'Wydaje się, że Seagate, gigant na rynku nośników danych, jest nieco obok wielkich zmian, jakie zachodzą na rynku nośników danych.'
wszystko spoko. tylko to pierwsze zadanie troche dziwnie brzmi. nie uwarzacie? chodzi mi o te nosniki danych
Miałem segate baracude chyba 12 lub 13 nie pamiętam dokładnie serri, przysłali mi dysk po gwarancyjny serii 11 (prędkość w stosunku do poprzedniego dwa razy mniejsza) zespół się po 2 miechach, a dostałem nowy, więcej segate baracuda nie kupie robią ludzi w jajo.
Mock o co nam chodzi? to proszę przeczytaj sobie http://www.proline.pl/?n=seagate-zaostrza-...w-gwarancyjnych pewnie zaraz jeszcze wprowadzą że jak gwint będzie porysowany przez wkręcanie śrubki to tez nie będą uznawali gwarancji ale przecież muszą sobie jakoś odbić straty które ponieśli zwracając kasę ludziom za serie 11.Całe szczęście że ja z tej firmy zrezygnowałem już dawno temu a takie ich zachowanie utwierdza mnie w słuszności swojej decyzji.
Ja mam od paru lat Barracude serii 7 i 9 chyba i mimo upływu lat nic się z nimi nie dzieje. Szczególnie teraz, jak leża w biurku Samsung F1 mi zdechł (dostałem nowego) a teraz kupiłem WDC Black Series 1 TB, zobaczymy.
Proszę pana.
Jestem zadowolony z wydajności dysków, ale dlaczego w ciągu ostatniego roku padły mi 2 seagate 7200.12 500GB, nie starsze niż 8 miesięcy?!?!?!?!
To właśnie seagate nauczył mnie robić kopie zapasowe danych na osobny dysk (jakiś stary Hitachi 320GB).
Dyski się sypią plastik sam pęka ale co tam to nie nasza wina
wszystko spoko. tylko to pierwsze zadanie troche dziwnie brzmi. nie uwarzacie? chodzi mi o te nosniki danych
Dobre dobre... Ale ja odpowiem bo firmware zepsuli od co.
Wcale się nie upieram że tak nie jest jak mówicie....
Wcale się nie upieram że tak nie jest jak mówicie....
http://pclab.pl/art43862-5.html
Wcale się nie upieram że tak nie jest jak mówicie....
Żartujesz?!
Wpisz na Google'ach '7200.11'
Jak to qrde 'o co wam chodzi', 'malkontenty same'... o stracone dane!
Postaw się teraz w ich sytuacji!
Nowe Barracudy to nie to samo co stare, które kiedyś były jednym z synonimów jakości, gdyż były mało awaryjne.
Jestem zadowolony z wydajności dysków, ale dlaczego w ciągu ostatniego roku padły mi 2 seagate 7200.12 500GB, nie starsze niż 8 miesięcy?!?!?!?!
To właśnie seagate nauczył mnie robić kopie zapasowe danych na osobny dysk (jakiś stary Hitachi 320GB).
była czarna seria 11