Chyba jeszcze długo do przesyłania audio-video nie będzie niczego lepszego niż kable. Co miedź to miedź
Z tym długo to bym uważał . Kwestia 2-3 lat moim zdaniem i fullhd bez opóźnień będziemy mieli
Przy takim syfie, jak jest teraz w eterze, to ja bym nie był tego taki pewien. Już nie za bardzo jest gdzie częstotliwości do swobodnego użytku przyznawać. A obecne wolne pasma są tak zasyfione, że sam wiesz, jak wifi czasem działa. A gdzie tu dopiero potężne i STABILNE przepustowości wymagane przez wideo FHD. To wymaga szerokiego i czystego pasma.
Nie no - nie jest tak źle, działa to nienajgorzej. Zasięg co prawda nie jest duży, ale obraz - jak już zacznie być przesyłany, to jest przesyłany bezproblemowo. Na filmiku widać, że nawet opóźnień nie ma, a te w wyższych rozdzielczościach wydają się być mniejsze niż w układach Intel Wireless Display (czy jak im tam). Wydaje mi się, że pomysł udało się zrealizować, tylko cena i zasięg są mało kuszące.
Sam się ostatnio zastanawiałem nad umieszczeniem mojego projektora na suficie ale stwierdziłem że kable brzydko by wyglądały, a listew do ich ukrycia prowadzić mi się nie chce. Te urządzenia są ciekawą alternatywą ale niestety działają tak że już lepiej ciągnać kable...
Co do artykułu:
1 - piszecie że ą opóźnienia do pół sekundy ale że w filmach to nie przeszkadza? Jakim cudem? Przecież przy takich przesunięciach to trzeba już korygować dźwięk.
2 - przepustowość usb 2.0 i obciążenie procesora mówią, że obraz musi być kompresowany w locie - jaka jest jakość tej kompresji? Dużo gorsza niż oryginał, czy da się przeżyć? Nie widać żadnych artefaktów?
1 - piszecie że ą opóźnienia do pół sekundy ale że w filmach to nie przeszkadza? Jakim cudem? Przecież przy takich przesunięciach to trzeba już korygować dźwięk.
Dzwięk możę być przesyłany razem z obrazem (choć nie musi). Jeśli jest przesyłany wspólnie, to i opóźnienia są identyczne dla dźwięku i obrazu. Audio i wideo pozostają zsynchronizowane.
2 - przepustowość usb 2.0 i obciążenie procesora mówią, że obraz musi być kompresowany w locie - jaka jest jakość tej kompresji? Dużo gorsza niż oryginał, czy da się przeżyć? Nie widać żadnych artefaktów?
Okazyjnie widać było mignięcia ekranu - jakiś fragment się źle wyświetlił. Ale zdarzało się to bardzo rzadko. Poza tym obraz nie budził zastrzeżeń.
Dzwięk możę być przesyłany razem z obrazem (choć nie musi). Jeśli jest przesyłany wspólnie, to i opóźnienia są identyczne dla dźwięku i obrazu. Audio i wideo pozostają zsynchronizowane.
Faktycznie. Tyle że w przypadku jedynego w miarę sensownego zastosowania testowanego sprzętu nie ma to dużego sensu, bo kto by się katował z dźwiękiem wbudowanego w projektor głośniczka przy oglądaniu filmu? I już trzeba kombinować z przesunięciem. Chyba że komuś wystarczą te piski podczas jakiejś prezentacji czy coś.
Okazyjnie widać było mignięcia ekranu - jakiś fragment się źle wyświetlił. Ale zdarzało się to bardzo rzadko. Poza tym obraz nie budził zastrzeżeń.
To zależy oczywiście co kto chce osiągnąć ale jesli ktos chce oglądać filmy z komputera na TV (a także zdjęcia, muzyka, itp.) a chce pozybyć się kabli to dużo lepszym rozwiązaniem jest uzycie serwerów strumieniowych i połaczenia wifi. Obecnie bardzo wiele modeli telewizorów ma obslugę DLNA i możliwość podłączenia sieci - jeśli ktos juz do tego dysponuje routerem wifi pracującym w N-ce i umiarkowanie wydajną konfiguracją komputera to praktycznie bez kosztów można oglądać nawet najbardziej wymagające materiały HD bez żadnych opóźnień. Wystarczy zainstalować soft i poświęcić nieco czasui na konfigurację. Z darmowych najlepszy jest chyba PS3 Media Server. Nalepsze w ogóle jest chyba Wild Media Server - płatny ale w praktyce nie wymaga majstrowania i konfiguracji, a wspiera praktycznie wszystkie formaty plików. 40 USD za licencję to mało wobec ceny tych urządzeń. Oczywiście pograć się w ten sposób na telewizorku z komputera nie da, ale wyłączając gry ja praktycznie nie używam już kabli HDMI
Jedyna zaleta tego urządzenia to USB i malutki nadajnik, ale za 580zł można by było sie spodziewać czegoś lepszego. Moim zdaniem porażka.
