Warto tu zaznaczyć tylko C2Q. Sytuacja jest identyczna jak wtedy kiedy wchodziły C2D. Ten sam socket, a nawet chyba i chipset, a mobo nowe musiało być (tu akurat troszku uzasadnione)....
Nie zgodzę się do końca z Tobą. Parę postów wcześniej pisałem, że na starym już nforce 650sli działa bez problemów e7200, podkręca się lepiej niż poprzednik(E4500) i działa stabilniej z tą płytą. Nie wiem jak sytuacja ma się z quadami, ale widziałem, że ludzie mieli już BSODY(dawno, może F8 nie wgrali? nieważne już).
Zależy. Abit AW8D był przykładem - nowa płyta, wysoka półka, chipset niby obsługiwał C2D, ale VRMki już nie. Dużo też zależało od łaski producentów mobo, czy wypuścili BIOSy - np. Giguś tak i chyba nawet wchodziło 45 nm pod chipsety 945. Inni już nie zawsze byli tacy 'hojni'.
Nie zgodzę się do końca z Tobą. Parę postów wcześniej pisałem, że na starym już nforce 650sli działa bez problemów e7200, podkręca się lepiej niż poprzednik(E4500) i działa stabilniej z tą płytą. Nie wiem jak sytuacja ma się z quadami, ale widziałem, że ludzie mieli już BSODY(dawno, może F8 nie wgrali? nieważne już).
Zależy. Abit AW8D był przykładem - nowa płyta, wysoka półka, chipset niby obsługiwał C2D, ale VRMki już nie. Dużo też zależało od łaski producentów mobo, czy wypuścili BIOSy - np. Giguś tak i chyba nawet wchodziło 45 nm pod chipsety 945. Inni już nie zawsze byli tacy 'hojni'.
Zaraz zaraz... Ja mówię o sytuacji, że kupiłeś płytę główną pod pentiuma 4/D s775 kiedy nie było jeszcze mowy o C2D. Żadna płyta nie wsparła nowych CPU. Co innego faza gdzie płyty były wymieszane, a późniejsza kiedy wchodziły C2Q.
soap.! @ 2011.01.21 22:18
Dobrze, że przechodzę teraz z 775 na AM3/AM3+...
Dla AMD z pewnością... Nowe CPU nie będą kompatybilne z twoją płytą Pozdrawiam
Heh i tak jeżeli ktoś kupił płytę z podstawką 1155 i wsadził w to Sandy Bridge to nie prędko będzie się przesiadał na Ivy Bridge, ze względu na cenę, a jeżeli go stać na tak częste zmiany procka to co ma za problem z kupnem nowej płyty...
Heh i tak jeżeli ktoś kupił płytę z podstawką 1155 i wsadził w to Sandy Bridge to nie prędko będzie się przesiadał na Ivy Bridge, ze względu na cenę, a jeżeli go stać na tak częste zmiany procka to co ma za problem z kupnem nowej płyty...
Dlatego ja preferuje duże skoki w podstawkach. Przed 775 miałem tylko Socket A, a jeszcze wcześniej P2(nie wiem jaka to podstawka i czy w ogóle).
A tam gadanie... Mi się wydaje ze najlepiej kupic raz a dobrze proca+plyte na pare lat i olac sobie nowosci. Grafe mozna zawsze lepsza kupic (poki co...) RAM 4GB wystarczy a jak komus malo to niech kupi wiecej (akurat to nie jest duzy wydatek stosunkowo...).
Ja mam od jakichs 4-5lat AMD 4200+ @3.0 na shitowej plycie z nv630a/7025 + 4850 680/2200 i jakos nie mam zamiaru tego zmieniac przez najblizszy rok/dwa. Poki wiekszosc gier dziala na max to jest ok. Gram w 1280x1024 wiec mi wystarcza spokojnie.
