Zazwyczaj jako komuś brakuje argumentów to zaczyna od wycieczek osobistych - gratuluję - ten poziom już osiągnąłeś.
Może Ciebie nie interesuje start systemu, odpalanie potrzebnych programów (pracuję w 3dsmaxie, PS, corelu, revit architecture czy też archicadzie i widzę sporą różnicę w działaniu tych programów na SSD. Widocznie ktoś taki jak Ty nie jest w stanie pojąć, że za wygodę warto zapłacić więcej.
@fajny coś tam
No to jest właśnie argument ZA HDD. Swoją drogą NIGDY nie zaznałem nieprzyjemności wczytywania ze zwykłego twardziela jakiś lokacji i niewiadomo czego w Lineage II czy WoW (w trakcie wędrówki). Jedynym problemem jest logowanie się do miasta gdzie siedzi 200 ludków ze sklepami. Zanim się wszyscy załadują mija nieraz i 5min, ale to nie wina twardziela bo i SSD specjalnie szybciej tego nie załaduje. Magazyn plików to tylko HDD i nic nie zapowiada by się to wkrótce miało zmienić. SSD jest dobre na system i... prawie wyłącznie system. Reszta na drugim zwyczajnym, dużym dysku.
a może tak:
'weźcie nie piszcie bo mnie brzuch boli'
o to jest Rekordowy argument
zgłaszam to do rekordu Guinessa
przeczytałem wszystykie Twoje wypowiedzi w tym temacie i az zniżę się do prawie że trollowego poziomu.
Osobiście, od kiedy nabyłem SSD nie planuję powrotu do HDD. (mówię tutaj o SSD jako dysku systemowym +najbardziej potrzebne i najczęściej używane programy. HDD może sobie spokojnie robić za magazyn filmów, zdjęć i muzyki. - tutaj nie potrzeba krótkiego czasu dostępu.
każdy nawet TROLLowy argument można z palcem w nosie obalić
zrobiłeś to czy siadłeś na toalecie i zabrakło Ci argumentów ?
zainstaluj se Win7 na 60GB
to na dzień dobry masz tylko 30-35GB
wrzuć sobie jakies programy na których pracujsze codziennie
jeden Film HD Ci się zmieści i jedna GRA
maksymalnie i co dalej ??
nie piszcie bzdur proszę Was bardzo
bo jak mam tłumaczyć każdemu po kolei że białe to białe a czarne to czarne to se daruje
Ty jak już wypisujesz bzdury. Seven po instalacji i optymalizacji czyli usunięciu niepotrzebnych plików zajmuje ok 10GB. Więc na gry zostaje 50GB.
SSD nie jest magazynem tylko dyskiem pod system. Filmy, obrazy płyt trzyma się na HDD.
brak mi słów
facet z wyrzutem potwierdza to co napisałem
no fakstycznie 10 GB ... ale o kopii zapominasz i i na ten przykład OFFICE 2007
który zaskoczy Cię bardzo malutkim rozmiarem
euch nadal twierdzę że kupując SSD zyskasz jedno
szybszy start systemu
Wezcie przestancie takie rzeczy pisac, bo przyjdzie ktos kto nie ma bladego pojecia o temacie tak ja Wy i bedzie te bzdury powtarzal dalej.
Tak sie tworzy urban legend.
a może tak:
'weźcie nie piszcie bo mnie brzuch boli'
o to jest Rekordowy argument
zgłaszam to do rekordu Guinessa
przeczytałem wszystykie Twoje wypowiedzi w tym temacie i az zniżę się do prawie że trollowego poziomu.
Osobiście, od kiedy nabyłem SSD nie planuję powrotu do HDD. (mówię tutaj o SSD jako dysku systemowym +najbardziej potrzebne i najczęściej używane programy. HDD może sobie spokojnie robić za magazyn filmów, zdjęć i muzyki. - tutaj nie potrzeba krótkiego czasu dostępu.