Mam nadajniki Medion'a kupione na allegro za 56zł drugi 58zl + paczka(10% wydatku) i spisuje sie dobrze! poza tym przedłuża sygnał pilota. Drugi kupiłem mamie żeby nie przenosić telewizora do sypialni. Wymaga zasilania 280mA, 7.2V i to wada bo gdyby 5V możnaby podpiąć na USB chociaż mam drugi starszy model wymaga 6V..to prawie USB
Załącza się oba przez przyciśnięcie przycisku na jednym z nich(dioda zmienia stan) więc odbiornik można montować na suficie
Dzwięk stereo 433MHz i pilot, obraz 2.4GHz i to wada ale nie za te pieniądze.
Zakłucenia wywołuje Bluetooth bo sieje po wszystkich kanałach tej częstotliwości i daje paski jak podczas przewijania magnetowid na ekranie co jakiś czas i zakłuca dzwięk, natomiast WiFi b/g/n wogóle nie odczuwam bo jest przełącznik kanałów, chociaż router i dwa kompy są włączone w pokoju jest dobrze obraz klarowny dzwięk również, może raz na 5 minut coś pyknie zatrzeszczy. Zasięg rewelka, bez problemu 10-15m bez ścian, przez ściane trzeba uważać na wifi bo czasem zakłuca jesli anten sie nie wyceluje. Aha i oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie podłączenia kilku odbiorników do jednego nadajnika
Sprawdzone działa wszystko w obu kierunkach(pilot i obraz)
Design pasuje do lśniących laptopów, jakość super, zasilatory malutkie, nie ma hdmi i to problem jest tylko chinch, jack ew. euro. Natomiast jesli ktoś chce podpiąć raz na jakiś czas obraz z laptopa do TV dużo lepszym będzie poprostu kawałek kabla chinch/S-video i jack, bezprzewodowość to utopia której zrealizować sie nie da całkowicie a ilość wyżeczeń przerasta ten jeden plus - brak widocznego kabla, laptop niby bezprzewodowy a zasilanie podpinać trzeba.
http://digital-system.maxtrader.pl/pl/1,2,...SIBLE+SLIM.html
Manual - http://download.medion.com/downloads/anlei.../bda81883pl.pdf
Oczywiście takich senderów jest masa, są też profesjonalne wersje 5GHz ale cena powala(i tak jest niższa niż opisywanego przez was gagetu) Tylko że tamte chociaż nie są tak bajeranckie i malutkie są przede wszystkim praktyczne. Przedłużenie USB miałoby sens gdyby zasięg był większy wówczas w drugim pokoju podpina sie myszke i steruje laptopem okolic telewizora a tak nie ma sensu bo od czego są pijane myszki na bluetooth?
Mocy trza więcej. Parę miliwatów więcej do tego nadajnika od razu by zadziałał jak należy. A połączenie zwrotne zlikwidować. Zamiast tego programowo wirtualny wyświetlacz, na stałe zapamiętany w systemie i połowa problemów z głowy. 10Ghz to o ile się nie mylę w podobnym paśmie satelita potrafi przesłać na dziesiątki tysięcy kilometrów sygnał tysiąca kanałów full hd. Nie jest też tak, że wszyscy chodzimy jak świetliki napromieniowani z tego powodu. Więc nie jest tak, że się nie da.
To zależy oczywiście co kto chce osiągnąć ale jesli ktos chce oglądać filmy z komputera na TV (a także zdjęcia, muzyka, itp.) a chce pozybyć się kabli to dużo lepszym rozwiązaniem jest uzycie serwerów strumieniowych i połaczenia wifi. Obecnie bardzo wiele modeli telewizorów ma obslugę DLNA i możliwość podłączenia sieci - jeśli ktos juz do tego dysponuje routerem wifi pracującym w N-ce i umiarkowanie wydajną konfiguracją komputera to praktycznie bez kosztów można oglądać nawet najbardziej wymagające materiały HD bez żadnych opóźnień. Wystarczy zainstalować soft i poświęcić nieco czasui na konfigurację. Z darmowych najlepszy jest chyba PS3 Media Server. Nalepsze w ogóle jest chyba Wild Media Server - płatny ale w praktyce nie wymaga majstrowania i konfiguracji, a wspiera praktycznie wszystkie formaty plików. 40 USD za licencję to mało wobec ceny tych urządzeń. Oczywiście pograć się w ten sposób na telewizorku z komputera nie da, ale wyłączając gry ja praktycznie nie używam już kabli HDMI
Najtaniej kupić pendrive i zainstalować FreeNAS albo openfiler, odczyta, zaindeksuje pliki z dysku w laptopie ma server DLNA, żeby udostepnić multimedia wystarczy uruchomić system z pendrive. Albo nabyć dysk sieciowy, najtańsze LaCie(od 250zl na allegro za 1TB do 500zl nowe) mają server multimediów DLNA i iTunes. To moim zdaniem lepsze zagospodarowanie 580zl
A tak btw ja też wolę HDMI póki co i jest spokój.
http://pclab.pl/art45068-6.html
Z tym długo to bym uważał
Z tym długo to bym uważał
Przy takim syfie, jak jest teraz w eterze, to ja bym nie był tego taki pewien. Już nie za bardzo jest gdzie częstotliwości do swobodnego użytku przyznawać. A obecne wolne pasma są tak zasyfione, że sam wiesz, jak wifi czasem działa. A gdzie tu dopiero potężne i STABILNE przepustowości wymagane przez wideo FHD. To wymaga szerokiego i czystego pasma.
