A swoją drogą AMD już musiało sprzedawać po kosztach produkcji okrojone x4 jako dwurdzeniowe CPU
Skąd wiesz? Może rdzeń Deneb jest tak tani w produkcji, że nawet na Phenomach II X2 AMD zarabia?
SunTzu @ 2010.11.11 16:20
Ilość tranzystorów może być większa, a koszt produkcji będzie ten sam.
Powierzchnia wafla krzemowego to nie wszystko - nie bierzesz pod uwagę uzysku, kosztu zapakowania w obudowę, kosztu opracowania odpowiedniej techniki produkcji, kosztu wymiany sprzętu do litografii...
intel sobie chyba z nas kpi. oc na poziomie 0, to są jakieś żarty po prostu...
Z nas tak.. Pytanie jaki % użytkowników stanowią osoby, które podkręcają? Im daje nowa wydajniejszą platformę.
Dla nas drodzy mili Intel planuje wersję K... Będzie ona miała odblokowany mnożnik i umożliwiała OC.... Za tą możliwość my biedni użytkownicy pclaba będziemy musieli słono zapłacić.
Aż mnie K.... bierze. Nie ukrywam, że najważniejsza będzie chyba cena płyty głównej. Rozumiem, że dalsze uproszczenie powinno spowodować obniżenie ich cen. Jeżeli ceny mobo spadną znacznie poniżej AMD to może być ciekawa propozycja.
W takie bajki jednak nie wierze. Płyta będzie pewnie super droga podobnie jak CPU K. Oczywiście względem konkurencji.
Zawsze można przesiąść się na AMD. Zresztą, na razie i tak nie planuję wymiany 1156, więc w zasadzie nie obchodzi mnie, co Intel teraz zrobi.
Ja chcę czasów gdy na jedną płytę można było posadzić intela i AMD!!! A nie że teraz jedni i drudzy mają po 'pińć' podstawek... choć AMD i tak jest trochę bardziej 'humanitarne'
Dla mnie 1155 to na dłuższy czas (raczej w ogóle ją pominę w swoich przesiadkach) raczej ciekawostka, bo nie mam zamiaru pozbywać się 1156
Bios jest bardziej dopracowany,a stabilność płyty jest najważniejsza od bardziej kolorowego i zapewne jeszcze niedopracowanego efi.Na konkurencyjnej stronie jest wywiad w którym możemy sobie o tym poczytać.Więc trochę wstrzemięźliwości jeżeli chodzi o nowinki nie zaszkodzi.
Dla nas drodzy mili Intel planuje wersję K... Będzie ona miała odblokowany mnożnik i umożliwiała OC.... Za tą możliwość my biedni użytkownicy pclaba będziemy musieli słono zapłacić.
Wcale nie tak słono, z obecnym przecieków wynika, że dopłata do odblokowanego mnożnika ma wynieść kilkanaście $. Co najbardziej martwi brak planowanych modeli 'K' w lowendzie, w szczególności brak dwurdzeniowca tego typu.
będzie tak jak teraz - modele K też są niewele droższe... co z tego, skoro i tak ich cena jest dosyć wysoka. Obecnie jest o tyle dobrze, że modele z zablokowanym mnożnikiem kręcą się całkiem okej, a tutaj jak widać procesory nie kręcą się wcale.
Wbrew temu co wydaje się piszącym komentarze, EFI nie zostało stworzone po to, żeby ładnie wyglądać.
Głównymi zaletami zastąpienia BIOSu EFI są
- obsługa dysków większych niż 2 TB
- obsługa i możliwość bootowania z dysków z tablicą partycji GPT (czyli podział na partycje logiczne i max 4 partycje podstawowe odchodzi do lamusa)
- wbudowany bootloader (możliwość wyboru uruchamianego systemu operacyjnego z poziomu EFI)
- o wiele szybszy POST - od włączenia komputera do bootowania systemu operacyjnego mija parę sekund - nie paręnaście jak z BIOSem (demonstracja: http://www.youtube.com/watch?v=DLwaKb6pLrc&t=0m57s ).
