Wszyscy oceniacie, a nie mieliście pewnie okazji porobić nim zdjęć. Bawiłem się tym aparatem i prawdę mówiąc bije jakością zdjęć na głowę alfe 230 i 380, więc nie mówcie że nie opłaca się go kupić ludziom którzy używają aparatu okazjonalnie do uwiecznienia ważnych dla nich chwil, a wymagają dużej jakości zdjęć. Jest troszkę za drogi, ale naprawdę robi świetne zdjęcia a nagrywanie filmów w tej klasie jest jakościowo bez zarzutu.
Pamiętasz czasy przedcyfrowe, kiedy masa ludzi latała z Zenitami i Zorkami? Amatorzy, ale z ochotą na coś więcej. Chcieli mieć aparat, który robi ładne zdjęcia, można go dopasowywać do własnych wymagań (wymienne obiektywy), a przy tym daje poczucie semi-profesjonalnej obsługi. Ja myślę, że to właśnie dla takich osób powstają NEXy, PENy itp. Jedyne czego brakuje EVILom to właśnie wieku i legendy, jaką były owiane Zenity i Zorki. No i pewnie niekiedy porządnej optyki
Pamiętasz kiedy to było? Nie ma sensu przypominanie przeszłości. Można się tak cofać do etapu utrwalania zdjęć na metalowych płytach. Teraz są inne czasy, inne aparaty, z ktorych wybieramy.
1. Ten aparat nie da poczucia semi-profesjonalnej obsługi. Jest mały, niewygodny, ograniczony.
Proszę sobie sprawdzić, jak wygląda sprawa ergonomii z obiektywem 18-200. To już jest śmieszne...
2. Amatorzy z ochotą na coś więcej kupią sobie 'normalną' lustrzankę.
Powinna być i tańsza, i wygodniejsza, i dawać lepsze wyniki pracy, i szybsza, i mieć więcej dostępnych obiektywów oraz akcesoriów.
Jak napisał MiB - to zabawka, która ma być 'inna' od reszty i to ma być jej bardzo ważną cechą. Ma wyglądać, a potem być funkcjonalna. Do tego Sony jest u nas popularną marką, z jakiegoś powodu utożsamianą z jakością - co powoduje, że napis 'Sony' na gadżecie dla wielu jest powodem do dumy.
Nadeszły czasy, kiedy aparaty cyfrowe kupuje się nie tylko do robienia zdjęć. To jeden z takich właśnie aparatów.
Pomijacie jego wielką zaletę, jaką jest nagrywanie filmów. Jak na aparat tej klasy i w tej cenie nagrywa w świetnej jakości filmy. Dla wielu pospolitych pstrykaczy będzie to wielką zaletą.
Dzisiaj każdy aparat nagrywa dobrej jakości filmy
robert225 @ 2010.12.31 15:24
Wszyscy oceniacie, a nie mieliście pewnie okazji porobić nim zdjęć. Bawiłem się tym aparatem i prawdę mówiąc bije jakością zdjęć na głowę alfe 230 i 380,
Nie przesadzaj.
Chyba, że do tej alfy podepniesz 'sonoltowskiego' kita za 200 zł
'Alfami' można zrobić świetne fotki tylko trzeba do niej przykręcić coś lepszego niż plastiki z zestawu kitowego. Kumpel ma starą A200, którą dodał dziewczynie do tego kupił jej kilka dobrej klasy szkiełek Minolty i naprawdę zdjęcia wcale nie są gorsze od tych z obecnych aparatów.
Oczywiści nie można tak szaleć z czułościami ISO jak w nowszych modelach ale jest ok.
Cena z kosmosu, za takie nie-wiadomo-co. Za mniejsze pieniądze można kupić Nikona D90 18-55VR, np. w merlin.pl. W firmie Sony, to chyba każdy kupujący płaci specjalny dodatek za te 4 litery w logo.
Z NEX-em jest jak z Mazdą MX-5 wiadomo, że jest to fajny, mały roadsterek, który sprawia wielka frajdę, jest dużo tańszy od supersportowych aut i jest zupełnie niepraktyczny, a w tej samej cenie kupimy coś, do czego zapakujemy się w cztery osoby, z bagażem i co spali połowę mniej paliwa dlatego właśnie MX-5 nie nadaje się na jedyny samochód w domu nadaje się, jak ktoś ma kasę, na dodatek do rodzinnego auta. Tak samo jest w przypadku NEX-a - jest mało praktyczny w porównaniu z lustrzankami w tej samej cenie, ale ma te same zalety, co dajmy na to, Leica X1, droższa od niego 3-krotnie. Nie nadaje się za bardzo na jedyny aparat, ale nadaje się świetnie na dodatek do prawdziwej lustrzanki. Moim podstawowym narzędziem focenia jest półtorakilowa cegła pod tytułem D200 + 16-85VR, ale jak tylko budżet pozwoli, kupiłę NEX-a bez chwili wahania. Tylko, że trójkę, bo jest dużo tańszyy od piątki, a ma niemal te same możliwości. Zdjęć w Arkadii nie zrobiłbym D200, bo by mnie ochhroniarze przegonili. Noszenie D200 wszędzie też jest upierdliwe, ale noszę, bo jak tylko nie wezmę aparatu to od razu trafiam na coś bardzo wartego sfotografowania. NEX-a w plecaku czyy kieszeni kurtki nie zauważam...
