@CryKon
Jesteś utożsamiany z użytkownikiem 'FarCryTec', gdyż oboje bronicie najnowsze dziecko Twojego pracodawcy...
Pozdrowienia z Essen...
A to ciekawostka Nie mam nic wspolnego z drugim uzytkownikiem i nie znam jego tworczosci na forum. Ciekawe wiec, kim jest W firmie jest 2 Polaków. Wydaje mi sie ze drugi i znany mi osobnik nie bywa na tym forum.
Ah tam, prosze mi nie zarzucac, ze bronie dziecko firmy Toz zabralem kilka razy glos piszac ledwo pare slow. Praktycznie nie angazuje sie w dyskusje.
Dziekuje za pozdrowienia z Essen i odwzajemniam sie pozdrowieniami z Frankfurtu.
@CryKon
Jesteś utożsamiany z użytkownikiem 'FarCryTec', gdyż oboje bronicie najnowsze dziecko Twojego pracodawcy...
Pozdrowienia z Essen...
Czekając na patch z dx11, odpaliłem sobie Cryzysa 1: zabawa 'żółtkami', fizyką i niszczenie co tylko się da. Otwarta przestrzeń i różne możliwości podejścia do posterunków... Nie muszą znów być Korea i palmy, ale głównie otwartej przestrzeni mi w Cryzysie 2 brakuje.
Techniczna sprawa odnoście Cryzysa 1 (v. 1.2.1).
Win 7 64bit
Komp z sygnaturki na PCLabie.
Wszystko max DX10 1920x1080 AAx2
Odpalając z exe 32bit mam 7 do 10 FPS więcej niż z exe 64bit... Grafika wygląda identycznie.
Ktoś się z tym w C1 kiedyś spotkał? Google daje całkowicie sprzeczne wyniki.
Gość z Crytek, wrzucił na YT zupełnie prywatnie własny mix muzyki z Resident Evil, zrobiony w Fruity Loops, dodał kompilacje jednego z trailerów C2 i oto efekt...
Dyskusja o artystach, farbach itp. - jeśli byłoby to Prince of Persia to mógłbym zrozumieć wyższość doznań artystycznych nad realizmem. Ale to Crysis 2, czyli kontynuacja gry, której kwintesencją była również (bo nie tylko) grafika. I tak też była ta część zapowiadana. Tu nie mieli zatem pracować artyści malarze przy przygotowaniu grafiki czy tekstur, ale profesjonalni malarze pokojowi. Rzemieślnicy, a nie artyści, kurde blaszka!
Co by jednak nie zapominać o korzeniach, to trzeba dodać, że pierwszy Crysis był naprawdę ładny, ale w wielu aspektach nie był wcale zachwycający. Było jeszcze trochę do zrobienia wbrew krótkiej pamięci wielu. A to, że 4 lata po premierze wciąż działa 'tak-se' na współczesnych, tj. wielokrotnie wydajniejszych kompach, to nie wynik powalających efektów, ale spapranych wielu elementów odpowiadających za renderowanie grafiki.
Ja poza zapewnieniami CryTeka z początku zapowiedzi o Crysis 2, pamiętam też urąganie przedstawicieli tej firmy na graczy pecetowych i zwalanie na nich winy za średnią sprzedaż. Nie łudziłem się zatem, że Crysis 2 to będzie coś wielkiego, znając ich podejście.
Czekam spokojnie na Battlefield 3, bo wciąż może głupio wierzę, że ktoś wreszcie się uwolni z tego żelaznego uścisku konsolowego światka i pokaże, jak dużo lepsze możliwości dają komputery. Metro 2033 to była pierwsza jaskółka. Czekam na wiosnę
Bo to już jest w zasadzie EA a nie Crytek, stąd to urąganie. Odkąd pamiętam EA zawsze miało się za lepszych. Szkoda tylko, że wzięli te 2 mln $ od nVidii na optymalizację gry pod DirectX 11...
