to porównanie nałożenia trasy na google maps to nie było przypadkiem po jakiejś korekcji toru jazdy? mam LD-3W którego używam z telefonem np. na rowerze i jak zrzucam trasy na google maps to nie są takie poszarpane, a jeżdżę w różnych warunkach pogodowych
Hmm, niby fajnie, ale mapa iGo z i5700 działa przyzwoicie, po co więcej?
Niestety, problem z navi jest taki, że to tylko navi. W tej cenie można mieć smartfona z GPS, który co prawda będzie miał mniejszy ekran, ale funkcjonalnością leje każdą nawigację na rynku.
Dlatego powoli dedykowane navi będą odchodziły do lamusa (co uznaję za duży plus - nie wydaje mi się by każdemu chciało się dbać o mp3, telefon, nawigację, odtwarzacz wideo i konsolę do gier z osobna, nie mówiąc o kosztach całości...)
Mglisty @ 2011.01.08 15:01
Hmm, niby fajnie, ale mapa iGo z i5700 działa przyzwoicie, po co więcej?
Niestety, problem z navi jest taki, że to tylko navi. W tej cenie można mieć smartfona z GPS, który co prawda będzie miał mniejszy ekran, ale funkcjonalnością leje każdą nawigację na rynku.
Dlatego powoli dedykowane navi będą odchodziły do lamusa (co uznaję za duży plus - nie wydaje mi się by każdemu chciało się dbać o mp3, telefon, nawigację, odtwarzacz wideo i konsolę do gier z osobna, nie mówiąc o kosztach całości...)
Ty masz telefon i gps. Ale nie każdy lubi takie telefony dotykowe.Poza tym nawigacja jest na wyposażeniu samochodu, po co na wyposażeniu auta telefon? I nie przesadzaj z kosztami ostatnio w Biedronce był Goclever 5 cali już z wgraną AM najnowszą za 300 zł. Druga sprawa jako użytkownikowi tradycyjnych nawigacji ciężko by mi było się przestawić na mały ekran i5700 co innego Galaxy S ale to już inna bajka (głównie cenowa). Ale miło wiedzieć ,że na Androida już jest porządna mapa na moją Badę jeszcze nie ma nic co by się dało normalnie używać .
P.S. Z tą konsolą to pocisnąłeś, na Wave grafa nie jest za specjalna ani nie ma jakiś naprawdę fajnych gier (porównuję do konsol) a co dopiero na Galaxy.
[...]
Ale miło wiedzieć ,że na Androida już jest porządna mapa na moją Badę jeszcze nie ma nic co by się dało normalnie używać .
Jest przecież Naviexpert, używam i nie narzekam. Co Ci w niej brakuje?
Dla mnie to nie jest nawigacja tylko dojarka do takich krów jak Ty i tobie podobni. Naviexpert doi was za używanie ich 'nawigacji' a operator za transfer. Z prawdziwą nawigacją ma to niewiele wspólnego. Ciekawe jak to działa w miejscach gdzie jest słaby sygnał i tylko gprs...
Spróbuj tego poużywać za granicą zobaczymy ile za transfer Ci policzy operator (nie obowiązują dane z pakietów).
Maluchem też można jeździć ale jakoś ludzie wolą Audi czy VW
Sorry ale za tą cenę można mieć goclever 5060 i odblokować dzięki czemy mamy naprawdę porządny sprzęt z większą liczbą funkcji. Ot choćby odtwarzacz mp3 z możliwością słuchania na sprzęcie audio w samochodzie czy zestawem głośnomówiącym. I jeszcze trochę kasy zostanie. Plus poroniony system aktualizacji map na garminie... Przynajmniej jeżeli chodzi o starsze modele
Garmin jest po cześci jak Apple. Oferuje fajne urządzenia, które są bardzo fajnie wykonane itd. ale niestety zamknięte :|
A GPS na komórce... w kraju GPS jest takim ułatwiaczem jazdy. Na siłę zawsze można się gdzieś zapytać, popatrzeć na znaki i się dojedzie nawet z Zakopanego do Gdańska. Ale jedźcie do Norwegii. Jak nie znacie ang. nic się nie dowiecie, ze znaków nic. No to włączasz komórkę, a potem ci przychodzi byczy rachunek za zużyty transfer. Choć nie powiem - Naviexpert w Galaxy S sprawował się w Łodzi bardzo fajnie. Poza Łodzią nie dane mi było używać.