@fajny coś tam
No to jest właśnie argument ZA HDD. Swoją drogą NIGDY nie zaznałem nieprzyjemności wczytywania ze zwykłego twardziela jakiś lokacji i niewiadomo czego w Lineage II czy WoW (w trakcie wędrówki). Jedynym problemem jest logowanie się do miasta gdzie siedzi 200 ludków ze sklepami. Zanim się wszyscy załadują mija nieraz i 5min, ale to nie wina twardziela bo i SSD specjalnie szybciej tego nie załaduje. Magazyn plików to tylko HDD i nic nie zapowiada by się to wkrótce miało zmienić. SSD jest dobre na system i... prawie wyłącznie system. Reszta na drugim zwyczajnym, dużym dysku.
ad.1
nie jest żaden argument - niby czemu nie jest ?
ad.3 możesz podać procentowe dane
ile dysków 10 letnich było uszkodzonych a ile działało nadal ?
ad.4 co ma do tego spare area to nie wiem
spare area Ci nie pomoże dysk zapchany to dysk zapchany
z pustego nie wyczarujesz
ad 1.
Przeczytaj odpowiedź jeszcze raz. Jak nie zrozumiesz, to jeszcze raz. I tak do skutku.
ad 3.
Biorąc pod uwagę stare kompy z lewymi zasilaczami, będzie to ze 20%.
ad 4.
Przeczytaj jakąś porządną recenzję SSD np. na Anandtech, poszukaj słów 'spare area', to może zrozumiesz, o co chodzi.
zainstaluj se Win7 na 60GB
to na dzień dobry masz tylko 30-35GB
Co za bzdury, instalowałem Win 7 x64 Pro bez kombinowania, na czysto, i zajmował ~15GB.
jeden Film HD Ci się zmieści i jedna GRA
A kto Ci każe filmy HD trzymać na SSD? A największa gra, jaką obecnie trzymam na dysku, zajmuje ~4GB.
80GB to ja mam gdzieś wszystkich danych ze wszystkich partycji. A nawet, gdyby ktoś potrzebował więcej, nie problem trzymać na HDD, nie potrzebujesz 30000 IOPS, by obejrzeć film...
dziwna rzecz, zazdrosc ze nie stac?
IMO właśnie tak.
bo jak mam tłumaczyć każdemu po kolei że białe to białe a czarne to czarne to se daruje
Ty próbujesz wytłumaczyć, że zielone jest czerwone.
i co Ci da te Twoje optymalne rozwiązanie do domu
wydasz minimum 500 pln
a zyskasz tyle że windows odpali Ci się pare sekund szybciej
bo gry , filmy muzykę i inne bzdety i tak będziesz trzymała na zwykłym dysku HDD
buhahahaha
po pierwsze - bede trzymal, a nie 'trzymala'
po drugie - tak, dane, i inne bzdety trzymam na zwyklym dysku, na 2TB WD, w dodatku 5400 obr/min - bo i po co szybciej?
po trzecie - filmy i muzyke trzymam na NASie D-Linka - zeby mial do nich dostep rowniez z lapka oraz X-treamera i mogl sobie je odtwarzac na kompie. I mimo ze jest to na GigabitEthernet - dostep do nich jest jeszcze wolniejszy niz na zwyklym dysku - i jeszcze raz zapytam - i co z tego?
Na jednym SSD mam system a na drugim Flight Simulatora - dla mnie bylo warto wydac 1600zl na dwa SSD OCZ Vertex 2 120GB. Odczuwalna roznica obslugi komputera - plynnosci, szybkosci uruchamiania systemu i programow, nie mowiac o flight Simulatorze jest bardziej odczywalna niz kiedy zmienilem procek z C2D @2,2 (slaba plyta byla - heh), na C2Q 4,0GHz.
Ale dla mnie bylo tez warto wydac 1000zl na obudowe LianLi X1000 - niektorzy tez sie popukaja w glowe i powiedza ze za 1/3 ceny mozna miec 'to samo' (no bo sie wszystko zmiesci i komp bedzie dzialal).
Zreszta - gdyby 120GB SSD kosztowal 200zl, to nikt by tu nie kwestionowal jego zalet tylko kazdy popedzilby czym predzej do sklepu
Tak naprawde wiec rzecz rozbija sie o pieniadze - ile ktos jest w stanie wydac i jakie ma priorytety - i tyle. Jesli ktos uwaza ze 800zl to za duzo, to prosze bardzo - przeciez moze sobie czekac te kilka-kilkanascie-kilkadzisiat sekund dluzej i tyle. Nikt nikogo nie zmusza do kupna.
