Recenzja aparatu, tego chyba dawno nie było Jednak kompakt w takiej cenie to przesada...
Z tego co przeczytałem na szybko w recenzji, to zbyt dużo wad, w tym długi czas wyostrzania, to chyba norma u Panasonica... mam tańszy model i tam jest dosyć podobnie, a w klasie tego produktu z recki nie powinno to mieć miejsca. Co do wyglądu aparatu to jest dość oldskulowy.
Aparat jest rzeczywiście przyzwoity (niezła matryca), ale nie bardzo wiem do kogo jest on skierowany. Jak ktoś chce robić zdjęcia na poważnie to prędzej czy później będzie musiał kupić lustrzankę i kilka obiektywów. A do robienia zdjęć na imieninach wystarczy aparat za kilkaset złotych.
dobra recka. Aczkolwiek rewolucji nie ma.. Już S9600 prezentował dobrą jakość w klasie kompaktów. Fakt. Trochę bardziej szumi, mimo tej samej wielkości matrycy.. Aczkolwiek S9600 dostaniemy za około 700zł używkę i mamy też bardziej uniwersalny obiektyw (może troszkę gorszej jakości ale cena to usprawiedliwia i tak pozwala go chwalić). Za cenę tego Panasłonika, wolałbym kupić lustro.
Aparat jest rzeczywiście przyzwoity (niezła matryca), ale nie bardzo wiem do kogo jest on skierowany. Jak ktoś chce robić zdjęcia na poważnie to prędzej czy później będzie musiał kupić lustrzankę i kilka obiektywów. A do robienia zdjęć na imieninach wystarczy aparat za kilkaset złotych.
Może po to aby na przysłowiowych cioci imieninach móc sobie odpuścić w niektórych sytuacjach flash dzięki mniej szumiącej matrycy?
Ktoś kto szuka kompaktu na pewno nie będzie rozważał dźwigania wszędzie ze sobą lustrzanki wraz z zestawem obiektywów.
A cena to rzecz względna, można odwołać się do metafory na początku komentowanego artykułu i powiedzieć, że maluchem też wszędzie zaparkujesz
Aparat dla ludzi chcacych zrobic dobre zdjecia a jednoczesnie nie chca targac lustrzanki (w wielu przypadkach zdjecia zrobione duzym kompaktem i niedroga lustrzanka sa nie do odroznienia). Cena jak cena, jednych odstrasza dla innych nie jest problemem.
Recenzja lepsza niż NEX'a widać wyraźny postęp. Moim zdaniem autor nie powinien próbować się tłumaczyć z jakości zdjęć. Zdjęcia w testach aparatów lubią być zrobione w studio i w dobrych warunkach oświetlenia co ukrywa trochę możliwości matrycy. Problem rośnie w przypadku matryc małych. Mi brakowało trochę zdjęć w wyższych iso. Co do samego Lumixa na pewno aparat który w jakimś sensie sam wykreował pewien segment. Seria G canona to aparaty wyraźnie większe zdjęć lepszych nie robią co poczytuje im jako zarzut. Do większego body mogliby włożyć matrycę 2/3. Fuji kiedyś taką zastosowało w S100FS. W tej klasie jest jeszcze wymieniony w tabeli Samsung EX1. Na forum Nikona się nim zachwycają. Daje lepsze rezultaty niż reszta stawki ale tylko na niskim iso, potem odstaje. Wybór więc nie jest prosty.
Chciałbym też wyjaśnić nieświadomym po co komu taki kompakt. Otóż jak ktoś ma 'D700+mb10/S3pro/SD10/DP1s/t19-35/s24-70/n35/n50/n85/n80-200afs/sb600' To czasem ma na takiego Samsunga/Panasonica ochotę. I stać go na niego.
Obiektywy Leica zaliczają się jak najbardziej do grona najlepszych. Z tego co tu jest napisane można wywnioskować , że obiektyw Leica to ponad pół ceny całego aparatu.
Co do ceny i opłacalności. Kompakt za 2 tysiące może nie jest opłacalny w Polsce, przy polskich zarobkach. Na zachodzie ludzie patrzą inaczej na kwestie opłacalności/ceny. Masz kasę, podoba ci się - kupujesz.
