Komentarze
Komentarzy na stronę
1 2 3 4 5 6 7 ... 23 »
PhobosD2 (2011.05.05, 08:57)
Ocena: 4
#1

0%
Zobaczymy jak się sprawuje w praktyce. Nosze się z zamiarem zainstalowania właśnie Ubuntu :-) Przyda się mała odmiana od windowsa.
ContactLost (2011.05.05, 09:17)
Ocena: 9
#2

0%
Jeśli Ubuntu ma kiedykolwiek upodobnić się do desktopowego systemu dla ludzi, którzy myślą, że istnieje tylko Windows to interfejs MUSI być bardzo uproszczony. Nie rozumiem czemu to jest jako wada (Jeszcze nie używałem Unity ale wszyscy psioczą, że mało opcji - im mniej tym lepiej dla użytkownika). W Windowsie i OS X wbrew pozorom też jest multum opcji, które są ukryte czy to w narzędziach administracyjnych (win) czy pod powłoką w OS X (z resztą to pochodna UNIXa) ale interfejs graficzny jest banalnie uproszczony przez co ludzie chętniej z tego korzystają.
Druga sprawa to brak gier lub też problemy z instalacją.

No i w sumie - if that is granted all else follows.
iskariota (2011.05.05, 09:19)
Ocena: 43
#3

0%
Dobre. Uśmiałem się nieźle czytając już pierwszy akapit. Aż łezka mi się zakręciła w oku, bo doskonale pamiętam że 4 lata temu czytałem podobny artykuł o ubuntu 7.04 i dałem się nabrać na niemal IDENTYCZNY tekst. Że linuks to żadna magia, że teraz to się zmieniło i że profesjonaliści i w ogóle to microsoft się schowa zaraz do szafy, taki to ubuntu w deche.
Szkoda mi tylko frajerów, którzy się zapalą, stracą kilkadziesiąt godzin czasu na walkę z systemem by na końcu postawić na nim krzyżyk raz na zawsze.
Wcale nie uważam, że z linuksa nie da się korzystać, bo się da. Trzeba jednak naprawdę się przyłożyć, zaprzyjaźnić z klepaniem w klawiaturę i pogodzić z tym, że na linuksie nie da się pracować tak wygodnie i bezproblemowo co na windowsie.
6M9 (2011.05.05, 09:19)
Ocena: 2
#4

0%
Mam wersję 10.10 do 'htpc' i z tego systemu po kablu hdmi nie dociera dźwięk do telewizora (na tym samym zestawie, kablu i telewizorze spod W7 wszystko jest ok). Czy na tej 11.4 będzie to naprawione?
iwanme (2011.05.05, 09:26)
Ocena: 6
#5

0%
Niestety na razie linuks do desktopów nadaje się tak średnio. Jeśli ktoś nie jest maniakiem własnego konfigurowania wszystkiego to jednak nawet tak intuicyjna dystrybucja jak Ubuntu odpada. (Sam używam Win7 Pro + Ubuntu 11, wcześniej OpenSuse).

Tak, wiem, linuks jest super, bezpieczny, kosmiczny, ładny i w ogóle... Tylko i tak żeby pracować normalnie i korzystać z bardziej zaawansowanego oprogramowania (O grach już w ogóle nie wspominam) trzeba mieć Windowsa :/.

Od siebie mogę dodać, że według mnie stabilność linuksa to w obecnych dystrybucjach desktopowo/multimedialnych mit (Ubuntu, OpenSuse, Fedora etc.), zarówno programy jak i same systemy wieszały mi się nawet częściej niż na Winzgrozie. Korzystam z linuksa raczej bo muszę niż bo chcę, parę lat temu byłem bardziej entuzjastyczny i prawie przez rok korzystałem wyłącznie z linuksów i to zweryfikowało moją opinię o tych systemach.
torwandil (2011.05.05, 09:30)
Ocena: 1
#6

0%
W rozdziale bezpieczeństwo pomylono Matrix RAID z RAID10. Matrix RAID nigdzie nie wymaga czterech dysków (a jak wymaga, to już nie jest to Matrix RAID), ponieważ z zasady polega on na podziale dysków tak, że część przestrzeni jest przeznaczona na RAID0, a cześć na RAID1. Natomiast w przypadku RAID10 mamy do czynienia z macierzą RAID0, której elementami są macierze RAID1 (i tutaj są potrzebne co najmniej 4 dyski).
Labovsky (2011.05.05, 09:31)
Ocena: 9
#7

0%
Artykuł bardzo ciekawy.

