komentarze
RulonikZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Rulonik2011.01.12, 10:02
-1#21
Średnia cena czytnika 1000 zł = to jest jakieś ( licząc 30 zł za szt. ) 33,3 książki rocznie, co daje 2,7 książki na miesiąc. Dziękuję ale pójdę sobie do księgarni. Co ciekawsze w bibliotece wypożyczają książki za darmo. Jak dla mnie na dzień dzisiejszy toporne i zupełnie mnie nie potrzebne urządzenie.
Jarq87Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Jarq872011.01.12, 10:51
Rulonik @ 2011.01.12 10:02  Post: 446669
Średnia cena czytnika 1000 zł = to jest jakieś ( licząc 30 zł za szt. ) 33,3 książki rocznie, co daje 2,7 książki na miesiąc. Dziękuję ale pójdę sobie do księgarni. Co ciekawsze w bibliotece wypożyczają książki za darmo. Jak dla mnie na dzień dzisiejszy toporne i zupełnie mnie nie potrzebne urządzenie.

Kolega wyżej opisał dla czego warto zastanowić się nad e-bookiem.
Oczywiście - jest relatywnie drogi, niemniej jeśli ktoś dużo czyta to niewygodnym było by noszenie ze sobą nawet kilku książek (podróże=pociąg/samolot/statek, wakacje=plaża/domek/namiot etc.).
Nie jest to urządzenie dla każdego, ale przecież nikt Wam nic nie wciska.
Nie wiem dlaczego ludzie podchodzą do tematu takich recenzji tak jakby akwizytor właśnie miał im wepchnąć taki czytnik - zupełnie im nie potrzebny i za nierozsądne pieniądze...

Co do braku Kindla etc, nie wiem czy tylko nieliczni przeczytali tytuł tego testu...
Nie widzę tam informacji jako był by to przegląd dostępnych na rynku czytników, czy porównanie najlepszych, lub poradnik co wybrać...

Idąc dalej takim tokiem, w recenzjach/porównaniach/testach redakcja musiała by przy każdej okazji umieszczać masę sprzętu (którym zazwyczaj nie dysponuje...), który według jakichś (bliżej nieokreślonych) opinii/reguł jest najlepszy/najbardziej reprezentatywny dla danego omawianego tematu.
Powodzenia!
RulonikZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Rulonik2011.01.12, 11:07
Jarq87 @ 2011.01.12 10:51  Post: 446680
Rulonik @ 2011.01.12 10:02  Post: 446669
Średnia cena czytnika 1000 zł = to jest jakieś ( licząc 30 zł za szt. ) 33,3 książki rocznie, co daje 2,7 książki na miesiąc. Dziękuję ale pójdę sobie do księgarni. Co ciekawsze w bibliotece wypożyczają książki za darmo. Jak dla mnie na dzień dzisiejszy toporne i zupełnie mnie nie potrzebne urządzenie.

Kolega wyżej opisał dla czego warto zastanowić się nad e-bookiem.
Oczywiście - jest relatywnie drogi, niemniej jeśli ktoś dużo czyta to niewygodnym było by noszenie ze sobą nawet kilku książek (podróże=pociąg/samolot/statek, wakacje=plaża/domek/namiot etc.).
Nie jest to urządzenie dla każdego, ale przecież nikt Wam nic nie wciska.
Nie wiem dlaczego ludzie podchodzą do tematu takich recenzji tak jakby akwizytor właśnie miał im wepchnąć taki czytnik - zupełnie im nie potrzebny i za nierozsądne pieniądze...

Co do braku Kindla etc, nie wiem czy tylko nieliczni przeczytali tytuł tego testu...
Nie widzę tam informacji jako był by to przegląd dostępnych na rynku czytników, czy porównanie najlepszych, lub poradnik co wybrać...

