Na czym w takim razie polega według ciebie przewaga XP na współczesnym szybkim komputerze poza kompatybilnością ze starym sprzętem?
Na nowym sprzęcie? Ty na prawdę kreujesz się na głupka? ;O
DX 10/11
Od 4 Core`ów up -> lepsze nimi zarządzanie w sposób ODCZUWALNY.
64bitowość -> obsługa NORMALNYCH ilości pamięci.
AERO -> już może nic 'oh, ah!', ale wykorzystywanie możliwości nowego sprzętu na elegancki interfejs, mający kilka 'przyśpieszaczy' (aero snap, miniaturki, 'rotacyjny alt+win' itd.)
Wbudowany BitLocker -> bezpieczeństwo danych w cenie....
System się 'wolniej starzeje'/jego śmiecenie mniej wpływa na szybkość pracy z nim.
Lepsze sterowniki/zapewne kwestia czasu aż wgl. będą wychodzić nowe.
Dalej?
To było pytanie do samozwańczego eksperta IT. Mnie nie musisz tego tłumaczyć, bo ja to wszystko wiem.
Z pewnością jest to ważne zwycięstwo w walce z Mozillą szrotillą . I IE9 jest zrobiony porządnie, naprawdę porządnie - mają się czego bać zabugowane twory Mozilli. Opera też musi przyspieszyć rozwój
Ale co masz do FF? Jak się nie podoba, po prostu nie używaj.
To z tego, ze wiem o czym pisze, w przeciwienistwie do zwyklych userow. No chyba, ze w swojej opinii jestes lepszy, niz polaczone dzialy IT duzych korporacji i ludzie tam zatrudnieni.
Na czym w takim razie polega według ciebie przewaga XP na współczesnym szybkim komputerze poza kompatybilnością ze starym sprzętem?
Na nowym sprzęcie? Ty na prawdę kreujesz się na głupka? ;O
DX 10/11
Od 4 Core`ów up -> lepsze nimi zarządzanie w sposób ODCZUWALNY.
64bitowość -> obsługa NORMALNYCH ilości pamięci.
AERO -> już może nic 'oh, ah!', ale wykorzystywanie możliwości nowego sprzętu na elegancki interfejs, mający kilka 'przyśpieszaczy' (aero snap, miniaturki, 'rotacyjny alt+win' itd.)
Wbudowany BitLocker -> bezpieczeństwo danych w cenie....
System się 'wolniej starzeje'/jego śmiecenie mniej wpływa na szybkość pracy z nim.
Lepsze sterowniki/zapewne kwestia czasu aż wgl. będą wychodzić nowe.
Dalej?
Nie kumam tej waszej kłótni, bo niby o co? Jak komuś leży IE, chrome czy FF to jego sprawa, podam rąsie i zaproszę na piwo. Mój wybór padł na ff, chociaż w tedy to wielkiego wyboru nie było, a to z takiego powodu że miał wiele udogodnień np słownik, bez tego leżę i kwiczę. Tak że reasumując niektórym potrzeba meliski na wyluzowanie.
Z pewnością jest to ważne zwycięstwo w walce z Mozillą szrotillą . I IE9 jest zrobiony porządnie, naprawdę porządnie - mają się czego bać zabugowane twory Mozilli. Opera też musi przyspieszyć rozwój
I co z tego? To tylko potwierdza fakt, że dla ciebie istnieje tylko XP. Koszty zmiany systemu w dużych firmach są ogromne, dlatego rozumiem iż nadal korzystają z XP.
To z tego, ze wiem o czym pisze, w przeciwienistwie do zwyklych userow. No chyba, ze w swojej opinii jestes lepszy, niz polaczone dzialy IT duzych korporacji i ludzie tam zatrudnieni.
Na czym w takim razie polega według ciebie przewaga XP na współczesnym szybkim komputerze poza kompatybilnością ze starym sprzętem? Jak na razie nie podałeś żadnych argumentów poza tym, że w twojej wielkiej firmie wszyscy mają XP i kropka. Tylko to akurat nic odkrywczego.
Po prostu prawda jest taka jak napisałem wyżej - przykra, ale jednak, - nasz naród ZAWSZE musi mieć odmienne zdanie niż reszta cywilizowanego świata, tylko po to żeby być ALTHERNATYWNYM, i takim 'trendy' przez to - i widać to OD DAWNA, na WIELU PŁASZCZYZNACH - tyle ode mnie.