Nie chwaliłbym nawigacji za trasę o 25 km krótszą bez jej uprzedniego sprawdzenia. Czasem może się zdarzyć tak, że nigdy byśmy świadomie takimi drogami nie pojechali.
Dlatego w podsumowaniu testu wspomnieliśmy, że nie jesteśmy w stanie sprawdzić. Wyobraź sobie test porównawczy, kiedy tester musi jezdzic kazdą trasą, aby sprawdzić jej jakość
djtomas @ 2011.01.08 16:58
to porównanie nałożenia trasy na google maps to nie było przypadkiem po jakiejś korekcji toru jazdy? mam LD-3W którego używam z telefonem np. na rowerze i jak zrzucam trasy na google maps to nie są takie poszarpane, a jeżdżę w różnych warunkach pogodowych
POzdr.
Bez korekcji, czysty zrzut z VisualGPSce, w Garminie czysty zrzut do gpx...
Dlatego w podsumowaniu testu wspomnieliśmy, że nie jesteśmy w stanie sprawdzić. Wyobraź sobie test porównawczy, kiedy tester musi jezdzic kazdą trasą, aby sprawdzić jej jakość .
W takim razie po kija robicie test nawigacji ?? Jedną trasę wyznaczyć i pojechać nie trzeba całego kraju zaliczać. Bo szczerze takie testy to można o kant tyłka potłuc. Niczego nie prezentują. Bo cóż mi po trasie o 25Km krótszej jeżeli będę jechał przez drogi o których zapomniał nawet wójt gminy przez którą przebiegają... Sam znam taki przykład gdzie wszystkie nawigacje łącznie z Automapą kierują na drogę gminną w lesie która do niedawna była w opłakanym stanie a w czasie zimy nawet dziś jest nieprzejezdna...
Dlatego w podsumowaniu testu wspomnieliśmy, że nie jesteśmy w stanie sprawdzić. Wyobraź sobie test porównawczy, kiedy tester musi jezdzic kazdą trasą, aby sprawdzić jej jakość .
W takim razie po kija robicie test nawigacji ?? Jedną trasę wyznaczyć i pojechać nie trzeba całego kraju zaliczać. Bo szczerze takie testy to można o kant tyłka potłuc. Niczego nie prezentują. Bo cóż mi po trasie o 25Km krótszej jeżeli będę jechał przez drogi o których zapomniał nawet wójt gminy przez którą przebiegają... Sam znam taki przykład gdzie wszystkie nawigacje łącznie z Automapą kierują na drogę gminną w lesie która do niedawna była w opłakanym stanie a w czasie zimy nawet dziś jest nieprzejezdna...
Ogólne testy jazdy były wykonywane przez 3 tygodnie. W tym czasie była sprawdzona zarówno w mieście jak i poza (miedzymiastowe oraz tereny wiejskie). Sprawdzała się dobrze, jak opisane jest w recenzji.
Test do którego się odnosisz ma 2 cele. Po pierwsze czas generowania długiej trasy, by wyłapać te, które robią to rażąco długo. Po drugie można orientacyjnie sprawdzić która nawi generuje krótszą trasę. Wyobraź sobie jechać przez całą Europę, sumarycznie zaoszczędzając np. 200-400km... No i nie zapominaj, że jest to tylko pomoc dla kierowcy a nie wyrocznia. Jeśli ci sie droga nie podoba używasz funkcji objazd/detour/trasa alternatywna czy nawet jedziesz w inną stronę a nawi ci generuje nową trasę.
Jest przecież Naviexpert, używam i nie narzekam. Co Ci w niej brakuje?
Dla mnie to nie jest nawigacja tylko dojarka do takich krów jak Ty i tobie podobni. Naviexpert doi was za używanie ich 'nawigacji' a operator za transfer. Z prawdziwą nawigacją ma to niewiele wspólnego. Ciekawe jak to działa w miejscach gdzie jest słaby sygnał i tylko gprs...
Spróbuj tego poużywać za granicą zobaczymy ile za transfer Ci policzy operator (nie obowiązują dane z pakietów).
