Coraz mniej o samym komputerze. Gdy będzie premiera Sandy Bridge, a tutaj w ciagu najbliższego czasu nie pojawią się testy odnośnie nowych procesorów, to podziękuje za przeglądanie portalu.
W tej chwili o Sandy Bridge ciężko pisać, bo nie można publikować wyników testów. Była przecież zajawka w postaci opisu kilku płyt głównych z podstawką LGA1155. W XXI wieku ciężko pisać na wortalu technologicznym tylko o podzespołach komputerowych, ponieważ nowe technologie zdominowały nasze życie i występują praktycznie w każdym jego aspekcie.
Ja pierdziuu... czytam sobie tytuł - 'hybrydowa konstrukcja prosto z Chin' i myślę - ocho! Pewnie za stówkę jakaś chińska MP4... zadowolony czytam... patrze a tu cena 1600zł :O kurr... jak coś rodem z chin może tyle kosztować ?!
Dobra dajcie minusy jak chcecie, po prostu nie jestem na bieżąco w takim sprzęcie i zdziwiło mnie ile chiński grajek może kosztować.
Recenzja bardzo dokładna ale moim zdaniem pclab za dużo zajmuje się takimi gadżetami, które zainteresują małą część czytelników. Niech będzie więcej recenzji sprzętu, który w Polsce jest bardziej popularny.
Ja pierdziuu... czytam sobie tytuł - 'hybrydowa konstrukcja prosto z Chin' i myślę - ocho! Pewnie za stówkę jakaś chińska MP4... zadowolony czytam... patrze a tu cena 1600zł :O kurr... jak coś rodem z chin może tyle kosztować ?!
Dobra dajcie minusy jak chcecie, po prostu nie jestem na bieżąco w takim sprzęcie i zdziwiło mnie ile chiński grajek może kosztować.
Przecież i tak w domu posiadasz wszystko made in China z tą różnicą, że tutaj nikt tego nie ukrywa jak w przypadku 99% producentów sprzętu RTV - płacisz tak samo słono. Nie dopuszczamy do siebie takiej myśli, ale tj. niestety fakt. Rzadko można spotkać sprzęt made in Poland (patrz GoodRAM choć podzespoły są pewnie z China ), a podniecamy się assembled in Poland (patrz LG). Cóż... tak już jest
Widze, ze coraz wiecej sprzetu audio na PCLabie. Z tym F40 troche przesadziliscie, bo topowy samochod to prawie jak topowy sprzet hi-end, a ten DAP nim jednak nie jest. Sam zas player dla entuzjastow i chyba troche efekt mody. W sumie designersko do Grado pasuje jak ulal Menu wyglada jak g... w lesie, o czas pracy nawet nie pytam. Ja mimo wszystko zostane przy swoim poczciwym NWZ. Moze i gorszy, tanszy - jak chce posluchac TDA1543 to zalaczam starego discmana.
Widze, że cowon e2 posłużył jako mięso armatnie . Szkoda, że J3 nie był testowany, a co do redakcyjnego iModa, chciałbym się coś więcej o nim dowiedzieć bo rozglądam się za porządnym odtwarzaczem mp3
Ja pierdziuu... czytam sobie tytuł - 'hybrydowa konstrukcja prosto z Chin' i myślę - ocho! Pewnie za stówkę jakaś chińska MP4... zadowolony czytam... patrze a tu cena 1600zł :O kurr... jak coś rodem z chin może tyle kosztować ?!
Dobra dajcie minusy jak chcecie, po prostu nie jestem na bieżąco w takim sprzęcie i zdziwiło mnie ile chiński grajek może kosztować.
Przecież i tak w domu posiadasz wszystko made in China z tą różnicą, że tutaj nikt tego nie ukrywa jak w przypadku 99% producentów sprzętu RTV - płacisz tak samo słono. Nie dopuszczamy do siebie takiej myśli, ale tj. niestety fakt. Rzadko można spotkać sprzęt made in Poland (patrz GoodRAM choć podzespoły są pewnie z China ), a podniecamy się assembled in Poland (patrz LG). Cóż... tak już jest
Tylko jest zasadnicza różnica.
Producenci tacy jak LG czy Apple zlecają produkcję chińskim fabrykom ale poziom jakościowy wyrobu jest inny. Chiński producent dostaje zlecenie ale musi utrzymać poziom jakości, którego chce klient. Każdy kolejna sztuka z taśmy nie może odbiegać jakością od pozostałych.