Do kieszeni kurtki i do kiszeni bojowek miesci sie bez problemow. W plecaku - nic nie wazy oczywiscie uwazam, ze z kitem i tak jest za duzy :/ Ech, mam nadzieje, ze szklarnia na E-mount zostanie rozszerzona o 24/2.8, 28/2.8, 35/2.8, 50/1.8 i 85/2.8... wszystkie powyzsze szkla powinny byc nieduze, proste do stworzenia i w rozsadnej cenie. Przypuszczam, ze z 24 lub 28 NEX bylby kieszonkowy.
... i do kiszeni bojowek miesci sie bez problemow. ...
Wojskowych czy też tych 'NieZmieniłemDziśPamersaDlategoMamRozkrokNaPoziomieKolan'?
Ja z Ledwością zmieszczę 18-55IS i 55-250IS w M34 i Tropikach.
Zresztą, ta kieszeń nie nadaje się do noszenia delikatnego sprzętu.
Coś mi się wydaje że producenci tego typu pstyczków, chcą trzytulić się do portfeli ludzi których stać na coś więcej niż kompakt, 'stać Cię na więcej', ale boją się lustrzanki.
Spodnie z pampersem to nie moj styl ;] NEX5 z kitem wlazl nawet do kieszeni krotkich spodenek Soda ledwo, ale wlazł proponuje sprawdzic samemu Swoja droga, NEX nie jest delikatny
Nie bardzo rozumiem ludzi, ktorzy prezentuja tu niemal zawisc i pogarde w stosunku do ew. odbiorcow NEX-a, naprawde.
P.S. sprawdzanie rozdzielczości obrazu fotografując literki 'n' na monitorze mnie rozwaliło!
Mnie też. Ja rozumiem, że portal komputerowy to niby wszystko co cyfrowe testować chciałby, ale jeśli idzie o testy profesjonalnych aparatów, które mają w zanadrzu konkurować z lustrzankami konieczne są jakieś obiektywne porównania i wyniki. Tu tego nie ma. Nawet jeśli ktoś sparuje że chodzi nie o rozdzielczość a o ostrość odpowiem, że to żadna informacja iż ostrość w rogach spada. To trzeba zmierzyć o ile. Bo nawet w 50 Sigmy i Zeissa występują spadek osiągów im dalej od środka pola obrazowania obiektywu, ważne jest o ile nam tej ostrości ubywa i czy nie jest jej zbyt mało na rogach. Autor wspomina o dobrych osiągach obiektywu kitowego NEX-a. A niby na podstawie czego że pozwolę się zapytać? I drugie pytanie: czemu ma służyć ten test, bo testujecie sprzęt o sporych możliwościach bez jego faktycznego przetestowania. Pokazanie jakie są szumy to trochę mało jak na test aparatu. Gdzie test rozdzielczości (matryce Sony mają tu przeważnie problem) no i najważniejsze w tej klasie sprzętu test AF?
Do kieszeni kurtki i do kiszeni bojowek miesci sie bez problemow.
Nie powiesz mi chyba, że wygodnie się nosi 1/2 kg jak ci dynda przy kolanie i obija się o nogę w czasie chodzenia. Poza tym nosząc aparat w ten sposób narażasz go na ciągłe wstrząsy przy niemal każdym kroku. Na pewno optyce to nie pomaga.
Nie mowie, ze jest wygodnie ;] ale sie da. W przeciwienstwie do pomykania z lustrzanka w kieszeni ;] ach, zeby byl do NEX-a porzadny obiektyw 24/2.8 albo 28/2.8... wystarczyloby. Bylby plaski, tani i dobry.
śmiesznie ten sprzęt wygląda po prostu taka o zabaweczka...
...
Jedyne czego brakuje EVILom to właśnie wieku i legendy, jaką były owiane Zenity i Zorki. No i pewnie niekiedy porządnej optyki
Optyka i sentyment pojawią się z czasem :+)
Jedyny błąd jaki popelniono, to zbyt późne poważne wejście a rynek.