Po pierwsze, ja Ciebie nie obrażałem, więc zamknij pysk gówniarzu i 3 razy się zastanów nim cokolwiek napiszesz czy powiesz. Po drugie naviexpert mnie za nic nie doi, mam mapy na starcie za darmo. Nie muszę ich aktualizować, bo korki i fotoradary mogę ominąć za pomocą CB radia. Aktualizacja nic ciekawego więcj nie wnosi, a dróg w Polsce nie buduje się w tak zajebistym tempie, żeby mapy w ciągu 2 lat posiadania mojego telefonu miały się totalnie zmienić. Transfer od operatora mam nieograniczony z 5zł na m-c, więc też mnie nie doi. Korzystam z niego nie tylko dla nawigacji, przez co nie uważam tego za wydatek specjalnie na nawigację.
Co do miejsc gdzie jest słaby sygnał, to nie mam pojęcia o co Ci chodzi. Sygnał z satelity jest wszędzie, nie ma tylko w tunelach i w budynkach, ale tam i profesjonalna nawigacja wysiądzie. Nie udało mi się jednak nigdy zgubić w tunelu pod górą...
Za granicą rzeczywiście może być łyso, ale miej na uwadze, że nawigacja pobiera mapy z neta tylko przy ich ustalaniu. Podczas jazdy ich nie zaciąga, chyba że zmienisz trasę. Nie dzieje się to ciągle, więc nie doi nie wiadomo ile. Jak Ci szkoda 3 zł wydać na dociągnięcie mapy to... to do roboty, synku.
Edit: Tom Tom rozdaje licencje wieczyście za darmo, że tak mówisz o Naviexpert w kategorii dojenia?
Z mojego około 6-7 letniego doświadczenia z różnymi rodzajami nawigacji (AM, TT, Navigon, Garmin, iGo, MapaMap) uważam że najbardziej przyjazną, stabilną i czytelną w samochodzie jest nawigacja TomTom. Jeśli ktoś nie ogranicza się do Polski (wtedy AutoMapa jest bardzo silną konkurencją, ze względu na dokładność) to nie zrobi błędu kupując właśnie TomToma.
Plusem Garmina obecnie jest możliwość zakupienia 'wieczystej' aktualizacji map do danego odbiornika (ograniczone do konkretnego urządzenia i osoby, po sprzedaży niestety przepada).
Sama czytelność mapy podczas jazdy jest niemal tak dobra jak w TT (który uważam jest wzorem, w przeciwieństwie do totalnie nieczytelnej AutoMapy - AM ładnie wygląda w domu podczas planowania, ale w czasie jazdy, kiedy potrzebujemy się czasem zorientować w sytuacji w ułamku sekundy wypada dużo gorzej od konkurentów).
Minusem są nieprzemyślane do końca POI - aż sam byłem zaskoczony, jak nawigacja o renomie Garmina może nie uwzględniać np. promów/terminali promowych. Powodzenia w znalezieniu np. promu Gdynia-Karlskrona, czy Swinoujscie-Ystad. Pdobnie jest w innych miejscach Europy - po prostu NIE MA tekiej kategorii jak prom/terminal promu. I znów - być może komuś nie robi to większej różnicy, ale jak dla mnie jest to bardzo poważne niedociągnięcie.
Na koniec krótko - testy odbioru, sygnału itd obecnie praktycznie nie mają sensu. Znakomita większość GPS - nawet tych tanich jest wyposażona w odbiorniki o czułości znacznie lepszej niż jeszcze kilka lat temu, więc problemy z zanikaniem sygnału w dedykowanych odbiornikach (pomijam niektóre telefony) praktycznie nie istnieją.
Co do promów... W Garminach podajesz podczas planowania trasy tylko miasto w którym takowy prom jest. Np jeśli chcesz użyć promu w Gdynii to po prostu dodajesz jako waypoint Gdynię... i juz.
Testy odbioru są dość ważne mimo wszystko. Teoretycznie odbiorniki są czułe, jednak różnią się antenami, konstrukcją. Czasami może wypaść błąd przy projektowaniu - np. antena zasłonięta głośnikiem czy coś podobnego...
@up
Ojj bardzo ważne.... Na odbiór GPS ma wpływ tak wiele czynników konstrukcyjnych. Czasami firmware potrafi totalnie zepsuć dokładność, ale poprawić FIXa... Czasem uwali wszystko... Czasem naprawi wszystko....