W przypadku gdy taki produkt zamawia firma krzak nieznana na rynku kupujesz produkt i okazuje się, że jest bardzo dobry a ktoś inny kupuje i ma jakąś padaczkę bo rozrzut jakościowy jest bardzo duży.
Tak było kiedyś ze stacjonarnymi odtwarzaczami divx, które były sprzedawane pod marką viva a później jeszcze pod dwoma innymi. Był to taki syf, że padały nieraz po kilku dniach od zakupu ale ze trzy razy zmienili nazwę i sprzedała się masa tego gówna
Ważne żeby szybko sprzedać a jak będą problemy, sprzęt będzie awaryjny i przestanie się dobrze sprzedać to zmienia się logo i wciska dalej ten sam syf. Znani producenci nie mogą sobie na to pozwolić bo odbija się to na wizerunku marki.
Coraz mniej o samym komputerze. Gdy będzie premiera Sandy Bridge, a tutaj w ciagu najbliższego czasu nie pojawią się testy odnośnie nowych procesorów, to podziękuje za przeglądanie portalu.
Generalnie na portalu coraz więcej gadżetów a coraz mniej informacji.
W tym miesiącu było sporo wydarzeń na rynku teleinformatycznym takich jak fuzja UPC i Aster, awarie serwerów nazwa.pl, sporo nowego sprzętu.
A tutaj albo testy słuchawek dousznych za 3 tyś zł, plastikowych głośników Creative albo jakiegoś chińskiego Playera, którego i tak nikt nie kupi za takie pieniądze.
Czyli, jednym słowem, proponujesz, żeby pisać artykuły o fuzji UPC-Aster, awarii serwerów nazwa.pl, awarii Skype? To są faktycznie tematy, które zasługują no to, żeby się nad nimi rozpisywać.
To, że większość z nas, czytelników, nie kupi sobie słuchawek za 3K zł lub głośników za 1,5K zł, nie znaczy, że taki tekst jest nie potrzebny. Każdy może się dowiedzieć, że ZiiSound T6 przy zwykłym komputerowym używaniu to przerost formy nad treścią. Tak samo w tym tekście można się dowiedzieć, że HiFiMAN bardzo dobrze odtwarza dźwięk. Dla niektórych to ważna informacja. Sam za pierwszy odtwarzacz mp3 (Creative Nomad Jukebox III) zapłaciłem prawie 2K zł, Creative Zen Vision-M nie kosztował mnie dużo mniej niż ten chiński player. W przypadku takich urządzeń cena schodzi na drugi plan. Dodatkowym plusem jest 'egzotyczność' tego urządzenia. Na łamach polskich serwisów nie pokaże się raczej sporo testów, zwłaszcza na tak wysokim poziomie, a każda opinia przy zakupie odtwarzacza za 1,6K jest bardzo cenna.
I na koniec
Ile można czytać tekstów o (dla przykładu) kartach graficznych? Przecież nie będzie się pokazywał co kilka dni tekst o nowej karcie od Gigabyte'a, potem Asusa itd. Moim zdaniem w tej chwili nie dzieje się na rynku zbyt wiele. Były testy wszystkich nowości, więc nie ma się do czegoś przyczepić, a szerokie traktowanie tematyki 'komputerowej' przez PCLab jest akurat ogromnym plusem.
Dla mnie pclabowe recki głośników, słuchawek, dźwiękówek itp są bezużyteczne jako że zawierają tylko zmyślne określenia typu 'miękki, czekoladowy, pachnący dźwięk'. Żadnych konkretów tutaj nie ma.
Interesowałyby mnie np poziomy szumów, charakterystyka częstotliwościowa, przebicia między kanałami, zniekształcenia harmoniczne itp oczywiście własnoręcznie zmierzone, a nie przekopiowane z jakichś ulotek.
Dla mnie pclabowe recki głośników, słuchawek, dźwiękówek itp są bezużyteczne jako że zawierają tylko zmyślne określenia typu 'miękki, czekoladowy, pachnący dźwięk'. Żadnych konkretów tutaj nie ma.
Interesowałyby mnie np poziomy szumów, charakterystyka częstotliwościowa, przebicia między kanałami, zniekształcenia harmoniczne itp oczywiście własnoręcznie zmierzone, a nie przekopiowane z jakichś ulotek.
