Cóż mam 2 Spinpointy F1 (Raid 0 2x750GB) w moim kilkuletnim składaku i trzymają
przetrzymały nawet próbę overclockingu procka o 20% przy niezałożonym wentylatorze obudowy (niezbyt mądre, będąc w tym samym pokoju w samej koszuli zacząłem się mocno pocić - ponad 45 stopni w pokoju przez kilkanaście minut a źródłem był PC i nie to nie było lato), niestety nie sprawdzę SMARTa bo crapowy fakeRAID od Gigabyte nie chce pracować z raporterami SMART, ale od tamtej pory działają sporo czasu... co prawda coś na płycie głównej sie zdezelowało (przez miesiąc po siermiężnej próbie oprogramowanie raidu z płyty zdarzało się nie widzieć jednego losowego dysku przy bootowaniu, restart pomagał) ale nic nie spaliłem i przypadłość minęła szybko - chociaż nawet po instalcji dobrego coolera moja płyta nie pociągnie moich ddr2 1066mhz kingstona na pełnych obrotach ani nawet na 950mhz, wracając do samsunga mam jeszcze zewnętrzny 1TB ale to nówka więc nie miało się co zepsuć. Poza wnętrzem mojego Laptopa (niedawno kupiłem używany) mam w domu jeszcze 2 dyski - 300GB WD żywy nie używany od montażu drugiego Spinpointa f1 (kiedy to było jak się przesiadałem na RAID? tak czy siak jeden spinpoint jest dodatkowe kilka lat starszy) i jakiś 80GB nie pamiętam jakiej firmy bodajże uwalony - no ale to starożytny model choć uwalił się kilka lat temu - trzymam jako eksponat z przeszłości
tak więc sprzęt wewnętrzny przetrwał różne wiatry, ale mój monitor samsunga zaczął mylić przyciski trybu i wyłączania (osoba która u nas płaci za prąd za każdym razem jak odeszłem na chwilę wyłączała mi monitor) za to monitor samsung sublokatora (dysków sublokatorów nie liczę) traktowany jeszcze gorzej zaczął się wyłączać na 5 sekund w losowych momentach (przy graniu sublokator musi uważać na prawo murphyego )
podążając tropem zależności czy się czegoś dotyka czy nie - pewien crapphon Nokii (starożytny już model) cierpi od niedawna na uszkodzoną elektronikę w pobliżu wyświetlacza i wyświetla na nim cokolwiek tylko kiedy ma ochotę a niezawsze kiedy użytkownik ma ochotę - no ale ten sprzęt ma swoje lata
jak widzicie czasem sprzęt nawet w złych warunkach nie ma ochoty się zepsuć
to czy coś się zepsuje czy nie naprawdę zależy od tak wielu rzeczy że nikt nie zbada dokładnej zależności nawet jeśli uwzględnić około 50% wpływu przez parametr losowy (dziwne zależności przyczynowo skutkowe skutecznie psują statystykę)
ech chyba by się nadawało na artykuł - tak się rozpisałem
Super, po prostu kocham posiadanie w kompie rzeczy, ktore rok pozniej pryskaja z rynku. Najpierw ATI Radeon 5850, teraz Spinpoint F1, zaraz pewno bedzie jakis feler z AMD. Ogarnijcie sie ludzie - komputery NIE SA TYLKO DLA BOGACZY...
ale przydalo by sie, zeby byly dla osob inteligentnych ati = amd obecnie. wiec nic nie zniklo.
Ale mu nie o to chodzi. Dla niego jest to równoznaczny przypał, na dzielni, jakby miał się chwalić, że ma ojczyma.
Super, po prostu kocham posiadanie w kompie rzeczy, ktore rok pozniej pryskaja z rynku. Najpierw ATI Radeon 5850, teraz Spinpoint F1, zaraz pewno bedzie jakis feler z AMD. Ogarnijcie sie ludzie - komputery NIE SA TYLKO DLA BOGACZY...
ale przydalo by sie, zeby byly dla osob inteligentnych ati = amd obecnie. wiec nic nie zniklo.