Jak widzę wasze komentarze to moja otwarta dłoń automatycznie mknie w kierunku twarzy.
Pamiętam podobne płacze w latach 2001-2005, kiedy to świętą mantrą tak zwanych komputerowych ekspertów było 'Windows XP ssie bycze jajca, 98 SE to najlepszy system jaki MS kiedykolwiek zrobił i lepszego już nie będzie, XP to tylko ładne kolorowe ikonki, 98 SE FTW!'
A co do 'braku nowości' w Win7 - czy XP miał te rzeczy?
- oddzielony od jądra system graficzny (crash sterownika obrazu nie ciągnie ze sobą całego systemu)
- wbudowane indeksowanie i wyszukiwanie po wciśnięciu jedynie przycisku windows na klawiaturze
- Aero Snap
- optymalizację pod wielordzeniowość i wieloprocesorowość
- wciąganie najczęściej używanych programów do pamięci po starcie systemu (kopia linuksowego readahead i preload)
- optymalizację pod SSD i obsługę TRIM
- szyfrowanie partycji systemowej
Fakt, kupowanie nowego systemu do kilkuletniego komputera mija się z celem, ale ładowanie się w XP na nowym komputerze jest po prostu głupie.
W pełni się zgadzam. Od siebie mogę dodać jeszcze fakt iż Windows 7 znacznie wolniej ulega degradacji wraz z upływem czasu. XP po pól roku od instalacji działa zauważalnie wolniej, natomiast 7 po takim samym okresie działa prawie tak samo szybko. Jednak archeolodzy od XP zaraz napiszą, że to przecież mało i jesteśmy pryszczatymi gówniarzami oraz robimy darmową reklamę Microsoft. Żałosne
Ten maniak od ponad 15 lat adminstruje setkami komputerow. Ale pewnie Ty masz wieksze doswiadczenie majac jeden na biurku.
I co z tego? To tylko potwierdza fakt, że dla ciebie istnieje tylko XP. Koszty zmiany systemu w dużych firmach są ogromne, dlatego rozumiem iż nadal korzystają z XP.
To z tego, ze wiem o czym pisze, w przeciwienistwie do zwyklych userow. No chyba, ze w swojej opinii jestes lepszy, niz polaczone dzialy IT duzych korporacji i ludzie tam zatrudnieni.
Daj mi jeden uzasadniony czymkolwiek logicznym powód, że DX10 up, da się pod względem technicznym zaimplementować w XP -> tylko bez haseł typu 'aaa!, na pewno zły MS nie dał bo chce trzepać kasę!' -> dziękuje dobranoc.
Nawet kiedyś ruscy próbowali to 'sztucznie' dokleić do XPka - zgadnij z jakim efektem... Jaki morał? Może się faktycznie nie da?
Ja ci dam powód (a nawet 3): (1) MS nigdy nie wyjaśnił tej kontrowersyjnej kwestii. Gdyby mieli jakikolwiek powód, to by go ujawnili ze względu na bardzo zły PR, który robią im z powodu tego DX userzy. (2) Nie powstawałyby też amatorskie próby przeportowania DX10 na XP (które notabene (3) MS niesamowicie zażarcie torpedował).
Jak widzę wasze komentarze to moja otwarta dłoń automatycznie mknie w kierunku twarzy.
Pamiętam podobne płacze w latach 2001-2005, kiedy to świętą mantrą tak zwanych komputerowych ekspertów było 'Windows XP ssie bycze jajca, 98 SE to najlepszy system jaki MS kiedykolwiek zrobił i lepszego już nie będzie, XP to tylko ładne kolorowe ikonki, 98 SE FTW!'
A co do 'braku nowości' w Win7 - czy XP miał te rzeczy?
- oddzielony od jądra system graficzny (crash sterownika obrazu nie ciągnie ze sobą całego systemu)
- wbudowane indeksowanie i wyszukiwanie po wciśnięciu jedynie przycisku windows na klawiaturze
- Aero Snap
- optymalizację pod wielordzeniowość i wieloprocesorowość
- wciąganie najczęściej używanych programów do pamięci po starcie systemu (kopia linuksowego readahead i preload)
- optymalizację pod SSD i obsługę TRIM
- szyfrowanie partycji systemowej
Fakt, kupowanie nowego systemu do kilkuletniego komputera mija się z celem, ale ładowanie się w XP na nowym komputerze jest po prostu głupie.
