komentarze
sidebandZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
sideband2010.11.30, 12:38
Andree @ 2010.11.30 11:41  Post: 435702
leon691 @ 2010.11.30 11:30  Post: 435698
Najbardziej się psują te których się najwięcej sprzedaje. Leżace w magazynach się nie psują, myślę, że to też ważny czynnik przy tego typu rozważaniach.

To nie jest całkiem prawda, kondensatory elektrolityczne mogą spuchnąć nawet gdy sprzęt leży latami nieużywany w magazynie, mam też wątpliwości co do trwałości układów pamięci Flash, które przechowują informację w specjalnych kondensatorach. Kilkakrotnie spotkałem się z awariami sprzętu spowodowanymi samoistnymi rozprogramowaniem się tych pamięci bez żadnego powodu. Plastiki po kilku latach stają się kruche, łatwo jest wtedy wyłamać zaczep pamięci na płycie głównej.

Nie rozśmieszaj mnie bo mam zajady. Elektrolity w nieużywanym sprzęcie tylko wysychają. Chyba , że w tym magazynie panuje temp ~100stopni to i bajka.
cdarekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
cdarek2010.11.30, 12:41
-2#22
Mi się nasunęły dwa wnioski:
1. Sprzęt jest bardzo awaryjny. Powyżej 1% to bardzo dużo, spodziewałem się, że większość będzie poniżej. Tym bardziej podoba mi się, że UE zmusiło do dwuletniej gwarancji.
2. Użytkownik jest głównym powodem uszkodzeń. Na przykład dyski Seagate 7200.11 nie są faktycznie uszkodzone. Liczenie tego jako usterki, gdy nawet nie tracimy danych, jest z punktu widzenia entuzjasty drobnym przekłamaniem.
Podobnie ciekawe jest zagadnienie popsutych płyt - jeśli padł tylko dźwięk, to chyba można liczyć jako mniej istotne, niż kompletna awaria.

Dobrze, że WD wypadł wysoko :) Właśnie muszę kupić dysk i zastanawiałem się, czy pójść w model Seagate, WD, czy Samsunga. Do tej pory miałem sporo szczęścia i nie padł mi ani feralny 7200.11, ani żaden inny nowszy model. Ze starszych (okolice megabajtów i dziesiątek gigabajtów) padały wszystkie przed okresem 2 lat. Nowsze dopiero powyżej 3-4, więc chyba wbrew obiegowej opinii są trwalsze.

To byłby ciekawy temat, czy coś się zmieniło w porównaniu do starych czasów i po wprowadzeniu 2-letniej gwarancji w UE.
Promilus1984Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Promilus19842010.11.30, 12:42
No i jeśli chodzi o dyski to pięknie ładnie wyniki pokrywają się z moimi doświadczeniami. Od wielu lat tylko i wyłącznie WD, może nie zawsze najszybsze, ale prawie nie do zajechania. Samsungowi i Seagate czasem też się zdarza dobra seria, ale ja nie jestem hazardzistą ;) No oprócz kości w Wiedźminie ^^
SweetDreamsZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
SweetDreams2010.11.30, 12:42
-5#24
Dobrze, że kupiłem zasilacz Tracera a nie Thermaltake :cool:

@edit
Dobrze by było gdyby artykuł został kiedyś uaktualniony o dane z 2010 roku :)
EnderwZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Enderw2010.11.30, 12:43
A ja bym był nawet gotów wydać grubą kasę, żeby mieć dostęp do wiarygodnych, silnych statystyk zawodnego sprzętu.

Jeśli macie zamiar publikować podobne artykuły, to chętnie będę je czytał. Miejcie tylko na uwadze podkreślanie, tak jak to miało miejsce w tym przypadku, zasięg danych i przejście od ogółu do szczegółu.
PalecWokoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
PalecWoko2010.11.30, 12:55
* Western Digital – 0,89%
* Hitachi – 0,92%
* Samsung – 2,25%
* Maxtor – 2,79%
* Seagate – 2,89%.