Nie no - nie jest tak źle, działa to nienajgorzej. Zasięg co prawda nie jest duży, ale obraz - jak już zacznie być przesyłany, to jest przesyłany bezproblemowo. Na filmiku widać, że nawet opóźnień nie ma, a te w wyższych rozdzielczościach wydają się być mniejsze niż w układach Intel Wireless Display (czy jak im tam). Wydaje mi się, że pomysł udało się zrealizować, tylko cena i zasięg są mało kuszące.
Z tym długo to bym uważał
Odpowiedzia technologia już jest potrzebny jest tylko dopracowany sprzęt, bo narazie to są tylko takie pseudo zabawki.
Co do artykułu:
1 - piszecie że ą opóźnienia do pół sekundy ale że w filmach to nie przeszkadza? Jakim cudem?
2 - przepustowość usb 2.0 i obciążenie procesora mówią, że obraz musi być kompresowany w locie - jaka jest jakość tej kompresji? Dużo gorsza niż oryginał, czy da się przeżyć? Nie widać żadnych artefaktów?
Faktycznie. Tyle że w przypadku jedynego w miarę sensownego zastosowania testowanego sprzętu nie ma to dużego sensu, bo kto by się katował z dźwiękiem wbudowanego w projektor głośniczka przy oglądaniu filmu? I już trzeba kombinować z przesunięciem. Chyba że komuś wystarczą te piski podczas jakiejś prezentacji czy coś.
No, przynajmniej tyle dobrego.
Mam nadajniki Medion'a kupione na allegro za 56zł drugi 58zl + paczka(10% wydatku) i spisuje sie dobrze! poza tym przedłuża sygnał pilota. Drugi kupiłem mamie żeby nie przenosić telewizora do sypialni. Wymaga zasilania 280mA, 7.2V i to wada bo gdyby 5V możnaby podpiąć na USB chociaż mam drugi starszy model wymaga 6V..to prawie USB
Załącza się oba przez przyciśnięcie przycisku na jednym z nich(dioda zmienia stan) więc odbiornik można montować na suficie
Dzwięk stereo 433MHz i pilot, obraz 2.4GHz i to wada ale nie za te pieniądze.
Zakłucenia wywołuje Bluetooth bo sieje po wszystkich kanałach tej częstotliwości i daje paski jak podczas przewijania magnetowid na ekranie co jakiś czas i zakłuca dzwięk, natomiast WiFi b/g/n wogóle nie odczuwam bo jest przełącznik kanałów, chociaż router i dwa kompy są włączone w pokoju jest dobrze obraz klarowny dzwięk również, może raz na 5 minut coś pyknie zatrzeszczy. Zasięg rewelka, bez problemu 10-15m bez ścian, przez ściane trzeba uważać na wifi bo czasem zakłuca jesli anten sie nie wyceluje. Aha i oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie podłączenia kilku odbiorników do jednego nadajnika
Sprawdzone działa wszystko w obu kierunkach(pilot i obraz)
Design pasuje do lśniących laptopów, jakość super, zasilatory malutkie, nie ma hdmi i to problem jest tylko chinch, jack ew. euro. Natomiast jesli ktoś chce podpiąć raz na jakiś czas obraz z laptopa do TV dużo lepszym będzie poprostu kawałek kabla chinch/S-video i jack, bezprzewodowość to utopia której zrealizować sie nie da całkowicie a ilość wyżeczeń przerasta ten jeden plus - brak widocznego kabla, laptop niby bezprzewodowy a zasilanie podpinać trzeba.
http://digital-system.maxtrader.pl/pl/1,2,...SIBLE+SLIM.html
Manual - http://download.medion.com/downloads/anlei.../bda81883pl.pdf
Oczywiście takich senderów jest masa, są też profesjonalne wersje 5GHz ale cena powala(i tak jest niższa niż opisywanego przez was gagetu) Tylko że tamte chociaż nie są tak bajeranckie i malutkie są przede wszystkim praktyczne. Przedłużenie USB miałoby sens gdyby zasięg był większy wówczas w drugim pokoju podpina sie myszke i steruje laptopem okolic telewizora a tak nie ma sensu bo od czego są pijane myszki na bluetooth?
Najtaniej kupić pendrive i zainstalować FreeNAS albo openfiler, odczyta, zaindeksuje pliki z dysku w laptopie ma server DLNA, żeby udostepnić multimedia wystarczy uruchomić system z pendrive. Albo nabyć dysk sieciowy, najtańsze LaCie(od 250zl na allegro za 1TB do 500zl nowe) mają server multimediów DLNA i iTunes. To moim zdaniem lepsze zagospodarowanie 580zl