komentarze
dnetskyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
dnetsky2011.02.02, 07:52
fajny Rafałek @ 2011.02.02 00:25  Post: 452366
Muzyczkę na Ramdisk? :lol2:

Na takie rzeczy wrzuca się cache i pliki tymczasowe...


też sprawdzałem i ...
nie zauważyłem różnicy

poza tym korzystałem z aplikacji bez instalowania
tak zwanych portable, które trzymają cache i pliki tymczasowe w swoich natywnych katalogach
fajny RafałekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
fajny Rafałek2011.02.02, 00:25
Muzyczkę na Ramdisk? :lol2:

Na takie rzeczy wrzuca się cache i pliki tymczasowe...
dnetskyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
dnetsky2011.02.01, 23:56
fizykpl @ 2011.02.01 18:43  Post: 452232
a widzisz dnetsky ja pracuje duzo w terenie i czesto potrzebuje odpalic wiele roznych aplikacji i dysk ssd bardzo by mi podniosl komfort pracy. Nie wspomne o tym ze moj Macbook trzymal by nie 4-5 godzin tylko 5-6 bez ladowania a to spora roznica. Poza tym wieksza odpornosc na 'poruszanie' kompem podczas uzywania, tudziez przenoszenia. Dysk mechaniczny mozna latwo uszkodzic, ba! spotkalem sie nawet z ciekawa rzecza w laptopie 14' toshiby. Przesunalem go kilka centymetrow a tu ciach na ekran wyskoczyl mi komunikat o zatrzymaniu pracy dysku twardego przez jakas tam aplikacje aby sie wlasnie nie uszkodzil. I oczywiscie dysk musial sie znowu 'rozkrecic' po tym. Przy ssd tego nie uswiadczysz. Zreszta dysk na system o pojemnosci 60GB na allegro mozna wyrwac za 369zl (Adata) lub ~500 (OCZ Vertex) wiec Twoj Tauzen poszedl sie wlasnie pasc.


Ja już pisałem że pewno także skuszę się na dysk SSD ... w końcu
jak ceny staną się bardziej przystępne
nie mówie że mnie nie stać ale poprostu żal mi tych pieniędzy

zrobiłem właśnie małe doświadczenie
poszerzyłem sobie pamięć RAM i zrobiłem sobie dysk RAM (patrz Chip)
wrzuciłem sobie Firefoxa , winampa filmik i muzyczkę na dysk RAM
przy pierwszym uruchomieniu programu szło tak samo długo jak z dysku HDD
za drugim razem nieco szybciej (około 30-40%), ale nie nazwałbym tego działaniem super szybkim

a przede wszystkim nie nazwałbym tego działaniem wartym wydawania tej kasy na dysk SSD

no bo chyba nie powiecie mi, że dysk SSD będzie szybszy od RAMdisku

hmmm ... ???

ps.
ciekawe że nazwa progRAM
ma w sobie RAM
:)
fizykplZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
fizykpl2011.02.01, 18:43
a widzisz dnetsky ja pracuje duzo w terenie i czesto potrzebuje odpalic wiele roznych aplikacji i dysk ssd bardzo by mi podniosl komfort pracy. Nie wspomne o tym ze moj Macbook trzymal by nie 4-5 godzin tylko 5-6 bez ladowania a to spora roznica. Poza tym wieksza odpornosc na 'poruszanie' kompem podczas uzywania, tudziez przenoszenia. Dysk mechaniczny mozna latwo uszkodzic, ba! spotkalem sie nawet z ciekawa rzecza w laptopie 14' toshiby. Przesunalem go kilka centymetrow a tu ciach na ekran wyskoczyl mi komunikat o zatrzymaniu pracy dysku twardego przez jakas tam aplikacje aby sie wlasnie nie uszkodzil. I oczywiscie dysk musial sie znowu 'rozkrecic' po tym. Przy ssd tego nie uswiadczysz. Zreszta dysk na system o pojemnosci 60GB na allegro mozna wyrwac za 369zl (Adata) lub ~500 (OCZ Vertex) wiec Twoj Tauzen poszedl sie wlasnie pasc.
dnetskyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
dnetsky2011.02.01, 11:46
RubyLane @ 2011.02.01 01:14  Post: 452082
Jest takie fajne powiedzenie - jak jedna osoba mówi Ci, że jesteś osłem, to ją olej. Jak trzy osoby mówią Ci, że jesteś osłem, to się nad sobą zastanów. Jak pięć osób mówi Ci, że jesteś osłem, to poszukaj żłobu i stajni.