Kolorowy ekran konfiguracyjny to tylko efekt uboczny pełnej obsługi karty graficznej i urządzeń wejściowych.
A swoją drogą AMD już musiało sprzedawać po kosztach produkcji okrojone x4 jako dwurdzeniowe CPU
Skąd wiesz? Może rdzeń Deneb jest tak tani w produkcji, że nawet na Phenomach II X2 AMD zarabia?
SunTzu @ 2010.11.11 16:20
Ilość tranzystorów może być większa, a koszt produkcji będzie ten sam.
Powierzchnia wafla krzemowego to nie wszystko - nie bierzesz pod uwagę uzysku, kosztu zapakowania w obudowę, kosztu opracowania odpowiedniej techniki produkcji, kosztu wymiany sprzętu do litografii...
Policzyli to w jakimś instytucie. Potem wyszły odpowiednie Deneby i zaczęło się opłacać.
Te wszystkie koszty o jakich mówisz są wliczone w cenę aktualnych CPU. Przecież intel inwestuje tu i teraz, a nie za rok. Co ma wpływ to uzysk i koszty wprowadzenia następnego procesu technologicznego.... Ale powiedzmy sobie szczerze przynajmniej jeszcze 1 przejście technologiczne, gdzie nie będzie to tak tragiczne. Zmiana na niższy proces niesie ze sobą zawsze oszczędności. Intel zarabia sporą kasę na i3/i5, a na mobilnych/serwerowych CPU to pakowanie do kieszeni.
Podziwiam ich za skuteczność. Za to, że wypierają AMD z serwerów, za to, że obniżają koszty produkcji i mają tak wysokie ceny. Podziwiam jako inwestor. Chciałbym taką spółkę na GPW... No może nasze GPW jest specyficzne, ale to inna historia. Jako klient czuję zew krytkowania wszystkiego co niebieskie.
Wbrew temu co wydaje się piszącym komentarze, EFI nie zostało stworzone po to, żeby ładnie wyglądać.
Głównymi zaletami zastąpienia BIOSu EFI są obsługa dysków większych niż 2 TB, obsługa i możliwość bootowania z dysków z tablicą partycji GPT (czyli podział na partycje logiczne i max 4 partycje podstawowe odchodzi do lamusa), wbudowany bootloader (możliwość wyboru uruchamianego systemu operacyjnego z poziomu EFI) i o wiele szybszy POST (demonstracja: http://www.youtube.com/watch?v=DLwaKb6pLrc&t=0m57s ).
Wierzysz w to? tam musiał siedzieć mega szybki dysk SSD. Czas uruchomienia systemu ma się chyba nijak do tego czy siedzi taki czy inny bios.
Wierzysz w to? tam musiał siedzieć mega szybki dysk SSD. Czas uruchomienia systemu ma się chyba nijak do tego czy siedzi taki czy inny bios.
Chodzi o czas od naciśnięcia przycisku Power do rozpoczęcia bootowania się systemu.
edit: Drugi przykład. Apple używa w swoich komputerach EFI od momentu przejścia na x86 - http://www.youtube.com/watch?v=ph0qXbZHq3U&t=3m48s (dźwięk 'bommm' i zaświecenie się ekranu oznacza zakończenie POST i przekazanie procesu bootowania systemowi)
Wierzysz w to? tam musiał siedzieć mega szybki dysk SSD. Czas uruchomienia systemu ma się chyba nijak do tego czy siedzi taki czy inny bios.
Chodzi o czas od naciśnięcia przycisku Power do rozpoczęcia bootowania się systemu.
edit: Drugi przykład. Apple używa w swoich komputerach EFI od momentu przejścia na x86 - http://www.youtube.com/watch?v=ph0qXbZHq3U&t=3m48s (dźwięk 'bommm' i zaświecenie się ekranu oznacza zakończenie POST i przekazanie procesu bootowania systemowi)
Właaaaaśnie, mój nowy, znacznie szybszy komputer, przechodzi posta dłużej niż starszy... Bezsens totalny.