A to przecież tylko 'soft'... A to hardware powinien mieć główne znaczenie.
Nawigacja jest fajna, nie psuje się, mapy nie są złe, mamy w domu taką samą tylko że w wersji LMT, czyli dożywotnie aktualizacje map maksymalnie 4 razy w roku.
Co do slotu na karty pamięci to już wyjaśniam ponieważ autor artykułu trochę zawalił tutaj... slot jest na dodatkowe karty z mapami innych krajów https://buy.garmin.com/shop/shop.do?pID=6299&pvID=7876
Zupełnie nie rozumiem wytykania braku funkcji multimedialnych, to przerost formy na treścią, to jest nawigacja, na cholere mi w niej empetrójki jak w aucie mam przyzwoity zestaw car audio?
Tak po za tym to jest ok, aczkolwiek fabryczna nawigacja w aucie ojca jest trochę precyzyjniejsza mimo że też korzysta z map od NAVTEQ
Kolejny sponsorowany artykuł. Ręce opadają, dlaczego nie porównano tej konkretnej nawigacji z innymi? iGo, TomTom, nawigacje z AutoMapą i parę innych. PCLab po przejęciu przez grupę Onet zszedł na psy. Dobrze, że istnieją takie sajty jak PurePC, mniej a zdecydowanie ciekawiej.
Wszystko ok, pod warunkiem że wrzucasz duuużo map. Mapy pojedynczych krajów ważą poniżej 190MB, więc nie jest to problem. Domyślnie navi jest wyposażona w mapę Europy centralnej i Zachodniej, Ameryki Północnej czy Australli z Nową Zelandią. Bardzo niewielki odsetek ludzi będzie potrzebować takiej funkcjonalności. A nawet wtedy wbudowana pamięć powinna wystarczyć. Przy przytoczonym przez Ciebie pakiecie faktycznie potrzeba takowego slotu. Jednak Garmin zapewnia dla tego obszaru podstawowe pokrycie głównych dróg.
Zupełnie nie rozumiem wytykania braku funkcji multimedialnych, to przerost formy na treścią, to jest nawigacja, na cholere mi w niej empetrójki jak w aucie mam przyzwoity zestaw car audio?
A gdy zabierzesz nawigację na wyjazd pod namiot? Filmu już nie obejrzysz. Szczególnie, że większość konkurencji to zapewnia.
Po pierwsze, ja Ciebie nie obrażałem, więc zamknij pysk gówniarzu i 3 razy się zastanów nim cokolwiek napiszesz czy powiesz.
Po pierwsze nie jestem gówniarzem. Po drugie nikogo nie obraziłem, napisałem co myślę i jak widzę sposób zarabiania firm takich jak NaviExpert, nie domyślasz się dlaczego każdy prawie operatpor ich promuje? Po trzecie jak masz problemy z projekcją niepsychotyczna lub psychotyczną bo bez badania to ciężko stwierdzić zapraszam na jakąś terpię.
no_one @ 2011.01.08 19:42
Nie muszę ich aktualizować, bo korki i fotoradary mogę ominąć za pomocą CB radia. Aktualizacja nic ciekawego więcj nie wnosi, a dróg w Polsce nie buduje się w tak zajebistym tempie, żeby mapy w ciągu 2 lat posiadania mojego telefonu miały się totalnie zmienić.
To po co wogóle Nawigacja ? Nie rozumiesz chyba jak działa Naviexpert ...
no_one @ 2011.01.08 19:42
Transfer od operatora mam nieograniczony z 5zł na m-c, więc też mnie nie doi. Korzystam z niego nie tylko dla nawigacji, przez co nie uważam tego za wydatek specjalnie na nawigację.
Pochwal się nam jaka to wspaniała ofert i który operator ją oferuje, że też głupi ludzie płacą po 50 zł za 2 GB/mies....
Garwar @ 2011.01.08 19:57
Ciekawe jak to działa w miejscach gdzie jest słaby sygnał i tylko gprs...
no_one @ 2011.01.08 19:42
Co do miejsc gdzie jest słaby sygnał, to nie mam pojęcia o co Ci chodzi. Sygnał z satelity jest wszędzie, nie ma tylko w tunelach i w budynkach, ale tam i profesjonalna nawigacja wysiądzie. Nie udało mi się jednak nigdy zgubić w tunelu pod górą...