Jako 'przeciętny śmiertelnik' zainstalowałem sobie jakiś rok temu SSD do laptopa. Miesiąc temu zrobiłem to ponownie w innym. Efekt jest taki, że komp odpala się szybciej, niż mój telefon. Nie zamierzam tłumaczyć, jak bardzo na komforcie zyskała praca z takim sprzętem. Oczywiście, że SSD przy dzisiejszej relacji ceny za GB nie nadaje się do trzymania całej kolekcji gier, mp3 czy filmów - ale nie znaczy to, że SSD jest gorszy, czy bardziej opłacalny od HDD - wszystko zależy od przeznaczenia. Kombinacja SSD na system + HDD na dane jest w 'zwykłych zastosowaniach' wręcz idealna. Opowiadanie, że HDD jest najlepsze, a SSD to co najwyżej fanaberia niewyedukowanych burżujów, którzy na każdą marketingową głupotę wywalają góry pieniędzy i nazywanie tych opowieści 'uprawnioną opinią' jest nadużyciem.

Śmieszne są też co i rusz pojawiające się zdania, że 'te parę sekund' ma służyć tylko poprawianiu samopoczucia i tak naprawdę nic nie znaczą. Parę sekund tu, parę sekund tam, po całym dniu uzbiera się może kilka minut. Niby nic, hę? To pytam, po co w ogóle kupujecie nowe komputery? 286 nie były wystarczająco szybkie? Głupoty Panowie pleciecie, co gorsza się w nich pogrążając, a dla ich uzasadnienia przywołujecie naprawdę żałosne argumenty.


nie uważam żeby to było mądre powiedzenie
bardzo często ludziom którzy przyczynili się do rozwoju nauki albo kultury
mówili że są osłami

nowe komputery kupujemy, żebyśmy mogli obsługiwać nowe technologie
Ciężko by Ci było uruchomić na 286 cokolwiek z dzisiejszych programów
nie mówiąc już o najbardziej popularnym systemie
:)

w twoim mniemaniu pare sekund znaczy dużo i ja to szanuję
Ostrzegam tylko żebyśmy nie dali się zwariować nowym technologiom
bo ta cała gonitwa to tylko po to, żeby kabze korporacjom nabijać

ps.
jak włączam rano komputer
to idę sobie zrobić śniadanie
potem komputer działa prawie cały dzień non stop
więc te szybkie uruchamianie mnie niezbyt potrzebne
:)
RubyLaneZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
RubyLane2011.02.01, 01:14
Jest takie fajne powiedzenie - jak jedna osoba mówi Ci, że jesteś osłem, to ją olej. Jak trzy osoby mówią Ci, że jesteś osłem, to się nad sobą zastanów. Jak pięć osób mówi Ci, że jesteś osłem, to poszukaj żłobu i stajni.

Jako 'przeciętny śmiertelnik' zainstalowałem sobie jakiś rok temu SSD do laptopa. Miesiąc temu zrobiłem to ponownie w innym. Efekt jest taki, że komp odpala się szybciej, niż mój telefon. Nie zamierzam tłumaczyć, jak bardzo na komforcie zyskała praca z takim sprzętem. Oczywiście, że SSD przy dzisiejszej relacji ceny za GB nie nadaje się do trzymania całej kolekcji gier, mp3 czy filmów - ale nie znaczy to, że SSD jest gorszy, czy bardziej opłacalny od HDD - wszystko zależy od przeznaczenia. Kombinacja SSD na system + HDD na dane jest w 'zwykłych zastosowaniach' wręcz idealna. Opowiadanie, że HDD jest najlepsze, a SSD to co najwyżej fanaberia niewyedukowanych burżujów, którzy na każdą marketingową głupotę wywalają góry pieniędzy i nazywanie tych opowieści 'uprawnioną opinią' jest nadużyciem.