Bios jest bardziej dopracowany,a stabilność płyty jest najważniejsza od bardziej kolorowego i zapewne jeszcze niedopracowanego efi.Na konkurencyjnej stronie jest wywiad w którym możemy sobie o tym poczytać.Więc trochę wstrzemięźliwości jeżeli chodzi o nowinki nie zaszkodzi.
EFI istnieje na rynku już od bardzo, bardzo dawna. Używa go na przykład Apple oraz sam Intel w maszynach Itanium. Chyba nie sugerujesz że serwery często używane jako mission-critical pracują z niedopracowanym firmware?
Bios jest bardziej dopracowany,a stabilność płyty jest najważniejsza od bardziej kolorowego i zapewne jeszcze niedopracowanego efi.Na konkurencyjnej stronie jest wywiad w którym możemy sobie o tym poczytać.Więc trochę wstrzemięźliwości jeżeli chodzi o nowinki nie zaszkodzi.
EFI istnieje na rynku już od bardzo, bardzo dawna. Używa go na przykład Apple oraz sam Intel w maszynach Itanium. Chyba nie sugerujesz że serwery często używane jako mission-critical pracują z niedopracowanym firmware?
I myślę, że to ucina dyskusję nad EFI. Czas najwyższy z BIOSem się pożegnać, zwłaszcza że EFI to też nie jest jakaś straszna nowość. Ważne, że jest sprawdzone, działa i daje znacznie większe możliwości. Muszę przyznać, że zupełnie nie rozumiem jak komputerowy pasjonat czy entuzjasta może malkontencić nad EFI, dlatego, że... jest bardziej skomplikowane i daje więcej niż BIOS :O Zawsze wydawało mi się, że są to powody do zadowolenia dla pasjonata, a nie do obaw. Być może istnieje zagrożenie, że łatwiej będzie to popsuć z uwagi na większe skomplikowanie. Dopóki jednak dążymy do jakiegoś tam rozwoju, powinniśmy raczej widzieć w tym coś ciekawego i mieć nadzieję, że przyniesie to więcej korzyści niż strat. Idąc bowiem tym zachowawczym tokiem rozumowania za daleko byśmy nie poszli z rozwojem komputerów osobistych.
Odnoszę więc wrażenie, że za tymi zastrzeżeniami, stoi coś jeszcze: ukryta niechęć. Nie wiem czy do Intela, czy do tego, że to kolejna platforma, czy do czegoś jeszcze innego. Generalnie potocznie określa się to 'szukaniem dziury w całym'
Powiem że EFI to dobre rozwiązanie bo przejrzyste pewnie wszyscy producenci wypuszczą to dla podstawek 1156 i 1366 a też wole tradycyjny bios bo EFI wykorzystają hakerzy więc trzeba będzie zmodernizować anty wirusy żeby skanowały EFI
Skąd wiesz? Może rdzeń Deneb jest tak tani w produkcji, że nawet na Phenomach II X2 AMD zarabia?
Powierzchnia wafla krzemowego to nie wszystko - nie bierzesz pod uwagę uzysku, kosztu zapakowania w obudowę, kosztu opracowania odpowiedniej techniki produkcji, kosztu wymiany sprzętu do litografii...
Z nas tak.. Pytanie jaki % użytkowników stanowią osoby, które podkręcają? Im daje nowa wydajniejszą platformę.
Dla nas drodzy mili Intel planuje wersję K... Będzie ona miała odblokowany mnożnik i umożliwiała OC.... Za tą możliwość my biedni użytkownicy pclaba będziemy musieli słono zapłacić.