Jednak, przynajmniej dla mnie, nie jest to kontynuacja, raczej kolejna część, a to nie jest to samo. Kontynuacja sugeruje dalszy ciąg wydarzeń z pierwszej części, a jak jest faktycznie, każdy widzi.
Ja spokojnie czekam na idTech 5 i Rage.
Dyskusja o artystach, farbach itp. - jeśli byłoby to Prince of Persia to mógłbym zrozumieć wyższość doznań artystycznych nad realizmem. Ale to Crysis 2, czyli kontynuacja gry, której kwintesencją była również (bo nie tylko) grafika. I tak też była ta część zapowiadana. Tu nie mieli zatem pracować artyści malarze przy przygotowaniu grafiki czy tekstur, ale profesjonalni malarze pokojowi. Rzemieślnicy, a nie artyści, kurde blaszka!
Co by jednak nie zapominać o korzeniach, to trzeba dodać, że pierwszy Crysis był naprawdę ładny, ale w wielu aspektach nie był wcale zachwycający. Było jeszcze trochę do zrobienia wbrew krótkiej pamięci wielu. A to, że 4 lata po premierze wciąż działa 'tak-se' na współczesnych, tj. wielokrotnie wydajniejszych kompach, to nie wynik powalających efektów, ale spapranych wielu elementów odpowiadających za renderowanie grafiki.
Ja poza zapewnieniami CryTeka z początku zapowiedzi o Crysis 2, pamiętam też urąganie przedstawicieli tej firmy na graczy pecetowych i zwalanie na nich winy za średnią sprzedaż. Nie łudziłem się zatem, że Crysis 2 to będzie coś wielkiego, znając ich podejście.
Czekam spokojnie na Battlefield 3, bo wciąż może głupio wierzę, że ktoś wreszcie się uwolni z tego żelaznego uścisku konsolowego światka i pokaże, jak dużo lepsze możliwości dają komputery. Metro 2033 to była pierwsza jaskółka. Czekam na wiosnę
Nie mam pretensji do Cryteka za lekkie przycięcie ekstremizmów grafiki tu i ówdzie.
Jak za dwa lata wydadzą Crysis 3 też trochę przyciętego graficznie ale ładnego pod względem artystycznym to też będziesz się cieszyć?
Telvas @ 2011.03.29 15:06
Poza tym ja uważam, że gra nie musi zarzynać sprzętu, żeby się podobać. I taki jest nowy Crysis - tu i ówdzie można by coś ulepszyć, jeśli ktoś się poprzygląda. Ale nie wpływa to praktycznie w ogóle na wrażenia wizualne w trakcie gry. Gra jest tak czy siak po prostu bardzo ładna (a przynajmniej mi się podoba).
No właśnie, podoba się Tobie i 'konsolowcom' a;e dobrze wiesz, że graficznie mogłoby być duuużo lepiej tylko Crytek nie starał się tego zrobić bo był od początku nastawiony na konsole...
Telvas @ 2011.03.29 15:06
I nie dziw się tak, że mówię o grze w kontekście sztuki - same szadery, tekstury i vertexy ci super grafiki nie zapewnią. Są tylko narzędziami dla... artystów
W kontekście Crysis 2 to tych artystów można prawie nazwać cheaterami albo leniami
Nie zmienię Twojej postawy ale sam naprawdę mam teraz 'niesmak' i nie uwierzę w żadne deklaracje Cryteka odnośnie następnego Crysisa dopóki ten się nie pojawi...
Ad. 1. Tak
Ad. 2. Wiem o tym, tylko że wtedy 90% ludzi by musiało zbijać detale na średnie. Po co się męczyć nad taką grą, skoro i tak nikt jej nie doceni, bo jedna osoba na 100 ma odpowiedni sprzęt? Lepiej grę o takich wymaganiach wypuścić za rok, a dziś zrobić mniejsze wymagania.