I na koniec
Ile można czytać tekstów o (dla przykładu) kartach graficznych? Przecież nie będzie się pokazywał co kilka dni tekst o nowej karcie od Gigabyte'a, potem Asusa itd. Moim zdaniem w tej chwili nie dzieje się na rynku zbyt wiele. Były testy wszystkich nowości, więc nie ma się do czegoś przyczepić, a szerokie traktowanie tematyki 'komputerowej' przez PCLab jest akurat ogromnym plusem.
Rzeczywiście test jakiegoś HiFiMANa wynalazku firmy krzak, która pewnie zniknie zanim skończy się gwarancja jest dla użytkowników PClabu niesamowicie użyteczny
I na koniec
Ile można czytać tekstów o (dla przykładu) kartach graficznych? Przecież nie będzie się pokazywał co kilka dni tekst o nowej karcie od Gigabyte'a, potem Asusa itd. Moim zdaniem w tej chwili nie dzieje się na rynku zbyt wiele. Były testy wszystkich nowości, więc nie ma się do czegoś przyczepić, a szerokie traktowanie tematyki 'komputerowej' przez PCLab jest akurat ogromnym plusem.
Rzeczywiście test jakiegoś HiFiMANa wynalazku firmy krzak, która pewnie zniknie zanim skończy się gwarancja jest dla użytkowników PClabu niesamowicie użyteczny
Relatywizowanie, co byłoby ciekawsze jest dość trudne, bo każdy ma własne kryteria wartości. Staramy się od czasu do czasu pokazywać niespotykane i egzotyczne rozwiązania nieznanych w Polsce firm
Violator:
Koment był ogólnie do wszystkich testów na pclabie dotyczących sprzętu muzycznego. Nie rozumiem ani jednego zdania z tych waszych poetyckich określeń.
Brzmienie dźwięku bardzo łatwo ocenić na żywo, a nawet na szybko w sklepie. Gorzej z jakością dźwięku - tutaj trzeba się przygotować, dać uszom odpocząć, wyciszyć pokój itp
Wykresy by się przydały jakiekolwiek, chociażby porównujące tą rumiankowość czy czekoladowość dźwięku z różnych modeli słuchawek.
Naturalne jest, że różne zestawy mają różne brzmienie i ciężko jest wytypować to 'właściwe'. Zwłaszcza, że ludzkie ucho ma różną charakterystykę w zależności od głośności, przez co kalibracja jest praktycznie niemożliwa (no chyba, że mamy nagrania prosto ze studia pod konkretną głośność, bez obróbki pod radio czy typowej masówki cd-audio). http://pl.wikipedia.org/wiki/Izofona
Szczegółowość dźwięku da się jednak chociaż trochę obiektywnie zmierzyć.
Violator:
Koment był ogólnie do wszystkich testów na pclabie dotyczących sprzętu muzycznego. Nie rozumiem ani jednego zdania z tych waszych poetyckich określeń.
Przeczytaj no jeszcze raz mój dowolny artykuł. Przecież te wszystkie wypociny są napisane prostym językiem, w przeciwieństwie do niektórych portali lub gazet poświęconych audio. Zawsze jest na końcu słowo wyjaśnienia tych wszystkich 'poematów' i odniesienie się do innych, dodatkowych urządzeń w myśl zasady -'Nie chcesz czytać wszystkiego, to przeczytaj chociaż podsumowanie odsłuchu'
Wibowit @ 2010.12.27 15:01
Brzmienie dźwięku bardzo łatwo ocenić na żywo, a nawet na szybko w sklepie. Gorzej z jakością dźwięku - tutaj trzeba się przygotować, dać uszom odpocząć, wyciszyć pokój itp
Ale tego nie wiesz, w jaki sposób recenzent testuje sprzęt Napiszę tyko tyle, że robię sobie często przerwy. Jakość dźwięku też jest łatwo określić, o ile się ma dobry punkt odniesienia, chociaż taka ocena w pojedynkę jest zawsze subiektywna. Ale na szczęście tak się składa, że dysponuję naprawdę świetnymi, neutralnymi referentami, co czyni mnie odrobinę bardziej wiarygodnym niż osobę, która punktu odniesienia nie ma.
Wibowit @ 2010.12.27 15:01
Wykresy by się przydały jakiekolwiek, chociażby porównujące tą rumiankowość czy czekoladowość dźwięku z różnych modeli słuchawek.
Naturalne jest, że różne zestawy mają różne brzmienie i ciężko jest wytypować to 'właściwe'. Zwłaszcza, że ludzkie ucho ma różną charakterystykę w zależności od głośności, przez co kalibracja jest praktycznie niemożliwa (no chyba, że mamy nagrania prosto ze studia pod konkretną głośność, bez obróbki pod radio czy typowej masówki cd-audio). http://pl.wikipedia.org/wiki/Izofona
Szczegółowość dźwięku da się jednak chociaż trochę obiektywnie zmierzyć.