Śmieszne są też co i rusz pojawiające się zdania, że 'te parę sekund' ma służyć tylko poprawianiu samopoczucia i tak naprawdę nic nie znaczą. Parę sekund tu, parę sekund tam, po całym dniu uzbiera się może kilka minut. Niby nic, hę? To pytam, po co w ogóle kupujecie nowe komputery? 286 nie były wystarczająco szybkie? Głupoty Panowie pleciecie, co gorsza się w nich pogrążając, a dla ich uzasadnienia przywołujecie naprawdę żałosne argumenty.
dnetskyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
dnetsky2011.01.31, 17:00
mkopek @ 2011.01.31 13:04  Post: 451759
Uwazam, ze troche nieobiektywnie sie uwzieliscie na dnetskiego. Ma on troche racji. Sa specyficzne zastosowania, gdzie SSD jest rzeczywiscie oplacalny, jak nap @up, lub inne gdzie ciagle trzeba odczytywac z dysku male ilosci danych. Ale w wiekszosci domowych komputerow dysk SSD jest rzeczywiscie malo oplacalny. Subiektywnie poprawia komfort pracy i jesli kogos stac wydac tysiac zlotych tylko po to, zeby komputera uzywalo sie przyjemniej, to jego sprawa. Nikt mu nie zabrania, ale twierdzenie ze dyski SSD sa warte swojej ceny jest conajmniej kontrowersyjne. Owszem aplikacje uruchamiaja sie szybciej, nie tylko sam system. Ale kto uzywa komputera glownie do uruchamiania aplikacji? Ja uruchamiam dana aplikacje z reguly raz dziennie. Dzieki dyskowi SSD zaoszczedzilbym moze 5-10 mionut w ciagu dnia. No i mialbym radoche, ze nie musze czekac. Ani ja ani dnetsky nie twierdzimy ze SSD sa kiepskie, ani ze sie do niczego nie nadaja. Ale moim zdaniem w domowych zastosowaniach poprawa komfortu jest subiektywna i iluzoryczna. Nie musze czekac az mi sie Firefox odpali. Zyskam na tym minute cennego zycia. Wiecie co? W pracy uzywam komputera, ktory homa ma na AFS (dysk sieciowy). Owszem przymula przy uruchamianiu systemu i aplikacji. Ale odczuwam to tylko przez pierwsze dziesiec minut w poniedzialek. Prace wykonuje na serwerach zdalnych oddalonych o przeszlo tysiac kilometrow ode mnie. I o ile Citrix nie przymula z przekazywaniem wyswietlanego desktopu, to czas odapalania aplikacji nie ma zadnego znaczenia. Nie sadze zeby praca na dysku SSD przyspieszyla szybkosc pisania przeze mnie programow. I nie sadze, zeby te kilka miniut dziennie pozostalym uzytkownikom poprawilo jakos bardzo wydajnosc pracy. Po prostu samopoczucie macie lpesze, ze nie musicie na nic czekac. IMHO wasze mozgi tak sa juz przyzwyczajone do ciaglego bombardowania wielka iloscia informacji, ze jakakolwiek przerwa powoduje u was uczucie dyskomfortu. Jak wystarczajacyna sam system i aplikacje dysk bedzie dostepny w cenie okolo 200 PLN (czyli takiej jak normalny HDD uzywany jako magazyn danych) to sam kupie sobie SSD, zeby poprawic sobie samopoczucie. Na dzis dzien pomecze sie z HDD za 200 PLN wlasnie. Bo moje 5 minut dziennie po pracy nie sa warte wydania 800 PLN.