Ad. 3. Oceniając artystów patrz na efekt, a nie na środki, którymi go osiągnięto ;]
Uważam, że Crysis 1 reprezentował zdecydowanie zbyt wysoki poziom wymagań jak na ówczesne czasy. Dziś, czyli po 4 latach takie wymagania są ledwie akceptowalne - ale nie wtedy. I ja osobiście chciałbym, żeby stosunek wymagań gry do dostępności i cen sprzętu był taki jak teraz, a nie taki jak te 4 lata temu. A więc moim zdaniem dobrze, że Crysis 2 nie jest kolejnym mordercą kompów, na zagranie w którego na full detalach musiałbym czekać ze 2 lata...
Reverse17 @ 2011.03.29 20:12
gracz280 @ 2011.03.29 17:17
Nie grałem jeszcze w crysisa 2 ale z tego co widze galerii, gameplaye i kawałek walktrough to do crysisowi 1 do pięt nie dorasta. Wszystko wydaje mi się jakieś sztuczne te budynki, samochody. Dżungla w crysisie 1 robiła OGROMNE wrażenie aż miałem ochotę stać i patrzyć w słońcę czy wodę. Nie podoba mi się ten nowy crysis 2 kupie i zagram ale jestem nastawiony na nie.
Tak .. To udawania że dzisiejszym graczom wystarcza dobra grafika i kiepska fabuła, wolisz postać i popatrzeć sie w słońce czy drzewa ? To jedź do lasu na grzyby .. Efekty cie zwalą z nóg.
Kolejny NoLife ...
Nie grałem jeszcze w crysisa 2 ale z tego co widze galerii, gameplaye i kawałek walktrough to do crysisowi 1 do pięt nie dorasta. Wszystko wydaje mi się jakieś sztuczne te budynki, samochody. Dżungla w crysisie 1 robiła OGROMNE wrażenie aż miałem ochotę stać i patrzyć w słońcę czy wodę. Nie podoba mi się ten nowy crysis 2 kupie i zagram ale jestem nastawiony na nie.
Tak .. To udawania że dzisiejszym graczom wystarcza dobra grafika i kiepska fabuła, wolisz postać i popatrzeć sie w słońce czy drzewa ? To jedź do lasu na grzyby .. Efekty cie zwalą z nóg .
Kolejny NoLife ...
Nie mam pretensji do Cryteka za lekkie przycięcie ekstremizmów grafiki tu i ówdzie.
Jak za dwa lata wydadzą Crysis 3 też trochę przyciętego graficznie ale ładnego pod względem artystycznym to też będziesz się cieszyć?
Telvas @ 2011.03.29 15:06
Poza tym ja uważam, że gra nie musi zarzynać sprzętu, żeby się podobać. I taki jest nowy Crysis - tu i ówdzie można by coś ulepszyć, jeśli ktoś się poprzygląda. Ale nie wpływa to praktycznie w ogóle na wrażenia wizualne w trakcie gry. Gra jest tak czy siak po prostu bardzo ładna (a przynajmniej mi się podoba).
No właśnie, podoba się Tobie i 'konsolowcom' a;e dobrze wiesz, że graficznie mogłoby być duuużo lepiej tylko Crytek nie starał się tego zrobić bo był od początku nastawiony na konsole...
Telvas @ 2011.03.29 15:06
I nie dziw się tak, że mówię o grze w kontekście sztuki - same szadery, tekstury i vertexy ci super grafiki nie zapewnią. Są tylko narzędziami dla... artystów
W kontekście Crysis 2 to tych artystów można prawie nazwać cheaterami albo leniami
Nie zmienię Twojej postawy ale sam naprawdę mam teraz 'niesmak' i nie uwierzę w żadne deklaracje Cryteka odnośnie następnego Crysisa dopóki ten się nie pojawi...
Nie grałem jeszcze w crysisa 2 ale z tego co widze galerii, gameplaye i kawałek walktrough to do crysisowi 1 do pięt nie dorasta. Wszystko wydaje mi się jakieś sztuczne te budynki, samochody. Dżungla w crysisie 1 robiła OGROMNE wrażenie aż miałem ochotę stać i patrzyć w słońcę czy wodę. Nie podoba mi się ten nowy crysis 2 kupie i zagram ale jestem nastawiony na nie.
