[quote name='tasak' date='2010.12.30 21:40' post='443448'[quotename='piotrGTX' date='2010.12.30 21:12' post='443440']
co do Asusa to cenię go za trwałość i wytrzymałość miałem kiedyś radka 1950 pro od power color od samego początku był zepsuty wymienili mi go na asusa za drobną dopłata i nie żałowałem chodzi do dziś bez żadnych problemów.[/quote]
Ja cenie asusa za fajerwerki w obudowie. Karta GF 5700. Teraz mam Palita 8600 i znów nie jestem zadowolony, więc tym razem będzie referent od Sapphire lub HIS. Pozdrawiam
@tasak
Mi osobiście jeszcze żadna karta od PowerColor'a nie odmówiła posłuszeństwa. To, że Ty trafiłeś na uszkodzony egzemplarz to cóż, bez względu na producenta jakieś pojedyncze sztuki mogą okazać się walnięte, po prostu miałeś pecha i tyle. Akurat w przypadku kart Radeon uważam, iż PowerColor jest bardzo dobrym wyborem, preferuję ich produkty nawet bardziej niż Sapphire'a (innych producentów natomiast unikam, co nie oznacza, że np. Asus produkuje złe karty, po prostu PowerColor i Sapphire moim zdaniem posiadają w swojej ofercie ciekawsze produkty i tyle).
Tanie wychodzi kupić osobno kartę i blok nie rozumiem jak ludzie mogą kupować takie konstrukcje ... A poza tym każdy może sobie w domu podkręcić
czasem rzeczywiście trzeba dopłacić 1000zł co jest śmieszne. Ale to nie jest standart - jednak taka karta 'fabryznie podkręcona' jest wygodniejsza w obsługe za to można dopłacić +10% przy takim OC , bo kiedy sam kree to czasem albo 'z czasem' się zawiesi - ta natomiast nie. gdyby jeszcze producent był tak miły i wsadził tą karte na pojedynczym śledziu - byłbym skłonny dopłacić względem referenta 500zł lub nieco wiecej niz fullcover( bo w sumie nie wiem ile kosztuje do tego modelu)
Tanie wychodzi kupić osobno kartę i blok nie rozumiem jak ludzie mogą kupować takie konstrukcje ... A poza tym każdy może sobie w domu podkręcić
skoro twierdzisz że taniej to podaj nam cenę tego cacka!
skąd możesz wiedzieć iż nie bedzie ono kosztować 20 zł więcej niż karta i blok kupowany osobno nie wszyscy chcą się bawić w wymianę chłodzenia zawsze jest lepiej zgonić winę na producenta bo przynajmniej nam wymienia kartę.
myślisz że dlaczego taki colorful daje do sprzedazy tylko 50 sztuk tak wyżyłowanego produktu ( http://pclab.pl/news44316.html ) a dlatego że 50 właścicieli nie narobi takich szkód jak 1000 osób a może zdecydowanie pomóc tej firmie.
Asus czy Sapphire może sobie pozwolić na jakieś cuda jak aresy matrixy i tym podobne bo mają szeroką gammę produktów i najważniejsze robią bardzo dobre produkty
Sapphirę ładując chłodzenie VAPOR-X w swoje karty ma u mnie największego plusa mam connecta 3d i powiem krótko jest głośniejszy i mocniej się grzeje gdy bedę kupował nową kartę to bedę szukał tylko VAPOR-X gdyż to chłodzenie robi cuda;d
co do Asusa to cenię go za trwałość i wytrzymałość miałem kiedyś radka 1950 pro od power color od samego początku był zepsuty wymienili mi go na asusa za drobną dopłata i nie żałowałem chodzi do dziś bez żadnych problemów.
mam płytę Asus-a i nie zamierzam zmieniać producenta płyty głównej tak katowałem tą płytę i nic przyjęła jak nigdy nic co to zazwyczaj procek bądź pamięć odmawiała posłuszeństwa napięcia były zawsze stabilne (mam w tym swój udział BE Quiet!)
tak więc szczerze polecam rozwiązania firmowe lecz tylko tych znanych cenionych firm a mając na myśli power color to osobiście odradzam zawsze lepiej jest kupić coś od dużego producenta który dużo zarabia na różnego rodzaju produktów (karty graficzne, płyty główne, laptopy i dajmy na to laptopy) bo jest większa pewność że nie będziemy mieli problemów z gwarancją oczywiście w jakim sklepie kupujemy też ma znaczenie (osobiście polecam esc)
dokładnie.
