Wydaje się idealnym aparatem dla mnie, gdyby tylko miał lampę błyskową, jakąkolwiek, czasami wydaje się niezastąpiona.
A powiedzcie mi, fotograficznemu laikowi, po co te wszystkie kosmiczne wartości iso? Jak dla mnie to naprawdę nie ma różnicy między tymi poglądowymi fotkami w iso 200/400/800 i więcej, wyjąwszy fakt że im wyżej tym więcej brzydkiego ziarna które trzeba potem usuwać ręcznie.
Idealny aparacik do filmowania podwodnego. Kolega robi 'samodział' do -70m by stestować z 16mm i przejściówką A . Zawodowo używa się tylko stało ogniskowych obiektywów. Rozmiar matrycy APS-C 23.6/15.7 . 'Filmowe' kamery z tak wielką matrycą kosztują o jedno zero z tyłu więcej, a obudowy podwodne do np. -70m o drugie zero;-D.Odradzam używania lamp błyskowych WSZĘDZIE! Od tego jest czułość matrycy, balans biel i 'odszumka' z pod aparatu w podstawowym zakresie.
Aparacik kompletnie bez sensu jak dla mnie i zdanie z początku testu, że skupia w sobie minusy kompaktu i lustrzanki to najlepsze określenie takiej hybrydy.
Gdyby Sony zamiast tworzyć takie dziwolągi poprawiło kilka błędów w R1, dołożyło do tego dzisiejszą matrycę i EVF, to byłby świetny kompakt z APS-C i bardzo uniwersalnym zakresem ogniskowych przy wysokiej jakości szkła, którym można obskoczyć praktycznie wszystko. Wygląda na to, że Sony chce zarobić trochę więcej na 'kompaktowcach' przy okazji nie robiąc specjalnie konkurencji swoim lustrzankom.
Nex ma dużą matrycę, ale traci jedną z najważniejszych zalet lustrzanki - dobrze widzieć to co się fotografuje, bo póki co nic nie dorówna optycznemu wizjerowi! Na dodatek kompatybilność obiektywów, przecież to kpina, że nie zachowano natywnej zgodności z bagnetem Alfy, bo jeśli gdzieś upatrywać sensu zakupu tego aparatu to właśnie u osoby posiadającej jakieś obiektywy z bagnetem A z których mogła by teraz skorzystać.
Oczywiście nie przeczę, że Nexem nie da się robić świetnych zdjęć, ale tak naprawdę da się to robić zdecydowanie tańszym i starszym sprzętem.
Nie mowie, ze jest wygodnie ;] ale sie da. W przeciwienstwie do pomykania z lustrzanka w kieszeni ;] ach, zeby byl do NEX-a porzadny obiektyw 24/2.8 albo 28/2.8... wystarczyloby. Bylby plaski, tani i dobry.
Właśnie gdyby był.
Wydajemy 1500 zł na NEXa i poza 2 obiektywami nie ma co do niego podpiąć bez kombinowania z przejściówkami od innych systemów co mija się z celem.
Obecnie mamy do wyboru kita za 800 zł (cena to jakiś głupi dowcip) i słabej jakości ''naleśnik''
Zawodowiec tego nie kupi bo ma lustrzankę, amator nigdy nie korzysta z przejściówek bo nie dadzą mu automatyki.
Tak Sony nie przemyślał i jak przeczytałem jak wprowadzano te aparaty że redukcja nie daje możliwości kontroli automatyki to się uśmiałem. Na dzień dzisiejszy to gadżet i niestety bardzo drogi. Sony ma nawet nie głupie te aparaty ale obecnie najciekawiej przedstawia się PEN Olympusa. Ma całkiem niezłe obiektywy odpowiedniej wielkości a pierścień redukcyjny który przenosi automatykę. Nie wiem jak na razie gadżet, ale kiedyś pewnie standard
Nie mowie, ze jest wygodnie ;] ale sie da. W przeciwienstwie do pomykania z lustrzanka w kieszeni ;] ach, zeby byl do NEX-a porzadny obiektyw 24/2.8 albo 28/2.8... wystarczyloby. Bylby plaski, tani i dobry.