XP 64-bit obsługuje więcej, tak samo jak Win7 64-bit.
Wielozadaniowość? Chyba tylko kwestia 'core affinity'. Serio uważasz, że tak drobne zmiany (może poza tym ramem, to nie jest drobna zmiana), gdzie w XP SP2 były większe, są warte 400 zł?
XP 64BIT NIE DAŁO SIĘ KUPIĆ W POLSKIM SKLEPIE, i NIE BYŁ PO POLSKU (czyli niektórym mogło wadzić), wiec proszę Cię, NIE WKŁADAJ GO DO PELETONU....
Wracamy do punktu wyjścia - gdyby MS chciał, mógłby zrobić i sprzedawać WinXP 64bit PL, choćby jako upgrade 'zwykłego' XP. Ale w ten sposób nie oderwałby userów do Win7, które jest początkiem nowej jednokierunkowej drogi wypuszczania umiarkowanie dobrych systemów co 2 lata z wymuszaniem upgrade'u.
No, to na tym myślę dyskusję zakończymy
XP obsługuję efektywnie do 3GB RAMU - ew. 3,25GB. Do większego projektu VRAY`owi 8GB to mało....
Co do wielordzeniowości - na dwóch: podobnie się oba zachowują, na 4 - są już jakieś wymierne różnicę, na 6ciu, XP jest pozamiatany.
XP 64-bit obsługuje więcej, tak samo jak Win7 64-bit.
Wielozadaniowość? Chyba tylko kwestia 'core affinity'. Serio uważasz, że tak drobne zmiany (może poza tym ramem, to nie jest drobna zmiana), gdzie w XP SP2 były większe, są warte 400 zł?
XP 64BIT NIE DAŁO SIĘ KUPIĆ W POLSKIM SKLEPIE, i NIE BYŁ PO POLSKU (czyli niektórym mogło wadzić), wiec proszę Cię, NIE WKŁADAJ GO DO PELETONU....
Powiem więcej. Nawet dla profesjonalisty od renderingu czy modelowania.
No, to na tym myślę dyskusję zakończymy
XP obsługuję efektywnie do 3GB RAMU - ew. 3,25GB. Do większego projektu VRAY`owi 8GB to mało....
Co do wielordzeniowości - na dwóch: podobnie się oba zachowują, na 4 - są już jakieś wymierne różnicę, na 6ciu, XP jest pozamiatany.
XP 64-bit obsługuje więcej, tak samo jak Win7 64-bit.
Wielozadaniowość? Chyba tylko kwestia 'core affinity'. Serio uważasz, że tak drobne zmiany (może poza tym ramem, to nie jest drobna zmiana), gdzie w XP SP2 były większe, są warte 400 zł?
Andree @ 2011.03.15 16:41
Telvas @ 2011.03.15 16:29
(...)
Cios w samo sedno MS musi siłą odrywać ludzi od XP (zabierając im funkcjonalność), bo ten system jest na tyle dobry, że zagraża Win7 pomimo 10 lat.
Najlepszym przykładem polityki MS było wypuszczenie gry Halo 2 tylko dla Windows Vista, pomimo braku technicznych powodów dla takiej decyzji (XBOX 360 obsługuje tylko DX 9). Chcieli w ten sposób wymusić na graczach kupno i zainstalowanie najnowszego wówczas systemu.
Z drugiej strony zapewnienie wstecznej kompatybilności tak skomplikowanego programu jak IE wymaga kosztownych testów, a po co je przeprowadzać dla nieprodukowanego już systemu operacyjnego?
Moim zdaniem IE nie jest aż tak skomplikowany pod względem architekturowym (a XP i 7 aż tak bardzo różne), żeby był to poważny problem. Dużo 'gorszy' soft nie ma z tym problemu.
Uwielbiam filozofię specjalistów od gumowych dzwonków, tzn, że Seven jest lepszy bo nowszy i nic poza tym. Do twojej wiadomości, specjalisto: gdyby XP był przestarzały i źle się sprawował, nie ''okradano by'' tego sytemu z obecnie wypuszczanych nowości(IE, DX, stery do lapków itd), zmuszając w ten sposób do przesiadki na ''7''.