Bujda na resorach, pracowałem u dużego dystrybutora i wyniki były zupełnie inne. Dziennie przyjmowałem w punkcie biura obsługi klienta ok 100 HDD z czego ~ 70WD, 20SA reszta SEAGATE. Najwięcej firma sprzedawała Samsunga i Seagatea. WD tragedia :X

Statystyki na podstawie sprzedanych ponad 100 szt. nie są miarodajne, u nas dyski sprzedawane były w tysiącach egzemplarzy + własna produkcja PC.
Krzychu2009proZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Krzychu2009pro2010.11.30, 12:59
-1#27
@PalecWoko
ja jestem za WD rękami i nogami. A kupuje tylko serwerowe, lub Black edition. Nie celuje w rynek zawodny.
SuperChargerZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
SuperCharger2010.11.30, 13:03
12#28
powerzx @ 2010.11.30 12:29  Post: 435719
Prowadzę sklep komputerowy i z moich obserwacji wynika, że najczęściej psuje się sprzęt:
- overclockerów (poprzez przekraczanie bezpiecznych napięć i taktowania)
- 'hybrydowy' - np: płyty główne ze złączami DDR2 i DDR3 - (podłączenie obu typów pamięci prowadziło do uszkodzenia płyty głównej), dyski twarde sata z zasilaniem molex i sata (podłączenie obu wtyków jednocześnie uszkadza dysk)
- poprzez podłączanie/odłączanie urządzeń, gdy włączony jest komputer (głownie dyski sata zasilane przez przejściówkę molex-sata)
- pasywne karty graficzne (najszybciej wracały te podkręcone)

Co do firm to nie ma idealnej i każda chociaż raz zaliczyła 'wpadkę' z jakąś serią urządzeń.
Oprócz uszkodzeń z winy użytkownika, najczęściej sprzęt 'pada' z powodu problemu z BGA (a dokładniej rzecz biorąc braku ołowiu w kulkach - a to dzięki dyrektywie EU ROHS - lol, działa ona dokładnie odwrotnie - gdyż więcej sprzętów trafia na śmietnik)


Zgadzam sie z kolega w 100%, lutowie olowiowe jest bardzo plastyczne, gdy chip sie grzeje i chlodzi to takie kulki po prostu sie 'wyginaja', natomiast lut bez olowiu jest twardy ale kruchy, grzejacy i ochladzajacy sie chip zmienia swoje wymiary (rozszerzalnosc cieplna) i kulki rohs pekaja, bardzo czesto tak jest w przypadku kart graficznych, rzadziej chipsetow.

ROHS nie jest po to by walczyc o ekologie (w koncu farby maja olow, dachy maja olow, aku samochodow to olow), ROHS byl po to zeby:
- wykonczyc mniejszych konkurentow
- sprzet domowy z goraca elektronika zyl max 2 lata a sprzet niegrzejacy sie (pralki itp) max 5 lat.

Przed era ROHS sprzet komputerowy nawalal w tempie okolo 0.4% rocznie.
Po wprowadzeniu ROHS sprzet elektroniczny z BGA szczegolnie grzejacym sie uszkadza sie w tempie okolo 1-3% rocznie, przy czym gdy sprzet osiagnie 2-3 lata mowimy juz o 10% rocznie.
yotomeczekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
yotomeczek2010.11.30, 13:05
cdarek @ 2010.11.30 12:41  Post: 435727
Mi się nasunęły dwa wnioski:
1. Sprzęt jest bardzo awaryjny. Powyżej 1% to bardzo dużo, spodziewałem się, że większość będzie poniżej. Tym bardziej podoba mi się, że UE zmusiło do dwuletniej gwarancji.
2. Użytkownik jest głównym powodem uszkodzeń. Na przykład dyski Seagate 7200.11 nie są faktycznie uszkodzone. Liczenie tego jako usterki, gdy nawet nie tracimy danych, jest z punktu widzenia entuzjasty drobnym przekłamaniem.
Podobnie ciekawe jest zagadnienie popsutych płyt - jeśli padł tylko dźwięk, to chyba można liczyć jako mniej istotne, niż kompletna awaria.

Dobrze, że WD wypadł wysoko :) Właśnie muszę kupić dysk i zastanawiałem się, czy pójść w model Seagate, WD, czy Samsunga. Do tej pory miałem sporo szczęścia i nie padł mi ani feralny 7200.11, ani żaden inny nowszy model. Ze starszych (okolice megabajtów i dziesiątek gigabajtów) padały wszystkie przed okresem 2 lat. Nowsze dopiero powyżej 3-4, więc chyba wbrew obiegowej opinii są trwalsze.