Do kieszeni kurtki i do kiszeni bojowek miesci sie bez problemow.
Nie powiesz mi chyba, że wygodnie się nosi 1/2 kg jak ci dynda przy kolanie i obija się o nogę w czasie chodzenia. Poza tym nosząc aparat w ten sposób narażasz go na ciągłe wstrząsy przy niemal każdym kroku. Na pewno optyce to nie pomaga.
P.S. sprawdzanie rozdzielczości obrazu fotografując literki 'n' na monitorze mnie rozwaliło!
Mnie też. Ja rozumiem, że portal komputerowy to niby wszystko co cyfrowe testować chciałby, ale jeśli idzie o testy profesjonalnych aparatów, które mają w zanadrzu konkurować z lustrzankami konieczne są jakieś obiektywne porównania i wyniki. Tu tego nie ma. Nawet jeśli ktoś sparuje że chodzi nie o rozdzielczość a o ostrość odpowiem, że to żadna informacja iż ostrość w rogach spada. To trzeba zmierzyć o ile. Bo nawet w 50 Sigmy i Zeissa występują spadek osiągów im dalej od środka pola obrazowania obiektywu, ważne jest o ile nam tej ostrości ubywa i czy nie jest jej zbyt mało na rogach. Autor wspomina o dobrych osiągach obiektywu kitowego NEX-a. A niby na podstawie czego że pozwolę się zapytać? I drugie pytanie: czemu ma służyć ten test, bo testujecie sprzęt o sporych możliwościach bez jego faktycznego przetestowania. Pokazanie jakie są szumy to trochę mało jak na test aparatu. Gdzie test rozdzielczości (matryce Sony mają tu przeważnie problem) no i najważniejsze w tej klasie sprzętu test AF?
Spodnie z pampersem to nie moj styl ;] NEX5 z kitem wlazl nawet do kieszeni krotkich spodenek Soda ledwo, ale wlazł proponuje sprawdzic samemu Swoja droga, NEX nie jest delikatny
Nie bardzo rozumiem ludzi, ktorzy prezentuja tu niemal zawisc i pogarde w stosunku do ew. odbiorcow NEX-a, naprawde.
... i do kiszeni bojowek miesci sie bez problemow. ...
Wojskowych czy też tych 'NieZmieniłemDziśPamersaDlategoMamRozkrokNaPoziomieKolan'?
Ja z Ledwością zmieszczę 18-55IS i 55-250IS w M34 i Tropikach.
Zresztą, ta kieszeń nie nadaje się do noszenia delikatnego sprzętu.
Coś mi się wydaje że producenci tego typu pstyczków, chcą trzytulić się do portfeli ludzi których stać na coś więcej niż kompakt, 'stać Cię na więcej', ale boją się lustrzanki.
A powiedzcie mi, fotograficznemu laikowi, po co te wszystkie kosmiczne wartości iso? Jak dla mnie to naprawdę nie ma różnicy między tymi poglądowymi fotkami w iso 200/400/800 i więcej, wyjąwszy fakt że im wyżej tym więcej brzydkiego ziarna które trzeba potem usuwać ręcznie.
Aparat ma swoje zalety ale co z tego skoro dostępność optyki nie pozwala z nich skorzystać.
Gdyby Sony zamiast tworzyć takie dziwolągi poprawiło kilka błędów w R1, dołożyło do tego dzisiejszą matrycę i EVF, to byłby świetny kompakt z APS-C i bardzo uniwersalnym zakresem ogniskowych przy wysokiej jakości szkła, którym można obskoczyć praktycznie wszystko. Wygląda na to, że Sony chce zarobić trochę więcej na 'kompaktowcach' przy okazji nie robiąc specjalnie konkurencji swoim lustrzankom.