Super, po prostu kocham posiadanie w kompie rzeczy, ktore rok pozniej pryskaja z rynku. Najpierw ATI Radeon 5850, teraz Spinpoint F1, zaraz pewno bedzie jakis feler z AMD. Ogarnijcie sie ludzie - komputery NIE SA TYLKO DLA BOGACZY...
Wrzuć na dysk parę filmów HD, parę filmów 3D, zainstaluj parę gier - będziesz wiedział po co.
Ja jestem nieobeznany w temacie ale z oryginalnych płyt, które na pewno posiadasz kopiujesz (czy może ripujesz?) filmy na HD tylko po to by zamiast na dużym TV oglądać na stosunkowo niewielkim monitorze? Hmmmm.
Za ludźmi mądrzejszymi ode mnie powiem tak: indywidualny użytkownik potrzebuje takich przestrzeni (kilka TB) dyskowych w 3 przypadkach - profesjonalna edycja wideo, masowy uploading np. torrenty, albo masowy downloading 'nielegalnych' filmów, gier itp. Which one are You?.
Zgadzam się w zupełności z powyższym ponieważ ma to nieskończenie więcej sensu niż tłumaczenie, które oferujesz
ps. ktoś tam napisał, 'gdzie widziałem 640GB spinpoint f4' - reszta ludzi zrozumiała co napisałem (być może nie wyraziłem się zbyt precyzyjnie) więc proszę przeczytać jeszcze raz komentarz, przemyśleć i wyluzować.
albo zajmuje sie nagrywaniem i obrabianiem muzyki, 20 sciezek 5 minutowych, kazda w wave 96 khz 24 bity, policz sobie ile na utwor wyjdzie, do tego pracujesz na kopiach czyli x2 szczerze? jeszcz 320 nie zapchałem ale na 80% mam zapchana po 2 latach
Dyski twarde trzeba chłodzić. przegrzewanie jest dla nich zabójcze, szczególnie dla Seagate'ów które nagminnie padają po zamknięciu w wymiennej kieszeni bez wiatraczka.
Ja używam takich wynalazków jak CoolerMaster 4-in-3 albo Scythe Kama Bay Plus i Scythe HDD Stabilizer x4.
Byla kiedys taka analiza przeprowadzona przez Google, okazalo sie ze dyski najdluzej zyja jak maja temperature okolo 42C
Te ktore okolo 20 padaly szybciej niz te ktore mialy okolo 55.
Dyski najbardziej niszczy:
- drgania
- cykle start/stop.
Super, po prostu kocham posiadanie w kompie rzeczy, ktore rok pozniej pryskaja z rynku. Najpierw ATI Radeon 5850, teraz Spinpoint F1, zaraz pewno bedzie jakis feler z AMD. Ogarnijcie sie ludzie - komputery NIE SA TYLKO DLA BOGACZY...
Nie wiem jak BLACK, ale GREEN z WD też jest bardzo chłodny. Trochę powyżej temp. pokojowej. Ale ciekawe czy opracują w końcu łożyskowanie magnetyczne do HDD w produkcji masowej - daje to trochę jeszcze możliwości w talerzowcach. Nawet teraz z uwagi na konkurencję w postaci SDD rozwój HDD nie powinien zwolnić mimo braku jednego z większych graczy.
Samsungów nie trzeba aktywnie chłodzić. Obecnie mam F3 1TB 7200 obr. i F4EG 2TB 5400 obr i ich temperatury są bardzo niskie. Swoją drogą to myślałem, że samung wypuści F4EG 3TB bo kupowanie WD/hitachi 3TB jest kompletnie nieopłacalne w tej chwilii.
Dyski twarde trzeba chłodzić. przegrzewanie jest dla nich zabójcze, szczególnie dla Seagate'ów
A wiesz, że niekoniecznie? Jest pewne optimum, przy których łożyska najlepiej działają (a dokładniej - ich smarowanie). Nie może być za gorąco, ani za zimno.