Idąc dalej takim tokiem, w recenzjach/porównaniach/testach redakcja musiała by przy każdej okazji umieszczać masę sprzętu (którym zazwyczaj nie dysponuje...), który według jakichś (bliżej nieokreślonych) opinii/reguł jest najlepszy/najbardziej reprezentatywny dla danego omawianego tematu.
Powodzenia!


Jak napisałem MNIE to się wcale nie widzi taki sprzęt. Tym bardziej na wakacjach= plaża/domek/namiot wygodniejsza jest książka = bo nie trzeba jej doładowywać. Mam nadzieję, że rynek zmieni e-papier, który będzie chyba wygodniejszy i bardziej wydajny pod względem prądożerności.
zdzichonZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
zdzichon2011.01.12, 11:14
Wszystko zależy od potrzeb. Dla ciebie niepotrzebne. Dla mnie niemal idealne. Poza tym cena Kindla to ok. 500 PLN, więc twoje wyliczenia są w tym momencie nieważne. (Tym bardziej, że 30 zł to kosztują obecnie cienkie pulpowe wydania na papierze toaletowym.
Amazon zmiażdżył w tym roku konkurencję zarówno pod względem cenowym jak i jakościowym. Kundel biję na głowę czytniki konkurencji użytymi materiałami, ich spasowaniem, długością działania na baterii, użyciem matrycy Pearl, szybkością działania, wagą urządzenia, no dosłownie wszystkim. Do tego jest połowę tańszy. End of story.

Czytam bardzo dużo i 4 książki w miesiącu to naprawdę absolutne minimum. To wszystko się zbiera na półkach i kurzy. Pewnie, jest parę tytułów, do których wracam, ale to nieliczne perełki. Reszta stoi i zajmuje coraz bardziej gargantuiczne połacie mieszkania.

Jakie są zalety czytnika?

- wygoda. Jest leciutki. Waży toto 200 gram i jest lżejsze i wygodniejsze w trzymaniu od większości papierowych książek. Do tego można spokojnie obsługiwać jedną ręką co w przypadku książek jest nie lada wyczynem.

- Ekran. Jak ktoś nie widział na żywo to niech się nie wypowiada. Niczym nie ustępuje słowu drukowanemu. Do tego można w dużym stopniu ingerować w formatowanie tekstu (wielkość czcionki, odstępy, justowanie). Dla osób z wadą wzroku taką jak moja babcia - zbawienie, a i ja wolę sam dobrać wielkość czcionki niż być skazanym na widzimisię wydawcy.

- wszystkie książki w jednym miejscu. Kiedy zbiór zaczyna przekraczać masę krytyczną - nieocenione.

- WBUDOWANY SŁOWNIK - przy czytaniu w obcym języku - REWELACJA. Zamiast gdy natrafisz na nieznane słowo odkładać knigę i szperać w słowniku, zaznaczasz słowo i masz pełną definicję. Płynność czytania książek po angielsku czy w innym języku, do którego dostępny jest słownik wzrasta niepomiernie.

- TRZY TYGODNIE na baterii - przy intensywnym używaniu. Nie mam w domu żadnego innego urządzenia, które choć zbliżałoby się do tego wyniku.

Są też minusy:
- cena ebooków - jak dla mnie to skandal żeby książka, której nie dostaję na własność(syt. podobna do elektronicznej dystrybucji gier), nie mogę jej odsprzedać ani pożyczyć kosztowała 3/4 ceny wydania papierowego. Odpada tyle różnych kosztów(składowanie, druk, skład, transport, pośrednicy, itd.), że takie ceny to po prostu rozbój i nie da się ich uzasadnić NICZYM.
Poza tym rynek ebooków w Polsce to w tej chwili żart i jak ktoś chce poczytać po polsku to jest właściwie skazany na piraty.