Jak bedzie trzeba to wymienie cala platforme. IMHO jak ktos kupil raz a dobrze to spokojnie wystarcza mu na pare lat, chyba ze lecimy za rekordem fps w xxx grze to wtedy... Albo nowa gen procow = lece do sklepu i kupuje...
Intel przesadza , ja się pytam po co to wszystko ? niech wróci 775 !!! ehh czyli trzeba czekać na AM3+ i Bulldorzera bo w intela niema sensu się pchać i co rok zmieniać podstawki + procesory ( do tego dochodzi format windowsa :/ )
W AM3+ prawdopodobnie także nie ma sensu się pchać jeżeli ktoś liczy na przyszłościowa platformę. - Taka będzie FM1 pod fusiona - AM3 to już ostatni podryg tego socketu wywodzącego się z s939 w którym główne zmiany stanowiły przejścia miedzy DDR, DDR2 i DDR3.
I to jest właśnie świetne u AMD - potrafią dać opłacalne procesory na jedną podstawkę przez 3-4 lata. Kto miał jakiegoś ASRocka z AM3 (z obsługą DDR2 i DDR3) ten pociągnie jeszcze ciut. Natomiast u Intela płytę trzeba zmienić jeśli po dwóch latach chcesz nowy procesor...
Ojej... Co tam Intelmani ? Minusy dajcie tak, za prawdę tylko minusy. wahahaha!
Ja jak wymieniam podzespoły to raz na 2-3 lata i zawsze w konfiguracja płyta proc ram lub grafika hdd. Przesiadam się z e5200 na i7 2600k więc różnice z pewnością odczuje w wydajności (aplikacje).
Warto tu zaznaczyć tylko C2Q. Sytuacja jest identyczna jak wtedy kiedy wchodziły C2D. Ten sam socket, a nawet chyba i chipset, a mobo nowe musiało być (tu akurat troszku uzasadnione)....
E6600 chodził bez problemu.
Nie zgodzę się do końca z Tobą. Parę postów wcześniej pisałem, że na starym już nforce 650sli działa bez problemów e7200, podkręca się lepiej niż poprzednik(E4500) i działa stabilniej z tą płytą. Nie wiem jak sytuacja ma się z quadami, ale widziałem, że ludzie mieli już BSODY(dawno, może F8 nie wgrali? nieważne już).
Jest sporo argumentów za tym by olać SB. Raz, że chipsety dla niego są do dupy. Dalej, Ivy Bridge będą dysponować układem graficznym nawet dwukrotnie bardziej wydajnym od tego w Sandy Bridge. Nowe IGP będzie wyposażone w maksymalnie 24 jednostki wykonawcze, podczas gdy w Sandy Bridge liczba ta to max 12. Integra zapewni sprzętową obsługę DirectX 11, dzięki temu chipsety graficzne Intela w końcu będą mogły zostać wykorzystane jako GPGPU, czyli procesory graficzne ogólnego wykorzystania.
{GPGPU – technika, która umożliwia GPU wykonywanie obliczeń ogólnego przeznaczenia, tak jak to robi CPU. Dzięki temu wiele obliczeń, głównie obliczenia równoległe, można przeprowadzić znacznie szybciej.}
Ze względu na ogromne udziały rynkowe integr Intela, może aplikacje GPGPU w końcu zyskają na popularności. Do tego mniej prądu lub większa wydajność, a w optymalnej sytuacji jedno i drugie.
Fanboje AMD też mogą się zdziwić, bo raczej niemożliwe jest, by następca pierwszego Bulldozera działał na AM3+ (AM nie przewiduje wyprowadzenia sygnału dla grafiki) Co oczywiście w żadnym stopniu nie usprawiedliwia Intela (jeśli to prawda).
Tak samo jak ja się czułem po nabyciu 1156... swoją drogą (jak tak dalej pójdzie) ostatnią od intela jaką będę miał...
A tam... Nie ma co spazmować. Skoro ostatnia od Intela, to znaczy, że też liczysz się z wymianą co najmniej cepa i mobo. A skoro będziesz to robił (wymianę), to co za różnica, czy pójdziesz w stronę AMD czy Intela. I tak i tak będziesz potrzebował tych komponentów.
