komentarze
wojtzuchZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
wojtzuch2010.12.01, 10:19
Andree @ 2010.12.01 05:02  Post: 435940
ale jeszcze go nie wyrzuciłem tylko dlatego że jest dość ciężki.

Może nie miałeś na myśli dosłownie wyrzucenia na śmietnik, ale skorzystam z okazji i zaapeluję: ludzie, w każdym większym mieście macie punkty zbiórki wszelkiego rodzaju odpadów! Wiele firm zajmujących się utylizacją przyjmuje nieodpłatnie paczki, wystarczy zgooglować i napisać lub zadzwonić, 20 zł za przesyłkę z elektroniką lub kilkuset płytami CD i taśmami magnetofonowymi to chyba nie tak dużo?
SuperChargerZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
SuperCharger2010.12.01, 10:29
Borat1 @ 2010.12.01 03:20  Post: 435938
aqvario @ 2010.11.30 16:53  Post: 435805
(...)
A kto powiedział, że 20? Zresztą kup teraz monitor HD, to się wkurzysz, jak z powodu awarii będziesz musiał go zmienić za trzy lata, bo jest już po gwarancji - normalnie pewnie z 7-8 lat byś poużywał ;P Tak samo drukarki nie zmienia się co dwa lata - ludziom często starcza na ponad 10. Mam paru znajomych, co kompa nie modernizują przez 6-7 lat, jeśli wszystko chodzi. To wcale nie jest takie rzadkie, jak niektórym na tym portalu się wydaje ;P

Są też ludzie, którzy do dzisiaj turlają się trabantem :)

Co to za argument
To, że ktoś lubi się męczyć (bo pracą tego nazwać nie można) na 7 letnim kompie czy katować oczy 7-8 letnim monitorem to jego sprawa.

7-8 letni komp poradzi siebie z officem 2010, z youtube itp itd
ale 20 letni juz nie

chodzili mi o to ze komputery wiekszosc ludzi wymienia nie dlatego ze sie zepsuje tylko dlatego ze nie radza juz sobie z nowymi aplikacjami

w samochodach tak nie ma, bo jak fura z 1934 jezdzi to czemu by nia nie jezdzic dzisiaj
AndreeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Andree2010.12.01, 10:58
W wielu firmach nadal są używane kompy z roku 2000 z Windowsem 2000 i Office 2000, a niektórzy nadal pytają się dlaczego program nie działa na Windows 98 i co zrobić żeby działał :E
Prędzej się nowe kompy zepsują niż te stare porządnie wykonane (niekoniecznie przez Azjatów), które swego czasu kosztowały ciężkie pieniądze.
Lord MartinZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Lord Martin2010.12.01, 11:51
od 2004 sprzedaje komputery i najmniej awaryjne sa asusy oraz msi jesli chodzi o plyty glowne. nigdy nie otrzymalem zwrotu komputera ktory byl zlozony tylko z podzespolow asus. jesli chodzi o awaryjnosc kart graficznych to prym wiedzie gigabyte, po nim jest msi i his. gigabyte u mnie ma najwiekszy zwrot plyt glownych i kart graficznych. obecnie sprzedaje skladaki tylko na asusie i awaryjnosc wynosi niecaly 1%. jak narazie tylko karty graficzne tej firmy. nie jestem duzym sprzedawca wiec statystyka moze sie roznic od innych. duzy wplyw maja takze zasilacze. ja uzywam wylacznie tagan - awaryjnosc okolo 1% - jesli nie sa przeciazone. natomiast tagany pracujace na maksymalnych obrotach padaja dosc czesto w porownaniu do innych wiodacych marek.
mielcu3Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mielcu32010.12.01, 12:04
adbacz @ 2010.11.30 11:39  Post: 435700
Dobrze, że ten artykuł wyszedł teraz, bo gdyby uwzględnić w nim chip z karty 8600 GT oraz Seagate 7200.11 250 GB, to chyba by pobiły wszystko co tutaj jest :)

Tak, stwierdzam po swoich przygodach z nimi :)