Mógłbym jeszcze tak długo, ale obowiązki wzywają. Dodam tylko, że ostatnio kupiłem sobie papierowy 'Krwawy południk' McCarthy'ego i ściągnąłem sobie ebooka, bo tak wygodniej
sandrasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
sandras2011.01.12, 11:50
Tylko kindle 3, korzystam od miesiąca i jestem bardzo zadowolony.
*Konto usunięte*2011.01.12, 12:00
-1#26
Vroobelek @ 2011.01.12 01:31  Post: 446618
ZeXeL @ 2011.01.12 01:24  Post: 446616
Za taką cenę to wolał bym sobie kupić kilka książek.

Problem jak ma się już kilkaset i np. jeden pokój w którym się nie mieszczą..

Znam osobę która specjalnie kupiła mieszkanie tylko po to by trzymać w nim książki.
Po za tym nie przesadzajmy, Polak czyta średnio ze 2-3 książki rocznie.
Tacy czytelnicy/pasjonaci jak w dziale książki na forum oczywiście istnieją ale oni nie będą mieli problemu w upchaniu kolejnej ulubionej knigi - ewentualnie pozbędą się książki która nadaje się jedynie na makulaturę.
carbovZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjicarbov2011.01.12, 12:22
sandras @ 2011.01.12 11:50  Post: 446696
Tylko kindle 3, korzystam od miesiąca i jestem bardzo zadowolony.

A ja się obawiałem, że jeśli znów wspomnimy o Kindle mimo, że test go nie obejmuje, to PCLab zostanie posądzony o kryptoreklamę.
S34d0g @ 2011.01.12 01:05  Post: 446613
PCLab powinien przemyśleć filozofię swoich recenzji. Przegląd najpopularniejszych (źródło!), najtańszych, najlepszych pod jakimś względem (wyraźnie wyznaczonym i najlepiej sensownym) - OK. Ale takie coś? Jako czytelnik czuję się wycyckany.
Artykuł nigdy nie miał być dużym przeglądem i w żadnym miejscu nie stwierdzono, by nim był. Korzystając z okazji, że na rynku pojawił się produkt markowany przez znanego polskiego dystrybutora pracy postanowiliśmy go przetestować w kontekście innych łatwo dostępnych w Polsce czytników (np. Onyx Boox), jakie uda nam się ściągnąć w krótkim czasie po premierze Oyo.
kult5 @ 2011.01.12 08:42  Post: 446649
A gdzie iPad??
Apple wydało iPada z e-papierem?
eathanZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
eathan2011.01.12, 12:28
Kilka słów na temat OYO,

1. Odczyt PDF
problem o którym piszecie wynika z funkcji reflow. Działa to tak, że czytnik potrafi na nowo przeformatować PDF przez wygodniej się czyta. Bez tej funkcji powiększenie tekstu powoduje, że nie mieści się na ekranie. Ta funkcja działa znośnie. Jednak problemem jest coś innego - polskie czcionki!

2. Polskie czcionki
tutaj Empik dał ciała. Bardzo często dzieje się tak, że ten sam PDF poprawnie wyświetla polskie literki w trybie normalnym ale już po włączeniu trybu optymalnego do czytania (funkcja reflow) polskie znaki znikają z tekstu. Nie ma krzaczków i znaki po prostu znikają tak jakby nigdy ich nie było.

3. Bardzo wolne działanie
To fakt - jest tragicznie. Miałem styczność z bardzo różnymi e-czytnikami.

4. Serwis
To kompletna tragedia. Empik sprzedaje czytnik, prezentuje jako swój produkt. W przypadku pytań i problemów odsyła do Mediona. Na odpowiedź na moje pytanie odnośnie znikających polskich znaków czekam od początku grudnia. Nikt nie raczył odpowiedzieć. Dzwoniłem na infolinie Mediona, zapewniano mnie, że odpowiedź dostanę tego samego dnia ale od tej rozmowy minęło już ze 3 tygodnie i nic.

Podczas rozmowy telefonicznej dowiedziałem się, że Medion opracował nowy firmware, wysłał do Empiku i ten do dzisiaj go nie udostępnił!