Nie mam pretensji do Cryteka za lekkie przycięcie ekstremizmów grafiki tu i ówdzie. Przynajmniej moja 2-letnia maszynka łyka go bez choćby najmniejszej zacinki @1280x1024, podczas gdy wrażenia graficzne są (pomijając zmianę scenerii i drobne niedoróbki, nie związane z technologią) niemal równie wysokie jak w Crysisie pierwszym.
Poza tym ja uważam, że gra nie musi zarzynać sprzętu, żeby się podobać. I taki jest nowy Crysis - tu i ówdzie można by coś ulepszyć, jeśli ktoś się poprzygląda. Ale nie wpływa to praktycznie w ogóle na wrażenia wizualne w trakcie gry. Gra jest tak czy siak po prostu bardzo ładna (a przynajmniej mi się podoba).
I nie dziw się tak, że mówię o grze w kontekście sztuki - same szadery, tekstury i vertexy ci super grafiki nie zapewnią. Są tylko narzędziami dla... artystów Coś jak pędzel i farby dla malarza.
Oczywiście można zachwycać się/być zawiedzionym poziomem technologicznym grafiki w tej czy innej grze, ale analiza taka jako argument grywalności czy poziomu artystycznego gry jest śmieszna.
Oczywiście, ż grywalność to jedno a oprawa graficzna to drugie jednak to Crytek sam sobie zdefiniował już kilka lat temu czego gracze PC mogą oczekiwać po jego produkcji....a tam była przede wszystkim oprawa graficzna, otwartość świata, interakcja i przy okazji jakaś fabuła. A co jest tutaj? Słabsza oprawa graficzna, zamknięty świat, minimalna interakcja, luźna fabuła i bardziej urozmaicona rozgrywka...
Naprawdę nie wiem czemu dodajesz jeszcze dodatkowy aspekt gry - artystyczny...Przecież to podpina się pod projektowanie poziomów czyli oprawę wizualno-klimatyczną...
Telvas @ 2011.03.29 11:54
P.S. Jeśli krytykę gry za 'zbyt słabą', bo zaledwie bardzo dobrą, grafikę uważasz za 'konkretne' argumenty, to brak mi słów.
Ok a jak Ty traktujesz fakt, że względem gry sprzed kilku lat dostajesz gorszą oprawę graficzną? Pewnie nazwiesz to 'optymalizacją'?
Telvas @ 2011.03.29 11:54
Przez takich graczy dostajemy ostatnimi laty ciągle świecące, błyszczące, piękniutkie gry, które nudzą się po 2 godzinach - ale w sumie nie ma to znaczenia, bo po następnych dwóch gra jest ukończona.
W niektórych ostatnich grach grafika ma drugorzędne znaczenie ale wynika to z ich konwencji (np. Dead Space 2). Przy Crysisie to właśnie oprawa graficzna była 'wizytówką' gry a co jest nią tutaj?
Telvas @ 2011.03.29 11:54
Bo po co robić dłuższe, lepsze gry, skoro i tak wszyscy patrzą tylko na grafikę i jarają rozdzielczością tekstur i ilością szaderów, zamiast samą rozgrywką?
W takim razie Crytek zrobił błąd, że kilka lat temu zrobił grę ze świetną oprawą graficzną?
Podstawowe pytanie: warto zainwestować w tę grę chociażby dla multiplayera? Fajny jest czy taka beznadziejna rąbanina w stylu 'kto ma większego guna wygrywa'?
Zależy czego oczekujesz od tego multiplayera.
Jeżeli lubisz CoD, to jak najbardziej polecam, z tą różnicą, że kto lepiej i szybciej potrafi korzystać z nanoskafandra, ten wygrywa
Jeżeli stawiasz na bardziej ambitne multi z podejściem strategicznym, to gra nie jest dla ciebie.
Jeśli lubisz rozgrywki typowo drużynowe, to gra nie jest również dla ciebie.
Jeżeli lubisz multi z pojazdami w jednej z głównych ról, to gra nie jest dla ciebie przynajmniej na tą chwilę. Nie znam planów producenta, także ciężko powiedzieć, czy coś się zmieni w tym zakresie.