No choć z tym dobrze ,że wiesz ,że nie wiesz jak działą twój wspaniały Naviexpert.
no_one @ 2011.01.08 19:42
Za granicą rzeczywiście może być łyso, ale miej na uwadze, że nawigacja pobiera mapy z neta tylko przy ich ustalaniu. Podczas jazdy ich nie zaciąga, chyba że zmienisz trasę. Nie dzieje się to ciągle, więc nie doi nie wiadomo ile. Jak Ci szkoda 3 zł wydać na dociągnięcie mapy to... to do roboty, synku.
Wiesz ja właśnie pracuje w ten sposób, że trudnie się obsługą nawigacji w trzech firmach spedycyjnych, razem około 65 samochodów. Samochody jeżdża od UK do Kazachstanu. Słucham kierowców i wiem co i gdzie jest najlepsze, sam też używam nawigacji i mam własne z nią doswiadczenia. I nie nazywaj mnie proszę 'synkiem' jeszce ktoś pomyśli, że jakaś rodzina i będę musiał polać się benzyną i ze wstydu spalić.
no_one @ 2011.01.08 19:42
Edit: Tom Tom rozdaje licencje wieczyście za darmo, że tak mówisz o Naviexpert w kategorii dojenia?
TomTom żada pieniędze za oprogramowanie które działa wszędzie i zawsze. Do tego jest bardzo solidne.
P.S. Może to nie dotyczy użytkowników indywidualnych ale w TomTom przy dużej flocie istnieją licencje grupowe coś jak klucze VLK do Windows.
POzdr.
Maluchem też można jeździć ale jakoś ludzie wolą Audi czy VW
Znaczy co ? z tym garminem dojedziesz czybciej i wygodniej,
dziewczyny beda sie oglądać oja ale ma gpsa
Niestety, problem z navi jest taki, że to tylko navi. W tej cenie można mieć smartfona z GPS, który co prawda będzie miał mniejszy ekran, ale funkcjonalnością leje każdą nawigację na rynku.
Dlatego powoli dedykowane navi będą odchodziły do lamusa (co uznaję za duży plus - nie wydaje mi się by każdemu chciało się dbać o mp3, telefon, nawigację, odtwarzacz wideo i konsolę do gier z osobna, nie mówiąc o kosztach całości...)
Niestety, problem z navi jest taki, że to tylko navi. W tej cenie można mieć smartfona z GPS, który co prawda będzie miał mniejszy ekran, ale funkcjonalnością leje każdą nawigację na rynku.
Dlatego powoli dedykowane navi będą odchodziły do lamusa (co uznaję za duży plus - nie wydaje mi się by każdemu chciało się dbać o mp3, telefon, nawigację, odtwarzacz wideo i konsolę do gier z osobna, nie mówiąc o kosztach całości...)
Ty masz telefon i gps. Ale nie każdy lubi takie telefony dotykowe.Poza tym nawigacja jest na wyposażeniu samochodu, po co na wyposażeniu auta telefon? I nie przesadzaj z kosztami ostatnio w Biedronce był Goclever 5 cali już z wgraną AM najnowszą za 300 zł. Druga sprawa jako użytkownikowi tradycyjnych nawigacji ciężko by mi było się przestawić na mały ekran i5700 co innego Galaxy S ale to już inna bajka (głównie cenowa). Ale miło wiedzieć ,że na Androida już jest porządna mapa na moją Badę jeszcze nie ma nic co by się dało normalnie używać
P.S. Z tą konsolą to pocisnąłeś, na Wave grafa nie jest za specjalna ani nie ma jakiś naprawdę fajnych gier (porównuję do konsol) a co dopiero na Galaxy.
[...]
Ale miło wiedzieć ,że na Androida już jest porządna mapa na moją Badę jeszcze nie ma nic co by się dało normalnie używać
Jest przecież Naviexpert, używam i nie narzekam. Co Ci w niej brakuje?
[...]
Ale miło wiedzieć ,że na Androida już jest porządna mapa na moją Badę jeszcze nie ma nic co by się dało normalnie używać
Jest przecież Naviexpert, używam i nie narzekam. Co Ci w niej brakuje?
