Posiadam e8400 czyli s.775 i nie rozumiem w jakim sensie ta podstawka jest dla ciebie zabytkiem - masz na myśli wydajność czy czas jej istnienia ? Jeśli to pierwsze to ja uważam ,że dla typowych zastosowań dobra konfiguracja na s.775 wystarczy jeszcze na 2 lata a dla wielu na znacznie dłużej. Niedawno znajomy złożył kompa z i5 750 i szczerze nie widzę żadnej różnicy w typowych zastosowaniach jak net,filmy,gry w przypadku tych ostatnich dla mnie też praktycznie różnicy nie ma bo to czy w grze mam na e8400 i gtx460 60fps czy dzięki szybszemu i5 750 70fps nie ma dla mnie znaczenia. Nie przemawia przeze mnie zazdrość tylko zdrowy rozsądek bo też zastanawiałem się nad kupnem nowego komputera z sb ale doszedłem do wniosku ,że to tylko niepotrzebna strata pieniędzy bo korzyści z tego nie będę miał żadnych. Komputer służy mi głównie do programowania,netu,obróbki grafiki i też dość często
gram. Intel dobrze o tym wie ,że 80% albo nawet więcej użytkowników s775 nie prędko się z nią rozstanie bo coś szybszego nie jest im do niczego potrzebne i nawet
jakby obniżył ceny sb dwukrotnie to i tak większość posiadaczy s775 by ich nie zakupiła bo po co niepotrzebnie tracić pieniądze ? Z bardzo prostej w tym przypadku analizy ekonomicznej korzystna jest dla niego sprzedaż cpu nowszych generacji w bardzo wysokich cenach bo dla tej mniejszości,która naprawdę ich potrzebuje np tych,którzy wykorzystują komputer zawodowo w bardzo wymagających zastosowaniach jak rendering,symulacje czy coś innego gdzie czas to pieniądz ich wysoka cena nie jest problemem tak samo jak konieczność wymiany płyty.
Dla mnie z każdej:
- nie ma i nie będzie na nią już nowych cpu.
- nie jest rozwijana w żaden sposób.
- wykorzystuje w znacznej większości ddr2, brak usb 3.0, sata 3( dla zbliżających się ssd będzie to już wymagane).
Sam posiadam obecnie sprzęt na ten socket i faktycznie do większości zastosowań jest wystarczający, co nie zmienia faktu że wydajnościowo zegar w zegar od SB odstaje znacznie, cenowo już nie koniecznie nowy e8400 to koszt około 550zł, podczas gdy i3 2100 ma kosztować w okolicach 450zł, to samo jeśli chodzi o quady z serii e9xxx. Za dobre pamięci ram ddr2(1066mhz) można dostać około 220-240zł, nowe ddr3 hyperx kosztują około 180zł.
Już nie wspominając o tym że na większość podzespołów które mam obecnie niema\ lub niedługo kończy się gwarancja. Na SB kupując wszystko nowe mam kolejne 2-3 lata spokoju.
Do tego SB pobiera mniej prądu, mniej się nagrzewa można sobie zrobić komputer z jednym aktywnym wentylatorem, na s.775 pewnie też ale czy przy zachowaniu takiej samej wydajności ?
Cenny i całą resztę podałem tylko by zobrazować jakie nie wielkim kosztem można zmienić platformę. W moim przypadku jak już pisałem zresztą zamknie się to w kwocie około 300zł, więc naprawdę nie są to duże sumy, a sprzęt dużo lepszy.
I usb3 to nie żadne dwa lata, ponieważ już są produkowane pen-drive z takim interfejsem.
I pisze to jako osoba która gra tylko w jedną grę, która ma bagatela 8 lat mam nadzieje używać integry, obecną kartę sprzedać.
Po takiej informacji trudno kupować nowy komputer dopóki nie pojawi się IvyBridge. Niecały rok szybko minie, a kupując teraz można zostać ze starociem, który szybko zniknie ze sklepów. Podobnie wygląda sprawa z AMD. Dopiero w połowie roku pojawią się ich zintegrowane cuda, będą testy i prawda wyjdzie na jaw. Po wakacjach wyjdzie IvyBridge, TSMC przejdzie na proces 28 nm (co jest ważne, dlatego, że następca Brazosa może być także przez nich produkowany) i będzie czas na podsumowanie i zakupy.