Jeśli jesteś mistrzem fragowania i lubisz bardzo szybkie gry, tak szybkie, że czasami nie wiadomo o co chodzi, to odpuść sobie najnowsze produkcje
Kilka osób pisało już że multi jest fajne i ciekawe - trochę bardziej CoD niż Crysiswars. Generalnie jest polecane. Mi osobiście też fajnie się gralo w demo, mimo iż grałem tylko zeby zobaczyć jak nowy Cryzys wygląda bo Multi każdej gry generalnie nie trawie i unikam.
Na pewno mimo tylu narzekań SP tez można polecić: grywalna, dynamiczna z ładną grafa...
Podstawowe pytanie: warto zainwestować w tę grę chociażby dla multiplayera? Fajny jest czy taka beznadziejna rąbanina w stylu 'kto ma większego guna wygrywa'?
Tylko jedno 'ale', cały ten lament słuszny czy nie... Czyja to wina?
Kto rozbudził nadzieje i podsycał wszystko od samej zapowiedzi. CryTek spija teraz co sam naważył.
Przeniesienie akcji na teren NY, to już był symptom i zapowiedź, iż gra nie będzie benchmarkiem jakim była 1. Kolejne informacje coraz bardzie entuzjastów super grafiki sprowadzały na ziemie.
Graficznie jest naprawdę nieźle, ale to nie to czego oczekiwała, raczej większość, graczy PC - stąd bierze się narzekanie i multum tematów na wielu forach wyśmiewających te i inne słabe aspekty graficzne (tekstury, odbicia, dx9 itd.) i inne rozwiązania techniczne rozgrywki (checkpointy, konsolowy FOV itd.) w Cryzysie 2.
Gra jest ładna, gra się nieźle, ale dla kogoś kto lubił otwartość c1 i np. możliwość podchodzenia przeciwników z kilku stron, część zmian może być nie do przyjęcia, tak samo dla entuzjasty grafy, to co dostał według nich to odcinanie konsolowych kuponów z c1 nic więcej...
Z tego co wiem tak naprawdę należy poczekać na patch z dx11 i innymi usprawnieniami. Wiem także (nie jest to pewnik), iż gra nie wyszła na PC od razu w nowym API, ze względu na zbyt dużą różnice poziomu grafiki jaka wynikła by wtedy między PC a konsolami.
Musimy czekać... oby tylko aplikacja teselacji nie została spaprana (są także takie przesłanki), bo znów cryzys zostanie killerem kompów.
Jesteś utożsamiany z użytkownikiem 'FarCryTec', gdyż oboje bronicie najnowsze dziecko Twojego pracodawcy...
Pozdrowienia z Essen...
A to ciekawostka
Ah tam, prosze mi nie zarzucac, ze bronie dziecko firmy
Dziekuje za pozdrowienia z Essen i odwzajemniam sie pozdrowieniami z Frankfurtu.
Jesteś utożsamiany z użytkownikiem 'FarCryTec', gdyż oboje bronicie najnowsze dziecko Twojego pracodawcy...
Pozdrowienia z Essen...
Czekając na patch z dx11, odpaliłem sobie Cryzysa 1: zabawa 'żółtkami', fizyką i niszczenie co tylko się da. Otwarta przestrzeń i różne możliwości podejścia do posterunków... Nie muszą znów być Korea i palmy, ale głównie otwartej przestrzeni mi w Cryzysie 2 brakuje.
Techniczna sprawa odnoście Cryzysa 1 (v. 1.2.1).
Win 7 64bit
Komp z sygnaturki na PCLabie.
Wszystko max DX10 1920x1080 AAx2
Odpalając z exe 32bit mam 7 do 10 FPS więcej niż z exe 64bit... Grafika wygląda identycznie.
Ktoś się z tym w C1 kiedyś spotkał? Google daje całkowicie sprzeczne wyniki.