Dla mnie to nie jest nawigacja tylko dojarka do takich krów jak Ty i tobie podobni. Naviexpert doi was za używanie ich 'nawigacji' a operator za transfer. Z prawdziwą nawigacją ma to niewiele wspólnego. Ciekawe jak to działa w miejscach gdzie jest słaby sygnał i tylko gprs...
Spróbuj tego poużywać za granicą zobaczymy ile za transfer Ci policzy operator (nie obowiązują dane z pakietów).
Maluchem też można jeździć ale jakoś ludzie wolą Audi czy VW
Sorry ale za tą cenę można mieć goclever 5060 i odblokować dzięki czemy mamy naprawdę porządny sprzęt z większą liczbą funkcji. Ot choćby odtwarzacz mp3 z możliwością słuchania na sprzęcie audio w samochodzie czy zestawem głośnomówiącym. I jeszcze trochę kasy zostanie. Plus poroniony system aktualizacji map na garminie... Przynajmniej jeżeli chodzi o starsze modele
Garmin jest po cześci jak Apple. Oferuje fajne urządzenia, które są bardzo fajnie wykonane itd. ale niestety zamknięte :|
A GPS na komórce... w kraju GPS jest takim ułatwiaczem jazdy. Na siłę zawsze można się gdzieś zapytać, popatrzeć na znaki i się dojedzie nawet z Zakopanego do Gdańska. Ale jedźcie do Norwegii. Jak nie znacie ang. nic się nie dowiecie, ze znaków nic. No to włączasz komórkę, a potem ci przychodzi byczy rachunek za zużyty transfer. Choć nie powiem - Naviexpert w Galaxy S sprawował się w Łodzi bardzo fajnie. Poza Łodzią nie dane mi było używać.
Dlatego w podsumowaniu testu wspomnieliśmy, że nie jesteśmy w stanie sprawdzić. Wyobraź sobie test porównawczy, kiedy tester musi jezdzic kazdą trasą, aby sprawdzić jej jakość
POzdr.
Bez korekcji, czysty zrzut z VisualGPSce, w Garminie czysty zrzut do gpx...
Dlatego w podsumowaniu testu wspomnieliśmy, że nie jesteśmy w stanie sprawdzić. Wyobraź sobie test porównawczy, kiedy tester musi jezdzic kazdą trasą, aby sprawdzić jej jakość
W takim razie po kija robicie test nawigacji ?? Jedną trasę wyznaczyć i pojechać nie trzeba całego kraju zaliczać. Bo szczerze takie testy to można o kant tyłka potłuc. Niczego nie prezentują. Bo cóż mi po trasie o 25Km krótszej jeżeli będę jechał przez drogi o których zapomniał nawet wójt gminy przez którą przebiegają... Sam znam taki przykład gdzie wszystkie nawigacje łącznie z Automapą kierują na drogę gminną w lesie która do niedawna była w opłakanym stanie a w czasie zimy nawet dziś jest nieprzejezdna...
Dlatego w podsumowaniu testu wspomnieliśmy, że nie jesteśmy w stanie sprawdzić. Wyobraź sobie test porównawczy, kiedy tester musi jezdzic kazdą trasą, aby sprawdzić jej jakość
W takim razie po kija robicie test nawigacji ?? Jedną trasę wyznaczyć i pojechać nie trzeba całego kraju zaliczać. Bo szczerze takie testy to można o kant tyłka potłuc. Niczego nie prezentują. Bo cóż mi po trasie o 25Km krótszej jeżeli będę jechał przez drogi o których zapomniał nawet wójt gminy przez którą przebiegają... Sam znam taki przykład gdzie wszystkie nawigacje łącznie z Automapą kierują na drogę gminną w lesie która do niedawna była w opłakanym stanie a w czasie zimy nawet dziś jest nieprzejezdna...
Ogólne testy jazdy były wykonywane przez 3 tygodnie. W tym czasie była sprawdzona zarówno w mieście jak i poza (miedzymiastowe oraz tereny wiejskie). Sprawdzała się dobrze, jak opisane jest w recenzji.
Test do którego się odnosisz ma 2 cele. Po pierwsze czas generowania długiej trasy, by wyłapać te, które robią to rażąco długo. Po drugie można orientacyjnie sprawdzić która nawi generuje krótszą trasę. Wyobraź sobie jechać przez całą Europę, sumarycznie zaoszczędzając np. 200-400km... No i nie zapominaj, że jest to tylko pomoc dla kierowcy a nie wyrocznia. Jeśli ci sie droga nie podoba używasz funkcji objazd/detour/trasa alternatywna czy nawet jedziesz w inną stronę a nawi ci generuje nową trasę.