Cios w samo sedno MS musi siłą odrywać ludzi od XP (zabierając im funkcjonalność), bo ten system jest na tyle dobry, że zagraża Win7 pomimo 10 lat.
Najlepszym przykładem polityki MS było wypuszczenie gry Halo 2 tylko dla Windows Vista, pomimo braku technicznych powodów dla takiej decyzji (XBOX 360 obsługuje tylko DX 9). Chcieli w ten sposób wymusić na graczach kupno i zainstalowanie najnowszego wówczas systemu.
Z drugiej strony zapewnienie wstecznej kompatybilności tak skomplikowanego programu jak IE wymaga kosztownych testów, a po co je przeprowadzać dla nieprodukowanego już systemu operacyjnego?
A większość ludzi siedzi na swoich przeglądarkach (tak sądzę) z przyzwyczajenia. Przeszedłem na FF bo mi leżał bardziej niż Opera, a IE nie miał kilklu fajnych funkcji - np. oddzielnych kart. A teraz nie mam istotnego powodu żeby zmieniać.
BTW, w nowym IE wpadli na to, żeby ctrl-f działało tak jak w FF, czy nadal otwiera nowe okno?
Bo że polskiego słownika nie ma, to widzę
Powiem więcej. Nawet dla profesjonalisty od renderingu czy modelowania.
No, to na tym myślę dyskusję zakończymy
XP obsługuję efektywnie do 3GB RAMU - ew. 3,25GB. Do większego projektu VRAY`owi 8GB to mało....
Co do wielordzeniowości - na dwóch: podobnie się oba zachowują, na 4 - są już jakieś wymierne różnicę, na 6ciu, XP jest pozamiatany.
Uwielbiam filozofię specjalistów od gumowych dzwonków, tzn, że Seven jest lepszy bo nowszy i nic poza tym. Do twojej wiadomości, specjalisto: gdyby XP był przestarzały i źle się sprawował, nie ''okradano by'' tego sytemu z obecnie wypuszczanych nowości(IE, DX, stery do lapków itd), zmuszając w ten sposób do przesiadki na ''7''.
Daj mi jeden uzasadniony czymkolwiek logicznym powód, że DX10 up, da się pod względem technicznym zaimplementować w XP -> tylko bez haseł typu 'aaa!, na pewno zły MS nie dał bo chce trzepać kasę!' -> dziękuje dobranoc.
Nawet kiedyś ruscy próbowali to 'sztucznie' dokleić do XPka - zgadnij z jakim efektem... Jaki morał? Może się faktycznie nie da?
Ja ci dam powód (a nawet 3): (1) MS nigdy nie wyjaśnił tej kontrowersyjnej kwestii. Gdyby mieli jakikolwiek powód, to by go ujawnili ze względu na bardzo zły PR, który robią im z powodu tego DX userzy. (2) Nie powstawałyby też amatorskie próby przeportowania DX10 na XP (które notabene (3) MS niesamowicie zażarcie torpedował).
Na czym w takim razie polega według ciebie przewaga XP na współczesnym szybkim komputerze poza kompatybilnością ze starym sprzętem?
Na nowym sprzęcie? Ty na prawdę kreujesz się na głupka? ;O
DX 10/11
Od 4 Core`ów up -> lepsze nimi zarządzanie w sposób ODCZUWALNY.
64bitowość -> obsługa NORMALNYCH ilości pamięci.
AERO -> już może nic 'oh, ah!', ale wykorzystywanie możliwości nowego sprzętu na elegancki interfejs, mający kilka 'przyśpieszaczy' (aero snap, miniaturki, 'rotacyjny alt+win' itd.)
Wbudowany BitLocker -> bezpieczeństwo danych w cenie....
System się 'wolniej starzeje'/jego śmiecenie mniej wpływa na szybkość pracy z nim.
Lepsze sterowniki/zapewne kwestia czasu aż wgl. będą wychodzić nowe.
Dalej?
To było pytanie do samozwańczego eksperta IT. Mnie nie musisz tego tłumaczyć, bo ja to wszystko wiem.
Ale co masz do FF? Jak się nie podoba, po prostu nie używaj.
