Niedługo zamiast 'płacić jak za zboże', będzie się mówić 'płacić jak za intele' (i to pomimo szybujących cen zbóż...).
Co z tego, że na papierku i w sekwencji transfery potężne, kiedy słabiutko z IOPS-ami i losowym, czyli tam, gdzie SSD powinien pokazać pazurki? Do tego drożyzna jakby obudowa pozłacana była.
Nie jest tak źle, pojemności rosną ceny nie są już aż tak astronomiczne... może i ssd kiedyś się bardziej zadomowi... w 2002 r. za dysk WD 80gb płaciłem ponad 500zł dobrze jednak że jest rozwój
Coś jednak jest na rzeczy z tym losowym odczytem i zapisem, po tym produkcie spodziewałem się królowania w każdym teście.
Niedługo zamiast 'płacić jak za zboże', będzie się mówić 'płacić jak za intele' (i to pomimo szybujących cen zbóż...).
Co z tego, że na papierku i w sekwencji transfery potężne, kiedy słabiutko z IOPS-ami i losowym, czyli tam, gdzie SSD powinien pokazać pazurki? Do tego drożyzna jakby obudowa pozłacana była.
Dokładnie, odczyt liniowy ładny ale liczy się praca na małych plikach. A w tym te dyski wypadają słabiej od starej generacji G2. Jak dla mnie te dyski są nieopłacalne chyba, że ktoś się podnieca wynikami w hdtach-u czy hd tune.
Niedługo zamiast 'płacić jak za zboże', będzie się mówić 'płacić jak za intele' (i to pomimo szybujących cen zbóż...).
Co z tego, że na papierku i w sekwencji transfery potężne, kiedy słabiutko z IOPS-ami i losowym, czyli tam, gdzie SSD powinien pokazać pazurki? Do tego drożyzna jakby obudowa pozłacana była.
Dokładnie, odczyt liniowy ładny ale liczy się praca na małych plikach. A w tym te dyski wypadają słabiej od starej generacji G2. Jak dla mnie te dyski są nieopłacalne chyba, że ktoś się podnieca wynikami w hdtach-u czy hd tune.
Taki odczyt liniowy to byle RAID z HDD zapewni. Pewnie, że nawet taki SSD to komfort pracy niesamowity w porównaniu z HDD ze względu na czas dostępu. Ale nie za taką cenę.
'Na razie ceny w polskich sklepach są wysokie' - a w niepolskich to tanie są te dyski
Jeśli 60 GB zeszłoby w okolicę 300 zł pewnie bym się zastanowił - przydałoby się coś cichego, energooszczędnego i wydajnego na system operacyjny
Ale nie w obecnych cenach...
Nie jest tak źle, pojemności rosną ceny nie są już aż tak astronomiczne... może i ssd kiedyś się bardziej zadomowi... w 2002 r. za dysk WD 80gb płaciłem ponad 500zł dobrze jednak że jest rozwój
No wlasnie JEST ZLE. Ceny od wakacji ubieglego roku poszly strasznie w dol (ok 40%) i stanely w miejscu. Stoja tak od paru miesiecy i nie zapowiada sie zeby byl jakis szybki spadek. ;/
Jeśli zerkniemy na sklepy w normalnej części świata to taki OCZ vertex 2 120 GB mamy za 580 zł - cena ze strony w dniu dzisiejszym - po rabacie nawet 185 $. Może nie minusujcie technologii i cen w odniesieniu do dziczy, w której się znajdujemy? Komuś kto użył argumentu, że za cenę tego intela może mieć cały komputer, odpowiem: za cenę tego dysku mogę mieć pół karty graficznej... Co to za argument??? Wiadomym jest, że taki dysk nie jest przeznaczony dla osób, które w tej cenie chcą kupić cały komputer - przynajmniej obecnie. Mnie osobiście cieszy znaczny wzrost prędkości przy praktycznie minimalnej różnicy cen, niestety mając cały czas w głowie to, w jakim miejscu geograficznym się znajdujemy...
Dzięki za tekst, porównanie z Crucialem M4 (tańszy) byłoby ciekawe, no i oczywiście czekam z niecierpliwością na tekst o o Vertexach 3 na SandForce-2200.
Nie od dziś wiadomo, że Intel uwielbia wykorzystywać sytuację i dawać jak najmniej, żeby zarobić jak najwięcej.
A gdyby jeszcze przetestować Intela w starciu z Crucialem długodystansowo, żeby sprawdzić niezawodność...
ocz vertex 3 jest lepszy jak dla mnie i tyle w temacie
Cruciale z serii C300 też są szybsze od tych intelów a sporo tańsze, 128GB za niecałe 8 stówek dostaniemy więc nie dość, że taniej to jeszcze pojemniej.
Komórka pamięci flash to po prostu mały kondensatorek który bardzo wolno traci swój ładunek elektryczny. W przypadku pamięci Single Level Cell sprawa jest prosta - kondensatorek jest naładowany lub nie. Żeby przechować 2 bity w komórce MLC trzeba mieć 4 poziomy naładowania, żeby przechować 3 bity trzeba mieć 2^3=8 poziomów etc.