Coś mocodawcy słabo płacą, bo usprawiedliwianie dewelopera wychodzi wam gorzej niż Crytekowi gry
A to zartownis
Pozdrowienia z Metra 2033, dajcie znać kiedy Crysis 2 będzie tak samo dobry, to może zagram jeszcze raz i wtedy podyskutujemy
Grales do konca?
Pozdrowienia z Frankfurtu 2011
Domyślam się , ze zakup kradzioną kartą płatniczą...ktoś ma inny pomysł?
http://www.youtube.com/watch?v=e9tPVTlw5aY&hd=1
Może komuś też się spodoba
Co by jednak nie zapominać o korzeniach, to trzeba dodać, że pierwszy Crysis był naprawdę ładny, ale w wielu aspektach nie był wcale zachwycający. Było jeszcze trochę do zrobienia wbrew krótkiej pamięci wielu. A to, że 4 lata po premierze wciąż działa 'tak-se' na współczesnych, tj. wielokrotnie wydajniejszych kompach, to nie wynik powalających efektów, ale spapranych wielu elementów odpowiadających za renderowanie grafiki.
Ja poza zapewnieniami CryTeka z początku zapowiedzi o Crysis 2, pamiętam też urąganie przedstawicieli tej firmy na graczy pecetowych i zwalanie na nich winy za średnią sprzedaż. Nie łudziłem się zatem, że Crysis 2 to będzie coś wielkiego, znając ich podejście.
Czekam spokojnie na Battlefield 3, bo wciąż może głupio wierzę, że ktoś wreszcie się uwolni z tego żelaznego uścisku konsolowego światka i pokaże, jak dużo lepsze możliwości dają komputery. Metro 2033 to była pierwsza jaskółka. Czekam na wiosnę
Bo to już jest w zasadzie EA a nie Crytek, stąd to urąganie. Odkąd pamiętam EA zawsze miało się za lepszych. Szkoda tylko, że wzięli te 2 mln $ od nVidii na optymalizację gry pod DirectX 11...
Jednak, przynajmniej dla mnie, nie jest to kontynuacja, raczej kolejna część, a to nie jest to samo. Kontynuacja sugeruje dalszy ciąg wydarzeń z pierwszej części, a jak jest faktycznie, każdy widzi.
Ja spokojnie czekam na idTech 5 i Rage.
Co by jednak nie zapominać o korzeniach, to trzeba dodać, że pierwszy Crysis był naprawdę ładny, ale w wielu aspektach nie był wcale zachwycający. Było jeszcze trochę do zrobienia wbrew krótkiej pamięci wielu. A to, że 4 lata po premierze wciąż działa 'tak-se' na współczesnych, tj. wielokrotnie wydajniejszych kompach, to nie wynik powalających efektów, ale spapranych wielu elementów odpowiadających za renderowanie grafiki.
Ja poza zapewnieniami CryTeka z początku zapowiedzi o Crysis 2, pamiętam też urąganie przedstawicieli tej firmy na graczy pecetowych i zwalanie na nich winy za średnią sprzedaż. Nie łudziłem się zatem, że Crysis 2 to będzie coś wielkiego, znając ich podejście.
Czekam spokojnie na Battlefield 3, bo wciąż może głupio wierzę, że ktoś wreszcie się uwolni z tego żelaznego uścisku konsolowego światka i pokaże, jak dużo lepsze możliwości dają komputery. Metro 2033 to była pierwsza jaskółka. Czekam na wiosnę
mam wrażenie że ogólnie na gpu nvidii wygląda lepiej grafika ale to mnie akurat nie dziwi biorąc pod uwagę większe zaawansowanie technologiczne
gra dobra nawet bardzo dobra
Jak za dwa lata wydadzą Crysis 3 też trochę przyciętego graficznie ale ładnego pod względem artystycznym to też będziesz się cieszyć?
Poza tym ja uważam, że gra nie musi zarzynać sprzętu, żeby się podobać. I taki jest nowy Crysis - tu i ówdzie można by coś ulepszyć, jeśli ktoś się poprzygląda. Ale nie wpływa to praktycznie w ogóle na wrażenia wizualne w trakcie gry. Gra jest tak czy siak po prostu bardzo ładna (a przynajmniej mi się podoba).