Troche tylko dziwia/smiesza/zalosne sa posty, w ktorych ktos kto nie mial nawet stycznosci z SSD usiluje przekonac ze to jest do dupy z definicji 'bo zawodne, drogie a zysku z tego tyle ze sie windows zaladuje kilka sekund szybciej'.
zainstaluj se Win7 na 60GB
to na dzień dobry masz tylko 30-35GB
wrzuć sobie jakies programy na których pracujsze codziennie
jeden Film HD Ci się zmieści i jedna GRA
maksymalnie i co dalej ??
nie piszcie bzdur proszę Was bardzo
bo jak mam tłumaczyć każdemu po kolei że białe to białe a czarne to czarne to se daruje
No ciekawe. Mam 40 GB SSD, siedzi na nim Win 7 Pro 64, Firefox, Opera, Eclipse + wtyczki, jDeveloper Studio, Visual Studio, komunikatory i sporo pomniejszych programow. Ze o 3 GB projektow nie wspomne. Wolne mam jeszcze 7 GB...
Trzymanie filmow w HD na SSD moge skomentowac tylko tak -
Kolego, naczytales sie jakis opowiesci i pozniej bezmyslnie powtarzasz (-; zuzywa sie wszystko, jakby mial pasc po roku to rzeczywiscie bylby to duzy problem... Intel daje 3lata gwary, akurat moj 3 letni dysk 500GB wala sie gdzies po samochodzie, wiec ten za 3 lata bedzie mi wisial co sie z nim stanie, pozatym wedlug intela zywotnosc to 5 lat przy zapisie 20GB na dzien (pisze o moim modelu), testowalem i przez 10 dni zapisal 50GB wiec 5GB na dzien, nawet jak to farmazony marketingowe to i tak kompa zmienie ze 3 razy zanim dyskowi sie cos stanie. Tak w ogole to mam wrazenie ze na polskich forach wiekszosc jest jakos przeciwko ssd, dziwna rzecz, zazdrosc ze nie stac?
leonx... jest dokladnie tak jak piszesz... dodam jeszcze ze taki dysk w laptopie daje niezlego kopa (szczegolnie jak sie mialo 5400obr), dluzsza praca, brak wydzielanego ciepla i cisza...
Glowna zaleta ssd w porownaniu do hdd to czas dostepu, ktory wlsanie podczas codziennej pracy w windzie czy innym systemami jest odczuwalny, komfort pracy jest ogromny, pod kazdym wzgledem, a co do transferow to jako dysk po system na cholere mu hiper odczyt/zapis (szczegomnie ten drugi)...
dnetsky... nie wiem czy wiesz ale pisiadanie ssd nie wyklucza posiadania hdd :p ja gry/filmy i cala reszte badziewia trzymam na 1TB i po sprawie... I tak w ogole w grach ssd nie daje praktycznie nic...
i Widzisz to się nadaje do prasy
sprzedają ci dysk SSD i dokładnie wiedzą kiedy się zepsuje - co do godziny
czy to nie dziwne
powinni je sprzedawać ze stoperami odliczającymi ile Ci jeszcze zostało czasu
Wezcie przestancie takie rzeczy pisac, bo przyjdzie ktos kto nie ma bladego pojecia o temacie tak ja Wy i bedzie te bzdury powtarzal dalej.
Tak sie tworzy urban legend.
a może tak:
'weźcie nie piszcie bo mnie brzuch boli'
o to jest Rekordowy argument
Może Ciebie nie interesuje start systemu, odpalanie potrzebnych programów (pracuję w 3dsmaxie, PS, corelu, revit architecture czy też archicadzie i widzę sporą różnicę w działaniu tych programów na SSD. Widocznie ktoś taki jak Ty nie jest w stanie pojąć, że za wygodę warto zapłacić więcej.
dokładnie ceny zjadą
i wyrówna się współzawodnictwo do zwykłych dysków HDD
i ja również kupię SSD bez Wahania
teraz jest to bezsensu
No to jest właśnie argument ZA HDD. Swoją drogą NIGDY nie zaznałem nieprzyjemności wczytywania ze zwykłego twardziela jakiś lokacji i niewiadomo czego w Lineage II czy WoW (w trakcie wędrówki). Jedynym problemem jest logowanie się do miasta gdzie siedzi 200 ludków ze sklepami. Zanim się wszyscy załadują mija nieraz i 5min, ale to nie wina twardziela bo i SSD specjalnie szybciej tego nie załaduje. Magazyn plików to tylko HDD i nic nie zapowiada by się to wkrótce miało zmienić. SSD jest dobre na system i... prawie wyłącznie system. Reszta na drugim zwyczajnym, dużym dysku.