Sam odkąd kupiłem Vistę, to się przymierzam, żeby spróbować wreszcie alternatywy w postaci Ubuntu. Niestety kilka podejść nie pozwoliło mi nawet na dłuższe wypróbowanie systemu - zawsze były jakieś problemy sprzętowe. Oczywiście należało je rozwiązywać poprzez szereg komend w terminalu, które i tak rzadko kiedy pomagały (choć cierpliwość społeczności Ubuntu należy nazwać świętą!). Niestety teraz korzystam z FakeRAID i już w ogóle nie mam możliwości wypróbowania systemu :(

Z kolei brat od dawna korzystał z Ubuntu, ale postanowił wymienić notebooka na coś nowszego i korzystać zewnętrznego monitora. Za moją radą kupił Della Vostro 3300 i... nie da się korzystać z zewnętrznego monitora przez port D-Sub (VGA), choć konfiguracja sprzętowa jest zupełnie podstawowa - Core i3-330M z integrą (bez Radeona, GeForce'a czy Optimusa). W zależności od wersji systemu obraz faluje, jest jakaś kasza z obrazu. Niestety od przeszło roku nie znaleziono rozwiązania, choć problem nie dotyczy tylko Ubuntu. Najmniej jednak przyjemną sprawą w tym wszystkim jest jednak to, że Canonical certyfikowało tego Della Vostro 3300, jako zgodnego z nowym systemem.

Nie wiem, co to może znaczyć, ale skoro to nie działa jak powinno nawet na najbardziej podstawowej platformie Intela, to przyszłość Ubuntu i jemu podobnych nie rysuje się zbyt kolorowa. No bo komu to polecić skoro nawet do najprostszego notebooka rzutnika czy monitora nie idzie podłączyć?
torwandil (2011.05.05, 09:36)
Ocena: 0
#8

0%
Labovsky @ 2011.05.05 09:31  Post: 476144
Sam odkąd kupiłem Vistę, to się przymierzam, żeby spróbować wreszcie alternatywy w postaci Ubuntu. Niestety kilka podejść nie pozwoliło mi nawet na dłuższe wypróbowanie systemu - zawsze były jakieś problemy sprzętowe. Oczywiście należało je rozwiązywać poprzez szereg komend w terminalu, które i tak rzadko kiedy pomagały (choć cierpliwość społeczności Ubuntu należy nazwać świętą!). Niestety teraz korzystam z FakeRAID i już w ogóle nie mam możliwości wypróbowania systemu :(

FakeRAID (jak mniemam jakieś ICH*R) wcale nie uniemożliwia instalacji Ubuntu. Trochę ją utrudnia, ale da się to zrobić bez większych problemów.

https://help.ubuntu.com/community/FakeRaidHowto
obcy (2011.05.05, 09:43)
Ocena: 1
#9

0%
Ja nadal czekam aż uporają się z problemami z dźwiękiem HD. Moje plany budowy HTPC wciąż się odwlekają bo naprawdę chciałbym linuxa i XBMC ale póki co nie zadowala mnie dźwięk 5.1 - żyjemy w innej epoce i DTS HD-MA wysyłany po HDMI jest dla mnie minimum którego Linuxy nie spełniają.
Labovsky (2011.05.05, 09:46)
Ocena: 0
#10

0%
torwandil @ 2011.05.05 09:36  Post: 476148
Labovsky @ 2011.05.05 09:31  Post: 476144
Sam odkąd kupiłem Vistę, to się przymierzam, żeby spróbować wreszcie alternatywy w postaci Ubuntu. Niestety kilka podejść nie pozwoliło mi nawet na dłuższe wypróbowanie systemu - zawsze były jakieś problemy sprzętowe. Oczywiście należało je rozwiązywać poprzez szereg komend w terminalu, które i tak rzadko kiedy pomagały (choć cierpliwość społeczności Ubuntu należy nazwać świętą!). Niestety teraz korzystam z FakeRAID i już w ogóle nie mam możliwości wypróbowania systemu :(

FakeRAID (jak mniemam jakieś ICH*R) wcale nie uniemożliwia instalacji Ubuntu. Trochę ją utrudnia, ale da się to zrobić bez większych problemów.

https://help.ubuntu.com/community/FakeRaidHowto
Tak, to ICH10R. Nie znalazłem tam jednak opcji z Matrix RAIDem :(
grudzio (2011.05.05, 09:58)
Ocena: 2
#11

0%
Tak się zastanawiam dla kogo jest ten system.
Dom? problem z grami, plus, że możemy sobie grzebać godzinami jak ktos lubi i ma czas.
Mała firma? problem z pakietami biurowymi i sprzętem, konieczny etatowy informatyk, plusem jest bezpieczeństwo.
Darmowy? zaleta, która traci na znaczeniu, chyba że ktoś kupuje komputer za grosze i zależy mu na każdej złotówce.
Czekam na ten moment że nie będzie problemu ze sterownikami, programami i grami z wersji okienkowych. Wtedy chętnie.
cienislaw (2011.05.05, 09:58)
#12

0%
6M9 @ 2011.05.05 09:19  Post: 476140
Mam wersję 10.10 do 'htpc' i z tego systemu po kablu hdmi nie dociera dźwięk do telewizora (na tym samym zestawie, kablu i telewizorze spod W7 wszystko jest ok). Czy na tej 11.4 będzie to naprawione?

kwestia sterowników do grafy (zgaduję AMD?) a nie samego systemu.
Aule (2011.05.05, 10:05)
Ocena: 1
#13