I co śmieszniejsze, wcale nie ma pewności, że AMD za rok czy dwa nie zacznie tańczyć z podstawkami, jak teraz Intel.
@bielas
Żeby za jakiś czas posadzić coś lepszego niż obecny x3440 (bo załóżmy zacznie mu brakować 'pary' ) niestety będę musiał zmienić komplet (mobo+proc)... a może przy AMD będę miał szanse że jakaś podstawka wytrzyma dłużej niż rok
ps.
Co do wymian cep+mobo to do tej pory robiłem to tylko przy migracjach AMD - intel (i odwrotnie) Nigdy w obrębie jednego producenta Niestety intel mi skutecznie uciął zabawę w częste zmiany cpu
Mam nadzieję, że autor jak zwykle nie doczytał o OpenGL Ludzie, czym wy się tak podniecacie, że DX11 będzie w nowym procesorze? Tylko po kiego to ludziom
No cóż intel robi teraz sprzęt pod zwykłego Kowalskiego który kupi cały zestaw i nie będzie nic zmieniać przez kilka lat bo po co a potem kupi następny. Nie ma już miejsca dla entuzjastów sprzętu komputerowego w planach intela. Osobiście trzymam się amd już kilka lat i jestem zadowolony nawet jeśli wydajność mniejsza niż porównując do intela.
Warto tu zaznaczyć tylko C2Q. Sytuacja jest identyczna jak wtedy kiedy wchodziły C2D. Ten sam socket, a nawet chyba i chipset, a mobo nowe musiało być (tu akurat troszku uzasadnione)....
Nie zgodzę się do końca z Tobą. Parę postów wcześniej pisałem, że na starym już nforce 650sli działa bez problemów e7200, podkręca się lepiej niż poprzednik(E4500) i działa stabilniej z tą płytą. Nie wiem jak sytuacja ma się z quadami, ale widziałem, że ludzie mieli już BSODY(dawno, może F8 nie wgrali? nieważne już).
Zależy. Abit AW8D był przykładem - nowa płyta, wysoka półka, chipset niby obsługiwał C2D, ale VRMki już nie. Dużo też zależało od łaski producentów mobo, czy wypuścili BIOSy - np. Giguś tak i chyba nawet wchodziło 45 nm pod chipsety 945. Inni już nie zawsze byli tacy 'hojni'.
Nie zgodzę się do końca z Tobą. Parę postów wcześniej pisałem, że na starym już nforce 650sli działa bez problemów e7200, podkręca się lepiej niż poprzednik(E4500) i działa stabilniej z tą płytą. Nie wiem jak sytuacja ma się z quadami, ale widziałem, że ludzie mieli już BSODY(dawno, może F8 nie wgrali? nieważne już).
Zależy. Abit AW8D był przykładem - nowa płyta, wysoka półka, chipset niby obsługiwał C2D, ale VRMki już nie. Dużo też zależało od łaski producentów mobo, czy wypuścili BIOSy - np. Giguś tak i chyba nawet wchodziło 45 nm pod chipsety 945. Inni już nie zawsze byli tacy 'hojni'.
Zaraz zaraz... Ja mówię o sytuacji, że kupiłeś płytę główną pod pentiuma 4/D s775 kiedy nie było jeszcze mowy o C2D. Żadna płyta nie wsparła nowych CPU. Co innego faza gdzie płyty były wymieszane, a późniejsza kiedy wchodziły C2Q.
Dla AMD z pewnością... Nowe CPU nie będą kompatybilne z twoją płytą
Dlatego ja preferuje duże skoki w podstawkach. Przed 775 miałem tylko Socket A, a jeszcze wcześniej P2(nie wiem jaka to podstawka i czy w ogóle).
