Film nie pokazuje jak wygląda komputer skręcony w tej obudowie. Można by pokazać jak wygląda sytuacja gdy wkręci się duży wentylator, ile tego miejsca zostaje u góry.
Nieistotne czy jest łatwo czy trudno występować przed kamerą. Istotne jest to, co napisał Intruder, tj. że prezentujemy Wam zawsze naszych dziennikarzy. Nie są oni co prawda miss gracji, ale dzięki tym wideorecenzjom możecie poznać tych, którzy przeważnie są przez Was widziani pod postacią imienia i nazwiska pod artykułem. Fakt, fajnie byłoby być jak 3DGameman i nad tym wciąż pracujemy
Tak, w całości i pożre z kopytami . Ja wiem że każdy siedząc przy kompie może uważać że to takie łatwe, ale jakby sam siebie nagrał i oglądnął to już byłoby inaczej . Polecam spróbować
Docelowo chcemy wideorecenzje publikować bardzo szybko, tuż po otrzymaniu produktu, gdy jeszcze nie zdążymy go dogłębnie przetestować - na zasadzie pierwszego rzutu oka. Po kilku dniach ukazywać się będzie szczegółowa recenzja pisana. Artykuł nt. Graphite jest już gotowy, przechodzi teraz korektę i ukaże się na PCLab.pl w przeciągu najbliższych dni.
Normalna recenzja or GTFO.
Nie mam zamiaru wpatrywać się w monitor jak jakiś idiota siedzący przed TV. Po to korzystam głównie z Internetu, żeby nie musieć tego robić. A tu wideorecenzja... Jako dodatek do normalnej, żeby pokazać wizualnie sprzęt - ok, super sprawa.
Ale nie jako zamiennik pisanej recenzji!
yotomeczek @ 2011.01.20 23:56
_JFK_ @ 2011.01.20 23:48
Ponawiam pytanie. Gdzie ta recenzja?
Wkrótce
To po co dajecie wideo? Ja rozumiem, że to więcej odsłon, no ale bez przesady... Może niedługo zaczniecie recenzje strona-po-stronie publikować? Codziennie jedną?
+ szerokość 26,5 centymetra w końcu wszystko wejdzie
- ale dotyczy to każdej z obudów po co tyle zatok 5.25', tutaj tylko aż 4.
Szczerze kto tyle wykorzystuje, 2 obecnie to aż nadto a wolne miejsce można wykorzystać to bardziej pożytecznych celów.
Ja mam obudowę z 11 zatokami 5,25' i bardzo to sobie chwalę - mogę zamontować jeden napęd DVD i mieści mi się pod nim aż trzy wentylatory 140 mm, które wdmuchują powietrze do obudowy
Chyba tylko kolor pana nicku, + 100 do samopoczucia?
Zero pożytku.
<klask, klask>
Tak, dokładnie. Skąd wiedziałeś, kto Ci powiedział ?!?
No co Ty, przecież redakcja to też ludzie. Pożartować nie można ?
Dżizas, jacy Ci użytkownicy dzisiaj spięci...
Dla rozluźnienia polecam obejrzenie jeszcze raz wideorecenzji. Prawdę napisawszy to sam mam z siebie niezłą glebę
Z redakcją to ogólnie nigdy nie było kontaktu, więc ---> żółwik!
Ogólnie zachęcam Cię i polecam spamowanie w komentarzach, szczególnie w tych 'sprzętowych'. Niby zajmuje chwilę, ale zupełnie inaczej patrzy się na gościa, któremu naprawdę zależy na tym, 'czyli' dla tego, któremu potrafi coś z siebie tutaj z siebie wykrztusić.
Podsumowując, good work dude!
p.s. to była naprawdę dobra wideorecenzja.
p.2. 2. nowy layout albo jest pijany.
Oo dawno nie było video recki na labie . Choć powiem szczerze, Pan Dawid jakoś tak dziwnie mówi.. Może się zbędnie czepiam. Aczkolwiek takie odniosłem wrażenie.
Ani trochę mnie nie znasz, nie wiesz kim, jestem co robię i śmiesz wysnuwać takie wnioski?
Nie zmienia to faktu, że skoro komuś nie idzie, to trzeba go zmienić...
Faktycznie lektor wypadł przeciętnie ale weźcie pod uwagę, że wideorecenzje nie są nagrywane z profesjonalnymi prezenterami lub choćby ludźmi próbującymi nimi być. To redaktorzy z PCLabu i mimo, iż nie zawsze są nadwyraz medialni to prezentują nam to, o czym dla nas piszą, testują itp. Jeśli chcecie prezenterów/prezenterki w wideo na PCL napiszcie do redakcji aby zamieszczali treści płatne albo więcej wku*****ących reklam. Wtedy z większym budżetem pewnie nawet Halle Berry dla Was to poprowadzi w samej bieliźnie (lub bez). ) Prowadzić jak i marudzić 'każdy może - jeden lepiej, a drugi gorzej. Ale nie o to chodzi co jak komu wychodzi...'
Każdemu się tak wydaje. A jak przychodzi co do czego, to się dopiero przekonuje, ile to kosztuje nerwów i czasu. Z drygiem do kamery trzeba się albo urodzić, albo bardzo dużo nad sobą pracować.
Ani trochę mnie nie znasz, nie wiesz kim, jestem co robię i śmiesz wysnuwać takie wnioski?
Nie zmienia to faktu, że skoro komuś nie idzie, to trzeba go zmienić...