0%
Wszystko fajnie i super ale myślę że większość osób i tak po dojściu do 'Terminal' stwierdziło że wolą sobie klikać niż coś wpisywać
Pitol321 (2011.05.05, 10:06)
Ocena: 2
#14

0%
Ja kilka razy podchodziłem do Linuksa, niestety zawsze mam problemy z netem. Najczęściej bawię się właśnie przy okazji nowych wersji Ubuntu.
Łączę się z modemem DSL poprzez sieć WiFi w dodatku 'o zgrozo' net działa poprzez protokół PPPoE...
Najwięcej problemów zapewnia mi ustawienie protokołu - zawsze coś nie gra, albo nie łączy po restartach, albo nie akceptuje pustego hasła, albo w ogóle udaje że sieć jest, a Internet i tak leży i kwiczy.
Generalnie mam możliwość wepchania loginu w ustawieniach modemu, ale dla zmiennego IP korzystać muszę z ukochanego protokołu.

Pod Windozą oczywiście wszystko śmiga.
Hyde (2011.05.05, 10:20)
Ocena: 0
#15

0%
U mnie Ubuntu śmiga na fakeRAID.
Aramroth (2011.05.05, 10:21)
Ocena: 1
#16

0%
Linux na moim desktopie umarł z dniem śmierci KDE 3. Teraz, po wydaniu Natty i Unity wróciło mu tętno, ale jeszcze do końca nie zmartwychwstał. Jednak jest jeszcze dla linuksów nadzieja! :E Nowy interfejs miło mnie zaskoczył, prosty w użyciu, ładnie wygląda i co najważniejsze nie wchodzi mi w drogę.

Niestety nadal xorg (tfu!) potrafi zjadać 25% procesora w idle a okienka rysować się po parę sekund, a sterowniki graficzne zwyczajnie ssają. Waylandzie, przybywaj!

Co do testów kopiowania plików: sterownik ntfs-3g ma bardzo słabą prędkość zapisu, dlatego jego wyniki nie odzwierciedlają wydajności NTFS pod Windowsami. Wstrzymanie i hibernacja wykonujące się szybciej niż w Windows też zaskakują, głównie z tego względu, że działają. Na oko na 90% komputerów wstrzymywanie i hibernacja w ogóle pod linuksami nie działają.
pokiep666 (2011.05.05, 10:48)
Ocena: -3
#17

0%
Mam od dnia premiery...Jest nieżle.Co prawda trzeba wyłączyć v-synk żeby unity na AMD nie zacinało,ale daje rade.Na początku byłem nie przekonany do unity.Teraz(obok mam Kubuntu 11.04 i win 7)widzę jak proste,przyjemne i mimo swoich ograniczeń jeszcze funkcjonalne jest unity.Integracja z górnym panelem progsów jest naprawde świetna.Można poprzez odpowiednią komendę wymusić pojawienie sie progsów w tray u góry.Zmniejszyć lewy dok,dać maks przeżroczystość górnego.Doinstalowałem cairo docka i nautilus elementary,i odpalanie win 7 ,praca w nim zdaje się jak przesiadka na starego ursusa.O kubuntu nie wspomne bo mimo tych efektów KDE jest porąbane w konfiguracji(dla desperatów).System ma dopiero tydzień wiec wymaganie żeby już był idealny jest troche nie na miejscu.Pamietacie jaki był xp?Albo vista?A i 7 na starcie miała sporo problemów.Czekam na nowego Minta z gnome 3.Zobaczymy co to bedzie.
Promilus1984 (2011.05.05, 11:11)
Ocena: -1
#19

0%
Nowe ubuntu i na starcie musiałem kompilować sterownik do wifi usb sticks (compat wireless - p54usb) dla nowego kernela. Żeby było śmieszniej na 2.6.38-8 działa...a na 2.6.38-9 już przestało ;) Są problemy z xvba-va-driver (nie da się zainstalować), a w ogóle zrypało mi całą tą akcelerację przez VA API jaką udało mi się w poprzednich wersjach (baa, nawet tej) zrobić (przez libva i xvba z splitted desktop systems). Sterownik z repozytoriów nie chciał się ściągnąć (czyściłem na dysku i ściągałem ponownie - dupa), ciągle uwalony pakiet i uwalony pakiet. Zostałem przy catalystach ściągniętych ze strony AMD.
Delwin (2011.05.05, 11:23)
Ocena: 3
#20

0%
Piszecie o problemie kompatybilności z MS Office, a kuźwa MS Office 2007 nie potrafi poprawnie otworzyć ODF zrobione we Writer.

Cóż - to niestety Winda i MS Office jest standardem a nie na odwrót.
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Masa CPU z zablokowanym mnożnikiem. Przy okazji prezentacji procesorów Core 9. 12
Niezła promocja dla kinomaniaków. 4
Nadchodzi kolejny ośmiordzeniowiec Intela. 32
Facebook
Ostatnio komentowane