał się do pracy nie bylibyśmy w stanie przeprowadzić żadnych testów, nie mówiąc już o kilkukrotnym ich powtórzeniu. Problemy pojawiały się sporadycznie, ale przy takiej cenie są na tyle frustrujące, że musieliśmy o nich wspomnieć.
Co do Cruciala M4, mamy w planach test, który powinien zadowolić większość dziś niepocieszonych
'benczmarki' można sobie w buty wsadzić, albo w d..., liczy się to co w normalnym użytkowaniu wychodzi. a tu już tak różowo z OCZ nie było.
jeden procent? coś mi się wierzyć w to nie chce. PCLab się naciął, użytkownicy tego forum, a także innych for też się nacięli na wadliwe dyski. a ilu się nacięło na całym świecie? problem jest na pewno szerszy.
i czemu, do cholery, nie ma w porównaniu popularnego Cruciala M4????
Natomiast mój Vertex2E 180GB potrafi się nie wybudzić podczas startu laptopa.
Co za crap teraz robią.
To po co tu w ogóle zaglądasz?
TO jest główny problem na rynku SSD - nacinanie klientów - a OCZ się w tym specjalizuje pokazując swoje specyfikacje 'szarakom', którzy widząc 500 MB/s transferu od razu mają mokro.
Najlepsze jest to, że OCZ sam przyznaje, że oszukuje i podaje alternatywną, realną specyfikację w plikach PDF, np. http://www.ocztechnology.com/res/manuals/O...oduct_sheet.pdf .
Pierwsza tabelka, wyniki z AS-SSD - program ten operuje realnymi danymi i od razu wyniki dużo gorsze.
Ponadto brak polecanego Cruciala M4 też dyskwalifikuje ten test.