mkopek !!!
co tu będę dużo pisał
Jeśli chodzi o miłość mojego życia jesteś zaraz po mojej żonie i dwójce dzieciaków
;)
dnetskyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
dnetsky2011.01.31, 16:51
ZimnyJanek @ 2011.01.30 19:45  Post: 451613
dnetsky @ 2011.01.29 13:06  Post: 451428
PS.
nie jestem Trollem
mam swoje zdanie i mam prawo je wypowiadać

Jesteś trollem, bo wykazujesz się jakże typową dla trolli ignorancją i nieznajomością tematu. I dalej gadasz swoje, choć wszyscy naokoło przekonują, że jest inaczej. Równie dobrze mógłbyś wszystkich przekonywać, że ziemia jest płaska.

A ponieważ nikt do tej pory nie wrzucił konkretnych liczb:
http://www.anandtech.com/bench/Product/182....81.82.83.85.86
wyrywasz frazy z kontekstu chłopie
mówię jak wół że nikogo nie staram się przekonać
i Twierdzę tylko, że dysk SSD jest stanowczo nieopłacalny dla przeciętnego śmertelnika

ale wydaje mi się że to nie ja się uparłem tylko TY

PC lab chłopie to nie pępek świata

90% użytkowników PC nadal siedzi na zwykłych dyskach HDD i tym którym składam także w 95% życzą sobie dysk HDD
nawet teraz

więc niby kto nie potrafi zrozumieć prawdy i
niby do kogo nie potrafią dotrzeć fakty ??
dnetskyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
dnetsky2011.01.31, 16:47
fizykpl @ 2011.01.30 23:01  Post: 451664
Ja widze ze dla dnetsky'ego format jest najlepszym rozwiazaniem i nikt mu nie wmowi ze ssd bedzie lepsze... Kiedys robilem formata co 3-6 miesiecy bo nie potrafilem sobie poradzic z systemem. Ale teraz jakos od poczatku jak zainstalowalem win 7 64 nie zauwazam takiej potrzeby. Komp chodzi caly czas tak samo. I 8 GB ramu jest malo potrzebne - przynajmniej mi ;) za to ssd bylby mile widziany :)


nie robię Formata od roku 2003, kiedy to poznałem co to ghost i acronis image

Format to nazwa złudna używana prze Laików i dyletantów
którzy nie radząc sobie z systemem lub poprostu go nie szanując, nie rozumiejąc go ... szybko go psują