Seagate 500 GB 11 przez ten nieszczęsny błąd w firmwarze bije wszystko, i to nie tylko wersja 500 GB ale 750 i 1 TB też.
mielcu3Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mielcu32010.12.01, 12:09
cdarek @ 2010.11.30 12:41  Post: 435727
Mi się nasunęły dwa wnioski:
1. Sprzęt jest bardzo awaryjny. Powyżej 1% to bardzo dużo, spodziewałem się, że większość będzie poniżej. Tym bardziej podoba mi się, że UE zmusiło do dwuletniej gwarancji.
2. Użytkownik jest głównym powodem uszkodzeń. Na przykład dyski Seagate 7200.11 nie są faktycznie uszkodzone. Liczenie tego jako usterki, gdy nawet nie tracimy danych, jest z punktu widzenia entuzjasty drobnym przekłamaniem.
Podobnie ciekawe jest zagadnienie popsutych płyt - jeśli padł tylko dźwięk, to chyba można liczyć jako mniej istotne, niż kompletna awaria.

Dobrze, że WD wypadł wysoko :) Właśnie muszę kupić dysk i zastanawiałem się, czy pójść w model Seagate, WD, czy Samsunga. Do tej pory miałem sporo szczęścia i nie padł mi ani feralny 7200.11, ani żaden inny nowszy model. Ze starszych (okolice megabajtów i dziesiątek gigabajtów) padały wszystkie przed okresem 2 lat. Nowsze dopiero powyżej 3-4, więc chyba wbrew obiegowej opinii są trwalsze.

To byłby ciekawy temat, czy coś się zmieniło w porównaniu do starych czasów i po wprowadzeniu 2-letniej gwarancji w UE.

jak nie stracisz danych ? Seagate nie odeśle Ci tego samego dysku
RolantZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Rolant2010.12.01, 12:23
Plastiki kruszeja po paru latach? dobrze wiedziec, myslalem ze za silny chlop jestem jak mi kilka 3 pinowych gniazdek do wentyli popekalo w 6 letniej mobo gigabyta.

Świetny temat ale branie statystyki tylko z jednego sklepu to pomyłka, nie mowiac o tym ze ten artykul juz niedlugo moze zniknac ze wzgledu na pozwy sadowe firm ktore oczerniacie.
Co do statystyk dyskow twardych to dla mnie nie jest zaskoczenie, posiadam kilkanascie dyskow WD i jak do tej pory zaden nie padl z winy wlasnej (jeden usmiercony przez zasilacz). Jeden z nich ma 16lat(400MB) i nadal dziala bez zarzutu, głośniej i wolniej niż kiedy był nowy ale bezawaryjnie! za 2 lata bede oblewal jego 18 :)
Wielu ludzi slini sie na Giga i Terabajty danych, prędkość odczytu/zapisu lub na atrakcyjną cenę i zapomina co jest bezapelacyjnie najważniejszą cechą dysku.....bezawaryjność!
Dlatego zawsze powtarzam wszystkim znajomym zeby brali ze stajni WD a nie jakieś Samsungi bo 'mam taki Telewizor i dobrze chodzi to wezme też dysk tej firmy' i dzieki temu sie nie nacieli.
A do tych co twierdza ze WD padaja to nie wierze bo z takim zjawiskiem sie nie spotkałem w przyrodzie.
wojtzuchZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
wojtzuch2010.12.01, 13:29
Rolant @ 2010.12.01 12:23  Post: 435981
Świetny temat ale branie statystyki tylko z jednego sklepu to pomyłka


Przedstawione dane pochodzą z francuskich sklepów internetowych [...]. Informacja o awaryjności [...] obejmuje sklepy, w których sprzedano co najmniej 100 sztuk danego towaru.
Krzychu2009proZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Krzychu2009pro2010.12.01, 14:31
@Vexis
Lubisz wyższą niepewność działania, loterie?? Firmy są innego zdania. Na co im raid 1 jak oba dyski mogą paść jednocześnie. Ja niestety nie lubię loterii... WD mam , ale po roku pracy-bad sector. Może bym go nie zauważył, gdybym nie skanował co pół roku. Dostałem nowy, Firma WD daje 5lat(o ile wybierze się właściwy dysk) , radzę brać to pod uwagę. W tym czasie miałem 2*250 segate 1*320 segate 1*250 samsung-padł.
2*250 segate- jeden z nich już po gwarancji. 1*320 segate -na gwarancji nie startował czas pracy 1m.
Zasilacz Tagan, więc to nie wina zasilania.
wd caviar black mają po 5lat gwarancji i są dość wydajne.
VexisZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Vexis2010.12.01, 15:00
Kiedy kupowałem ten dysk to nie było jeszcze nic wiadomo o jakiś błędach z firmwarem. Więc kupiło się dysk tej samej firmy co wcześniej, bo z 7200.10 nie było żadnych problemów. Kupiłem 500GB (7200.11) i chyba mam szczęście, bo nigdy nic się z nim nie działo. Mam jeszcze Samsunga F3 1 TB i też śmiga, aż miło. Narazie ~2800h. Teraz stoję przed zakupem dysku 2TB i nie mam pojęcia co wybrać.