Fajna zabawka, ciutkie sie interesuje. Nie jestem pro fotografem ale do popstrykania od czasu do czasu wzialem cos innego ze wzgledu na slow motion, full hd i zoom 30. generalnie lubie aparaty na paluszki, takim finepix'em hs10 na eneloop'kach mozna pstryknac 1000 zdjec. 20mpix tez nie musi miec, 10 styka. takie fajne all in one, polecam
finepix hs10 jest pewnie z 3 razy większy od tego lumixa...
Za 65 zł kupiłem dodatkową baterię (firmy Hama) do mojego lx3, która trzyma tyle co dostarczona w zestawie. Ciężko powiedzieć na ile zdjęć wystarczy ale 2 baterie (są naprawdę małe, więc łatwo je schować) w zupełności wystarczą (na każde imieniny/urodziny/wczasy )
Bardzo dobry art. Poproszę jeszcze przynajmniej ze dwie recki aparatów w tej cenie do wakacji, zawsze to dobrze wiedzieć co w trawie piszczy. Póki co NEX jest na szczycie mojej listy.
PS emgieb, ile ten małolat zafundował Ci już nieprzespanych nocy?
Zupełnie nie rozumiem dlaczego nie zastosowali w nim choćby matrycy 4/3' którą stosują w bezlusterkowcach. Tak powstał aparat z fajnym wyglądem, kieszonkową konstrukcją
i beznadziejną matrycą.
Gdy spojrzałem na zdjęcie, pierwsze skojarzenie: Leica D-Lux5. I miałem rację.
Aparat wypada dobrze, ale tylko gdy porównujemy go z kompaktami. A w tej cenie można dostać o wiele lepsze aparaty.
Z tego co przeczytałem na szybko w recenzji, to zbyt dużo wad, w tym długi czas wyostrzania, to chyba norma u Panasonica... mam tańszy model i tam jest dosyć podobnie, a w klasie tego produktu z recki nie powinno to mieć miejsca. Co do wyglądu aparatu to jest dość oldskulowy.
ić stont
dobra recka. Aczkolwiek rewolucji nie ma.. Już S9600 prezentował dobrą jakość w klasie kompaktów. Fakt. Trochę bardziej szumi, mimo tej samej wielkości matrycy.. Aczkolwiek S9600 dostaniemy za około 700zł używkę i mamy też bardziej uniwersalny obiektyw (może troszkę gorszej jakości ale cena to usprawiedliwia i tak pozwala go chwalić). Za cenę tego Panasłonika, wolałbym kupić lustro.
Może po to aby na przysłowiowych cioci imieninach móc sobie odpuścić w niektórych sytuacjach flash dzięki mniej szumiącej matrycy?
Ktoś kto szuka kompaktu na pewno nie będzie rozważał dźwigania wszędzie ze sobą lustrzanki wraz z zestawem obiektywów.
A cena to rzecz względna, można odwołać się do metafory na początku komentowanego artykułu i powiedzieć, że maluchem też wszędzie zaparkujesz
Chciałbym też wyjaśnić nieświadomym po co komu taki kompakt. Otóż jak ktoś ma 'D700+mb10/S3pro/SD10/DP1s/t19-35/s24-70/n35/n50/n85/n80-200afs/sb600' To czasem ma na takiego Samsunga/Panasonica ochotę. I stać go na niego.
Za 65 zł kupiłem dodatkową baterię (firmy Hama) do mojego lx3, która trzyma tyle co dostarczona w zestawie. Ciężko powiedzieć na ile zdjęć wystarczy ale 2 baterie (są naprawdę małe, więc łatwo je schować) w zupełności wystarczą (na każde imieniny/urodziny/wczasy
PS emgieb, ile ten małolat zafundował Ci już nieprzespanych nocy?
i beznadziejną matrycą.
Aparat wypada dobrze, ale tylko gdy porównujemy go z kompaktami. A w tej cenie można dostać o wiele lepsze aparaty.