To z tego, ze wiem o czym pisze, w przeciwienistwie do zwyklych userow. No chyba, ze w swojej opinii jestes lepszy, niz polaczone dzialy IT duzych korporacji i ludzie tam zatrudnieni.
Na czym w takim razie polega według ciebie przewaga XP na współczesnym szybkim komputerze poza kompatybilnością ze starym sprzętem?
Na nowym sprzęcie? Ty na prawdę kreujesz się na głupka? ;O
DX 10/11
Od 4 Core`ów up -> lepsze nimi zarządzanie w sposób ODCZUWALNY.
64bitowość -> obsługa NORMALNYCH ilości pamięci.
AERO -> już może nic 'oh, ah!', ale wykorzystywanie możliwości nowego sprzętu na elegancki interfejs, mający kilka 'przyśpieszaczy' (aero snap, miniaturki, 'rotacyjny alt+win' itd.)
Wbudowany BitLocker -> bezpieczeństwo danych w cenie....
System się 'wolniej starzeje'/jego śmiecenie mniej wpływa na szybkość pracy z nim.
Lepsze sterowniki/zapewne kwestia czasu aż wgl. będą wychodzić nowe.
Dalej?
I co z tego? To tylko potwierdza fakt, że dla ciebie istnieje tylko XP. Koszty zmiany systemu w dużych firmach są ogromne, dlatego rozumiem iż nadal korzystają z XP.
To z tego, ze wiem o czym pisze, w przeciwienistwie do zwyklych userow. No chyba, ze w swojej opinii jestes lepszy, niz polaczone dzialy IT duzych korporacji i ludzie tam zatrudnieni.
Na czym w takim razie polega według ciebie przewaga XP na współczesnym szybkim komputerze poza kompatybilnością ze starym sprzętem? Jak na razie nie podałeś żadnych argumentów poza tym, że w twojej wielkiej firmie wszyscy mają XP i kropka. Tylko to akurat nic odkrywczego.
Pamiętam podobne płacze w latach 2001-2005, kiedy to świętą mantrą tak zwanych komputerowych ekspertów było 'Windows XP ssie bycze jajca, 98 SE to najlepszy system jaki MS kiedykolwiek zrobił i lepszego już nie będzie, XP to tylko ładne kolorowe ikonki, 98 SE FTW!'
A co do 'braku nowości' w Win7 - czy XP miał te rzeczy?
- oddzielony od jądra system graficzny (crash sterownika obrazu nie ciągnie ze sobą całego systemu)
- wbudowane indeksowanie i wyszukiwanie po wciśnięciu jedynie przycisku windows na klawiaturze
- Aero Snap
- optymalizację pod wielordzeniowość i wieloprocesorowość
- wciąganie najczęściej używanych programów do pamięci po starcie systemu (kopia linuksowego readahead i preload)
- optymalizację pod SSD i obsługę TRIM
- szyfrowanie partycji systemowej
Fakt, kupowanie nowego systemu do kilkuletniego komputera mija się z celem, ale ładowanie się w XP na nowym komputerze jest po prostu głupie.
W pełni się zgadzam. Od siebie mogę dodać jeszcze fakt iż Windows 7 znacznie wolniej ulega degradacji wraz z upływem czasu. XP po pól roku od instalacji działa zauważalnie wolniej, natomiast 7 po takim samym okresie działa prawie tak samo szybko. Jednak archeolodzy od XP zaraz napiszą, że to przecież mało i jesteśmy pryszczatymi gówniarzami oraz robimy darmową reklamę Microsoft. Żałosne
Ten maniak od ponad 15 lat adminstruje setkami komputerow. Ale pewnie Ty masz wieksze doswiadczenie majac jeden na biurku.
I co z tego? To tylko potwierdza fakt, że dla ciebie istnieje tylko XP. Koszty zmiany systemu w dużych firmach są ogromne, dlatego rozumiem iż nadal korzystają z XP.
To z tego, ze wiem o czym pisze, w przeciwienistwie do zwyklych userow. No chyba, ze w swojej opinii jestes lepszy, niz polaczone dzialy IT duzych korporacji i ludzie tam zatrudnieni.