Z dyskami nie mam problemów, ale np grafika od Galaxy 7900GS padła 2x :/ Później Gainward 8800GS 3x :/ <- to była masakra. Teraz mam GTX 260 też od Gainwarda i nic się nie dzieje nawet podkręcona śmiga bez problemów, a 8800GS to po 25 mhz + na rdzeniu już sypał artefakty. Z płyt padł mi ASUS Striker II Formula :s, z pamięci 2 komplety OCZ Reaper, w pierwszym radiatory spadły :D, a z drugim kompletem komp nie wstawał na 1066mhz :/ Teraz mam Kingston'y HyperX i jest stabilnie i nawet się nie grzeją tak jak wcześniej OCZki. Zasilacz Chieftec 750.
p.r.Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
p.r.2010.12.01, 15:13
hmmm czy tylko ja takim szczesciarzem jestem, ze mam w kompie 3x samsungi i ani jeden nie padl? jeden f1 500 GB, drugi f1 albo f2 (nie pamietam juz dokladnie) i 640 GB, oraz 1x 1.5TB f2eg/f3eg (tez nie pamietam dokladnie ktory) chyba. wszystkie dzialaja bez problemow, a kompa mam wlaczonego 24h/dobe a wylaczany jest tylko na restart ;)
Krzychu2009proZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Krzychu2009pro2010.12.01, 15:25
Vexis @ 2010.12.01 15:00  Post: 436001
Kiedy kupowałem ten dysk to nie było jeszcze nic wiadomo o jakiś błędach z firmwarem. Więc kupiło się dysk tej samej firmy co wcześniej, bo z 7200.10 nie było żadnych problemów. Kupiłem 500GB (7200.11) i chyba mam szczęście, bo nigdy nic się z nim nie działo. Mam jeszcze Samsunga F3 1 TB i też śmiga, aż miło. Narazie ~2800h. Teraz stoję przed zakupem dysku 2TB i nie mam pojęcia co wybrać.

Z dyskami nie mam problemów, ale np grafika od Galaxy 7900GS padła 2x :/ Później Gainward 8800GS 3x :/ <- to była masakra. Teraz mam GTX 260 też od Gainwarda i nic się nie dzieje nawet podkręcona śmiga bez problemów, a 8800GS to po 25 mhz + na rdzeniu już sypał artefakty. Z płyt padł mi ASUS Striker II Formula :s, z pamięci 2 komplety OCZ Reaper, w pierwszym radiatory spadły :D, a z drugim kompletem komp nie wstawał na 1066mhz :/ Teraz mam Kingston'y HyperX i jest stabilnie i nawet się nie grzeją tak jak wcześniej OCZki. Zasilacz Chieftec 750.

Ja ASUSA skreśliłem przy płycie P5N-32 SLI Premium. A Chieftec to chyba najsolidniejszy producent.
mkopekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mkopek2010.12.01, 15:28
Mnie jak do tej pory padla tylko plyta za czasow K7, bo wtedy z powodu kondensatorow wszystkie plyty padaly. Raz padl mi dysk po tym jak go po pijaku upuscilem na beton (zabralem moja kolekcje mp3 na sylwestra organizowanego przez kumpla i w drodze powrotnej nastapilo nieszczescie), tak ze sie obudowa na rogu zagiela. Ale nawet bylem w stanie jeszcze z niego dane skopiowac, choc pracowal glosno, strasznie wolno odczytywal i czasem trzeba bylo pare razy jakis plik kopiowac, zeby odczytal go bez bledow. Ale to bylo po powaznym upadku. Tak to tylko zacierajace sie wiatraczki, ale nic mi sie z tego powodu nie spalilo.
EDIT: Zapomnialem dodac, ze jakiej marki kupic dana czesc podpowiada mi wlasciciel sklepu w ktorym sie zaopatruje. Mowi mi co jest najmniej awaryjne, bo on woli miec nawet mniejsza marze, niz bujac sie potem z reklamacjami i wysylaniem sprzetu do dystrybutora kurierem na wlasny koszt.
StanleyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Stanley2010.12.01, 15:52
Czy naprawde te 1% różnice w tak bezsensownym rankingu są aż tak ważne? 1 na 100 czy 2 na 100 w przeciagu 2 lat, gdy jest masa różnych czynników które mają na to wpływ i nie jest powiedziane że sprzęt marki która ma najlepsze statystyki 2 letnie nie psuje się po 2.5 roku, a sprzęt tego producenta który ma wśród swoich produktów wadliwe serie psuje sie po 5 latach, średnia arytmetyczna to nie wszystko, nie znam sie na tym bo moja edukacja zakończyła sie tuż przed zgłebianiem takich niuansów. wszelkie mediany i inne rodzaje czynników lepiej odwzorowują z punktu widzenia klienta który producent jest lepszy, albo który serwis..bo w te średnie wliczają się napewno również kilkukrotne oddawanie na gwarancje felernego egzemplarza. Wykres awaryjności w funkcji czasu moze być liniowy, moze być wykładniczy itd.