To byłby ciekawy temat, czy coś się zmieniło w porównaniu do starych czasów i po wprowadzeniu 2-letniej gwarancji w UE.


Producenci uważają, że jak mają zwrot na poziomie 2% to jest bardzo dobrze. Najlepsi maja poniżej 1% zwrotów gwarancyjnych. Bezawaryjność to kompromis - można zrobić mniej awaryjny sprzęt, ale będzie droższy.
ASK2010.11.30, 13:09
Haha a ja mam Corsaira HX 520W, który w zestawieniu niezawodoności jest na podium :D
Nic dziwnego. Na serię HX(i chyba na AX też) dają 7 lat gwarancji więc mieliby ciepło gdyby psuły się tak szybko
cdarekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
cdarek2010.11.30, 13:14
yotomeczek @ 2010.11.30 13:05  Post: 435737
cdarek @ 2010.11.30 12:41  Post: 435727
Mi się nasunęły dwa wnioski:
1. Sprzęt jest bardzo awaryjny. Powyżej 1% to bardzo dużo, spodziewałem się, że większość będzie poniżej. Tym bardziej podoba mi się, że UE zmusiło do dwuletniej gwarancji.
2. Użytkownik jest głównym powodem uszkodzeń. Na przykład dyski Seagate 7200.11 nie są faktycznie uszkodzone. Liczenie tego jako usterki, gdy nawet nie tracimy danych, jest z punktu widzenia entuzjasty drobnym przekłamaniem.
Podobnie ciekawe jest zagadnienie popsutych płyt - jeśli padł tylko dźwięk, to chyba można liczyć jako mniej istotne, niż kompletna awaria.

Dobrze, że WD wypadł wysoko :) Właśnie muszę kupić dysk i zastanawiałem się, czy pójść w model Seagate, WD, czy Samsunga. Do tej pory miałem sporo szczęścia i nie padł mi ani feralny 7200.11, ani żaden inny nowszy model. Ze starszych (okolice megabajtów i dziesiątek gigabajtów) padały wszystkie przed okresem 2 lat. Nowsze dopiero powyżej 3-4, więc chyba wbrew obiegowej opinii są trwalsze.

To byłby ciekawy temat, czy coś się zmieniło w porównaniu do starych czasów i po wprowadzeniu 2-letniej gwarancji w UE.


Producenci uważają, że jak mają zwrot na poziomie 2% to jest bardzo dobrze. Najlepsi maja poniżej 1% zwrotów gwarancyjnych. Bezawaryjność to kompromis - można zrobić mniej awaryjny sprzęt, ale będzie droższy.



Karty graficzne albo płyty główne, to zrozumiałe, ale dlaczego tak słabo jest w przypadku HDD, zasilaczy albo RAM? Szczególnie to ostatnie mnie zastanawia. To tak jakby akceptować, że ponad 1% procesorów (trafiających do sprzedaży) jest uszkodzony.
fajny RafałekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
fajny Rafałek2010.11.30, 13:15
-1#32
Gdzieś już te dane widziałem...

Widać wysoką awaryjność kart 8800/9800. Dane też nie zachęcają do RAIDa 0.

Na serię HX(i chyba na AX też) dają 7 lat gwarancji więc mieliby ciepło gdyby psuły się tak szybko


Na pierwsze modele, w tym HXa 520, dawali 5 lat. Zresztą też go posiadam.

Bujda na resorach, pracowałem u dużego dystrybutora i wyniki były zupełnie inne. Dziennie przyjmowałem w punkcie biura obsługi klienta ok 100 HDD z czego ~ 70WD, 20SA reszta SEAGATE. Najwięcej firma sprzedawała Samsunga i Seagatea. WD tragedi


Twój duży dystrybutor to nie cały świat. Zresztą ja w życiu miałem 4 WD i do dziś nie działą tylko jeden, który zresztą mi upadł.
McMenelZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
McMenel2010.11.30, 13:17
-1#33
Powiem tak brakuje mi tu przytoczenia ilości sztuk kupionych. Czemu wiadomo im więcej kupionych tym więcej możliwości wystąpienia usterki.
Promilus1984Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Promilus19842010.11.30, 13:25
PalecWoko - ja sobie w proline ładne parę razy widziałem zwroty seagate, rzadziej samsunga, a najrzadziej WD. Cud? Wyjątek? Ani trochę.
StjepanZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Stjepan2010.11.30, 13:25
-3#35
A gdzie reszta firm, goodram, his, ja mam co nie psują się?
sevaeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
sevae2010.11.30, 13:28
-1#36
Czyli składając komputer według tych danych wybrałbym tak:

Płyta główna - Gigabyte
Zasilacz - Antec, Seasonic, Fortron, Corsair, z Enermax'em nie ma co szaleć
Pamięci - lepiej nie kręcić... a skoro lepiej nie kręcić to i tak wychodzi Kingston
Karta graficzna - no to już indywidualnie trzeba wybrać... chociaż warto poszukać coś Asusa
Dysk - Hitachi?