No właśnie, podoba się Tobie i 'konsolowcom' a;e dobrze wiesz, że graficznie mogłoby być duuużo lepiej tylko Crytek nie starał się tego zrobić bo był od początku nastawiony na konsole...
I nie dziw się tak, że mówię o grze w kontekście sztuki - same szadery, tekstury i vertexy ci super grafiki nie zapewnią. Są tylko narzędziami dla... artystów
W kontekście Crysis 2 to tych artystów można prawie nazwać cheaterami albo leniami
Nie zmienię Twojej postawy ale sam naprawdę mam teraz 'niesmak' i nie uwierzę w żadne deklaracje Cryteka odnośnie następnego Crysisa dopóki ten się nie pojawi...
Ad. 1. Tak
Ad. 2. Wiem o tym, tylko że wtedy 90% ludzi by musiało zbijać detale na średnie. Po co się męczyć nad taką grą, skoro i tak nikt jej nie doceni, bo jedna osoba na 100 ma odpowiedni sprzęt? Lepiej grę o takich wymaganiach wypuścić za rok, a dziś zrobić mniejsze wymagania.
Ad. 3. Oceniając artystów patrz na efekt, a nie na środki, którymi go osiągnięto ;]
Uważam, że Crysis 1 reprezentował zdecydowanie zbyt wysoki poziom wymagań jak na ówczesne czasy. Dziś, czyli po 4 latach takie wymagania są ledwie akceptowalne - ale nie wtedy. I ja osobiście chciałbym, żeby stosunek wymagań gry do dostępności i cen sprzętu był taki jak teraz, a nie taki jak te 4 lata temu. A więc moim zdaniem dobrze, że Crysis 2 nie jest kolejnym mordercą kompów, na zagranie w którego na full detalach musiałbym czekać ze 2 lata...
Tak .. To udawania że dzisiejszym graczom wystarcza dobra grafika i kiepska fabuła, wolisz postać i popatrzeć sie w słońce czy drzewa ? To jedź do lasu na grzyby .. Efekty cie zwalą z nóg.
Kolejny NoLife ...
ROTFL
Tak .. To udawania że dzisiejszym graczom wystarcza dobra grafika i kiepska fabuła, wolisz postać i popatrzeć sie w słońce czy drzewa ? To jedź do lasu na grzyby .. Efekty cie zwalą z nóg .
Kolejny NoLife ...
Jak za dwa lata wydadzą Crysis 3 też trochę przyciętego graficznie ale ładnego pod względem artystycznym to też będziesz się cieszyć?
Poza tym ja uważam, że gra nie musi zarzynać sprzętu, żeby się podobać. I taki jest nowy Crysis - tu i ówdzie można by coś ulepszyć, jeśli ktoś się poprzygląda. Ale nie wpływa to praktycznie w ogóle na wrażenia wizualne w trakcie gry. Gra jest tak czy siak po prostu bardzo ładna (a przynajmniej mi się podoba).
No właśnie, podoba się Tobie i 'konsolowcom' a;e dobrze wiesz, że graficznie mogłoby być duuużo lepiej tylko Crytek nie starał się tego zrobić bo był od początku nastawiony na konsole...
I nie dziw się tak, że mówię o grze w kontekście sztuki - same szadery, tekstury i vertexy ci super grafiki nie zapewnią. Są tylko narzędziami dla... artystów
W kontekście Crysis 2 to tych artystów można prawie nazwać cheaterami albo leniami
Nie zmienię Twojej postawy ale sam naprawdę mam teraz 'niesmak' i nie uwierzę w żadne deklaracje Cryteka odnośnie następnego Crysisa dopóki ten się nie pojawi...
Poza tym ja uważam, że gra nie musi zarzynać sprzętu, żeby się podobać. I taki jest nowy Crysis - tu i ówdzie można by coś ulepszyć, jeśli ktoś się poprzygląda. Ale nie wpływa to praktycznie w ogóle na wrażenia wizualne w trakcie gry. Gra jest tak czy siak po prostu bardzo ładna (a przynajmniej mi się podoba).
