komentarze
*Konto usunięte*2003.09.07, 20:03
ratunkuuu!!!!!

naukowcy, japońscy, amerykańscy itp itd podobnie jak niegdyś naukowcy radzieccy...są bezradni wobec...

POLSKIEJ domowej myśli technicznej...wobec naszych własnych wynalazków, najczęściej rewelacyjnych...

... i nieopatentowanych...

QLER, który miałby zastosowanie w komputerach przenośnych, to wyłącznie taki wentylator, który wymusi -

spowoduje cyrkulację powietrza pomiędzy podstawą laptopa a podłożem (biurko,stół).

to właśnie podstawa notebooka, która m.in. spełnia funkcję radiatora,wymaga chłodzenia, ciągłym strumieniem zimnego

powietrza...NIE zaś mielenia tego samego gorącego powietrza znajdującego się pomiędzy blatem a rozgrzaną

podstawą komputerka...

dla porównania: w PC, nawet najlepszy Qler - radiator z niską rezystancją termiczną i potężnym wiatrakiem,

NIC nie zdziała, jeżeli nie dostarczymy do wewnątrz kompa ciągłego strumienia powietrza i nie zapewnimy

odpowiedniego wylotu...czyli, jeżeli nie zadbamy o właściwy przepływ powietrza...nasz Qler będzie bezużyteczny...

cyrkulacja, cyrkulacja i jeszcze raz cyrkulacja...

w kompach tzw. przenośnych musimy zadbać o odpowiedni wentylator, o właściwy wiatrak zewnętrzny, który zapewni

cyrkulację powietrza pod laptopem, a konkretnie pomiędzy jego podstawą a podłożem, na którym się znajduje...

ja używam "leżącego" wiatraka zasilanego 5V z USB - bateria, lub częściej, 12V wentylatora zasilanego osobnym

"zewnętrznym" zasilaczem - 300mA - w obu przypadkach jest to tzw. cooler VGA montowany na "śledziu" PC...

Qler leży na blacie zamiast myszki, dokładnie w tym miejscu - po prawej stronie...

koszt kilkanaście złotówek, efekt rewela - mrożony laptop;-)

...inna propozycja...TITAN, zobacz: http://www.titan-cd.com/english/g1t.asp



to pisałem ja internetor kat.II

Xyv@666

internetorzy wszystkich krajów łączcie się...
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.