Takich osób jak ty jest 0,000001% a nawet mniej wśród klientów intela i skoro tak bardzo cię rajcuje tak częsta wymiana sprzętu to powinieneś się cieszyć,że teraz będziesz musiał wymieniać jeszcze więcej i jeszcze częściej. A finansowo skoro stać cię na 6 proców rocznie to co za różnica dla ciebie 500-1000zł więcej lub mniej za płytę ?
Nie rozumiem po co Intel jeszcze fatyguje się z projektowaniem gniazd umożliwiających wymianę procesorów i sprzedażą tychże samodzielnie.
Zgodnie z ostatnio prowadzoną polityką Intel powinien oferować wyłącznie procesory wymagające wstępnego wlutowania na płycie głównej.
Dla użytkownika końcowego to żadna różnica, bo i tak już jest zmuszany do wymiany mobo wraz z każdą zmianą procesora, a i oszczędność by była na wszelkich opakowaniach, montażu oraz transporcie
A mi się zdaje że chodzi jedynie o grafikę Dla karty dyskretnej pewno nie będzie kłopotu
Mi jednak się wydaje że tak naprawdę to chodzi o kasę Kto ma kupić i tak kupi... widać to po osobach które nawet na labie się rzuciły na SB (niektórzy z nich zmieniają 'stare' i7 na 1156 czy 1366)
A mi się zdaje że chodzi jedynie o grafikę Dla karty dyskretnej pewno nie będzie kłopotu
Mi jednak się wydaje że tak naprawdę to chodzi o kasę Kto ma kupić i tak kupi... widać to po osobach które nawet na labie się rzuciły na SB (niektórzy z nich zmieniają 'stare' i7 na 1156 czy 1366)
Jeśli już ktoś zmienia to nie dlatego że potrzebuje, a dlatego żeby nie sprzedawać potem 1156 za paredziesiąt złotych. Normalna taktyka modernizacyjna, chociaż co rozsądniejsi sprzedali przed premierą swoje graty
Mi jednak się wydaje że tak naprawdę to chodzi o kasę Kto ma kupić i tak kupi... widać to po osobach które nawet na labie się rzuciły na SB (niektórzy z nich zmieniają 'stare' i7 na 1156 czy 1366)
Jeśli już ktoś zmienia to nie dlatego że potrzebuje, a dlatego żeby nie sprzedawać potem 1156 za paredziesiąt złotych. Normalna taktyka modernizacyjna, chociaż co rozsądniejsi sprzedali przed premierą swoje graty
Czytając tutejszy temat o SB jednak mam inne wrażenie Sam mam 1156 i szczerze zwisa mi to za ile to za 2 czy ile lat opchnę
Tak czytam te posty i większość chce mieć super nowy sprzęt i narzeka że za dużo to kosztuje. Jak macie kasę to zmieniacie sprzęt co 2 mies. a jak nie to nie zmieniać nie udawajcie ze macie szmal ale szkoda wymieniać całą platformę. Bo ten szpan nie działa, tak jak stare bmw za 20 tyś które jest starsze od najtańszej fabii.
Tak czytam te posty i większość chce mieć super nowy sprzęt i narzeka że za dużo to kosztuje. Jak macie kasę to zmieniacie sprzęt co 2 mies. a jak nie to nie zmieniać nie udawajcie ze macie szmal ale szkoda wymieniać całą platformę. Bo ten szpan nie działa, tak jak stare bmw za 20 tyś które jest starsze od najtańszej fabii.
Gwoździem do trumny Intela jest właśnie doskonałość jego układów, leciwe C2D dla kowalskiego jest wystarczające i wymieni je dopiero jak gry będą sie cięły , wcześniej jednak wymieni 3 karty graficzne by dojść do tego że za słaby jest procesor.