Reinstalacja jest używana przez kogoś kto po reinstalacji i USTAWIENIU SYSTEMU
nie musi kupować dysk SSD i w każdej chwili może mieć świeży i pięknie działający systemik prędkością mało odbiegający od systemu na dysku SSD
:)
mkopekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mkopek2011.01.31, 13:04
Uwazam, ze troche nieobiektywnie sie uwzieliscie na dnetskiego. Ma on troche racji. Sa specyficzne zastosowania, gdzie SSD jest rzeczywiscie oplacalny, jak nap @up, lub inne gdzie ciagle trzeba odczytywac z dysku male ilosci danych. Ale w wiekszosci domowych komputerow dysk SSD jest rzeczywiscie malo oplacalny. Subiektywnie poprawia komfort pracy i jesli kogos stac wydac tysiac zlotych tylko po to, zeby komputera uzywalo sie przyjemniej, to jego sprawa. Nikt mu nie zabrania, ale twierdzenie ze dyski SSD sa warte swojej ceny jest conajmniej kontrowersyjne. Owszem aplikacje uruchamiaja sie szybciej, nie tylko sam system. Ale kto uzywa komputera glownie do uruchamiania aplikacji? Ja uruchamiam dana aplikacje z reguly raz dziennie. Dzieki dyskowi SSD zaoszczedzilbym moze 5-10 mionut w ciagu dnia. No i mialbym radoche, ze nie musze czekac. Ani ja ani dnetsky nie twierdzimy ze SSD sa kiepskie, ani ze sie do niczego nie nadaja. Ale moim zdaniem w domowych zastosowaniach poprawa komfortu jest subiektywna i iluzoryczna. Nie musze czekac az mi sie Firefox odpali. Zyskam na tym minute cennego zycia. Wiecie co? W pracy uzywam komputera, ktory homa ma na AFS (dysk sieciowy). Owszem przymula przy uruchamianiu systemu i aplikacji. Ale odczuwam to tylko przez pierwsze dziesiec minut w poniedzialek. Prace wykonuje na serwerach zdalnych oddalonych o przeszlo tysiac kilometrow ode mnie. I o ile Citrix nie przymula z przekazywaniem wyswietlanego desktopu, to czas odapalania aplikacji nie ma zadnego znaczenia. Nie sadze zeby praca na dysku SSD przyspieszyla szybkosc pisania przeze mnie programow. I nie sadze, zeby te kilka miniut dziennie pozostalym uzytkownikom poprawilo jakos bardzo wydajnosc pracy. Po prostu samopoczucie macie lpesze, ze nie musicie na nic czekac. IMHO wasze mozgi tak sa juz przyzwyczajone do ciaglego bombardowania wielka iloscia informacji, ze jakakolwiek przerwa powoduje u was uczucie dyskomfortu. Jak wystarczajacyna sam system i aplikacje dysk bedzie dostepny w cenie okolo 200 PLN (czyli takiej jak normalny HDD uzywany jako magazyn danych) to sam kupie sobie SSD, zeby poprawic sobie samopoczucie. Na dzis dzien pomecze sie z HDD za 200 PLN wlasnie. Bo moje 5 minut dziennie po pracy nie sa warte wydania 800 PLN.
fajny RafałekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
fajny Rafałek2011.01.31, 12:44
W przypadku SSD fragmentacja plików praktycznie nie wpływa na wydajność, gdyż czas dostępu jest bliski zeru.


Fragmentacją zajmuje się kontroler ze swoim GC.

A co do defraga, najlepsze są wygaszacze z defragiem, bo to prawdziwe 'odpal i zapomnij'.
AndreeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Andree2011.01.31, 10:55
fizykpl @ 2011.01.30 23:01  Post: 451664
Ja widze ze dla dnetsky'ego format jest najlepszym rozwiazaniem i nikt mu nie wmowi ze ssd bedzie lepsze... Kiedys robilem formata co 3-6 miesiecy bo nie potrafilem sobie poradzic z systemem. Ale teraz jakos od poczatku jak zainstalowalem win 7 64 nie zauwazam takiej potrzeby. Komp chodzi caly czas tak samo. I 8 GB ramu jest malo potrzebne - przynajmniej mi ;) za to ssd bylby mile widziany :)

Ludzie formatują dyski twarde bo nie słyszeli o defragmentacji, teraz to rozumiem.
W przypadku SSD fragmentacja plików praktycznie nie wpływa na wydajność, gdyż czas dostępu jest bliski zeru.
Zamiast formatowania polecam UltraDefrag.
litestepZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
litestep2011.01.31, 09:26
Nie wiem jak w innych zastosowaniach ale w przypadku Netbeans i pracy nad średniej wielkości projektu (100KLOC) z paroma branchami użycie SSD nie przekłada się na milisekundy ani sekundy ale wiele zaoszczędzonych minut
fizykplZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
fizykpl2011.01.30, 23:01
Ja widze ze dla dnetsky'ego format jest najlepszym rozwiazaniem i nikt mu nie wmowi ze ssd bedzie lepsze... Kiedys robilem formata co 3-6 miesiecy bo nie potrafilem sobie poradzic z systemem. Ale teraz jakos od poczatku jak zainstalowalem win 7 64 nie zauwazam takiej potrzeby. Komp chodzi caly czas tak samo. I 8 GB ramu jest malo potrzebne - przynajmniej mi ;) za to ssd bylby mile widziany :)
ZimnyJanekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
ZimnyJanek2011.01.30, 19:45
dnetsky @ 2011.01.29 13:06  Post: 451428
PS.
nie jestem Trollem
mam swoje zdanie i mam prawo je wypowiadać

Jesteś trollem, bo wykazujesz się jakże typową dla trolli ignorancją i nieznajomością tematu. I dalej gadasz swoje, choć wszyscy naokoło przekonują, że jest inaczej. Równie dobrze mógłbyś wszystkich przekonywać, że ziemia jest płaska.