Aż mnie K.... bierze. Nie ukrywam, że najważniejsza będzie chyba cena płyty głównej. Rozumiem, że dalsze uproszczenie powinno spowodować obniżenie ich cen. Jeżeli ceny mobo spadną znacznie poniżej AMD to może być ciekawa propozycja.
W takie bajki jednak nie wierze. Płyta będzie pewnie super droga podobnie jak CPU K. Oczywiście względem konkurencji.
Zawsze można przesiąść się na AMD. Zresztą, na razie i tak nie planuję wymiany 1156, więc w zasadzie nie obchodzi mnie, co Intel teraz zrobi.
Dla mnie 1155 to na dłuższy czas (raczej w ogóle ją pominę w swoich przesiadkach) raczej ciekawostka, bo nie mam zamiaru pozbywać się 1156
ps.
Wolę zwykły bios niż to coś
Nie od dziś wiadomo, że jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę
Wcale nie tak słono, z obecnym przecieków wynika, że dopłata do odblokowanego mnożnika ma wynieść kilkanaście $. Co najbardziej martwi brak planowanych modeli 'K' w lowendzie, w szczególności brak dwurdzeniowca tego typu.
będzie tak jak teraz - modele K też są niewele droższe... co z tego, skoro i tak ich cena jest dosyć wysoka. Obecnie jest o tyle dobrze, że modele z zablokowanym mnożnikiem kręcą się całkiem okej, a tutaj jak widać procesory nie kręcą się wcale.
A cóż tu do ukrycia. Linka nie podałeś, wiec jest w porzo
Głównymi zaletami zastąpienia BIOSu EFI są
- obsługa dysków większych niż 2 TB
- obsługa i możliwość bootowania z dysków z tablicą partycji GPT (czyli podział na partycje logiczne i max 4 partycje podstawowe odchodzi do lamusa)
- wbudowany bootloader (możliwość wyboru uruchamianego systemu operacyjnego z poziomu EFI)
- o wiele szybszy POST - od włączenia komputera do bootowania systemu operacyjnego mija parę sekund - nie paręnaście jak z BIOSem (demonstracja: http://www.youtube.com/watch?v=DLwaKb6pLrc&t=0m57s ).
Kolorowy ekran konfiguracyjny to tylko efekt uboczny pełnej obsługi karty graficznej i urządzeń wejściowych.
Skąd wiesz? Może rdzeń Deneb jest tak tani w produkcji, że nawet na Phenomach II X2 AMD zarabia?
Powierzchnia wafla krzemowego to nie wszystko - nie bierzesz pod uwagę uzysku, kosztu zapakowania w obudowę, kosztu opracowania odpowiedniej techniki produkcji, kosztu wymiany sprzętu do litografii...
Policzyli to w jakimś instytucie. Potem wyszły odpowiednie Deneby i zaczęło się opłacać.
Te wszystkie koszty o jakich mówisz są wliczone w cenę aktualnych CPU. Przecież intel inwestuje tu i teraz, a nie za rok. Co ma wpływ to uzysk i koszty wprowadzenia następnego procesu technologicznego.... Ale powiedzmy sobie szczerze przynajmniej jeszcze 1 przejście technologiczne, gdzie nie będzie to tak tragiczne. Zmiana na niższy proces niesie ze sobą zawsze oszczędności. Intel zarabia sporą kasę na i3/i5, a na mobilnych/serwerowych CPU to pakowanie do kieszeni.
Podziwiam ich za skuteczność. Za to, że wypierają AMD z serwerów, za to, że obniżają koszty produkcji i mają tak wysokie ceny. Podziwiam jako inwestor. Chciałbym taką spółkę na GPW... No może nasze GPW jest specyficzne, ale to inna historia. Jako klient czuję zew krytkowania wszystkiego co niebieskie.