Spójrz na wyniki sprzedaży nowych, gotowych komputerów (w tym laptopów) oraz wyniki finansowe intela za ostatni rok, potem podumaj chwilę i może w końcu dojdziesz do wniosku, że to nie Ty decydujesz o wymianie procesora w Twoim komputerze tylko intel
Może INTEL niech od razu nakaże producentom płyt wlutowywać swoje procesory w nie? Zaoszczędzi na podstawkach. :/
Eeee.. za dużo kombinacji płyta<=>CPU by się namnożyło. Z drugiej strony, patrząc na trwałość LGA1156 (i plotki n/t trwałości LGA1155) w praktyce połączenie CPU z daną płytą i tak można uznać za jednorazowe.
Nie zapominajcie, ze koniecznosc zmiany plyty, to nie tylko koszt 300-400 PLN za plyte, ale jeszcze ok. 400 PLN za nowego Windowsa. Bo ze zmiana plyty, licencja OEM na Widnowsa wygasa. No chyba, ze ktos kupil wersje BOX, ale to tez jakies 350-400 PLN trzeba zaplacic wiecej niz za OEM'a.
Posiadam e8400 czyli s.775 i nie rozumiem w jakim sensie ta podstawka jest dla ciebie zabytkiem - masz na myśli wydajność czy czas jej istnienia ? Jeśli to pierwsze to ja uważam ,że dla typowych zastosowań dobra konfiguracja na s.775 wystarczy jeszcze na 2 lata a dla wielu na znacznie dłużej. Niedawno znajomy złożył kompa z i5 750 i szczerze nie widzę żadnej różnicy w typowych zastosowaniach jak net,filmy,gry w przypadku tych ostatnich dla mnie też praktycznie różnicy nie ma bo to czy w grze mam na e8400 i gtx460 60fps czy dzięki szybszemu i5 750 70fps nie ma dla mnie znaczenia. Nie przemawia przeze mnie zazdrość tylko zdrowy rozsądek bo też zastanawiałem się nad kupnem nowego komputera z sb ale doszedłem do wniosku ,że to tylko niepotrzebna strata pieniędzy bo korzyści z tego nie będę miał żadnych. Komputer służy mi głównie do programowania,netu,obróbki grafiki i też dość często
gram. Intel dobrze o tym wie ,że 80% albo nawet więcej użytkowników s775 nie prędko się z nią rozstanie bo coś szybszego nie jest im do niczego potrzebne i nawet
jakby obniżył ceny sb dwukrotnie to i tak większość posiadaczy s775 by ich nie zakupiła bo po co niepotrzebnie tracić pieniądze ? Z bardzo prostej w tym przypadku analizy ekonomicznej korzystna jest dla niego sprzedaż cpu nowszych generacji w bardzo wysokich cenach bo dla tej mniejszości,która naprawdę ich potrzebuje np tych,którzy wykorzystują komputer zawodowo w bardzo wymagających zastosowaniach jak rendering,symulacje czy coś innego gdzie czas to pieniądz ich wysoka cena nie jest problemem tak samo jak konieczność wymiany płyty.
Dla mnie z każdej:
- nie ma i nie będzie na nią już nowych cpu.
- nie jest rozwijana w żaden sposób.
- wykorzystuje w znacznej większości ddr2, brak usb 3.0, sata 3( dla zbliżających się ssd będzie to już wymagane).
Sam posiadam obecnie sprzęt na ten socket i faktycznie do większości zastosowań jest wystarczający, co nie zmienia faktu że wydajnościowo zegar w zegar od SB odstaje znacznie, cenowo już nie koniecznie nowy e8400 to koszt około 550zł, podczas gdy i3 2100 ma kosztować w okolicach 450zł, to samo jeśli chodzi o quady z serii e9xxx. Za dobre pamięci ram ddr2(1066mhz) można dostać około 220-240zł, nowe ddr3 hyperx kosztują około 180zł.
Już nie wspominając o tym że na większość podzespołów które mam obecnie niema\ lub niedługo kończy się gwarancja. Na SB kupując wszystko nowe mam kolejne 2-3 lata spokoju.