Zgadzam się w 100%
a może tak:
'weźcie nie piszcie bo mnie brzuch boli'
o to jest Rekordowy argument
zgłaszam to do rekordu Guinessa
przeczytałem wszystykie Twoje wypowiedzi w tym temacie i az zniżę się do prawie że trollowego poziomu.
Osobiście, od kiedy nabyłem SSD nie planuję powrotu do HDD. (mówię tutaj o SSD jako dysku systemowym +najbardziej potrzebne i najczęściej używane programy. HDD może sobie spokojnie robić za magazyn filmów, zdjęć i muzyki. - tutaj nie potrzeba krótkiego czasu dostępu.
każdy nawet TROLLowy argument można z palcem w nosie obalić
zrobiłeś to czy siadłeś na toalecie i zabrakło Ci argumentów ?
Człowieku !!! bo mnie krew zaleje tutaj
zainstaluj se Win7 na 60GB
to na dzień dobry masz tylko 30-35GB
wrzuć sobie jakies programy na których pracujsze codziennie
jeden Film HD Ci się zmieści i jedna GRA
maksymalnie i co dalej ??
nie piszcie bzdur proszę Was bardzo
bo jak mam tłumaczyć każdemu po kolei że białe to białe a czarne to czarne to se daruje
Ty jak już wypisujesz bzdury. Seven po instalacji i optymalizacji czyli usunięciu niepotrzebnych plików zajmuje ok 10GB. Więc na gry zostaje 50GB.
SSD nie jest magazynem tylko dyskiem pod system. Filmy, obrazy płyt trzyma się na HDD.
brak mi słów
facet z wyrzutem potwierdza to co napisałem
no fakstycznie 10 GB ... ale o kopii zapominasz i i na ten przykład OFFICE 2007
który zaskoczy Cię bardzo malutkim rozmiarem
euch nadal twierdzę że kupując SSD zyskasz jedno
szybszy start systemu
ale od tego czytałem w CHIPie jest hibernacja
Wezcie przestancie takie rzeczy pisac, bo przyjdzie ktos kto nie ma bladego pojecia o temacie tak ja Wy i bedzie te bzdury powtarzal dalej.
Tak sie tworzy urban legend.
a może tak:
'weźcie nie piszcie bo mnie brzuch boli'
o to jest Rekordowy argument
zgłaszam to do rekordu Guinessa
przeczytałem wszystykie Twoje wypowiedzi w tym temacie i az zniżę się do prawie że trollowego poziomu.
Osobiście, od kiedy nabyłem SSD nie planuję powrotu do HDD. (mówię tutaj o SSD jako dysku systemowym +najbardziej potrzebne i najczęściej używane programy. HDD może sobie spokojnie robić za magazyn filmów, zdjęć i muzyki. - tutaj nie potrzeba krótkiego czasu dostępu.
No to jest właśnie argument ZA HDD. Swoją drogą NIGDY nie zaznałem nieprzyjemności wczytywania ze zwykłego twardziela jakiś lokacji i niewiadomo czego w Lineage II czy WoW (w trakcie wędrówki). Jedynym problemem jest logowanie się do miasta gdzie siedzi 200 ludków ze sklepami. Zanim się wszyscy załadują mija nieraz i 5min, ale to nie wina twardziela bo i SSD specjalnie szybciej tego nie załaduje. Magazyn plików to tylko HDD i nic nie zapowiada by się to wkrótce miało zmienić. SSD jest dobre na system i... prawie wyłącznie system. Reszta na drugim zwyczajnym, dużym dysku.
A jaką korzyść będziesz miał z trzymania tego na SSD? Bo IOPSów raczej nie wykorzystasz
W ile gier jednocześnie grasz? 10, 20?
Na SSD 60GB wejdzie spokojnie kilka gier.
Dysk SSD ma się zapchać? LOL
Człowieku !!! bo mnie krew zaleje tutaj
zainstaluj se Win7 na 60GB
to na dzień dobry masz tylko 30-35GB
wrzuć sobie jakies programy na których pracujsze codziennie
jeden Film HD Ci się zmieści i jedna GRA
maksymalnie i co dalej ??
nie piszcie bzdur proszę Was bardzo
bo jak mam tłumaczyć każdemu po kolei że białe to białe a czarne to czarne to se daruje
Ty jak już wypisujesz bzdury. Seven po instalacji i optymalizacji czyli usunięciu niepotrzebnych plików zajmuje ok 10GB. Więc na gry zostaje 50GB.