Dlatego nie bierzemy się za robienie wideorecenzji (ale sądzę że nie miał bym z tym problemu ;])
Każdemu się tak wydaje. A jak przychodzi co do czego, to się dopiero przekonuje, ile to kosztuje nerwów i czasu. Z drygiem do kamery trzeba się albo urodzić, albo bardzo dużo nad sobą pracować.
Ani trochę mnie nie znasz, nie wiesz kim, jestem co robię i śmiesz wysnuwać takie wnioski?
Nie zmienia to faktu, że skoro komuś nie idzie, to trzeba go zmienić...
http://www.youtube.com/watch?v=E1_vcSew_5g
A Ty nie byłbyś spięty występując przed kamerą?
a co to za problem ? ;/
zje Cię czy co ??
Tak, w całości i pożre z kopytami
Nie mam zamiaru wpatrywać się w monitor jak jakiś idiota siedzący przed TV. Po to korzystam głównie z Internetu, żeby nie musieć tego robić. A tu wideorecenzja... Jako dodatek do normalnej, żeby pokazać wizualnie sprzęt - ok, super sprawa.
Ale nie jako zamiennik pisanej recenzji!
Wkrótce
To po co dajecie wideo? Ja rozumiem, że to więcej odsłon, no ale bez przesady... Może niedługo zaczniecie recenzje strona-po-stronie publikować? Codziennie jedną?
- ale dotyczy to każdej z obudów po co tyle zatok 5.25', tutaj tylko aż 4.
Szczerze kto tyle wykorzystuje, 2 obecnie to aż nadto a wolne miejsce można wykorzystać to bardziej pożytecznych celów.
Ja mam obudowę z 11 zatokami 5,25' i bardzo to sobie chwalę - mogę zamontować jeden napęd DVD i mieści mi się pod nim aż trzy wentylatory 140 mm, które wdmuchują powietrze do obudowy
A tu fotka
http://www.benchmark.pl/uploads/zestaw_kom...ig/P4160055.JPG
Dla podszlifowania formy polecam :
http://www.gaminator.tv/
(recenzje quaza)
A ty panie Violator, czym się pan wyróżniasz?
Chyba tylko kolor pana nicku, + 100 do samopoczucia?
Zero pożytku.
<klask, klask>
Tak, dokładnie. Skąd wiedziałeś, kto Ci powiedział ?!?
No co Ty, przecież redakcja to też ludzie. Pożartować nie można
Dżizas, jacy Ci użytkownicy dzisiaj spięci...
Dla rozluźnienia polecam obejrzenie jeszcze raz wideorecenzji. Prawdę napisawszy to sam mam z siebie niezłą glebę
Z redakcją to ogólnie nigdy nie było kontaktu, więc ---> żółwik!
Ogólnie zachęcam Cię i polecam spamowanie w komentarzach, szczególnie w tych 'sprzętowych'. Niby zajmuje chwilę, ale zupełnie inaczej patrzy się na gościa, któremu naprawdę zależy na tym, 'czyli' dla tego, któremu potrafi coś z siebie tutaj z siebie wykrztusić.
Podsumowując, good work dude!
p.s. to była naprawdę dobra wideorecenzja.
p.2. 2. nowy layout albo jest pijany.
<klask, klask> piękny wywód.... <klask, klask > naprawdę piękny.... <zieeeeew>
Ale czytać ze zrozumieniem potrafisz
A ty panie Violator, czym się pan wyróżniasz?
Chyba tylko kolor pana nicku, + 100 do samopoczucia?
Zero pożytku.
<klask, klask>
Tak, dokładnie. Skąd wiedziałeś, kto Ci powiedział ?!?
No co Ty, przecież redakcja to też ludzie. Pożartować nie można
Dżizas, jacy Ci użytkownicy dzisiaj spięci...
Dla rozluźnienia polecam obejrzenie jeszcze raz wideorecenzji. Prawdę napisawszy to sam mam z siebie niezłą glebę
A Ty nie byłbyś spięty występując przed kamerą?
a co to za problem ? ;/
zje Cię czy co ??
Ani trochę mnie nie znasz, nie wiesz kim, jestem co robię i śmiesz wysnuwać takie wnioski?
Nie zmienia to faktu, że skoro komuś nie idzie, to trzeba go zmienić...
<klask, klask> piękny wywód.... <klask, klask > naprawdę piękny.... <zieeeeew>
Ale czytać ze zrozumieniem potrafisz
A ty panie Violator, czym się pan wyróżniasz?
Chyba tylko kolor pana nicku, + 100 do samopoczucia?
Zero pożytku.
<klask, klask>
Wkrótce
Każdemu się tak wydaje. A jak przychodzi co do czego, to się dopiero przekonuje, ile to kosztuje nerwów i czasu. Z drygiem do kamery trzeba się albo urodzić, albo bardzo dużo nad sobą pracować.
Ani trochę mnie nie znasz, nie wiesz kim, jestem co robię i śmiesz wysnuwać takie wnioski?
Nie zmienia to faktu, że skoro komuś nie idzie, to trzeba go zmienić...
<klask, klask> piękny wywód.... <klask, klask > naprawdę piękny.... <zieeeeew>
Ale czytać ze zrozumieniem potrafisz
Każdemu się tak wydaje. A jak przychodzi co do czego, to się dopiero przekonuje, ile to kosztuje nerwów i czasu. Z drygiem do kamery trzeba się albo urodzić, albo bardzo dużo nad sobą pracować.
Ani trochę mnie nie znasz, nie wiesz kim, jestem co robię i śmiesz wysnuwać takie wnioski?
Nie zmienia to faktu, że skoro komuś nie idzie, to trzeba go zmienić...