Daj mi jeden uzasadniony czymkolwiek logicznym powód, że DX10 up, da się pod względem technicznym zaimplementować w XP -> tylko bez haseł typu 'aaa!, na pewno zły MS nie dał bo chce trzepać kasę!' -> dziękuje dobranoc.
Nawet kiedyś ruscy próbowali to 'sztucznie' dokleić do XPka - zgadnij z jakim efektem... Jaki morał? Może się faktycznie nie da?
Ja ci dam powód (a nawet 3): (1) MS nigdy nie wyjaśnił tej kontrowersyjnej kwestii. Gdyby mieli jakikolwiek powód, to by go ujawnili ze względu na bardzo zły PR, który robią im z powodu tego DX userzy. (2) Nie powstawałyby też amatorskie próby przeportowania DX10 na XP (które notabene (3) MS niesamowicie zażarcie torpedował).
Ja ci podam 4 powod: w XP slychac strzaly.
Pamiętam podobne płacze w latach 2001-2005, kiedy to świętą mantrą tak zwanych komputerowych ekspertów było 'Windows XP ssie bycze jajca, 98 SE to najlepszy system jaki MS kiedykolwiek zrobił i lepszego już nie będzie, XP to tylko ładne kolorowe ikonki, 98 SE FTW!'
A co do 'braku nowości' w Win7 - czy XP miał te rzeczy?
- oddzielony od jądra system graficzny (crash sterownika obrazu nie ciągnie ze sobą całego systemu)
- wbudowane indeksowanie i wyszukiwanie po wciśnięciu jedynie przycisku windows na klawiaturze
- Aero Snap
- optymalizację pod wielordzeniowość i wieloprocesorowość
- wciąganie najczęściej używanych programów do pamięci po starcie systemu (kopia linuksowego readahead i preload)
- optymalizację pod SSD i obsługę TRIM
- szyfrowanie partycji systemowej
Fakt, kupowanie nowego systemu do kilkuletniego komputera mija się z celem, ale ładowanie się w XP na nowym komputerze jest po prostu głupie.
XP 64-bit obsługuje więcej, tak samo jak Win7 64-bit.
Wielozadaniowość? Chyba tylko kwestia 'core affinity'. Serio uważasz, że tak drobne zmiany (może poza tym ramem, to nie jest drobna zmiana), gdzie w XP SP2 były większe, są warte 400 zł?
XP 64BIT NIE DAŁO SIĘ KUPIĆ W POLSKIM SKLEPIE, i NIE BYŁ PO POLSKU (czyli niektórym mogło wadzić), wiec proszę Cię, NIE WKŁADAJ GO DO PELETONU....
Wracamy do punktu wyjścia - gdyby MS chciał, mógłby zrobić i sprzedawać WinXP 64bit PL, choćby jako upgrade 'zwykłego' XP. Ale w ten sposób nie oderwałby userów do Win7, które jest początkiem nowej jednokierunkowej drogi wypuszczania umiarkowanie dobrych systemów co 2 lata z wymuszaniem upgrade'u.
No, to na tym myślę dyskusję zakończymy
XP obsługuję efektywnie do 3GB RAMU - ew. 3,25GB. Do większego projektu VRAY`owi 8GB to mało....
Co do wielordzeniowości - na dwóch: podobnie się oba zachowują, na 4 - są już jakieś wymierne różnicę, na 6ciu, XP jest pozamiatany.
XP 64-bit obsługuje więcej, tak samo jak Win7 64-bit.
Wielozadaniowość? Chyba tylko kwestia 'core affinity'. Serio uważasz, że tak drobne zmiany (może poza tym ramem, to nie jest drobna zmiana), gdzie w XP SP2 były większe, są warte 400 zł?
XP 64BIT NIE DAŁO SIĘ KUPIĆ W POLSKIM SKLEPIE, i NIE BYŁ PO POLSKU (czyli niektórym mogło wadzić), wiec proszę Cię, NIE WKŁADAJ GO DO PELETONU....
No, to na tym myślę dyskusję zakończymy
XP obsługuję efektywnie do 3GB RAMU - ew. 3,25GB. Do większego projektu VRAY`owi 8GB to mało....
Co do wielordzeniowości - na dwóch: podobnie się oba zachowują, na 4 - są już jakieś wymierne różnicę, na 6ciu, XP jest pozamiatany.
XP 64-bit obsługuje więcej, tak samo jak Win7 64-bit.