Dyski twarde trzeba chłodzić. przegrzewanie jest dla nich zabójcze, szczególnie dla Seagate'ów które nagminnie padają po zamknięciu w wymiennej kieszeni bez wiatraczka.
Ja używam takich wynalazków jak CoolerMaster 4-in-3 albo Scythe Kama Bay Plus i Scythe HDD Stabilizer x4.
BS. Ja nie chłodziłem Seagatów nigdy i jeszcze żaden mi nie siadł.
Obecny pracujący w budzie to 1,5TB Barka 11. 10tys godzin na karku w skrzynce bitumicznej - średnia temperatura 44stopnie.
Dyski zostały tak zaprojektowane, że w temperaturze pokojowej leżąc na wznak powinny działać bez żadnego nawiewu.
Właśnie niska temperatura jest bardziej zabójcza dla dysku. Powiedzą Ci to wyniki padów w serwerowniach Google - zrobili kiedyś statystyki i powie ci to sama fizyka.
Skoro niska temperatura miałaby być taka zbawienna dla dysku, to dlaczego niski pułap działania nie wychodzi poza 0stopni, a ten najwyższy sięga 60 stopni?
To nie procesory i nie 'mierzy się' tego tą samą miarą.
Miałem 2 dyski tej firmy. Jedna 30-ka padła po dwóch latach, druga - otrzymana w ramach gwarancji, działała już do końca żywota kompa. Generalnie nienajlepsze opinie miała ta firma w tej działce rynku.
Nigdy nie ufałem samsungowi , kiiedy kupielem go padł po 10 minutach , awersje do seagetów tez mam nie wiem czemu , za to wd black chodzą u mnie 2 sztuki od 3 lat bez zacięcia
wd owni!
Dyski twarde trzeba chłodzić. przegrzewanie jest dla nich zabójcze, szczególnie dla Seagate'ów które nagminnie padają po zamknięciu w wymiennej kieszeni bez wiatraczka.
Ja używam takich wynalazków jak CoolerMaster 4-in-3 albo Scythe Kama Bay Plus i Scythe HDD Stabilizer x4.
@SunTzu - DS9, TNG, VOY, ENT, nawet TOS, Farscape (^^). Chucka i Firefly nie oglądałem, chyba nie było na SyFy. Były jeszcze Heroes ale ci tak namotali że ich olałem. Był jeszcze SGU, ale to taki brednioserial że też ich olałem.
Chuck to produkcja NBC (właściciel SyFy) w USA, a w PL był na TVNie. Jeszcze jakimś programie TVNu...
Herosi byli świetni.... Potem popsuli i ostatni sezon był dobry.
SGU jest gennialne. Pierwszy sezon, pierwsza część, było parę dobrych odcinków, druga część pierwszego sezonu było więcej dobrych odcinków...
Jednak drugi sezon miał może 3 odcinki słabe. Ale połowa z reszty urywa ...
Za ludźmi mądrzejszymi ode mnie powiem tak: indywidualny użytkownik potrzebuje takich przestrzeni (kilka TB) dyskowych w 3 przypadkach - profesjonalna edycja wideo, masowy uploading np. torrenty, albo masowy downloading 'nielegalnych' filmów, gier itp. Which one are You?.
Masz strasznie wąskie pojęcie, kolego sympatyczny. Ja akurat jestem grafikiem i projekty dla drukarni nierzadko osiągają rozmiary 0.5GB - 1GB dla jednego pliku, a raczej nie mam tendencji wywalania projektu po jego realizacji. Co do filmów - nie posiadam w domu TV (bo na grzba? zeby ogladac Wiadomości?) - mam natomiast - tak jak piszesz - sporo filmów zripowanych z oryginalnych moich bluray, bo nie chce mi się za każdym razem grzebać w płytach. Zdziwiony, że nie jestem priatem? Tak łatwo mierzyć wszystkich dookoła swoją miarką?