A ponieważ nikt do tej pory nie wrzucił konkretnych liczb:
http://www.anandtech.com/bench/Product/182....81.82.83.85.86
BartonZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Barton2011.01.30, 03:14
ksdc @ 2011.01.29 10:17  Post: 451387
@Barton
Intel pracuje w najbardziej ekstremalnych warunkach - komputer liczy projekty BOINC 24h/7, czyli ma stały zapis drobnych porcji danych.

Mam dokładnie taką samą sytuację, stąd owa troska o jego żywotność, szczególnie że mnie 40 giga by stanowczo nie wystarczyło i poniżej jakiejś stówki to w ogóle nie myślę się za SSD rozglądać.
ArlicZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Arlic2011.01.30, 01:58
@up Mam WD black 500GB i jest głośny w cholerę w porównaniu z moimi wentylatorami

@Andree
Też nie wierze MLC i wolał bym SLC, ale ceny dysków z SLC są kosmiczne, mimo ze kości są tańsze od MLC, tylko mniej pojemne.

Chociaż 5 lat gwarancji od niektórych producentów SSD brzmi kusząco.
dnetskyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
dnetsky2011.01.30, 00:54
Olafo @ 2011.01.29 14:10  Post: 451434
dnetsky @ 2011.01.29 12:56  Post: 451426
(...)


raptem 2 korzyści

szybkość (podyskutowałem już na ten temat)
odporność na wstrząsy (tutaj też można podyskutować)


A o ciszy absolutnej i braku chrobotania głowicy to się już nie wspomni. To nie korzyść dla dnetskiego?


jeśli porównasz do największych dysków HDD to rzeczywiście lekko chroboczą
ale jeśli porównasz do troszkę mniejszych to są cichutkie, że praktycznie ich nie słychać,
więc ... znowu można podyskutować
:]

ciekawa sprawa z tymi dyskami HDD nowsze modele o największych pojemnościach zawsze są najgłośniejsze a potem w miare powiekszania pojemności poprzednie generacje jakoś działają ciszej
dnetskyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
dnetsky2011.01.30, 00:50
dredg @ 2011.01.29 23:39  Post: 451519
dnetsky @ 2011.01.29 13:06  Post: 451428


Ja Twierdzę bo sądzę że zaliczam się do szczytu krzywej Gausa naszego społeczeństwa (czytaj 90%), że jak narazie zakup dysku SSD jest zupełnie nikomu do niczego nie potrzebny


Cały twój problem jest właśnie w tej wypowiedzi, jak można dziś komuś wmawiać że coś jest komuś nie potrzebne? Jak ktoś chce kupić veyrona to znaczy ze jest idiota bo może mieć w tej cenie kilka Ferrari lub tysiące punto które przecież tez jeździ?

Ja swojego kompa rozbudowałem do tego stopnia, że aby poprawić komfort pracy został mi tylko ssd, którego kupiłem miesiąc temu, dla porównania tydzień wcześniej zmieniłem 4870x2 na gtx580 i z ręką na sercu po miesiącu mogę napisać że większa frajdę sprawił mi ten dysk i to z bardzo prostej przyczyny, więcej siedzę w systemie niż w grach i tu gtx w porównaniu do radeona nie robi różnicy, a ssd w porównaniu do hdd to przyjemność korzystania z systemu bez żadnego zbedngo stresu... Nawet kumpel ktory na kompach sie nie znal mi powiedział ze jakoś dziwnie mój komp ostatnio szybko chodzi :-) a o grach nie wspominał :p


nikogo idiotą nie nazwałem
ale może się to zmienić jeśli chcesz
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.