5. Strony empiku dla OYO
Nie jest tak jak napisaliście o stronach. OYO ma specjalnie opracowane strony o czarno-białej kolorystyce. Dodatkowo modyfikowany jest ich rozmiar. Zresztą zapraszam na http://digital.empik.com/ Wygląda znajomo?
mlody kurasiokZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mlody kurasiok2011.01.12, 13:25
-2#29
Czy juz nie lepiej kupic za te pieniadze smartphona z 4 calowym super amoledem i czytac na nnim pdf?? Mi sie wydaje ze jest to bardzo wygodne, wygodnie sie trzuma w rece i nie wiele wazy
zdzichonZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
zdzichon2011.01.12, 13:35
mlody kurasiok @ 2011.01.12 13:25  Post: 446729
Czy juz nie lepiej kupic za te pieniadze smartphona z 4 calowym super amoledem i czytac na nnim pdf?? Mi sie wydaje ze jest to bardzo wygodne, wygodnie sie trzuma w rece i nie wiele wazy

Niespecjalnie. Czytniki to bardzo wyspecjalizowane urządzenia. Jak sama nazwa wskazuje służą do czytania i robią to dobrze. Czytanie na świecącej 4 calowej pocztówce to wręcz definicja półśrodka. Ani to zdrowe ani wygodne.

Zresztą wg mnie bardziej opłaca się kupić teraz czytnik za 500zł niż za 2 lata inwestować w okulary albo laserową korekcję wzroku.
iskariotaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
iskariota2011.01.12, 14:23
Ok, to może podacie jakie to konkretnie czytniki e-bookow są warte uwagi? Już wiem, że kindle, coś jeszcze?
carbovZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjicarbov2011.01.12, 14:41
eathan @ 2011.01.12 12:28  Post: 446709
Nie jest tak jak napisaliście o stronach. OYO ma specjalnie opracowane strony o czarno-białej kolorystyce. Dodatkowo modyfikowany jest ich rozmiar. Zresztą zapraszam na http://digital.empik.com/ Wygląda znajomo?

Faktycznie, strona digital.empik.com odpowiada temu co zobaczyliśmy na czytniku. Dotąd zakładałem, że wersja widziana na czytniku jest też dostępna 'normalnie' jako jakaś podstrona strony głównej, a okazuje się, że została ona celowo opracowana na potrzeby Oyo. Nie zmienia to faktu, że mieliśmy problemy z trafieniem w niektóre przyciski, bo na 6-calowym wyświetlaczu obsługiwanym palcem były za małe.
piotrrzZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
piotrrz2011.01.12, 14:52
Przeczytałem wstęp do recenzji oraz to, co napisali o Story i muszę stwierdzić, że recenzja jest bardzo subiektywna.

Niestety, jest on gorzej wykonany niż pozostałe czytniki – obudowa trzeszczy praktycznie za każdym razem, gdy się go chwyci.

U mnie jakoś nic nie trzeszczy, a jakość plastiku jest wg mnie bardzo dobra (porównując choćby z Eclicto)

Story nie ma ekranu dotykowego, przez co jego funkcje są ograniczone. Pozwala jedynie na czytanie książek i komiksów, słuchanie muzyki, tworzenie notatek oraz może pracować jako dyktafon. Dodatkowo wbudowano mu kalendarz, w którym można planować zadania na kolejne dni. We wszystkich tych kategoriach, z wyjątkiem samego czytania książek, Story znacząco ustępuje większości nowoczesnych telefonów komórkowych.

A pokażcie mi czytnik, który ma wszystkie te funkcje? Wg mnie jak na ebooka to i tak dużo. A porównywać eboka z telefonem - to nieporozumienie wg mnie...

do zmiany orientacji ekranu używa się klawisza po lewej stronie od spacji. Został on oznaczony ikonką, która symbolizuje obrót ekranu. Niestety, w większości dokumentów nie działa, wtedy do obracania ekranu należy użyć... spacji.