Wąskie pojęcie? To co przedstawiłem to nie moje przemyślenia, a zdanie kogoś kto się tym zajmuje zawodowo tzn. analizą i prognozami dla tego segmentu rynku - wybacz nie pamiętam źródła bo czytałem to 2-3 tygodnie temu ale poszukam i podam linka jak znajdę, wydaje mi się, że to był wywiad na TH - ja się z tym tylko zgadzam. Rozumiesz róźnicę?
Swoją miarką? Ciekawy kawał... raczysz rozwinąć? W którym miejscu przyłożyłem tą miarę? Czy tylko tak po prostu lubisz głupie teksty pisać? Nie spotkałem jeszcze oryginała Blu-Ray bez copy protection. Pomijając zdrowy rozsądek - wiesz co to oznacza panie 'piracie'?
To ile tych projektów masz? 1000? 2000? Czy może jednak na granicy max kilkadziesiąt kilkaset? Bo chyba nie robisz mega wielkich napisów w stylu 'losiu is the best(est;P)' ?
I pomimo tego, że tak ładnie i wyraźnie napisałem.... oglądasz filmy na 24'? 30'? Gratuluję zawziętości.
Ps. sam mam 2x500GB 1x250 i 1x160 i nie udało mi się jeszcze w 2/3 tego zawalić (nie trzymam ścierwa z syfy na dyskach jak wielu tutaj). Jeśli jesteś na tyle...twardy, żeby na kompie filmy oglądać to nie mam z tym problemów. Jedni wolą BDSM inni...nie.
Leć już dzisiaj i kupuj bo ludzie będą się prześcigać i dopłacać dodatkowe 100 zł za sam napis Samsung
Nakup tego ile w lezie jak niedawno cukier w marketach przed podwyżką.
Zarobisz dokładnie tyle samo
Jak by Seagate szlag trafił to miałbyś teraz najtańsze dyski po 500 zł
...albo masowy downloading 'nielegalnych' filmów, gier itp.
Ściągać filmy mozna w pelni legalnie, nie mozna za to udostepniac.
przetrzymały nawet próbę overclockingu procka o 20% przy niezałożonym wentylatorze obudowy (niezbyt mądre, będąc w tym samym pokoju w samej koszuli zacząłem się mocno pocić - ponad 45 stopni w pokoju przez kilkanaście minut a źródłem był PC i nie to nie było lato), niestety nie sprawdzę SMARTa bo crapowy fakeRAID od Gigabyte nie chce pracować z raporterami SMART, ale od tamtej pory działają sporo czasu... co prawda coś na płycie głównej sie zdezelowało (przez miesiąc po siermiężnej próbie oprogramowanie raidu z płyty zdarzało się nie widzieć jednego losowego dysku przy bootowaniu, restart pomagał) ale nic nie spaliłem i przypadłość minęła szybko - chociaż nawet po instalcji dobrego coolera moja płyta nie pociągnie moich ddr2 1066mhz kingstona na pełnych obrotach ani nawet na 950mhz, wracając do samsunga mam jeszcze zewnętrzny 1TB ale to nówka więc nie miało się co zepsuć. Poza wnętrzem mojego Laptopa (niedawno kupiłem używany) mam w domu jeszcze 2 dyski - 300GB WD żywy nie używany od montażu drugiego Spinpointa f1 (kiedy to było jak się przesiadałem na RAID? tak czy siak jeden spinpoint jest dodatkowe kilka lat starszy) i jakiś 80GB nie pamiętam jakiej firmy bodajże uwalony - no ale to starożytny model choć uwalił się kilka lat temu - trzymam jako eksponat z przeszłości
tak więc sprzęt wewnętrzny przetrwał różne wiatry, ale mój monitor samsunga zaczął mylić przyciski trybu i wyłączania (osoba która u nas płaci za prąd za każdym razem jak odeszłem na chwilę wyłączała mi monitor) za to monitor samsung sublokatora (dysków sublokatorów nie liczę) traktowany jeszcze gorzej zaczął się wyłączać na 5 sekund w losowych momentach (przy graniu sublokator musi uważać na prawo murphyego