SSD nie jest magazynem tylko dyskiem pod system. Filmy, obrazy płyt trzyma się na HDD.
sw:tfu to ztcp 20-24gb i nie jest to tylko niechlubny wyjątek.
Moje SD sg-1 all seasons to 80gb. Pewnie...mozna wrzucić na kilka BD tylko ... GB/$ ?
nie jest żaden argument - niby czemu nie jest ?
ad.3 możesz podać procentowe dane
ile dysków 10 letnich było uszkodzonych a ile działało nadal ?
ad.4 co ma do tego spare area to nie wiem
spare area Ci nie pomoże dysk zapchany to dysk zapchany
z pustego nie wyczarujesz
ad 1.
Przeczytaj odpowiedź jeszcze raz. Jak nie zrozumiesz, to jeszcze raz. I tak do skutku.
ad 3.
Biorąc pod uwagę stare kompy z lewymi zasilaczami, będzie to ze 20%.
ad 4.
Przeczytaj jakąś porządną recenzję SSD np. na Anandtech, poszukaj słów 'spare area', to może zrozumiesz, o co chodzi.
to na dzień dobry masz tylko 30-35GB
Co za bzdury, instalowałem Win 7 x64 Pro bez kombinowania, na czysto, i zajmował ~15GB.
A kto Ci każe filmy HD trzymać na SSD? A największa gra, jaką obecnie trzymam na dysku, zajmuje ~4GB.
80GB to ja mam gdzieś wszystkich danych ze wszystkich partycji. A nawet, gdyby ktoś potrzebował więcej, nie problem trzymać na HDD, nie potrzebujesz 30000 IOPS, by obejrzeć film...
IMO właśnie tak.
Ty próbujesz wytłumaczyć, że zielone jest czerwone.
i co Ci da te Twoje optymalne rozwiązanie do domu
wydasz minimum 500 pln
a zyskasz tyle że windows odpali Ci się pare sekund szybciej
bo gry , filmy muzykę i inne bzdety i tak będziesz trzymała na zwykłym dysku HDD
buhahahaha
po pierwsze - bede trzymal, a nie 'trzymala'
po drugie - tak, dane, i inne bzdety trzymam na zwyklym dysku, na 2TB WD, w dodatku 5400 obr/min - bo i po co szybciej?
po trzecie - filmy i muzyke trzymam na NASie D-Linka - zeby mial do nich dostep rowniez z lapka oraz X-treamera i mogl sobie je odtwarzac na kompie. I mimo ze jest to na GigabitEthernet - dostep do nich jest jeszcze wolniejszy niz na zwyklym dysku - i jeszcze raz zapytam - i co z tego?
Na jednym SSD mam system a na drugim Flight Simulatora - dla mnie bylo warto wydac 1600zl na dwa SSD OCZ Vertex 2 120GB. Odczuwalna roznica obslugi komputera - plynnosci, szybkosci uruchamiania systemu i programow, nie mowiac o flight Simulatorze jest bardziej odczywalna niz kiedy zmienilem procek z C2D @2,2 (slaba plyta byla - heh), na C2Q 4,0GHz.
Ale dla mnie bylo tez warto wydac 1000zl na obudowe LianLi X1000 - niektorzy tez sie popukaja w glowe i powiedza ze za 1/3 ceny mozna miec 'to samo' (no bo sie wszystko zmiesci i komp bedzie dzialal).
Zreszta - gdyby 120GB SSD kosztowal 200zl, to nikt by tu nie kwestionowal jego zalet tylko kazdy popedzilby czym predzej do sklepu
Tak naprawde wiec rzecz rozbija sie o pieniadze - ile ktos jest w stanie wydac i jakie ma priorytety - i tyle. Jesli ktos uwaza ze 800zl to za duzo, to prosze bardzo - przeciez moze sobie czekac te kilka-kilkanascie-kilkadzisiat sekund dluzej i tyle. Nikt nikogo nie zmusza do kupna.