Tu jakoś u mnie wszystko działa ok, a spacja nigdzie nie służyła do zmiany orientacji... Czyżby dostali do testów wadliwy egzemplarz?

Problematyczne jest również powiększanie. Byłoby wygodniej, gdyby w obrębie klawiatury zmieszczono jeden przycisk powiększania i jeden pomniejszania i sprawiono, by każdorazowe ich naciśnięcie, odpowiednio, powiększało lub pomniejszało czcionkę lub obraz. Zamiast tego jest jeden przycisk, który powoduje wyświetlenie kilku lup o różnej wielkości, z których za pomocą kursorów trzeba wybrać tę właściwą, a następnie potwierdzić wybór, wciskając Enter

Wg mnie akurat 1 przycisk jest lepszy niż 2, bo można wybrać od razu określony przez siebie rozmiar czcionki, a nie trzeba przeskakiwać przez wszystkie pośrednie

Funkcja notatnika działa tak sobie, gdyż klawiatura reaguje na polecenia zbyt wolno, by osoba wprawnie pisząca na komputerze mogła wygodnie z niej korzystać.

Chyba JEDYNA cecha Story w recenzji, z którą mogę się jako użytkownik zgodzić - wpisywany tekst nawet bez patrzenia gdy jest to robione zbyt szybko powoduje, że nie każda literka się 'załapie' przy wprowadzaniu.

Ogólnie wg mnie czytnik ma tą zaletę, że wyróżnia się obsługą dużej liczby formatów plików i dodatkowymi przyciskami do obsługi muzyki w trakcie czytania oraz wygodną i prostą obsługą
w.p.Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
w.p.2011.01.12, 15:57
Nie chce mi się czytać komentarzy. Mam Kindle 3. A raczej miałem - o czym poniżej.
Pierwsze co rzuca się w oczy to... kurcze. Mało białe to tło. Jest szarawe. Kontrast jest mniej więcej na poziomie wydruku na szarym papierze toaletowym. Ceny książek powalają niestety. Kindle jest też za mały do czytania PDF a głównie po to go kupiłem.
Więc się go pozbyłem. Na pewno i tak nie mógł by u mnie konkurować z książkami które uwielbiam czytać. No i mam je fizycznie na półce, pożyczam, w ostateczności oddaję do pobliskiej biblioteki. A e-książka? Pożyczyć niby można ale tylko w USA, o ile znajomy/znajoma ma też czytnik. Zgodny czytnik. Same problemy.

Plusy? Czytnika pozbyłem się gdyż... zabrała mi go moja Mama. Na sieci jest dużo literatury - mniej lub bardziej legalnej. Np można ściągać setki książek do których prawa autorskie już wygasły - więc moja Mama czyta swojego ulubionego Kraszewskiego. A dlaczego nie wywaliła tego w diabły krzycząc coś o szatanie i głupich gadżetach? Bo czytnik ma ogromną zaletę - ustawianą wielkość czcionek. Moja Mama czyta w okularach. Teraz ustawia sobie b. dużą czcionkę i czyta bez okularów. Duuży plus za to.
Jeśli chodzi o książki to polecam 2 adresy:
http://swiatkindle.pl/ulatwienie-dla-wszys...now-bookini-pl/
i dla kindlowców lepszy soft z Chin ale za to bez znaków narodowych - wsparcie dla wielu formatów łącznie z DOC, dużo lepsze wyświetlanie PDF, szybsze i ładniejsze (a jednak się da!) przewijanie:
http://flip.netzbeben.de/2010/11/duokan-av...lish-gui-today/
carbovZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjicarbov2011.01.12, 16:11
piotrrz @ 2011.01.12 14:52  Post: 446745
U mnie jakoś nic nie trzeszczy, a jakość plastiku jest wg mnie bardzo dobra (porównując choćby z Eclicto).
Czytnik miało w ręku kilka osób, i jedno z pierwszych zdań, jakie większość z nich wypowiedziała było w stylu: 'a co on tak trzeszczy?'