Słuchaj, nie jest wykluczone, że w najbliższej przyszłości coś się tam w moich metodach testowania pozmienia i potuptam w stronę wykresów, bo ten temat nie jest mi obojętny. Ale póki co wydaje mi się, że kładę bardzo duży nacisk na możliwości soniczne metodą 'na ucho' każdego urządzenia, które testuję, a na tym zależy sporej grupie ludzi czytających PCLaba. Część ludzi jest zadowolona z tego, że testujemy to, co sami słyszymy nawet pomimo subiektywizmu takich działań. Jest sporo osób, którym tabelki mówią jeszcze mniej niż słowny opis tego, co słyszał tester. We wszystkim, co robimy, trzeba wyknuć złoty środek i jestem zdania, że obszerny, prosty i słowny opis tego, co słyszę co jest właśnie to, przynajmniej narazie. Ale wszystkim się nie dogodzi, na co jesteś dowodem
W tej chwili o Sandy Bridge ciężko pisać, bo nie można publikować wyników testów. Była przecież zajawka w postaci opisu kilku płyt głównych z podstawką LGA1155. W XXI wieku ciężko pisać na wortalu technologicznym tylko o podzespołach komputerowych, ponieważ nowe technologie zdominowały nasze życie i występują praktycznie w każdym jego aspekcie.
Dobra dajcie minusy jak chcecie, po prostu nie jestem na bieżąco w takim sprzęcie i zdziwiło mnie ile chiński grajek może kosztować.
Dobra dajcie minusy jak chcecie, po prostu nie jestem na bieżąco w takim sprzęcie i zdziwiło mnie ile chiński grajek może kosztować.
Przecież i tak w domu posiadasz wszystko made in China z tą różnicą, że tutaj nikt tego nie ukrywa jak w przypadku 99% producentów sprzętu RTV - płacisz tak samo słono. Nie dopuszczamy do siebie takiej myśli, ale tj. niestety fakt. Rzadko można spotkać sprzęt made in Poland (patrz GoodRAM choć podzespoły są pewnie z China
Dobra dajcie minusy jak chcecie, po prostu nie jestem na bieżąco w takim sprzęcie i zdziwiło mnie ile chiński grajek może kosztować.
Przecież i tak w domu posiadasz wszystko made in China z tą różnicą, że tutaj nikt tego nie ukrywa jak w przypadku 99% producentów sprzętu RTV - płacisz tak samo słono. Nie dopuszczamy do siebie takiej myśli, ale tj. niestety fakt. Rzadko można spotkać sprzęt made in Poland (patrz GoodRAM choć podzespoły są pewnie z China
Tylko jest zasadnicza różnica.
Producenci tacy jak LG czy Apple zlecają produkcję chińskim fabrykom ale poziom jakościowy wyrobu jest inny. Chiński producent dostaje zlecenie ale musi utrzymać poziom jakości, którego chce klient. Każdy kolejna sztuka z taśmy nie może odbiegać jakością od pozostałych.
W przypadku gdy taki produkt zamawia firma krzak nieznana na rynku kupujesz produkt i okazuje się, że jest bardzo dobry a ktoś inny kupuje i ma jakąś padaczkę bo rozrzut jakościowy jest bardzo duży.
Tak było kiedyś ze stacjonarnymi odtwarzaczami divx, które były sprzedawane pod marką viva a później jeszcze pod dwoma innymi. Był to taki syf, że padały nieraz po kilku dniach od zakupu ale ze trzy razy zmienili nazwę i sprzedała się masa tego gówna
Ważne żeby szybko sprzedać a jak będą problemy, sprzęt będzie awaryjny i przestanie się dobrze sprzedać to zmienia się logo i wciska dalej ten sam syf. Znani producenci nie mogą sobie na to pozwolić bo odbija się to na wizerunku marki.
Szczególne soft w tego typu playerach wygląda i działa strasznie topornie.
Jak ktoś np. pobawi się iPodem a później weźmie do ręki tego typu wynalazek to załamuje ręce.
Generalnie na portalu coraz więcej gadżetów a coraz mniej informacji.
W tym miesiącu było sporo wydarzeń na rynku teleinformatycznym takich jak fuzja UPC i Aster, awarie serwerów nazwa.pl, sporo nowego sprzętu.