Jest przecież Naviexpert, używam i nie narzekam. Co Ci w niej brakuje?
Dla mnie to nie jest nawigacja tylko dojarka do takich krów jak Ty i tobie podobni. Naviexpert doi was za używanie ich 'nawigacji' a operator za transfer. Z prawdziwą nawigacją ma to niewiele wspólnego. Ciekawe jak to działa w miejscach gdzie jest słaby sygnał i tylko gprs...
Spróbuj tego poużywać za granicą zobaczymy ile za transfer Ci policzy operator (nie obowiązują dane z pakietów).
Po pierwsze, ja Ciebie nie obrażałem, więc zamknij pysk gówniarzu i 3 razy się zastanów nim cokolwiek napiszesz czy powiesz. Po drugie naviexpert mnie za nic nie doi, mam mapy na starcie za darmo. Nie muszę ich aktualizować, bo korki i fotoradary mogę ominąć za pomocą CB radia. Aktualizacja nic ciekawego więcj nie wnosi, a dróg w Polsce nie buduje się w tak zajebistym tempie, żeby mapy w ciągu 2 lat posiadania mojego telefonu miały się totalnie zmienić. Transfer od operatora mam nieograniczony z 5zł na m-c, więc też mnie nie doi. Korzystam z niego nie tylko dla nawigacji, przez co nie uważam tego za wydatek specjalnie na nawigację.
Co do miejsc gdzie jest słaby sygnał, to nie mam pojęcia o co Ci chodzi. Sygnał z satelity jest wszędzie, nie ma tylko w tunelach i w budynkach, ale tam i profesjonalna nawigacja wysiądzie. Nie udało mi się jednak nigdy zgubić w tunelu pod górą...
Za granicą rzeczywiście może być łyso, ale miej na uwadze, że nawigacja pobiera mapy z neta tylko przy ich ustalaniu. Podczas jazdy ich nie zaciąga, chyba że zmienisz trasę. Nie dzieje się to ciągle, więc nie doi nie wiadomo ile. Jak Ci szkoda 3 zł wydać na dociągnięcie mapy to... to do roboty, synku.
Edit: Tom Tom rozdaje licencje wieczyście za darmo, że tak mówisz o Naviexpert w kategorii dojenia?
Plusem Garmina obecnie jest możliwość zakupienia 'wieczystej' aktualizacji map do danego odbiornika (ograniczone do konkretnego urządzenia i osoby, po sprzedaży niestety przepada).
Sama czytelność mapy podczas jazdy jest niemal tak dobra jak w TT (który uważam jest wzorem, w przeciwieństwie do totalnie nieczytelnej AutoMapy - AM ładnie wygląda w domu podczas planowania, ale w czasie jazdy, kiedy potrzebujemy się czasem zorientować w sytuacji w ułamku sekundy wypada dużo gorzej od konkurentów).
Minusem są nieprzemyślane do końca POI - aż sam byłem zaskoczony, jak nawigacja o renomie Garmina może nie uwzględniać np. promów/terminali promowych. Powodzenia w znalezieniu np. promu Gdynia-Karlskrona, czy Swinoujscie-Ystad. Pdobnie jest w innych miejscach Europy - po prostu NIE MA tekiej kategorii jak prom/terminal promu. I znów - być może komuś nie robi to większej różnicy, ale jak dla mnie jest to bardzo poważne niedociągnięcie.
Na koniec krótko - testy odbioru, sygnału itd obecnie praktycznie nie mają sensu. Znakomita większość GPS - nawet tych tanich jest wyposażona w odbiorniki o czułości znacznie lepszej niż jeszcze kilka lat temu, więc problemy z zanikaniem sygnału w dedykowanych odbiornikach (pomijam niektóre telefony) praktycznie nie istnieją.
Testy odbioru są dość ważne mimo wszystko. Teoretycznie odbiorniki są czułe, jednak różnią się antenami, konstrukcją. Czasami może wypaść błąd przy projektowaniu - np. antena zasłonięta głośnikiem czy coś podobnego...