Sprzęt podatny na OC, z dobrą sekcja zasilania(jak spawarka) ma szanse uwalić delikante struktury cpu, gpu gdzie wystarczy bład w jednym tranzystorze, podczas gdy w innym tańszym nie pozwoli na to powodując niestabilność, wystarczy 'źle' zaprojektować i oddać w ręce OC'erów którzy nie używają sprzętu tylko go testują i oddają na gwarancje opisując swoje przygody na forach by popsuć statystyki.

2008-2009 to dla Seagate pechowy okres ze względu na 7200.11.
Ja mam dyski wieloletnie, żaden nie miał mniej niż 2 lata i żaden mnie nie zawiódł.
7200.5,6,7,9,10 oraz laptopowe 7200, stary 3.2GB z 1998r wciąż działa i ma sie dobrze. Hitachi w laptopach drażniły APM(na szczeście jest tool który zmienia to tykanie), Samsungi świdrowaniem nie do zniesienia..(nie wiem jak jest teraz, ale samsung przez wiele lat klepał dyski w tej samej metalowej wytłoczce i każdy był głośny), maxtory troche lepiej ale terkotały jak szalone lub jak IBM'y, natomiast seagate serii 7200.5,6,9 to całkiem ciche dyski seria 10 zależnie od pojemności, z serią 3.5/5400 miałem kontakt w dysku zewnętrznym 500GB i żałuje że go sprzedałem(problemy finansowe) bo był bardzo cichutki. Tak wiec statystyka mnie kompletnie nie obchodzi bo dane wypada mieć na 2 nośnikach, o wiele grożniejsze i nieprzewidywalne jest posypanie sie systemu plików niż dysku a to kosztuje sporo czasu a czasem wiecej kasy niż drugi dysk.

Ciekaw jestem statystyk ale nie takich jak w tym arcie :)
Bo wole starsze sprawdzone wyższej klasy niz nowe niższej, a zapóźnienie technologiczne o rok, dwa mam gdzieś.. dużo praktyczniejsze są statystyki wieloletnie.

PS Nic nie przebije biurowych maszynek Dell'a z czasów Pentium 4 gdy awaryjność płyt przekraczała skromne %, kiepskie kondensatory oszczędności na radiatorach..np. SX260.
Dell bazuje na płytach Foxconna, podobnie jak produkty Apple..
kretosZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
kretos2010.12.01, 16:16
Rolant @ 2010.12.01 12:23  Post: 435981

A do tych co twierdza ze WD padaja to nie wierze bo z takim zjawiskiem sie nie spotkałem w przyrodzie.

To zobacz sobie na newegg.com opinie na temat wd15ears. Sam wysylalem dysk tej firmy bo po 4 miesiacach wylecialy bad sektory, kolega kupowal razem ze mna i wlasnie dysk pakuje do wysylki - u niego wylecialy troche pozniej albo mial pecha i pozniej sie zorientowal. WD kupowalem od dluzszego czasu - po wd15ears został niesmak spowodowany awarią jak i sposobem pracy tego dysku.
FirekageZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Firekage2010.12.01, 16:44
cdarek @ 2010.11.30 12:41  Post: 435727
Mi się nasunęły dwa wnioski:
1. Sprzęt jest bardzo awaryjny. Powyżej 1% to bardzo dużo, spodziewałem się, że większość będzie poniżej. Tym bardziej podoba mi się, że UE zmusiło do dwuletniej gwarancji..