podążając tropem zależności czy się czegoś dotyka czy nie - pewien crapphon Nokii (starożytny już model) cierpi od niedawna na uszkodzoną elektronikę w pobliżu wyświetlacza i wyświetla na nim cokolwiek tylko kiedy ma ochotę a niezawsze kiedy użytkownik ma ochotę - no ale ten sprzęt ma swoje lata
jak widzicie czasem sprzęt nawet w złych warunkach nie ma ochoty się zepsuć
to czy coś się zepsuje czy nie naprawdę zależy od tak wielu rzeczy że nikt nie zbada dokładnej zależności nawet jeśli uwzględnić około 50% wpływu przez parametr losowy (dziwne zależności przyczynowo skutkowe skutecznie psują statystykę)
ech chyba by się nadawało na artykuł - tak się rozpisałem
ale przydalo by sie, zeby byly dla osob inteligentnych
Ale mu nie o to chodzi. Dla niego jest to równoznaczny przypał, na dzielni, jakby miał się chwalić, że ma ojczyma.
ale przydalo by sie, zeby byly dla osob inteligentnych
ATi to AMD glabie... nic nie zniknelo z rynku
Ja jestem nieobeznany w temacie ale z oryginalnych płyt, które na pewno posiadasz kopiujesz (czy może ripujesz?) filmy na HD tylko po to by zamiast na dużym TV oglądać na stosunkowo niewielkim monitorze? Hmmmm.
Za ludźmi mądrzejszymi ode mnie powiem tak: indywidualny użytkownik potrzebuje takich przestrzeni (kilka TB) dyskowych w 3 przypadkach - profesjonalna edycja wideo, masowy uploading np. torrenty, albo masowy downloading 'nielegalnych' filmów, gier itp.
Zgadzam się w zupełności z powyższym ponieważ ma to nieskończenie więcej sensu niż tłumaczenie, które oferujesz
ps. ktoś tam napisał, 'gdzie widziałem 640GB spinpoint f4' - reszta ludzi zrozumiała co napisałem (być może nie wyraziłem się zbyt precyzyjnie) więc proszę przeczytać jeszcze raz komentarz, przemyśleć i wyluzować.
albo zajmuje sie nagrywaniem i obrabianiem muzyki, 20 sciezek 5 minutowych, kazda w wave 96 khz 24 bity, policz sobie ile na utwor wyjdzie, do tego pracujesz na kopiach czyli x2 szczerze? jeszcz 320 nie zapchałem ale na 80% mam zapchana po 2 latach
Ja używam takich wynalazków jak CoolerMaster 4-in-3 albo Scythe Kama Bay Plus i Scythe HDD Stabilizer x4.
Byla kiedys taka analiza przeprowadzona przez Google, okazalo sie ze dyski najdluzej zyja jak maja temperature okolo 42C
Te ktore okolo 20 padaly szybciej niz te ktore mialy okolo 55.
Dyski najbardziej niszczy:
- drgania
- cykle start/stop.
A wiesz, że niekoniecznie? Jest pewne optimum, przy których łożyska najlepiej działają (a dokładniej - ich smarowanie). Nie może być za gorąco, ani za zimno.
Ja używam takich wynalazków jak CoolerMaster 4-in-3 albo Scythe Kama Bay Plus i Scythe HDD Stabilizer x4.
BS. Ja nie chłodziłem Seagatów nigdy i jeszcze żaden mi nie siadł.
Obecny pracujący w budzie to 1,5TB Barka 11. 10tys godzin na karku w skrzynce bitumicznej - średnia temperatura 44stopnie.
Dyski zostały tak zaprojektowane, że w temperaturze pokojowej leżąc na wznak powinny działać bez żadnego nawiewu.