A tutaj albo testy słuchawek dousznych za 3 tyś zł, plastikowych głośników Creative albo jakiegoś chińskiego Playera, którego i tak nikt nie kupi za takie pieniądze.
Czyli, jednym słowem, proponujesz, żeby pisać artykuły o fuzji UPC-Aster, awarii serwerów nazwa.pl, awarii Skype? To są faktycznie tematy, które zasługują no to, żeby się nad nimi rozpisywać.
To, że większość z nas, czytelników, nie kupi sobie słuchawek za 3K zł lub głośników za 1,5K zł, nie znaczy, że taki tekst jest nie potrzebny. Każdy może się dowiedzieć, że ZiiSound T6 przy zwykłym komputerowym używaniu to przerost formy nad treścią. Tak samo w tym tekście można się dowiedzieć, że HiFiMAN bardzo dobrze odtwarza dźwięk. Dla niektórych to ważna informacja. Sam za pierwszy odtwarzacz mp3 (Creative Nomad Jukebox III) zapłaciłem prawie 2K zł, Creative Zen Vision-M nie kosztował mnie dużo mniej niż ten chiński player. W przypadku takich urządzeń cena schodzi na drugi plan. Dodatkowym plusem jest 'egzotyczność' tego urządzenia. Na łamach polskich serwisów nie pokaże się raczej sporo testów, zwłaszcza na tak wysokim poziomie, a każda opinia przy zakupie odtwarzacza za 1,6K jest bardzo cenna.
I na koniec
Ile można czytać tekstów o (dla przykładu) kartach graficznych? Przecież nie będzie się pokazywał co kilka dni tekst o nowej karcie od Gigabyte'a, potem Asusa itd. Moim zdaniem w tej chwili nie dzieje się na rynku zbyt wiele. Były testy wszystkich nowości, więc nie ma się do czegoś przyczepić, a szerokie traktowanie tematyki 'komputerowej' przez PCLab jest akurat ogromnym plusem.
Interesowałyby mnie np poziomy szumów, charakterystyka częstotliwościowa, przebicia między kanałami, zniekształcenia harmoniczne itp oczywiście własnoręcznie zmierzone, a nie przekopiowane z jakichś ulotek.
Do tego obowiązkowo ślepe testy typu:
http://wiki.hydrogenaudio.org/index.php?title=ABX
http://wiki.hydrogenaudio.org/index.php?title=ABC/HR
Tu jest np narzędzie do takich testów:
http://ff123.net/abchr/abchr.html
Sample do porównań można brać np stąd:
http://wiki.hydrogenaudio.org/index.php?ti...Listening_Tests
Dzięki ślepym testom wiedzielibyśmy:
- czy macie sprawne uszy i jesteście wyczuleni na niedostatki dźwięku,
- jak duża jest różnica w odsłuchu pomiędzy muzyką z cd a mp3 na danym sprzęcie,
- czy sami się między sobą zgadzacie w ocenie dźwięku,
Interesowałyby mnie np poziomy szumów, charakterystyka częstotliwościowa, przebicia między kanałami, zniekształcenia harmoniczne itp oczywiście własnoręcznie zmierzone, a nie przekopiowane z jakichś ulotek.
Do tego obowiązkowo ślepe testy typu:
http://wiki.hydrogenaudio.org/index.php?title=ABX
http://wiki.hydrogenaudio.org/index.php?title=ABC/HR
Tu jest np narzędzie do takich testów:
http://ff123.net/abchr/abchr.html
Sample do porównań można brać np stąd:
http://wiki.hydrogenaudio.org/index.php?ti...Listening_Tests
Dzięki ślepym testom wiedzielibyśmy:
- czy macie sprawne uszy i jesteście wyczuleni na niedostatki dźwięku,
- jak duża jest różnica w odsłuchu pomiędzy muzyką z cd a mp3 na danym sprzęcie,
- czy sami się między sobą zgadzacie w ocenie dźwięku,
No tak, bo odtwarzacz empetrójek kupujesz na podstawie wyników ślepych testów i poziomów szumów, tak
Ile można czytać tekstów o (dla przykładu) kartach graficznych? Przecież nie będzie się pokazywał co kilka dni tekst o nowej karcie od Gigabyte'a, potem Asusa itd. Moim zdaniem w tej chwili nie dzieje się na rynku zbyt wiele. Były testy wszystkich nowości, więc nie ma się do czegoś przyczepić, a szerokie traktowanie tematyki 'komputerowej' przez PCLab jest akurat ogromnym plusem.