Nex ma dużą matrycę, ale traci jedną z najważniejszych zalet lustrzanki - dobrze widzieć to co się fotografuje, bo póki co nic nie dorówna optycznemu wizjerowi! Na dodatek kompatybilność obiektywów, przecież to kpina, że nie zachowano natywnej zgodności z bagnetem Alfy, bo jeśli gdzieś upatrywać sensu zakupu tego aparatu to właśnie u osoby posiadającej jakieś obiektywy z bagnetem A z których mogła by teraz skorzystać.
Oczywiście nie przeczę, że Nexem nie da się robić świetnych zdjęć, ale tak naprawdę da się to robić zdecydowanie tańszym i starszym sprzętem.
Właśnie gdyby był.
Wydajemy 1500 zł na NEXa i poza 2 obiektywami nie ma co do niego podpiąć bez kombinowania z przejściówkami od innych systemów co mija się z celem.
Obecnie mamy do wyboru kita za 800 zł
Zesrać się na sufit też się da choć tez wygodne nie jest
Tak Sony nie przemyślał i jak przeczytałem jak wprowadzano te aparaty że redukcja nie daje możliwości kontroli automatyki to się uśmiałem. Na dzień dzisiejszy to gadżet i niestety bardzo drogi. Sony ma nawet nie głupie te aparaty ale obecnie najciekawiej przedstawia się PEN Olympusa. Ma całkiem niezłe obiektywy odpowiedniej wielkości a pierścień redukcyjny który przenosi automatykę. Nie wiem jak na razie gadżet, ale kiedyś pewnie standard
co jest niezgodne z prawdą?
ała, no coż, warto czasem samemu sprawdzic ceny rynkowe
http://merlin.pl/Aparat-cyfrowy-Nikon-D-90...08,825546.html, cena 2799 zł.
Sony NEX-3K 1500zł
Sony NEX-5K 2100zł
Nikon D90 2800zł
dosyć istotne różnice...
http://merlin.pl/Aparat-cyfrowy-Nikon-D-90...08,825546.html, cena 2799 zł.
P.S. sprawdzanie rozdzielczości obrazu fotografując literki 'n' na monitorze mnie rozwaliło!
Mnie też. Ja rozumiem, że portal komputerowy to niby wszystko co cyfrowe testować chciałby, ale jeśli idzie o testy profesjonalnych aparatów, które mają w zanadrzu konkurować z lustrzankami konieczne są jakieś obiektywne porównania i wyniki. Tu tego nie ma. Nawet jeśli ktoś sparuje że chodzi nie o rozdzielczość a o ostrość odpowiem, że to żadna informacja iż ostrość w rogach spada. To trzeba zmierzyć o ile. Bo nawet w 50 Sigmy i Zeissa występują spadek osiągów im dalej od środka pola obrazowania obiektywu, ważne jest o ile nam tej ostrości ubywa i czy nie jest jej zbyt mało na rogach. Autor wspomina o dobrych osiągach obiektywu kitowego NEX-a. A niby na podstawie czego że pozwolę się zapytać? I drugie pytanie: czemu ma służyć ten test, bo testujecie sprzęt o sporych możliwościach bez jego faktycznego przetestowania. Pokazanie jakie są szumy to trochę mało jak na test aparatu. Gdzie test rozdzielczości (matryce Sony mają tu przeważnie problem) no i najważniejsze w tej klasie sprzętu test AF?
Nie bardzo rozumiem ludzi, ktorzy prezentuja tu niemal zawisc i pogarde w stosunku do ew. odbiorcow NEX-a, naprawde.
Wojskowych czy też tych 'NieZmieniłemDziśPamersaDlategoMamRozkrokNaPoziomieKolan'?
Ja z Ledwością zmieszczę 18-55IS i 55-250IS w M34 i Tropikach.
Zresztą, ta kieszeń nie nadaje się do noszenia delikatnego sprzętu.
Coś mi się wydaje że producenci tego typu pstyczków, chcą trzytulić się do portfeli ludzi których stać na coś więcej niż kompakt, 'stać Cię na więcej', ale boją się lustrzanki.