Troche tylko dziwia/smiesza/zalosne sa posty, w ktorych ktos kto nie mial nawet stycznosci z SSD usiluje przekonac ze to jest do dupy z definicji 'bo zawodne, drogie a zysku z tego tyle ze sie windows zaladuje kilka sekund szybciej'.
i Widzisz to się nadaje do prasy
sprzedają ci dysk SSD i dokładnie wiedzą kiedy się zepsuje - co do godziny
czy to nie dziwne
powinni je sprzedawać ze stoperami odliczającymi ile Ci jeszcze zostało czasu
Wyraznie nie rozumiesz z czego to wynika, co?
Człowieku !!! bo mnie krew zaleje tutaj
zainstaluj se Win7 na 60GB
to na dzień dobry masz tylko 30-35GB
wrzuć sobie jakies programy na których pracujsze codziennie
jeden Film HD Ci się zmieści i jedna GRA
maksymalnie i co dalej ??
nie piszcie bzdur proszę Was bardzo
bo jak mam tłumaczyć każdemu po kolei że białe to białe a czarne to czarne to se daruje
No ciekawe. Mam 40 GB SSD, siedzi na nim Win 7 Pro 64, Firefox, Opera, Eclipse + wtyczki, jDeveloper Studio, Visual Studio, komunikatory i sporo pomniejszych programow. Ze o 3 GB projektow nie wspomne. Wolne mam jeszcze 7 GB...
Trzymanie filmow w HD na SSD moge skomentowac tylko tak -
Jak Ci się zestarzeją komórki to pewno wrócisz
ps.
odzyskiwać dane także wolę z HDD
Kolego, naczytales sie jakis opowiesci i pozniej bezmyslnie powtarzasz (-; zuzywa sie wszystko, jakby mial pasc po roku to rzeczywiscie bylby to duzy problem... Intel daje 3lata gwary, akurat moj 3 letni dysk 500GB wala sie gdzies po samochodzie, wiec ten za 3 lata bedzie mi wisial co sie z nim stanie, pozatym wedlug intela zywotnosc to 5 lat przy zapisie 20GB na dzien (pisze o moim modelu), testowalem i przez 10 dni zapisal 50GB wiec 5GB na dzien, nawet jak to farmazony marketingowe to i tak kompa zmienie ze 3 razy zanim dyskowi sie cos stanie. Tak w ogole to mam wrazenie ze na polskich forach wiekszosc jest jakos przeciwko ssd, dziwna rzecz, zazdrosc ze nie stac?
leonx... jest dokladnie tak jak piszesz... dodam jeszcze ze taki dysk w laptopie daje niezlego kopa (szczegolnie jak sie mialo 5400obr), dluzsza praca, brak wydzielanego ciepla i cisza...
Glowna zaleta ssd w porownaniu do hdd to czas dostepu, ktory wlsanie podczas codziennej pracy w windzie czy innym systemami jest odczuwalny, komfort pracy jest ogromny, pod kazdym wzgledem, a co do transferow to jako dysk po system na cholere mu hiper odczyt/zapis (szczegomnie ten drugi)...
dnetsky... nie wiem czy wiesz ale pisiadanie ssd nie wyklucza posiadania hdd :p ja gry/filmy i cala reszte badziewia trzymam na 1TB i po sprawie... I tak w ogole w grach ssd nie daje praktycznie nic...
i Widzisz to się nadaje do prasy
sprzedają ci dysk SSD i dokładnie wiedzą kiedy się zepsuje - co do godziny
czy to nie dziwne
powinni je sprzedawać ze stoperami odliczającymi ile Ci jeszcze zostało czasu
Wezcie przestancie takie rzeczy pisac, bo przyjdzie ktos kto nie ma bladego pojecia o temacie tak ja Wy i bedzie te bzdury powtarzal dalej.
Tak sie tworzy urban legend.
a może tak:
'weźcie nie piszcie bo mnie brzuch boli'
o to jest Rekordowy argument
zgłaszam to do rekordu Guinessa
mnóstwo razy miałem do czynienia z dyskami 10 i więcej letnimi działającymi bardzo dobrze
natomiast jeszcze nie widziałem tak leciwych dysków SSD działających dobrze
Bo 10 lat temu nie były dostępne dyski SSD do zastosowań domowych ekspercie.
no proszę jaki intelignet
a myślisz dlaczego to pisałem ?
to się nazywa ironia ... chłopie