Pamiętasz czasy przedcyfrowe, kiedy masa ludzi latała z Zenitami i Zorkami? Amatorzy, ale z ochotą na coś więcej. Chcieli mieć aparat, który robi ładne zdjęcia, można go dopasowywać do własnych wymagań (wymienne obiektywy), a przy tym daje poczucie semi-profesjonalnej obsługi. Ja myślę, że to właśnie dla takich osób powstają NEXy, PENy itp. Jedyne czego brakuje EVILom to właśnie wieku i legendy, jaką były owiane Zenity i Zorki. No i pewnie niekiedy porządnej optyki
Pamiętasz kiedy to było? Nie ma sensu przypominanie przeszłości. Można się tak cofać do etapu utrwalania zdjęć na metalowych płytach. Teraz są inne czasy, inne aparaty, z ktorych wybieramy.
1. Ten aparat nie da poczucia semi-profesjonalnej obsługi. Jest mały, niewygodny, ograniczony.
Proszę sobie sprawdzić, jak wygląda sprawa ergonomii z obiektywem 18-200. To już jest śmieszne...
2. Amatorzy z ochotą na coś więcej kupią sobie 'normalną' lustrzankę.
Powinna być i tańsza, i wygodniejsza, i dawać lepsze wyniki pracy, i szybsza, i mieć więcej dostępnych obiektywów oraz akcesoriów.
Jak napisał MiB - to zabawka, która ma być 'inna' od reszty i to ma być jej bardzo ważną cechą. Ma wyglądać, a potem być funkcjonalna. Do tego Sony jest u nas popularną marką, z jakiegoś powodu utożsamianą z jakością - co powoduje, że napis 'Sony' na gadżecie dla wielu jest powodem do dumy.
Nadeszły czasy, kiedy aparaty cyfrowe kupuje się nie tylko do robienia zdjęć. To jeden z takich właśnie aparatów.
Dzisiaj każdy aparat nagrywa dobrej jakości filmy
Chyba, że do tej alfy podepniesz 'sonoltowskiego' kita za 200 zł
'Alfami' można zrobić świetne fotki tylko trzeba do niej przykręcić coś lepszego niż plastiki z zestawu kitowego. Kumpel ma starą A200, którą dodał dziewczynie do tego kupił jej kilka dobrej klasy szkiełek Minolty i naprawdę zdjęcia wcale nie są gorsze od tych z obecnych aparatów.
Oczywiści nie można tak szaleć z czułościami ISO jak w nowszych modelach ale jest ok.
gdzie widziales D90 w takiej cenie?
Wojskowych czy też tych 'NieZmieniłemDziśPamersaDlategoMamRozkrokNaPoziomieKolan'?
Ja z Ledwością zmieszczę 18-55IS i 55-250IS w M34 i Tropikach.
Zresztą, ta kieszeń nie nadaje się do noszenia delikatnego sprzętu.
Coś mi się wydaje że producenci tego typu pstyczków, chcą trzytulić się do portfeli ludzi których stać na coś więcej niż kompakt, 'stać Cię na więcej', ale boją się lustrzanki.
Nie bardzo rozumiem ludzi, ktorzy prezentuja tu niemal zawisc i pogarde w stosunku do ew. odbiorcow NEX-a, naprawde.
P.S. sprawdzanie rozdzielczości obrazu fotografując literki 'n' na monitorze mnie rozwaliło!
Mnie też. Ja rozumiem, że portal komputerowy to niby wszystko co cyfrowe testować chciałby, ale jeśli idzie o testy profesjonalnych aparatów, które mają w zanadrzu konkurować z lustrzankami konieczne są jakieś obiektywne porównania i wyniki. Tu tego nie ma. Nawet jeśli ktoś sparuje że chodzi nie o rozdzielczość a o ostrość odpowiem, że to żadna informacja iż ostrość w rogach spada. To trzeba zmierzyć o ile. Bo nawet w 50 Sigmy i Zeissa występują spadek osiągów im dalej od środka pola obrazowania obiektywu, ważne jest o ile nam tej ostrości ubywa i czy nie jest jej zbyt mało na rogach. Autor wspomina o dobrych osiągach obiektywu kitowego NEX-a. A niby na podstawie czego że pozwolę się zapytać? I drugie pytanie: czemu ma służyć ten test, bo testujecie sprzęt o sporych możliwościach bez jego faktycznego przetestowania. Pokazanie jakie są szumy to trochę mało jak na test aparatu. Gdzie test rozdzielczości (matryce Sony mają tu przeważnie problem) no i najważniejsze w tej klasie sprzętu test AF?
http://merlin.pl/Aparat-cyfrowy-Nikon-D-90...08,825546.html, cena 2799 zł.
http://merlin.pl/Aparat-cyfrowy-Nikon-D-90...08,825546.html, cena 2799 zł.
Sony NEX-3K 1500zł
Sony NEX-5K 2100zł
Nikon D90 2800zł
dosyć istotne różnice...
ała, no coż, warto czasem samemu sprawdzic ceny rynkowe
co jest niezgodne z prawdą?