Właśnie niska temperatura jest bardziej zabójcza dla dysku. Powiedzą Ci to wyniki padów w serwerowniach Google - zrobili kiedyś statystyki i powie ci to sama fizyka.
Skoro niska temperatura miałaby być taka zbawienna dla dysku, to dlaczego niski pułap działania nie wychodzi poza 0stopni, a ten najwyższy sięga 60 stopni?
To nie procesory i nie 'mierzy się' tego tą samą miarą.
wd owni!
Ja używam takich wynalazków jak CoolerMaster 4-in-3 albo Scythe Kama Bay Plus i Scythe HDD Stabilizer x4.
@SunTzu - DS9, TNG, VOY, ENT, nawet TOS, Farscape (^^). Chucka i Firefly nie oglądałem, chyba nie było na SyFy. Były jeszcze Heroes ale ci tak namotali że ich olałem. Był jeszcze SGU, ale to taki brednioserial że też ich olałem.
Chuck to produkcja NBC (właściciel SyFy) w USA, a w PL był na TVNie. Jeszcze jakimś programie TVNu...
Herosi byli świetni.... Potem popsuli i ostatni sezon był dobry.
SGU jest gennialne. Pierwszy sezon, pierwsza część, było parę dobrych odcinków, druga część pierwszego sezonu było więcej dobrych odcinków...
Jednak drugi sezon miał może 3 odcinki słabe. Ale połowa z reszty urywa ...
Za ludźmi mądrzejszymi ode mnie powiem tak: indywidualny użytkownik potrzebuje takich przestrzeni (kilka TB) dyskowych w 3 przypadkach - profesjonalna edycja wideo, masowy uploading np. torrenty, albo masowy downloading 'nielegalnych' filmów, gier itp.
Masz strasznie wąskie pojęcie, kolego sympatyczny. Ja akurat jestem grafikiem i projekty dla drukarni nierzadko osiągają rozmiary 0.5GB - 1GB dla jednego pliku, a raczej nie mam tendencji wywalania projektu po jego realizacji. Co do filmów - nie posiadam w domu TV (bo na grzba? zeby ogladac Wiadomości?) - mam natomiast - tak jak piszesz - sporo filmów zripowanych z oryginalnych moich bluray, bo nie chce mi się za każdym razem grzebać w płytach. Zdziwiony, że nie jestem priatem? Tak łatwo mierzyć wszystkich dookoła swoją miarką?
Wąskie pojęcie? To co przedstawiłem to nie moje przemyślenia, a zdanie kogoś kto się tym zajmuje zawodowo tzn. analizą i prognozami dla tego segmentu rynku - wybacz nie pamiętam źródła bo czytałem to 2-3 tygodnie temu ale poszukam i podam linka jak znajdę, wydaje mi się, że to był wywiad na TH - ja się z tym tylko zgadzam. Rozumiesz róźnicę?
Swoją miarką? Ciekawy kawał... raczysz rozwinąć? W którym miejscu przyłożyłem tą miarę? Czy tylko tak po prostu lubisz głupie teksty pisać? Nie spotkałem jeszcze oryginała Blu-Ray bez copy protection. Pomijając zdrowy rozsądek - wiesz co to oznacza panie 'piracie'?
To ile tych projektów masz? 1000? 2000? Czy może jednak na granicy max kilkadziesiąt kilkaset? Bo chyba nie robisz mega wielkich napisów w stylu 'losiu is the best(est;P)' ?
I pomimo tego, że tak ładnie i wyraźnie napisałem.... oglądasz filmy na 24'? 30'? Gratuluję zawziętości.
Ps. sam mam 2x500GB 1x250 i 1x160 i nie udało mi się jeszcze w 2/3 tego zawalić (nie trzymam ścierwa z syfy na dyskach jak wielu tutaj). Jeśli jesteś na tyle...twardy, żeby na kompie filmy oglądać to nie mam z tym problemów. Jedni wolą BDSM inni...nie.