Głównymi zaletami zastąpienia BIOSu EFI są obsługa dysków większych niż 2 TB, obsługa i możliwość bootowania z dysków z tablicą partycji GPT (czyli podział na partycje logiczne i max 4 partycje podstawowe odchodzi do lamusa), wbudowany bootloader (możliwość wyboru uruchamianego systemu operacyjnego z poziomu EFI) i o wiele szybszy POST (demonstracja: http://www.youtube.com/watch?v=DLwaKb6pLrc&t=0m57s ).
Wierzysz w to? tam musiał siedzieć mega szybki dysk SSD. Czas uruchomienia systemu ma się chyba nijak do tego czy siedzi taki czy inny bios.
Wierzysz w to? tam musiał siedzieć mega szybki dysk SSD. Czas uruchomienia systemu ma się chyba nijak do tego czy siedzi taki czy inny bios.
Chodzi o czas od naciśnięcia przycisku Power do rozpoczęcia bootowania się systemu.
Wierzysz w to? tam musiał siedzieć mega szybki dysk SSD. Czas uruchomienia systemu ma się chyba nijak do tego czy siedzi taki czy inny bios.
Chodzi o czas od naciśnięcia przycisku Power do rozpoczęcia bootowania się systemu.
edit: Drugi przykład. Apple używa w swoich komputerach EFI od momentu przejścia na x86 - http://www.youtube.com/watch?v=ph0qXbZHq3U&t=3m48s (dźwięk 'bommm' i zaświecenie się ekranu oznacza zakończenie POST i przekazanie procesu bootowania systemowi)
Wierzysz w to? tam musiał siedzieć mega szybki dysk SSD. Czas uruchomienia systemu ma się chyba nijak do tego czy siedzi taki czy inny bios.
Chodzi o czas od naciśnięcia przycisku Power do rozpoczęcia bootowania się systemu.
edit: Drugi przykład. Apple używa w swoich komputerach EFI od momentu przejścia na x86 - http://www.youtube.com/watch?v=ph0qXbZHq3U&t=3m48s (dźwięk 'bommm' i zaświecenie się ekranu oznacza zakończenie POST i przekazanie procesu bootowania systemowi)
Właaaaaśnie, mój nowy, znacznie szybszy komputer, przechodzi posta dłużej niż starszy... Bezsens totalny.
EFI istnieje na rynku już od bardzo, bardzo dawna. Używa go na przykład Apple oraz sam Intel w maszynach Itanium. Chyba nie sugerujesz że serwery często używane jako mission-critical pracują z niedopracowanym firmware?
EFI istnieje na rynku już od bardzo, bardzo dawna. Używa go na przykład Apple oraz sam Intel w maszynach Itanium. Chyba nie sugerujesz że serwery często używane jako mission-critical pracują z niedopracowanym firmware?
I myślę, że to ucina dyskusję nad EFI. Czas najwyższy z BIOSem się pożegnać, zwłaszcza że EFI to też nie jest jakaś straszna nowość. Ważne, że jest sprawdzone, działa i daje znacznie większe możliwości. Muszę przyznać, że zupełnie nie rozumiem jak komputerowy pasjonat czy entuzjasta może malkontencić nad EFI, dlatego, że... jest bardziej skomplikowane i daje więcej niż BIOS :O Zawsze wydawało mi się, że są to powody do zadowolenia dla pasjonata, a nie do obaw. Być może istnieje zagrożenie, że łatwiej będzie to popsuć z uwagi na większe skomplikowanie. Dopóki jednak dążymy do jakiegoś tam rozwoju, powinniśmy raczej widzieć w tym coś ciekawego i mieć nadzieję, że przyniesie to więcej korzyści niż strat. Idąc bowiem tym zachowawczym tokiem rozumowania za daleko byśmy nie poszli z rozwojem komputerów osobistych.
Odnoszę więc wrażenie, że za tymi zastrzeżeniami, stoi coś jeszcze: ukryta niechęć. Nie wiem czy do Intela, czy do tego, że to kolejna platforma, czy do czegoś jeszcze innego. Generalnie potocznie określa się to 'szukaniem dziury w całym'