Do tego SB pobiera mniej prądu, mniej się nagrzewa można sobie zrobić komputer z jednym aktywnym wentylatorem, na s.775 pewnie też ale czy przy zachowaniu takiej samej wydajności ?
Cenny i całą resztę podałem tylko by zobrazować jakie nie wielkim kosztem można zmienić platformę. W moim przypadku jak już pisałem zresztą zamknie się to w kwocie około 300zł, więc naprawdę nie są to duże sumy, a sprzęt dużo lepszy.
I usb3 to nie żadne dwa lata, ponieważ już są produkowane pen-drive z takim interfejsem.
I pisze to jako osoba która gra tylko w jedną grę, która ma bagatela 8 lat mam nadzieje używać integry, obecną kartę sprzedać.
Posiadam e8400 czyli s.775 i nie rozumiem w jakim sensie ta podstawka jest dla ciebie zabytkiem .........
to tak jak XP, wciąż na TOPie
Wszak wystarcza do wszystkiego
to tak jak XP, wciąż na TOPie
Wszak wystarcza do wszystkiego
No właśnie, nie każdy ma presję na latest i greatest, póki obecne robi wszystko, czego potrzeba i robi to wydajnie.
Tamte 2 to akurat nie problem, można dokupić kartę rozszerzeń.
Do niedawna ~6 proców rocznie przewalałem
Takich osób jak ty jest 0,000001% a nawet mniej wśród klientów intela i skoro tak bardzo cię rajcuje tak częsta wymiana sprzętu to powinieneś się cieszyć,że teraz będziesz musiał wymieniać jeszcze więcej i jeszcze częściej. A finansowo skoro stać cię na 6 proców rocznie to co za różnica dla ciebie 500-1000zł więcej lub mniej za płytę ?
Zagięcie roku 2011
+1
Zgodnie z ostatnio prowadzoną polityką Intel powinien oferować wyłącznie procesory wymagające wstępnego wlutowania na płycie głównej.
Dla użytkownika końcowego to żadna różnica, bo i tak już jest zmuszany do wymiany mobo wraz z każdą zmianą procesora, a i oszczędność by była na wszelkich opakowaniach, montażu oraz transporcie
I gniazda by się nie paliły, bo by ich po prostu nie było.
Hmm po co wprowadzają atomy i tym podobne, może planują coś takiego.
Mi jednak się wydaje że tak naprawdę to chodzi o kasę
Mi jednak się wydaje że tak naprawdę to chodzi o kasę
Jeśli już ktoś zmienia to nie dlatego że potrzebuje, a dlatego żeby nie sprzedawać potem 1156 za paredziesiąt złotych. Normalna taktyka modernizacyjna, chociaż co rozsądniejsi sprzedali przed premierą swoje graty
zrodlo wikipedia
Mi jednak się wydaje że tak naprawdę to chodzi o kasę
Jeśli już ktoś zmienia to nie dlatego że potrzebuje, a dlatego żeby nie sprzedawać potem 1156 za paredziesiąt złotych. Normalna taktyka modernizacyjna, chociaż co rozsądniejsi sprzedali przed premierą swoje graty
Czytając tutejszy temat o SB jednak mam inne wrażenie
Starsze od najstarszej ? Haha
Gwoździem do trumny Intela jest właśnie doskonałość jego układów, leciwe C2D dla kowalskiego jest wystarczające i wymieni je dopiero jak gry będą sie cięły , wcześniej jednak wymieni 3 karty graficzne by dojść do tego że za słaby jest procesor.
Spójrz na wyniki sprzedaży nowych, gotowych komputerów (w tym laptopów) oraz wyniki finansowe intela za ostatni rok, potem podumaj chwilę i może w końcu dojdziesz do wniosku, że to nie Ty decydujesz o wymianie procesora w Twoim komputerze tylko intel
Eeee.. za dużo kombinacji płyta<=>CPU by się namnożyło. Z drugiej strony, patrząc na trwałość LGA1156 (i plotki n/t trwałości LGA1155) w praktyce połączenie CPU z daną płytą i tak można uznać za jednorazowe.