I nie dziw się tak, że mówię o grze w kontekście sztuki - same szadery, tekstury i vertexy ci super grafiki nie zapewnią. Są tylko narzędziami dla... artystów
Oczywiście, ż grywalność to jedno a oprawa graficzna to drugie jednak to Crytek sam sobie zdefiniował już kilka lat temu czego gracze PC mogą oczekiwać po jego produkcji....a tam była przede wszystkim oprawa graficzna, otwartość świata, interakcja i przy okazji jakaś fabuła. A co jest tutaj? Słabsza oprawa graficzna, zamknięty świat, minimalna interakcja, luźna fabuła i bardziej urozmaicona rozgrywka...
Naprawdę nie wiem czemu dodajesz jeszcze dodatkowy aspekt gry - artystyczny...Przecież to podpina się pod projektowanie poziomów czyli oprawę wizualno-klimatyczną...
Ok a jak Ty traktujesz fakt, że względem gry sprzed kilku lat dostajesz gorszą oprawę graficzną? Pewnie nazwiesz to 'optymalizacją'?
W niektórych ostatnich grach grafika ma drugorzędne znaczenie ale wynika to z ich konwencji (np. Dead Space 2). Przy Crysisie to właśnie oprawa graficzna była 'wizytówką' gry a co jest nią tutaj?
W takim razie Crytek zrobił błąd, że kilka lat temu zrobił grę ze świetną oprawą graficzną?
Zależy czego oczekujesz od tego multiplayera.
Jeżeli lubisz CoD, to jak najbardziej polecam, z tą różnicą, że kto lepiej i szybciej potrafi korzystać z nanoskafandra, ten wygrywa
Jeżeli stawiasz na bardziej ambitne multi z podejściem strategicznym, to gra nie jest dla ciebie.
Jeśli lubisz rozgrywki typowo drużynowe, to gra nie jest również dla ciebie.
Jeżeli lubisz multi z pojazdami w jednej z głównych ról, to gra nie jest dla ciebie przynajmniej na tą chwilę. Nie znam planów producenta, także ciężko powiedzieć, czy coś się zmieni w tym zakresie.
Jeśli jesteś mistrzem fragowania i lubisz bardzo szybkie gry, tak szybkie, że czasami nie wiadomo o co chodzi, to odpuść sobie najnowsze produkcje
Na pewno mimo tylu narzekań SP tez można polecić: grywalna, dynamiczna z ładną grafa...
Kto rozbudził nadzieje i podsycał wszystko od samej zapowiedzi. CryTek spija teraz co sam naważył.
Przeniesienie akcji na teren NY, to już był symptom i zapowiedź, iż gra nie będzie benchmarkiem jakim była 1. Kolejne informacje coraz bardzie entuzjastów super grafiki sprowadzały na ziemie.
Graficznie jest naprawdę nieźle, ale to nie to czego oczekiwała, raczej większość, graczy PC - stąd bierze się narzekanie i multum tematów na wielu forach wyśmiewających te i inne słabe aspekty graficzne (tekstury, odbicia, dx9 itd.) i inne rozwiązania techniczne rozgrywki (checkpointy, konsolowy FOV itd.) w Cryzysie 2.
Gra jest ładna, gra się nieźle, ale dla kogoś kto lubił otwartość c1 i np. możliwość podchodzenia przeciwników z kilku stron, część zmian może być nie do przyjęcia, tak samo dla entuzjasty grafy, to co dostał według nich to odcinanie konsolowych kuponów z c1 nic więcej...
Z tego co wiem tak naprawdę należy poczekać na patch z dx11 i innymi usprawnieniami. Wiem także (nie jest to pewnik), iż gra nie wyszła na PC od razu w nowym API, ze względu na zbyt dużą różnice poziomu grafiki jaka wynikła by wtedy między PC a konsolami.
Musimy czekać... oby tylko aplikacja teselacji nie została spaprana (są także takie przesłanki), bo znów cryzys zostanie killerem kompów.