Wielozadaniowość? Chyba tylko kwestia 'core affinity'. Serio uważasz, że tak drobne zmiany (może poza tym ramem, to nie jest drobna zmiana), gdzie w XP SP2 były większe, są warte 400 zł?
Cios w samo sedno
Najlepszym przykładem polityki MS było wypuszczenie gry Halo 2 tylko dla Windows Vista, pomimo braku technicznych powodów dla takiej decyzji (XBOX 360 obsługuje tylko DX 9). Chcieli w ten sposób wymusić na graczach kupno i zainstalowanie najnowszego wówczas systemu.
Z drugiej strony zapewnienie wstecznej kompatybilności tak skomplikowanego programu jak IE wymaga kosztownych testów, a po co je przeprowadzać dla nieprodukowanego już systemu operacyjnego?
Moim zdaniem IE nie jest aż tak skomplikowany pod względem architekturowym (a XP i 7 aż tak bardzo różne), żeby był to poważny problem. Dużo 'gorszy' soft nie ma z tym problemu.
Uwielbiam filozofię specjalistów od gumowych dzwonków, tzn, że Seven jest lepszy bo nowszy i nic poza tym. Do twojej wiadomości, specjalisto: gdyby XP był przestarzały i źle się sprawował, nie ''okradano by'' tego sytemu z obecnie wypuszczanych nowości(IE, DX, stery do lapków itd), zmuszając w ten sposób do przesiadki na ''7''.
Cios w samo sedno
Najlepszym przykładem polityki MS było wypuszczenie gry Halo 2 tylko dla Windows Vista, pomimo braku technicznych powodów dla takiej decyzji (XBOX 360 obsługuje tylko DX 9). Chcieli w ten sposób wymusić na graczach kupno i zainstalowanie najnowszego wówczas systemu.
Z drugiej strony zapewnienie wstecznej kompatybilności tak skomplikowanego programu jak IE wymaga kosztownych testów, a po co je przeprowadzać dla nieprodukowanego już systemu operacyjnego?
. nie nawidzę
Mozzili
zaówarzyłem
Ić kóp słofnik.
A większość ludzi siedzi na swoich przeglądarkach (tak sądzę) z przyzwyczajenia. Przeszedłem na FF bo mi leżał bardziej niż Opera, a IE nie miał kilklu fajnych funkcji - np. oddzielnych kart. A teraz nie mam istotnego powodu żeby zmieniać.
BTW, w nowym IE wpadli na to, żeby ctrl-f działało tak jak w FF, czy nadal otwiera nowe okno?
Bo że polskiego słownika nie ma, to widzę
No, to na tym myślę dyskusję zakończymy
XP obsługuję efektywnie do 3GB RAMU - ew. 3,25GB. Do większego projektu VRAY`owi 8GB to mało....
Co do wielordzeniowości - na dwóch: podobnie się oba zachowują, na 4 - są już jakieś wymierne różnicę, na 6ciu, XP jest pozamiatany.
Uwielbiam filozofię specjalistów od gumowych dzwonków, tzn, że Seven jest lepszy bo nowszy i nic poza tym. Do twojej wiadomości, specjalisto: gdyby XP był przestarzały i źle się sprawował, nie ''okradano by'' tego sytemu z obecnie wypuszczanych nowości(IE, DX, stery do lapków itd), zmuszając w ten sposób do przesiadki na ''7''.
Daj mi jeden uzasadniony czymkolwiek logicznym powód, że DX10 up, da się pod względem technicznym zaimplementować w XP -> tylko bez haseł typu 'aaa!, na pewno zły MS nie dał bo chce trzepać kasę!' -> dziękuje dobranoc.
Nawet kiedyś ruscy próbowali to 'sztucznie' dokleić do XPka - zgadnij z jakim efektem... Jaki morał? Może się faktycznie nie da?
Ja ci dam powód (a nawet 3): (1) MS nigdy nie wyjaśnił tej kontrowersyjnej kwestii. Gdyby mieli jakikolwiek powód, to by go ujawnili ze względu na bardzo zły PR, który robią im z powodu tego DX userzy. (2) Nie powstawałyby też amatorskie próby przeportowania DX10 na XP (które notabene (3) MS niesamowicie zażarcie torpedował).