Mozesz powiedziec jeszcze raz do czego ich zmuszono? Gwarancji? Zartowac sobie raczysz. Dwa lata to obejmuje u nas ustawa o szczegolnej sprzedazy konsumenckiej. Gdyby to co piszesz bylo prawda to mialbys gwarancje 2 letnia np. na konsole Sony. Masz? Nie. Jeszcze raz - ustawa, a nie gwarancja.
AndreeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Andree2010.12.01, 16:45
No kurcze, a ja właśnie kupiłem dwa dyski zewnętrzne WD Elements Desktop 1.5 TB.
Co do słabej wydajności pod XP to jest ona spowodowana tym że 4KB klastry NTFS znajdują się pomiędzy fizycznymi 4KB sektorami tego dysku (elektronika dysku dla zachowania kompatybilności podtrzymuje iluzję 512-bajtowych sektorów).
Ten sam problem mają inne dyski z 4KB sektorami, więc to nie jest wina WD tylko MS i XP-ka.
Najlepiej partycjonować i sformatować dysk pod Windows 7 za pomocą Zarządzania Dyskami.
Jest też program WD Align.
WuwuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Wuwu2010.12.01, 18:07
Artykuł (niestety) bardzo na czasie, ponieważ 2 dni temu padła mi płyta Gigabyte GA-X48-DQ6 i... już nie wstała... :( .
STAHURSKIZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
STAHURSKI2010.12.01, 18:19
powerzx @ 2010.11.30 12:29  Post: 435719
Prowadzę sklep komputerowy i z moich obserwacji wynika, że najczęściej psuje się sprzęt:
- overclockerów (poprzez przekraczanie bezpiecznych napięć i taktowania)
- DDR2 i DDR3 - (podłączenie obu typów pamięci prowadziło do uszkodzenia płyty głównej),
-dyski twarde sata z zasilaniem molex i sata (podłączenie obu wtyków jednocześnie uszkadza dysk)
- poprzez podłączanie/odłączanie urządzeń, gdy włączony jest komputer (głownie dyski sata zasilane przez przejściówkę molex-sata)


Ja bym jeszcze dodał przez:
-wkładanie śrubokręta (podczas pracy)
-zalewanie kawą podzespołów
-podłącanie 220v pod HDD
Borat1Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Borat12010.12.01, 18:46
Andree @ 2010.12.01 10:58  Post: 435965
W wielu firmach nadal są używane kompy z roku 2000 z Windowsem 2000 i Office 2000, a niektórzy nadal pytają się dlaczego program nie działa na Windows 98 i co zrobić żeby działał :E

Ale kompy do firm kupuje z reguły z konkretnymi programami lub do sterowania urządzeniami i przez cały okres użytkowania nic tam się nie zmienia.

Często jest tak, że jakaś maszyna nie ma oprogramowania pod nowsze systemy bo np stery są tylko pod win 98 czy XP. Mamy w firmie kilka systemów do grawerowania laserowego, które mają sterowniki tylko do win XP. Maszyna ma ok 5 lat i będzie pracować kolejne 5 lat. Kosztuje 160 tyś zł więc nikt nie kupi nowej tylko dlatego, bo nowy komp jest troch ę szybszy i ma nowszy Windows 7 :) W domu wymiana kompa sprowadza się do kilkuset złotych na: płytę, procesor, pamięć, system operacyjny i ewentualnie dysk twardy, czasem zasilacz czy jakis inny element. Rzadko taka modernizacja przekracza 1500 zł chyba, że ktoś od razu wymienia całego kompa z monitorem.

Komputer do domu to co innego bo ciągle instalujemy coś nowego, gry, programy, kupujemy np. aparat, kamerę czy jakiś nowy ciekawy program i okazuje się, że komp jest za wolny i nie radzi sobie z przetwarzaniem zdjęć, filmów czy odpaleniem nowej gry czy programu multimedialnego. Dzisiaj nawet kursy językowe czy inne programy edukacyjne mają większe
wymagania bo zawierają sporo multimediów w lepszej jakości niż kilka lat temu.

Mój znajomy zmienia kilkuletniego kompa tylko dlatego, że kupił Canona 50D i zdjęcia mają duże rozmiary. W związku z tym nawet prosta obróbka zajmuje kupę czasu.
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.