Może w ogóle nie docinają tylko biorą jakieś odpady?
co do Asusa to cenię go za trwałość i wytrzymałość miałem kiedyś radka 1950 pro od power color od samego początku był zepsuty wymienili mi go na asusa za drobną dopłata i nie żałowałem chodzi do dziś bez żadnych problemów.[/quote]
Ja cenie asusa za fajerwerki w obudowie. Karta GF 5700. Teraz mam Palita 8600 i znów nie jestem zadowolony, więc tym razem będzie referent od Sapphire lub HIS. Pozdrawiam
Mi osobiście jeszcze żadna karta od PowerColor'a nie odmówiła posłuszeństwa. To, że Ty trafiłeś na uszkodzony egzemplarz to cóż, bez względu na producenta jakieś pojedyncze sztuki mogą okazać się walnięte, po prostu miałeś pecha i tyle. Akurat w przypadku kart Radeon uważam, iż PowerColor jest bardzo dobrym wyborem, preferuję ich produkty nawet bardziej niż Sapphire'a (innych producentów natomiast unikam, co nie oznacza, że np. Asus produkuje złe karty, po prostu PowerColor i Sapphire moim zdaniem posiadają w swojej ofercie ciekawsze produkty i tyle).
czasem rzeczywiście trzeba dopłacić 1000zł co jest śmieszne. Ale to nie jest standart - jednak taka karta 'fabryznie podkręcona' jest wygodniejsza w obsługe za to można dopłacić +10% przy takim OC , bo kiedy sam kree to czasem albo 'z czasem' się zawiesi - ta natomiast nie. gdyby jeszcze producent był tak miły i wsadził tą karte na pojedynczym śledziu - byłbym skłonny dopłacić względem referenta 500zł lub nieco wiecej niz fullcover( bo w sumie nie wiem ile kosztuje do tego modelu)
mów co chcesz swoje wiem i wolę dopłacić te dwadzieścia złotych i kupić coś od Asusa bądż Saphire niżeli potem mieć przygody (czytaj problemy)
skoro twierdzisz że taniej to podaj nam cenę tego cacka!
skąd możesz wiedzieć iż nie bedzie ono kosztować 20 zł więcej niż karta i blok kupowany osobno nie wszyscy chcą się bawić w wymianę chłodzenia zawsze jest lepiej zgonić winę na producenta bo przynajmniej nam wymienia kartę.
myślisz że dlaczego taki colorful daje do sprzedazy tylko 50 sztuk tak wyżyłowanego produktu ( http://pclab.pl/news44316.html ) a dlatego że 50 właścicieli nie narobi takich szkód jak 1000 osób a może zdecydowanie pomóc tej firmie.
Asus czy Sapphire może sobie pozwolić na jakieś cuda jak aresy matrixy i tym podobne bo mają szeroką gammę produktów i najważniejsze robią bardzo dobre produkty
Sapphirę ładując chłodzenie VAPOR-X w swoje karty ma u mnie największego plusa mam connecta 3d i powiem krótko jest głośniejszy i mocniej się grzeje gdy bedę kupował nową kartę to bedę szukał tylko VAPOR-X gdyż to chłodzenie robi cuda;d
co do Asusa to cenię go za trwałość i wytrzymałość miałem kiedyś radka 1950 pro od power color od samego początku był zepsuty wymienili mi go na asusa za drobną dopłata i nie żałowałem chodzi do dziś bez żadnych problemów.
mam płytę Asus-a i nie zamierzam zmieniać producenta płyty głównej tak katowałem tą płytę i nic przyjęła jak nigdy nic co to zazwyczaj procek bądź pamięć odmawiała posłuszeństwa napięcia były zawsze stabilne (mam w tym swój udział BE Quiet!)
tak więc szczerze polecam rozwiązania firmowe lecz tylko tych znanych cenionych firm a mając na myśli power color to osobiście odradzam zawsze lepiej jest kupić coś od dużego producenta który dużo zarabia na różnego rodzaju produktów (karty graficzne, płyty główne, laptopy i dajmy na to laptopy) bo jest większa pewność że nie będziemy mieli problemów z gwarancją oczywiście w jakim sklepie kupujemy też ma znaczenie (osobiście polecam esc)