Obawiam się że wpłynie to niekorzystnie na czas przechowywania informacji, w przypadku pamięci SLC zmiana bitu nastąpi po utracie 50 % ładunku, a w przypadku MLC po utracie 25 % lub 12 % ładunku. Biorąc pod uwagę osobiste doświadczenia z pamięciami Flash (awaria BIOSu laptopa po dwóch latach w wyniku powyższego zjawiska) nigdy nie kupię dysku SSD MLC.
Jak ktoś już chce brać ssd intela to niech się zastanowi nad serią 320 (G3), która jest szybsza od 510. Nie dajcie się zwieść niższemu numerowi. Intela G3 80GB można dostać trochę ponad 5 stówek.
ocz vertex 3 jest lepszy jak dla mnie i tyle w temacie
Cruciale z serii C300 też są szybsze od tych intelów a sporo tańsze, 128GB za niecałe 8 stówek dostaniemy więc nie dość, że taniej to jeszcze pojemniej.
mam tego cruciala tyle że podłączonego pod Sata II i czeka mnie zmiana płyty i być może skusze się na drugi C300 128GB do Raid
Co z tego, że na papierku i w sekwencji transfery potężne, kiedy słabiutko z IOPS-ami i losowym, czyli tam, gdzie SSD powinien pokazać pazurki? Do tego drożyzna jakby obudowa pozłacana była.
Coś jednak jest na rzeczy z tym losowym odczytem i zapisem, po tym produkcie spodziewałem się królowania w każdym teście.
Co z tego, że na papierku i w sekwencji transfery potężne, kiedy słabiutko z IOPS-ami i losowym, czyli tam, gdzie SSD powinien pokazać pazurki? Do tego drożyzna jakby obudowa pozłacana była.
Dokładnie, odczyt liniowy ładny ale liczy się praca na małych plikach. A w tym te dyski wypadają słabiej od starej generacji G2. Jak dla mnie te dyski są nieopłacalne chyba, że ktoś się podnieca wynikami w hdtach-u czy hd tune.
Co z tego, że na papierku i w sekwencji transfery potężne, kiedy słabiutko z IOPS-ami i losowym, czyli tam, gdzie SSD powinien pokazać pazurki? Do tego drożyzna jakby obudowa pozłacana była.
Dokładnie, odczyt liniowy ładny ale liczy się praca na małych plikach. A w tym te dyski wypadają słabiej od starej generacji G2. Jak dla mnie te dyski są nieopłacalne chyba, że ktoś się podnieca wynikami w hdtach-u czy hd tune.
Taki odczyt liniowy to byle RAID z HDD zapewni. Pewnie, że nawet taki SSD to komfort pracy niesamowity w porównaniu z HDD ze względu na czas dostępu. Ale nie za taką cenę.
P.S. I żeby to chociaż jeszcze SLC było...
Nie z takimi IOPS-ami/sekwencją w MLC.
Jeśli 60 GB zeszłoby w okolicę 300 zł pewnie bym się zastanowił - przydałoby się coś cichego, energooszczędnego i wydajnego na system operacyjny
Ale nie w obecnych cenach...
Czekam dalej...
No wlasnie JEST ZLE. Ceny od wakacji ubieglego roku poszly strasznie w dol (ok 40%) i stanely w miejscu. Stoja tak od paru miesiecy i nie zapowiada sie zeby byl jakis szybki spadek. ;/
Juz dawno powinno byc 120GB za 600zl.
Nie od dziś wiadomo, że Intel uwielbia wykorzystywać sytuację i dawać jak najmniej, żeby zarobić jak najwięcej.
A gdyby jeszcze przetestować Intela w starciu z Crucialem długodystansowo, żeby sprawdzić niezawodność...
Rozmarzyłem się
Cruciale z serii C300 też są szybsze od tych intelów a sporo tańsze, 128GB za niecałe 8 stówek dostaniemy więc nie dość, że taniej to jeszcze pojemniej.
Obawiam się że wpłynie to niekorzystnie na czas przechowywania informacji, w przypadku pamięci SLC zmiana bitu nastąpi po utracie 50 % ładunku, a w przypadku MLC po utracie 25 % lub 12 % ładunku. Biorąc pod uwagę osobiste doświadczenia z pamięciami Flash (awaria BIOSu laptopa po dwóch latach w wyniku powyższego zjawiska) nigdy nie kupię dysku SSD MLC.
I mam identyczne odczucia...
Cruciale z serii C300 też są szybsze od tych intelów a sporo tańsze, 128GB za niecałe 8 stówek dostaniemy więc nie dość, że taniej to jeszcze pojemniej.
mam tego cruciala tyle że podłączonego pod Sata II i czeka mnie zmiana płyty i być może skusze się na drugi C300 128GB do Raid