Ile można czytać tekstów o (dla przykładu) kartach graficznych? Przecież nie będzie się pokazywał co kilka dni tekst o nowej karcie od Gigabyte'a, potem Asusa itd. Moim zdaniem w tej chwili nie dzieje się na rynku zbyt wiele. Były testy wszystkich nowości, więc nie ma się do czegoś przyczepić, a szerokie traktowanie tematyki 'komputerowej' przez PCLab jest akurat ogromnym plusem.
Relatywizowanie, co byłoby ciekawsze jest dość trudne, bo każdy ma własne kryteria wartości. Staramy się od czasu do czasu pokazywać niespotykane i egzotyczne rozwiązania nieznanych w Polsce firm
Koment był ogólnie do wszystkich testów na pclabie dotyczących sprzętu muzycznego. Nie rozumiem ani jednego zdania z tych waszych poetyckich określeń.
Brzmienie dźwięku bardzo łatwo ocenić na żywo, a nawet na szybko w sklepie. Gorzej z jakością dźwięku - tutaj trzeba się przygotować, dać uszom odpocząć, wyciszyć pokój itp
Wykresy by się przydały jakiekolwiek, chociażby porównujące tą rumiankowość czy czekoladowość dźwięku z różnych modeli słuchawek.
Naturalne jest, że różne zestawy mają różne brzmienie i ciężko jest wytypować to 'właściwe'. Zwłaszcza, że ludzkie ucho ma różną charakterystykę w zależności od głośności, przez co kalibracja jest praktycznie niemożliwa (no chyba, że mamy nagrania prosto ze studia pod konkretną głośność, bez obróbki pod radio czy typowej masówki cd-audio).
http://pl.wikipedia.org/wiki/Izofona
Szczegółowość dźwięku da się jednak chociaż trochę obiektywnie zmierzyć.
Koment był ogólnie do wszystkich testów na pclabie dotyczących sprzętu muzycznego. Nie rozumiem ani jednego zdania z tych waszych poetyckich określeń.
Przeczytaj no jeszcze raz mój dowolny artykuł. Przecież te wszystkie wypociny są napisane prostym językiem, w przeciwieństwie do niektórych portali lub gazet poświęconych audio. Zawsze jest na końcu słowo wyjaśnienia tych wszystkich 'poematów' i odniesienie się do innych, dodatkowych urządzeń w myśl zasady -'Nie chcesz czytać wszystkiego, to przeczytaj chociaż podsumowanie odsłuchu'
Brzmienie dźwięku bardzo łatwo ocenić na żywo, a nawet na szybko w sklepie. Gorzej z jakością dźwięku - tutaj trzeba się przygotować, dać uszom odpocząć, wyciszyć pokój itp
Ale tego nie wiesz, w jaki sposób recenzent testuje sprzęt
Wykresy by się przydały jakiekolwiek, chociażby porównujące tą rumiankowość czy czekoladowość dźwięku z różnych modeli słuchawek.
Naturalne jest, że różne zestawy mają różne brzmienie i ciężko jest wytypować to 'właściwe'. Zwłaszcza, że ludzkie ucho ma różną charakterystykę w zależności od głośności, przez co kalibracja jest praktycznie niemożliwa (no chyba, że mamy nagrania prosto ze studia pod konkretną głośność, bez obróbki pod radio czy typowej masówki cd-audio).
http://pl.wikipedia.org/wiki/Izofona
Szczegółowość dźwięku da się jednak chociaż trochę obiektywnie zmierzyć.
Słuchaj, nie jest wykluczone, że w najbliższej przyszłości coś się tam w moich metodach testowania pozmienia i potuptam w stronę wykresów, bo ten temat nie jest mi obojętny. Ale póki co wydaje mi się, że kładę bardzo duży nacisk na możliwości soniczne metodą 'na ucho' każdego urządzenia, które testuję, a na tym zależy sporej grupie ludzi czytających PCLaba. Część ludzi jest zadowolona z tego, że testujemy to, co sami słyszymy nawet pomimo subiektywizmu takich działań. Jest sporo osób, którym tabelki mówią jeszcze mniej niż słowny opis tego, co słyszał tester. We wszystkim, co robimy, trzeba wyknuć złoty środek i jestem zdania, że obszerny, prosty i słowny opis tego, co słyszę co jest właśnie to, przynajmniej narazie. Ale wszystkim się nie dogodzi, na co jesteś dowodem
Peace.