Ojj bardzo ważne.... Na odbiór GPS ma wpływ tak wiele czynników konstrukcyjnych. Czasami firmware potrafi totalnie zepsuć dokładność, ale poprawić FIXa... Czasem uwali wszystko... Czasem naprawi wszystko....
A to przecież tylko 'soft'... A to hardware powinien mieć główne znaczenie.
Co do slotu na karty pamięci to już wyjaśniam ponieważ autor artykułu trochę zawalił tutaj... slot jest na dodatkowe karty z mapami innych krajów
https://buy.garmin.com/shop/shop.do?pID=6299&pvID=7876
Zupełnie nie rozumiem wytykania braku funkcji multimedialnych, to przerost formy na treścią, to jest nawigacja, na cholere mi w niej empetrójki jak w aucie mam przyzwoity zestaw car audio?
Tak po za tym to jest ok, aczkolwiek fabryczna nawigacja w aucie ojca jest trochę precyzyjniejsza mimo że też korzysta z map od NAVTEQ
Co do slotu na karty pamięci to już wyjaśniam ponieważ autor artykułu trochę zawalił tutaj... slot jest na dodatkowe karty z mapami innych krajów
https://buy.garmin.com/shop/shop.do?pID=6299&pvID=7876
Wszystko ok, pod warunkiem że wrzucasz duuużo map. Mapy pojedynczych krajów ważą poniżej 190MB, więc nie jest to problem. Domyślnie navi jest wyposażona w mapę Europy centralnej i Zachodniej, Ameryki Północnej czy Australli z Nową Zelandią. Bardzo niewielki odsetek ludzi będzie potrzebować takiej funkcjonalności. A nawet wtedy wbudowana pamięć powinna wystarczyć. Przy przytoczonym przez Ciebie pakiecie faktycznie potrzeba takowego slotu. Jednak Garmin zapewnia dla tego obszaru podstawowe pokrycie głównych dróg.
Zupełnie nie rozumiem wytykania braku funkcji multimedialnych, to przerost formy na treścią, to jest nawigacja, na cholere mi w niej empetrójki jak w aucie mam przyzwoity zestaw car audio?
A gdy zabierzesz nawigację na wyjazd pod namiot? Filmu już nie obejrzysz. Szczególnie, że większość konkurencji to zapewnia.
Po pierwsze, ja Ciebie nie obrażałem, więc zamknij pysk gówniarzu i 3 razy się zastanów nim cokolwiek napiszesz czy powiesz.
Po pierwsze nie jestem gówniarzem. Po drugie nikogo nie obraziłem, napisałem co myślę i jak widzę sposób zarabiania firm takich jak NaviExpert, nie domyślasz się dlaczego każdy prawie operatpor ich promuje? Po trzecie jak masz problemy z projekcją niepsychotyczna lub psychotyczną bo bez badania to ciężko stwierdzić zapraszam na jakąś terpię.
Nie muszę ich aktualizować, bo korki i fotoradary mogę ominąć za pomocą CB radia. Aktualizacja nic ciekawego więcj nie wnosi, a dróg w Polsce nie buduje się w tak zajebistym tempie, żeby mapy w ciągu 2 lat posiadania mojego telefonu miały się totalnie zmienić.
To po co wogóle Nawigacja ? Nie rozumiesz chyba jak działa Naviexpert ...
Pochwal się nam jaka to wspaniała ofert i który operator ją oferuje, że też głupi ludzie płacą po 50 zł za 2 GB/mies....
No choć z tym dobrze ,że wiesz ,że nie wiesz jak działą twój wspaniały Naviexpert.
Wiesz ja właśnie pracuje w ten sposób, że trudnie się obsługą nawigacji w trzech firmach spedycyjnych, razem około 65 samochodów. Samochody jeżdża od UK do Kazachstanu. Słucham kierowców i wiem co i gdzie jest najlepsze, sam też używam nawigacji i mam własne z nią doswiadczenia. I nie nazywaj mnie proszę 'synkiem' jeszce ktoś pomyśli, że jakaś rodzina i będę musiał polać się benzyną i ze wstydu spalić.
TomTom żada pieniędze za oprogramowanie które działa wszędzie i zawsze. Do tego jest bardzo solidne.
P.S. Może to nie dotyczy użytkowników indywidualnych ale w TomTom przy dużej flocie istnieją licencje grupowe coś jak klucze VLK do Windows.