Ja mam od jakichs 4-5lat AMD 4200+ @3.0 na shitowej plycie z nv630a/7025 + 4850 680/2200 i jakos nie mam zamiaru tego zmieniac przez najblizszy rok/dwa. Poki wiekszosc gier dziala na max to jest ok. Gram w 1280x1024 wiec mi wystarcza spokojnie.
Jak bedzie trzeba to wymienie cala platforme. IMHO jak ktos kupil raz a dobrze to spokojnie wystarcza mu na pare lat, chyba ze lecimy za rekordem fps w xxx grze to wtedy... Albo nowa gen procow = lece do sklepu i kupuje...
W AM3+ prawdopodobnie także nie ma sensu się pchać jeżeli ktoś liczy na przyszłościowa platformę. - Taka będzie FM1 pod fusiona - AM3 to już ostatni podryg tego socketu wywodzącego się z s939 w którym główne zmiany stanowiły przejścia miedzy DDR, DDR2 i DDR3.
I to jest właśnie świetne u AMD - potrafią dać opłacalne procesory na jedną podstawkę przez 3-4 lata. Kto miał jakiegoś ASRocka z AM3 (z obsługą DDR2 i DDR3) ten pociągnie jeszcze ciut. Natomiast u Intela płytę trzeba zmienić jeśli po dwóch latach chcesz nowy procesor...
Ojej... Co tam Intelmani ? Minusy dajcie tak, za prawdę tylko minusy.
Dla AMD z pewnością... Nowe CPU nie będą kompatybilne z twoją płytą
Wiem - dlatego poczekam trochę na nowe płyty i procki i wtedy dokonam zakupu
Warto tu zaznaczyć tylko C2Q. Sytuacja jest identyczna jak wtedy kiedy wchodziły C2D. Ten sam socket, a nawet chyba i chipset, a mobo nowe musiało być (tu akurat troszku uzasadnione)....
E6600 chodził bez problemu.
Nie zgodzę się do końca z Tobą. Parę postów wcześniej pisałem, że na starym już nforce 650sli działa bez problemów e7200, podkręca się lepiej niż poprzednik(E4500) i działa stabilniej z tą płytą. Nie wiem jak sytuacja ma się z quadami, ale widziałem, że ludzie mieli już BSODY(dawno, może F8 nie wgrali? nieważne już).
Tak samo jak ja się czułem po nabyciu 1156... swoją drogą (jak tak dalej pójdzie) ostatnią od intela jaką będę miał...
{GPGPU – technika, która umożliwia GPU wykonywanie obliczeń ogólnego przeznaczenia, tak jak to robi CPU. Dzięki temu wiele obliczeń, głównie obliczenia równoległe, można przeprowadzić znacznie szybciej.}
Ze względu na ogromne udziały rynkowe integr Intela, może aplikacje GPGPU w końcu zyskają na popularności. Do tego mniej prądu lub większa wydajność, a w optymalnej sytuacji jedno i drugie.
Tak samo jak ja się czułem po nabyciu 1156... swoją drogą (jak tak dalej pójdzie) ostatnią od intela jaką będę miał...
A tam... Nie ma co spazmować. Skoro ostatnia od Intela, to znaczy, że też liczysz się z wymianą co najmniej cepa i mobo. A skoro będziesz to robił (wymianę), to co za różnica, czy pójdziesz w stronę AMD czy Intela. I tak i tak będziesz potrzebował tych komponentów.
I co śmieszniejsze, wcale nie ma pewności, że AMD za rok czy dwa nie zacznie tańczyć z podstawkami, jak teraz Intel.
Żeby za jakiś czas posadzić coś lepszego niż obecny x3440 (bo załóżmy zacznie mu brakować 'pary' ) niestety będę musiał zmienić komplet (mobo+proc)... a może przy AMD będę miał szanse że jakaś podstawka wytrzyma dłużej niż rok
ps.
Co do wymian cep+mobo to do tej pory robiłem to tylko przy migracjach AMD - intel (i odwrotnie)