Co do pozostałych zarzutów: z opinią co ważne lub mało ważne w czytniku można się zgodzić lub nie. A do obracania ekranu w zdecydowanej większości formatów plików trzeba było użyć spacji.
cyriakZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
cyriak2011.01.12, 17:41
w listopadzie za śmieszne pieniądze (450 pln za wszystko) kupiliśmy kindla3 z amazona - doszedł w ciągu tygodnia... (- potem z uk jeszcze kupiliśmy za 150 pln okładkę). wykonanie i działanie ok jedyny minus ( ? ) to brak ekranu dotykowego. Poza tym cena bezkonkurencyjna - ilość funkcji tez spora - chociaż czytanie komiksów nie jest super wygodne (za mały ekran i często powolne otwieranie zipów) ale da sie...
halflife2004Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
halflife20042011.01.12, 18:04
w sumie czytam sporo książek rocznie bo wyjdzie coś pewnie ok. 30-50 i jakoś nigdy bym nie mógł zamieć tego zapachu papieru, oraz przewracania kartek na plastik z ekranem, dla mnie to nie ma duszy.
w.p.Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
w.p.2011.01.12, 18:57
@halflife2004 zgadza się
Ale to jak z mp3 - wygodniej, ale jeśli naprawdę chce się posłuchać to CD audio albo nawet winyl ;)

Ja jeszcze inaczej ostatnio zdradzam książki (ale nie całkiem bo jedną właśnie też czytam z papieru). Audiobook. Nie wiem jak w innych ale w Kindle to jest wersja eksperymentalna.
Zaleta audiobooka - można 'czytać' w autobusie, pociągu,na spacerze i co najważniejsze nie męczy się wzroku po godzinach przed komputerem.
No ale do odtwarzania tak czy inaczej zawsze lepsza będzie komórka albo odtw mp3.

A wracając do Kindle... Wszelkie porównania czytników nieuwzględniające tego niekwestionowanego lidera pod względem stosunku jakość/cena nie mają sensu. Na pewno jak by Wam się chciało znaleźlibyście jakiegoś znajomego z tym czytnikiem. A tak... Kindle zresztą jest bardzo popularny na serwisach aukcyjnych. Myślę że warto zrobić update tego artykułu i dorwać się jeszcze do K3. Po prostu fakt że go tu nie ma to jednak wpadka.
CorvinusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Corvinus2011.01.12, 20:43
Wreszcie doczekałem się testu porównawczego czytników e-książek ale ten test jest kiepski. Nie podaliście podstawowych informacji.

Czyli:
przekątna ekranu (podejrzewam, że taka jak w Kindle 3 czyli 6 cali)
rozdzielczość - pewnie 600x800 ale z tekstu się tego nie dowiem
obsługiwane formaty plików
DRM i jego upierdliwość
czas działania albo ile stron można przewrócić bez doładowywania akumulatorka

Nie wiadomo nawet czy pamięć można poszerzyć, a jeśli tak to do ilu MB maksymalnie.

Ciężko jest zrobić tabelkę z tymi danymi by łatwo było można porównać parametry?
*Konto usunięte*2011.01.12, 21:50
carbov @ 2011.01.12 00:36  Post: 446600
żaden z redaktorów się do takiego zakupu nie palił.

I to zdanie podsumowuje cały artykuł ;)
Zabawki fajne, ale powyżej jakichś 300 złotych, to już głównie gadżeciarstwo. A dla takich narkomanów jak ja, co się lubią sztachać dobrą książką czy komiksem, to mocno zubożone urządzenia. W końcu plastik nie zastąpi zapachu farby drukarskiej ;)
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.