ASK2010.11.30, 13:30
Stjepan @ 2010.11.30 13:25  Post: 435745
A gdzie reszta firm, goodram, his, ja mam co nie psują się?

Bystrzaku może we Francji nie sprzedają ich albo bardzo mało :)
fajny Rafałek gdzie w zestawieniu sa karty 8800? Sam mam 8800GTS i jeśli sa awaryjne to na główną przyczyną jest temp. dochodząca w stresie do 105 stopni :) Muszę dodać, że działa już kilka lat, właściwie od premiery tych grafik :D
aqvarioZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
aqvario2010.11.30, 13:38
-1#38
U wszystkich większych producentów są specjalne działy badające zawodność sprzętu. Marketing nie pozwala wypuścić na rynek sprzętu nie psującego się. Zasada jest prosta - określ czas trwałości sprzętu, a następnie daj nieco krótszą gwarancję. Producent zbankrutuje, jeśli wyprodukuje sprzęt nie psujący się, bo po zakupie telewizora będzie się go używało przez 15 lat, zamiast po 2-3 polecieć i wymienić na nowy. Paru starych producentów miało przez to naprawdę duże kłopoty, jak Ford, Volkswagen czy Singer.

Rynek musi się kręcić, niby dlaczego państwo sprzedaje grunt z wieczystą dzierżawą, który co 99 lat trzeba wykupywać na nowo, albo za miejsce na cmentarzu trzeba zapłacić ponownie co każde 20 lat, albo płacimy podatek od sprzedaży używanych, często nic nie wartych, rzeczy? Z tego samego powodu. Brak przepływu kasy i towaru = ogólnoświatowy krach.

Cały artykuł można podsumować tak: jednym producentom udało się zmieścić w widełkach powrotów, ustalonych przez dział marketingu, innym nie. Ja bym chętnie zobaczył statystyki psującego się sprzętu po skończonej gwarancji... Ale to jest chyba niemożliwe. :(
AlmaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Alma2010.11.30, 13:38
z wymienionych produktów mam :-) dysk Seagate 7200.11 500 GB i jak każdy jego posiadacz wymieniałem firmware z wiadomego powodu :P
w sumie nie mogę narzekać na awaryjność tfu tfu mojego sprzętu.
od 2001 do dzisiejszego dnia zepsuło mi się pare rzeczy.
w 2001 dysk twardy maxtora 40GB 7200rpm
od skoku napięcia w 2003r. spaliła mi się płyta główna SOLTEK, oraz zasilacz niestety nie pamiętam jakiej był firmy.
2004-2006 dysk wd, hitachi oraz maxtor, pojemności od 80 do 250gb oczywiście wszystkie działały, ale się je....
2006 karta graficzna palit 6800 dokładnego modelu nie pamiętam
i numer jeden w psuciu aoc spectrum 7klr+ 17'' od 2006r. - 3 razy :-) kineskop
StjepanZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Stjepan2010.11.30, 13:39
ASK @ 2010.11.30 13:30  Post: 435748
Stjepan @ 2010.11.30 13:25  Post: 435745
A gdzie reszta firm, goodram, his, ja mam co nie psują się?

Bystrzaku może we Francji nie sprzedają ich albo bardzo mało :)
fajny Rafałek gdzie w zestawieniu sa karty 8800? Sam mam 8800GTS i jeśli sa awaryjne to na główną przyczyną jest temp. dochodząca w stresie do 105 stopni :) Muszę dodać, że działa już kilka lat, właściwie od premiery tych grafik :D

Przyznaję dopiero później uświadomiłem sobie że to nie 'nasz' test tylko francuski, no szkoda ja chciałbym zobaczyć polskie statystyki, a nie francuskie :(
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.